na100procent 03.12.10, 11:00 O tym co żona Dutkiewicza skrywa w głowie - polecam, sturlałem się ze śmiechu pod krzesło. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nazimno Wniosek: nie rozmawiac z "zurnalistami". 03.12.10, 11:26 To podstawowa zasada "kontaktow z prasa". Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Wywiad Dutkiewiczowej we Wrocławskiej - polec 03.12.10, 11:29 No cóż tak żyje się w świecie w którym nie ma zmartwień i problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Wywiad Dutkiewiczowej we Wrocławskiej - polec 03.12.10, 12:00 Do Gali w sam raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba kolekcja poskręcanych sztucców IP: *.iitd.pan.wroc.pl 03.12.10, 12:31 taka kolekcja???? psychiatra by to zinterpretował jednoznacznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzo Tony Halik wrócił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 14:47 W spódnicy ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Wywiad Dutkiewiczowej we Wrocławskiej - polec 03.12.10, 14:53 na100procent napisała: > O tym co żona Dutkiewicza skrywa w głowi > e - polecam, sturlałem się ze śmiechu pod krzesło. Ale co właściwie? Banalny wywiad, kobitka jak tysiące innych, ani specjalnie mądra, ani specjalnie głupia... Coś konkretnego cię rozśmieszyło, czy po prostu fakt że to żona Dudzia i jak ona śmiała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK Zbieraj punkty na podróże Dutkiewiczowej :-) IP: 149.156.14.* 03.12.10, 17:07 "Szukamy tanich lotów lub takich, gdzie można dostać bilety za punkty. Nasi mężowie tak często latają, że mamy punkty na darmowe bilety i wykorzystujemy takie loty, które je uwzględniają." Zgadnij, za czyją kasę lata Dutkiewicz? Czemu nie może użyć swoich punktów do zapłacenia za podróże służbowe? Komuś się w głowie poprzewracało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz za mondra to ona nie jest.... IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.10, 23:42 > "Szukamy tanich lotów lub takich, gdzie można dostać bilety za punkty. Nasi męż > owie tak często latają, że mamy punkty na darmowe bilety i wykorzystujemy takie > loty, które je uwzględniają." W normalnej wrednej demokracji, żona polityka/urzędnika, która przyznaje, że wykorzystuje punkty lojalnościowe zebrane za podróże służbowe męża sprowadziłaby na niego kłopoty, żądanie wyjaśnień, zwrot korzyści itp. A w Krainie Lemingów chwali się nawet tym faktem bezrozumnie w gazecie. Brawo Leminigi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masa i co, zadna gazeta nic nie robi z tym skandalem? IP: *.web-proxy.us 06.12.10, 23:22 i co, zadna gazeta nic nie robi z tym skandalem? wolne media... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: i co, zadna gazeta nic nie robi z tym skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 20:37 Jedyne wolne media - niezależna.pl, niezależna.tv, Gazeta Polska, Nasz Dziennik, Radio Maryja - do wyboru wedle wieku , upodobań czy religii. Zacznij od niezależnej.pl jak masz wątpliwości. Dla humoru polecam Naszość na youtube :), dla refleksji felietony Jana Pietrzaka, który za komuny nie miał takich problemów z org miejsc pod występy jak teraz, ech... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciorek Re: Zbieraj punkty na podróże Dutkiewiczowej :-) 07.12.10, 07:20 > "Szukamy tanich lotów lub takich, gdzie można dostać bilety za punkty. Nasi męż > owie tak często latają, że mamy punkty na darmowe bilety i wykorzystujemy takie > loty, które je uwzględniają." No tu to rzeczywiście Pani Prezydentowa przegięła. Musi jej teraz być wstyd, że wychlapała coś, czego nie powinna powiedzieć ani tym bardziej robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lombardino Re: Zbieraj punkty na podróże Dutkiewiczowej :-) IP: *.iitd.pan.wroc.pl 07.12.10, 12:22 hehe wstyd??? tacy ludzie nie maja wstydu dał nam przykład mezulek pan prezidio loatał za nasze pieniadze po całym swiecie w ramach biura podrózy Expo przez ładnych pare lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK W wywiadzie najważniejsze są pytania IP: 156.17.73.* 14.12.10, 10:32 Pani Anna Dutkiewicz jest bez wątpienia bardzo kulturalną osobą o szerokich zainteresowaniach. Trochę dziwi porzucenie przez nią zawodu architekta, który - mieszkając przecież poza Wrocławiem - mogła z powodzeniem wykonywać na terenie gmin wokół miasta, gdzie nie byłoby wspomnianego w wywiadzie konfliktu interesów. Szkoda, że - jak większość wywiadów z małżonkami oficjeli - ten też jest "dworski". Aż prosiło się zadać choćby jedno pytanie: Czy gospodarując SWOIM domowym budżetem, Rafał Dutkiewicz też uważa, że "grzechem jest się nie zadłużać"? Oczywiście można byłoby postawić więcej pytań o zachowanie się prezydenta Rafała Dutkiewicza w życiu prywatnym, przykładowo: 1. czy woli wydawać pieniądze na dobre wykształcenie dzieci czy na ich imprezowanie? 2. ile razy był (sam, z dziećmi) na meczu piłkarskim ZANIM został prezydentem Wrocławia (czytaj: ile razy sam kupił bilet na mecz)? 3. czy oczekiwał od projektu rodzinnego domu raczej solidnego dachu, dobrego ocieplenia i dobrego dojazdu czy udekorowania go kilkoma fontannami? 4. czy podejmuje ważne decyzje wspólnie z żoną czy "basta, nikt mi się nie będzie wtrącać"? 5. jakiej klasy samochód kupował za własne pieniądze (gdy wg wywiadu był dobrze prosperującym biznesmenem)? Chcielibyście Państwo odpowiedzi na te pytania? Jeżeli tak, to jak to się dzieje, że żaden dziennikarz ich nie zada? Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: W wywiadzie najważniejsze są pytania 14.12.10, 10:48 Jeżeli tak, to jak to się dziej > e, że żaden dziennikarz ich nie zada? bo to tchórze i dup-lizacze, Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: W wywiadzie najważniejsze są pytania 14.12.10, 11:56 Gość portalu: WK napisał(a): > 5. jakiej klasy samochód kupował za własne pieniądze (gdy wg wywiadu był dobrze > prosperującym biznesmenem)? Z tym "dobrze prosperującym biznesmenem" to bym nie przesadzał. Toż to zwykły kamienicznik, który kamienicę na placu solnym kupił z 50% upustem od kolegi, niejakiego Zdrojewskiego, który wtedy był (cóż za zbieg okoliczności) prezydentem Wrocławia. Nie oznacza to, że sprzedawał Zdrojewski, a skąd. Kamienicę sprzedawała gmina, której prezydentem był Zdrojewski. Jednocześnie (cóż za kolejny zbieg okoliczności) Rafał Dutkiewicz, w 1990 roku szef komitetów obywatelskich wypchnął, popierał i utorował drogę wcześniej wspomnianemu Zdrojewskiemu na fotel prezydenta miasta w czasach, w których prezydenta miasta wybierała rada miejska, czyli w 1990 roku. Z całą mocą prostuję podejrzenia, jakie mogą się w głowach lemingów zrodzić: to nie jest korupcja, to nie jest spółka nomenklaturowa, to nie jest rozkradanie mienia publicznego ! To zaledwie przyjacielska wymiana usług. Każdy, kto twierdzi inaczej, będzie miał z prokuraturą do czynienia. W sprawie słodkiej kamieniczki na placu Solnym wypada jeszcze dodać, że Dutkiewicz jako właściciel spółki Erde sp z o.o. kupił ją na kredyt, który zaciągnął u mniejszościowych akcjonariuszy firmy Erde sp. z o.o. , legitymujących się paszportami Republiki Federalnej Niemiec. Pytanie: czym różni się Dutkiewicz od byłego sekretarza KC PZPR, towarzysza Marka Króla, który decyzją kolegi Czabańskiego, likwidatora RSW Prasa-Książka-Ruch uwłaszczył się na piśmie "wprost" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolesław Czerwona pajęczyna IP: *.iitd.pan.wroc.pl 14.12.10, 13:14 przypomne młodzieży pamietne hasło z wspomnianego okresu 89/90, które nie opuszczało mediów chodziło o to, ze byli PZPR tworza układ kumotersko finasowy Solidarity szybko skorzystała z wzorców no a nawet dalej korzysta skoro prezydent zatrudnia byłego i sekretarza POP na PWr jako specjaliste od nauki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann berlinski Wspomnienia niebieskiego mundurka przy kominku IP: 89.204.137.* 23.03.11, 21:20 nie czytalem wywiadu, bo i po co marnowac czas i jeden zwoj mozgowy zatrudniac do "yntelygentej" ynaczej. Po onym wywiadzie, w ktorym krolowa wrocka dala popis o pokrzywionych widelcach, wnosze, ze nic nie stracilem. Na takie damy i nie damy trzeba spuscic zaslone milczenia. Dzisiaj bryluja, a jutro pisza pamietniki o spuszcaniu wody w klozecie. Swoja droga, "zazdroszcze" takiej prostej kobitki, z ktora mozna i karaluchy dusic na podlodze. Na szczescie sa we Wrocku fajne kobitki! Odpowiedz Link Zgłoś
poinsencja Re: Wspomnienia niebieskiego mundurka przy komink 24.03.11, 20:45 So fajne do bulu... Odpowiedz Link Zgłoś