Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana miastu

19.10.10, 16:51
niezłe dno.... Archicom, Jarodzki i Śródka powinni odpowiedzieć przed sadem, ze wkrecili prezydenta miasta(przeciez on prezentuje wszystkich Wrocławian) w promocję przestepstwa... niejasna i ,,niezabytkowosć lokomotywy, sprawa w prokuraturze o kradiez praw autorskich fałszerstwo i liczne rynsztokowe pomówienia mające to zatuszować... i cała seria fałszywych informacji Archicomu majacych dementować prawdę...
od roku delikatnie to uświadamialiśmy, z nadzieją, ze A. nie wlezie z tym stosem problemów przed powstajace muzeum...teraz....to juz nie nasz problem i nie nasz skandal, autorzy będa sie wstydzić tak głośno, jak afiszowali się z przstepstwami:)
pociagdonieba.blox.pl/html
    • Gość: gryzelda Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.10, 17:40
      www.pociag-do-nieba.pl/
      to rzeczywiście przygnębiające
      pogrzeb zabytku, pięknego
      pogrzeb przyzwoitości...
      archicom nie zna praw autorskich?
      i do tego to jest takie cholernie brzydkie, ponure, depresyjne, jak pogrzeb cywilizacji i sensu.
      • Gość: mama Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: *.wroclaw.mm.pl 19.10.10, 18:12
        Radka i Marcin,
        dalibyście już spokój. Nie można tak siać nienawiścią bo wam coś w mózgach pęknie. Lokomotywa stoi i wygląda dobrze. I z tego właśnie cieszą się wrocławianie.
        • kklement Wiesz, to nie jest do końca fajne... 19.10.10, 18:23
          Pomysł sam w sobie fajny i jak na kraj między Bugiem a Nysą Łużycką niesztampowy, tylko że cholera tego parowozu żal :///
          • Gość: Bela Re: Wiesz, to nie jest do końca fajne... IP: 89.228.174.* 19.10.10, 18:52
            lobbing biznesowo (Archicom), artystyczno (Jarodzki malarz i braciszek rzezbiarz) kolesiowski i rodzinny (szef Archicomu to rodzina obu braciszkow) wylansowalo w miescie DZIEŁO.

            Jak ktos nazywa to sztuką, to współczuję zmysłow. Są mocno przytępione. Szkoda, ze pieczątke do tego przykłada miasto, tworzy się fałszywe wrażenie, ze to jakies cenne i oryginalne dzieło.

            Ogólnie żenada i wstyd.
            • Gość: karoca góra łajna na dodatek IP: *.wroclaw.mm.pl 19.10.10, 21:37
              przydałaby się dodatkowo przy tym "dziele" góra krowiego goowna. Spełniłaby "wizje twórcy".

            • Gość: : Re: Wiesz, to nie jest do końca fajne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 21:41
              Ja tego nie nazywam sztuką. Mnie się to tylko po prostu podoba i fajnie eksponuje ciekawy zabytek techniki.
            • zetkaf Re: Wiesz, to nie jest do końca fajne... 23.10.10, 20:30
              > Jak ktos nazywa to sztuką, to współczuję zmysłow. Są mocno przytępione. Szkoda,
              > ze pieczątke do tego przykłada miasto, tworzy się fałszywe wrażenie, ze to jak
              > ies cenne i oryginalne dzieło.
              Czy sztuka - nie wiem, nie mnie oceniac. Czy zniszczenie zabytku - jesli to prawda, co na pociag-do-nieba, to szkoda. Ale czy to prawda, czy zawisc?
              Mimo wszystko powiem: fajne. Jako oryginalny pomysl, ciekawostka, nietypowe ukazanie zabytku techniki. Wychodzace poza sztampe. Majace szanse stac sie atrakcja Wroclawia...
          • baca63 Re: Wiesz, to nie jest do końca fajne... 19.10.10, 21:48
            kklement napisał:

            > Pomysł sam w sobie fajny i jak na kraj między Bugiem a Nysą Łużycką niesztampow
            > y, tylko że cholera tego parowozu żal :///

            Ja wiem czy żal? Przynajmniej zobaczą go moje wnuki i pewnie prawnuki. Może w ten sposób przeżyje Ty2 ze Świebodzkiego, a Tekatki z Kudowy już nikt nie zobaczy, tak jak wielu innych parowozów.
          • 1410_tenrok drogi doktorze Klementowski, skoro 19.10.10, 22:01
            rozpaczasz po lokomotywie, to udaj sie może do Jaworzyny, gdzie doktor Gerber próbuje ratować to, co tzw. pekape skazało na śmierć.
            Lokomotywa wygląda OK i jest niezłym dziełem. Oczywiście są też psy, które szczekają.................. Ale kogo to obchodzi?
            • kklement Re: drogi doktorze Klementowski, skoro 19.10.10, 22:33
              Parowóz powinien żyć. W skansenie może by go kiedyś odrestaurowali do stanu używalności. A tak pozostanie truchło :/
              • camparis Re: drogi doktorze Klementowski, skoro 20.10.10, 10:41
                Parowóz teraz żyje i będzie żył w mieście bardzo długo. Jeśli tak bardzo Wam leżą na sercu parowozy - to dlaczego w wolontariacie ich nie odremontowujecie?
                • 1410_tenrok dobre pytanie camparis.................. 20.10.10, 11:03
                  tu leży pies pogrzebany.

                  Kiedy stawia się rzeźbiarskie bohomazy......., to na tym forum wiele osób pieje z zachwytu, a kiedy stawia się pomnik twórczości industrialnej, po czymże innym jest ta lokomotywa, to wiele osób jest przerażonych. A czym?
                • tomek854 Re: drogi doktorze Klementowski, skoro 14.11.10, 00:47
                  camparis napisała:

                  > Parowóz teraz żyje i będzie żył w mieście bardzo długo. Jeśli tak bardzo Wam le
                  > żą na sercu parowozy - to dlaczego w wolontariacie ich nie odremontowujecie?

                  A jak ktoś lubi parowozy, bezdomne zwierzęta, harcerzy, czyste chodniki i ładnie skoszoną trawę, to ma w wolnym czasie remontować parowozy, prowadzić schronisko, być drużynowym, zamiatać chodniki i kosić trawę?

                  Z dupy ten argument trochę...
                  • 1410_tenrok dla ciebie może i z rectum, 14.11.10, 01:26
                    a na świecie, wyobraź sobie, tak właśnie sie postępuje!
                    Np. skansen wolsztynski utrzymywany jest przez angielskich pasjonatów................ I co?
                    Wystarczy pooglądać sobie strony pasjonatów kolejnictwa, to znajdziesz wiele przykładów tego, że jak ktoś coś lubi - parowozy - to je we fritajmie remontuje!

                    Uważam, że gdyby tak postąpiono, to by tu wielu mapników piało z zachwytki!
            • kklement Re: drogi doktorze Klementowski, skoro 19.10.10, 22:35
              Wybieram się do Jaworzyny, tylko że 1 XI, mam tam dziadków na cmentarzu. Dziadek był w Jaworzynie zawiadowcą stacji. Tak więc mam do kolei, do parowozów i do tamtejszego skansenu szczególny stosunek.
            • radkamarcin łamanie prawa a pieniądze miejskie 19.10.10, 22:35
              doktor gerber doprowadził do utraty dobrego imienia politechnike artykuł w linku bloga to wersja delikatna...zaś zabytkowe w lokomotywie było to co wycięto....my nikogo nie nienawidzimy,jestesmy wsciekli, ze ukradziono zdjecie z obrazu, ktory powstał po ro by pomóc chorym dzieciakom.... Jarodzcy pokazali dno! teraz czas na rozliczenie:) nikt ponad prawem nie stoi, za ile artykułów by nie zapłacił... ziemie i lokomotywe przekazalo miasto...
              • liuzzi Re: łamanie prawa a pieniądze miejskie 19.10.10, 22:48
                czy można jakoś uścisnąć dłon geniuszom, którzy stworzyli i sfinansowali to dzieło? przy okazji wychodzi na jaw artystyczna niewiedza wrocławian: taki dyskutant Tenrok1410 uznaje to za fajną sztukę... Toś niewiele sztuki w życiu widział, dyskutancie:) Idea Europejskiej Stolicy Kultury ma sens: moze wreszcie wrocławianie lizną jakiejś sztuki a taki Futer Jarodzki spali się ze wstydu. Że w ogole wychyla głowę w przestrzeń publiczną.
                • 1410_tenrok he, he, he 20.10.10, 10:59
                  1. uprzejmie informuję, że znam większość europejskich (i nie tylko) muzeów, albowiem sztuka mnie interesowała od zawsze, a był czas, że pętałem się po świecie.
                  2. Marcin, czy jak ci ta - twój szczek pokazuje, że jesteś wściekły, że to nie na ciebie spłynął zaszczyt. Z waszych danych nie wynika, że jesteście autorami. Raczej wynika, że chcielibyście być słynni, jak pewien pan z Poznania od pewnego obrazu wyciętego z ram.
                  3. Doktorze, zgadzam się z Tobą, że najlepiej byłoby, aby lokomotywa była piękna odmalowana i pod parą. Jednak, kto to sfinansuje? Czasem należy ratować zabytki w taki sposób, że robi się z nich pomniki. Czy pomnik tej jest niezły - to kwestia tylko i wyłączeni indywidualnego poczucia estetyzmu. Od czasu "zupy campbella" czy zdjęc Marylin Monroe pokrywanych kolorem w technice serigrafii lub dzieł Beyusa (polecam serdecznie jego muzeum) pojęcie sztuki zostało wydatnie rozszerzone i każdy przedmiot może mieć swoje artystowskie 5 minut! To jedynie kwestia ideologicznego backgroundu. To właśnie pokazał nam niejaki Ondrej Vrhola.
                  4. Do Luzzi - problem leży w tym, że wrocławskie środowisko artystyczne nie należy do środowisk o lotach wysokich. Są oczywiście pewne wyjątki. Jednak, aby się Futer miał spalić ze wstydu? A z jakiegoż to powodu? Ze postawił lokomotywę na sztorc? Więcej luzu kochaneczko! A myślisz, że do Wrocka przywiozą z tej racji jakieś wielkopomne dzieła? Sorry Winettou, tu brak jest sponsorów. Więc, kto by miał za to zapłacić? A ponadto, idea europejskiej stolicy kultury, to idea autoprezentacji danego miasta. Jak Wrocek zostanie ESK, to wówczas dowiemy, jak zostanie to odebrane. Po co narzekać in advance? Z powodu narzekactwa?
        • qwerty_solo poglądy inne niż większości, to sianie nienawiści? 20.10.10, 14:07
          Cholera. czy w tym kraju każdy sprzeciw, każde poglądy inne niż większości, to sianie nienawiści? Mi też się nie podoba ten projekt, wygląda jak rzeźby w miastach radzieckich typu rakieta leciąca w kosmos, myśliwiec wojskowy. Naprawdę wielki krok do przodu.
      • camparis Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia 20.10.10, 10:44
        A mi się podoba taki pomnik. Jeśli są jakieś prawdziwe i udokumentowane zastrzeżenia odnośnie Archikomu - na pewno Archikom przegra sprawę w sądzie. Bez wyroku to raczej zakłada się niewinność? Dodam, że tej firmy nie znam i nie znam nikogo kto tam pracuje (aby nie zarzucać mi stronniczości).

        miastowroclaw.blox.pl/2010/10/wystartowal-do-nieba.html
        miastowroclaw.blox.pl/2010/06/pociag-do-nieba.html
        • tomek854 Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia 14.11.10, 00:49
          camparis napisała:

          > A mi się podoba taki pomnik. Jeśli są jakieś prawdziwe i udokumentowane zastrze
          > żenia odnośnie Archikomu - na pewno Archikom przegra sprawę w sądzie. Bez wyrok
          > u to raczej zakłada się niewinność? Dodam, że tej firmy nie znam i nie znam nik
          > ogo kto tam pracuje (aby nie zarzucać mi stronniczości).

          Mi też się w sumie podoba, ale jeżeli faktycznie specjalnie zniszczono parowóz nadający się do odbudowy żeby miec wrak na pomnik to mam nadzieję że odpowiedzialne osoby za to odpowiedzą przed sądem...
          >
          > miastowroclaw.blox.pl/2010/10/wystartowal-do-nieba.html
          > miastowroclaw.blox.pl/2010/06/pociag-do-nieba.html
          >
    • megmegic ech ludzie ... 19.10.10, 23:04
      tylko narzekać i marudzić potraficie....
    • januszz4 Historia tego parowozu 19.10.10, 23:26
      Sam pomysł takiej ekspozycji jest bardzo oryginalny. Natomiast interesująca byłaby informacja o historii tego konkretnego egzemplarza lokomotywy. Jest to model parowozu towarowego (przeznaczonego do ciagnięcia ciężkich pociągów towarowych) produkcji niemieckiej, jakich dużo jeździło w czasie II wojny.św. Pewnie i ten parowóz ma swoją ciekawą historię. Z pewnością musiał ciągnąć niejeden transport wojskowy na front wschodni. Być może uda się znaleźć w starej dokumentacji jakieś dane na temat tego egzemplarza (numer identyfikacyjny jest z pewnością gdzieś na ramie widoczny). Taką informację można umieścic na tabliczce przy tej ekspozycji.
    • kulturalny-ryjek zabierz sobie toto archikomie 19.10.10, 23:34
      Dlaczego w sąsiedztwie prostego i mądrego dzieła Klepsydra Stanisława Dróżdża na fasadzie odremontowanego schronu, gdzie podobno niedługo ma powstać muzeum nowej sztuki, sterczy teraz z ziemi taki brzydki złomas?
      Czy miasto Wrocław obdarowane tym brzydkim prezentem może go oddać artyście, żeby je sobie gdzieś zabrał?
      • radkamarcin Re: zabierz sobie toto archikomie 20.10.10, 00:54
        historie parowóz ma, ciekawą:) przed wybebeszeniem nabiciem na pal i nieudolnym pomalowaniem w reguralne ciapki(cóż jaki artysta taki efekt, pewnie tym razem sam malował:))... opis, gdzie i dla kogo jeździł na www.pociag-do-nieba.pl ciekawy, ale kogo to obchodzi? przeciez nie Jarodzkich, oni tylko na siłę dazyli, by ich diuuuuży zapóźniony stylowo wypłod stanał przed muzeum, i by sugerował, ze sa godni reprezentowania tej placówki( wlęźli już do Mieszczańskiego, dlaczego nie oszpecić i tego). nasze zamówienie dotyczyło zas serii obrazów,,do okragłego budynku archicomu" , ale gdy opublikowalismy blog, chyba zmieniono plany;)... zbulwersowało nas deptanie prawa, prostackie pchanie sie do zaszczytów (=opinii pomagajacej w konkursach, przetargach itp)... zauwazono moze, ze mimo nijakich(nawet nie negatywnych opinii...a bez krytyki gorzej, niz gdyby była konstruktywna) idiotyczne artykuły ogłaszały wciaż ,,naj"?daleko brzmi, jakby powstało coś naprawde niezłego.... ale i daleko fałszerstwo i kradziez praw autorskich(modne ostatnio piętnowane non stop, i to nie az tak beszczelne) raczej odraze budzi, niz zachwyt.... Archicom spalił sie modelowo pociągiem, próbujac afiszować swój brak szacunku do zabytków(był ktos wazny z miłosników zabytków techniki;) czy tylko Gerber, co wykorzystuje duze dotacje nie tak jak powinien?) jako architekci... zas jarodzcy pozamiatali nazwisko chwalac sie przedmiotami z zamalowanymi podpisami... i to dyskusji nie podlega, miło byłoby, gdyby odszczekali pomówienia i fałszywe informacje o własnosci prawnej rzeczonych przedmiotów(i zrobic to będa musieli;)...nigdy nie pracowalismy w firmie, wykonalismy tylko zamówienie na umowe o dzieło, Us po namierzeniu odpowiedniego oddziału pomógł uprawomocnić te umowy.
        obraz na WOŚP powstał z innym przeznaczeniem i do niego Archicom zadnych praw nie ma, zas Jarodzki mógłby go wykorzystywac tylko po uzyskaniu naszej zgody.Juz wszystko jasne?... i jeszcze pani Udała której nie udało sie wcisnać nam fikcyjnej umowy na strone www;) infantylny marketing instalacji((nie rzeźby, to nie jest rzeźba!) sugeruje jej udział w robieniu wstydu miastu
        • 1410_tenrok wpis dość śmieszny 20.10.10, 11:08
          a jakie są fakty? Ponieważ z tego bełkotliwego zlepku słów różnych wiele nie wynika, prosiłbym o jakieś konkretne dane, ale obiektywne.
      • Gość: : Re: zabierz sobie toto archikomie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.10, 22:09
        Na szczęście ktoś wreszcie postawił jakąś sensowną przeciwwagę dla tego debilizmu bez treści wywieszonego na bunkrze.
    • klinikka Pociąg ruszył do nieba, rzeźba już miejska [WIDEO] 20.10.10, 01:53
      fajnie, że staneło!! Wreszcie jajo w tym naszym mieszczańskim, nudnym oficjalnym Wrocławiu
      • radkamarcin Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba już miejska [W 20.10.10, 09:48
        to tez zrobilismy:) spokojnie, niestety Archicom bronił się głupio pomówieniami próbujac podwazyć naszą wiarygodność(przedszkolne plotki, których nie mozna poprzeć dokumentami) i uzbierał sie tomik dodatkowych papierków:)
    • Gość: maniek Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: 195.206.126.* 20.10.10, 07:30
      A mnie (i nie tylko mnie) bardzo się ten pociąg podoba.
      Nie żal mi wcale tej lokomotywy, bo lepsze to, niż miałaby trafić na złom i czekać na eliminacje.

      A do tych co czepiają się praw autorskich.
      Boli Was to tak? No to już, jazda podać Archicom do sądu.
      Dziwne że boli to tylko Was.

      Czy to forma sztuki?
      Dla mnie tak.

      Nie narzekać - cieszyć się!
      • Gość: nieucieszona Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: *.ruch.com.pl 20.10.10, 08:16
        Niewielkie masz wymagania w stosunku do sztuki. Ale ciesz sie , tylko innym tej radości nie narzucaj.
        • Gość: wro-cek Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.10.10, 08:42
          Sztuka ma to do siebie, że jednemu podoba się czerwone a innemu niebieskie, więc swoje komentarze spróbuj przeredagować.
          Np. tak "Mi jakoś się ta lokomotywa nie podoba" - Nieucieszona i wszystko byłoby ok'.
        • Gość: maniek Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: 195.206.126.* 20.10.10, 10:34
          Nie narzucam jej nikomu.
          Wyrażam swoją opinie o tej "rzeźbie".
          Może mam i niewielkie wymagania, ale widziałem dziwaczniejsze przedmioty uważane za "sztukę".
        • camparis Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia 20.10.10, 10:39
          Niewielkie? To jest naprawdę fajny pomnik. Deklasuje Chrobrego o kilka długości! We Wrocławiu mamy sporo kiepskich pomników, akurat ten jest świetny!

          Zastanawiam się nad tym morzem oszczerstw w kierunku Archikomu. Nie znam tej firmy, ale póki co nikt z oskarżających nie przedstawił racjonalnych dowodów przeciwko. Jeśli faktycznie złamali prawo - sąd przyzna oskarżycielom rację! Póki co zakłada się niewinność sprawcy!
    • Gość: wro-cek Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.10.10, 08:32
      Super sprawa. Powoli nasze miasto "mebluje się" mniej lub bardziej artystycznymi rzeźbami.
      A malkontenci będą zawsze. tak to już jest, że nie wszystkim można dogodzić.
      • Gość: Itsme Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba przekazana mia IP: *.as.kn.pl 20.10.10, 08:49
        Powiadają, że sztuki się nie komentuje.
        Nie chciałbym, żeby ten pomysł artystyczny, za kilka lat nie zamienił się w kupę rdzy.
    • awanti2 Pociąg ruszył do nieba, rzeźba już miejska [WIDEO] 20.10.10, 10:37
      Może jeszcze raz napiszę - przy całej sympatii do pomysłu, a zwłaszcza jego warstwy metaforycznej - to nie jest rzeźba, a po prostu instalacja w przestrzeni miejskiej, można to również określić jako gigantyczny "ready made". Już prędzej pamiętne "Krzesło" Tadeusza Kantora można by określić rzeźbą - wymagało wykonania "od początku", a traktując gotowe wytwory inżynierów i metalurgów jako rzeźby, musielibyśmy uznać Wieżę Eiffla i nasz maszt radiowy w Solcu Kujawskim za właśnie największe rzeźby w Europie. Dla Andrzeja gratulacje za wytrwałość.
      • Gość: ertbor Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba już miejska [W IP: 156.17.104.* 20.10.10, 11:13
        Chwileczkę. Zdaje się, że według teorii sztuki instalacja klasyfikowana jest jako rodzaj rzeźby. Zaś definicja instalacji w pełni zgadza się z omawianym przypadkiem. Mnie natomiast ta lokomotywka razi w oczy z powodu przestrzeni, w której ją umieszczono. Gdyby była to ekspozycja w Muzeum Kolejnictwa albo chociaż w terenie, gdzie dominuje industrialny krajobraz, to wtedy nie miałbym zastrzeżeń. A tak sprawia dla mnie wrażenie trąbki w koziej d...pie. Myślę też, że nie godzi sie nazywać instalacji pomnikiem (jak niektórzy to robią). Akurat pomnik wymaga pracy od podstawy, no i powstaje ku pamięci, dla potomności. Powinien wykazać siłę trwania w każdym czasie. A ta lokomotywa jest raczej artystyczną reklamą, czyli rzeczą ulotną...
    • marek444 Pociąg ruszył do nieba, rzeźba kpiny 20.10.10, 12:49
      Chyba komuś coś się poprzestawiało w głowie. Jaka rzeźba czym i w czym rzeźbiona? Pociąg a gdzie wagony? Kto stoi za tym skandalicznym złomowiskiem i kpiną?
      • Gość: Logic Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba kpiny IP: 91.90.161.* 20.10.10, 14:08
        za tym wszystkim stoją:
        a) Archicom
        b) kla Jarodzkich
        c) urzędasy z naszego miasta, zaprzyjaznione z powyższymi
        d) niestety, Gazeta Wyborcza, pewnie też po linii towarzyskiej

        Tak zwykle bezkompromisowa Agata Saraczyńska, teraz milczy jak trusia. Pewnie Jarodzcy to znajomi.
      • Gość: krakers Re: Pociąg ruszył do nieba, rzeźba kpiny IP: *.magma-net.pl 13.11.10, 12:39
        Malo tego, że nazywają to rzeźbą, a nie instalacją, to jeszcze lokomotywa otrzymała miano największej rzeźby w Europie.... no litości... już w samym Wrocławiu mamy Iglicę,która jest o "niebo" większa, a zalicza się do rzeźb z metalu, a patrząc dalej, to choćby tzw "Wielka C...pa" w Rzeszowie, wykonana z bloków kamiennych jest od lokomotywy dużo obszerniejsza.... a kto za ten gadżet na strzegomskim odpowiada...? waniliowaarchicomedia.blox.pl/html
    • kriegslok Kriegslok czyli lokomotywa wojskowa 20.10.10, 22:44
      Wkomponowany w tą plastykę przestrzenną parowóz to tzw. Kriegslok. Polskie oznaczenie tego modelu parowozu to Ty2, niemieckie: BR 52. W czasie II Wojny Swiatowej parowóz ten ciągnął wagony z uzbrojeniem i żołnierzami niemieckimi na front, wzgl. wagony z Zydami do obozów zagłady. Tym samym jest on zabytkiem o dużym znaczeniu - nie tylko ze względu na technikę (parowozy do takich właśnie zabytków techniki należą) lecz również ze wzgl. na rolę jaką odegrał w historii Europy. Dlatego też jest on bardzo cennym zabytkiem. Jego miejsce jest w muzeum a nie na na trawniku w centrum miasta. Chyba, że poświęca się tą plastykę... transportom Zydów do KZ - transportom (przez komin) do nieba! Podjęcie decyzji stworzenia takiej plastyki z tą właśnie lokomotywą jest bardzo niefortunną decyzją. Dziwię się władzom miasta, że wyraziły zgodę na postawienie takiej plastyki. Dziwię się bardzo.
      • Gość: logik Re: Kriegslok czyli lokomotywa wojskowa IP: *.izacom.pl 20.10.10, 23:55
        Czy możesz przedstawić konkretne dowody na to, że ten konkretny egzemplarz lokomotywy Ty2 był używany do transportowania Żydów do obozów zagłady? Czekam.
        • kriegslok Re: Kriegslok czyli lokomotywa wojskowa 21.10.10, 07:59
          Wystarczy, że transportował uzbrojenie do zabijania ludzi. A czy ciągnął wagony do obozu zagłady? Tego na pewno się nie dowiemy. Jest jednak duże prawdobodobieństwo, że tak było. Na froncie wsch. nie był, gdyż byłby już dawno przetopiony w wielkim piecu. Jest to obiekt zabytkowy. I jak już zaznaczyłem o dużym znaczeniu historycznym. Zadne muzeum w Europie Zach. nie postąpiłoby w ten sposób z takim zabytkiem techniki.
          • 1410_tenrok nie opowiadaj bajek kriegslok 22.10.10, 12:20
            wystarczy udać się na stronę poswieconą tym lokomotywom, aby dowiedziec się, że.
            a. Produkowano je jedynie w celach transportu na front wschodni.
            b. Po wojnie w Polsce funkcjonowało 1200+ 220 takich lokomotyw i oddały one nieocenione usługi gospodarce naszego kraju. Pisze się wręcz, że te lokomotywy zasłużyąy się w naszej części europy dla pokojowej gospodarki, choć miały służyć niszczeniu.

            brednie o używaniu ich do transportu Zydów do obozów zagłady możesz sie zaoszczędzić, albowiem, lokomotywy te były zbyt cenne dla logistyki wehrmachtu. Zresztą wypominanie takich bzdur niczego nie służy, zważywszy choćby na fakt, że żyjemy, jakby na to nie spojrzeć w w pohitlerowskim mieście. Czy z tego powodu nasz Wrocek też należałoby zaorać?
          • januszz4 Re: Kriegslok czyli lokomotywa wojskowa 23.10.10, 00:46
            Tutaj macie historię tego egzemplarza tej konkretnej lokomotywy.
            www.holdys.pl/tomi/index.php?desc=on&par=ty2-1035
            Jak sie okazuje wyprodukowano ja w 1944 r. pod Berlinem. Czyli z pewnością woziła niemieckie transporty wojskowe.
            • kriegslok Re: Kriegslok czyli lokomotywa wojskowa 23.10.10, 11:14
              A wracając z frontu doczepiano do niej wagony z jeńcami wojennymi, którzy przymusowo pracowali w fabrykach zbrojeniowych (budując np. V-2 von Brauna). Tam też masowo umierali z wycieńczenia, z głodu, chorób. Nie istnieje dokumentacja transportów ciągniętych przez ten kriegslok. Tak więc nie wiadomo czy doczepiano do niej wagony z Zydami. Czy tak było, czy też nie było - tego nie można obecnie udokumentować. Wiadomo jest, że ten parowóz produkowany był dla celów wojennych a nie cywilnych. Był więc narzędziem mordu. A jego "zasługi" powojenne są "wymuszone", gdyż przemysł w prawie całej Europie był w gruzach. Wykorzystywano więc każdą możliwość transportu.
              Każdy miłośnik kolejnictwa (obojętnie z jakiego kraju) patrząc na tę "kompozycję artystyczną" od razu rozpozna ten parowóz. No i skojarzy sobie to co napisałem: Kriegslokiem do nieba! (w tym i ,oprócz żołnierzy, ludność cywilna (różnego wyznania) modowana przez okupanta!)
              • 1410_tenrok czy wiesz o tym, że 14.11.10, 01:15
                opowiadasz duby smalone?

                "modowana przez okupanta" - zabawimy się tym sexy błądkiem. Interesujące skojarzenie.
                skoro nie istnieje dokumentacja........ to równie dobrze właśnie ta lokomotywa mogła ciągnąć składy z ewakuowanymi dziećmi. I udowodnij teraz, że to nie prawda!
    • map4 ... rzeźba przekazana miastu ? 22.10.10, 13:51
      Co właściwie oznacza pojęcie "rzeźbę przekazano miastu" ?

      Jeśli mnie pamięć nie myli to miasto raczej przekazało grunt wartości milionów złotych nieodpłatnie firmie Archicom, która postawiła na tym placu parowóz.

      Czy przekazanie rzeźby miastu oznacza, że grunt wraz z rzeźbą firma Archicom przekazała miastu z powrotem ?
      Jeśli tak - to jaka była cena tego przekazania, to znaczy ile miasto za to zapłaciło ?

      Jeśli miastu "przekazano" tylko rzeźbę, ale działkę na której ona stoi już nie, to po co właściwie Archicom obdarowano wcześniej działką ?

      Czy leci z nami prokurator ?
      • Gość: Bela Re: ... rzeźba przekazana miastu ? IP: 89.228.174.* 22.10.10, 17:33
        Mylisz sie map4. teren został dalej w gestii miasta, ale na czas budowy tego terenu użyczono wykonawcy. To normalne procedury, wiec nie wyskakuj z prokuratorem, jak nie wiesz, jak to działa. A sam grunt poza tym, nie jest wart wcale miliony, bo nic sie tam nie zbuduje: to wielki półwysep miedzy pasami ruchu, nic tam nie postawisz sensownego. Lokomotywa stoi tam, bo w bunkrze ma byc muzeum sztuki współczesnej.
        W sumie dobre miejsce. Na trawniku przed bunkiem paw, w srodku w bunkrze same pawie:)) taka jest ta sztuka nowoczesna: byle małpa moze nadziabać papier pędzlem i juz sie krytycy podniecają a ludność wali drzwiami i oknami:)))
        Żenada ta lokomotywa. Żenujące są proby zrobienia z tego "dzieła sztuki". Ale akurat stać tam może, bo w sumie gdzie...?
        • guixe Re: ... rzeźba przekazana miastu ? 25.10.10, 09:46
          Gość portalu: Bela napisał(a):

          > Żenada ta lokomotywa. Żenujące są proby zrobienia z tego "dzieła sztuki". Ale a
          > kurat stać tam może, bo w sumie gdzie...?
          Jest takie miejsce. Tuz obok pomnika Chrobrego? :)))
        • map4 Re: ... rzeźba przekazana miastu ? 25.10.10, 12:10
          Gość portalu: Bela napisał(a):

          > Mylisz sie map4. teren został dalej w gestii miasta, ale na czas budowy tego te
          > renu użyczono wykonawcy.

          Czy pojęcie "w gestii miasta" jest równoznaczne z pojęciem własności terenu ?
          Na przykład ostatnio dowiedziałem się, że arkady na Świdnickiej znajdują się w gestii miasta, pomimo tego, że prawnie należą do kogoś innego.

          Napisz proszę prostym tekstem, że właścicielem działki pod parowozem pozostaje nadal gmina, żeby rozwiać resztkę moich wątpliwości.
          • Gość: aRCH Re: ... ZIEMIA IP: 79.110.197.* 28.10.10, 00:07
            26 na pseudodebacie na zaden temat pseudotwórców wyprowadziły z równowagi 2 pytania, nie odpowiedziano na nie, zmieniajac gwałtownie temat... przy 2 nawet zakrzykujac pytajacego:
            1. na tej ziemi na planach zagospodarowania widac ulicę...znaczy, trzeba będzie zlikwidować,,pociag..." czyja to ziemia? i czy miasto jej przypadkiem nie będzie musiało odkupić
            2. czy ta lokomotywa to zabytek? (jak zabytek, to dokonano przestepstwa, a pytanie było retoryczne, bo zabytek)
            • 1410_tenrok po co wy nudzicie tymi tekstami................ 14.11.10, 01:21
              na początku XXI wieku w ramach kasacji transportu strategicznego na złom odddano kilkadziesią tych lokomotyw................ Ta, przed bunkrem, przynajmniej zostanie zachowana!
              To biadolenie i szukanie dziury w całym, a la map-lebiega, jest szczekaniem po próżnicy!
      • 1410_tenrok pitolenie do kwadratu, 14.11.10, 01:17
        czyli leczenie kompleksów....................

        daj se wreszcie siana z tymi durnotami!
    • krzychoh Pociąg ruszył do nieba, rzeźba już miejska [WIDEO] 22.10.10, 16:12
      januszz4 napisał:
      "Sam pomysł takiej ekspozycji jest bardzo oryginalny:
      Otóż proszę Państwa: nie jest! To zwyczajny plagiat!
      Niemal identyczna rzeźba (tyle, że zamiast parowozu jest elektrowóz) stoi sobie od 30 lat w Rotterdamie!
      Wizja artysty... che, che...
    • Gość: mikser rzeźba przekazana miastu - na utrzymanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 11:15
      Czyli teraz miasto za nasze pieniądze bedzie się o nią martwić?

      Super! :-P
      • Gość: krakers Re: rzeźba przekazana miastu - na utrzymanie? IP: *.magma-net.pl 13.11.10, 12:30
        ano i tak będzie.... jakby mało było już przy tym zawiłości i problemów.... polecam lekturę waniliowaarchicomedia.blox.pl/html :/
    • Gość: radkamarcin pozew,oswiadczenie na fikcyjnym dokumencie-Archico IP: 79.110.197.* 14.11.10, 00:16
      niedługo przed ,,Uroczystym otwarciem" archicom skierował pozew przeciwko1 z 2 współautorów W LIPNYM POZWIE(PODAJACYM NP ISTNIENIE FIKCYJNEGO PAPIERU) POCHWALIŁ SIĘ OSWIADCZENIEM, KTÓRE(WYGLADA NA TO, ZE JEST OFICJALNYM STANOWISKIEM TWÓRCÓW, ROZSYŁANO JE W ZWIAZKU Z ,,POCIAGIEM DO NIEBA", by zakłamać autorstwo uzytego do reklamy obrazu oddanego na WOŚP)POSWIADCZA ISTNIENIE FIKCYJNYCH KOLEJNYCH DOKUMENTÓW I POTWIERDZA NIEPRAWDĘ. oczywiście zostanie z dowodami odesłane Sądowi(by udowodnić NIE istnienie umów z danego roku wystarczy zapytać US, by udowodnić dostarczenie przesyłki-skserować dowód lub ja sama z koperta pokazać, problem zaczyna się, gdy pozywajacy wymyslił sobie jakies umowy i w zaparte zaswiadcza o ich istnieniu..ale zapomniał, ze u. o dzieło sa kierowane tylko do US, umowy zlecenie-do US i ZUS, łatwo więc sprawdzić:))), a...mamy nadzieję, opierajacy się na fikcyjnych dokumentach autorzy, juz nigdy(tak stanowi prawo) zeznawać nieprawdy nie będa mogli....uzupełnienie w wyzej wymienionym blogu:) DOŚĆ POMÓWIEŃ, PAŃSTWO ŚRÓDKOWIE CZY JARODZCY...CZAS ZACZĄĆ PRZEPRASZAĆ....,,kury szcz... prowadzać, nie w politykę się bawić"-az się prosi zacytować Marszałka Piłsudskiego w stosunku do osób wykonujacych ,,prestiżową największą rzeźbę w Polsce pod patronatem PREZYDENTA MIASTA"....delikatniej sie po prostu w stosunku do kłamstw, i Sadowi przesłanych, a grubymi nićmi szytych, nie da...:)
      • 1410_tenrok panie radka marcin, 14.11.10, 01:18
        strasznie nudzisz pan! Kogo obchodzi to biadolenie?????
        • Gość: ertbor Re: panie radka marcin, IP: *.site / 192.168.1.* 16.11.10, 15:01
          O, pan 1410! Witam. Co ostatnio nowego sie przyśniło Panu z historii? Może denar Chrobrego z napisem "made in poland" w zbiorach Muzeum Narodowego? Hi, hi, hi....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja