Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje bez ...

29.12.10, 11:41
Hahaha, "nie mają opóźnień"? To jakiś nowy rodzaj czarnego humoru? Spóźniłam się dziś do pracy z powodu tego "braku opóźnień".
    • roza158 Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje bez ... 29.12.10, 11:47
      Normalne kursy ? Chyba żartują. Komunikacja we Wrocławiu sama w sobie jest fatalna a dodatkowe opóźnienia, braki brygad jeszcze bardziej to pogrążając. Wczoraj czekałam 30 min na tramwaj linii 9 który miał być planowo o 17:04 na przystanku Wiśniowa. W końcu poszłam piechotą. Stać i czekać w taki mróz na tramwaj nic przyjemnego. Najgorsze jest to, że nawet nie ma tam możliwości wsiąść w autobus !
    • sverir Re: Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje be 29.12.10, 12:45
      "Nie mają większych opóźnień" to nie to samo co "nie mają opóźnień". Dzisiaj jechałem tramwajem, którego przyjazd na przystanek docelowy był opóźniony o 10 minut. To raptem 5 minut opóźnienia więcej niż zwykle.

      • urko70 Re: Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje be 29.12.10, 13:17
        sverir napisał:

        > "Nie mają większych opóźnień" to nie to samo co "nie mają opóźnień". Dzisiaj je
        > chałem tramwajem, którego przyjazd na przystanek docelowy był opóźniony o 10 mi
        > nut. To raptem 5 minut opóźnienia więcej niż zwykle.

        Dodatkowe 10 min na mrozie.... bezcenne
        • sverir Re: Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje be 29.12.10, 15:29
          Bez przesady. W tramwaju znowu takiego mrozu nie ma, te dodatkowe 10 minut da się wytrzymać.
    • Gość: rav Re: Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje be IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.10, 12:56
      akurat dzisiaj tramwaj linii nr 15, którym zawsze jeżdżę był wyjątkowo punktualny: na odcinku od Gajowej do pl. Jana Pawła II nie spóźnił się ani minuty. Kurs, który na Gajowej jest o 7.28 ma średnie spóźnienie ok. 5 minut (wczoraj spóźnienie wyniosło 16 minut czyli ponad 200% czasu między tymi przystankami wg rozkładu...).
      Ciekawe jak kwalifikują tramwaje, które w ogóle nie przyjeżdżają? O 7.24 na Gajowej tramwaju linii 22 w ogóle nie było... To znaczy chyba, że też nie ma opóźnienia :)
    • Gość: ja Re: Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 13:07
      Motorniczowie, analfabeci! Motorniczowie! Już nie raz była tu zwracana na to uwaga, ale pani Magda Nogaj (ukrywająca się zapewne tym razem po pseudo "haj") jest chyba zbyt ograniczona by to pojąć!!!

      I będę się tego czepiać aż się nie nauczy!
    • map4 analogie pomiędzy socjalizmem i dynamizmem. 29.12.10, 13:38
      1.
      "Socjalizm to ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych ustrojach" mawiał Stefan Kisielewski. Transplantacja tego powiedzenia na Wrocław brzmieć powinna:
      "Dynamizm to ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych miastach"

      2.
      "W gospodarce socjalistycznej jest jedna stała cecha: przejściowe trudności".
      Te przeklęte "przejściowe trudności" wydają się być również stałą cechą dynamizmu.

      3. "Liczba mnoga od wyrazu człowiek ? - Kolejka !"
      socjalistyczny żart z brodą aktualny jest ku mojemu zdziwieniu również podczas wyrabiania karty wiceprezydenta Urbana, w dynamicznej, XXI metropolii, 30 lat po upadku komunizmu ...

      4. "Socjalizm każdemu równo nosa utrze. Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze." - Aleksander Hrabia Fredro.
      Po wymianie słowa socjalizm na dynamizm okazuje się, że powiedzenie pasuje do dzisiejszego Wroclove jak ulał. Bogaci w samochodach stoją w korkach i klną już od lat, a biedni stoją w korkach po Urbankartę i klną dopiero od pół roku.

      Aby do wiosny !
    • Gość: ivan Re: Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje be IP: 87.99.42.* 29.12.10, 13:45
      Jest zima to może trzeba wcześniej wstać ? co ? Na całym świecie zima daje popalić - to u nas też . Czy Niemiaszki mają lepiej ? m
      • Gość: zenek Re: Nie pieprzecie z tymi opóźnieniami IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 13:54
        ale o co w ogóle chodzi w tym debilnym artykuliku? Przecież MPK jeździ cyklami i co to pasażera interesuje że jakiś autobus przez kilka godzin narobił sobie sumarycznego opóźnienia?

        Przychodze na przystanek i chcę w miarę szybko jechać.a jak mi podjezdza akurat taki co ma 120minut "opóźnienia" a po nim nastepny podobny to szafa gra. Sztywny rozkład jazdy wg godzin to teoria ale pojazdy sa dla ludzi a ich interesuje byle w ogóle jakiś był w rozsądnym przedziale czasu. Gorzej jak te 50..120..160minut opóźnienia oznacza że NIC DANEJ LINII na podjeżdzało przez taki czas
    • kb6 Motorniczy walczą ze zwrotnicami, tramwaje bez ... 29.12.10, 14:40
      Tramwaje nr 4 spóźniają się zawsze, niezależnie od pory roku, pogody. I ma na myśli godziny POZA szczytem. Tak było, jest i niestety będzie. To są moje obserwacje od prawie 20 lat. Taka widać u nich tradycje. Od pewnego czasu jest jeden motorniczy, który jest punktualny, ale nie podam jego namiarów, bo "koledzy" mogliby go zlinczować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja