Boję się otworzyć lodówkę...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 22:32
...bo może tam być wędzonka. Do którego wątku nie zaglądam, tam wszędzie -
niezwykle płodny ostatnio - Wędzonka. Tak sie rozpędził, ze nawet za mnie
dziękuje za pozdrowienia. Wędzonka, przyjacielu, to musi być miłość, bo skąd
tak wielkie zainteresowanie moją skromną osobą. Postaram się i ja przemóc i
spróbuje sie z Tobą zaprzyjaźnić. Mam jednak nadzieję, że to Twoje
zainteresowanie starszymi paniami to nie żadna dewiacja. Ściskam Cię Słoneczko
i pozdrawiam serdecznie
    • Gość: wędzonka Re: Boję się otworzyć lodówkę... IP: 156.24.117.* 22.02.02, 00:31
      Gość portalu: Żarłacz napisał(a):

      > ...bo może tam być wędzonka. Do którego wątku nie zaglądam, tam wszędzie -
      > niezwykle płodny ostatnio - Wędzonka. Tak sie rozpędził, ze nawet za mnie
      > dziękuje za pozdrowienia. Wędzonka, przyjacielu, to musi być miłość, bo skąd
      > tak wielkie zainteresowanie moją skromną osobą. Postaram się i ja przemóc i
      > spróbuje sie z Tobą zaprzyjaźnić. Mam jednak nadzieję, że to Twoje
      > zainteresowanie starszymi paniami to nie żadna dewiacja. Ściskam Cię Słoneczko
      > i pozdrawiam serdecznie


      Zarlacz, a Ty wiesz ze "przyjeciele moich przyjaciol sa moimi przyjaciolmi"?

      P.S.
      Az strach pytac, ale z pewnoscia pol forum gleboko sie teraz zastanawia czego sie
      zwyklas spodziewac otwierajac lodowke...
      • Gość: Pafik Re: Boję się otworzyć lodówkę... IP: *.kom-net.pl 22.02.02, 00:39
        Gość portalu: wędzonka napisał(a):

        > P.S.
        > Az strach pytac, ale z pewnoscia pol forum gleboko sie teraz zastanawia czego s
        > ie
        > zwyklas spodziewac otwierajac lodowke...

        Wody Zdrojowej? :)
        • Gość: wędzonka Re: Boję się otworzyć lodówkę... IP: 156.24.117.* 22.02.02, 00:45
          Gość portalu: Pafik napisał(a):

          > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
          >
          > > P.S.
          > > Az strach pytac, ale z pewnoscia pol forum gleboko sie teraz zastanawia cz
          > ego s
          > > ie
          > > zwyklas spodziewac otwierajac lodowke...
          >
          > Wody Zdrojowej? :)


          I to pewnie koniecznie gazowanej! :)
          • Gość: Janek Re: Boję się otworzyć lodówkę... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 01:33
            Syfony okres używalności mają już poza sobą. :)))
      • Gość: Janek Re: Boję się otworzyć lodówkę... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 00:39
        Jak to czego? Fasolki po bretońsku. O ile się nie mylę to Jaś do tego idealny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja