Próba definicji....

21.02.02, 20:55
Może ktoś odważy się zdefiniować POST i FORUM... Jestem ciekaw waszych pomysłów
i inwencji twórczej...
    • mc_imic Re: Próba definicji.... 21.02.02, 20:58
      Post to jest wtedy jak sie miesa je i piwka nie pije nie, a forum to jest po
      poscie jak sie zje i wypije za duzo, i sie spedza duzo czasu w pewnym miejscu!
    • samozycie Re: Próba definicji.... 21.02.02, 20:59
      Post to jak DUZY pisze inteligentnie a forum to milosc ma.
    • efka Re: Próba definicji.... 22.02.02, 00:15
      Zwykle post factum dowiadujemy się o czymś, o czym na forum już wszyscy wiedzą!
    • postmodern Re: Próba definicji.... 22.02.02, 21:44
      Piękna, piękna twórczość... ale może by tak bardziej naukowo...???
      • Gość: Janek Re: Próba definicji.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 21:53
        Postmodern. Już to w wątku "Czy ja jestem chorowitym rencistą" napisałem. Weż
        piątkową GW Wrocław. Artykuł Bogusława Bednarka: Spotkanie w realu". Masz kawę
        na ławę. Kapitalne. POzdrawiam. :)))
        • postmodern Re: Próba definicji.... 22.02.02, 21:55
          Wiem czytałemm.. ale nie o taką definicję mi chodzi...
          Bardziej by mi odpowiadała... taka słownikowa.. (rozumiesz?)
    • Gość: tyrysek Re: Próba definicji.... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 22:13
      forum- miejsce otwartej dyskusji
      post- pisemna wypowiedz na forum internetowym
      • postmodern Re: Próba definicji.... 22.02.02, 22:17
        bravo... już coś jest!

        Może ktoś wymyśli coś bardziej szczegółowego.. coś co zrozumie człowiek, który
        na oczy nie widział komputera, a co dopiero internetu i forum...
        Powodzenia
        • efka Re: Próba definicji.... 22.02.02, 22:49
          postmodern napisał(a):

          > bravo... już coś jest!
          >
          > Może ktoś wymyśli coś bardziej szczegółowego.. coś co zrozumie człowiek, który
          > na oczy nie widział komputera, a co dopiero internetu i forum...
          > Powodzenia

          Już bardziej przystępnie się nie da...chyba że: to jest taki telewizor, gdzie
          można sobie pogadać, wystukując tekst tak ja na maszynie do pisania i widać to na
          ekranie. A to co widać to jest właśnie forum...Ale po co, po co?
      • Gość: monil Re: Próba definicji.... IP: *.nat.visnet.pl 22.02.02, 23:09
        Gość portalu: tyrysek napisał(a):

        > forum- miejsce otwartej dyskusji
        > post- pisemna wypowiedz na forum internetowym

        postmodern - masz , czego chciałeś :
        nic dodać , nic ująć :) krótko , zwięźle i na temat, bardziej przystępnie się
        chyba nie da, możemy tylko bawić się w budowanie definicji do już
        istniejącej....jest to znamienne co dla niektórych, ale po co ( jak napisała już
        efka )

        Pzdr.
        • postmodern Re: Próba definicji.... 16.03.02, 14:06
          :) Pozdr.
          • Gość: Rafis Re: Próba definicji.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.03.02, 14:47
            post to chyba coś z pocztą z angielska a
            forum kojarzy mi się z Rzymem lub z Romanem
            pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja