Żużlowców Betardu sezon przetrwania

IP: *.hsd1.fl.comcast.net 15.12.10, 22:18
No coz, chyba lepiej bylo napisac w ten sposob niz mydlic kibicom oczy o ogromnym potencjale wroclawskich zuzlowcow. Sam klub sprawy nie rozwiaze a o sponsorow trudno. Poza tym miasto zaangazowalo sie w EURO, Slask i Bog jeden wie w co jeszcze i na wieksza kasa nie ma co liczyc. Stadion Olimpijski to rudera, moze i zabytek ale rudera. Tak samo jak koloseum w Rzymie. Ruina w pieknym parku szczytnickim. Nie wiem po co to jeszcze tam stoi? Po wyeksploatowaniu na swiecie burzy sie takie obiekty a w Polsce (Wroclawiu) od razu angazuje sie UNESCO i tworzy sztucznie zabytek klasy swiatowej. Dlaczego? Ze jakis fachowiec 100 lat temu z okladem uzyl gwozdzi z kwadratowym lbem a nie okraglym? (zart) Pytam sie ile bedzie kosztowalo miasto utrzymanie tego muzeum absurdu? A jaki bedzie koszt modernizacji? Bez sensu! Dobry klub to nie tylko zawodnicy ale rowniez cala infrastruktura ze sportem zuzlowym zwiazana. Co kibic ma robic kiedy przyjdzie na mecz? Drzazgi z du..y bedzie wyciagal? No, bo co innego oferuje mu organizator zawodow? Kielbaski na goraco zakrapiane piwem? I mowimy ciagle o malej frekwencji na zawodach. Pewnie, ze tak jest skoro nic sie nie zmienilo od kilku dobrych lat... Sorrki, lawki sie bardziej polamaly.
    • Gość: SpeedFan Re: Żużlowców Betardu sezon przetrwania IP: *.internetia.net.pl 15.12.10, 22:46
      Trafny komentarz, w pełni oddający istotę sprawy. W poprzednim sezonie sam byłem świadkiem jak na Olimpico ławka po prostu się złamała pod jednym gościem.
      Skansen jakim stał się Olimpijski wręcz odstrasza kibiców zamiast ich przyciągać, marny skład Sparty i mamy obraz nędzy i rozpaczy.
      Czarne chmury nadciągają nad wrocławski speedway.
    • Gość: debeściak Żużlowców Betardu sezon przetrwania IP: *.e-wro.net.pl 16.12.10, 11:56
      Dziennikarzyna.... miernota!!!
      • cancro Re: Żużlowców Betardu sezon przetrwania 16.12.10, 21:41
        Tym razem nie ma się co red. Michalaka czepiać. Napisał prawdę i to nie jego wina, ze bolesną. W dalszym ciągu twierdzę, że to pani Prokurent jest gwoździem do trumny wrocławskiego speedway'a. Nie zgadzam się tylko z zastrzeżeniami co o ceny biletów. W ub. roku w ZG bilety były po 50 zł, choć przez pół sezonu Falubaz zbierał baty. 30 zł uważam za niezbyt wygórowana sumę, boć przecież nie tylko naszych żużlowców będę oglądał- będą też gwiazdy - niestety wśród przyjezdnych. Osobiście uważam, że nieco zawyżona cena biletu to forma sponsoringu mojej ukochanej drużyny. Poza tym kupując karnet płacę za bilet nieco ponad 20 zł, co wszystkim kibicom polecam, bo to korzystne i dla kibica i dla drużyny. Hej WTS!
    • kyos Żużlowców Betardu sezon przetrwania 17.12.10, 18:10
      "Ten pierwszy [Crump] już w trakcie sezonu negocjował nową, finansowo kosmiczną umowę z Marmą Rzeszów."

      ??? skąd taka informacja, ciekawość ?

      "Leon Madsen zorientował się, że gdzie indziej zapłacą mu większe pieniądze i pożegnał się z Wrocławiem."

      z nikim się nie "żegnał"
      propozycję klubu zbył milczeniem
      kibiców zresztą też

      "Nawet niezbyt przecież bogaty Włókniarz Częstochowa potrafił przekonać do podpisania kontraktów braci Łagutów."

      między podpisaniem kontraktu a wypłaceniem kasy jest pewna istotna różnica
      jaka, to pokazał w ubiegłym sezonie pewien duński dżentelmen Kenio B., znany pod scenicznym pseudonimem "Nie Ma Kasy Nie Ma Muzyki"

      "Już sam fakt, że klub bierze pod uwagę możliwość jego zatrudnienia, źle świadczy o potencjale finansowym Betardu Sparty."

      raczej o potencjale intelektualnym i zdolnościach matematycznych
      biorąc pod uwagę wymagany minimalny KSM, jakoś nie widzę składu w którym "Słonik" mógłby wystąpić ze swoim 2,50 --no chyba że wchodziłby za Jędrzejaka (4,00) w pakiecie z Lasse'm (6,50) wchodzącym za Dennisa (3,65)

      "Prawda jest taka, że na dolnośląskim rynku nie ma sponsorów gotowych wyłożyć na żużel ogromne pieniądze pozwalające stworzyć duży budżet. Niestety, okres wrocławskiej żużlowej prosperity z lat 1992-1995 to już bardzo odległa przeszłość. Na razie nic nie wskazuje na to, że te lata szybko wrócą."

      primo, o ile wiem to w 92 pod koniec sezonu kasa się skończyła (a WKM Sparta odszedł w niebyt), bo zbankrutowała korporacja ASPRO --zawodników i trenera to chyba już spłacał Andrzej Rusko i jego WTS
      secundo, mam rozumieć że w latach 96-06 finansowo klub wrocławski miał się gorzej niż w latach 93-95 ???
      tertio, na Dolnym Śląsku sponsorzy pewnie by się znaleźli --pytanie czemu się nie garną do szastania kasą (ale to pytanie należy kierować do WTS-u)

      "Trzydzieści złotych za bilet na mecz w sezonie 2011 to chyba lekka przesada. Biorąc pod uwagę słaby skład i niemodernizowane od lat trybuny Stadionu Olimpijskiego."

      - to będą chyba najtańsze bilety w całej E-lidze
      - karnet normalny (przy czym nie na sektory I łuku i nie na główną trybunę) zamówiony do 31 stycznia będzie kosztował 147 zł (ulgowy zaś 98 zł)
      - właścicielem Olimpique'u nie jest klub, lecz miasto (już i tak wyżyłowane przez prezydenta Dutkiewicza w myśl jego autorskiej złotej zasady "nie zadłużać się to grzech")
Pełna wersja