zyz_o 22.11.10, 12:10 Taki, który pozwala na czyny karalne własnemu asystentowi? Co z tego, że go teraz wyrzucił? A gdzie odpowiedzialność za podwładnych? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zenek Jan Żarski, dla Dutkiewicza "Janek" wypłynie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.10, 13:08 ... za pół roku, może za kwartał. Ciekawe, w jakiej spółeczce miejskiej? Oddanych dworskich nie zostawia się w biedzie. W przypadku wpadki delikwent jest "usypiany" dla gawiedzi. Czasowo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joldre Re: Jan Żarski, dla Dutkiewicza "Janek" wypłynie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.11, 12:19 No właśnie. ktoś wie co słychać w tej sprawie? co się dzieje z Panem Janem Ż.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opex Re: Jan Żarski, dla Dutkiewicza "Janek" wypłynie. IP: *.wroclaw.mm.pl 20.03.11, 10:30 mój komentarz: hhahahahahahaa ! Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Jan Żarski, dla Dutkiewicza "Janek" wypłynie. 20.03.11, 14:06 Miesięczna umowa na okres próbny w spółeczce ARAW, której to udziałowcem jest gmina Wrocław. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuci. IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.11, 14:51 Kto na niego głosował??? Nie na Żarskiego, na bufona!! Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc 20.03.11, 16:18 Gość portalu: zenek napisał(a): > Kto na niego głosował??? Nie na Żarskiego, na bufona!! Do głosowania na PiS też się nie chciał nikt przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.11, 16:44 Odczepcie się od Prezydenta. To dobrze, że dba o swoich ludzi. Gdyby każdy był taki, nie byłoby w Polsce tylu odrzuconych. A poza tym, to jest najlepszy Prezydent w Polsce. W każdym razie dla nauki i młodych, ambitnych inżynierów i uczonych. Ściąga do Wrocławia najlepsze firmy, które dają pracę najambitniejszym absolwentom wrocławskich uczelni: HP, IBM, Volvo, Nokia, Siemens, ... Zbudował EIT+, które już teraz jest najlepszym instytutem badawczo rozwojowym na wschód od Monachium, a niedługo będzie najlepszy na kontynencie. Do Wrocławia zjeżdżają nobliści, Wrocław, jako jedno z trzech miast na świecie ma Akademię Młodych Uczonych i Artystów, Wrocławskie Centrum Akademickie, z którego korzystają studenci i profesorowie z całego Wrocławia, integracja środowiska naukowego pod auspicjami Prezydenta już od dawna jest faktem. Zazdroszczą nam tego koledzy z całek Polski i nie tylko. Wkrótce ruszy Wrocławska Unia Akademicka - nowa uczelnia, której potencjał nie będzie miał konkurencji w całe Europie Środkowej. Połączone siły WUA i EIT+ spowodują, że wrocławska nauka awansuje do pierwszej pięćdziesiątki na świecie, a od tego już tylko krok do serii nagród Nobla w chemii, fizyce i medycynie. Nie marudźcie, tylko pokażcie mi drugie takie miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hjg Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 16:58 piękna ironia :) pozdrawiam, jeszcze-wrocławianin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uhn :-)) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.03.11, 19:15 Dutkiewicz wam przeszkadza a ten duren Komorowski ( jak go nazwal kardynal Dziwisz ) nie.Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffff Re: :-)) IP: 149.156.14.* 21.03.11, 00:05 przeszkadzaja nam wszystkie : kaczynskie, komorowskie, dutkiewicze, olejniczaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 08:04 właśnie się wydało, że do EIT miasto musi dopłacić pod rygorem utraty dopłaty unijnej. Brawo, panie nadęty. Brawo... Pokaż mi drugie miasto w Polsce zadłużone, wraz z miejskimi spółkami, na sześć miliardów złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konik Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.wroclaw.mm.pl 21.03.11, 08:28 Po co wy zakładacie tutaj niezliczoną ilość wątków o prezydencie? Nikt was przeciez nie czyta i nikogo to nie obchodzi. Sami siebie podniecacie tymi wpisami? Miasto zadecydowało: prezydent wygrał wybory, z wielką przewagą, więc jesteście po prostu śmieszni. Nie szkoda czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
psi-arz Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc 21.03.11, 10:40 Lepszy byłby "Jaś Pawie Oczko" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 14:29 Zwolennicy tzw. bloku socjalistycznego też tak mówili. Armia Radziecka też była "niezwyciężona". Nawet 99,9% poparcia - vide Gierek i Breżniew - nie oznacza, że coś jest dobre. Oznacza jedynie, że jest wielu naiwnych/otumanionych/wystraszonych/głupich* (niepotrzebne skreślić) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc 21.03.11, 17:47 A konkluzja ta wynika z osobistego przekonania, że samemu jest się człowiekiem wybitnie trzeźwo myślącym i każda przeciwna opinia jest oznaką właśnie naiwności, otumanienia, strachu lub głupoty. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Przekonaj mnie, że Sternik jest dobrym prezydentem IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 18:11 Tylko tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Przekonaj mnie, że Sternik jest dobrym prezyd 21.03.11, 22:02 Odwróciłbym prośbę i poprosił o przekonanie, że jest złym prezydentem, ale nie o to chodzi. Ja na niego nie głosowałem. Tu chodzi wyłącznie o traktowanie jego wyborców z góry, jak osoby pokrzywdzone, oszukane, otumanione, ogłupione, wystraszone, nieznające problemów miasta i niemające żadnych perspektyw. Prawdę mówiąc nie wiem skąd taka pogarda wobec politycznych adwersarzy. Jedynym wytłumaczeniem wydaje się przekonanie o własnej nieomylności, ale ta przecież nie jest niczym poparta. Może więc po prostu przekonaj mnie, że jesteś mądrzejszy od wyborców Dutkiewicza? Tylko bez błędnego koła na zasadzie "jestem mądrzejszy, bo ja nie głosowałem". Coś bardziej obiektywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek ciekawe zjawisko socjologiczne... IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 22:43 Ludzie oceniający kandydata na podstawie bezpodstawnych obietnic zamiast oceny jego ośmioletnich dokonań są ciekawym zjawiskiem socjologicznym. Ani jednej dobrze zaplanowanej i wykonanej inwestycji miejskiej (UC - kit, pl. Grunwaldzki - do remontu, ul. Sienkiewicza - do remontu, żałośnie zorganizowana komunikacja miejska, ścieżki rowerowe, zapadający sie bus-pas na Strzegomskiej - to tylko kilka przykładów. Nawet fontanna cieknąca). Jako przełożony swoich urzędników ponosi odpowiedzialność. Staje w "konkury" i ogłasza, że "będzie" - tu następuje długa lista... Myślący człowiek robi bilans dokonań. W przypadku tych 130 tysięcy nie ma takiej refleksji. Jest pęd... Swego czasu ktoś na Forum zwrócił się do jego wyborców o podanie powodów, dla których tak głosowali - bez echa. To nie jest pogarda, to jest zdziwienie i rozczarowanie. Nie jesteśmy jako mieszkańcy miasta społeczeństwem obywatelskim. A szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: ciekawe zjawisko socjologiczne... 22.03.11, 17:20 > Ani jednej dobrze zaplanowanej i wykonanej inwestycji miejskiej Jeżeli rzucasz tak kategoryczne stwierdzenia, bądź pewien, że są słuszne. Krzywoustego na odcinku Kromera-Poprzeczna/Brucknera, nowy Most Warszawski, skrzyżowanie Jedności Narodowej - Nowowiejska - Słowiańska, nowy budynek UM na Bogusławskiego. Przykłady pierwsze z brzegu. > Swego czasu ktoś na Forum zwrócił się do jego wyborców o podanie powodów, dla których > tak głosowali - bez echa. Równie dobrze ten sam ktoś mógłby zapytać na wiecu PiS dlaczego śp. Lech Kaczyński był słabym prezydentem. Jeżeli chce się poznać opinię adwersarzy należy pojawić się tam, gdzie oni bywają. Tymczasem ogromna większość użytkowników tego forum to przeciwnicy prezydenta. Pytanie trafiło w próżnię, nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek dobrze robione, gdzie prywata bufona... IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.11, 08:22 pamiętasz kłopoty dyrektora ZDiK, kiedy bufon spóźniał się na leniwe do domu z powodu korków na Kochanowskiego i Brucknera? UM przy Bogusławskiego - bez komentarza. Inne wymienione inwestycje - prawie dobrze wykonane - były w sferze zainteresowań dworskich bufona z tych samych powodów. Spotykam na forum głosy broniące bufona - przeważnie prymitywne i pełne obelg pod adresem inaczej myślących, niż "jedynie słuszna linia" każe, co daje do myślenia... Moze skomantujesz 6 miliardów długu miejskiego (miasto + spółeczki zależne)... Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: dobrze robione, gdzie prywata bufona... 24.03.11, 06:54 > pamiętasz kłopoty dyrektora ZDiK, kiedy bufon spóźniał się na leniwe do domu z > powodu korków na Kochanowskiego i Brucknera? Nie, przyznam uczciwie, że nie pamiętam tego. > Spotykam na forum głosy broniące bufona - przeważnie prymitywne i pełne obelg p > od adresem inaczej myślących, niż "jedynie słuszna linia" każe, co daje do myślenia... Hehe, ja mógłbym dodać od siebie, że wystarczy po prostu nie zgodzić się z konkretną krytyką, żeby stać się celem ataku antydynamistów:) Ale fakt, na tym forum bywa wulgarnie i to jest smutne. > Moze skomantujesz 6 miliardów długu miejskiego (miasto + spółeczki zależne)... Jasne, że skomentuję. Większość kasy poszła na inwestycje (bo co najmniej jeden kredyt był wzięty na działalność bieżącą), w dodatku na inwestycje na południu i na zachodzie miasta. Wrocław za dużo inwestował, zbyt wiele dróg modernizował, budował zbyt długą kanalizację. Powinien większość dochodów przeznaczyć na działalność bieżącą. Aż się telepię z ciekawości, jak wówczas wyglądałby Wrocław? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc 21.03.11, 18:38 Miasto jest tworem nieożywionym. Można mówić przenośnie "miasto", mając na myśli zarząd miasta. Natomiast pierwszy raz się spotykam z określeniem mieszkańców mianem "miasto". "Miasto" kojarzy mi się ewentualnie z gangami i grupami przestępczymi ("chłopcy z miasta"), ale chyba nie masz na myśli tego, że gangsterzy decydują o wynikach wyborów komunalnych w naszym mieście? ;-) Odnosząc się do tego, co prawdopodobnie masz na myśli, uważam, że większość wrocławian nie potrafi myśleć samodzielnie i propaganda układu trzymającego władzę zrobiła tym nieszczęsnym, biednym ludziom sieczkę w głowach. Stąd takie a nie inne wyniki wyborów. Trzeba jednak nieść ogarek oświaty ludziom, trzeba starać się ich przekonać, że np, kradzież danych osobowych przechowywanych w instytucji publicznej i wykorzystanie ich w kampanii wyborczej powinna dyskwalifikować odpowiedzialnych z pracy w instytucjach tego typu. Odczuwam wewnętrzną satysfakcję, wypełniając wobec społeczeństwa ten obowiązek. Traktuję bowiem tę działalność w kategoriach obywatelskiego obowiązku. Społeczeństwo mnie wykształciło, więc spłacam pewnego typu dług, starając się oświecać społeczenstwo w miarę swych skromnych możliwości. Mam nadzieję, że te wyjaśnienia są dla Ciebie wyczerpujące. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: captain Close Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.dsl.mweb.co.za 21.03.11, 18:41 Gość portalu: Konik napisał(a): > Po co wy zakładacie tutaj niezliczoną ilość wątków o prezydencie? Nikt was prze > ciez nie czyta i nikogo to nie obchodzi. Sami siebie podniecacie tymi wpisami? > Miasto zadecydowało: prezydent wygrał wybory, z wielką przewagą, więc jesteście > po prostu śmieszni. > Nie szkoda czasu? Wydaje mi się, że wpisy takie pojawiają się właśnie z powodu frustracji, że władzy nie obchodzi to, co publiczność ma do powiedzenia. Że władza myśli, że zwycięstwo w wyborach jest po to żeby mieć władzę i koryto, a nie po to, żeby służyć. Że władza uważa, że wygranie wyborów zwalnia ją z dialogu z publicznością. To takie sowieckie dziedzictwo i tak po prostu jest łatwiej. Gdyby prezydent pochylił się nad maluczkimi, z taką troską jaką poświęca swojemu byłemu asystentowi, porażonemu literacką twórczością swego przełożonego, wątki byłyby zupełnie innej treści. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc 21.03.11, 22:13 > Wydaje mi się, że wpisy takie pojawiają się właśnie z powodu frustracji, że władzy nie > obchodzi to, co publiczność ma do powiedzenia. Ogromny problem w tym, że ta publiczność zwykle ma niewiele do powiedzenia lub też nie zdradza co ma do powiedzenia. Ta publiczność lubi ponarzekać na forach internetowych lub w grupie znajomych, kiedy jednak przychodzi do konkretów, to po prostu milczy. Jest dość dowodów wskazujących na to, że zorganizowana grupa wystarczająco upartych mieszkańców potrafi przeforsować swoje pomysły. Oczywiście nie zawsze są efekty, ale bywają. Jak na przykład brak mostu na Biskupin, efekt działania nielicznej podobno, ale głośnej grupy mieszkańców (przykład pierwszy z brzegu). Owszem, najlepiej by było, gdyby nie trzeba było w ogóle zgłaszać żadnych problemów, a władze miasta (zarówno prezydent jak i radni) sami potrafili te problemy zidentyfikować i rozwiązać w sposób oczekiwany przez mieszkańców. Cóż, tak jednak nie jest (i nie oszukujmy się, że wszędzie jest inaczej, bo nie jest). Wrocławianie nie tworzą społeczeństwa obywatelskiego, problemami miasta interesują się średnio, zwykle dopiero wówczas, gdy jakiś problem kopie ich w tyłek i już z nim żyć nie mogą. A nawet wówczas często nie potrafią się porozumieć. Jedna grupa chce świetlicę środowiskową, inna z pomysłem walczy. Jedna grupa chce mieć park, druga grupa chce mieć parking. W takich sytuacjach jakiekolwiek rozwiązanie kogoś skrzywdzi, a wtedy łatwo o wrażenie, że nikt o mieszkańców nie dba. Żeby nie było, nie uważam, że we Wrocławiu wszystko działa tak jak powinno i tylko z powodu lenistwa mieszkańców miasto nie rozwija się tak, jak mieszkańcy by chcieli (choć to oczywiście kwestia dyskusyjna). Jeżeli jednak sami mieszkańcy, ci dostrzegający problem, nie potrafią zrobić nic poza narzekaniem, to kto za nich rozwiąże problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.internetia.net.pl 21.03.11, 22:22 To, niestety, prawda. Wydaje się, że Wrocław wyjątkowo źle wyszedł na zapaści lat 80., gdy Polskę opuściły rzesze wykształconej młodzieży, poniewieranej przez PRL za uczestnictwo w "S" i NZS i wobec braku perspektyw rozwoju. W każdym razie dynamizm społeczny objawiony w latach aktywnego sprzeciwu wobec komuny jest w rażącym kontraście z obecnym marazmem. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc 21.03.11, 22:30 Masz sporo racji, twierdząc, że wrocławianie nie tworzą społeczeństwa obywatelskiego. Dotyczy to zresztą w ogóle Polaków. Jest to w dużej części wina naszej historii i przodków trzymanych za mordę i żyjących razem ze świniami w kurnych chatach, bez dostępu do najbardziej elementarnych form oświaty. Jednakże nie mogę się zgodzić, że przez to władza ma kłopot z identyfikacją problemów do rozwiązania. Władza bardzo aktywnie kreuje fałszywy obraz rzeczywistości w głowach obywateli i z premedytacją wykorzystuje do tego celu adekwatne środki. Przecież rzeczywiste problemy są dość łatwe do identyfikacji: komunikacja, oświata, miejsca pracy, służba zdrowia. To są w wielu przypadkach problemy bardzo trudne do rozwiązania, a postępy mogą być mało spektakularne. Dlatego też wyborcom podsuwa się problemy wyimaginowane, za to łatwe do rozwiązania: brak koncertów gwiazd pokroju Dody na rynku, brak atrakcji turystycznych (rozumianych jako śpiewające i grające fontanny), brak wielkich imprez sportowo-propagandowych itp. itd. Problemy te można stosunkowo łatwo rozwiązać, zapraszając Dodę na koncert na rynku, budując wszystkomające fontanny i podejmując X edycję starań o jakąś tam imprezę. Wyborcy są szczęśliwi, nawet jeżeli muszą płacić po 500 złotych za przedszkole czy wykorzystywać schorowaną babcię do opieki nad dziećmi - to pokazuje praktyka. Oczywiście, wiele jest zatem w niewłaściwym rozwoju miasta winy mieszkańców, ale czy naprawdę tylko ich - jak napisałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: captain Close Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.dsl.mweb.co.za 22.03.11, 10:06 sverir napisał: to co napisał Prawdę rzekłeś. Polacy, nie tylko Wrocławianie, to nie społeczeństwo, tylko zbiegowisko matołów, rządzone przez cwaniaków. Ale... Są rózne fora - badziewne, jak to ,na którym sobie rozmawiamy, ale też bardziej merytoryczne, gdzie ludzie dyskutują, bez bluzgów, konkretne plany i projekty miasta (znam dwa takie fora), jest jakieś towarzystwo (upiększania miasta Wrocławia), cykliści też potrafią się zorganizować. Są też szlachetne indywidua, które piszą listy albo blogi, albo coś jeszcze. Problem leży w tym, że władza nie uwzględnia głosu ludu, bo tak jest dla niej wygodniej. Piszesz dalej > Owszem, najlepiej by było, gdyby nie trzeba było w ogóle zgłaszać żadnych probl > emów, a władze miasta (zarówno prezydent jak i radni) sami potrafili te problem > y zidentyfikować i rozwiązać w sposób oczekiwany przez mieszkańców.Jeżeli jednak sami mieszkańcy, ci dostrzegający problem, nie potrafią zrobić nic poza narzekaniem, to kto za > nich rozwiąże problem? Bo nawet najbardziej burzliwa dyskusja na jakimkolwiek forum nie stanowi obligatoryjnego warunku wprowadzania lub zaniechania zmian we wrocławskiej komunikacji. Zwłaszcza gdy dyskutują ludzie, którzy o projekcie mają wiedzę co najwyżej cząstkową wyciągniętą z jednozdaniowego komunikatu w gazecie. Z powyższego cytatu wynika, że władza wie lepiej. Może Ty masz pomysł w jaki sposób narzekanie przekuć w czyn? Moj pomysł to zatrudnić wszystkich malkontenów i narzekaczy w Urzędzie Miejskim i miejskich spółkach. Niech przekonają się jak ciężki jest ten kawałek chleba. Moim marzeniem jest wprowadzenie zapisu do konstytucji o mniej więcej takiej treści - jeśli coś idzie źle, winna jest władza, że nie przewidziała i nie zapobiegła temu. Marzenia, zaiste. Bałagan trochę w tym poście, ale jestem zajęty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: nie cieszy mnie, że miałem rację. Raczej smuc IP: *.internetia.net.pl 21.03.11, 22:14 Czy śledztwo w sprawie nielegalnego udostępnienia danych osobowych zostało zakończone? A czy w ogóle zostało formalnie wszczęte? Czy temu asystentowi prokuratura postawiła zarzuty? Na wszelki wypadek za milczenie trzeba płacić - najlepiej publicznymi pieniędzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O. Re: Czy może być dobrym prezydentem taki osobnik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 23:34 I tak jest o niebo lepszy od posła Piechoty ktory podobno swietnie lobbowal na rzecz firmy Impel Odpowiedz Link Zgłoś