Gość: Anna dziadek w Wermachtu wypalił IP: *.oswiecim.vectranet.pl 22.11.10, 20:42 zwalono na Piechote, ew innego...cyt,,ktoś wykradł, pewnie konkurencja" to były dane osobowe....moment potem okłamane lemingi poleciały głosować, a zszokowani zwolennicy konkurencji zostali w domu!!! czy ten spam nie był pezstepstwem(abw i prokuratura tak to odebrały) popełnionym przez administratora i nie dotyczył akcji wyborczej??? dlaczego nie przeprowadzono dochodzenia w trybie wyborczym, i czy wyniki sa ważne? kogo to obchodzi..... bo logicznie Piechota z Uczkiewiczem powinni walczyc o 2 ture..... TO JEST POGWAŁACENIE ZASAD DEMOKRACJI I PRAWA jakim cudem ten facet (odpowiada za bezp danych) nie został aresztowany, kogo obchodzi, ze to jego asystent wykradl....on prawnie odpowiada nie Hela z Gazowni czy Kadynski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Administratorem danych jest Włodzimierz Patalas ! IP: 79.139.99.* 22.11.10, 20:56 Tak ! za właściwe zabezpieczenie danych i administratorem jest Sekretarz Miasta Wrocławia !! Brawo ! Co za nie odpowiedzialność !! Dlatego teraz będą chronić tej kobity co wydała te dane z systemu, bo to pociągnie do odpowiedzialności Sekretarza Miasta !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktostam Re: Administratorem danych jest Włodzimierz Patal IP: 79.110.196.* 23.11.10, 08:41 Uważaj bo przetwarzasz jego dane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halorobert Re: Administratorem danych jest Włodzimierz Patal IP: *.static.tvk.wroc.pl 23.11.10, 08:50 Urząd Miasta wraz z spółkami jest największym pracodawcą we Wrocławiu. Karty przejazdowe są często rozdawane. Wykorzystanie tej sytuacji poprzez wyciek danych osobowych jest co najmniej nieetyczne o ile nie narusza prawa wyborczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Administratorem danych jest Włodzimierz Patal IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.10, 18:12 Urząd Miasta wraz z spółkami jest największym pracodawcą we Wrocławiu. ;;; jeśli tak jest to tłumaczy dlaczego Dutkiewicz wygrał i kto na niego głosował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mily Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: *.wiih.wroclaw.pl 23.11.10, 09:43 No właśnie! jestem przeciwny tej karcie! nie dość że wykradli dane to jeszcze jest to monopol na zakup biletu miesięcznego! wrocławianie nie dajmy się! dlaczego aby kupic miesięczny bilet muszeujawniac swoje dane? czy to jest w porządku? mam zamiar z tym powalczyć, a swoją drogą ciekawe jaka komisja to bedzie badać w radzie miasta, bo z tego co wiem takiej komórki tam brak...? to jest jakn najbardziej sprawa dla prokuratora!pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianka Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.10, 14:05 Ludzie, trochę perspektywy... Porównajcie wrocławską sytuację do sprawy w Bielsku. Tam ujawniono szczegółowe dane osobowe, włącznie z numerami dowodów i zdjęciami. Nie wiadomo czyj to był pomysł ani realizacja, prezes bielskiego PKS-u jedynie zapowiedział, że usunie dowody osobiste zza szyb i po sprawie. Nikt pracy nie stracił, nikogo nikt nie gnębi. Skala mniejsza? Jasne. Ale przy pomocy adresu mailowego narobi się zdecydowanie mniej szkody niż przy użyciu danych z dowodów osobistych. Jan Żarski popełnił błąd. Stracił pracę w trybie natychmiastowym. Dyscyplinarka wpisana w świadectwie pracy skutecznie utrudni mu (o ile nie uniemożliwi) znalezienie pracy w przyszłości, a tu jeszcze niektórzy chcą go gnębić, zaszczuć. Dajcie mu żyć. Strach się bać co by było, gdyby ktoś wywiesił wasz dowód osobisty za szybą dworcowej kasy... Chciałabym też zwrócić uwagę, że media NIGDY nie dają pełnego obrazu sytuacji, więc sugeruję nabrać nieco dystansu zamiast linczować. Mam nadzieję, że doczekam dnia, w którym cała ta "afera" naprawdę się wyjaśni, bo coś mi tu nadal śmierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
pingwiniarz Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież 23.11.10, 18:18 Pan Prezydent Dutkiewicz powiedział: "Mój asystent martwił się o to, że moje fraszki są za słabo rozpowszechnione. Dlatego najpierw poprosił o adresy swoich znajomych i przekazał je agencji reklamowej, która przeprowadzała mailing, co było miłe, potem jednak zdobył część bazy danych UrbanCard i przekazał je na zewnątrz urzędu. Co już jest naganne – dodaje." Mam nadzieję, że Prezydent jest świadomy grożącej mu odpowiedzialności karnej. Zgodnie z art. 52 ustawy o ochronie danych osobowych: z 29 sierpnia `97 roku, (Dz.U. 2002 nr 1010 poz 926) "kto administrując danymi narusza choćby nieumyślnie obowiązek zabezpieczenia ich przed zabraniem przez osobę nieuprawnioną, uszkodzeniem lub zniszczeniem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku". Ciekawy jestem jak Pan Prezydent z tego się wywinie. Bajdurzenie i odwracanie kota ogonem przez Pana Czumę jest jak zwykle, tak bezczelne i absurdalne, że szkoda nad tym się pochylać. Teraz prawdziwy megahit. To jest już SZCZYT Dziennikarze zostali zapewnieni, że Żarski wyniósł z urzędu listę zawierającą wyłącznie imiona i nazwiska użytkowników urbancard oraz ich adresy e-mailowe. - Nie wyciekły więc dane personalne - stwierdził Dutkiewicz. Art. 6 ust. 1 ww. ustawy o ochronie danych osobowych stanowi, że za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. W większości wypadków, w dobie internetu, adres internetowy plus imię i nazwisko w zupełności wystarcza do zidentyfikowania konkretnej osoby. Wykorzystanie danych osobowych niezgodnie z przeznaczeniem w jakim zostały zebrane to następny punkt. A ponadto, motywy naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych były na tyle niskie (dla rozsyłania spamu wyborczego administratora tych danych, urzędującego Prezydenta) że powinno to być dla prokuratora i sądu dodatkową okolicznością obciążającą winnego. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież 23.11.10, 18:26 Gość portalu: wrocławianka napisał(a): > Jan Żarski popełnił błąd. Stracił pracę w trybie natychmiastowym. Dyscyplinarka > wpisana w świadectwie pracy skutecznie utrudni mu (o ile nie uniemożliwi) znal > ezienie pracy w przyszłości, a tu jeszcze niektórzy chcą go gnębić, zaszczuć. D > ajcie mu żyć. Strach się bać co by było, gdyby ktoś wywiesił wasz dowód osobist > y za szybą dworcowej kasy... Dlatego też nie chodzi mi wcale o Jana Żarskiego, lecz o procedury ochrony danych, o to, że aż tyle osób bez żadnego uzasadnienia może mieć do tych danych dostęp. Chodzi o system, a nie o ludzi. Już przy wprowadzaniu karty urbana ostrzegano, że zbiera się zbyt wiele danych (po co np. przechowywać w bazie numery pesel). Okazja czyni złodzieja. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rec Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.10, 19:11 zapewne sprawa się rozmyje... a pan Żarski odnajdzie się w spółkach miejskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.10, 19:27 o ile dobrze rozumiem artykuł o sprawie z Bielska to pani kasjerka nie była Administratorem Danych Osobowych na którym ciążą pewne obowiązki nie ukradała dowodów nie chciala namawiać ludzi do głosowania na siebie, tylko chciała, aby właściele zgubionych (sic) dowodow mogli je odebrać. wiec nie wiem co ma piernik do wiatraka kompletnie inna skala kompletnie inna motywacja tego sie nie da porównac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianka Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.10, 09:34 Inna skala, inna motywacja - tak. Ale kasjerka (o ile to ona podjęła decyzję o wywieszeniu dowodów) UJAWNIŁA dane osobowe i to o wiele bardziej konkretne. Na podstawie samych maili nie zawsze można kogoś zidentyfikować, ale na podstawie dowodu osobistego ze zdjęciem nawet Forrest Gump by sobie poradził... Nie twierdzę, że we Wrocławiu dane użytkowników były dobrze chronione i nikt nie zawalił, bo gdyby tak było, nie doszłoby do całej sytuacji. Chodzi mi tylko o sam fakt ujawnienia ważniejszych danych w Bielsku i brak konsekwencji dla tej osoby. Porównując to z nagonką na Żarskiego coś tu jest chyba nie halo... Czy mam rozumieć, że gdybyś zobaczył, że Twój dowód osobisty jest wywieszony w miejscu, gdzie widzą go setki osób, po prostu byś pięknie podziękował osobie, która go wywiesiła? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież 24.11.10, 10:36 Zasadnicza różnica jest taka, że w Bielsku był to tylko błąd pracownicy, która wcale musiała być nawet przeszkolona w kwestii ochrony danych osobowych, bo nie było jej obowiązkiem przetwarzanie danych lecz sprzedawanie biletów, natomiast we Wrocławiu był to błąd systemowy popełniony przez ludzi, którzy z racji swojej funkcji powinni dane chronić. Błędy systemowe popełniane były od samego początku, choćby poprzez zbieranie danych niepotrzebnych (po co PESEL na przykład?) i przy takim lekkomyślnym podejściu mogą zdarzyć się kolejne afery. Poza tym tłumaczyłem już, że nie chodzi o żadną nagonkę na Żarskiego, lecz o unikniecie takich sytuacji w przyszłości. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianka Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.10, 12:03 Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Może szkolenia nie przeszła, ale myśleć potrafi i o ochronie danych osobowych chyba słyszała. Podejrzewam, że sama nie byłaby zadowolona, gdyby zobaczyła swój dowód wystawiony jak obraz w galerii... Błędy systemowe niestety są popełniane nie tylko w przypadku karty miejskiej. Co rusz proszeni jesteśmy o zbędne do załatwienia danej sprawy dane. Myślę, że właśnie od tego trzeba zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież 24.11.10, 12:23 Gość portalu: wrocławianka napisał(a): > Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Może szkolenia nie przesz > ła, ale myśleć potrafi i o ochronie danych osobowych chyba słyszała. Podejrzewa > m, że sama nie byłaby zadowolona, gdyby zobaczyła swój dowód wystawiony jak obr > az w galerii... Przecież nie piszę, że nie jest winna. Ale można chyba więcej wymagać od ludzi, którzy w zakresie obowiązków mają ochronę powierzonych im danych osobowych, niż od zwykłej kasjerki, która takich zadań nie ma w swoim zakresie obowiązków. Poza tym ona nie działała dla osiągnięcia korzyści, tak jak zrobił to pan asystent. O stopniu winy decyduje nie tylko skutek czynu, ale też intencje sprawcy. > Błędy systemowe niestety są popełniane nie tylko w przypadku karty miejskiej. C > o rusz proszeni jesteśmy o zbędne do załatwienia danej sprawy dane. Myślę, że w > łaśnie od tego trzeba zacząć. To, że gdzie indziej też zdarzają się błędy, nie jest żadnym usprawiedliwieniem, bo kto jak kto, ale urzędy powinny świecić przykładem. Pamiętam, że na forum ostrzegano już parę miesięcy temu, że przy okazji karty urbana zbiera się zbyt wiele danych. Ostrzegający byli wyśmiewani, a nawet po wpadce wyborczej nic nie zrobiono, żeby ograniczyć ilość zbieranych danych i skasować już zebrane niepotrzebnie dane. To jest najgorsze, a nie że jakiś asystent popełnił błąd. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianka Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.10, 14:05 > jureek napisał: > Przecież nie piszę, że nie jest winna. Ale można chyba więcej wymagać od ludzi, > którzy w zakresie obowiązków mają ochronę powierzonych im danych osobowych, ni > ż od zwykłej kasjerki, która takich zadań nie ma w swoim zakresie obowiązków. > Poza tym ona nie działała dla osiągnięcia korzyści, tak jak zrobił to pan asyst > ent. O stopniu winy decyduje nie tylko skutek czynu, ale też intencje sprawcy. Można, a nawet należy więcej wymagać, nie twierdzę, że nie. Nie chodzi mi o określenie stopnia winy. Co do intencji, to pewnie włożę kij w mrowisko, ale czy nie braliście pod uwagę, że asystent chciał dobrze, tylko wyszło jak zwykle? Jak już pisałam wcześniej, nie znamy CAŁEJ sytuacji. Może było dokładnie, jak to opisały media, może było inaczej, nie wiem i nie mnie to oceniać. Sądzę tylko, że niektórzy podchodzą do sprawy zdecydowanie zbyt emocjonalnie, to wszystko. > To, że gdzie indziej też zdarzają się błędy, nie jest żadnym usprawiedliwieniem > , bo kto jak kto, ale urzędy powinny świecić przykładem. Nigdy nie twierdziłam, że jest to jakiekolwiek usprawiedliwienie, po prostu stwierdziłam fakt. Niestety, jestem zbyt leniwa, żeby wgłębiać się w kolejne ustawy i konkretne działanie, żeby coś się zmieniło w tej materii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież IP: 90.156.16.* 27.11.10, 00:46 Gość portalu: wrocławianka napisał(a): > nie braliście pod uwagę, że asystent chciał dobrze, tylko wyszło jak zwykle? Jak > już pisałam wcześniej, nie znamy CAŁEJ sytuacji. Jakoś zupełnie umknęło uwadze, że asystent PREZYDENTA miasta R.D w godzinach pracy (bo przecież poza godzinami pracy nie wydostałby danych od administratora) pracował w sztabie wyborczym KANDYDATA R.D. Inaczej to ujmując, budżet miasta sponsorował kampanię wyborczą R.D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz II tura mogła być POrywająca... IP: *.ip.netia.com.pl 27.11.10, 01:17 Jakie niesamowite szczeście ma Sternik... druga tura po ujawnieniu kradzieży danych osobowych byłaby bardziej POrywająca, ale Dynamiści ukradli, a lemingi zostały w domku. Dynamiści dziękują za współpracę... Odpowiedz Link Zgłoś
milet72 Re: Asystent Dutkiewicza przyznał się do kradzież 24.11.10, 12:12 Ty chyba nie rozumiesz czegoś... Fakt, że dane od tak sobie została przekazane p. Żarskiemu oznacza, że są one traktowane z zerowym szacunkiem. Wczoraj dostał je p. Żarski - ale być może jutro otrzyma je jakaś korporacja, albo pani z urzędu przekaże je innemu "koledze", który sprzeda je na czarnym rynku za grube pieniądze. Bo o ile w mailingu wykorzystano tylko e-mail, nazwisko i imię, o tyle dane do UrbanCard zawierają także adres i PESEL - a więc prawie komplet danych niezbędnych do kradzieży tożsamości! I teraz już wiemy, że te dane są kompletnie niezabezpieczone - a za to odpowiadają urzędnicy. Tymczasem sprawa Bielska: 1) to sprawa incydentalna (tylko kilka dowodów) - w porównaniu z tysiącami adresów z UrbanCard; 2) dotyczy zgubionych dowodów, których właściciele i tak zapewne je zastrzegli; 3) żeby wykorzystać dane z fizycznego dowodu, trzeba się nieźle namęczyć - m.in. przepisać je, gdy tymczasem tu dane wyciekły w formie elektronicznej, nieporównanie łatwiejszej do wykorzystania. Odpowiedz Link Zgłoś