Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykłyc...

22.12.10, 09:10
Świetna sprawa z tymi przedszkolami, wspaniała codzienna lekcja tolerancji i zrozumienia dla zdrowych dzieci, a dla chorych wielka szansa na zbudowanie pewności siebie mimo własnych ograniczeń.

Jeśli chodzi o podstawówki, to po namyśle też muszę uznać pomysł za ciekawy i warty rozpatrzenia. Gdy przypomnę sobie niektóre elementy z moich własnych szkolnych lat, onanizujące się przy tablicy za plecami nauczycielek lub komentujące każdą wypowiedź dzikimi okrzykami, to nie mam wątpliwości, że zastąpienie ich skupionymi i zaangażowanymi w naukę dziećmi z zespołem Downa wyszłoby całej klasie na dobre. A uprzedzenia? Dzieci nie mają żadnych uprzedzeń, dopóki nie nauczą się ich od dorosłych.
    • patthecatredux Jasiu już nie będzie najgorszy z dodawania... 22.12.10, 09:40
      ...;)
    • Gość: Rodzic Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 09:46
      Może to i świetna sprawa dla dzieci opóźnionych w rozwoju, ale co z normalnymi dziećmi? Szkoła ma nauczać. To nie jest miejsce tylko na zabawę. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że nauczycielka mająca w klasie 25 osób będzie w stanie sprostać jeszcze specjalnej opiece nad nawet jednym dzieckiem specjalnej troski. W takiej sytuacji będą dwa wyjścia. Albo w imię źle rozumianej tolerancji nauczyciel będzie musiał głównie pracować z uczniem z zespołem downa i wtedy reszta normalnych dzieci będzie pokrzywdzona. Ewentualnie nauczyciel aby zdążyć przerobić program, w końcu z tego jest rozliczany, nie będzie w sposób specjalny traktował dziecka z downem. Czyli takie dziecko sobie nie poradzi raczej z nauką. Skoro są szkoły specjalne, to chyba z jakiegoś powodu. Moim zdaniem totalną bzdurą jest pomysł tego ojca. Obecnie szkoły nie radzą sobie nawet z przyjęciem 6-latków do szkół, a jeszcze miały by tam trafiać dzieci z poważną chorobą.
      • Gość: mamuska Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.wroclaw.mm.pl 22.12.10, 09:58
        Nie ma powodu do niepokoju. Klasy integracyjne są zdecydowanie mniejsze - do 20 osób. oprócz nauczyciela stale jest obecny w klasie pedagog, który zajmuje się dziećmi o specjalnych potrzebach. Dla tych dzieci tworzy on też specjalny program dostosowany do ich możliwości. Reszta klasy na tym nie traci. Piszę to z pozycji matki zdrowego dziecka, które uczyło się w takiej klasie. Sądzę, że jeden klasowy chuligan bardziej przeszkadza w klasie niż kilkoro dzieci niepełnosprawnych.
        • Gość: Rodzic Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 10:44
          Doskonale rozumiem idea klas integracyjnych i szkół specjalnych.
          Jak rozumiem ten pan opisany w tekście, chciałby aby dzieci z zespołem downa poszły do ZWYKŁEJ szkoły. A to jest według mnie nieporozumienie.

          W sumie jako rodzic mam chyba prawo wyboru. Jeśli czy chce aby klasa, szkoła zajmowała się dziećmi specjalnymi w klasie integracyjnej i żeby moje dziecko tam chodziło to OK. Natomiast jeśli chce aby klasa, szkoła, nauczyciel zajmowali się tylko nauką to chciałbym mieć możliwość wysłania dziecka do zwykłej klasy.

          Jeśli chodzi o klasowych chuliganów i innych rozbijających prowadzenie zajęć, to jest to inny drażliwy temat również związany z postępami tzw. tolerancji. Na razie jeszcze nauczyciel może strofować takiego ucznia, choć już w bardzo ograniczony sposób. A co będzie ze źle zachowującym się dzieckiem z zespołem downa? Przecież każde słowo krytyki w jego kierunku to będzie "zbrodnia".
          • Gość: ignorancja Re: Bez obaw Rodzicu, IP: *.23.54.194.generacja.pl 22.12.10, 11:00
            dzieci z zespołem Downa jest na tyle mało że z pewnością będziesz mógł posłać swe zdrowe dzieci do klasy w której ich nie będzie. No cóż, stracą możliwość nauczenia się wrażliwości i tolerancji na odmienność, czyli poszerzyć swój światopogląd i WZBOGACIĆ swoją wiedzę i świadomość.
            Dzięki temu "maja szansę" być podobne do Ciebie - Rodzicu. Czyli obawiać się odmienności, czuć strach przed "różnymi innymi" i niepełnosprawnymi członkami naszego społeczeństwa. Bo w domu, jak widać po postach taty, tolerancji raczej się nie nauczą. Za to strachu przed odmiennością na pewno.
            • Gość: Rodzic Re: Bez obaw Rodzicu, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 11:08
              Marna prowokacja. Zarzucasz mi brak tolerancji? Toleruj w takim razie moją "niepostępową postawę". Miłego dnia.
              • Gość: do Rodzica Re: Ależ oczywiście że toleruję, IP: *.23.54.194.generacja.pl 22.12.10, 11:27
                z czytaniem też u Ciebie nie najlepiej.
                Jak widać, brak dzieci niepełnosprawnych w Twojej klasie niestety nie pomógł Ci w edukacji.
                Miłego dnia.
          • Gość: Barbara Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 12:07
            Moja córka chodziła do gimnazjum integracyjnego. W klasie miała dwójkę dzieci z Downem. Jeden z chłopców był strasznie agresywny bił, kopał, pluł. Mojej córce kilka razy zabrał zeszyt i podarł. Pani pedagog nie mogła sobie z nim rady dać tak samo jak rodzice, którzy byli przeświadczeni, że ich synek to aniołek. Nikt go nie bił ani nie zastraszał a przynajmniej raz w tygodniu jakiś rodzic musiał iść na dywanik bo tamten chłopak nakłamał, że go pobili albo wyzywali. Raz moja córka go tylko odepchnęła a ten rzucił w nią krzesłem. Rodzice chłopaka uznali, że to moja córka pobiła ich syna. Tylko, że on nie miał żadnego siniaka a moja córka całe ramie sine!! Drugie dziecko - dziewczynka była nawet spokojna czasem miała jakieś odchyły i potrafiła wejść na ławkę i piszczeć lub inne dziewczyny szarpać za włosy.
            O wycieczkach czy wyjściu do kina zdrowe dzieciaki mogły tylko pomarzyć. Raz udało się zorganizować wycieczkę, która została przerwana bo chłopak dostał ataku szału w autobusie i trzeba było zawrócić. Innym razem gdy dzieciaki chciały wycieczkę, ale bez tej dwójki nauczycielka się nie zgodziła, bo byłoby to krzywdzące dla tamtych.
            Zabrałam moją córkę z tamtego gimnazjum i przeniosłam do zwykłego. Podobnie postąpili inni rodzice. W klasie zostało 4 zdrowych i tych dwoje. Klasę rozwiązano i dołączono ich do innych.

            • Gość: ertbor Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: 90.156.121.* 22.12.10, 15:03
              Być może gdyby ten chłopak zaczął edukację od przedszkola integr. to nie byłoby z nim takich problemów. Fakt że dzieci z z. d. potrafią być cholernie złośliwe i w dodatku bardzo silne. Nie każdy upośledzony nadaje się do do takiej szkoły.
            • idepozapalki Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł 22.12.10, 15:18
              To o czym piszesz pokazuje dysfunkcję rodziców i pedagogów, a nie samych dzieci czy też programu.

              Każda, nawet najlepsza idea, najlepszy pomyśl upadnie, jeśli będzie wykonany przez niekompetentnych ludzi.
      • Gość: kibuc Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: 193.22.252.* 22.12.10, 10:17
        To, co piszesz o pokrzywdzeniu pozostałych dzieci, byłoby prawdą, gdybyśmy mieli do czynienia z klasami wzorcowymi, czyli grupą spokojnych, ułożonych dzieci chłonących wiedzę przekazywaną przez nauczyciela. Niestety, rzeczywistość jest ciutkę ;) inna. Lekcje są rozwalane przez dzieci nadpobudliwe, agresywne lub mające problem z koncentracją. Jeżeli mówimy o równaniu w dół, to tym "dołem" raczej nie byłby pilny uczeń z zespołem Downa.

        Nie mitologizujmy również roli szkoły w procesie zdobywania wiedzy. Obecny system edukacji i tak jedzie już po najmniejszej linii oporu zarówno z programem, jak i z późniejszymi wymaganiami podczas weryfikacji wiedzy. Prawdziwa nauka odbywa się po lekcjach, w domu, pod okiem rodzica.

        A jeśli chodzi o szkoły specjalne, to jasna sprawa, że są "po coś". Głównie po to, by nasze zdrowe dzieci nie musiały patrzeć na "wariatów" i broń boże nie miały z nimi styczności (mogłyby się przecież zarazić). Tymczasem moglibyśmy się od nich uczyć zaangażowania w naukę, pilności i siły woli w pokonywaniu własnych niedoskonałości.
        • Gość: ap Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: 80.68.239.* 22.12.10, 11:58
          tylko jest jeden problem, stopień upośledzenia u takich dzieci jest bardzo różny i o ile niektóre z nich, a jest ich bardzo niewielu nauczy sie czytać i pisać a później dalej potrafi się rozwijać, o tyle dla części z nich nauczenie sie funkcjonowania w spoleczeństwie i chodzi tu tylko o zwykłe codzienne czynności jest naprawdę trudne, znam dwoje takich dzieci, które nie potrafią usiedzieć spokojnie 5 min, nie mówiąc już o 30 min, a najprostsze czynności, które zdrowe dziecko uczy sie w wieku do 2 lat u nich trwa znacznie dłużej- siadanie, chodzenie, jedzenie, samoobsługa w toalecie, problem jest bardziej złożony niż to się niektórym wydaje
        • dzielanski Weź się puknij w czoło! 22.12.10, 17:31
          "Prawdziwa nauka odbywa się w domu, pod okiem rodzica". Jasne, a te godziny spędzane w szkole najlepiej niech zostaną zmarnowane.
          Jeżeli uważasz, że poziom nauczania jest za niski, to zamiast zachwalać tajne komplety, powinienieś spożytkować swoją energię na krytykę tego stanu rzeczy. Rodzic powinien przede wszystkim uczyć dziecko tego, czego w szkole nie może się ono nauczyć - każdy z nas ma wiedzę daleko sięgającą poza program szkoły podstawowej (czyli rownież tego, co obecnie nosi nazwę gimnazjum), a z drugiej strony nie każdy ma kompetencje do tego, żeby zaplanować dla własnych dzieci skuteczne zajęcia z podstawowych przedmiotów.
      • Gość: Eli Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.phoenix-press.com.ua 22.12.10, 10:20
        Bzdura jest odmawianie dzieciom z zespolem downa prawa do klas integracyjnych. U nas, w Izraelu, taki system funkcjonuje od dawna i dzieki temu np. w jezyku hebrajskim nie ma obrazliwych epitetow typu 'ty downie', jak to - niestety - jest w jezyku polskim. Brawa, wielkie brawa dla Jarka Pieniaka!
        • Gość: mama Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 11:48
          Brawo dla Pana Pieniaka za to co robi!!!
          Ja bardzo chciałabym , żeby moje zdrowe dziecko uczęszczało do przedszkola integracyjnego, po to żeby mogło uczyć się tolerancji oraz szacunku i pomagać innym mniej sprawnym. Nasze społeczeństwo niestety jeszcze jest w tym elemencie zacofane i "odmienność" postrzega pejoratywnie!!! Na szczęście działalność Pana Pieniaka potrafili docenić na świecie!!! Jeszcze raz gratuluję Panu jako rodzic!!! Wyrazy mojego uznania i szacunku.

          Pozdrawiam
          Mama 3 - latki

          PS
          Z ciekawości, do którego przedszkola integracyjnego chodzi Pański syn?
      • Gość: torro dzieci z zespolem imbecydele, debile, idioci IP: *.ifpan.edu.pl 22.12.10, 12:33
        wszyscy powinni chodzic do normalnych szkol, poziom nauczania juz i tak jest najgorszy w calym 50leciu
    • Gość: mamuska Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.wroclaw.mm.pl 22.12.10, 09:46
      Ale o co walczy ten pan? Przecież w klasach integracyjnych w podstawówkach już teraz uczą sie dzieci z zespołem Downa.
      • Gość: tata Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 10:39
        Chodzi o klasy gdzie grupę niepełnosprawną będą tworzyć tylko dzieci z Zespołem Downa.
    • heraldek I slusznie...Poziom polskiej szkoly jest tak niski 22.12.10, 11:07
      .....ze nawet mongoly sobie poradza.....
      • Gość: tata Re: I slusznie...Poziom polskiej szkoly jest tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 11:21
        Masz racje, poradzą sobie tak jak i Ty sobie poradziłeś, może nawet lepiej to zrobią...
      • Gość: Do mongoła Re: No tak, jesteś tego doskonałym przykładem. IP: *.23.54.194.generacja.pl 22.12.10, 11:28
    • heraldek Do szkol muzycznych nalezy przyjac dzieci gluche.. 22.12.10, 11:48
      ......a do klas sportowych, dzieci na wozkach inwalidzkich......
      A co tam wyniki, grunt to "integracja" kota z psem....
      A potem pozostaja juz tylko polskie triumfy na ParaOlimpiadach....
      ....w konkurencjach takich jak Ostre Strzelanie dla Niewidomych.....
      • idepozapalki Re: Do szkol muzycznych nalezy przyjac dzieci glu 22.12.10, 11:59
        Twoja ironia jest na prawie tak niskim poziomie jak Ty.

        Ale cóż, typowo polska, zakompleksiona postawa - grunt to skrytykować i posiłkować się w tym bzdurami.
      • Gość: tata Re: Do szkol muzycznych nalezy przyjac dzieci glu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 12:02
        Skoro "pełnosprawni" sobie nie radzą ze sportem...

        Jedni od drugich mogą się wiele nauczyć, więc skąd ten strach przed innością?
        To nie jest zaraźliwe.
        Może na przykład otyłych przenieść do innych klas, bo to nie estetyczne tak z grubasem w jednej ławce siedzieć
    • agnieszka-ltd Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykłyc... 22.12.10, 11:58
      Problem nie jest w rodzicach. Mogą wybrać szkołę dla swojego dziecka, integracyjną albo nie. Problemem są nasze wrocławskie władze, które nie potrafią opracować strategii edukacyjnej dla miasta Wrocław. Czy stawiają na szlifowanie talentów, czy na nauczanie włączające? Pytanie wielokrotnie stawiane przez publicystów i zawsze zostawiane bez odpowiedzi. Nic dziwnego, że pani Przegoń twierdzi, że mają jeszcze czas. Trudno, aby decydowała za Prezydenta w jakim kierunku ma podążać miasto.
    • Gość: gość Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.206.112.242.static.telsat.wroc.pl 22.12.10, 15:38
      Masz całkowitą rację. Jak się popatrzy na niektóre - podobno zdrowe - istoty człekokształtne, np. wkładające nauczycielowi kosz na śmieci na głowę, to naprawdę wydaje się, że lepiej środki przeznaczyć na uczenie dzieci z zespołem Downa, które naprawdę chcą się uczyć, choć z racji ograniczeń może czasem idzie im to wolniej i trudniej. Ale przynajmniej zachowują się jak ludzie, a nie jak troglodyci.
    • nie-pelnosprawni.pl I dobrze :-) 22.12.10, 16:16
      I to dobry pomysł, tylko należy pamiętać że osoby z Downem też się różnią między sobą. Jedne są inteligentne a inne no niestety nie i trudno im się uczyć nawet w szkołach integracyjnych.
      • nie-pelnosprawni.pl Re: I dobrze :-) 22.12.10, 16:17
        Jest też obawa czy sobie poradzą. Czasem rodzice mają wybujałe wyobrażenia o swoich pociechach.
    • julinka601 Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykłyc... 22.12.10, 23:27
      Panu Jarkowi gratuluję. Walczy nie tylko o swoje dziecko ale także o inne dzieci, których, wbrew pozorom ,jest sporo. Sprzyja to też dzieciom bez dysfunkcji , bowiem ,jak wiele osób zauważyło, w sposób naturalny uczą się tolerancji.Małymi kroczkami wyłazimy z zaścianka, dzieki takim działaniom i takim ludziom jak Pan, Panie Jarku.Podziwiam.

      Czytając napastliwe posty, pełne jadu i frustracji, zdałam sobie sprawę jak duzo jeszcze ciemnogrodu w naszym spoleczeństwie.Smutne.
    • Gość: mysia19 Re: Dzieci z zespołem Downa chcą chodzić do zwykł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.15, 10:32
      To nie jest dobry model nauczania. Edukacja włączajaca powinna włączać do klas/ grup dzieci "zdrowych" kilkoro dzieci z RÓŻNYMI deficytami. Dzieci z Zespołem Downa w większej ilości będą zaburzać proces normalizacji dla wszystkich - one będą się łaczyc w grupki, a dla dzieci zdrowych będą stanowic zbyt duży wzorzec nieprawidłowych zachowań w różnych sytuacjach. Od lat jest już prowadzona praca inkluzyjna, czyl;i właczajaca, ale nie wybraną grupę dzieci z deficytami lecz całe spektrum zaburzeń. Wtedy są większe możliwości wyławiania tych dobrych cech wśród wszystkich dzieci i wzmacniania ich. Grupka dzieci z zespołem Downa w jednej klasie daje rodzicom tych dzieci wsparcie, że nie są sami, ale co daje dzieciom? Tym z zespołem i tym zdrowym??????????????????????????
Pełna wersja