Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i bez ...

19.10.10, 10:14
Najbardziej dziadowska linia i wcale nie jest tania. Porównanie np do azjatyckiego odpowiednika Air Asia który oferuje loty na krótkie dystanse za 150zł z bagażem i opłatami lotniskowymi utwierdza mnie w przekonaniu, że Europa jeszcze nie zeszła z drzewa.
    • Gość: amnesia Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 10:35
      Zaskakujący jest tak mały wzrost liczby pasażerów biorąc pod uwagę fakt, że wzrost liczby lotów był dużo dużo większy...
      Z drugiej strony na lato nie tyle potrzebne są nowe połączenia, co regularność. Sorry, ale po dwa połączenia tygodniowo (a takie dominują na naszym lotnisku) nie pozwalają na jakikolwiek krótki, lub weekendowy wyjazd. Przydałoby się kilka połączeń więcej na ich lotniska "przesiadkowe" (Hahn, Weeze, Girona, Charleroi) i byłoby już dużo łatwiej dostać się gdziekolwiek. A tak cóż, na zimę ograniczają swoją obecność o ponad 40% w porównaniu do sezonu letniego. Mocno się trzeba naszukać żeby znaleźć coś ciekawego bez przesiadki wymagającej doby siedzenia na jakimś lotnisku :(
      • Gość: blabla Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.moredun.ac.uk 19.10.10, 14:36
        Jesli dwa razy tygodniowo to nie jest krotki, weekendowy wyjazd, to moze chcialbys na weekend poleciec w piatek o 14 i wrocic tego samego dnia o 23?
        • Gość: amnesia Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.lanet.net.pl 19.10.10, 17:59
          Nie, tylko jeśli miałbym z powodu wyjazdu brać urlop, to wolałbym poświęcić na to jeden, a nie trzy dni.
          Z drugiej strony trzy dni poświęcić można ale na jakiś wyjazd w ciekawsze miejsce, a z Wrocławia niestety nawet do nudnych Hahn, Weeze czy Charleroi są raptem dwa loty tygodniowo.
    • nomina Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 10:39
      Zakazu korzystania z toalet nie można wprowadzić. Zakaz taki powodowałby rozstrój zdrowia wielu osób (nie tylko chorych z uszkodzeniami neurogennymi dróg moczowych/innymi schorzeniami tychże). To już przestępstwo z KK. Przelot samolotem to nie podjechanie kilku przystanków tramwajem, gdzie zawsze w sytuacji nagłej potrzeby można wysiąść. A odmawianie przelotu osobom, które nie są pewne swojego pęcherza (zwłaszcza że nie ma tak, że przed samym wejściem do samolotu człowiek korzysta z wc, też trzeba dodać trochę czasu), byłoby dyskryminacją i też skończyłoby się sprawą sądową.
      • computerro Nie ma zakazu pampersów 19.10.10, 10:56
        Przecież są pampersy

        Ale dlaczego na stojąco? Przecież można zaprojektować siedzenia piętrowe
        • mniammniam3 Re: Nie ma zakazu pampersów 19.10.10, 11:23
          computerro napisała:

          > Przecież są pampersy
          > Ale dlaczego na stojąco? Przecież można zaprojektować siedzenia piętrowe

          Dlaczego na stojąco? To oczywiste, że w razie nagłej potrzeby wypróżnienie się na stojąco jest bardziej praktyczne niż załatwianie się siedząc na fotelu. Wyobraź sobie, jak te fotele by wyglądały po kilku takich defekacjach (nawet pomimo pampersów).
      • Gość: Gaga Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.magma-net.pl 19.10.10, 15:58
        Nie ma co się oburzać. Pan O`Leary słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi. Wyznaje zasadę, że nieważne jak się o firmie mówi, byleby się mówiło. Dlatego też wymyśla niedorzeczne propozycje i cieszy się, bo cały świat o tym dyskutuje, a Raynair ma bezpłatną reklamę.
        • Gość: gość Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: 92.39.197.* 19.10.10, 19:50
          mylisz się..po pierwsze oleary słynie ze swojej nieporównywalnej do niczego głupoty i debilizmu,po drugie to nie jest bezpłatna reklama,z tej prostej przyczyny ze reklama ma przynieść pozytywny skutek a nie sarkastyczne i bądź co bądź obraźliwe komentarze(wiem,mój zalicza się do takowych i taka jest moja intencja),po trzecie kiedy ktokolwiek w zarządzie tej summa summarum tandetnej linii lotniczej zorientuje się iz ten mały irlandzki karzeł przynosi więcej szkód niż pożytku?jeden z jego "genialnych" pomysłów dotyczący pozbycia się drugiego pilota i treningi dla stewardów z zakresu umiejętności lądowania,powinien zaalarmować ministerstwo zdrowia irlandii,ponieważ koleś zdecydowanie nadaje się do umieszczenia w zakładzie zamkniętym...ciekawe jak by się prostak zapatrywał na podróż "na krótkim dystansie" na stojąco i bez dostępu do toalety?ale przecież to ptanie akademickie,wszak buractwo jak on podróżuje tylko biznes klasą...osobiście wolę zapłacić więcej za loty easyjetem albo wizzairem niz nabijać kieszeń debili jego pokroju...
          • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 20.10.10, 09:38
            Widze, ze nie masz pojecia o marketingu. Ryan i O´leary (ktory sie tym razem chyba nie wypowiadal) maja swoj wizerunek i swoja strategie reklamowa. Nie zapomnij, ze Porsche reklamuje sie inaczej niz Fiata Punto.
      • lechujarek "Pasażerowie klasy dziewiątej, wysiadać!" 19.10.10, 16:03
        ...tak mi się jakoś to zaraz przypomniało :)
    • Gość: WK Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.au.pwr.wroc.pl 19.10.10, 10:55
      A ile wynoszą opłaty lotniskowe w Azji? Może to Wrocław (i w ogóle Europa) jest drogi a nie Ryan?
      Śmieszy mnie pomstowanie na Ryana, dzięki któremu można wreszcie z Wrocławia dolecieć bezpośrednio do wielu miejsc. Alternatywa przecież jest: do Warszawy i dalej liniami "zwykłymi" albo wynajęcie taksówki powietrznej.
      Spędzić godzinę w tanim samolocie, w ciasnocie - skandal, godzinę w tramwaju - normalka (a bilet w przeliczeniu na długość trasy droższy).
      • Gość: PesTYcyD Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 11:10
        Rajan wykosił konkurencję z wielu lotnisk pozostając monopolistą w wielu miejscach. Stosuje politykę cen dumpingowych wykańczających inne linie. Kiedy już się ich pozbywa z lotniska ceny lecą w górę. Generalnie stosuje wiele nieuczciwych praktyk i dziwne że jeszcze nie dobrali sie mu do d....
        • Gość: WK Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.au.pwr.wroc.pl 19.10.10, 11:51
          Gość portalu: PesTYcyD napisał(a):

          > Rajan wykosił konkurencję z wielu lotnisk pozostając monopolistą w wielu miejsc
          > ach. Stosuje politykę cen dumpingowych wykańczających inne linie.
          A pasażerowie z tego korzystają, nieprawdaż? Cóż szkodzi innym liniom stosować ceny dumpingowe wobec Ryana, cóż szkodzi powrócić na lotnisko, gdy Ryan podniesie swoje ceny? Może nie potrafią ciąć własnych kosztów albo nie potrafią równie elastycznie działać?
          Ile kosztowałyby dziś bilety lotnicze gdyby tanie linie nie zrobiły rewolucji cenowej parę lat temu? Ile lat "zwykłe linie" zarabiały krocie, korzystając ze zmowy cenowej, ubranej w "alianse" firm lotniczych?
          • Gość: PesTYcyD Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 12:11
            Chyba nie wiesz na czym polega dumping. Ryan oferuje połączenia poniżej kosztów,aż wykończy konkurencję. Wtedy dowala ceny. To nie jest na korzyść konsumenta, bo nie ma konkurencji.
            • jureek Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 15:22
              Gość portalu: PesTYcyD napisał(a):

              > Chyba nie wiesz na czym polega dumping. Ryan oferuje połączenia poniżej kosztów
              > ,aż wykończy konkurencję. Wtedy dowala ceny. To nie jest na korzyść konsumenta,
              > bo nie ma konkurencji.

              Chyba ja jako konsument lepiej wiem, kiedy mam korzyść, a kiedy nie. W czasach, kiedy jeszcze konkurencja nie była zagorożona przez tego brzydkiego RyanAira, za lot z Niemiec do Wrocławia płaciłem ponad 200 euro w przeliczeniu, a teraz, gdy RyanAir wykańcza konkurencję, latam za 10-20 euro. Strasznie to działa na moją niekorzyść.
              Jura
              • jamesonwhiskey Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 17:47
                > latam za 10-20 euro. Strasznie to działa na m
                > oją niekorzyść.

                juz nie przesadzaj, za 10e to mozesz najwyzej poleciec po piwo do najblizszego monopola
                oplata za karte
                oplaty lotniskowe
                podatki
                oplaty od oplaty
                oplata za bagaz
                i z tej twojej wyimaginowanej 10 robi sie 100

                co do miejsc stojacych, nie ma takiej opcji,
                bo samolot ma homologacje na okreslona ilosc pasazerow i tyle


                • jureek Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 18:02
                  jamesonwhiskey napisał:

                  > juz nie przesadzaj, za 10e to mozesz najwyzej poleciec po piwo do najblizszego
                  > monopola
                  > oplata za karte
                  > oplaty lotniskowe
                  > podatki
                  > oplaty od oplaty
                  > oplata za bagaz
                  > i z tej twojej wyimaginowanej 10 robi sie 100

                  Potrzebujesz skan biletu, żebyś uwierzył, że można polecieć za 10 euro wraz z wszystkimi wymienionymi przez Ciebie opłatami? Z wszystkimi oprócz bagażu, ale aie muszę przecież brać wielkiego bagażu, gdy lecę gdzieś na weekend.
                  Jura
                  • Gość: majkel Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: 79.97.75.* 19.10.10, 20:08
                    > Potrzebujesz skan biletu, żebyś uwierzył, że można polecieć za 10 euro wraz z w
                    > szystkimi wymienionymi przez Ciebie opłatami?

                    nie, pokaz mi lot na stronie tego zolto niebieskiego pierdziela , moze byc gdziekolwiek,
                    ktory kosztuje 10e
                    • Gość: chris A ja poprosze go o skan, bo najwyczajniej klamie. IP: 89.100.63.* 19.10.10, 20:26
                      Przyjmuje nawet, ze ma te jedyna karte, ktora nie wiaze sie z oplatami. Oplata lotniskowa nigdzie nie jest rzedu 10 euro. A jesli nie ma sie tej jednej, jedynej i wybranej karty kredytowej, to oplata za platnosc karta (tak jakby byla jakakolwiek inna mozliwosc:D) to 5 euro w jedna strone. Tak wiec troche takie bredni z cyklu mchu i paproci. Sama oplata lotniskowa jest wieksza niz 10 euro, i nie jest ona uzalezniona od tego czy samolocik przyleci z Wroclawia czy z Taipei, tylko od tego jakiego to rodzaju samolot i ile kosztuje jego obsluga.
                      • Gość: bob Re: A ja poprosze go o skan, bo najwyczajniej kla IP: *.nsystem.pl 19.10.10, 20:35
                        do do Bolonii z KRk w dwie strony niecałe 60 zł wszystko. Pozdrawiam
                        • Gość: bob Re: A ja poprosze go o skan, bo najwyczajniej kla IP: *.nsystem.pl 19.10.10, 20:35
                          Widziałem też ostatnio Rzym za 38 zł
                    • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 20:55
                      Gość portalu: majkel napisał(a):

                      > > Potrzebujesz skan biletu, żebyś uwierzył, że można polecieć za 10 euro wr
                      > az z w
                      > > szystkimi wymienionymi przez Ciebie opłatami?
                      >
                      > nie, pokaz mi lot na stronie tego zolto niebieskiego pierdziela , moze byc gdzi
                      > ekolwiek,
                      > ktory kosztuje 10e

                      WRO-HHN wylot 19.10, powrót 22.10
                      8E w jedną stronę, jak zapłacisz odpowiednią kartą to to jest całość za przelot.
                      • Gość: majkel Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: 79.97.75.* 19.10.10, 21:37
                        > WRO-HHN wylot 19.10, powrót 22.10
                        > 8E w jedną stronę, jak zapłacisz odpowiednią kartą to to jest całość za przelot

                        macie racje, sprawdzilem i rzeczywiscie 64 pln w dwie strony ,
                        wiec mozna
                    • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 21:26
                      Pewnia linia wegierska, lot Poznan-Dortmund, dwie osoby bez bagazu, platnosc przelewem. Koszt: rowne 100 PLN.
              • Gość: gość Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: 92.39.197.* 19.10.10, 20:07
                taaaaaaaa?chyba planujesz swoją podróż pół roku wcześniej....jeśli tak to gratuluję możliwości przewidywania przyszłości i unikania niespodzianek...a do tego nie wierzę w cenę 10-20 euro jako cenę KOŃCOWĄ biletu...a to jest kolejna sprawa...ponieważ te gnojki doliczają dosłownie za wszystko i ostateczna cena biletu np z anglii do polski to nie 29.99 funta tylko na końcu okazuje się 99.99(po drodze bagaż,odprawa online-i tak dobrze bo za odprawę na lotnisku,czyli coś co i tak należy przejsc płacisz dodatkowo 40 funtów dodajmy opłatę za płatność kartą(a jak do cholery mam zapłacić za bilet online?a płacisz za KAŻDEGO PASAŻERA ZA KAŻDY LOT czyli np 4 osobowa rodzina lot powrotny daje nam opłaty 8 razy 4 lub 5 funtów za JEDNĄ TRANSAKCJĘ czyli około 40 funtów dodatkowo...w dalszym ciągu tanio...?masz mózg?to zacznij go używać...ryś
                • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 21:31
                  > taaaaaaaa?chyba planujesz swoją podróż pół roku wcześniej....

                  Nie, jakies dwa miesiace. A czasami bilety z czasem nawet tanieja. Kiedy lecialem na poczatku lipca do Edynburga Rynem patrzylem jakos kolo maja, i sam przelot bez oplat wyniosl najpierw 130 PLN, a tydzien pozniej zaplacilem juz tylko 90.

                  Koszty wszystkie, incl. dodatkowych oplat zawsze wyswietlaja sie przed dokonaniem ostatecznego bookingu, wiec nie ma mowy o zadnym naciaganiu. Wystraczy troche myslec i porownywac. A jesli nie ma alternatywy...coz, trudno. Zawsze mozesz jechac autobusem za niewiele mniej.
                • landora Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 20.10.10, 00:33
                  Trzeba umieć czytać. Cena jest podana przed ostateczną akceptacją. Przedtem wystarczyło mieć Visę Electron i już odpadały opłaty za kartę. Teraz jest to chyba Mastercard prepaid. niektóre loty promocyjne zwolnione są z opłat lotniskowych. Lecąc na 3-4 dni nie potrzebuję dużego bagażu i wszystko mieszczę do bagażu podręcznego, więc za bagaż nie płacę.
                  Powtarzam, zimą płaciłam 50zł za bilet powrotny z Wrocławia do Rzymu i TO BYŁA OSTATECZNA SUMA która została ściągnięta z karty. Ale jak nie chcesz, to nie wierz, a co mi tam!

                  P.S. Lot rezerwowałam około 4 miesiące naprzód.
                • Gość: WK Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.au.pwr.wroc.pl 20.10.10, 10:03
                  Ależ rezerwuj bilety lotnicze jak Ci się podoba tylko pozwól innym na to samo. Ponieważ niektórzy ludzie używają mózgu już na etapie czytania oferty, więc potrafią uniknąć pułapek zastawionych przez chytrusów z Ryana. Co polecam wszystkim pasażerom, tak aby nie przepłacali.
            • Gość: Tomek Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.google.com 19.10.10, 18:28
              > Ryan oferuje połączenia poniżej kosztów,aż wykończy konkurencję. Wtedy dowala ceny.
              No i wtedy konkurencja znowu się zjawi na danym połączeniu. Nie ma tutaj żadnych barier - wystarczy że np. United Airlines przywiezie swój samolot.

              Zagrożeniem dla niskich cen i konkurencji nie jest RyanAir, lecz co najwyżej regulatorzy, którzy przez lata nie wpuszczali tanich linii na rynek chroniąc molochy państwowe.
          • Gość: gość Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: 92.39.197.* 19.10.10, 19:57
            zapytaj może pracowników tej linii jak "dobre" są warunki ich pracy...zaczynając od systemu zmian na pieniądzach kończąc...potem jeszcze raz zastanów się nad jakością usług tejże linii,i jak to pięknie i zupełnie błednie nazwałeś "elastycznością i umiejętnością cięcia kosztów własnych"...a już pierd....enie o tym zeby klienci-pasażerowie sami wnosili bagaże przez płytę lotniska do luków bagażowych samolotu to jedna z hiper bzdur jakie ten gnojek wymyśla...
            • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 21:35
              O tym, ze warunki pracy w Ryanie dla Cabin Crew nie sa najlepsze, o tym wiadomo juz dawno. W innych tanich liniach nie jest wiele lepiej (wejdzcie sobie na jakies forum latajacego personelu).

              Co do niesienia bagazu pod samolot przez pasazerow: to kolejna bzdura marketingowa. Gdyby tak by bylo, to zaladunek samolotu trwal by 3x tylo co teraz, a lotniko musialoby dostarczac dodatkowy autobus dla przewiezienia pasazerow (bagaz potrzebuje miejsca).
        • Gość: amnesia Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 11:53
          A to jest inny fakt. Zresztą nie bez powodów Wizz Air odpuścił loty do Bergamo jeszcze w czerwcu a we wrześniu do Forli :(
      • Gość: kar Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.91.25.242.static.crowley.pl 20.10.10, 08:52
        No właśnie, nie chcesz lecieć - nie leć. A może niektórzy zorganizują demonstrację przeciw liniom?
    • computerro Nie ma zakazu pampersów 19.10.10, 11:01
      Komunikat:
      Pasażerowie lot 353 proszemo są o założenie pampersów i przejście do terminala nr 8. Teraz prosimy o wejście na pokład i zapięcie pasów.


      A po wykonanym locie:
      Pampersy zdjąć!
      Linie lotnicze Reynar proszą o opuszczenie samolotu.
      Dziękujemy za miłą podróż
      • mniammniam3 Re: Nie ma zakazu pampersów 19.10.10, 11:28
        computerro napisała:

        > Komunikat:
        > Pasażerowie lot 353 proszemo są o założenie pampersów i przejście do terminala
        > nr 8. Teraz prosimy o wejście na pokład i zapięcie pasów.
        >
        >
        > A po wykonanym locie:
        > Pampersy zdjąć!
        > Linie lotnicze Reynar proszą o opuszczenie samolotu.
        > Dziękujemy za miłą podróż

        Następnie powinna odbyć się wymiana słomy, trocin lub pisku którym wysypana będzie podłoga w samolocie.
        • Gość: WK Re: Nie ma zakazu pampersów IP: *.au.pwr.wroc.pl 19.10.10, 11:55
          Mniemam, że żaden z autorów powyższych wpisów nie miał nigdy "przyjemności" jechać pociągiem, w którym toaleta co prawda była ale w stanie wykluczającym jej użycie. Z pociągu, tak jak z samolotu nie wysiądziesz w każdej chwili a czas podróży między przystankami bywa dłuższy niż godzina.
          • mniammniam3 Re: Nie ma zakazu pampersów 19.10.10, 12:47
            Gość portalu: WK napisał(a):

            > Mniemam, że żaden z autorów powyższych wpisów nie miał nigdy "przyjemności" jec
            > hać pociągiem, w którym toaleta co prawda była ale w stanie wykluczającym jej u
            > życie. Z pociągu, tak jak z samolotu nie wysiądziesz w każdej chwili a czas pod
            > róży między przystankami bywa dłuższy niż godzina.

            Zaskoczę Cię, ale swojego czasu miałem okazję jechać pociagiem z wagonami bez toalet. Było to z końcem lat 60., wycieczka studencka, trasa z Carskiego Sioła do Leningradu ok. 30 km. Kolejki podmiejskie nie miały toalet. Odległości między przystankami były dość spore. Koleżanka, która miała problemy z pęcherzem półprzytomna dojechała do centrum Leningradu. Tam okazało się, że na tym dworcu też nie było czynnych toalet, więc weszliśmy do pierwszego lepszego dostępnego budynku użyteczności publicznej jaki znajdował się w pobliżu. Było to jakieś muzeum. Po wejściu do środka spytaliśmy bileterkę gdzie tutaj jest toaleta, bo koleżanka zasłabła. A ten babsztyl wstał, wziął się pod boki i ryknął na nas: a wy co - przyszliście do muzeum czy do toalety. Wielki konflikt międzynarodowy wisiał na włosku, ale jakiś inny pracownik muzeum rozwiązał problem i sprawa rozeszła się po kościach, a własciwie po sedesie.

          • Gość: le ming Re: Nie ma zakazu pampersów IP: 178.73.49.* 19.10.10, 13:06
            W Rosji, jak dojezdzasz do duzego miasta pociagiem (np. do Moskwy), to "prowadnica" potrafi i na trzy godziny wczesniej zamknac kibel na glusho, bo zaczyna sie "sanitarnaja zona". I nie ma zmiluj.
            A zamiast miejsc stojacych proponuje Ryanairowi miejsca lezce, tylko odpowiednio gesto upakowane.
            • Gość: gari Re: Nie ma zakazu pampersów IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.10, 08:12
              potrafi i na trzy godziny wczesniej zamknac kibel na glusho, bo zaczyna si
              > e "sanitarnaja zona". I nie ma zmiluj.


              No to przynajmniej im dworce nie śmierdzą
          • Gość: gari Re: Nie ma zakazu pampersów IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.10, 13:32
            w którym toaleta co prawda była ale w stanie wykluczającym jej użycie

            Chodzi o to, że są chwile, w których toaleta normalnie wydająca się nie do użycia, nagle taką się staje. Chociażby w momencie puszczania pawia.
      • zdzisiek66 Uwaga, dekompresja 19.10.10, 15:01
        Maski tlenowe w cenie 30 funtów można nabyć w kabinie pilotów.
    • nchyb Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 11:54
      że wprowadzenie miejsc stojących w samolotach, tak by mogło się w nim zmieścić więcej osób, ma sens i nie jest niebezpieczne. W przypadku turbulencji pasażerowie mają po prostu mocniej się trzymać uchwytów.

      żeby było taniej, może by i z pasów zrezygnować? Po prostu pasażerowie przy starcie, przy lądowaniu i przy turbulencjach będą się mocniej trzymać. Dzieci też...
      • Gość: PesTYcyD Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 12:14
        Dajecie się złapać na reklamę rajana. Nikt nigdy nie zezwoli na loty na stojąco. Decyzja nie należy do rayana. Samo przeprowadzenie badań nad bezpieczeństwem takich lotów jest nie uzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia. Bez takich badań i certyfikatów rajan nie uzyska zgody na loty na stojąco. To jest zwykły PR w stylu rajana nie ważne jak się mówi o nich ważne że się mówi.
      • Gość: cb Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 19:58
        Gdyby odpowiednio gęsto upakować, to nie trzeba by się nawet trzymać.
    • man345 A czemu nie do Warszawy? 19.10.10, 12:26
      Ja jednego nie mogę zrozumieć - czemu Ryanairowi opłaca się sprzedawać za 50-70zł bilety na przelot do Włoch czy Hiszpanii a nie uruchomi codziennego połączenia z Warszawą? Przecież każdy kto podróżuje do Warszawy Intecity wie że w PKP musi zapłacić minimum 112zł (i jechać ponad 5h) więc jeśliby Ryanair sprzedawał bilety do Warszawy po 100zł (czy nawet 150zł) i miał np. godzinę wylotu z Wrocławia 8:00 a wylotu z Warszawy o 17:00 to miałby codziennie 100% obłożenie i droższe bilety niż do Włoch czy Hiszpanii?? Czyżby lobby LOT i PKP tak blokowało Ryanaira na trasie Wrocław-Warszawa ?
      • Gość: DaKo Re: A czemu nie do Warszawy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.10, 12:49
        RyanAir w ogóle nie lata do Warszawy, znikąd - opłaty są dla nich za drogie. A oferta LOTu jest też nienajgorsza - za wspomniane przez Ciebie 100-150 zł też można znaleźć bilet, a do tego możesz wziąć bagaż i dostaniesz coś do picia i batona...
        • man345 Re: A czemu nie do Warszawy? 19.10.10, 13:03
          Nie piszcie mi tu o biletach LOT w cenie 100zł bo jest to bilet kupiony 2 miesiące wcześniej i start o 5:30 bo start o 8-9 rano macie zawsze cenę powyżej 200zł ! Jak mam jechać na lotnisko o 5 rano żeby wystartować o 5:30 to mogę o tej 5 wsiąść w Intercity i być też w Warszawie znośnie o 10. Przykład LOT pokazuje więc że można sprzedawać tanio bilety lotnicze na trasie WRO-WAW czyli nie jest to problem podatków na Okęciu, dziwię się że Ryanair woli spalać 3x tyle paliwa na trasie do Włoch czy Hiszpanii gdy do Warszawy miałby codziennie 100% oblężenie i 3x mniejsze zużycie paliwa...
          • Gość: amnesia Re: A czemu nie do Warszawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 13:19
            Tylko że przykłady lotów krajowych w np. Hiszpanii (trasa Girona-Madryt, czy Alicante-Madryt) pokazują, że jeśli są trzy rotacje dziennie, to zazwyczaj pierwsza tura jest tuż po godzinie szóstej rano, a ostatnia wraca na lotnisko około północy. Różnica do LOTu niewielka.
            A czemu Ryanair woli latać za 100złotych na koniec kontynentu zamiast do Warszawy? Bo nikt mu do tego interesu na trasie krajowej nie dopłaci, a na trasie na koniec kontynentu mu dopłacają tyle, że ten interes jest opłacalny - proste.
            • Gość: EM Re: A czemu nie do Warszawy? IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 21:39
              Ryanowi nikt nic nie doplaca. Doplacaja rzady niektorym przewoznikom za pewne polaczenia krajowe. Np. Hiszpania doplaca do pewnym biletow na trasie Hiszpana kontynentalna - Baleary.
              • krylos.com Re: A czemu nie do Warszawy? 20.10.10, 09:57
                Mylisz się. Miasta dopłacają R. grubą kasę za korzystanie z ich lotnisk, patrz ostatnia afera z Bydgoszczą. Wawa nie dopłaca, a i opłaty lotniskowe rzędu 60 PLN/os. odstręczają, więc R. olewa Wawę.
                • Gość: EM Re: A czemu nie do Warszawy? IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 20.10.10, 22:30
                  O miasta wam chodzilo? :)

                  Akurat Bydgoszcz byla wyjatkowo glupia, jesli myslala, ze cokolwiek ta droga osiagnie.
          • imw myślisz, że we FRancy kupisz bilet w dobrej cenie 19.10.10, 13:59
            dwa dni wcześniej?
            czy myślisz, że niskie ceny będą na te rejsy, które Tobie najbardziej odpowiadają?

            czy nie potrafisz sprawdzić jak wyglądają ceny FRancy np. na lotach wewnątrz Włoch?
      • jot.be Re: A czemu nie do Warszawy? 19.10.10, 12:50
        Prawie zgadłeś.
        Tyle że nie LOT + PKP a LOT + PPL raczej. Ze wskazaniem na PPL.
        Może będzie latał do Modlina jak to lotnisko kiedykolwiek powstanie (w co osobiście bardzo wątpię).
        Pozdr
      • imw LOT oferuje bilety po 193 zł RT 19.10.10, 12:56
        najtańsze bilety na tej trasie kosztują:
        WRO-WAW 70 zł a WAW-WRO 122 zł
        • man345 Re: LOT oferuje bilety po 193 zł RT 19.10.10, 13:07
          imw napisał:

          > najtańsze bilety na tej trasie kosztują:
          > WRO-WAW 70 zł a WAW-WRO 122 zł

          bardzo śmieszne cena o 5 rano... a starująć o chrześcijańskiej porze (czyli WRO-WAW 9:00) cena minimalna 611zł...
          • Gość: amnesia Re: LOT oferuje bilety po 193 zł RT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 13:21
            Jeśli lecę gdzieś żeby coś zwiedzić, to najlepszymi porami są dla mnie te najbardziej skrajne (czyt. późne lub wczesne). Po prostu więcej czasu mam wtedy na pobyt tam :-)
          • imw o której miałaby latać FRanca abyś był zadowolony? 19.10.10, 14:00
            o 9 rano? sprawdź sobie ich siatkę lotów i zejdź na ziemię
          • Gość: WK Re: LOT oferuje bilety po 193 zł RT IP: *.au.pwr.wroc.pl 19.10.10, 19:38
            Czyli ponad 500 zł za 4 godziny snu dłużej? Za te pieniądze wynajmę hotel :)
      • Gość: EM Re: A czemu nie do Warszawy? IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 13:26
        1. Oplaty lotniskowe
        2. Samoloty. Na takich odleglosciach nie oplaca sie latach odrzutowcami. Ryan musialby kupic inne maszyny, a tego nie zrobi, bo lata tylko i wylacznie na Boeingach 737.
        3. Nie rozumiesz, skad "tanie linie" czerpia zysk. Czynia to poprzez umowy z sieciami hotelowymi, firmami wynajmujacymi samochody, etc. W przypadku lotow Wawa-Wroclaw malo kto by z takich uslug korzystal. W dodatku podczas krotkiego lotu sprzedaz na pokladzie idzie kiepsko.
        4. Bagaz, a raczej jego brak.

        Jesli rzeczywiscie myslisz, ze te 80 PLN, ktore placisz za lot do Edynburga, zapewniaja firmie czysty zysk, to sie bardzo mylisz.
        • man345 Re: A czemu nie do Warszawy? 19.10.10, 13:59
          Gość portalu: EM napisał(a):

          > 1. Oplaty lotniskowe

          LOT potrafi tez sprzedawać bilety WRO-WAW za 70zł więc nie jest to problem opłat

          > 2. Samoloty. Na takich odleglosciach nie oplaca sie latach odrzutowcami. Ryan m
          > usialby kupic inne maszyny, a tego nie zrobi, bo lata tylko i wylacznie na Boei
          > ngach 737.

          No nie żartuj - zastanów się dobrze taniej jest polecieć B737 do Rzymu niż do Warszawy ??

          > 3. Nie rozumiesz, skad "tanie linie" czerpia zysk. Czynia to poprzez umowy z si
          > eciami hotelowymi, firmami wynajmujacymi samochody, etc. W przypadku lotow Wawa
          > -Wroclaw malo kto by z takich uslug korzystal. W dodatku podczas krotkiego lotu
          > sprzedaz na pokladzie idzie kiepsko.

          każdy kanapkę czy wodę może kupić, to że nie uda się sprzedać zdrapek to mała strata, zresztą pomysły Ryanaira na dodatkową sprzedaż na pokładzie są wg mnie żenujące...
          Co do umów z hotelami i car-rental to może być jakiś dodatkowy zysk ale bez przesady.

          > 4. Bagaz, a raczej jego brak.

          większość i tak podróżuje z podręcznym

          > Jesli rzeczywiscie myslisz, ze te 80 PLN, ktore placisz za lot do Edynburga, za
          > pewniaja firmie czysty zysk, to sie bardzo mylisz.

          myślę że firma na tym nie traci. Tym bardziej by nie traciła za 100zł do Warszawy a bardzo wiele ludzi jezdzi PKP na trasie WRO_WAW w interesach, ja robię to min. 1x w miesiącu a czasem kilka razy więc chętnych by nie brakowało tym bardziej że jak widać LOT-owi schodzą bilety na 9:00 po 611zł ! Uważam że WRO-WAW jest to nisza której Ryanair nie dostrzega, może więc wejdzie Wizzar albo kto inny?
          • Gość: amnesia Re: A czemu nie do Warszawy? IP: *.lanet.net.pl 19.10.10, 18:04
            Niektóre konkluzje są trafne, ale proszę nie porównywać LOTu i Ryanair. To są dwa zupełnie inne modele biznesowe i jeśli coś się sprawdza w jednym, niekoniecznie musi w drugim.
          • Gość: Em Re: A czemu nie do Warszawy? IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 18:49

            > LOT potrafi tez sprzedawać bilety WRO-WAW za 70zł więc nie jest to problem opła
            > t

            Ale LOT ma w Warszawie swoja baze i oferuje dalsze loty, rowniez w ramach Star Alliance. Model biznesowy Ryanaira i LOTu radykalnie sie od siebie roznia. Jesli Ryan bedzie widzial sens zysk w polaczeniu z A do B i z C do A, do jest gotow po drodze uruchomic nawet deficytowe polaczenie z B do C.

            > No nie żartuj - zastanów się dobrze taniej jest polecieć B737 do Rzymu niż do W
            > arszawy ??

            Koszt utrzymania B737 jest wyzszy od turbopropa. Ryan zarabia swoje pieniadze na linii do Rzymu, wiec nie musi inwestowac w zakup samolotow, ktore by dzialaly ekonimicznie na trasie do 400 km.

            > każdy kanapkę czy wodę może kupić, to że nie uda się sprzedać zdrapek to mała s
            > trata, zresztą pomysły Ryanaira na dodatkową sprzedaż na pokładzie są wg mnie ż
            > enujące...

            Sa zenujace, ale na tym sie zarabia, i to nie malo. A podczas trwajacego ok. 35 min. lotu nie ma czasu na sprzedaz.

            > Co do umów z hotelami i car-rental to może być jakiś dodatkowy zysk ale bez prz
            > esady.

            No to ci powiem, ze na "zachodzie" sporo osob z tego korzysta. Nie zapomnij: "tanie linie" to nie tylko Lodz-Luton, ale i Luton-Funchal.

            > większość i tak podróżuje z podręcznym

            I wlasnie o to chodzi. Brak bagazu - brak oplat. Jesli lecac do Edynburga za siebie placisz 90 PLN a za 15kg bagayu drugie tyle, to szybko wiadomo, na czym przewoznik zarabia.

            > myślę że firma na tym nie traci. Tym bardziej by nie traciła za 100zł do Warsza
            > wy a bardzo wiele ludzi jezdzi PKP na trasie WRO_WAW w interesach, ja robię to
            > min. 1x w miesiącu a czasem kilka razy więc chętnych by nie brakowało tym bardz
            > iej że jak widać LOT-owi schodzą bilety na 9:00 po 611zł ! Uważam że WRO-WAW je
            > st to nisza której Ryanair nie dostrzega, może więc wejdzie Wizzar albo kto inn
            > y?

            Nikt nie wejdzie, bo dla "duzych" jets to interes nieoplacalny. Nie kupia sobie 4 malych maszyn, bo nie na tym polega strategia firmy (duzo maszyn tego samego typu - duze upusty na czesci zamienne).

            Jesli ktokolwiek ma szanse, to jakas sredniej wielkosci firma z maszynami regionalnymi. Tylko, ze oni nie beda isc tania droga, bo klient, ktory bez mrugniecia okiem gotow jest wydac 611 PLN za taki bilet nie musi byc zmuszany do wydawania 150. Po co lamac sobie glowe nad obnizaniem kosztow dla takich ludzi, skoro ich ten wydatek nie boli?

            Biznes lotniczy to skomplikowana sprawa i nie mozna go rozstrzygac z punktu widzenia kapitalizmu na poziomie osiedlowego sklepikarza.

            Biznes lotniczy to s
    • Gość: jaaaa Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: 156.17.154.* 19.10.10, 12:56
      ja popieram Ryanair :D przecież taki spartańskie warunki kierowane są głównie do studentów, osób młodych i sprawnych fizycznie... dla których niekorzystanie z toalety przez godzinę nie stanowi problemu, a dzięki temu przewoźnikowi mogą tanio zwiedzić inne kraje. Chciałabym aby otworzyli jeszcze lidnie do Stambułu, Antaly ogólnie do Turcji, Bułgarii i tych tam rejonów :D
    • Gość: ex póki co pozwolą korzystać z toalety,ale kupa będzi IP: *.chello.pl 19.10.10, 13:09
      e ważona i opłata automatycznie wyliczona przy wyjściu z toalety. Siku na razie ryczałtowo. Stewardesa pobiera opłaty, ale korzystanie z toalet będzie możliwe tylko podczas najwyższej fazy lotu, bowiem stewardesy w ryanie będą zajęte startowaniem i lądowaniem maszyny.

      Nie ma takiej ceny, nie ma takiej kwoty, którą ryanair mógłby mi zaopłacic, żeby wsiąść do ich samolotu.
      • ascocenda dirty protest;) 19.10.10, 13:30
        Pan O'Leary nie wie, że Polacy są równie uzdolnieni jak Irlandczycy. Ciekawe co zrobi w obliczu brudnego protestu pasażerów z Polski. ;P
      • reality_show Re: póki co pozwolą korzystać z toalety,ale kupa 19.10.10, 13:35
        Mam nadzieję, że przewidzieli stosowny kącik w samolocie na siku. Trudno, żeby pasażer wstawał i rozkraczał się między fotelami, aby sobie pofolgować.
        • Gość: :-0 Re: póki co pozwolą korzystać z toalety,ale kupa IP: *.abc.com.pl 19.10.10, 15:23
          będą do zakupienia po 2 euro plastikowe woreczki na siku ;-)
    • Gość: kuba Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.tktelekom.pl 19.10.10, 13:38
      Brak toalety jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Tramwajem też czasem jedzie się godzinę. Ale latanie w samolocie na stojaco? Toż czasem trudno usiedzieć a co dopiero stać. A ze wzgledu na wyważenie samolotu pasażerowie powinni siedzieć na swoich miejscach a nie łazić po pokładzie.
      • Gość: amnesia Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.lanet.net.pl 19.10.10, 18:08
        Boże drogi, facet walnął tekst o locie w godzinę i wszyscy to powtarzają. A teraz magiczne pytanie jak daleko można dolecieć w godzinę i ile takich lotów jest realizowanych przez Ryanair? Nawet niektóre krajówki (Madryt-Barcelona, Rzym-Mediolan, Berlin-Frankfurt Hahn, Londyn-Dublin) zajmują więcej niż godzinę. W przypadku Wrocławia taka trasa byłaby do miasta niewiele bardziej oddalonego niż Warszawa a póki co nie widzę żebym ktokolwiek chciał latać do Pragi, Berlina czy Gdańska...
        • Gość: le ming Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: 178.73.49.* 19.10.10, 19:21
          Londyn - Dublin to raczej nie jest polaczenie krajowe.
        • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 23:09
          > Boże drogi, facet walnął tekst o locie w godzinę i wszyscy to powtarzają. A ter
          > az magiczne pytanie jak daleko można dolecieć w godzinę i ile takich lotów jest
          > realizowanych przez Ryanair? Nawet niektóre krajówki (Madryt-Barcelona, Rzym-M
          > ediolan, Berlin-Frankfurt Hahn, Londyn-Dublin) zajmują więcej niż godzinę

          Mniej. Nie sugeruj sie tym, co napisano na rozkladzie lotow. Z Poznania do DTM tez sie oficjalnie leci ponad godzine. A wszystko po to, aby uslyszec pewna fanfare i zeby statystyka ladnie wygladala :)
          • Gość: greg Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.frh.faurecia.com 20.10.10, 09:14
            Lot, jak lot. Wyobraźcie sobie start i lądowanie na stojąco...
    • lord.wiader Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? 19.10.10, 13:46
      Ja nigdy takiej sztuki nie dokonalem, choc czesto rezerwowalem z duuuzym wyprzedzeniem.
      • imw w jakiej linii? 19.10.10, 14:01
        jw.
      • Gość: a Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? IP: *.159.49.178.static.crowley.pl 19.10.10, 14:11
        Musisz znaleźć odpowiednią promocję. Moja dziewczyna była w Bolonii, bilet w obie strony kosztował 42 zł i nie zapłaciła ani grosza więcej. Wyrobiła kartę jakiegoś banku, żeby nią zapłacić za bilety, dzięki czemu ominęła potrzebę dodatkowej opłaty - chyba administracyjnej.
      • Gość: maf Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 14:14
        Z WRO do Rzymu , z przesiadką w Brukseli i z powrotem za 4 EUR. To mój rekord z przed dwóch lat
      • Gość: geyb Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 14:22
        Pewnie, że się udało. Najmniejsza opłata to 1 zł za lot do Weeze (drugie 1 zł za powrót). Do tego 30 zł opłaty za to, że płaciłem kartą. Czyli 32 zł za lot tam i z powrotem z Wrocławia do Weeze. Teraz jest ciut drożej, ale bez problemu da się złapać tanie bilety. Z WizzAir za ok. 200 zł lot w obie strony Pyrzowice-Kijów.

        • Gość: amnesia Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? IP: *.lanet.net.pl 19.10.10, 18:13
          Wrocław - podparyskie lotnisko Beauvais -> 160 pln we dwie strony - nie ma większych problemów ze znalezieniem
          Wrocław - Dortmund -> 100 pln - jak wyżej
          Tylko warunek że wyłącznie z plecakiem i za bilety się płaci przelewem bankowym :-)
          • levack.levack Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? 19.10.10, 18:36
            Gość portalu: amnesia napisał(a):

            > Wrocław - podparyskie lotnisko Beauvais -> 160 pln we dwie strony - nie ma
            > większych problemów ze znalezieniem
            > Wrocław - Dortmund -> 100 pln - jak wyżej
            > Tylko warunek że wyłącznie z plecakiem i za bilety się płaci przelewem bankowym
            > :-)

            Od soboty do dziś WRO - Bolonia BLQ, 42 zł w obie strony. Bez bagażu i płacone kartą przedpłaconą.
            Teraz są po 32 zł/jedną stronę w różne miejsca na listopad i grudzień.
      • pwrwro Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? 19.10.10, 15:30
        Tak, mi się udało i to wiele razy:).
        Polecam zapoznanie się z zasadami na www.fly4free.pl
        Wyrób sobie kartę PrePaid np w BZWBK i już masz spore zniżki w RyanAir:)
        Pozdrawiam!
      • Gość: PesTYcyD Ja leciałem za 15$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 15:32
        A ta sztuka udała mi się w Azji samolotem linii Air Asia ze Siem Reap w Kambodży do Kuala Lumpur w Malezji lot 3 godziny, samolot o standardzie, którego nigdy nie dogoni rajan.
      • landora Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? 19.10.10, 17:48
        W lutym tego roku - z Wrocławia do Rzymu, Ryanairem, za 50zł w obie strony. Wyszło taniej, niż przejazd Poznań-Wrocław pociągiem. Oczywiście bilety rezerwowałam z dużym wyprzedzeniem.

        Wielokrotnie - loty za śmieszne pieniądze do Londynu i z powrotem. Tani przelot dwa lata temu do Edynburga. Nie narzekam na Ryanair - po prostu nie oczekuję cudów i obsługi na poziomie "normalnych" linii.
        Pakuję się w małą walizkę, nie kupuję na pokładzie jedzenia i picia (te dwie godzinki naprawdę można wytrzymać). Śmieszą mnie osoby, które płacą 25zł za lot i oczekują darmowego posiłku, full wypas obsługi i luksusowych foteli. Chcesz latać w luksusie - płać BA czy innej Lufthansie!

        Jesli chodzi o toalety (chociaż to na pewno tylko reklama), to nie wiem o co ta histeria, nie wytrzymacie bez toalety przez dwie godziny? Dlaczego wobec tego brak proptestów przeciwko PKP, gdzie często toaleta, mimo że jest, nie nadaje się do użytku, i to nieraz na długich trasach.
      • Gość: amnesia Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? IP: *.lanet.net.pl 19.10.10, 18:11
        U przewoźników nisko kosztowych czasami rezerwowanie z dużym wyprzedzeniem niewiele daje. Ja trzy dni temu kupiłem bilety do Wenecji za E15 + 80pln od osoby. Lecę pod koniec listopada. Warto też nadmienić że będą to 4 loty, bo do Wenecji bezpośrednio się nie doleci i potrzebne są przesiadki.
      • Gość: EM Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 18:50
        POZ-DTM-POZ. Bez bagazu jakies 100 PLN. A lecialem juz kiedys Lufthansa do Monachium i zpowrotem za jakies niecale 400 PLN.
      • Gość: m Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? IP: *.icpnet.pl 19.10.10, 19:56
        Jasne, że tak.
        Przykład:
        Mediolan (Bergamo) -> POZ:
        SZCZEGÓŁY PŁATNOŚCI

        ********19.98 EUR Cena początkowa

        *********0.00 EUR Podatki i opłaty

        ********10.00 EUR Opłata: Opłata administracyjna

        ********15.00 EUR Opłata: Odprawiany bagaż (e)

        ********44.98 EUR Cena całkowita

        Kwota zapłacona przez pasażera 1. 29.98 EUR
        Exchange rate: 4.08506 PLN
        Total paid: 122.47 PLN
        Kwota zapłacona przez pasażera 2. 15.00 EUR
        Exchange rate: 4.12933 PLN
        Total paid: 61.94 PLN

        Jak widać 2 osoby, z 1 bagażem nadanym i poniżej 60 euro. Kupowany 2 tygodnie przed wylotem.

        Albo inny (TSF->BVA):
        *********3.99 EUR Total Fare

        ********22.78 EUR Taxes, Fees & Charges

        *********5.00 EUR Passenger Fee: Web Check in

        ********10.00 EUR Passenger Fee: Checked Bag(s)

        ********41.77 EUR Total Paid

        Też < 60 euro i z bagażem nadanym.

        Oczywiście nie zawsze i nie na wszystkich kierunkach. Ale właśnie dzięki takiej polityce cenowej mogę sobie pozwolić latać kilka razy w roku na krótkie wakacje na zasadzie "gdzie się da dostać za rozsądne pieniądze tam lecę". Wiadomo, że każde linie najlepiej zarabiają na tych którzy muszą koniecznie w konkretne miejsce i koniecznie określonego dnia bo tacy kupią za prawie każde pieniądze bilet.
      • romanik5678 Re: Udalo sie komus kupic bilet ponizej 60 eur? 19.10.10, 21:18
        albo jest taka fajna stronka z promocjami: www.mlecznepodroz.pl
        i na przykład dzisiaj gościu wrzucił tanie loty do rumuni
        ale sa tez inne kierunki... mala, maroko, sardynia.
    • Gość: z Proponowałbym dalsze oszczędności, IP: 217.98.20.* 19.10.10, 14:09
      np. niechaj pasażerowie pchają samolot do połowy pasa startowego, a potem wskakują do niego w biegu. Ci co nie zdążą, po prostu będą mieli pecha, a linie dadzą im szansę zabrania się w podróż następnym kursem (oczywiście na tych samych zasadach)... ;P
      • Gość: portol Re: Proponowałbym dalsze oszczędności, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 14:21
        ość portalu: z napisał(a):

        > np. niechaj pasażerowie pchają samolot do połowy pasa startowego, a potem wskak
        > ują do niego w biegu. Ci co nie zdążą, po prostu będą mieli pecha, a linie dadz
        > ą im szansę zabrania się w podróż następnym kursem (oczywiście na tych samych z
        > asadach)... ;P

        Idźmy dalej. To stewardesa powinna sterować samolotem, po co pilot? Pytam poważnie...
        • Gość: ex Re: Proponowałbym dalsze oszczędności, IP: *.chello.pl 19.10.10, 14:37
          > Idźmy dalej. To stewardesa powinna sterować samolotem, po co pilot? Pytam poważnie...

          A po co w ogóle stewardesa. Po co takie koszty, toż to zarabia w sumie z 500 EUR.. a z uprawnieniami pilota to nawet z 600 albo 650!!! Samoloty powinny być sterowane zdalnie automatycznie na podstawie przydzielonej pozycji, a w środku ewentualnie pracować powinny hostessy w ramach bezpłatnych praktyk w markowym przedsiębiorstwie (tzn. zbierać odchody z tych trocin w miejscach stojących)
          • mniammniam3 Re: Proponowałbym dalsze oszczędności, 19.10.10, 14:56
            Nie zapominajcie o lukach bagażowych w których można wygospodarować komfortowe miejsca leżące. No i jeszcze półki na podręczne bagaże nad siedzeniami. Sami widzicie, że wystarczy zrobić burzę mózgów i ile cennych pomysłów sie rodzi.
            • wielki_czarownik A miejsca wiszące? 19.10.10, 15:04
              Za 15 Euro można by lecieć siedząc na skrzydle lub kadłubie a za 10 Euro powinna być możliwość lotu trzymając się linki ciągniętej za samolotem.
              • xnonorx oszczędność paliwa... 19.10.10, 16:25
                warto policzyć czy taka ilośc pasażerów nie jest przypadkiem w stanie dorównać mocą silnikowi odrzutowemu. A jeżeli nie dorówna, to przynajmniej wspomoże (oszczędność paliwa)
                • Gość: MR D Re: oszczędność paliwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 20:32
                  Jakiś czas temu była propozycja stosowania silników biogazowaych. Taka ilość pasażerów z pewnością byłaby w stanie wytworzyć odpowiednią ilość biogazu;) zwłaszcza przy turbulencjach...
    • idepozapalki Jakby nie Ryan - mniej Polaków by latało 19.10.10, 14:47
      Nie oszukujmy się. Tylko dzięki temu jak niskie ceny stosuje Ryan wielu Polaków stać na to, żeby gdzieś polecieć. Ja służbowo latam zawsze normalnymi liniami, ale urlopy i wypady "gdzieś" zawsze planuję pod kątem RyanAira.

      Że ciasno? Że trzeba się przejść po pasie? Że nie dają picia, paskudnej kanapki (LOT) czy batonika?

      Wtedy patrzę na cenę biletu i jestem w stanie to zaakceptować.
      • Gość: stan Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami IP: *.tcd.ie 19.10.10, 15:11
        Rzeczywiscie Ryanair byl jednym z pionierow taniego latania w Europie ale wszystko ma swoje granice. Tanie linie lotnicze w US rowniez kwitna a jednak zachowuja jakies minimalne standardy uslug. Poza tym na bardziej uczeszczanych liniach do ktorych naleza np loty Polska Irlandia ceny wcale nie sa takie tanie. Juz nie wspomne kosmicznych cen w okolicach swiat. Za podobna cene mozna leciec za ocean.
        Nie czarujmy sie: tanich linii lotniczych jest w Europie juz bez liku. Coraz wiecej osob jest roczarowanych Ryanairem. Dla wielu owszem cena jest najwieksza wartoscia ale wielu moich znajomych woli doplacic by tylko leciec z innymi liniami.
        Wszyscy fascynujemy sie rowniez coraz tanszym sprzetem elektronicznym badz tanszymi samochodami, ale w praktyce jakosc tych towarow jest okrutnie niska bo Made in China.
        Ja wolalbym doplacic gdybym wiedzial ze moge dostac produkt wyprodukowany w Niemczech a nie w Chinach.
        Mam nadzieje ze ludzie przejrza na oczy i przestana kierowac sie wylacznie niska cena.
        W efekcie to zaniza poziom innych linii.
        Jesli kogos nie stac zeby zaplacic 50 zlotych wiecej za bilet na drugi koniec Europy to po co on tam leci?
        • levack.levack Re: Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami 19.10.10, 18:32
          Gość portalu: stan napisał(a):

          > Rzeczywiscie Ryanair byl jednym z pionierow taniego latania w Europie ale wszys
          > tko ma swoje granice. Tanie linie lotnicze w US rowniez kwitna a jednak zachowu
          > ja jakies minimalne standardy uslug. Poza tym na bardziej uczeszczanych liniach

          Ale o jakie minimalne standardy Ci chodzi? O bułkę z kawą, której nie dostajesz? Że nie masz miejsca numerowanego? Że musisz sobie sam kartę pokładową wydrukować? Latam dużo, i liniami "normalnymi" i tanimi (po Europie) i poza tym to nie widzę jakiejś różnicy w obsłudze. A jeśli chodzi o punktualność przylotów to taki Ryanair nie ma konkurencji. No, dziś się spóźnił pierwszy raz jak leciałem, ale był strajk we Francji i wszystko było spóźnione.

          > do ktorych naleza np loty Polska Irlandia ceny wcale nie sa takie tanie. Juz n
          > ie wspomne kosmicznych cen w okolicach swiat. Za podobna cene mozna leciec za o
          > cean.

          No, przecież nie są instytucją charytatywną, zawsze możesz na święta polecieć BA, zobaczysz co znaczy kosmiczna cena przedświąteczna.
          Na Irlandię też można trafić tani bilet. Byłem za 7 euro/w 1 stronę.

          > Nie czarujmy sie: tanich linii lotniczych jest w Europie juz bez liku. Coraz wi
          > ecej osob jest roczarowanych Ryanairem. Dla wielu owszem cena jest najwieksza w
          > artoscia ale wielu moich znajomych woli doplacic by tylko leciec z innymi linia
          > mi.

          Większość (jak nie wszystkie) "tanich" linii jest znacznie droższa od Ryanaira. Cena jest gigantyczną wartością w przypadku usług o porównywalnych standardach. Wolę lecieć za 5 czy 10 euro i mieć lepszy hotel czy wydać więcej na miejscu.

          > Mam nadzieje ze ludzie przejrza na oczy i przestana kierowac sie wylacznie nisk
          > a cena.
          > W efekcie to zaniza poziom innych linii.
          > Jesli kogos nie stac zeby zaplacic 50 zlotych wiecej za bilet na drugi koniec E
          > uropy to po co on tam leci?

          j.w. po co przepłacać jak poziom usług Ryanaira i Lufthansy na trasach europejskich jest podobny?
          • Gość: EM Re: Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 20.10.10, 10:04
            > wać? Latam dużo, i liniami "normalnymi" i tanimi (po Europie) i poza tym to nie
            > widzę jakiejś różnicy w obsłudze.

            To chyba zart, jesli nie widzisz roznicy pomiedzy przyuczonym personelem w Ryanair, ktory w wiekszosci nie ma nawet stalej umowy o prace, a chocby takim Air Berlin.
            • levack.levack Re: Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami 20.10.10, 10:16
              Gość portalu: EM napisał(a):

              > > wać? Latam dużo, i liniami "normalnymi" i tanimi (po Europie) i poza tym
              > to nie
              > > widzę jakiejś różnicy w obsłudze.
              >
              > To chyba zart, jesli nie widzisz roznicy pomiedzy przyuczonym personelem w Ryan
              > air, ktory w wiekszosci nie ma nawet stalej umowy o prace, a chocby takim Air B
              > erlin.

              Mnie jako pasażera nie obchodzi sposób ich zatrudnienia. Personel jest miły, pomaga w razie potrzeby. Moim dzieciom te beznadziejne i ledwo przyuczone stewardessy Rynaira "załatwiły" po wylądowaniu zwiedzanie kabiny pilota, czego nie udało się w samolocie LOT.

              Nie wiem, czego chcesz od obsługi? Przedszkolanki oczekujesz w samolocie, żeby Cię po główce pogłaskała? Żeby pilot po polsku Ci powiedział, że przelatujesz nad kanałem La Manche? Traktuj samolot jak zwykły środek transportu a nie jako coś super ekskluzywnego.
              • Gość: EM Re: Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 20.10.10, 22:27
                Nie potrzebuje, ale jakos trudno jest mi patrzec na miny sfrustrowanych i zmecznonych ludzi, ktorzy maja podejscie do ludzi na poziomie kelnerujacej studentki.
                • levack.levack Re: Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami 20.10.10, 23:56
                  Gość portalu: EM napisał(a):

                  > Nie potrzebuje, ale jakos trudno jest mi patrzec na miny sfrustrowanych i zmecz
                  > nonych ludzi, ktorzy maja podejscie do ludzi na poziomie kelnerujacej studentki
                  > .

                  Ja nie zauważyłem, żeby mieli sfrustrowane miny. Inna sprawa, że rzadko zdarza się, żebym czegokolwiek potrzebował poza kupieniem kawy, albo batoników dla dzieci.
        • Gość: EM Re: Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 23:05
          > do ktorych naleza np loty Polska Irlandia ceny wcale nie sa takie tanie. Juz n
          > ie wspomne kosmicznych cen w okolicach swiat. Za podobna cene mozna leciec za o
          > cean.

          Hurra, ktos odkryl tajemnice tanich biletow :)

          > Jesli kogos nie stac zeby zaplacic 50 zlotych wiecej za bilet na drugi koniec E
          > uropy to po co on tam leci?

          To nie jest kwestia 50 PLN, tylko ceny i czasu. Jesli akurat Ryan dowiezie mnie z miejsca zamieszkania na miejsce w terminie, jaki mi pasuje, to nawet jestem zdolny przelknac te oczo****e kolory w samolocie, malo miejsca na nogi, brak rozkladanego stolika i atmosfere jak na jarmarku
        • Gość: WK Re: Jakby nie Ryan -latalibysmy innymi liniami IP: *.au.pwr.wroc.pl 20.10.10, 10:15
          Zapominasz, że w USA tańsze są niemal wszystkie usługi bo TANIE JEST PALIWO i nie ma VAT. W dodatku jest to ogromny wewnętrzny rynek komunikacyjny, nie zepsuty dopłatami do kolei (konkurencja pociągów typu TGV z lokalnymi lotami jest możliwa dzięki miliardowym dotacjom państwowym do kolei).
          Zresztą nie ma powodu do nadmiernego zachwytu nad tanimi liniami wewnętrznymi w USA - tak ciasno ustawionych foteli jak w samolotach Southwest to nigdzie nie widziałem (ale fakt, że 2 sztuki bagażu głównego są wliczone w niewysoką cenę biletu).
    • Gość: mieszkoi Czy moge liczyc na dach nad glowa w trakcie stania IP: 194.181.96.* 19.10.10, 14:52
      ... i trzymania sie barierki? Bagaz to juz sobie sam przesle DHL'em wiec nie musi sie niczego trzymac. Warto pomyslec o dodatkowych rabatach dla lysych golasow latajacych w stringach. Nawet nie wiecie ile moga wazyc wlosy i ubrania
      • mniammniam3 Re: Czy moge liczyc na dach nad glowa w trakcie s 19.10.10, 14:58
        Gość portalu: mieszkoi napisał(a):

        > ... i trzymania sie barierki? Bagaz to juz sobie sam przesle DHL'em wiec nie mu
        > si sie niczego trzymac. Warto pomyslec o dodatkowych rabatach dla lysych golaso
        > w latajacych w stringach. Nawet nie wiecie ile moga wazyc wlosy i ubrania

        Ja bym jeszcze podróżnym przed lotem robił lewatywę. Ważyliby jeszcze mniej no odpadłby rzeczywiście problem ubikacji w samolocie.
    • kamelia04.08.2007 czy moze byc jeszcze wiekszy szczyt dziadostwa? 19.10.10, 15:53
      "W przypadku turbulencji pasażerowie mają po prostu mocniej się trzymać uchwytów." oraz zakaz korzystania z kibla na trasie krótszej niz godzinna.

      To chyba jakis zart. Niech tak robia, a beda mieli cuchnace samoloty.
      A co do miejsc stojacych - bez pasów, to jeszcze nie ostygły zwłoki tych 18 osób, z których sie zrobił shake w VW transporterze. O wypadku w Niemczech pod Berlinem juz dawno zapomniano.
      Takie jajca nie przejda, chyba pogłupieli, sa jakies minimalne wymogi bezpieczeństwa.


      na stojaco, w dodatku bez kibla.... po prostu bierz forse i w nogi. Co te dziady jeszcze wymyslą????
      Moze pasażerowie będą sami kierowac samolotem, to sie zaoszczedzi na pensji pilotów, kazdy pasażer przyniesie ze soba 10litrowy kanister paliwa lotniczego.......
    • kuba737 kolejna sciema i darmowa reklama ryana. why? : 19.10.10, 16:09
      duzo szumu, artykul w gazetach- cel osiagniety.

      B737-800 jest certyfikowany na 189 osob i chyba 9 osob zalogi. wiaze sie to miedzy innymi z ograniczeniem dotyczacym czasu potrzebnego do ewakuacji pasazerow (90sek, 50% wyjsc zablokowanych)
      wiecej miejsc- nowy proces certyfikacyjny. moze sie okazac ze nie da sie wepchnac wiecej osob do 800tki chyba ze zrobia dodatkowe wyjscia. dodajac do tego caly szereg innych testow i opracowania nowych instrukcji koszty operacji staja sie olbrzymie...
    • jedrol73 Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i bez ... 19.10.10, 16:21
      Jesli ladne stewardessy przejda szybki kurs cewnikowania, to ja jestem za.
      A kupa? To kolejna mozliwosc oszczednosci, mozna w samolocie wylaczyc ogrzewanie i kazdy bedzie sie grzal "ekologicznie" walac w gacie. Oczywiscie zapach bedzie nieprzyjemny, no coz, nie mozna miec wszystkiego...
    • nicem Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i bez ... 19.10.10, 16:24
      ale dlaczego sądzisz i kilka innych osób tutaj na forum, że w przypadku linii lotniczych zły rozgłos = reklama? OK np. w przypadku programu rozrywkowego Kuby W. można przyjąć zasadę: obojętnie co, ale aby mówić - to jest reklama. Natomiast w przypadku linii lotniczych zła renoma może bardziej im zaszkodzić, niż zareklamować. Tego chyba nie rozumie sam O`leary. Dla mnie ta linia jest skreślona, bo rozumując całkiem prosto (jak większość populacji) - jeżeli firma obnosi się z drastycznymi i kontrowersyjnymi oszczędnościami łamiąc obowiązujące obyczaje i standardy, to nie zawaha się oszczędzać na bezpieczeństwie, jakości paliwa, jakości pilotów itd. tyle, że tego akurat z wiadomych względów nie usłyszymy.
      • Gość: gosc LA Re: Lecisz zz Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.lsanca.fios.verizon.net 19.10.10, 16:48
        tylko raz lecialem Rynair, bardzo drogo ( Londyn-Gdanska $250 rt)-ale mialem miejsce, ztym ze nie podobalo mi sie ze nie mialem miejscowki i wszyscy Polacy rzucili sie do samolotu jak bydlo.wiec juz nie polece tymi liniami. Poza tym oni nie maja customer service i zUSA nie mozna zaplacic karta, prymitywni ludzie stworzyli te firme.Bedac ostatnio w Europie lecialem Lufthansa.
        • Gość: amnesia Re: Lecisz zz Wrocławia tanio, ale na stojąco i b IP: *.lanet.net.pl 19.10.10, 18:21
          Jeśli miałbym płacić 1000pln za powrotni do Londynu, to zdecydowanie wybrałbym Lufthansę - sfrajerowałeś się jednym słowem ;)
          • levack.levack Re: Lecisz zz Wrocławia tanio, ale na stojąco i b 19.10.10, 18:49
            Gość portalu: amnesia napisał(a):

            > Jeśli miałbym płacić 1000pln za powrotni do Londynu, to zdecydowanie wybrałbym
            > Lufthansę - sfrajerowałeś się jednym słowem ;)

            Nie mówiąc, że się posępił paroma zł. na wejście priority, wtedy wlazłby jak Rokita do biznes klasy.
          • Gość: EM Re: Lecisz zz Wrocławia tanio, ale na stojąco i b IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 21:19
            Niektorym zalezy na czasie tez. A Londyn-Gdansk LH oznacza miedzyladowanie i czekanie we Frankfurcie.
      • jureek Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 16:52
        nicem napisał:

        > ale dlaczego sądzisz i kilka innych osób tutaj na forum, że w przypadku linii l
        > otniczych zły rozgłos = reklama? OK np. w przypadku programu rozrywkowego Kuby
        > W. można przyjąć zasadę: obojętnie co, ale aby mówić - to jest reklama. Natomia
        > st w przypadku linii lotniczych zła renoma może bardziej im zaszkodzić, niż zar
        > eklamować. Tego chyba nie rozumie sam O`leary. Dla mnie ta linia jest skreślona
        > , bo rozumując całkiem prosto (jak większość populacji) - jeżeli firma obnosi s
        > ię z drastycznymi i kontrowersyjnymi oszczędnościami łamiąc obowiązujące obycza
        > je i standardy, to nie zawaha się oszczędzać na bezpieczeństwie, jakości paliwa
        > , jakości pilotów itd. tyle, że tego akurat z wiadomych względów nie usłyszymy.

        Słyszałeś o jakiejś katastrofie samolotu RyanAira? Od sprawdzania standardów bezpieczeństwa są odpowiednie instytucje i w Europie standardy te są egzekwowane.
        Nie bój żaby, już konkurencja RyanAira dopilnopwałaby, żeby nagłośnić ewentualne wpadki RyanAira w dziedzinie bezpieczeństwa. Jeżeli więc na ten temat nic nie słychać, to mogę przyjąć, że akurat to, co istotne dla bezpieczeństwa, jest też przestrzegane.
        Dla mnie oszczędności rzeczywiście wprowadzane przez RyanAira nie są w żadnym stopniu kontrowersyjne. Że nie ma darmowych posiłków na pokładzie? Samolotem lecę po to, żeby gdzieś dolecieć, a nie po to, żeby się najeść. Że za lot z bagażem zapłacisz dużo więcej, niż za lot bez bagażu? Masz wybór, którego w drogich liniach nie masz. Tam płacisz drogo także za lot bez bagażu. Jakie jeszcze inne drastyczne i kontrowersyjne oszczędności stosuje RyanAir? Przypomnisz? Bo ja jakoś nie widzę. Aha, oszczędza na reklamie. No i dobrze, po co jako pasażer mam dokładać do i tak nie niskich pensji dyrektorów agencji reklamowych.
        Jura
        • landora Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 17:56
          O to to!
          Większość ludzi chciałaby mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko. Najlepiej standard BA z ceną Ryanaira. Będę powtarzać do znudzenia: chcesz mieć luksus, miłe stewardessy i "darmowy" (hahaha) posiłek? Lataj regularnymi liniami. Chcesz polecieć gdzieś tanio, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze wydać przyjemniej na miejscu? Lataj Ryanairem.
          Moim zdaniem O'Leary to geniusz, kontrowersyjny, ale geniusz. A jego linie są dokładnie tak samo bezpieczne, jak każde inne linie europejskie.
          • Gość: jolunia Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.wroclaw.mm.pl 19.10.10, 18:05
            Latanie na stojaka to chyba dowcip primaaprylisowy. Ciekawe, jaki będzie następny etap oszczędności Ryanaira ?Proponuję wprowadzenie klas- pierwsza- miejsca siedzące, druga - stojace, trzecia- przewożenie pasażerów uczepionych skrzydeł samolotu.Dla hardcorów;-)
            • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 19.10.10, 19:02
              Gość portalu: jolunia napisał(a):

              > Latanie na stojaka to chyba dowcip primaaprylisowy. Ciekawe, jaki będzie następ
              > ny etap oszczędności Ryanaira ?Proponuję wprowadzenie klas- pierwsza- miejsca s
              > iedzące, druga - stojace, trzecia- przewożenie pasażerów uczepionych skrzydeł s
              > amolotu.Dla hardcorów;-)

              Zapewne nie będzie miejsc stojących, ale w ciągu wielu lotów tylko raz były turbulencje, które może by i przeszkodziły stojącej osobie. PKP do Jeleniej jedzie 3x dłużej niż leci samolot do Mediolanu, a jakoś nie ma zakazu jazdy na stojąco, chociaż "latających" stojących pasażerów kolei z bagażami pamiętam z czasów studenckich jako coś zwyczajnego.
          • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 21:22
            > Większość ludzi chciałaby mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko. Najlepiej standa
            > rd BA z ceną Ryanaira.

            BA wcale nie ma wygorowanego standardu. Przynajmniej nie w klasie Eurotraveller. Od czasu, kiedy maja probelmy finansowe, tez maja "gift shop" na pokladzie :). Aczkolwiek ostatni lot milo wspominam. Miejsce w szostym rzedzie A320 oznaczalo, ze ja (1,95m wzrostu) moglem calkowicie wyprostowac nogi :)
          • Gość: West Poland Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.chello.pl 20.10.10, 09:04
            Ludzie, ale wy jesteście ograniczeni - od razu porowanania ryana do ba. A easyjet? Ja akurat mam najblizej do berlina i latam easyjetem. Moze easy jest czasem ciut droższy (niewiele), ale o wiele lepszy, a czasem nawet jak bukujesz pozno to okazuje sie tanszy niz ryan! Tak bylo z polaczeniem berlin - londyn w easy a goleniow - londyn w ryanie o tej samej dacie. Dodatkowo w easy jestem tak zadowolony, ze daje im zarobic kupujac szkalneczke whisky za 5 eur na pokladzie. Druga sprawa - dla mnie mieszkajacego przy granicy wazny wyznacznik - niemcy, bardzo znani z swojej racjonalnosci wcale nie chca latac ryanem, choc jest niby tanszy. Ciekawe dlaczego...
            • Gość: West Poland Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.chello.pl 20.10.10, 09:06
              a i jeszcze jedno flota easyjeta - same praktycznie nowe samoloty
            • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 20.10.10, 09:35
              Gość portalu: West Poland napisał(a):

              > Ludzie, ale wy jesteście ograniczeni - od razu porowanania ryana do ba. A easyj
              > et? Ja akurat mam najblizej do berlina i latam easyjetem. Moze easy jest czasem

              No to uświadom nam, ograniczonym, czym jest lepszy w komforcie easy od ryana.
              Począwszy od rezerwacji przez net a skończywszy na wyjściu z lotniska docelowego?
              Możesz też zrobić podobne porównanie z BA. A co tam.
              Ja nie widzę, więc po co mam jechać do Berlina, żeby polecieć do Londynu? Co innego - Ateny. Za to kochamy easyjet :)

              > ciut droższy (niewiele), ale o wiele lepszy, a czasem nawet jak bukujesz pozno
              > to okazuje sie tanszy niz ryan! Tak bylo z polaczeniem berlin - londyn w easy
              > a goleniow - londyn w ryanie o tej samej dacie. Dodatkowo w easy jestem tak zad
              > owolony, ze daje im zarobic kupujac szkalneczke whisky za 5 eur na pokladzie. D
              > ruga sprawa - dla mnie mieszkajacego przy granicy wazny wyznacznik - niemcy, ba
              > rdzo znani z swojej racjonalnosci wcale nie chca latac ryanem, choc jest niby t
              > anszy. Ciekawe dlaczego...

              No, ciekawe, chętnie poznamy odpowiedź. Jakoś racjonalność wyborów Niemców mnie niespecjalnie przekonuje w kontekście historii Europy.

              > a i jeszcze jedno flota easyjeta - same praktycznie nowe samoloty
              Ryanair też ma praktycznie same nowe samoloty.
              • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 20.10.10, 10:00
                > No to uświadom nam, ograniczonym, czym jest lepszy w komforcie easy od ryana.
                > Począwszy od rezerwacji przez net a skończywszy na wyjściu z lotniska doceloweg
                > o?

                Nieco wiecej miejsca, lepsze siedzienia i wystroj wewnetrzny samolotu nie jak na jarmarku :)
                • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 20.10.10, 10:20
                  Gość portalu: EM napisał(a):

                  > > No to uświadom nam, ograniczonym, czym jest lepszy w komforcie easy od ry
                  > ana.
                  > > Począwszy od rezerwacji przez net a skończywszy na wyjściu z lotniska doc
                  > eloweg
                  > > o?
                  >
                  > Nieco wiecej miejsca, lepsze siedzienia i wystroj wewnetrzny samolotu nie jak n
                  > a jarmarku :)

                  Chyba przesadzasz trochę. Miejsca w easyjet jest mniej więcej tyle samo. W tym samolocie, którym leciałem fotele też się nie rozkładały. A wystrój - no faktycznie to są argumenty powalające...
                  • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 20.10.10, 22:37
                    Nawet wyswiechtane fotele Wizzaira wygladaja lepiej i sa wygodniejsze od tego, w co kaze siadac Ryan.

                    Najwiekszym sukcesem OL i spolki bylo skutecznie wbicie do podswiadomosci ludzi, jacy to oni sa z zasady tani, co jest kompletna bzdura. Przez to wiele ludzi nawet nie zadaje sobie trudu sprawdzenie innych opcji polaczen.
                    • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 20.10.10, 23:59
                      Gość portalu: EM napisał(a):

                      > Nawet wyswiechtane fotele Wizzaira wygladaja lepiej i sa wygodniejsze od tego,
                      > w co kaze siadac Ryan.
                      >
                      > Najwiekszym sukcesem OL i spolki bylo skutecznie wbicie do podswiadomosci ludzi
                      > , jacy to oni sa z zasady tani, co jest kompletna bzdura. Przez to wiele ludzi
                      > nawet nie zadaje sobie trudu sprawdzenie innych opcji polaczen.

                      Z Wrocławia niespecjalnie jest alternatywa, a do mojej ulubionej Grecji latam z Berlina albo Pragi. Natomiast bilety za 5-10 euro do Włoch to jest dla mnie zdecydowanie alternatywa w porównaniu z weekendem w Karkonoszach.
                • Gość: West Poland Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.chello.pl 20.10.10, 10:22
                  - lepiej wyposażony w alkohole barek ;)
                  - lepsza punktualność,
                  - zdecydowanie bardziej przyjazny interfejs dla użytkownika zamawiającego bilety online
                  - więcej lotnisk obsługiwanych np. w Londynie trzy
                  itd. tyle tak na szybko
                  • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 20.10.10, 11:12
                    Gość portalu: West Poland napisał(a):

                    > - lepiej wyposażony w alkohole barek ;)
                    :-) no, faktycznie to jest argument na trasie europejskiej, jak chcesz się nawalić w samolocie to kup sobie coś przed wejściem, a jak chcesz się napić wina albo whisky to oferta jest porównywalna.

                    > - lepsza punktualność,
                    polemizowałbym, albo inaczej - na całą masę przelotów Rynairem raz było spóźnienie - wczoraj, jak z Bolonii wracałem, bo był strajk we Francji i w zasadzie wszystkie loty były opóźnione. Poza tym zawsze był przed czasem (aczkolwiek mam wrażenie, że rozkłady mają naciągane). Moje dwa przeloty easy były opóźnione. Inna sprawa, że to było z/do Grecji a tam mają inne podejście do punktualności.

                    > - zdecydowanie bardziej przyjazny interfejs dla użytkownika zamawiającego bilet
                    > y online
                    kwestia gustu, albo przyzwyczajenia, mi bardziej pasuje Rynaiara.

                    > - więcej lotnisk obsługiwanych np. w Londynie trzy
                    Z jednego miejsca? Bo z Wro są dwa, jedno Wizz, drugie Ryan, trzecie i czwarte od biedy Lufthansa z przesiadką. Więc to żaden argument. Bo w ten sposób to można powiedzieć, że Easyjet nie lata do Volos.

                    > itd. tyle tak na szybko
                    Mi nie chodzi o to, czy EasyJet jest lepszy od Ryanaira, Wizzaira czy Lufthansy. Tylko, że argumentacja o nieporównywalnie lepszej jakości obsługi innych linii jest nietrafiona, bo jeszcze nikt w tym wątku nie podał żadnego przekonującego argumentu.
                    • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 20.10.10, 22:40
                      > polemizowałbym, albo inaczej - na całą masę przelotów Rynairem raz było spóźnie
                      > nie - wczoraj, jak z Bolonii wracałem, bo był strajk we Francji i w zasadzie ws
                      > zystkie loty były opóźnione. Poza tym zawsze był przed czasem (aczkolwiek mam w
                      > rażenie, że rozkłady mają naciągane).

                      Nobla Tobe za to odkrycie. A jak myslisz ma inaczej dzialac slynna fanfara? Poprzez zaoszczedzenie 10 minut na "czasie lotu" samolot w ciagu dnia nie zrobi dodatkowego kursu, ale jakie dzialanie psychologiczne.
                      • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 21.10.10, 00:13
                        Gość portalu: EM napisał(a):

                        > > polemizowałbym, albo inaczej - na całą masę przelotów Rynairem raz było s
                        > późnie
                        > > nie - wczoraj, jak z Bolonii wracałem, bo był strajk we Francji i w zasad
                        > zie ws
                        > > zystkie loty były opóźnione. Poza tym zawsze był przed czasem (aczkolwiek
                        > mam w
                        > > rażenie, że rozkłady mają naciągane).
                        >
                        > Nobla Tobe za to odkrycie. A jak myslisz ma inaczej dzialac slynna fanfara? Pop
                        > rzez zaoszczedzenie 10 minut na "czasie lotu" samolot w ciagu dnia nie zrobi do
                        > datkowego kursu, ale jakie dzialanie psychologiczne.

                        Szczerze mówiąc - zwisa mi to. Natomiast, jeśli instytucje regulujące zgadzają się na te wałki a inne linie tego nie robią, to ich problem. Aczkolwiek Wizz z Forli do Wro leciał dłużej niż Ryan z BLQ, chociaż o ile dobrze zauważyłem, to Rynair też poleciał nad Adriatyk i dalej tym samym korytarzem leciał.
              • Gość: West Poland Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.chello.pl 20.10.10, 10:27
                > No, ciekawe, chętnie poznamy odpowiedź. Jakoś racjonalność wyborów Niemców mnie niespecjalnie przekonuje w kontekście historii Europy.

                skompromitowałeś się właśnie sięgając do historii europy a ignorując gospodarkę. Mówiąc najdelikatniej: ja o chlebie, ty o niebie.
                • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 20.10.10, 11:14
                  Gość portalu: West Poland napisał(a):

                  > > No, ciekawe, chętnie poznamy odpowiedź. Jakoś racjonalność wyborów Niemcó
                  > w mnie niespecjalnie przekonuje w kontekście historii Europy.
                  >
                  > skompromitowałeś się właśnie sięgając do historii europy a ignorując gospodarkę
                  > . Mówiąc najdelikatniej: ja o chlebie, ty o niebie.

                  Etam, od razu skompromitowałem. Hitler doszedł do władzy również z powodów ekonomicznych. A nielatanie Ryanairem nie ma podstaw ekonomicznych ani bezpieczeństwa, jeśli już, to ideolo, typu, że nie będziemy latać "z bydłem".
                  • Gość: West Poland Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.chello.pl 20.10.10, 13:37
                    i tak od ryana przeszliśmy "płynnie" do hitlera, wybacz levack.levack, ale nie będę dalej z Tobą dyskutowal, bo Twoje odpowiedzi zajeżdżają mi trollingiem forumowym, a argument o nawaleniu się przed lotem w odpowiedzi na ofertę alkoholi w samolotach pokazuje Twoje podejście do sprawy. Po co dyskutować, jak pewnie nie zauważyłbyś róznicy w noclegu w internacie od noclegu w dobrym hotelu. Wszak i tu i tu łóżko, i tu i tu pościel i rano o tej samej porze i tak trzeba wstać.
                    • levack.levack Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be 20.10.10, 14:36
                      Gość portalu: West Poland napisał(a):

                      > i tak od ryana przeszliśmy "płynnie" do hitlera, wybacz levack.levack, ale nie
                      > będę dalej z Tobą dyskutowal, bo Twoje odpowiedzi zajeżdżają mi trollingiem for
                      > umowym, a argument o nawaleniu się przed lotem w odpowiedzi na ofertę alkoholi
                      > w samolotach pokazuje Twoje podejście do sprawy. Po co dyskutować, jak pewnie n
                      > ie zauważyłbyś róznicy w noclegu w internacie od noclegu w dobrym hotelu. Wszak
                      > i tu i tu łóżko, i tu i tu pościel i rano o tej samej porze i tak trzeba wstać
                      > .
                      To Ty dyskutujesz zamiast z częścią z argumentami z częścią rekreacyjno-żartobliwą.
                      A na merytoryczne widać już nie masz argumentów.
      • Gość: amnesia Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.lanet.net.pl 19.10.10, 18:20
        Tylko jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, to jest pilnowana przez odpowiednich regulatorów.
        Poza tym ta reklama jest kierowana na inne kraje, gdzie latanie jest czymś naturalnym kilka razy w roku i nie zwraca się wielkiej uwagi na reputację przewoźnika a nie do PL gdzie nadal częstym widokiem jest pielgrzymka całej rodziny na lotnisko, ponieważ ktoś tam gdzieś tam leci do pracy czy na wakacje.
      • Gość: EM Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 21:16
        > je i standardy, to nie zawaha się oszczędzać na bezpieczeństwie, jakości paliwa
        > , jakości pilotów itd. tyle, że tego akurat z wiadomych względów nie usłyszym

        Spokojnie, nie zawaha sie. W przeciwienstwie do USA w Europie linie lotnicze sa pod dokladnym nadzorem.
    • piotr1984r2 Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i bez ... 19.10.10, 18:03
      Ryanair chce widać przebić naszych gigantów komunikacyjnych - takich jak np. PKP IC czy tym podobne firmy w wymyślaniu głupot - ma wielką szansę zająć 1 miejsce w tym względzie, o które chyba zresztą dzielnie walczy :D
    • hera9 ktos zsika im sie w fotel 19.10.10, 18:51
      szybciutko udostepnią
    • Gość: rozwolnienie Re: Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i be IP: *.chello.pl 19.10.10, 19:13
      A jak ktoś ze strachu podczas turbulencji /mocno się trzymając /za przeproszeniem się zes....? A jak takich będzie kilku? To dopiero będzie smród.
    • pexim Ryanair to gowno latajace...oszusci i zlodzieje... 19.10.10, 20:04
      NIE WARTO Z NIMI LATAC - wcale nie sa TANI!
    • chajtek Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i bez ... 19.10.10, 20:25
      Mam lepszy pomysł na cięcia kosztów w Ryanair.
      Postawić po jednym zdezelowanym samonielocie na każdym lotnisku.
      W co drugim oknie zamontować monitor LCD (pozostałe zablokować żeby było taniej).
      Lot będzie wyglądał następująco
      1) boarding, pasażerowie pakują torby do luku i wchodzą do samonielotu
      2) stewardesy demonstrują jak zapiąć i odpiąć pasy
      3) zaczyna się projekcja filmu nagranego w trakcie ostatniego lotu
      4) po 30 minutach na filmie samolot zawraca.
      5) nagrany głos pilota (oczywiście 1nego bo drugi to autopilot) przekazuje informację że z powodu złej pogody na lotnisku docelowym musimy zawrócić
      6) pasażerowie są odprawiani z kwitkiem bo na warunki pogodowe przewoźnik nie ma wpływu
      7) Pasażerowie wypakowują bagaże
      8) Oczywiście bez sprzątania samonielot "leci" z następnymi pasażerami do innego lotniska
      • Gość: goscLA Re:amnesia i Levac IP: *.lsanca.fios.verizon.net 19.10.10, 21:08
        Lufthansa nie lata na trasie Gdansk _Londyn. Poza tym przez 20 lat latania normalnymi liniami w USA i Europie zawsze mialem pass z wyznaczonym miejscem.Chyba tylko Rynair sprzedaje bilety jak do tramwaju, skad wiec mialem wiedziec ze jest jakas piority list za extra zaplata. Ja mieszkam w innym swiecie niz Europa a poniewaz do Rynair nie mozna sie dodzwonic ztego mojego swiata wiec uwazam te firme za dziadowska i na miejscu wladz transportu Polski nie wpuscilbym jej do Polski.Rynair prowadzi polityke upokarzania pasazerow ale jezeli Polacy tego chca....
        • Gość: chajtek Re:amnesia i Levac IP: 86.43.76.* 19.10.10, 21:34
          To porostu nostalgia za byciem upokarzanym przez lata w socjalizmie.
          Ludziom brakuje kolejek i niemiłych ekspedientów.
        • levack.levack Re:amnesia i Levac 19.10.10, 22:00
          Gość portalu: goscLA napisał(a):

          > Lufthansa nie lata na trasie Gdansk _Londyn. Poza tym przez 20 lat latania norm
          > alnymi liniami w USA i Europie zawsze mialem pass z wyznaczonym miejscem.Chyba
          > tylko Rynair sprzedaje bilety jak do tramwaju, skad wiec mialem wiedziec ze jes
          > t jakas piority list za extra zaplata. Ja mieszkam w innym swiecie niz Europa a
          > poniewaz do Rynair nie mozna sie dodzwonic ztego mojego swiata wiec uwazam te
          > firme za dziadowska i na miejscu wladz transportu Polski nie wpuscilbym jej do
          > Polski.Rynair prowadzi polityke upokarzania pasazerow ale jezeli Polacy tego c
          > hca....

          Nie wiem jak z GDA, mało mnie to interesuje szczerze mówiąc, zwłaszcza na tym forum (inna sprawa, to kto wie, czy z LHR czy LCY z przesiadką w Monachium czy Frankfurcie to nie jest szybciej niż jechać do STN, zwłaszcza jak się chce kanapkę dostać). Mnie Ryanair nie upokarza. Załatwiam wszystko przez internet, nie muszę się do żadnej infolinii dodzwaniać. Przez internet system rezerwacji pyta, czy chcę wejście priority (jak również wciska ubezpieczenie itd.), mi to jest do niczego nie potrzebne, ale zawsze paru/parunastu podróżnych to ma (dziękuję im za to, bo to dzięki nim inni lecą za 5 euro, hehe). Przy wejściu nie ma przez to większych kolejek niż na "normalnych" lotach, może nawet mniejsze, bo siadasz na wolnym miejscu, a nie zastanawiasz się, czy 9F to przy oknie, czy nie i zanim do tego 9 rzędu dojdziesz...
          • Gość: EM Re:amnesia i Levac IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 22:49
            > z to większych kolejek niż na "normalnych" lotach, może nawet mniejsze, bo siad
            > asz na wolnym miejscu, a nie zastanawiasz się, czy 9F to przy oknie, czy nie i
            > zanim do tego 9 rzędu dojdziesz...

            Rzeczywiscie jest to wysilek intelektualny...
        • Gość: EM Re:amnesia i Levac IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 19.10.10, 22:55
          Lufthansa lata na trasie Londyn-Gdansk, tyle ze z przesiadka. Skoro mieszkasz w JuesEj, to powinienes byl cos slyszec o Southwest Airlines, wiec sie nie zgrywaj. Reszta jest na stronie, na ktorej rezerwujesz bilet.
    • popijajac_piwo Może od razu pakować 19.10.10, 21:04
      w trumny?
    • jsiegen Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i bez ... 19.10.10, 21:54
      Nastepnym krokiem bedzie latanie z bagazem . Bedziemy siedzieli nawlasnym bagazu w cargo.
      Pomysl dla PKP. Wagony towarowe do przewozu pasazerow.
      As they say " Sky is the limit ".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja