Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska t...

22.10.10, 19:26
Panie Prezesie Filar,
Mam Pan zapewne rację, jak nie w całej rozciągłości to zapewne w większosci. Nie dostrzega Pan jedynie jednego, ale kluczowego aspektu tematu: pochopne wyłączanie pasów ruchu, podobnie jak przedwczesne zamykanie ulic dla ruchu, oznacza w istocie spiętrzenie korków we Wrocławiu! Proszę się nie łudzić, ze nagle połowa kierowców zostawi auta w domach i przesiądzie się do tramwajów, autobusów albo na rowery. Nie zrobi tego! I Pan zapewne doskonale wie dlaczego. System komunikacji miejskiej we Wrocławiu jest wciąż niedoskonały, zawodny, niekompletny. Nie wszędzie dojedzie Pan srodkami komunikacji, nie wszystko może Pan załatwić, korzystając z tych srodków. Brakuje parkingów na obrzeżach centrum a praktycznie nie ma ich wcale przy pętlach komunikacji miejskiej!
Kolejność działań w mieście jest totalnie zaburzona, nielogiczna, bezmyślna. Zamiast teraz zmniejszać przepustowość ulic albo je zamykać, nalezy NAJPIERW zadbać o wyprowadzenie ruchu poza centrum! Dokonczyc i otworzyć obwodnice autostradową a potem bezwzględnie egzekwować zakaz ruchu cieżarówek tranzytowych. Domknąć (!!) obwodnicę wewnętrzną (a jak Pan wie, Buskupin to skuytecznie oprotestował, mostu przez Odrę od Krakowskiej nie ma, itd...). Zbudować co najmniej kilka parkingów w pobliżu centrum. Wyremontować skrzyżowania w miescie w kierunku większej przepustowości. I wykonać parę innych czynności a DOPIERO POTEM zabierać sie za ograniczanie ruchu w centrum.
Niech Pan, panie Prezesie, wskaże mi drogę, jaką mam sie codziennie (dwa razy dziennie) dostawać z Kozanowa na Sępolno? Którędy jechać? Musze jechać przez centrum póki co, a w tymże centrum geniusze z Urzędu Miasta robią mi kolejne przejscie dla pieszych i kolejne światła na Kazimierza Wlk!
Niech Pan, Prezesie, nie pisze mi, ze moge pojechać autobusem: nie mogę. Po drodze odwoż dziecko do przedszkola i robienie kilku przesiadek nie jest dla mnie do przyjęcia.

Temat można kontynuować ale rzeczowo. Na dziś ograniczanie ruchu aut w centrum to sabotaż władz miasta względem mieszkańcow. Zróbmy to ograniczanie, ale najpierw wykonajmy opisane wyżej inwestycje.
    • Gość: Jarzyna Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.10, 19:39
      Nie marudź, że 5 metrów wydzielonego torowiska to jakaś tragedia, zobacz ile osób jeździ tramwajami, egoisto. Nie narzekaj na przejście dla pieszych na Kazimierza, myślisz, że skoro wozisz tyłek w swoim autku, to miasto należy do Ciebie? Wyjedziesz 10 minut wcześniej z domu i ominiesz korki, pomyśl trochę. Nie znoszę zrzędzenia kierowców samolubów.
      • pleple.pl Gratulujemy znajomości tematu. 22.10.10, 19:43
        Teraz parę głębokich wdechów i popatrz na plan miasta, o czym piszesz.
      • Gość: bajuch Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.10, 19:44
        Łu,jesteśmy zazdrośni,nie mamy swojego autka??????????????
      • Gość: afe Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: 188.33.144.* 22.10.10, 19:46
        Na tych zmianach w pewnym sensie tracą też pasażerowie autobusów. Tramwajami można jeździc po bardzo ograniczonym terenie miasta, sporo osiedli jest skazana tylko na komunikacje autobusową, która też traci na zamianach generujących korki.
      • liuzzi Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 22.10.10, 19:46
        Moze nie dostrzegłeś ale tym torem nie jeżdzą tramwaje. Jedynie w sytuacjach awaryjnych. A pięć metrów, jak piszesz, to jeden pas ruchu, czyli o połowę krótszy korek i czas przejazdu. Powtórzę: zamykaniem ulic i wyłączaniem pasów nie rozwiąze się problemu korków w mieście. Jedynie się je spotęguje. Podobnie, jak nie sprawi się w ten spósób, że kierowca zostawi auto w domu. Ponownie prosze o podanie mi sposobu na codzienne przemieszczanie sie z Kozanowa na Sępolno i zawożenie po drodze dziecka do przedszkola. Oczywiscie równiez odbieranie go.
        • Gość: Jarzyna Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.10, 19:50
          Mam auto i nim jeżdżę, ale w przeciwieństwie do niektórych tutaj nie zrzędzę, gdy robi się MIKRO-ułatwienia dla pieszych. "O połowę krótszy korek" - o połowę czego? Dwa samochody się zmieszczą. Tramwaj wiezie ponad 100 osób, a 2 samochody maksymalnie 10. Badania naukowe od lat potwierdzają, że centra miast nie są dla samochodów, ale w PL to zawsze 30 lat do tyłu wszyscy są.
          • tbernard Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 23.10.10, 09:45
            A najwięcej to wiezie ten tramwaj którego nie ma.
            Przecież nie jeździ tam tramwaj oprócz sytuacji awaryjnych.
            • prawdziwy-ghostdog Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 23.10.10, 14:23
              "> Przecież nie jeździ tam tramwaj oprócz sytuacji awaryjnych." no waśnie w sytuacjach awryjnych, w których także powinien mieć płynny przejazd. O tym takze trzeba pomyśleć.
              • tbernard Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 24.10.10, 15:19
                W sytuacji awaryjnej można chyba zorganizować wydzielenie torowiska. Czy na ból głowy należy od razu zlecać gilotynę i to jeszcze profilaktycznie?
        • Gość: marduk Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.219.146.194.generacja.pl 22.10.10, 21:21
          > Moze nie dostrzegłeś ale tym torem nie jeżdzą tramwaje. Jedynie w sytuacjach aw
          > aryjnych. A pięć metrów, jak piszesz, to jeden pas ruchu, czyli o połowę krótsz
          > y korek i czas przejazdu.

          Większa przepustowość ulicy oznacza, że więcej kierowców ją wybierze, a zatem korek i czas przejazdu wcale nie będę o połowę krótsze.
          • tbernard Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 23.10.10, 09:51
            Bzdura.
            Przed zamknięciem pasa rzadko tworzył się tam korek na więcej niż 2 lub 3 cykle.
            Po zamknięciu korek urósł aż do Kazimierza Wielkiego. Kiedyś na forum jakiś antysamochodziaż tłumaczył to zwiększeniem ilości aut, co było oczywistą bzdurą, bo w okresie wakacyjnym sporo studentów wyjechało i wszędzie czuło się większy luz. Wszędzie oprócz tego miejsca.
      • Gość: Warzywo Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.chello.pl 22.10.10, 19:56
        Wydzielanie ulic na potrzeby komunikacji zbiorowej jest propagandą włodarzy miasta. Tramwaj zatrzymujący się na drodze dwupasmowej na przystanku (torowiska są najczęściej w środku jezdni) blokuje oba pasy dla danego kierunku,autobus, trolejbus blokowałby tylko zewnętrzny. Brak wykorzystania potencjału istniejących torów kolejowych. Można by mnożyć przykłady wykorzystania rozwiązań prostych i logicznych. Zmuszaniem wiele się nie osiągnie. Nie mam formy alternatywnej dla samochodu. Jest mimo wszystko tańszy (może nieznacznie) i szybszy niż komunikacja zbiorowa (zdecydowanie znacznie). Często mnie śmieszy korek tramwajów na wydzielonym torowisku (nawet 5 sztuk), ponieważ układ komunikacyjny jest nie wydolny, każde wykluczenie części torowiska powoduje korki na szynach. Pozdrawiam optymistów z komunikacji zbiorowej.
        • Gość: xwro Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: 90.156.116.* 22.10.10, 20:20
          Jest pewien błąd myślowy u włodarzy miasta i pewnego grona osób.
          Jeśli droga jest dwupasmowa to jeden pas mozna bez przeszkod przeznaczyc na komunkikacje miejską. Problem w tym, że najczesciej albo pas nie jest wydzielony w ogóle (Krakowska) albo nie mogą po nim jeździć autobusy (Piłsudskiego). Błąd polega przede wszystkim na braku PATów. Skorzystał by na tym cały system komunikacji, zwłaszcza zbiorowej, choć brak kilku autobusów na pasie dla kierowców powoduje sporo miejsca dla aut.
          Drugi błąd urzędników, to jak sam piszesz stanie kilku tramwaii jeden za drugim czekających az pierwszy odjedzie z przystanku. Zdecydowanie brakuje przystanków podwójnych (Kwiska), gdzie obsługiwane były by co najmniej dwa tramwaje (lub autobusy bo budowie PATów).
          Niestety jestem pesymistą w sprawie zbiorkom-u jesli nadal decydować o tym będą głupie przydupasy.
      • Gość: lux Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: 80.50.54.* 23.10.10, 22:55
        tylko dlaczego to przejście robią teraz kiedy przez K.Wielkiego prowadzi objazd pl. Wolnosci?
    • Gość: autopilot Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: 109.243.208.* 22.10.10, 20:45
      Z Kozanowa na Sepolno jedzie się Drobnera, a nie Swidnicka.
    • Gość: Posiadający auto Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.10.10, 06:24
      Jeżeli jeździ Pani z Kozanowa na Sępolno przez Świdnicką. To albo nie jest Pani stąd, albo zmysł orientacji u Pani nie istnieje. Tylko skończona ignorantka wybierałaby taką trasę.
      Podpowiem proszę jechać- Popowicką- Długą-Dubois-pl.Bema-Sienkiewicza...
      Natomiast chciałbym aby choć na jeden dzień zlikwidowano tramwaje i ci wszyscy ludzie przesiedliby się do aut... Wtedy zrozumiałaby Pani o co jest tak naprawdę walka. Aut przybywa i nie ma szans aby mogły one bezkolizyjnie funkcjonować w centrum. Poszerzanie ulic nic nie da- musiano by je zmienić w autostrady, a tego nie chcemy. Pozostaje tylko rozwój komunikacji szynowej,/kraków i warszawa/ buspasy /warszawa/ i wprowadzenie opłaty za wjazd do centrum własnym samochodem.
      • Gość: max Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.217.146.194.generacja.pl 23.10.10, 09:35
        Jakoś nie widzę miejsca w tramwajach, dla tych, którzy mieliby zrezygnować z jazdy samochodem.
        Może najpierw należałoby o tym pomyśleć.
        Generalnie od kiedy sięgam pamięcią czyli ponad 30 lat to komunikacja miejska we Wrocławiu wygląda bardzo podobnie. Wrocław natomiast bardzo się zmienił, choćby Ołtaszyn, gdzie mieszkańców jest kilkakrotnie więcej a dalej jeżdzą 2 autobusy co pół h.
        Drugi problem polega na tym, że we Wrocławiu, żeby gdziekolwiek dojechać to trzeba jechac przez centrum, wszystkie szerokie ulice (Grabiszyńska, Powstańców) prowadzą do centrum i nagle się kończą. Stąd korki.
      • liuzzi Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 23.10.10, 10:02
        Panowie, napisane było, ze jezdze przez Świdnicką, na Sępolno a wy piszecie ze przez Drobnera lepiej... Czytajcie prosze tekst ze zrozumieniem!! Napisane było, ze PO DRODZE zawoże dziecko do przedszkola a więc dlatego MUSZE jezdzic Świdnicką, od Drobnera do przedszkola jest droga zupełnie absurdalna i dłuższa.
        Prosze czytać ze zrozumieniem a potem udzielać rad, dobrze? Nadal więc prosze o podanie mi drogi Panie Prezesie Filar.
        • Gość: w_sumie_Mateusz Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.chello.pl 23.10.10, 13:17
          Masz rację, kolejność wykonywania inwestycji we Wrocławiu jest zupełnie odwrotna. Jeździłem po kilku miastach w Polsce i za granicą - Wrocław to ewenement. Ludzie jadą praktycznie przez rynek miasta, bo nie ma nic lepszego. Brakuje wygodnej alternatywy, która zapewni ciągłą jazdę z prędkością do 70-90km/h. Na planowanej W-Zce wszędzie będzie sygnalizacja świetlna i prawdopodobnie światła będą ustawione na "czerwoną falę", a dopuszczalna prędkość maksymalna będzie wynosić 50km/h... Trudno, nie ma miejsca na lepsze rozwiązania - miasto jest skazane na porażkę, chyba że zaoferuje świetną ofertę komunikacji miejskiej. Aktualnie na to się nie zapowiada... Po tym jak jeździłem S-Bahn'em w Berlinie mam wygórowaną wizję komunikacji miejskiej.

          Miasto to wielki organizm, który musi działać sprawnie. Gdy tworzą się korki miasto "choruje" i odbija się to na wszystkich mieszkańcach. Gdyby Wrocław miał drogi wewnątrz miasta tak jak np. Katyowicka TŚK czy np. al. Włókniarzy w Łodzi to w 15 minut możnaby objechać całe miasto bez stania w korkach, bo sygnalizacji świetlnej w w/w miejscach praktycznie nie ma.

          Korki są od bardzo dawna i koszt regulacji tego będzie ogromny, ale dla dobra miasta trzeba znaleźć złoty środek, aby uspokoić ruch i nie przepłacić. Wydaje mi się, że wszystkie strony konfliktu będą mogły skakać sobie do gardeł po przeniesieniu ruchu na AOW i nową W-Zkę i zobaczymy co los przyniesie.

          Pozdrawiam kierowców (wolniej Panowie i Panie - drogi to nie tor wyścigowy!) i pasażerów KM we Wro!
        • Gość: Antoni Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 18:56
          Skoro tam był taki fatalny dojazd, to ktoś Ciebie zmusił do wyboru akurat tego przedszkola? Narzekanie podobne do tego, gdy ktoś świadomie zamieszkał przy lotnisku, a potem jęczy, że mu samoloty hałasują.
          • tbernard Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 24.10.10, 15:41
            Bywa, że ma się bardzo mały wpływ na to.
      • tbernard Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 23.10.10, 10:04
        Proszę najpierw zapytać o przedszkole i potem dopasować propozycję. Nie zawsze ma się wpływ na to aby przedszkole leżało idealnie na trasie dom-praca. Ja na przykład tak mam, że gdyby nie przedszkole, to miałbym jedną przesiadkę i od biedy mógłbym auta nie używać (no może gdyby nie młodzież która nie może jednego przystanku podejść i czasem zablokuje możliwość wejścia do autobusu). Z przedszkolem miałbym przesiadek 3 a to już jest kompletnie nie do przyjęcia.
        • daftcount Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska 23.10.10, 11:26
          i dlatego trzeba najpierw wybudować więcej przedszkoli, żeby nie wieźć dzieci przez pół miasta. a potem myśleć o tramwaju.
          pasażer MPK
    • donal-dina Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska t... 23.10.10, 13:59
      Jak zwykle nieudolne władze lokalne nie są w stanie nic logicznego wymyślić. Niech dadzą sobie spokój z poronionymi pomysłami i zaczną zbierać się do opuszczenia stanowisk i Wrocławia . Dość mamy tych ....
    • Gość: motorowy Re: Świdnicka: Rezygnacja z wydzielenia torowiska IP: *.play-internet.pl 28.10.11, 21:50
      Puścili 17 przez Świdnicką, wydzielą w końcu to torowisko?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja