Czy ojciec znęcał się nad córką?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.04, 20:41
Tylko raz uderzył ścierką. A Agnieszka zawsze była chorowita i dlatego.
Nie rozumiem.
    • wielki_czarownik A może tak tatusiowi przyłożyć? 06.04.04, 22:10
      A może tak tatusiowi przyłożyć? Skoro on jest facetem (czy aby na pewno?) to nie ręką a kijem. Ciekawe czy wtedy też będzie takim kozakiem?
      Cóż... jak ktoś nie ma jaj to bije kobiety - bo co mu pozostaje.
      Żałosna pokraka.
    • Gość: czas Re: Czy ojciec znęcał się nad córką? IP: *.coxfiber.net 06.04.04, 22:21
      Co tu jest niezrozumiale? Praca za nerwowa!
      Zamiast szefowi dac lomot to w domu szuka relaksu.
      Sugeruje bezrobocie bo praca szkodzi!!!
    • Gość: KKW Re: Czy ojciec znęcał się nad córką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 07:45
      Mam nadzieję, że dostanie to na co zasłużył.
      Sam mam ochotę mu wpieprzyć
    • Gość: Dekors Re: Czy ojciec znęcał się nad córką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 19:24
      A może coś było w tej ścierce? Może ręka?
    • Gość: xxx Ojciec znęcał się nad córką IP: 212.143.118.* 08.04.04, 13:40
      Nie wiecie, co takie nawet glupie i bzdurne gadanie, w czasie klotni, moze
      zrobic... Ja mam normalna rodzine. Tak przynajmniej myslalam do tej pory.
      Wyksztalconych rodzicow, kochane rodzenstwo. Ale z powodu wielu klotni o
      BZDURY, i jak bylam mlodsza, tez dostawalam takie tam "klapsy", troche bolalo,
      mialam zarwane noce... Teraz niby wszystko jest w porzadku, ale mam dystas do
      ojca... I tak naprawde dopiero niedawno zrozumialam, ze to nie jest w porzadku,
      ze to nie jest normalne, ze to JEST problem, ktory ciagle sie ciagnie za mna...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja