Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięciem

08.12.10, 06:57
srutututu pęczek drutu, pitolenie o szopenie. daliście D i się głupio tłumaczycie robiąc ludzio wodę z mózgu.
te urządzenia są do dupy.niektóre "przycisk" na ekranie dotykowym za cholerę nie działają (ale tylko w określonej konfiguracji biletu, np. jako pierwszego prawie nigdy nie mogę wbić numeru linii 113 - nie chce wejść trójka na różnych urządzeniach).
ze dwa tyg. temu miałem taką sytuację, że biletomat twierdził że moja karta urbanka jest nieczytelna. podjechałem dnia następnego do drugiego biletomatu - w ogóle nie czytał karty. trochę się wQrwiłem, bo nie mam czasu biegać do BOK, na szczęście trzeci zaczytał poprawnie, tylko po kiego wafla mi te stresy, w imię czego mam się denerwować i latać po całym mieście za tym badziewiastym urządzeniem.
dodam, że na ołtaszynie niestety tego cuda nie ma, bo po kiego ... postawić choćby jedno urządzenie?
    • xjerzy1 Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięciem 08.12.10, 07:02
      Komu przeszkadzają bilety, które można było kupić w kiosku ruchu ?
      Nawet takiemu mieszkańcowi, który jedzie tramwajem lub autobusem kilka razy do roku takie urządzenie jest do niczego potrzebne. A są też tacy, którzy nigdy nie nauczą się obsługiwać biletomatów np.: starsze osoby przed ukończeniem 75 lat.
      Jeszcze raz, komu przeszkadzają papierowe bilety, które można było kupić w kioskach, ktorych jest o wiele wiecej niż automatow biletowych.
      • Gość: Arch Re: Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięc IP: 79.110.197.* 08.12.10, 11:26
        co ósmy? nie mozna kupić biletu w biletomacie, a po skandalu z urbancard odpada kupno okresowego biletu( przecież szczytem naiwnosci byłoby powierzyc dane, skoro juz raz publicznie okazało się, ze nieodpowiedzialnie sie je wykorzystuje-strach pomyslec, gdzie jeszcze mogły trafić) pozostaje jeździć na gapę...
        • Gość: Pankracy Dlaczego? Dutkiewicz nie jezdzi tramwajem IP: *.12-2.cable.virginmedia.com 08.12.10, 12:19
          Dutkiewicz nie jezdzi tramwajem i ma was w dup.ie. Na drzewo, lemingi.
          • Gość: superb Re:Trening fitness dla mieszkańców - ot sprytnie! IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 13:28
            Będziesz zapierdzielał tak długo od biletomatu do biletomatu az dotrzesz do celu podróży na drugim koncu miasta. Przy okazji schudniesz. Ale do tramwaju / autobusu nie wsiądziesz bo przecież ktoś (wladze Wrocławia plus doskonała Mennica) dla Twojego dobra tak ułatwił ci życie by nie było wymówki "nie miałam gdzie kupić biletu"
    • zenonx4 My Mieszkańcy Wrocławia... 08.12.10, 07:05
      My Mieszkańcy Wrocławia domagamy powrotu biletów miesiecznych w formie papierowej, dopoki system urbancard bedzie działac bezusterkowo!!!!! Nie widzimy powodu, dla którego bilety nie mogłby byc sperzedawane w dwóch róznych formach !!!!!
      • Gość: w Re: My Mieszkańcy Wrocławia... IP: *.internetia.net.pl 08.12.10, 07:19
        skoki napiecia? a co oni mysleli ze otrzymaja prad idealny? debile. trzeba bylo zamontowac stabilizator napiecia i sie nie przejmowac jakimis problemami ze skokami pradu, co za amatorka i oczywiscie dutkiewicz i ekipa nic na ten temat nie ma do powiedzenia - jak zwykle 21 wiek, chcieli dobrze a wyszlo jak zwykle.
        • emem1994 Jak to było z tym Londynem...? :D 08.12.10, 07:29
          Tylko oni mają podobno lepszy system od nas, pewnie dlatego, że tam prąd nie skacze :D
          • Gość: Pinezka Serwer centralny do Londynu! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.10, 07:38
            System Oyster działa bowiem dobrze bez względu na burze, wiatry, pory roku, wilgotność w powietrzu i glebie, skoki napięcia przedmenstruacyjnego i krzywe spojrzenie burmistrza o poranku.
            • pawel_zet Re: Serwer centralny do Londynu! 08.12.10, 10:38
              Wrocław jest najdynamiczniej rozwijającym się miastem świata. Urbankarta jest 1000 razy lepsza od Ojstera. Dba nawet o kondycję fizyczną mieszkańców - dla ich dobra wymusza bieganie w celu znalezienia czynnego automatu. Niech żyje Urbankarta! Niech żyje Rafał Dutkiewicz! Dutkiewicz - dożywotnim prezydentem!
              • Gość: zażenowany Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 12:52
                i co jeszcze wymyśli Mennica na usprawiedliwianie tego co działa nawet w Indiach nie mówiąc już o Europie? Kiepska baletnica z tej Mennicy a Wrocław dał się wpuścić żółtodziobom w tym biznesie na 180 baniek. STO OSIEMDZIESIĄT MILIONÓW za system na który wszyscy klną bo nie działa. Uwaga! Prawdopodobne że w lecie będzie je wykańczał upał i opady a nawet nieprzyjemny chuch kupującego lub zła siła nacisku na klawiszki
                • Gość: muchomorek Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.10, 15:39
                  jak nie wiesz wszystkiego do końca to się nie wypowiadaj... UM nie zapłacił za ten projekt 180mln zł. Tyle miał wynieść koszt projektu w przetargu, a ten nie doszedł do skutku. Urbancard został zrealizowany inną metodą pokrycia kosztów i to nie po stronie miasta.
                  • Gość: zażenowany Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 15:51
                    jeśli nawet to chcesz powiedzieć że dostalismy całkiem friko w prezencie system którego nikt nawet za darmo by nie chciał? Z kogo robisz durnia? Można mówić o dofinansowaniu lub współfinansowaniu a jeśli nawet za darmo (bzdura) to jest to takie badziewie że powinnismi żądać dopłaty za niedogodności i klapę tego systemu. Ja se pasażer pobiega od automatu do automatu by łaskawie przejechac się brudnym, spóźnionym autobusem to nalezy mu się przejazd friko albo zwrot odszkodowania.To jest sedno sprawy.


                    Nie przekonuje mnie twoja argumentacja bo wierzysz w mity. Miasto i obecna władza ma ogromny talent do podkładania się niesolidnym wykonawcom, braku umiejetności egzekucji praw z umów i dawaniu się nabijac w butelkę.Dlaczego mam wierzyć że kolejny ssystem który jest klapą to jakis "sukces" i w dodatku - jak twierdzisz - ofiarowany nam za darmo
                    • Gość: czacza Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.10, 16:57
                      kolego zażenowany.
                      >...zwrot odszkodowania< to jest, jak odszkodowanie dostaniesz a potem musisz je oddać.
                      • Gość: zażenowany Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 17:02
                        Gość portalu: czacza napisał(a):

                        > kolego zażenowany.
                        > >...zwrot odszkodowania< to jest, jak odszkodowanie dostaniesz a potem
                        > musisz je oddać.

                        ojej fiufiu jaki ty smartie. literówka logiczna to sedno sprawy prawda?
                    • Gość: muchomorek Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 12:37
                      Można komuś stworzyć system i potem go sobie refundować z prowizji od sprzedaży. Tak ciężko to zrozumieć?
                      • Gość: zażenowany Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.10, 20:36
                        Ciężko to zrozumiec bo powinność i obowiązki wobec obywateli i mieszkanców mierzy się trochę inna miara niż zakłady kumpli przy wódce gdzie jeden bredzi że wynalazł perpetum mobile a drugi mu na to: to huśtaj zobaczymy czy działa..

                        Tak trudno to zrozumieć. Jeżeli miasto okazuje że ma dziesiątki tysięcy ludzi w dupie bo funduje im eksperymentalny system na którym albo operator sie wyłoży albo to jest to żenująca nieodpowiedzialność i dziecinada władzy. Ciężko to zrozumieć kolego?
                        • Gość: muchomorek Re: Prąd, śnieg, nieładny chuch kupującego...? IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.10, 17:37
                          a w ogóle na jakiej podstawie uważasz że ten system jest do du..? bo kilkadziesiąt osób na forum napisało że jest zły? Zwykle jest tak, że ci którym system sie podoba lub poprostu nie sprawia problemów nie piszą na takich formach, bo po co.
            • such-a-klacz Re: Serwer centralny do Londynu! 08.12.10, 14:33
              co ty gadasz. W Londynie napięcie skacze w rytm pulsacji neonów na Piccadilly. W końcu jesteśmy na drugim miejscu po Londynie w nowoczesności. U nas system nawala od skokó napięcia jak Dutek włącza podświetlenie pod swym portretem w Ratuszu. Psztyk - geniusz Sudetów i przedgórza świeci z mocą 30000 Watów - a że w okolicy Rynku padają biletomaty...cóż... pierw wadza potem hołota
      • Gość: czacza Re: My Mieszkańcy Wrocławia... IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.10, 08:40
        >Nie widzimy powodu, dla którego bilety nie mogłby byc sperzedawane w dwóch róznych formach !<
        A ja powód widzę ! W biletach papierowych nie da się zainstalować grzałki !
        • Gość: a podpal - da sie, ale to bedzie bilet 1 razowy :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 10:25
          Pitu pitu - skoki napiecia, to mamy 10stopien zasilania (cos takiego za komuny bylo)?

          Akumulator zelowy i prawidlowo zaprojektowana przetwornica kurfa... przeciez to podstawa kazdego urzadzenia a oni nam tu. Na pewno mroz albo zwalony projekt elektroniczny lub co jeszcze bardziej prawdopodobne software pisany jak to jest przyjete bez zadnej gwarancji ze bedzie dzialal.

          Kartoniki byly takie fajne i nawet 80latek mogl sobie kupic (od jakiegos wieku ma sie darmowe przejazdy ale to przyklad).
      • Gość: wroc Re: My Mieszkańcy Wrocławia... IP: 217.116.101.* 08.12.10, 09:58
        Popieram przedmówcę.

        Żądam również zlikwidowania durnego obowiązku wgrywania ulgi na kartę.

        Do sprawdzania dokumentów wg Prawa Przewozowego uprawnione są osoby upoważnione przez przewoźnika (np. kontrolerzy MPK). Firma Mennica (dystrybutor karty Urbana) takiego upoważnienia nie posiada.
    • aa.6 Dmagamy się przywrócenia biletów kartonowych! 08.12.10, 08:21
      My Wrocławianie w związku z tym, że Urbancard jest zupełnie nieprzystosowany do potrzeb mieszkańców i nie można z niego korzystać w sposób jaki opisuje dystrybutor tych kart DOMAGAMY SIĘ przywrócenia biletów kartonowych do czasu aż nie zostanie wprowadzony działający system Urbancard!
    • amuzc Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięciem 08.12.10, 08:46
      Parę dni temu próbowałem "przedłużyć" kartę w trzech maszynach i nie udało mi się-żadna nie działała. Musiałem kupić normalny bilet.
      Wprowadzając nowe rozwiązanie można było przewidzieć, że za całą pewnością będą kłopoty i nie rezygnować z biletów papierowych do czasu aż wszystko płynnie będzie działać. Niestety urzędnicy wiedzą lepiej i ważniejszy był "sukces" i możliwość pochwalenia si,ę czymś nowym.
      A wyszło tak jak zawsze i winnego nie ma.
      • Gość: ap Re: Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięc IP: 80.68.239.* 08.12.10, 10:52
        a ja w czterech i wszystkie były zepsute, w okolicy nie było miejsca gdzie mogłaym doładować kartę, powie ktoś, że mogłam to zrobić w BZWBK, ale do cholery nie po to wprowadzili urbancard żebym stała godzinami w banku- i to następna durnota, bo znowu trzeba stać w kolejkach w których wszystko się za.łatwia
        proponuję dać urzędnikom 10 kart i kazć im je doładować w określony sposób i w określonym rejinie, ciekawe jak szbko wróciliby wkurzeni z niczym ?
    • Gość: wwnm Re: Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.10, 08:49
      Żenada. Cały system jest w ogóle zbyt skomplikowany, dla jego działania wymagane jest połączenie z centralą, stąd zbyt wiele jest punktów, w którym ten system może zawieść i zawodzi - na łączach, w samym automacie, czy w oprogramowaniu. I trzeba sobie jasno powiedzieć, że w związku z tym ZAWSZE będzie w jakis sposób zawodził. To trochę przypomina samochody ze zbyt dużą ilością elektroniki, albo system Windows Vista. Inwestycja, jak zwykle we Wrocławiu, nie dośc, że grubo przepłacona, to jeszcze pieniądze wyrzucone w błoto.
    • piast9 Jeśli to prawda 08.12.10, 08:56
      Jeśli to prawda , że takie są przyczyny awarii automatów, to świadczy wyłącznie o tym, że automaty są wadliwie skonstruowane. Prawidłowo skonstruowane urządzenie jest niewrażliwe na wahania napięcia w sieci energetycznej ani na zakłócenia wywołane burzą. Jeśli autor artykułu poszedłby po opinię na PWr ale nie do energetyków a do elektroników, i to jeszcze zajmujących się konstrukcją urządzeń albo kompatybilnością elektromagnetyczną, to by to właśnie usłyszał jako odpowiedź.
      • c2h6 Re: Jeśli to prawda 08.12.10, 09:36
        Czy tych automatów nie robił przypadkiem Siemens, tak jak parkomatów?
    • obinobi Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięciem 08.12.10, 09:15
      Dokładnie tak. Dobrze skonstruowany automat nie powinien mieć problemów związanych z krótkotrwałymi zmianami napięcia jak i zakłóceniami występującymi w sieci energetycznej.
      Z drugiej strony przeciętny zjadacz chleba nie ma o tym pojęcia więc Mennica zrzuca winę na energetyków, bo tak im najłatwiej. Ciekawe czy miasto ma zapis o karach związanych z niedziałającymi automatami i czy w ogóle je egzekwuje? Pamiętajcie dynamiczni obywatele w dziedzinie kart miejskich jesteśmy za Londynem, bądźcie dumni z tego :)

      Pozdrawiam
      • Gość: pata Re: Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięc IP: *.ip.netia.com.pl 08.12.10, 09:46
        Czy ktoś może orientuje się w jaki sposób można zakodować na karcie bilet na 2 linie za 48zł? Moja dziewczyna próbowała ostatnio zakupić w automacie taki bilet i nie mogła sobie poradzić, poszedłem potem razem z nią przekonany, że pewnie coś przeoczyła ale okazało się, że faktycznie nie ma takiej możliwości - albo ja jestem ślepy lub głupi.. Automat cały czas pokazywał tylko, że można kupić bilet na wszystkie linie za 80zł! W końcu udało mi się zakupić bilet przez internet - potem zakodowaliśmy go na karcie... Jeśli faktycznie nie ma możliwości kupienia takiego biletu to ogromny błąd - ciekawe ile ludzi kupiło w wyniku irytacji czy przez pomyłkę ten bilet za 80zł.. Jeśli ktoś wie jak to zrobić, żeby kupić ten bilet to będę wdzięczny za pomoc.

        Ogólnie cały ten system urbancard wydaje się mocno niedopracowany. Znam wielu obcokrajowców, którzy przyjeżdżają do miasta na krótkie terminy, np około miesiąca (prowadzą różne szkolenia). Wcześniej kupowali sobie bilet miesięczny w kiosku i mieli problem z głowy. Teraz mają iść wyrabiać sobie kartę ze zdjęciem, żeby móc kupić głupi bilet? Nonsens i tyle..
        • Gość: xwro Re: Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięc IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.10, 13:11
          Też miałem ten problem na początku. Ale w końcu doszedłem. W automacie nie wybierasz biletu na linie normalne tylko drugą opcję (po prawej stronie) bilet na linie normalne i pospieszne w granicach i po za granicami miasta.
          Wówczas mozesz wybrać dwie linie.
          Pozdr.
    • heraldek Dobra wiadomosc dla hakerow i "majsterkowiczow"... 08.12.10, 10:08
      .....mala antenka z odpowiednia czestotliwoscia w poblizu automatu i po ptokach.... zreszta tego sie mozna bylo spodziewac....
    • butcher777 Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięciem 08.12.10, 10:09
      "Operator systemu Urbancard tłumaczy, że naprawa automatów musi potrwać. - Usterek jest sporo, a serwis jeden, do tego ze względu na pogodę mamy trudności z dojazdem. Nie możemy więc przeprowadzić napraw szybciej - tłumaczy rzecznik Mennicy." - To po co barany wzieli udział w przetargu na wdrożenie i utrzymanie infrastruktury biletomatów, nie mają ludzi to niech ich zatrudnią. Myślą że prezes weźmie nie wiadomo ile kasy za kontrakt z miastem a biedny serwisant nie wie w co ręce włożyć bo nie ma kim robić.

    • nazimno Jesli ma byc kompetentnie udokumentowane. 08.12.10, 10:54
      Stawiajac zarzut niestabilnosci sieci zasilajacej nalezy po prostu przeprowadzic odpowiednie pomiary przy pomocy urzadzen rejestrujacych (aby miec dowod takiej tezy).

      Jesli natomiast system zasilania automatu jest az tak wrazliwy na wahania napiecia
      230 VAC 50Hz, to jest to tylko dowod na wady konstrukcyjne.

      Wspolczesne zasilacze impulsowe projektuje sie tak, aby pracowaly w zakresie napiec:
      110...240 VAC 50/60Hz, tzn. sa to jednostki uniwersalne dla USA lub Europy,
      a wahniecia napiec w sieci 230 VAC w Polsce posiadaja znacznie wezsza tolerancje.

      Co do ukladow termicznej stabilnosci tego urzadzenia nie wypowiadam sie, poniewaz nie dysponuje zadnymi informacjami na ten temat.
    • Gość: marduk Re: Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięc IP: *.technologpark.net 08.12.10, 11:13
      W przypadku systemu o tak krytycznym znaczeniu dla miasta, zapewne w kontrakcie powinna pojawić się jakieś zapisy SLA i kary za niedotrzymywanie określonych wskaźników jakości (np. że awaria biletomatu musi zostać usunięta w ciągu 24h i w każdej chwili przynajmniej 90% wszystkich biletomatów musi być sprawnych). Ale znając życie, ktoś kogoś przekonał, że to jest tak zaawansowana najnowsza technologia, że psuć się nie będzie i nie ma co komplikować umowy...

      Najgorsze, że wg ich regulaminu brak możliwości zakupu biletu nie jest absolutnie żadnym powodem, żeby móc bez biletu jechać.
    • Gość: hguyujhg Re: Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięc IP: *.wroclaw.mm.pl 08.12.10, 11:43
      to niech mi ktoś wyjaśni dlaczego od zawsze nie działa biletomat przy Borowskiej (na wysokości szpitala)!
      • wielki_czarownik Ja wiem! Ja wiem! 08.12.10, 15:19
        Tam kumuluje się promieniowanie kosmiczne z Saturna i powoduje lokalne zakłócenia czasoprzestrzenne, przez co dynamiczny automat nie działa. Ale już w następnej kadencji to naprawimy! Na 100%! Obiecuję!
    • Gość: mikser Zapytam wprost: Kto i ile zarobił na tym "dealu"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 11:48
      Dziękuję, nie mam więcej pytań.
      • Gość: axa Re: Zapytam wprost: Kto i ile zarobił na tym "dea IP: *.boughton.eu 08.12.10, 12:03
        czytam i nie rozumiem. o co chodzi z tymi automatami ? to jest przeciez 2011. za rok ma byc 2012. juz widze miny tych gosci co beda chcieli kupic sobie bilecik na tramwaj plus ze stadionu na przejazd do centrum :)
        nie ma slow na okreslenie balaganu w systemie sprzedazy biletu. 40 lat temu ludzie byli na ksiezycu. polecieli, pochodzili, zrobili zdjecia, przywiezli troche ksiezyca. 40 lat temu. we wroclawiu w roku 2010 zwalaja na usterki pradowe, aby wytlumaczyc niesprawnosc systemu. jest koniec 2010. jesli ten system od poczatku pracuje tak, jak piszecie, to znaczy ze caly projekt jest po prostu zyebbany. i za to nie odpowiada sprzedawca, tylko kupujacy. odpowiada wroclaw i jego mieszkancy. nie miejcie pretensji do serwisu czy elektrowni. miejcie pretensje do siebie, bo na taki projekt pozwoliliscie i za taki projekt codziennie placicie. a ze projekt jest do dooopy i nie bedzie nigdy dobrze dzialal, to efekt amatorszczyzny jaka wszyscy prezentujecie. zly projekt zawsze bedzie juz zlym projektem. taka jest natura zycia. z garbatego nie zrobisz ksiecia z bajki :). widzialy galy co kupowaly, wiec macie co kupiliscie i nie szukajcie durnych usprawiedliwien.
    • zasuvka dlaczego automaty nie czytają kart bankomatowych? 08.12.10, 12:12
      W poniedziałek rano chciałam kupić bilet 30dniowy, ale nie miałam gotówki i postanowiłam zapłacić kartą (nie wiem kto wymyślił postawienie bankomatu w środku Pasażu Grunwaldzkiego, który jest otwierany dopiero po 10). Niestety żaden z automatów na Rondzie Reagana nie potrafił przeczytać karty. Pojawiało się hasło "błąd odczytu katy". Na każdym z automatów próbowałam zapłacić kartą kilkakrotnie i nic. Taki sam błąd zgłaszały tego dnia automaty na Kazimierza Wielkiego. Uprzedzam komentarze - z moją kartą jest wszystko w porządku. Nie rozumiem po co oferuje się możliwość płatności kartą, skoro automaty nie potrafią przeczytać kart.
      • such-a-klacz Brak realizacji systemu = kary, sąd, odszkodowanie 08.12.10, 13:01
        Powinno się to równać skutecznej i asertywnej egzekucji wysokich kar od wykonawcy i domagania się systemu który ma chodzić jak zegarek - wierząc bredniom że lepszy ma tylko Londyn.
        Jeśli nowicjusz w tym biznesie - Mennica - wygrał przetarg polskim sposobem czyli ceną a potem "jakoś to będzie" winien być zmuszony do zapłacenia frycowego za takie podejście. Czyli
        1) Albo kary 2) Albo nakłady na doprowadzenie systemu do porzadku

        Mam niestety wrażenie że w hurra-optymiźmie podpisano niekorzystne dla miasta umowy uniemożliwiające przymuszenie wykonawcy do czegokolwiek. Pamiętacie kostkę brukowa na Reagana? Za remont po dwóch latach dopłaciło gruba kasę miasto bo wykonawcy nic nie udowodniono. Teraz Mennica może zagrywac bzdurami typu zły projekt sieci energetycznej w mieście, nieprzewidziane w umowie (złe) warunki klimatyczne we Wrocławiu albo skoki napięcia. Żenada, niestety żenada a ja nie widzę by nasza władza w sposób elementarnie asertywny postawiła sprawę na ostrzu noża. Tego wymaga interes mieszkańców - wpuszczono na w maliny z system obsługi jedenj z podstawowych potrzeb miasta czylisystemu komunikacji zbiorowej i opłat za nie
        • pawel_zet Re: Brak realizacji systemu = kary, sąd, odszkodo 08.12.10, 13:36
          Jest jasne, że system wrocławski jest najlepszy na świecie i prześciga o kilka długości systemy wdrożone w Europie Zachodniej czy na Dalekim Wschodzie. Zadbał o to osobiście Rafał Dutkieiwicz, nasz ukochany przywódca, oraz jego ludzie, do których wszyscy powinniśmy mieć bezgraniczne zaufanie. Zamiast narzekać i malkontencić, lepiej pomyślcie sobie: skoro u nas automaty działają tak kiepsko, mimo że mamy najlepszy i najbardziej zaawansowany system na świecie, to co to dopiero za gnój musi być w Londynie!
          • such-a-klacz Re: Brak realizacji systemu = kary, sąd, odszkodo 08.12.10, 14:30
            Mam wrażenie że umowy podpisują ze strony miasta ( a więc w naszym imieniu i w naszym interesie) niedorozwinięte przedszkolaki a nie fachowcy. Kwestia płatności... doświadczenie uczy mnie że tak jak teraz Mennica zachowuje się oferent po zainkasowaniu całosci pieniążków - ma generalnie wszystko w d..e.

            Propozycja? Pozew mieszkańców przeciko miastu do Sądu. Uczmy sie od gorliwych pod tym względem amerykanów. To co się dzieje obecnie to jest sabotaż komunikacji zbiorowej i uprzykrzanie życia mieszkańcom za nasze własne pieniądze, rozdysponowane w sposób denny i bez nadzoru realizacji. Dobry prawnik napisze taki pozew, wiem to na 110%. My tu mieszkamy i my korzystamy z komunikacji. Granie na nosie tysiącom ludzi tylko dlatego że ktos nie kuma jak właściwie przepieprzyć 180 baniek z kasy miasta nadaje się właśnie do sądu
      • Gość: Rzecznik Mennicy Re: dlaczego automaty nie czytają kart bankomatow IP: 217.153.189.* 08.12.10, 13:26
        Ponieważ karty z chipem są zbyt nowoczesne dla nowych biletomatów Mennicy.
    • gosc_76 To jakieś 'deja vu'??? 08.12.10, 13:48
      Klika lat temu podobny był problem z parkomatami... Kupiono jakiś drogi szajs, później demontowano i zakupiono kolejne.... Czy wrocławianie za wszystko musza płacić podówjnie jak nie więcej?!?! Ale tak to jest jak się zatrudnia koleżków, którzy uczą się 'fachu' za pieniądze podatników... do tego cały ten system jest beznadziejny, nie można skorzystać z czegoś prostrzego i bardziej przyjaznego pasażerowi?? Takie rozwiązania istnieją na świecie a nawet w Polsce....
    • tokontosluzytylkodokomentarzy Wrocławskie biletomaty mają problemy z napięciem 08.12.10, 14:44
      automaty tego typu działają w Berline są sprawdzone i nie ma z nimi problemów. Problem leży gdzie indziej . Zrzucanie winy na niestabilność napięcia jest żenujące
    • wielki_czarownik Burza z piorunami poraziła dynamiczne lemingi? 08.12.10, 15:15
      Co jest lemingi? Narzekacie? Jak wybraliście, tak macie. Zapamiętać lemingi - maszyny nie działają zimą, bo jest zimno, nie działają latem, bo są burze. Zrozumiały lemingi?
      Coś się nie podoba? trzeba było nad urną myśleć.
      • Gość: maciej Re: Burza z piorunami poraziła dynamiczne lemingi IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 15:57
        Właśnie o to chodzi. Zapomina się o pryncypiach. system jest z założenia po to by ułatwić, usprawnić, zmodernizować system poboru opłat.Skoro nie spełnia on swojego podstawowego celu to jest do d..y i nie ma o czym dyskutować.

        Grzałki, połączenia internetowe, burze, wahania napięcia - słucha sie tego jak pijanego "Misia" - brednie do kwadratu. Podobnie jak terminale sklepowe nie zawsze, nie przy każdej karcie i nie przy każdej kwocie musza się łączyć online z bankiem, tak samo biletomaty powinny łączyć sie innym algorytmem. A co z automatami w tramwajach? Łączą się przy każdym kasowaniu? Jak? Poprzez Wifi, HSDPA czy przez pantograf bo internet płynie w sieci wiszącej?

        Denna zabawka która nie spełnia żadnych oczekiwań a na razie fekt tylko taki że ludzie SPAM dostali bo ich dane wyciekły od pomocnika Dutkiewicza

        MODERNIZACJA w pełni
    • byrcyn11 Jaka nazwa - taki system. 08.12.10, 16:13
      Jaki prezydent - tacy wyborcy ;-)
      • map4 Re: Jaka nazwa - taki system. 08.12.10, 16:17
        byrcyn11 napisał:

        > Jaki prezydent - tacy wyborcy ;-)

        Jacy wyborcy - takie miasto. Bez smiley'a.
    • Gość: Czytelnik Wiedziałęm, że tak będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.10, 16:07
      Mennica oprotestowała wynik przetargu aż w końcu dostała teraz kontrakt i co i głupio się tłumaczy, że jest zupełnie nie przygotowana do realizacji takiego projektu. Skoro były takie skokji napięcia w sieci to może jest więcej osób poszkodowanych? Popalone sprzęty w domach? Nie... dziwne, że tylko maszyny Mennicy się popsuły.... Najbardziej jednak mnie interesuje czy mennica będzie pokrywać koszty mandatów za brak biletu skoro ich automaty nie działają, a powinny.
Pełna wersja