Dodaj do ulubionych

Zimowi kolarze - ktokowiek ich dzis widział?

02.12.10, 10:29
:)

Nie mogłem sie powstrzymac ... ;) aby nie napisac kilku słów.

Odziwo dzis na trasie nie widzialem zadnego kolarza zimowca podobnie w miescie ;) czyżby przesiedli sie do aut i chca stac w korkach he he ? przeciez na rowerze latwiej omijac korki ...

A tak poza tym to dzis rano mijała mnie na przeciwnym pasie solniczka z odsniezaczka ;) wiem ze mialem fuksa aby takie cos na wlasne oczy zobaczyc ;) ale naszła mnie od razu myśl (czasem tak mam - to sie powinno leczyc ;) ) jak ona wyminie rowerzystę?

chyba zgarnie go razem ze sniegiem do rowu ...

musialem to napisac ..... ;)
Obserwuj wątek
        • haribo_goldbaren Ja widziałem!! 02.12.10, 10:51
          Dziołcha ledwo jechała. Prędkość nieco większa niż brodzącego w śniegu człowieka.
          Była cała czerwona na licu, z nocha leciało, i nie zjechała ani odrobinę z wydeptanej ścieżki.
          Chyba zmęczenie rzuciło zaćmę na jaj oczy. Wyglądała tak żałośnie, że nawet jej nie wyzwałem.


          --
          This is Haribo Goldbaren Attack
          • Gość: benek Re: Ja widziałem!! IP: *.e-wro.net.pl 02.12.10, 11:20
            > Dziołcha ledwo jechała.
            Rozjedzą snieg bedzie sie jechało lepeij


            >Prędkość nieco większa niż brodzącego w śniegu człowiek
            > a.
            Brak oceny prędkości.
            Brudzący w śniegu człowiek idzie z prędkościa 2 km/h
            Jadący wolno rowerzysta z prędkością 8-10 km i tak przemieszcza się 4-5 razy szybciej a gdyby jechał wolniej to miałby problem z utrzymaniem równowagi.
            Zresztą prędkość aut we Wrocławiu na wielu ulicach spadła poniżej 8km/h [url=http://mapa.targeo.pl/Wroc%C5%82aw;si[2072317]]targeo [/url]


            > Była cała czerwona na licu, z nocha leciało,
            a tys blady z płucami wypełnionymi spalinami z aut poprzedzających które twój nawiew podgrzewa i pakuje ci w nos ?
            Ona się hartuje a ty facet chowasz się w blaszanej trumnie na kołach


            > i nie zjechała ani odrobinę z wyde
            > ptanej ścieżki.
            Pogięło cię ?
            Miała wjechać w kopny śnieg aby cie zadowolić ?
            A może byłeś pieszym i nie chiałes kobiecie ustąpić drogi ?
            No cóż chamy nie wszystkie jeżdzą autami :)


            > Chyba zmęczenie rzuciło zaćmę na jaj oczy.
            Zaćmę jaj możesz mieć ty ale nie kobieta.


            >Wyglądała tak żałośnie, że nawet jej
            > nie wyzwałem.
            Zwykle wyzywasz ludzi ale tym razem coś cie powstrzymało.
            Może miała dużą pompkę ?
            A może to była duża silna , zdrowa dziewucha ?
            • haribo_goldbaren Re: Ja widziałem!! 02.12.10, 11:33
              Gość portalu: benek napisał(a):

              > > Dziołcha ledwo jechała.
              > Rozjedzą snieg bedzie sie jechało lepeij
              >
              >
              > >Prędkość nieco większa niż brodzącego w śniegu człowiek
              > > a.
              > Brak oceny prędkości.
              > Brudzący w śniegu człowiek idzie z prędkościa 2 km/h
              > Jadący wolno rowerzysta z prędkością 8-10 km i tak przemieszcza się 4-5 razy sz
              > ybciej a gdyby jechał wolniej to miałby problem z utrzymaniem równowagi.

              Miała ogromne problemy z utrzymaniem równowagi.


              > > Była cała czerwona na licu, z nocha leciało,
              > a tys blady z płucami wypełnionymi spalinami z aut poprzedzających które twój n
              > awiew podgrzewa i pakuje ci w nos ?
              > Ona się hartuje a ty facet chowasz się w blaszanej trumnie na kołach

              Gdybyś czytał uważnie i z choćby małym pomyślunkiem z mojego wpisu wywnioskowałbyś, że byłem pieszym. I w kolejnym podpunkcie nie musiałbyś się nad tym głupio zastanawiać.

              > > i nie zjechała ani odrobinę z wyde
              > > ptanej ścieżki.
              > Pogięło cię ?
              > Miała wjechać w kopny śnieg aby cie zadowolić ?
              > A może byłeś pieszym i nie chiałes kobiecie ustąpić drogi ?
              > No cóż chamy nie wszystkie jeżdzą autami :)

              Nie jechała po drodze rowerowej.
              Chamem to jesteś Ty pisząc stwierdzenia typu - pogięło cię.

              Popisałeś się rynsztokowym wychowaniem.


              > > Chyba zmęczenie rzuciło zaćmę na jaj oczy.
              > Zaćmę jaj możesz mieć ty ale nie kobieta.

              Czepiasz się typowej literówki - jesteś nieomylny? Udowodnij mi to proszę.
              Kolejny pipis chamstwa domniemanego rowerzysty.


              > >Wyglądała tak żałośnie, że nawet jej
              > > nie wyzwałem.
              > Zwykle wyzywasz ludzi ale tym razem coś cie powstrzymało.
              > Może miała dużą pompkę ?
              > A może to była duża silna , zdrowa dziewucha ?

              Zwykle wyzywam, lub zwracam uwagę ludziom, którzy łamią typowo ustalone normy (jazda po chodniku dla pieszych jest łamaniem tych norm)
              A poza tym gdyby miała dużą pompkę to by była chyba transwestytą.


              Nie nabzdyczaj się tak bo pękniesz. Chyba, że jesteś wyborcą Kim Ir Sena - to wtedy wszystko rozumiem.



              --
              This is Haribo Goldbaren Attack
              • Gość: benek Re: Ja widziałem!! IP: *.e-wro.net.pl 02.12.10, 11:48
                > Gdybyś czytał uważnie i z choćby małym pomyślunkiem z mojego wpisu wywnioskował
                > byś, że byłem pieszym.
                Wywnioskowałem po tym jak po chamsku napisałeś że niechiała zjechać z wydeptanej ścieżki.
                Wcześniej myślałem żeś kierowca bo myślisz jak kierowca.


                >I w kolejnym podpunkcie nie musiałbyś się nad tym głupio
                > zastanawiać.
                Dla ciebie głupcami są ci co jeżdżą rowerem jak i ci co się zastanawiają o co ci może chodzić.


                > Nie jechała po drodze rowerowej.
                > Chamem to jesteś Ty pisząc stwierdzenia typu - pogięło cię.
                Nie ma we Wrocławiu dróg dla rowerów ( jest jak na lekarstwo) są zwykle ciągi rowerowo-piesze.

                > Chamem to jesteś Ty pisząc stwierdzenia typu - pogięło cię.
                >
                Przepraszam jeśli cię to ubodło ale tam mam że do chamów tak piszę.
                to zwykły slang młodzieżowy a chamów jesli jestem pewny ich chamstwa traktuję duzo gorzej.
                Niektórzy z nich chodzą bez przednich zębów.
                No ale to dziewczyna była więc pewnie ma inne metody :PP

                > Popisałeś się rynsztokowym wychowaniem.
                Cóż skoro od dziecka kierowcy spychają mnie do rynsztoka :)

                > Czepiasz się typowej literówki - jesteś nieomylny?
                Kpię sobie z ciebie stary jak z wszystkich mających fobię antyrowerową.
                Nie bierz tego tak do siebie.


                > Udowodnij mi to proszę.
                > Kolejny pipis chamstwa domniemanego rowerzysty.
                Chamstwem to się popisał założyciel poprzedniego bliźniaczego wątku który kupił sobie auto i odstawił rower do stodoły.
                Teraz wścieka się że na zaśnieżonej drodze z Gniechowic nie miał możliwości wyprzedzenia rowerzysty.Zamiast napisać do zarządcy drogi ze za wąsko pługi śnieg spychają to produkuje się na forum.


                Wyjdę na zewnątrz i strzele wam wiele fotek rowerzystów .Mogę też sfotografować korki.
                Mogę pokazać filmy jak się rowerem wyprzedza auta w zimie.
                To jest głównym źródłem frustracji założyciela wątku.
                • feldgibel Re: Ja widziałem!! 02.12.10, 12:01
                  I tu cie zmartwie ;)

                  Codzienne mam do pracy od 25 do 35 km w jedna strone ;) taki moj wybór wole swieże powietrze pod miastem niz spaliny w miescie ;) Wiec korki i dojazdy wliczylem sobie w cene tzn . wygodne i bezpieczne auto na rope ;P

                  Poza tym z musu musze uzywac auta latem i zima ... moze doradzisz mi jakas alternatywe w dojazdach do pracy? tylko nie pisz o komunikacji miejskiej bo sie ośmieszysz ...

                  Nie mam fobii do rowerów jak i do skuterów (choc mi przeszkadzaja na drodze) których uzytkowanie niestety, czy tego chcesz czy nie, jest ograniczone warunkami pogodowymi.

                  Powala mnie jednak jak widze pokrake na rowerze w zimie (bez jakiejkolwiek władzy nad pojazdem) lub jesienia skuterka przy silnym wietrze i opadach deszczu pośród mijajacych go tirów.

                  W przypadku aut warunki pogodowe powoduja ze musisz jedynie zwalnić np. mgła, snieg czy lód ... jednak systemy jakie posiada auto pozwalają na jego dalsze skuteczne i bezpieczne uzytkowanie.

                  W przypadku rowerku pozostają tylko umiejetnosci rowerzysty - kolarza zimowca ;) Moze byc geniuszem ale znajac nasza wiare super umiejetnosci to jest to pod dużym znakiem zapytania.

                  Moim zdaniem nadal nie wyszlismy nawet z piaskownicy jesli chodzi o kulture i umiejetności jazdy po drogach. Dotyczy to zarówno kierowców jak i rowerzystów . Wystarczy przejechac sie autostrada w polsce a w niemczech ...
                  • Gość: benek Re: Ja widziałem!! IP: *.e-wro.net.pl 02.12.10, 12:20
                    > Codzienne mam do pracy od 25 do 35 km w jedna strone ;) taki moj wybór wole swi
                    > eże powietrze pod miastem niz spaliny w miescie ;)

                    He he, zdrowe powietrze na drodze ze Świdnicy :))

                    > Poza tym z musu musze uzywac auta latem i zima ..
                    Rowerzyści też czasem są zmuszeni korzystać z auta ale robią wszystko aby jak najrzadziej


                    >moze doradzisz mi jakas alte
                    > rnatywe w dojazdach do pracy?
                    loobbój za szynobusem.
                    Zatwierdzony jest , trzeba tylko przyspieszyć.
                    PKSy nie jeżdżą z Gniechowic ?
                    Dziwne bo wożę w nich rower .
                    Zatem alternatywa II PKS i rower w mieście .
                    Nie trzba go wpychac do PKS , mzona zostawić we Wrocławiu we wiacie.


                    • feldgibel Re: Ja widziałem!! 02.12.10, 12:40
                      Ja za oknem mam pola a nie zasmrodzone ulice i korki ...

                      PKS jest alternatywa co do roweru to juz nie dla mnie ta zabawa (np. zakupy, zabieranie dodatkowego ubrania na zmiane ...)

                      Problem w tym ze bardziej umęczy mnie PKS niz korek w wygodnym aucie ... Alternatywa dla mnie byloby cos szybszego lub porównywalnego z autem ...

                      narazie nie widze niczego takiego ....
              • feldgibel Re: Zimowi kolarze - ktokowiek ich dzis widział? 02.12.10, 11:45
                jestem specem tak jak ty od pedałkowania po śniegu ;)

                Jesli uwazasz ze wsiadanie na rower w taka pogode i jeżdzenie po nieodsniezonych drogach razem z autami jest normalne to dla mnie nie jestes nikim innym jak cymbalem jezdzacym w zimie na letnich oponach lub po jednym małym piwku ...

                Brak pomyslunku i jakiej kolwiek krytyki pod włąsnym adresem w twoim przypadku jest porażający ...
                • Gość: benek Pseudoobrońca rowerzystów IP: *.e-wro.net.pl 02.12.10, 11:56
                  > Jesli uwazasz ze wsiadanie na rower w taka pogode
                  A co to Syberia z -40 stopniami mrozu i zaspami 2 metrowymi ?


                  > i jeżdzenie po nieodsniezonyc
                  > h drogach
                  Zapewniam cię że drogi są często lepiej odśnieżone niż chodniki czy ścieżki rowerowe.


                  >razem z autami jest normalne
                  To zostaw auto jeśli to nienormalne że z rowerzystami po drodze jeździsz :)))
                  Przecież to nienormalne jak piszesz aby po nieodśnieżonych drogach jeździć i to razem z rowerzystami .

                  >to dla mnie nie jestes nikim innym jak c
                  > ymbalem jezdzacym w zimie na letnich oponach lub po jednym małym piwku ...
                  No widzisz nie możesz pojąc że ktoś na letnich oponach potrafi utrzymać równowagę na rowerze wiec musisz dorzucić piwko.
                  Po piwku masz racje głupotą jest wsiadać na rower na oblodzonej jezdni.
                  Domyślam się że ty po piwku wsiadasz do auta bo przecież nie piszesz że to głupota.

                  > Brak pomyslunku i jakiej kolwiek krytyki pod włąsnym adresem w twoim przypadku
                  > jest porażający ...
                  Stoisz przed lustrem i gadasz do siebie ?
                  To ty chciałeś zganiać z drogi rowerzystów i nie dlatego że to niebezpieczne ale dlatego że musiałeś wolniej za nim jechać bo droga do doopy i nie ma jak wyprzedzać.

    • Gość: benek Re: Zimowi kolarze - ktokowiek ich dzis widział? IP: *.e-wro.net.pl 02.12.10, 10:53
      > Nie mogłem sie powstrzymac ... ;) aby nie napisac kilku słów.
      >
      > Odziwo dzis na trasie nie widzialem zadnego kolarza zimowca podobnie w miescie
      > ;) czyżby przesiedli sie do aut i chca stac w korkach he he ?

      No i tym sposobem przyznałes że korek jest i bez kolarza. :))

      >przeciez na rower
      > ze latwiej omijac korki ...
      Ale po ubitym śniegu.
      Poczekaj aż temperatura podskoczy do -5 stopni


      > A tak poza tym to dzis rano mijała mnie na przeciwnym pasie solniczka z odsniez
      > aczka ;) wiem ze mialem fuksa aby takie cos na wlasne oczy zobaczyc ;)
      Widziałbyś więcej dyby nei stały w korkach .
      Niestety jeszcze rowerowej odśnieżaczki nie wymyślili :P


      > ale nasz
      > ła mnie od razu myśl (czasem tak mam - to sie powinno leczyc ;) ) jak ona wymin
      > ie rowerzystę?
      Nie musi skoro jedzie w korku.
      Gdybyś wyleczył te swoją fobię to byś zrozumiał, że jak rowerzysty nie ma gdzie wyprzedzić to tym bardziej auta.
      Zatem po raz kolejny smęcisz :PPPP
      Rowerzysty nie widziałeś bo jechałeś z prędkością 15-20 km/h i nie mogłeś go dojść

      > chyba zgarnie go razem ze sniegiem do rowu ...
      Jeśli jakiś kierowca podobny do ciebie już go tam nie zepchnął

      > musialem to napisac ..... ;)
      załóż jutro nowy watek , jak nie będziesz miał o czym innym pisać
        • Gość: benek ale ściemniasz IP: *.e-wro.net.pl 02.12.10, 11:33
          nie kłam
          Na targeo widzę że na większości trasy z Gniechowic prędkość 30 km/h a przed Wrocławiem spada poniżej 8 km/h

          Z tobą jak w tym kawale o Żydzie i kozie,Wystarczy zabrać ci jednego rowerzystę i wydaje ci się ze jedziesz szybciej.
          Prędkościomierz cie oszukuje bo ci się koła na lodzie ślizgają.
          Popatrz na licznik ze zrobiłeś dziś więcej km niż zwykle :)))
          Predkość mierz GPSem jak Targeo
          • feldgibel Re: ale ściemniasz 02.12.10, 11:49
            na calej trasie masz pomiar? sprawdz o 6:30 ;)

            Mam gdzies GPS bo mam przed soba licznik i z tego sie bede przed policją tłumaczył a nie GPS em bez legalizacji ... Panie władzo GPS pokazywał ze jest droga prosto i pojechałem a tam była czyjas posesja ... ojej jak mogłem nie zauwazyc ...

            A nie zauwazyłes ze napisałem pierwszego posta z lekka doza ironi ?
            • Gość: benek Re: ale ściemniasz IP: *.e-wro.net.pl 02.12.10, 12:09
              > na calej trasie masz pomiar? sprawdz o 6:30 ;)

              6;30 do 7:30
              Gniechowice -Małuszów powyżej 30
              Małuszów powyżej 15
              Tyniec powyżej 15
              przed Bielanami nie było korka czyli powyżej 15
              Powyżej 45 km/h dało się jechać tylko na ok 40% trasy

              > Mam gdzies GPS bo mam przed soba licznik i z tego sie bede przed policją
              Prędkościomierz mierzy prędkość obrotową kół a nie faktycznie przebyta trasę .
              Nie uwzględnia średnicy opon.
              Ma też spory błąd. Właśnie niedawno z tego powodu ostatnio zmieniono kodeks pozwalając przekraczać prędkość o 10 km/h. Dotąd było 5 km/h.


              >.tłumac
              > zył a nie GPS em bez legalizacji ... Panie władzo GPS pokazywał ze jest droga p
              > rosto i pojechałem a tam była czyjas posesja ... ojej jak mogłem nie zauwazyc .
              > ..
              No jeśli należysz do tej kategorii kierowców głupców to nie montuj,
              Przez autostradę nadkładasz 3 km drogi ale jedziesz do 80km/h i to bez rowerzystów :)))

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka