Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w P...

24.11.10, 21:03
Nikt na Wileńszczyźnie nie robił nigdy weków(to niemiecki wynalazek),ogórki po prostu kiszono!
    • czterdziestyiczwarty Re: Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w 25.11.10, 00:09
      Czyli twierdzisz ,ze Gulbinowicz klamie?
      Czyzbys uwazal ,ze Niemcy strzegli swoj wynalazek tak zazdrosnie ,ze nie znano go na Litwie za czasow mlodosci Gulbinowicza?
      A poza tym skad ta pewnosc ,ze nikt na Wilenszczyznie " nie robil wekow",czyzbys znal na wylot wszystkie spizarnie na Wilenszczyznie?
      Jednak sie mylisz,sloiki Weka byly znane przed wojna Na Wilenszczyznie. Nie wypisuj na przyszlosc bzdur na tematy w ktorych nie jestes zorientowany.
      • timoszyk Re: Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w 25.11.10, 02:12

        Otoz te weki na wilenszczyznie jednak nie bardzo znano i nie ma co robic z tego problemu. Po prostu inna byla tam kuchnia. Poslugiwanie sie obelgami swiadczy jedynie o niskim poziomie kultury, a zapewne i wiedzy, bo to idzie w parze. Gdzies ktos moze i weki robil, ale rownie dobrze mozna twierdzic, ze wielu we Wroclawiu preferuje kuchnie tajska.
        Dobrze by jednak bylo, by autor napisal nieco wiecej o Karaimach, niz tylko to, co mozna przeczytac w kazdej encyklopedii.

        Waclaw Timoszyk


        czterdziestyiczwarty napisał:

        > Czyli twierdzisz ,ze Gulbinowicz klamie?
        > Czyzbys uwazal ,ze Niemcy strzegli swoj wynalazek tak zazdrosnie ,ze nie znano
        > go na Litwie za czasow mlodosci Gulbinowicza?
        > A poza tym skad ta pewnosc ,ze nikt na Wilenszczyznie " nie robil wekow",czyzb
        > ys znal na wylot wszystkie spizarnie na Wilenszczyznie?
        > Jednak sie mylisz,sloiki Weka byly znane przed wojna Na Wilenszczyznie. Nie wyp
        > isuj na przyszlosc bzdur na tematy w ktorych nie jestes zorientowany.
      • jerzywroclaw Re: Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w 25.11.10, 06:33
        Nie zarzucałem i nie zarzucam kłamstwa.Po prostu chodzi o to,że słoiki weka mogły być znane na Wileńszczyźnie,ale ich nikt nie stosował,były zbyt dużym wydatkiem.Prościej i taniej było wziąć beczkę i w niej ukisić ogórki.Skąd to wiem, mieszkałem na Litwie przez dziesięć lat to akurat w Trokach i do dzisiaj mam w pamięci moczące się w jeziorach beczki przed sezonem ogórkowym.W latach sześćdziesiątych i może później ogórki w beczce były też bardzo popularne w polskich sklepach.
        • tbernard Re: Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w 25.11.10, 10:29
          Zapewne chodzi o ten kwantyfikator nikt zbyt ogólny, który sugerował by, że wypowiadający się zaglądał wszystkim na Wileńszczyźnie do spiżarni. Zawsze bezpieczniej sformułować to: Nie znam nikogo kto by stosował tam owe słoiki.
    • marqr Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w P... 25.11.10, 07:50
      Przeczytałem artykuł i wszedłem na komentarze dowiedzieć się więcej- a tu dyskusja o wekach. Ech..
      • Gość: dorotka Re: Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.11, 12:05
        Nie ma się co dziwić. Jak się nie ma co powiedzieć o Karaimach, to się magluje temat weków. Polecam stronę www.karaimi.org/
        • mooreland Re: Karaimowie. Najmniejsza mniejszość etniczna w 04.01.11, 13:15
          Witam,
          We Wroclawiu zyje kilku Karaimow pilegnujacych swoje tradycje. Byc moze temat zostal poruszony zbyt pozno, bo wiecej niz dobrze znalem Karaima "czystej" krwi, Pana Romualda Lopatte, ktory niestety zmarl w ubieglym roku. Czlowiek dumny ze Swojej historii i Swojego pochodzenia. Bardzo czesto opowiadal historie Karaimow na Litwie, gdzie sie urodzil i we wspolczesnej Polsce. W tym miejscu macie Panstwo Jego wspomnienie z podrozy na Litwe.
          www.awazymyz.karaimi.org/index.php?p=411&a=5
          Nie zostalem upowazniony przez Rodzine Pana Lopatty do podawania jakichkolwiek namiarow na zyjących Karaimów we Wroclawiu. Dziwi mnie jednak, ze Wyborcza porusza temat Karaimow, gdyz w pewnym momencie historii Karaimowie na tyle znienawidzili Zydow, ze ich wspolne drogi sie rozeszly. Obawiam sie, ze bedzie tworzona nowa historia przez Michnika. Antagonizmy pomiedzy Zydami a Karaimami sa tak wielkie, ze mowienie tutaj o nawolywaniu do nienawisci jest tylko delikatnym stwierdzeniem. Czy Karaimi maja powody do takiego a nie innego traktowania Zydow? Ze slow i opowiadan wielu Karaimow smiem twierdzic, ze TAK. Strona oficjalna Karaimow jest wygladzona i nie oddaje tego co w zyciu i historii tych prawych i walecznych ludzi bylo najwazniejsze. Byly jakies istotne przeslanki, ze Witold sprowadzil Ich do Polski.
          Nie ma sensu, zadnego sensu pisanie polprawdy. Prawda w dzisiejszych czasach bywa niebezpieczna. Slowo "tolerancja" zrobilo zbyt zawrotna kariere a ja nie naleze do ludzi, ktorzy w przeciwienstwie do wielu "opiniotworczych" dziennikarzy beda robili z katow ofiary i odwrotnie. Poza tym to miejsce, szczegolnie to miejsce wydaje mi sie najmniej odpowiednim, aby pisac o Karaimach. To Naczelny tak ostro bronil emerytalnych przywilejow ludzi UB i SB. Tego zaden Karaim nie wybaczylby mi.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja