Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez...

27.12.10, 21:30
co za bzdety! Głównym powodem wypadków nie jest prędkość, lecz fatalna jakość dróg i zły stan techniczny pojazdów. A szczególnie TIRów. Najpierw niech wybudują tyle autostrad co w Szwecji, a potem niech wprowadzą szwedzkie mandaty!
Na 4500 zabitych na drogach w tym roku, tylko 66 osób zginęło na autostradach. To naprawdę nie ma znaczenia, czy uderzymy w przeszkodę z prędkością 130 czy 150 km/h.
    • czechofil Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 27.12.10, 21:34
      I znów tytuł artykułu zawiera manipulację. Przecież autostrady to najbezpieczniejsze drogi w Polsce, z ok. 4000 zabitych w tym roku tylko 60 zginęło właśnie na autostradach. Podniesienie limitu prędkości kompletnie nic nie zmieni, ci co jeździli 170-180 km/h będą jeździć dalej z tą prędkością, a kapelusznicy w skodach fabiach i różnych daewoo dalej będą z bojaźnią przekraczać setkę. No i w końcu nasi kochani TIR-owcy, którym ten przepis dynda w okolicy jajek, a którzy są głównymi użytkownikami autostrad. Także nie ma o co kruszyć kopii, od nowego roku nic się w tej materii nie zmieni...
      • Gość: pytam się Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 22:20
        I znowu przygłupku musisz kogoś obrażać?? Teraz Ci się nie podobają kierowcy Fabii i Daewoo??
        • krzych.korab Dziurawe drogi,wymuszanie pierwszeństwa oraz jak 28.12.10, 05:17
          najechałeś z tyłu to nie zachowałeś należytej szybkości są przyczynami wypadków. Najłatwiej karać za szybkość i w ten sposób zdobywać pieniądze dla budżetu. Rząd PO stara się to zmienić.
          POWODZENIA !
          • wielbiciel_kaszanki Re: Dziurawe drogi,wymuszanie pierwszeństwa oraz 28.12.10, 09:16

            >> Rząd PO stara się to zmienić
            Jedyne co staraja sie zmienic to podatki. Na wyzsze.
            Reszta to gra pod publiczke i slupki poparcia.
            • Gość: polish-crap Re: Dziurawe drogi,wymuszanie pierwszeństwa oraz IP: *.fbx.proxad.net 28.12.10, 09:36
              Wam to powinno sie ograniczyc predkosc do 50km/h... nawet na autostradach. Takiego chamstwa na drogach to nigdzie sie nie widzi. Totalny prymityw w kazdym miejscu = polska nacja.
        • Gość: ee Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.multi-play.pl 28.12.10, 08:10
          niestety popieram przedmowce: wszelkiej masci skodziarze, poloneziarze etc. to umowne okreslenie na zawalidrogi.. a niestety jak dla mnie najniebezpieczniejsi sa właśnie tacy kierowcy - ZAWALIDROGI
          [np. na ekspresowce jedzie 60km/h, wyprzedza na 5 biegu, nie patrzy w lusterka jak zmienia pas, jezdzi mala predkoscia lewym pasem, hamuje w każdym nawet nie możliwym momencie po 10 razy, jezdzi poboczem bo puszcza innych etc.]
          a nowy przepis dotyczy tylko najlepszych drog, nie zostaly podniesione wszystkie limity
          • speedylelek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 12:23
            no popatrz, ci skodziarze, poloneziarze i inne zawalidrogi jadą wolno i żyją
            a ci wspaniali menowie w swoich wypasionych beemkach pomykający ile fabryka dała, bez przerwy gdzieś się rozbijają - niestety giną też niewinni ludzie
            nie dociera do Ciebie , tępy baranie?
            • feldgibel Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 13:39
              Co sie chlopie pieklisz .. jak wolisz jechac za zawalidroga to jedz ... i marnuj zycie wpatrujac sie bezmyslnie w lampki zawalidrogi ;)
              Pamietaj tylko ze taka melepeta na drodze jest dodatkowo niebezpieczna bo nieprzewidywalna i malo doswiadczona w jezdzie autem w warunkach powiedzmy odmiennych ...
              • speedylelek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 13:52
                mam samochód z silnikiem 2,8 litra i nie widzę problemu w wyprzedzaniu, ale paradoksalnie rzadko przekraczam 100 km na drodze gdzie można, za miastem jadę 80-90 km, w terenie zabudowanym około 55km, bo tak włacza mi się ostatni bieg ( automat )
                czasami jadę za takim autobusem, czy "zawalidrogą" i zawsze dojeżdżam do celu i mnie to nie irytuje, wręcz jestem zadowolony - mam zająca, to on jest moim buforem, jak cos się dzieje na drodze, on pierwszy widzi niebezpieczeństwo
                ( bez wypadków jeżdżę już prawie 20 lat, nawet za sukces uważam, że przestali mi wjeżdżać w kufer )
                na marginesie - często wyprzedza mnie taki niecierpliwy , często po podwójnej ciągłej, zdażyło mi się nawet widzieć objeżdżającego wysepkę - i co się okazuje, że dojeżdżam spokojnie do stacji benzynowej, a on właśnie odjeżdża. Nadrobił kilka minut
                • feldgibel Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 15:13
                  Tez staram sie jezdzic przepisowo tzn. nie przekraczac 60/70 w terenie zabudowanym ;)
                  Ponizej tej predkosci musze redukowac do 4 biegu ...

                  ZAwalidrogi typu tir czy autobus to normalka i nie traktuje tego jako zawalidrogi ... chodzi mi raczej o "skodziarzy" ;)

                  Co do wyprzedzania na podwójnej czy przy wysepkach to juz bez komentarza ....


                  • jureek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 18:24
                    feldgibel napisał:

                    > Tez staram sie jezdzic przepisowo tzn. nie przekraczac 60/70 w terenie zabudowa
                    > nym ;)

                    Myślisz, że jesteś dowcipny?
                    Mam nadzieję, że chociaż mandaty z fotoradarów bierzesz na klatę, a nie jeczysz jak większość płaczusiów, jaka to im krzywda się stała, bo jechali "tylko" 70 km/h w zabudowanym i muszą płacić. Fora są pełne rozpaczliwych pytań takich "miszczów", czy np. da się uniknąć mandatu, jeśli strażnik obsługujący fotoradar miał kalesony w nieprzepisowym kolorze itp.

                    > Ponizej tej predkosci musze redukowac do 4 biegu ...

                    No to zredukuj, jeżeli warunki drogowe tego wymagają. A jak zbyt leniwy jesteś na machanie wajchą do biegów, to kup se automatika.
                    Jura
                    • feldgibel Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 29.12.10, 09:23
                      A co ty sie martwisz o moje mandaty ? Moje punkty i moje $ ;)

                      Jak sam wiesz fotoradary sa stawiane nie w celu poprawy bezpieczenstwa a w celu "zarabiania".

                      Jesli ktos łapie mnie na 55 km a było 40 to jest to chore i tyle ... i tego zdania nei zmienie ;)

                      • Gość: speedylelek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.aster.pl 29.12.10, 12:00
                        dwa lata temu gościłem w Warszawie Polaka mieszkającego od 30 lat w Stanach. Pojechaliśmy z Warszawy , z centrum miasta do Izabelina pod Warszawą. Praktycznie cały czas znaki ograniczenia do 50 km/godz. I tak jechał ten Polak zamieszkały od 30 lat w Stanach. Oczywiście po drodze wszyscy jechali szybciej od niego, trąbili, bo nie mogli wyprzedzać. Nie omieszkałem go zapytać, dlaczego jedzie 50 km/godz, skoro wszyscy jadą szybciej. A on odpowiedział - bo tak stanowią przepisy.
                        Rozumiem, że dla Ciebie przepisy są tylko po to, żeby je łamać. Tam gdzie jest ograniczenie do 40km/godz, nie musisz wcale jechać szybciej, bo:
                        - po pierwsze - tak stanowią przepisy
                        - po drugie - jesteś idiotą, który pozbawia się na własne życzenie gotówki
                        to właśnie tacy jak Ty lądują potem w rowach, narzekaja na dziurawe drogi, ale grzjesz ile fabryka dała
                        mam nadzieję, że jak się zabijesz, to tylko Ty
                        jeżdżę od kilkunastu lat zgodnie z przepisami, ostatni mandat zapłaciłem w 1995 roku - za niemanie dowodu rejestracyjnego od przyczepy, za prędkość nigdy nie zapłaciłem mandatu, jeżdżę bez stłuczek i wypadków, nigdzie się nie spieszę, po prostu wychodzę trochę wcześniej
                        nie rozumiem ludzi, którzy się spieszą - są typowymi nieudacznikami, którzy nie potrafią zorganizować swojego czasu, a potem w imię wyższej konieczności muszą przekraczać dozwoloną prędkość , bo się spieszyłem
                        • feldgibel Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 29.12.10, 20:44
                          he he

                          Pozbywam sie gotowki a to moj wybórn ;) pociesze cie tez nie place mandatow a nie jezdze zgodnie z przepisami ;)

                          Roznica pomiedzu USA czy Niemcami a nami jest taka ze tam mam gwarancje (pewnosc) ze dojade w zalozonym z gory czasie (plus minus np 30 minut) bo jest siec dróg a w polsce nie ... ciekawe dlaczego ?

                          np. Do Monachium dojade w 6-7 h na nardy do włoch w 10h do koszalina w 6-7 (lamiac przepisy) i to jest chore ...

                          I to jest jeden z argumentow dla ktorych lamie przepisy (moj wybor) a tak na prawde do koszlina jezdze przez berlin bo szybciej i pewniej ;)

                          Ludzie sie spiesza bo tak sie zeje w tym chorym kraju a nie kazdy chce zarabiac srednia krajowa jak wolisz tracic czas wlekoc sie przepisowo to twoj wybor ...

                          Jak mam mie cos trafic z naprzeciwka to trafi rownie dobrze czy bede jakch 50 km czy 120 km na h
                          • jureek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 29.12.10, 21:21
                            feldgibel napisał:

                            > Roznica pomiedzu USA czy Niemcami a nami jest taka ze tam mam gwarancje (pewnos
                            > c) ze dojade w zalozonym z gory czasie (plus minus np 30 minut) bo jest siec dr
                            > óg a w polsce nie ... ciekawe dlaczego ?

                            Aleś zasunął. Widać, że ten "wspaniały" zachód znasz tylko z opowieści. W czasach, gdy dojeżdżałem jeszcze samochodem do pracy, przejechanie odcinka 35 km (Wiesbaden - Frankfurt, wiekszość autostradą) zajmowało mi od pół godziny do nawet dwóch godzin w zalezności od tego, czy był korek, czy nie.
                            W Polsce też mam taką stałą trasę od mojego obecnego domu do domu rodzinnego, też około 35 km, ale nie autostradą tylko drogą krajową i kawałek wojewódzką przez lasy, pola i wioski.
                            Czas przejazdu waha się między 35 a 50 minut.
                            No to gdzie mam większą przewidywalność czasu przejazdu?
                            Jura
                          • speedylelek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 29.12.10, 22:08
                            jedź na Białoruś, a jak wrócisz, to ciekawe co powiesz
                            i co ma wspólnego Twoje wyobrażenia do stanu istniejącego
                            ciekawe jak będziesz śpiewał, jak gdzieś przywalisz ( a kiedyś przywalisz ) kiedy przekroczysz prędkość
                            nie czuj sie za pewnie za kierownicą
                      • jureek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 29.12.10, 12:30
                        feldgibel napisał:

                        > Jak sam wiesz fotoradary sa stawiane nie w celu poprawy bezpieczenstwa a w celu
                        > "zarabiania".

                        Jak frajerzy dają im zarabiać, to niech zarabiają. Na mnie nie zarobią.

                        > Jesli ktos łapie mnie na 55 km a było 40 to jest to chore i tyle ... i tego zda
                        > nia nei zmienie ;)

                        A je też nie zmienię zdania, że 40 to 40, a nie 55. Tak mnie już w podstawówce na matematyce nauczyli.
                        Jura
                        • feldgibel Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 29.12.10, 20:48
                          > Jak frajerzy dają im zarabiać, to niech zarabiają. Na mnie nie zarobią.

                          A nie wydaje ci sie ze grasz tak jak oni chca ;) jakis matol mowi ci jedz wolniej a ty jedziesz twoj wybor ... poza tym kto powiedzial ze te predkosci sa neibezpieczne (byly ustalana wiele lat temu gdy nie bylo np abs)

                          Ciebie w podstawowce ;) a mnie na studiach zeby wszystko poddawac w watpliwosc i niedowierzac ;) Jak ci kalkulator pokaze wynik to mu ufasz czy pomyslisz i sprawdzisz wynik?
                          • speedylelek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 29.12.10, 22:05
                            > poza tym kto powiedzial ze te predkosci sa neib
                            > ezpieczne (byly ustalana wiele lat temu gdy nie bylo np abs)

                            takiego debila jak Ty dawno nie czytałem
                            jeżdżenie z prędkością 50 km/godz po mieście ma nie chronic kierowców, tylko pieszych, dlatego, że pieszy nie ma prawie szans w starciu z samochodem
                            wreszcie przepisy sa od tego , żeby je przestrzegać
                            a jak frajerzy coś robią zgodnie z przepisami , to sa frajerami
                            przez takich cwaniaczków jak Ty kraj zaczyna sie walić
                            nieważne przepisy
                            ciekawe kiedy zepchniesz inwalidę z jezdni pod samochód
                            przecież jest zawalidrogą i frajerem

                            i zapamietaj abs nie jest antidotum na Twoja głupotę, to tylko system wspomagający , a niech cudo, które zatrzymuje auto w miejscu
                            • feldgibel Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 30.12.10, 08:42
                              Ale sie chlopie pobudziles ;) Spokojnie bo ci sil na sylwestra zabraknie ;)

                              50 km/h w miescie to predkosc nieosiagalna ;)

                              W poprzednim poscie chodzilo mi zupelnie o co innego ale trudno jak nie rozumiesz i nie umiesz czytac ... .

                              A poza tym co pieszy robi na drodze jak ma chodnik i przejscie? czy ja jezdze po chodniku?

                              Kraj sie wali bo durne (niepotrzebne) przepisy sa tworzone dla otepialego narodu ktory i tak wszystko lyknie bo tak trzeba - bo przepis jest najwazniejszy ;)

                              Kazali ci sie zapisac do OFE zapisales sie, kaza wymieniac zarowki na energooszczedne tez wymienisz, kaza ci pracowac dluzej do emerytury tez bedziesz pracowal, zabronia brania kredytow walutowych to bedziesz bral w zlotowkach ... zacznij myslec i podejmowac decyzje a nie zaslaniac sie przepisami ;)

                              Polecam budowe domu ;) zobaczysz ile tam jest bezsesnsownych przepisow i uwarunkowan za ktorych istnienie i wypelnienie placi inwestor mimo ze jest mu to do niczego nie potrzebne ... ale to jest w trosce o jego dobro .. a jak ktos sie troszczy o moje dobro to sie trzymam za portfel ...

                              Zachecam do myslenia i nie poddawania sie otepiajacej biurokracji ...

                              a placenie mandatów kiedy mozesz sobie szczerze i dobitnie porozmawiac z policjantem ... bezcenne ;)


                              • speedylelek Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 30.12.10, 10:13
                                jeszcze raz, skoro to do Ciebie nie dociera
                                przepisy są od tego, żeby je przestrzegać
                                jesteś typowym cwaniaczkiem, dla którego idee fix jest omijanie przepisów, bo Ci przeszkadzają
                                tak działają Sobiesiaki, Miro, i inne s... ny, grabiące ludzi, którzy chcą żyć uczciwie
                                a jeśli coś według Ciebie jest źle zrobione, to się tego nie omija po swojemu tylko próbuje zmienić
                                zawsze masz możliwość zmiany złych przepisów, ale dla Ciebie to powód do omijania przepisów
                                pamietaj cwaniaczku - Ty omijasz i oszukujesz , kiedyś trafisz na podobnego Tobie, ale mocniejszego
                                • feldgibel Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 31.12.10, 08:12
                                  He he a to cie boli ;)

                                  Zazdroscisz innym cwaniactwa i umiejetnosci robienia kasy?
                                  Przepisy sa poto aby je przestrzegac zgoda ale jak sa debilne lub nie zyciowe to ja mam je w d... pie ( i mam do tego prawo).

                                  Skoro jestes taki uczciwy i prawy to czy jadac na wakacje lub do babci zglaszasz swoj pobyt i meldujesz sie w innym miejscu? (jesli nie to lamiesz prawo i przepisy ) he he

                                  W odroznieniu od innych nie zamierzam walczyc ze swiatem tylko plynac jak gowno w tym rynsztoku ... smutne ale prawdziwe ... odliczam tylko czas kiedy z tego kraju sie wyniose ...

                                  A czy trafie na silniejszego to na 100% pewne bo takei jest zycie slabszy ginie ...
      • Gość: franko Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 22:38
        Nie zgadzam się. Kierowcy Fabii 1.2 HTP jeżdżą od zawsze ponad 150km/h.
        Możliwe że mają kłopoty z pedałem gazu jak Toyoty.

        O Octaviach lepiej nie mówić...tak chetnie chcą spychać innych z drogi, że wręcz doprawić im pługi...
      • Gość: x policz sobie ofiary na kilometr drogi IP: *.e-wro.net.pl 27.12.10, 22:47
        Statystycznie rzecz biorąc to autostraty wcale nie są takie bezpieczne.
        Jeśli policzysz ilość zabitych i rannych na jeden kilometr drogi zwykłej i autostrady to wyjdzie, że autostrady są najniebezpieczniejsze.
        • Gość: z Re: policz sobie ofiary na kilometr drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 23:13
          Żeby ten przelicznik miał jaiś sens, musiałbyś uwzględnić przepustowość takiej drogi, czyli uwzględnić liczbę pojazdów które przejechały tą drogą w tym samym czasie. Inaczej wychodzą nonsensy jak np. przy dzieleniu liczby krów przez liczbę świń ;)
          • Gość: polish-crap Re: policz sobie ofiary na kilometr drogi IP: *.fbx.proxad.net 28.12.10, 09:38
            Jak byscie nie przeliczali, trup dalej bedzie slal sie gesto.
        • Gość: tb Re: policz sobie ofiary na kilometr drogi IP: *.54.19.145.static.telsat.wroc.pl 28.12.10, 02:06
          Bzdura.
          Policz ile się przemieszcza ludzi i ładunków przez kilometr autostrady w jednostce czasu.
          • ja_dular Re: policz sobie ofiary na kilometr drogi 28.12.10, 07:48
            on nie wie co to jednostka czasu :) Matematyk, jak z koziego ogona waltornia!
          • Gość: gosc Re: policz sobie ofiary na kilometr drogi IP: *.e-wro.net.pl 28.12.10, 15:13
            > Bzdura.
            > Policz ile się przemieszcza ludzi i ładunków przez kilometr autostrady w jednos
            > tce czasu.
            Po Wrocławiu jeździ 400.000 aut i tak jest przepustowość 1300 km ulic a po autostradzie A4 30.000 aut na dobę a przecież prowadzi przez wiele miast.
            We Wrocławiu to zwykle stłuczki a co kilka dni A4 jest zablokowana na skutek karambolu czy poważnego wypadku.
        • truten.zenobi a jeśli w przeliczeniu na ilośc pojazdów 28.12.10, 10:21
          to wyjdzie całkiem inaczej...

          statystyka to wygodne narzędzie do manipulacji...
      • hefajstion Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 08:05
        dokladnie dziennikarze manipuluja bo maja w tym interes. tak samo bylo z cenami mieszkan, cenami paliw - te ich przewidywania 200 USD za barylke i apokaliptyczne wiesci, z wartoscia walut euro powyzej 5 zł i USD 5 zł. Chora banda ktora wprowadza zamet. Chyba od tej wolnosci we łbach im sie poprzewracało i stracili poczucie rzeczywistosci.
      • Gość: gość Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.12.10, 12:30
        Wiesz, to jest tak, że w Polsce jak jedziesz przepisową prędkością to jesteś zawalidrogą. Najgorsze bydło to przedstawiciele handlowi, z rejestracjami poznańskimi (PO) albo warszawskimi (WB, WE itp) . Tylko oni potrafią w mieście jechać 200 km/h, wyprzedzać na podwójnej-ciągłej, na parkingu zająć na raz 4 miejsca, parkować na zakazach, na miejscach dla niepełnosprawnych itp itd (oczywiście każdy z nich studiuje zaocznie psychologię lub filozofię). A co do przyczyn wypadków, to najważniejszą przyczyną jest zwykłe buractwo, chamstwo i brak umiejętności prowadzenia auta, które w Polsce dotyczy ok 90% kierowców.
    • brsdtv Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 27.12.10, 21:54
      A może by tak najpierw sprawdzić o czym się pisze, żeby nie sadzić bzdur?

      Na A4 w okolicach Wrocławia i w kierunku granicy z Niemcami jest ograniczenie do 110 z powodu braku pasa awaryjnego i ogólne zarządzenie podnoszące dozwoloną maksymalną prędkość na autostradach tu nic nie zmieni - dalej będzie 110.
    • q_140kmh Pani magdo, pani nie pierwszej to powiem: 27.12.10, 21:57
      Łże pani jak dziennikarz. Akurat autostrady to są drogi gdzie NAJMNIEJ kierowców przekracza dopuszczalną prędkość. Przeciwnie - mnóstwo kierowców jedzie tam 100-120 km/h. Oczywiście osobówkami. Bo ciężarowe trzymają się swoich 80 km/h jak ITD przykazała.
      • Gość: z Re: Pani magdo, pani nie pierwszej to powiem: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 23:02
        No i tu nie masz racji, bo tirowcy grzeją co najmniej 90 km/godz, zresztą wyprzedzają się wzajemnie mając różnice we wzajemnej prędkości rzędu 2-3 km/godz, więc trwa to kilometrami i blokują drogę. Osobówki rzadko jeżdżą mniej niż 110 km/godz, spora część jeździ dużo szybciej, co nie oznacza że przez to jest na autostradzie o wiele bardziej niebezpiecznie niż na zwykłej drodze. Zagrożenie wytwarzają ci, któzy jeżdżą powyżej 160 km/godz, bo na dwupasmowej jezdni nie ma gdzie uciekać jeśli ktoś popełni błąd. Większość jednak nie szarżuje w złych warunkacj i zdejmuje nogę z gazu, gdy warunki nie pozwalają na szybką jazdę.
        Argumenty typu "mniejsza prędkość - mniejsze ryzyko wypadku" prowadzą do oczywistego absurdu, że przy zerowej prędkości wypadkowość też zbliży się do zera. Tylko po jaką cholerę budować autostrady za ciężkie pieniądze?
      • Gość: kierowca Re: Pani magdo, pani nie pierwszej to powiem: IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.10, 10:56
        Akurat tam, gdzie był karambol nie będzie dozwolona większa prędkość. Pani Nogaj - jak Pani coś napisze to najpierw trzeba pomyśleć! I posłuchać policji co mówi o najczęstszych przyczynach wypadków na autostradzie. To akurat nie prędkość. Manipuluje Pani faktami - jak zawsze w swoich tekstach.
      • Gość: Arti Manipulacja GW albo niestarnność autora IP: *.radom.vectranet.pl 28.12.10, 16:18
        GW próbuje manpiulacji albo autor jest wyjątkowo niestaranny. Podobnie jak przytoczona specjalistka, któr apomija fakty i badania które nie pasują do jej tezy, że prędkość zabija.

        Otóż to nie prędkość zabija a zderzenie. Być może autor nie wie, że na autostrdach skrzyżowania są bezkolizyjne, jedyne przeszkody mogące zabić pasażerów to filary mijanych mostów , kładek lub pojazdy stojące w korku których nie widzi się z powodu mgły (ale wtedy to trzeba jechać nawet 40 na godzinę skoro nic nie widać). No, jak ktoś ma pecha to wpadnie w poślizgi i przekoziołkuje - też może się to źle skończyć.

        Autor i niedouczeni rozmówcy nie zauważyli, że ograniczenia w prędkości wEuropie do 130 km/h nie wynikają tylko z bezpieczeństwa ale także ochorny środowiska przed spalinami i hałasem. W Austrii była kampania "Tempo 160" w ramach której na odcinku jednej z autsortrad pozwolono na jazdę 160 km/h gdyż uznano że jest to bezpieczne, a hałas i spaliny nię będą tam nikomu przeszkadzać. Później przeprowadzono badania z który wynikło... że większość i tak jeździła ok. 130-140, bo .... szybciej jest znacznie drożęj (spalania szybko rośnie powyżej 120 km/h), głośniej w aucie, niewiele się zyskuje czasu i starsi kierowcy nie czują się już tak pewnie. Wyniki badań dostępne bodajże na stronach ASFINAG-u (austriacka GDDKiA).

        Zatem drodz dziennikarze, zamiast zająć się prawdziwymi przyczynami wypadków (nieprzestrzegania już obowiązujących nierealnych przepisów przez kierowców, czytaj zbyt małą kontrolą Policji, urealnieniem przepisów, czytaj skandalicznym ustawianiem znaków drogowych - dziś mijałem znak strefy zmieszkania, a po jednaj stronie miałem pola - koleinami, które stanowią dobry procent przyczyn wypadków) zostawcie te nowe ograniczenia w spokoju. One dotyczą "prędkości maksymalnej" A więc przejazdu np. w lipcową niedzielę rano przy słonecznej pogodzie a nie w grudniu we mgle, jak to miało miejsce koło Gliwic, gdzie doszło do karambolu)
    • nick_jagger Mistrzostwo Swiata w glupocie autora 27.12.10, 21:59
      Podniesione zostana limity na AUTOSTRADACH I DROGACH EKSPRESOWYCH, ktore naleza do najlepszych w Europie bo w wiekszosci sa NOWE - spytajcie np. Niemcow co sadza o nowym odcinku A4 Zgorzelec-Krzyzowa. Na drogach krajowych, wojewodzikich itd.. - drogach czesto dziurawych i niebezpiecznych limity nie zostana zmienione.
      • Gość: max Re: Mistrzostwo Swiata w glupocie autora IP: *.217.146.194.generacja.pl 27.12.10, 22:06
        Mamy jedną pseudoautostradę,która przynajmniej raz w tygodniu jest zablokowana. Teraz wydeje mi się że będzie używana jeszcze rzadziej, można powiedzieć że będzie oszczędzana.
        Niestety większość polaków o autostradach wie tyle, że obiło im się o uszy że w Niemczech każdy jeździ po nich 200km/h więc jak już na ten kawałek autostrady pod Wrocławiem się dostana to od razu dostają małpiego rozumu.
        • Gość: + Re: Mistrzostwo Swiata w glupocie autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 22:43
          Pier*olisz, koleś. Gdzie jak gdzie, ale na autostradach bardzo niewielu kierowców przekracza 130.
          • Gość: z Re: Mistrzostwo Swiata w glupocie autora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 23:05
            No i tu nie masz racji. Zdecydowana większość osobówek i busów jeździ gdzieś tak 140-160 km/godz, sądząc z moich obserwacji. Pewna niewielka liczba jeździ dużo szybciej, i ci są naprawdę groźni.
            • Gość: adam Re: Mistrzostwo Swiata w glupocie autora IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.12.10, 00:04
              zdecydowanie zmyślasz, bo jadąc Wrocław - Katowice trzy razy w tygodniu złoszczą mnie jadący 100 na godzinę albo wolniej osobówkami a większość jedzie w okolicy 120 km/h a przekracza 130-140 niewiele aut. Pojeździj a zobaczysz.
              • Gość: Konrad Re: Mistrzostwo Swiata w glupocie autora IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.10, 02:56
                Dokładnie! Mało kto jeździ więcej niż 140... To, że ktoś czasem ma na blacie 160 nie znaczy że tyle jedzie... Tym bardziej, że troszkę jeździłem po autostradach i jeśli mamy auto z 5 biegami to nie jest przyjemnością podróż w hałasie. Pozdrawiam
                • jureek Re: Mistrzostwo Swiata w glupocie autora 28.12.10, 12:13
                  Gość portalu: Konrad napisał(a):

                  > Tym bardziej, że troszkę jeździłem po autostradach

                  WOW! Szacun, gościu! Prawdziwy światowiec z Ciebie ;)
                  Jura
              • o.ja.cierpie.dole Bredzisz jak potłuczony 28.12.10, 09:10
                Gdybyś musiał jechać autostradą np. Micrą z 1997 roku to byś się posrał a nie jechał szybciej niż 120 km/h. Mi się zdarzyło, nie swoim autem i dziękuję. Coś się nie podoba to wyprzedzasz drugim pasem - po to jest. A jak nie masz czym wyprzedzać to jedź grzecznie i nie pyskuj.
              • zdzisiek66 złość urodzie szkodzi 28.12.10, 12:01
                Ludzie mają prawo jechać 100 km/h albo nawet, o zgrozo, jeszcze wolniej. Nawet na autostradzie. Byle tylko trzymali się prawego pasa. Jak ci się nie podoba ich prędkość, to twój problem.
    • tylko_bez_inwektyw Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 27.12.10, 22:03
      > Na 4500 zabitych na drogach w tym roku, tylko 66 osób zginęło na autostradach.

      Jak to "tylko" 66 osób? Mamy 900 km autostrad, czyli wychodzi, że jedna ofiara na niecałe 14 km - i to w ciągu tylko jednego roku! A więc wychodzi, że za 14 lat na autostradach co kilometr będzie stał krzyż.

      > To naprawdę nie ma znaczenia, czy uderzymy w przeszkodę z prędkością 130 czy 15
      > 0 km/h.

      Ale ma kolosalne znaczenie, czy zauważymy przeszkodę jadąc 130 czy 150, bo energia kinetyczna, czyli droga hamowania, wzrasta przy takiej różnicy o 33%, mimo że prędkość rośnie tylko o 13%.
      • Gość: franko Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 22:40
        Od prędkości ponad 60km/h nie ma znaczenia czym jedziesz. Jak wyrżniesz w filar wiaduktu to nieważne czy to Mesio, Audi czy TIR - będą cię zeskrobywać i szukać kawałeczków w trawie.
        Systemiki są dobre poza autostradą - jak jedziesz na czołówkę z Tico - nie musisz zjeżdżać bo jesteś pan i masz więćej systemów...więc można wymuszać.
    • arturpio bardzo dobrze 27.12.10, 22:17
      "Do tego przy większych prędkościach znacznie poważniejsze są skutki tych wypadków."

      i o to tu wlasnie chodzi. im szybciej, tym wiecej zabitych a mniej rannych. a wiec bardzo dobrze : niech sie te wszystkie piraty debile pozabijaja, bedzie mniej idiotow na drogach i nie bedziemy musieli placic za utrzymywanie przy zyciu ofiar do konca (marnego ich) zycia.

      pozwolcie im nawet 200, albo 300 km/h. same trupy.

      • Gość: Grzegorz Re: bardzo dobrze IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.12.10, 22:44
        Bardzo często jeżdżę A4 zarówno odcinkiem Zgorzelec - Wrocław jak i całym jej niemieckim odcinkiem od granicy do końca. I to co mogę powiedzieć o polskiej jej części to to że PRAWIE NIKT nie przestrzega obowiązujących obecnie ograniczeń prędkości 130/110 więc jeśli ktoś teraz jedzie np 170 to po podniesieniu ograniczenia ze 130 na 140 raczej nadal będzie jechał te 170. Nie sądzę że zacznie jeździć 180 ani tym bardziej 140 :) więc zmiana ta na pewno nie pogorszy bezpieczeństwa na autostradzie bo dzisiejsze samochody są dostosowane do jazdy z prędkością dużo większą niż te 140. Oczywiście pod warunkiem że samochód jest sprawny technicznie ma odpowiednie opony kierowca jest trzeźwy i wypoczęty, nawierzchnia sucha itd. Ale jeśli ktoś jeździ kilkunastoletnim powypadkowym składakiem zespawanym z 2 innych rozbitych do tego na łysych oponach to i 130 dla takiego samochodu i kierowcy to zdecydowanie za dużo !!!
        • kklement Najmądrzejszy głos w dyskusji 27.12.10, 22:55
          Całkowicie się z Tobą zgadzam.
          • Gość: kaczor Re: Najmądrzejszy głos w dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 10:16
            Pijarowski rzad cudakow zawsze dazyl by promowac okreslenie najwieksze, bedac na czele panstw UE.
            Polska zielona wyspa z najwiekszym przyrostem gospodarczym??
            Mamy najwieksza predkosc na autostradach przy najmniejszym wskazniku ilosci autostrad tak na pow kraju jak i na ilosc mieszkancow w krajach UE.
            Koszt budowy autostrady dwa, trzy razy wiekszy niz w UE
            Ilosc wypadkow a szczegolnie zabitych na km drog dwa, trzy razy wieksza niz w UE
            Ilosc malwersacji, korupcji urzednikow, politykow kilka razy wieksza niz w krajach UE
            Ilosc drogowych debili i matolow tworzacych szfadrony smierci jest znacznie wieksza niz w pozostalych krajach UE.
            Wspolczynnik zaniechan i przymykania policyjnego wyczucia w karaniu siepaczy drog jest najwiekszy w UE.
            Wielkosc pijarowskiego zachwytu i samozadowolenia rzadzacych a zarazem zabezpieczenia swojej przyszlosci na wiele pokolen jest znacznie wieksza niz iw innych krajach UE.
            Taki to mamy obraz wspolczesnej Polski. ktora polacy tak ochoczo akceptuja dokonujac przemyslanego wyboru.
            Jacy wyborcy tacy rzadzacy
            • Gość: mlx Re: Najmądrzejszy głos w dyskusji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.10, 10:38
              No jak, ulżyło jak sobie pomarudziłeś? Może coś konstruktywnego? Jaki związek ma ilość km autostrad do limitu prędkości na nich? Co ma piernik do wiatraka?
    • Gość: franko Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 22:36
      Que? Co ty gadasz. A4 jak na polskie warunki ma bardzo dobrą nawierzchnię. Wraków też tam nie uświadczysz. Większość wypadków jest z udziałem nowych samochodów.
      Chociażby kilka ostatnich karamboli...mietki jechały sobie na zderzakach i po prostu nie zdążyły wyhamować.

      Brak kultury jazdy oraz nadmierna prędkość jest przyczyną wypadków. Ile to ja już razy widziałem jak jeden Stefek z Mietkiem cięli zakręt bo zbyt szybko w niego weszli.
    • Gość: sdlm Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.217.146.194.generacja.pl 27.12.10, 22:46
      Sformułowanie że "przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości" jest słowem kluczem, prawniczym sloganem i odnosi się tam samo do 140 km/h jak i do 60 km/h bo i przy takiej prędkości zdarzają się wypadki. Podniesienie prędkości na autostradach ma się do tego zupełnie nijak.
      Słucham o tym od rana w radiu. naprawdę, wiele hałasu o nic.
    • Gość: kibuc Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 22:50
      Przy stale rosnących cenach paliwa i tak coraz więcej osób będzie stawiać na bardziej ekonomiczne prędkości, niż 140km/h
    • gonzales.wroclaw Kolejna pseudo"krucjata" Wyborczej 27.12.10, 22:55
      U podstaw której leży przekonanie, że ludzie to chcący się zabić debile, ale państwo swoimi zakazami jest w stanie im to wybić z głowy.
      Ludzie zasuwali, zasuwają i będą zasuwać autostradami, bo to jedyna możliwość na sprawne i szybkie poruszanie się po naszym kraju. I bezpieczne, bo na autostradzie nie ma dziur, furmanek i nawalonych rowerzystów, za to są barierki i pobocza.
      Owszem, w krajach UE mogą sobie istnieć sztywne limity prędkości ustalone na 130 km/h, ale kraje te są pokryte siecią autostrad i można je szybko i sprawnie przejechać ze stałą dozwoloną prędkością. Czy w takiej Francji (na przykład) normą jest, że do autostrady dojeżdża się wąską, dziurawą drogą wojewódzką, w dodatku wlekąc się za ciągnikiem przez kilka kilometrów? Wątpię, u nas to norma.
      A co do niedostosowania prędkości do warunków na drodze, to zastanawiam się, czy kiedykolwiek jakikolwiek policjant napisał w raporcie, że to warunki drogowe są niedostosowane do wymogów współczesności? Znowu wątpię, lepiej napisać, że kierowca jadąc drogą krajową o znaczeniu międzynarodowym, zamiast dostosować się do licznych dziur w drodze (których usunięcie jest zasranym obowiązkiem zarządcy), czyli zwolnić do 20 km/h, jechał 90 - tyle ile dopuszcza ustawa.
      • wari Re: Kolejna pseudo"krucjata" Wyborczej 27.12.10, 23:17
        > A co do niedostosowania prędkości do warunków na drodze, to zastanawiam się, cz
        > y kiedykolwiek jakikolwiek policjant napisał w raporcie, że to warunki drogowe
        > są niedostosowane do wymogów współczesności?

        Powiem więcej, dlaczego nie napisał w raporcie, że warunki pogodowe nie dostosowały się do prędkości, jakie osiąga jaśnie państwo w swojej puszce. Do Polaka w aucie wszystko powinno się dostosować.
      • Gość: mm Re: Kolejna pseudo"krucjata" Wyborczej IP: 46.113.159.* 27.12.10, 23:25
        Ciekawe, że obywatele bogatszych krajów jeżdżą bezpieczniej i jednak wolniej ;)
        Na A4 jest bardzo dużo kolizji - jak i w całym naszym kraju. Ale jak widać każdy dostrzega to co chce.
        Kierowcy są bardzo pewni siebie i swoich umiejętności, wbrew temu jak jest w rzeczywistości (kto z nas uczył się wychodzenia z poślizgów oraz radzenia sobie w złych warunkach pogodowych ?). Pomijam kulturę jazdy i wyobraźnię związaną z natężeniem ruchu oraz świadomość działania praw fizyki. Statystyki mówią za siebie. Profesjonalni kierowcy też nawołują do rozwagi.
        Skąd tyle zaufania do innych kierowców (zdaje się, że w naszym kraju są sami świetni...) ?

        Warto zapytać o zdanie tych, którzy w wypadkach stracili bliskich albo są trwale unieruchomieni....
        • Gość: podatnik Re: Kolejna pseudo"krucjata" Wyborczej IP: *.uznam.net.pl 28.12.10, 09:03
          Gość portalu: mm napisał(a):

          > Ciekawe, że obywatele bogatszych krajów jeżdżą bezpieczniej i jednak wolniej ;)
          > Na A4 jest bardzo dużo kolizji - jak i w całym naszym kraju. Ale jak widać każd
          > y dostrzega to co chce. (...)

          Ofiaro propagandy: Polska ma sześciokrotnie mniej kolizji niż Niemcy. Ma porównywalną liczbę z maleńką Belgią. Mimo okropnych dróg polscy kierowcy jeżdżą bardzo spokojnie i odpowiedzialnie. Takie są fakty, takie są liczby.

          Co do liczby ofiar śmiertelnych: Polacy umierają, bo nie ma służb ratownictwa drogowego. Przy cięższym wypadku ważna jest tzw. złota godzina. Bardzo często pomoc w tym czasie nie dociera i poszkodowany umiera. Ma na to też wpływ wysoka kolizyjność dróg, złe rozwiązania drogowe, nieumiejętność udzielania pierwszej pomocy przez świadków wypadku...

          A władza chce, żebyście myśleli, że to wszystko wina "wariatów" i dobrze, że się zabili i zamiast finansować ratownictwo drogowe, można na tym fakcie zarabiać fotoradarami a nadwyżki przekazywać księdzu, bo życie wieczne ważniejsze jest od życia jakiś tam głupich Polaczków, którzy zamiast siedzieć na dupie, gdzieś jeżdżą samochodami. Jak to jakiś głupek wyżej napisał "jaśnie państwo", ciesząc się podle, że ktoś zginął w wypadku. Ot, katolicyzm w pełnej, łajdackiej krasie.
          • Gość: polish-crap Re: Kolejna pseudo"krucjata" Wyborczej IP: *.fbx.proxad.net 28.12.10, 09:53
            Bredzisz gamoniu. W Europie w ilosci wypadkow na drogach pierwsze miejsce zajmuja Wlochy a Polska jest na zaszczytnym drugim miejscu.
            www.articlesbase.com/cars-articles/the-worlds-worst-drivers-car-accident-statistics-from-around-the-world-609862.html
    • zetkaf nie ma jak redaktorskie klamstewka... 27.12.10, 23:21
      "Po zmianie kodeksu drogowego Polska będzie krajem z najwyższymi limitami prędkości w Europie"
      No tak, bo Niemiec nie ma co brac pod uwage - limitow NIE MAJA W OGOLE, jazda 200, 300 kmph, a jak kto zdolny, to i 500 ;) kmph dopuszczalne... no, ale jak ich uwzglednic, przeciez nie maja wyzszych limitow, skoro W OGOLE nie maja limitow...
      ale widze, ze pani Loranc to jak policja, mysli, ze tylko predkosc powoduje wypadki... a co tam statystyki, ktore mimo oszustw i naciagania stawiaja ja ledwo na drugim miejscu, obok NIEPRAWIDLOWEGO WYPRZEDZANIA I WYMUSZANIA PIERWSZENSTWA????
      • Gość: franko Re: nie ma jak redaktorskie klamstewka... IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.10, 08:15
        Ci co piszą,iż Niemcy nie mają limitów na Autobahnie to pewnie nie byli nigdy w Niemczech.
        Na większości autostrad są ograniczenia do 120km/h oraz zalecana prędkość 130km/h.
        • Gość: s Re: nie ma jak redaktorskie klamstewka... IP: *.adsl.alicedsl.de 28.12.10, 09:30
          nie wiem gdzie ty w niemczech jezdzisz po autostradach, chyba po miejskich w Berlinie, bo na ponad polowie dlugosci niemieckich autostrad nie ma zadnych limitow
      • Gość: polish-crap Re: nie ma jak redaktorskie klamstewka... IP: *.fbx.proxad.net 28.12.10, 09:57
        W Niemczech mozesz jechac z predkosciami ponad limit (130km/h) tylko wtedy gdy masz na autostradzie trzy lub wiecej pasow ruchu w jedna strone. Jesli na dwoch pasach ktos jedzie szybciej niz ograniczenie predkosci to na 100% jest to idiota z Polski.
        • Gość: ww Re: nie ma jak redaktorskie klamstewka... IP: 217.153.6.* 28.12.10, 11:42
          Bzdury wygadujesz. A20 na całej długości ma dwa pasy i żadnych ograniczeń poza jednym na odcinku 2km. A11 w całości dwupasmowa też duzymi fragmentami jest pozbawiona ograniczeń, to samo na A13 i A15. Takich przykładów jest dużo więcej.
    • ttu "Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" ... 27.12.10, 23:34
      To ulubiona formułka policji przy "analizie" przyczyn wypadków. Jednak to niekoniecznie pokrywa się z rzeczywistością - nadmierna prędkość bywa przyczyną wypadków, jednocześnie niezmiernie rzadko jest jedyną przyczyną wypadku.
      Oprócz prędkości przyczyną wypadku są :
      1. nieuwaga lub dekoncentracja kierowcy, wywołana np. zmęczeniem, rozmową przez komórkę, chorobą (np. sprawność kierowcy z grypą jest taka sama jak kierowcy po spożyciu alkoholu) lub wiekiem,
      2. Brawura lub błędna ocena sytuacji na drodze - np. z powodu spozycia alkoholu, narkotyków lub niektórych leków (kierowcy narko- lub lekomanii są w większości bezkarni). Albo powtarzające się regularnie tragiczne nocne powroty z dyskotek, gdy śmierć zabiera naraz kilkoro młodych ludzi - czy ktoś prowadzi statystyki takich zdarzeń ? Czy "walczący o bezpieczeństwo" zrobili coś w tej sprawie - pewnie są przeświadczeni, że ograniczenie prędkości (również na autostradach) zapobiegłoby takim tragediom
      3. Stan techniczny samochodu - stare zużyte opony, niesprawne zawieszenie wydłużające drogę hamowania lub powodujące niesterowność samochodu w sytuacji ekstremalnej, niesprawne układy hamulcowe, itd, itp. Stan techniczny ma przemożny wpływ na liczbę ofiar i charakter obrażeń - kierowca po wypadku we w miarę nowym samochodzie wysiada i otrzepuje się z pyłu z poduszki, podczas gdy kierowcę malucha lub kilkunastoletniego nadrdzewiałego składaka po analogicznym odwożą do kostnicy
      4. Żle zbudowane drogi - przysłowiowe dziury lub koleiny, asfalt, który po deszczu robi się śliski jak lód, źle wyprofilowane łuki, niefortunnie usytuaowane wyjazdy z podporządkowanych, brak linii wyznaczajacych pas ruchu na większości dróg poza miastem
      5. Niedouczeni i niedoświadczeni kierowcy - system szkolenia kierowców kładący nacisk na parkowanie i jazdę po placu manewrowym. Każdy polski kierowca musi sam nauczyć się jazdy po autostradzie, awaryjnego hamowania czy np. wyprzedzania - czy ktoś kiedykolwiek widział by samochód z "L"-ką i z kursantem za kierownicą wyprzedzał inny samochód ?
      6. Pozostali użytkownicy dróg - pijani piesi lub rowerzyści na wiejskich drogach, dzieci traktujące drogę jak utwardzony plac zabaw np tor do jazdy na łyżworolkach, matki spacerujące z wózkami, psy i koty biegające samopas. Ostatni przykład, to debile organizujący kuligi na publiczych drogach.
      7. Znaki drogowe stawiane bez ładu i składu, tak że przestają spełniać funkcję ostrzegawczą, bo kierowcy przestają na nie zwracać uwagę i na krytycznym odcinku drogi ignorują ten jeden naprawdę ważny znak

      Gdyby Policji chciało się wnikliwie badać każdy wypadek okazałoby się, że przyczyn wypadku było kilka. Najprościej jednak przystawić stempel "niedostosowanie prędkości do warunków jazdy" lub "nadmierna prędkość" - po co się przepracowywać. Najprostsza jest walka po bezpieczeństwo na drodze poprzez fotoradary - zawsze to parę groszy wpadnie.
      • Gość: Obserwator Re: "Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" . IP: 195.205.163.* 28.12.10, 07:56
        Jak uwzględnisz wszystkie przez siebie wymienione punkty, to i tak wychodzi, że przyczyną jest nadmierna prędkość. Jeśli jesteś zmęczony, słabo wyszkolony, jedziesz dziurawą drogą itd. to zwolnij "baranie", dostosuj swoją prędkośc do "warunków jazdy" czyli umiejętności, stanu drogi, twojego zmęczenia, pogody. Można jeszcze długo wykliczać te warunki do których należy dostosować prędkość jazdy. Polacy niestety tego nierozumieją i się zabijają.

        Pozdr.
        • Gość: dc99 Przyczyną wypadku są takie "barany" IP: *.tktelekom.pl 28.12.10, 08:08
          > to zwolnij "baranie", dostosuj swoją prędkośc do "warunków jazdy"

          A widziałeś przypadkiem "barana" który zwolnił, wlecze się 30 km/h wolniej niż ograniczenie, a za "baranem" sznurek innych usiłujących "barana" wyprzedzić, często na trzeciego, za wszelką cenę. Rozumiem że to jest co niektórych ideał bezpieczeństwa na drogach?

          A co do "krucjaty" Wyborczej - to przecież dzięki skorumpowanym do cna rządom UW-olskiej republiki kolesiów, której Michnik był głównym ideologiem, Polska do dzisiaj nie ma autostrad. Za to ma Kulczyka. Oberredaktorek zwyczajnie kryje własną nieudolność.
          • nangaparbat3 Re: Przyczyną wypadku są takie "barany" 28.12.10, 23:45
            Gość portalu: dc99 napisał(a):

            > > to zwolnij "baranie", dostosuj swoją prędkośc do "warunków jazdy"
            >
            > A widziałeś przypadkiem "barana" który zwolnił, wlecze się 30 km/h wolniej niż
            > ograniczenie, a za "baranem" sznurek innych usiłujących "barana" wyprzedzić, cz
            > ęsto na trzeciego, za wszelką cenę.


            Ten co wyprzedza na trzeciego bedzie wyprzedzał także jadącego z prędkością 90 czy 100 - i wtedy bedzie jeszcze niebezpieczniej.
        • hefajstion Re: "Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" . 28.12.10, 08:19
          No tak - dajcie mi czlowieka a paragraf sie znajdzie. Podazajac Towoim tokiem rozumowania samochody pwinny tkwic w XIX wieku i rozwija predkosci do 50 km/h choc i przy takim pedzie mozna kogos zabic np nawalonego rowerzyste...

          Gość portalu: Obserwator napisał(a):

          > Jak uwzględnisz wszystkie przez siebie wymienione punkty, to i tak wychodzi, że
          > przyczyną jest nadmierna prędkość. Jeśli jesteś zmęczony, słabo wyszkolony, je
          > dziesz dziurawą drogą itd. to zwolnij "baranie", dostosuj swoją prędkośc do "wa
          > runków jazdy" czyli umiejętności, stanu drogi, twojego zmęczenia, pogody. Można
          > jeszcze długo wykliczać te warunki do których należy dostosować prędkość jazdy
          > . Polacy niestety tego nierozumieją i się zabijają.
          >
          > Pozdr.
        • Gość: magoo Re: "Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 09:43
          A dlaczego drogi z dziurami jak po bombardowaniu nie zamknąć z powodu zagrozenia życia jej
          użytkowników. Budynki grożące zawaleniem można wyłączć z użytkowania, a drogi już nie?
          Gdyby był taki przepis, to połowę dróg w Polsce trzeba byłoby zamkąć. Może wtedy
          robionoby remonty na bieżąco, a nie gdy dopiero ktoś zginie, bo wjechał na czołowkę omijając w ostatniej chwili dziurę. I co powiesz takiemu "baranowi", że mógł jechać wolniej - np. max 10 km/h , że mógł zostać w domu?
          Szanowny kapeluszniku mamy XXI wiek i od życia ( dróg) też się coś nam należy.
        • ttu Re: "Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" . 28.12.10, 11:47
          Skupianie się na jednej przyczynie wypadków tj. "nadmiernej prędkości" jest właśnie przykładem wąskiego myślenia, horyzontów myślowych godnych "barana". Działania polegające WYŁĄCZNIE na wprowadzaniu ograniczeń prędkości i stawianie kolejnych fotoradarów to pójście na łatwiznę, po "najmniejszej linii oporu". Liczba urządzen mierzących prędkość wzrosła w ostatnich latach w Polsce kilkukrotnie, ale liczba ofiar wypadków zmalała nieznacznie.

          Najwyższy czas by zająć się innymi przyczynami wypadków - najlepszym sposobem jest edukacja. Począwszy od szkół, skończywszy na przymusowych kursach praktycznych dla osób, którym brakuje np. 10 pktów do przekroczenia punktowego "oczka". Teraz takie kursy są dobrowolne i nie są to zajęcia praktyczne. Za kurs płaciłby punktowicz. Dobrym rozwiązaniem byłaby alternatywa np. mandat 500 zł albo dopłata 200 zł i kurs doskonalenia jazdy za 700 zł. Taki kurs uświadamia kursantowi jego braki w umiejętnościach, bo problem z "niedostosowaniem prędkości do warunków" polega najczęściej na braku wiedzy, świadomości, wyobraźni i umiejętności kierowców. Edukacja przy pomocy mandatów i ograniczeń ma ograniczoną skuteczność, szczególnie w Polsce, gdzie naturalną reakcją jest opór przeciwko odgórnym poleceniom, z którymi się nie zgadzamy.

          • Gość: Obserwator Re: "Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" . IP: 195.205.163.* 28.12.10, 13:42
            To jest przynajmniej jakaś sensowana odpowiedź w przeciwieństwie to poprzednich, gdzie jedynym argumentem jest to, że nie będe jechał za "baranem" 30 km/h. Gdzie napisałem, że powinniśmy jechać 30 km/h. Napisałem, ze trzeba dostosowac prędkość do warunków jazdy. Raz będzie to 30 km/h, najczęściej na krótkim odcinku, w innym przypadku będzie 50 (w terenie zabudowanym) lub 90 km/h. Uogólnianie, że nie będę się wlókł "30" poprostu mnie rozwala. Zupełny brak inteligencji. Poprostu Polacy nie umieją jeździć. Wszyscy są winni tylko nie my, my przecież jesteśmy takimi wspaniałymi kierowcami. Jak sam zrobi z siebie kalekę, to jego problem, najgorzej jak inni przez takiego "dupka" są kalekami do końca życia lub je stracą.
            • nangaparbat3 Re: "Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" . 28.12.10, 23:48
              Mnie po prostu rozczuliła wypowiedź, że nie będzie dostosowywać prędkości do jakości drogi, bo "coś mu się od życia należy". Rozkoszne biedactwo.
      • Gość: mateusz Re: "Przyczynąa wypadku była nadmierna prędkość" . IP: 46.112.221.* 28.12.10, 10:43
        Odnośnie karambolu na A4 pod Gliwicami, wypowiadał sie jeden z poszkodowanych, że wszyscy dookoła jechali bardzo szybko, a tylko on jeden wolno....tak pomiędzy 90-100km/h. W ten sam dzień miałem niewątpliwą przyjemność ominąć ten karambol jadąc przez Gliwice i widoczność sięgała w niektórych miejscach 15m. Załóżmy optymistycznie,że widoczność akurat w tymi miejscu na A4 była ok 30m, to jadąc 90km/h co możesz zrobić?

        • ttu Re: "Przyczynąa wypadku była nadmierna prędkość" 28.12.10, 12:22
          We mgle na autostradzie człowiek jest trochę jak miedzy młotem a kowadłem - przy widzialności 30 m to i 60-70 km/h jest dużo. Z drugiej strony jak inni śmigają ponad 100 km/h to ryzykuje się, że ktoś wjedzie ci w tył. W takiej sytuacji nie ma prostych recept - te 90 km/h to zgniły kompromis, a 120 km/h to szaleństwo.
    • paul123 Koncentracja a wyzsza predkosc 28.12.10, 00:12
      "Dąbrowska-Loranc jest innego zdania: - Im szybciej jedziemy, tym nasza percepcja jest gorsza, mniej rzeczy zauważamy na drodze. Poza tym mamy mniej czasu na reakcję"

      A na co mamy zwracac uwage na autostradzie? Na traktor jadacy poboczem? Na samochod jadacy z naprzeciwka? Na rolnika prowadzacego owce w stadzie? Na nagly ostry zakret w lewo?
      Bzdury... Takich rzeczy to mozna sie spodziewac na typowych polskich drogach i miec oczy doslownie w dupie by moc ogardnac wszystko. Ale nie na autostradzie. Nie mamy ich wiele, ale sa juz jako tako porzadnymi drogami i jedyne na czym nalezy sie skupic to na innych uzytkownikach ruchu jadacych w tym samym kierunku co my. Ich obserwacja nie jest trudna, bo nawet jesli poruszaja sie 100-120km/h a my jedziemy 130-140km/h, to tamci sa wzgledem nas prawie nieruchomo. Do tego jeszcze dochodza oznaczenia. Na typowej polskiej drodze jak cos robia, zazwyczaj wstawia znak ostrzegawczy w miejscu remontu i to ledwo widzialny, natomiast na autostradzie takie remonty sa odpowiednio wczesnie i dokladnie sygnalizowane (widoczne z daleka).
      Takze taka predkosc na autostradach to nie problem a policja MA RACJE w tej kwestii. Jeszcze zrobic cos nalezy z tymi tirami. Bo wiekszosc wypadkow na autostradzie jest z ich udzialem, wystarczy poczytac naglowki w prasie: "tir sie przewrocil", "tir sie poslizgnal", "tir wpadl do rowu", "pekla cysterna ktora przewozil tir" itp idt....
      • Gość: chór wujów Re: Koncentracja a wyzsza predkosc IP: 87.99.20.* 28.12.10, 12:19
        Zgadzam się z przedpiścą. Ostatni karambol koło Legnicy zdarzył się dlatego, że jeden tirowiec uznał, że jak włącza się do ruchu z awaryjnej zatoczki, to nie musi uważać, bo dużemu nikt nie podskoczy, a drugi - że jest jeszcze większy i tamtemu nie popuści. Mentalność plemienna, popisywanie się, kto ma większe juju? O wyprzedzaniu się ciężarówek już ktoś tu pisał, a blokowanie lewego pasa przed zwężeniem? To jest dopiero plaga: wystarczy zwykły remont pasa, by przed nim tworzył się wielokilometrowy korek. Mógłby być o połowę krótszy, ale co kilkaset metrów na lewym pasie stoi ciężarówka, pilnująca, by nikt nie podjeżdżał do czoła korka. Pytam się, po co? Żeby 2x dłużej stać?
        • Gość: JaJo Re: Koncentracja a wyzsza predkosc IP: 188.33.7.* 28.12.10, 16:05
          Nie, żeby 2 razy krócej.
          Jeżeli czekasz przed odcinkiem zwężonym do jednego pasa w zatorze 100 samochodów, to nie ma znaczenia czy stoisz na jednym czy na 2 pasach - i tak te 100 samochodów musi przed Tobą przejechać (pomijam problem chamskiego wciskania się). Znaczenie to może mieć jedynie dla tych, którzy chcą zjechać z autostrady na węźle przed zatorem.
          Jeżeli lewy pas ma służyć tylko chamom i cwaniakom, to zlikwidujmy go.
          • Gość: chór wujów Re: Koncentracja a wyzsza predkosc IP: 87.99.20.* 28.12.10, 23:47
            Oto typowa odpowiedź przedstawiciela mentalności plemiennej: za mną przyjechał i za mną wyjedzie. A nie przyszedł Ci do głowy inny wariant? Na przykład: ciężarówki na prawym pasie, osobowe na lewym, przed zwężeniem wpuszczają się 'na zamek błyskawiczny', 1 osobowy na 1 TIR. Straty czasowe dla TIR-ów - zerowe, bo przecież takie kolosy nie ruszają równocześnie, osobówka bez problemu wciśnie się między nie (więcej czasu tracą, generując co 300 m miejsce dla 'strażników lewego pasa'), a dla osobowych - zaoszczędzona połowa stania w korku. No, ale w dzikim kraju obowiązują prawa buszu, tu znaną z cywilizacji jazdę 'na zamek' nazywa się cwaniactwem i chamstwem, a gangsterów blokujących pas się hołubi...
            > Jeżeli lewy pas ma służyć tylko chamom i cwaniakom, to zlikwidujmy go.
            To może od razu zlikwidować autostrady, po co chamy i cwaniaki mają się rozbijać 140 km/h, niech jadą 90 w kolumnie ciężarówek...
            • Gość: chór wujów Re: Koncentracja a wyzsza predkosc IP: 87.99.20.* 29.12.10, 00:30
              I jeszcze jedno: jeśli jest to zwykłe zwężenie, a nie blokada spowodowana np. wypadkiem, to taki wariant powoduje wręcz oszczędności czasowe, a nie straty. Przy odrobinie zręczności może to wyglądać tak: ciężarówki jadą powoli prawym (tylko nie zderzak w zderzak), osobowe lewym i płynnie się wpasowują, nawet nie zwalniając. Kiedy się blokuje lewy pas, to za każdym takim 'strażnikiem' stoi kilku wściekłych kierowców, wpuszczenie 'strażnika' na prawy pas wymaga zatrzymania ruchu, a przepychanki między zablokowanymi na lewym i stojącymi na prawym też trochę trwają, nie wspominając o straconych nerwach... A jeśli to wypadek? Mimo wszystko jednak łatwiej zrobić przejazd policji lub karetce, kiedy na jednym pasie stoją węższe pojazdy - ważne zwłaszcza między Legnicą a Kątami Wrocławskimi, gdzie nie ma pasa awaryjnego. Jeżdżę tam bardzo często, nie raz stałem w korku, i nie raz widziałem, jak karetka miała problem ze zmieszczeniem się obok dwóch nadgabarytów... No, ale dla człowieka pierwotnego z szoferki to mało istotne drobiazgi - ważne, że on wbił sobie w głowę, że jak wpuści przed siebie szybszy i zwinniejszy samochód, to będzie dłużej stał, a jak to samo zrobią inni - 2x dłużej. Nie, durniu, to oznacza tylko, że oni, ci wpuszczeni, będą stali krócej. Ty nie stracisz nic, poza okazją do wykazania się przed kumplami, jaki z Ciebie twardziel, a przed blokowanymi - jaki cham...
    • jantos51 Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 28.12.10, 00:37
      Postawią znaki ograniczające prędkość i tyle ze 150km/godz.
    • czterdziestyiczwarty Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 28.12.10, 00:49
      No to od Nowego Roku " mistrzowie kierownicy" beda mogli sobie wreszcie pohulac. Ciekawe ilu ich ubedzie do konca 2011 roku? Nowe przepisy na pewno przyczynia sie do poprawy bezpieczenstwa na drogach - z kazdym rozwalonym "mistrzem kierownicy" bedzie wzrastac poziom bezpieczenstwa - nawet drog nie bedzie trzeba naprawiac a za to zlomu bedzie przybywac szybciej niz dotychczas.
    • speckomisja Jestem tzw. mistrzem kierownicy 28.12.10, 02:30
      olewam ograniczenia prędkości do 40 km/h na dwupasmówce, olewam zakaz wyprzedzania na 10 km dobrze widoczne prostej, bo w krzakach się czają poborcy mandatowi, mam w d* ograniczenie 50 w terenie zabudowanym jedną szopą i fotoradarem.
      Wypisz, wymaluj pirat drogowy, odpowiedzialny za wszystkie wypadki. Jade tyle, ile uważam za bezpieczne i przy jakiej prędkości potrafię bezpiecznie prowadzić samochód.
      Aż dziwne, że przy takim podejściu (a przejechałem wiele kilometrów i wiele osób miało okazje spotkać mnie na polskich drogach), nie spowodowałem ani uczestniczyłem w żadnym wypadku ani kolizji. Dziwne pewnie dla pani, która wygłasza takie debilne tezy, wg niej to powinienem 100 razy nie żyć. Chyba czas zmienić teorie, bo się nie sprawdza. Są tysiące osób podobnych do mnie i też teza się nie sprawdza, ile ich potrzeba, żeby się przyznać, że to nie prędkość zabija?

      Po autostradach jeżdże 150 km/h. I po zmianie przepisów będę jeździł 150 km/h. Czy w takim razie będę bardziej niebezpieczny? Nie. Będę jeździł tak samo, tylko nie będę za to dostawał mandatów. Gdzie to pogorszenie bezpieczeństwa?

      To nie prędkość zabija, zabija BŁĄD na drodze. Wymuszenie, nieumiejętność jazdy, wypadnięcie z drogi, zaśnięcie. Niedostosowanie prędkości do własnych umiejętności, a nie do wyimaginowanych ograniczeń i "warunków na drodze". Bo 90% kierowców nie potrafi jeździć i zdajcie sobie z tego sprawe, zamiast powtarzać bzdury, że to prędkość i debile powodują wypadki, bo to WY je powodujecie. Ja też nie potrafie wszystkiego, ale regularnie uczestnicze w kursach doszkalających i zdaje sobie z tego sprawę, że wiele umiejętności przede mną. Zacznijcie się też doszkalać, kurs to nie było wszystko. To było NIC!!!

      I polecam to sobie powiesić nad łóżkiem: "Jazda 40 (tak jak i 160) km/h tam gdzie można przejechać 100 nie jest przejawem ani bezpieczeństwa ani odpowiedzialności. Tylko tego, że nie potrafi jeździć. I to jest przyczyną wypadków."
      • Gość: Piotr Re: Jestem tzw. mistrzem kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.10, 08:36
        Bredzisz koleś. Jesteś jednym z tych debilów dzięki, którym polskie drogi są takie jakie są. Nigdzie w Europie (może poza Albanią) nie ma tylu kretynów na drogach podobnie myślących jak ty cwaniaczku co "olewasz" zakazy. U nas ciągle króluje chamstwo i głupota. Skutki takich zachowań na drodze to nie tylko wypadki, ale również poziom poczucia bezpieczeństwa normalnych kierowców. Te i innych wypowiedzi na forum zakompleksionych kretynów co uważają, że są znakomitymi kierowcami i mają w d... wszystko i wszystkich na drodze świadczą tylko o tym, że nasze drogi będą nadal najniebezpieczniejszymi w Europie. Po prostu żenua....
        • podniebny_warchlak Re: Jestem tzw. mistrzem kierownicy 28.12.10, 10:39
          > Po prostu żenua....

          Dokładnie! Żenua, żal.pl i megalol!
      • Gość: inwestor01 Re: Jestem tzw. mistrzem kierownicy IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.10, 11:57
        "I polecam to sobie powiesić nad łóżkiem: "Jazda 40 (tak jak i 160) km/h tam gdzie można przejechać 100 nie jest przejawem ani bezpieczeństwa ani odpowiedzialności. Tylko tego, że nie potrafi jeździć. I to jest przyczyną wypadków."

        Weź się człowieku schowaj. Przez takich jak Ty mamy tyle wypadków, bo to 'inni' nie potrafią jeździć.
        Ograniczenia są ustalane przez ekspertów od bepieczeństwa ruchu i uwzględniają WSZYSTKICH uczestników ruchu, a nie tylko Ciebie i Twojego 10letniego golfa.
        Przestrzeganie przepisów to Twój psi obowiązek, jeżeli tego nie robisz to świadomie zagrażasz bezpieczeństwu innych i powinno się takim typom odbierać prawo jazdy.

        Życzyć Tobie pozostaje, żeby podobny typ przejechał Twoje dziecko czy żonę i wtedy sobie pogadacie o tym jakie te ograniczenia są bez sensu.
        • Gość: prot Re: Jestem tzw. mistrzem kierownicy IP: 87.99.20.* 28.12.10, 12:23
          No przecież napisał, że ON nigdy nie miał wypadku...
    • nikodem_73 Apokalipsa! 28.12.10, 02:52
      O MÓJ BOŻE! Podniesiono ograniczenie ze 130 na 140! Od soboty pani Nogaj będzie pisała o milionach zabitych na A4! Jej wrażliwa natura tego nie zniesie!

      No normalnie KATASTROFA!

      Tak się zastanawiam tylko, czy autorka tego tekstu wie o tym, że jest zmieniane górne ograniczenie, a nie dolne? Bo może nie zdaje sobie sprawy z tego, że nie oznacza to, że po autostradzie będzie obowiązywał nakaz poruszania się z prędkością 140 kmph?

      Jedyne co się zmienia to to, że teraz nie da się wlepić mandatu jadącemu 136 kmph i trzeba będzie poczekać do 151.

      A główną przyczyną wypadków jest "niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze", co równie sensownie można zastąpić zwrotem "jazda samochodem".

      I jestem przeświadczony, że gdyby zabronić jazdy samochodem to ilość zabitych na drogach gwałtownie by zmalała. Jakby nie patrzeć blisko 100% zabitych i rannych na drogach to ofiary poruszania się samochodami.
    • icc217 Acha! "Percepcja" 28.12.10, 03:27
      Powiedziala co wiedziala, ale po zagranicznemu ... nastepna mundra ...
      • Gość: mik Re: Acha! "Percepcja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 11:04
        Nie ona "mundra" tylko ty niedouczony. I na dodatek prostak.
      • Gość: Magda Normalne słowo. I "aha", nie "acha" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 20:00
        Normalne słowo (o łacińskim rodowodzie). I "aha", nie "acha", chyba pomyliło ci się z "ach".
    • pan_autko Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 28.12.10, 03:39
      A ja inaczej to widzę.
      Owszem mogę jechać nawet ponad 200 km/h tylko po co... paliwo drogie, wiec jadę spokojnie 130, spalanie mam na dobrym poziomie. A gdzie mi się spieszy ????

      Jak będzie potrzeba ( potrzeba chwilowa) to przyspieszę do tych 150, bez obawy na mandat, ale i tak 130 to spokojna jazda.

      Pozdrawiam
    • aazz91060 Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 28.12.10, 05:57
      Jak zwykle. Policja drogowa, ktora zajmuje sie tym na codzien swoje, a banda pseudoekspertow, siedzacy na tlustych dupach za biurkami wie lepiej. Dziki kraj.!
    • m33h0w Ech, eksperci. Proponuje darmową super 28.12.10, 07:01
      ekspertyzę - najbezpieczniejsza prędkość to 0km/h.
      Tylko, że w tym kraju trzeba jakoś się przemieszczać, a stan kolei i jej zawrotna prędkość nie pozostawia innego wyboru jak samochód.
    • palacz1977 Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 28.12.10, 07:13
      większość kierowców na świecie nie porusza się autostradami szybciej niż 140.150 km/h - po prostu przy tej prędkości stosunek koncentracji do zmęczenia jest dla większości ludzi wystarczający, nawet w Niemczech większość poruszających autostradami Niemców również nie jeździ szybciej - po prostu się nie opłaca (zwiększone spalanie) oraz zmęczenie i wyższy poziom koncentracji powodują że 150 km/h dla większości jest ok
      skutkiem podwyższenia prędkości w Polsce będzie mniejsza liczba mandatów, co wg mnie jest bardzo ważne gdyż na autostradzie należy koncentrować się na warunkach i okolicznościach a nie na kokpicie i prędkościomierzu, niech łapią najszybszych i dają srogie kary - 200 km/h to prędkości która wymaga wielkiej koncentracji, bardzo szybko męczy kierowcę oraz jest droga (spalanie)
      • rozpiernik Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 07:24
        Z tego co wiem,tir na autostradzie ma prawo do prędkości 80 km/h.Po co więc zamieszczono fotografię przewróconego kolosa? Czy to jakaś kampania dezinformacji,czy tirom też zwiększono limit prędkości?
      • Gość: driver Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.fbx.proxad.net 28.12.10, 22:20
        Spalanie przy 200 wcale nie jest duze w przypadku nowoczesnych diesli. Np aktualne mondeo, 200km/h 4 osoby w aucie, a spalanie na poziomie 8-8,5l/100km, przy 130 byloby ok 6-6,5l/100 km. Tak wiec szybka jazda wcale nie musi by kosztowna i nieoplacalna.
    • tojakierowca_bombowca Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej niebez... 28.12.10, 07:37
      Durny, tendencyjny artykuł, napisany przez jakiegoś praktykanta
      • Gość: gość Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: *.n4u.abpl.pl 28.12.10, 08:46
        Oczywiścei rozsądny kierowca tego 140 km/h nie przekroczy, gdyż i tak się nie opłaci. Natomiast powinni byli podnieść te kretyńskie ograniczenia na obszarach zabudowanych do 50 km/h i wprowadzić zapis, że na DWUJEZDNIÓWKACH na obszarze zabudowanym prędkość dopuszczalna jest wyższa, np. określić na 70 km/h z możliwością podnoszenia znakami (te 70 powinno dotyczyć nie tylko samochodów osobowych, dostawczych, motocykli, ale także AUTOBUSÓW, gdyż autobusy na skutek zbyt powolnej jazdy spalają zbyt dużo paliwa - zwłaszcza gdy mają automatyczne skrzynie biegów). Lepiej było zostawić 130 na autostradach a KONIECZNIE podnieść prędkości w miastach na dwujezdniówkach, gdyż ta 50-ka to drakoński idiotyzm (gdyby każdy przestrzegał tego limitu, to dawno wszyscy by się śmiertelnie zatruli spalinami). Tak samo powinno się wprowadzić zapis, by autobus komunikacji miejskiej mógł przejeżdżać przez przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną na czerwonym świetle, TRĄBIĄC. Sygnalizacja to największy złodziej paliwa dla autobusu (hamowanie i ruszanie co krok) - autobus ruszając spala dwudziestokrotnie więcej paliwa niż podczas jazdy. Lepiej, by co krok na światłach stawał tramwaj, gdyż hamując zwraca prąd do sieci (tak samo autobus powinien mieć pierwszeństwo przed tramwajem).
    • Gość: cc Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb IP: 195.158.247.* 28.12.10, 08:02
      ja uważam, że większe limity to bardzo dobra wiadomość. 140 km/h to akurat, w sam raz - nie musi być ani więcej ani mniej. W miejscach gdzie jest to konieczne można zmniejszyć dopuszczalną prędkość stawiając znaki. A to co myślą tam różne komisje to szczerze mówiąc guzik jest to warte - większość to takie zachowawcze dziadki co to obniżają prędkość "na wszelki wypadek, żeby ludzie nie gadali". Jak jest w innych krajach też mnie nie obchodzi - zróbmy sobie coś w końcu po swojemu a nie jak te małpy; zresztą możemy wziąć przykład z Niemiec jak już powołujemy się na zachód, albo z montany.
      • synegigwy Re: Autostrada A4 od piątku jeszcze bardziej nieb 28.12.10, 09:18
        Dokładnie, zresztą w wielu krajach dopuszczalny błąd kierowcy to właśnie owe 10 km/godz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja