Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport

IP: *.wroclaw.mm.pl 03.01.11, 21:45
To jakaś kpina 5,5 bani (1mld. na stadion nie wspomnę). to wszystko za 1 złoty medal fuksem kiedyś zdobyty. Koszykówka (multimedaliści) która rozsławiała miasto przez dziesiątki lat jakieś warunkowe pieniądze. Żużlowcy ( 4 złote medale) 1,3 mln na odczepnego bo coś na wybory obieca trzeba było. Ale Dudzio przy okazji GP i zdobytych DMP to sobie dopiero drogę na Olimpijski przypominał. Wreszcie kolejni multimedaliści piłkarze ręczni. Miasto i pan prezydent raczy żartować. Miasto powinno dofinansowywać sport ale proporcjonalnie do osiągnięć (czyt. zdobytych medali). W końcu szasta pieniędzmi podatnika w tym moimi.
    • Gość: Dante Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.217.146.194.generacja.pl 03.01.11, 22:34
      Tak, tylko czekałem, jak szybko pojawi się głupi wpis "a czemu na piłkę nożną tak dużo".

      Bo na mecze przy Oporowskiej przychodzi więcej niż na siatkarki, kosza i żużel razem wzięte. Proste.

      Gdyby przyznawać dotacje tylko kierując się ilością medali, to jednym z najmocniej dofinansowywanych klubów byłby AZS Wrocław - multimedalistki kobiecych piłkarskich MP. Problem w tym, że na mecze tych dziewczyn - z całym szacunkiem dla tego, co robią - prawie nikt nie chodzi.

      No i jeszcze jedno - skala trudności. Żeby być w piłkarskiej ekstraklasie, trzeba być lepszym od kilkunastu tysięcy klubów. Żeby zdobyć złoto w DMP na żużlu, wystarczy być lepszym od kilkunastu, bo 90 procent ludzi w tym kraju ma jeżdżenie w kółko w doopie.
      • Gość: kibic Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.wroclaw.mm.pl 03.01.11, 22:55
        Kopanie szmacianki to nieziemski wysiłek? No tak Polska kopana, to które miejsce na świecie? Żużlowcy zdobyli złoto! Frekwencja na WKS to 6,25tys. Betard WTS 6,6 tys. Zanim coś napiszesz to sprawdź statystyki, bo się ośmieszysz.
        • Gość: WTS!!WKS!! Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.static.korbank.pl 03.01.11, 23:27
          Chory jesteś koleś!! kiedy to było jak na SPARTĘ przychodziło 6 tyś??? To ty się zastanów co piszesz!!!! Jestem kibicem SPARTY I WKS-u!! Ale raczej przekonuję się do WKS-u ponieważ tam jest PRZYSZŁOŚĆ!! Na SPARTĘ chodziłem w tamtym sezonie kilka razy i frekwencja była ok 3 tyś czasem mniej!! Niestety takie prezesostwo...
          • Gość: ivan Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: 87.99.42.* 04.01.11, 08:03
            A co z Solorzem on będzie korzystał z procentów Cudkiewicza tz miasta ?
          • cancro Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport 04.01.11, 10:40
            Jeśli zależy ci tylko na frekwencji a nie na widowisku, to idź w godzinach szczytu na dworzec główny. Będziesz zadowolony!
        • Gość: Dante Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.217.146.194.generacja.pl 03.01.11, 23:30
          6 tysięcy w sezonie 2010 to na Olimpico było jak wypiłeś i widziałeś (prawie) podwójnie. Frekwencja rzadko przekraczała 4 tysiące.
          • Gość: WTS Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: 89.174.56.* 04.01.11, 07:07
            Kuzwa mówiłem sprawdzicie sobie statystyki a potem się udzielajcie. Fakt średnia Sparty jest przedostatnia w Speedway ekstralidze gorzej było tylko w Bydgoszczy.

            Klasyfikacja Ekstraligi po sezonie 2010 pod względem średniej liczby kibiców na mecz:
            1. Falubaz Zielona Góra - 12.500 (10 meczów, łącznie 125.000)
            2. Unia Leszno - 12.250 (10 meczów, łącznie 122.500)
            3. Caelum Stal Gorzów - 9.187 (8 meczów, łącznie 73.500)
            4. Unibax Toruń - 7.216 (10 meczów, łącznie 72.165)
            5. Tauron Azoty Tarnów - 7.125 (8 meczów, łącznie 57.000)
            6. Włókniarz Częstochowa - 7.111 (9 meczów, łącznie 64.000)
            7. Betard Wrocław - 6.600 (10 meczów, łącznie 66.000)
            8. Polonia Bydgoszcz - 5.375 (8 meczów, łącznie 43.000)
      • cancro Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport 04.01.11, 10:31
        Gość portalu: Dante napisał(a):

        > Bo na mecze przy Oporowskiej przychodzi więcej niż na siatkarki, kosza i żużel
        > razem wzięte. Proste.

        Zmień dealera, albo bierz tylko pół dawki. Proste

        > No i jeszcze jedno - skala trudności. Żeby być w piłkarskiej ekstraklasie, trze
        > ba być lepszym od kilkunastu tysięcy klubów. Żeby zdobyć złoto w DMP na żużlu,
        > wystarczy być lepszym od kilkunastu, bo 90 procent ludzi w tym kraju ma jeżdżen
        > ie w kółko w doopie.

        To ja też o skali trudności. Nie może taka trudna być ta kopanka, dlaczego zatem w światło bramki trafia się średnio co szósty raz, a przy tym kopacze robią takie miny i gesty, jakby dotąd trafiali 100/100 i tylko tym razem mu nie wyszło.
        Żużel to kosztowny, elitarny sport - kopanka jest w każdej wsi, bo wystarczy kawał ugoru.
        Żeby być najlepszym w F-1 trzeba pokonać zaledwie kilkunastu zawodników! Spróbuj zatem, może to ty będziesz nowym Kubicą albo Schumacherem! Mimo emocji F1 90% ludzi w tym kraju ma ją w doopie. Czemu zatem oglądają kopankę? Bo większość z nich tylko to potrafi zrozumieć i zagrać. Tu nie ma błędu kroków, 3 sekund czy podwójnego odbicia albo kozłowania, a to już przekracza możliwości poznawcze przeciętnego obywatela RP.
        Z okazji nowego roku życzę obiektywnego spojrzenia na świat i oczywiście duuużo zdrówka!
        • Gość: matizz Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 16:49
          W kosza też większość potrafi zagrać w siatkę to samo . Gdzie kosz jest popularniejszy od piłki nożnej? Chyba tylko na Litwie w całej Europie( no ale reszta Europy nie rozumie zasad bo jest "głupia") nie licząc innych kontynentów.
          Do siatki czy kosza też wystarczy duża sala gimnastyczna i i można grać .
          Tak na mecze Śląska piłkarskiego przychodzi niewiele mniej niż na mecze Śląska w kosza( wbrew pozorom gra taka drużyna w II lidze i istnieje a wszyscy o jakiejś reaktywacji mówią:D, chyba że chodzi o kupienie sobie awansu :) , Gwardii w siatkę( bilety za darmo!!! dla młodzieży uczącej się aż do szkół ponadgimnazjalnych) czy Sparty na Olimpijskim( najlepsza liga na ŚWIECIE) razem wziętych . Chodzę na mecze(noga i żużel prawie wszystkie sporadycznie siatka) w przeciwieństwie do niektórych ekspertów tutaj się wypowiadających i znam realia ludzie chcą dobrej drużyny piłkarskiej i dobrego stadionu gdzie można obejrzeć bezpiecznie mecz. Oglądają Barcelonę, Real Madryt, Man United , Milan czy Bayern Monachium a nawet dawną Amikę( teraz KKS Lech Poznań) i nazywają się ich "kibicami" bo tutaj nie nie ma choćby drużyny, która raz na 3-4 lata zagra w europejskich pucharach a nawet boją się pójść na mecz bo stadion jest za mały i przez to wydaje się niebezpieczny( btw. to co teraz to i tak sielanka do tego co było jeszcze 5-10 lat temu). Noga dostaje nawięcej bo jest najbardziej popularna we Wrocławiu i jest najbardziej emocjonującym sportem.
          Jescze co do zrozumienia zasad i inteligencji kibiców. Pisanie o jakichś błędach 3 sekund, jakichś możliwościach intelektualnych obywatela RP to już totalna... . Widziałeś kibiców siatkarskich w Sofii( w Polsacie Drzyzga chyba gadał, że to kibice piłkarscy ale nie to byli kibice CSKA Sofia - wszystkich sekcji)? Wiesz kto robił frekwencję na koszu WKS-u w latach 90? Ta "hołota" z Oporowskiej. Wykopano hołotę były sukcesy. Później przyszły czasy porażek , przenosiny do dwa razy mniejszej Orbity aż wreszcie wycofanie się z PLK i gra w II lidze. I dlatego wtedy pod Ratusz nie przyszło 1-2 tysiące a 100-200 osób. Podział na kibiców piłkarskich i koszykarskich zrobił Schetyna wcześniej dla tych kibiców to był jeden Śląsk.

          Niektórych po prostu boli, że piłka nożna jest najpopularniejsza( przez to najciekawsza) w Europie i na Świecie gdzie tylko Rugby może z nią konkurować jeżeli chodzi o rozgrywki międzynarodowe. I nie ma tu nic do znaczenia intelekt bo idiotów na trybunach można znaleźć wszędzie.
          P.S.Czy ktoś wie czy w kwotach, które otrzymają dane drużyny jest wliczona jest kasa korzystanie z obiektów Miasta bo Olimpijski , Orbita i stadion na Oporowskiej(???) są własnością Wrocławia ?
          • cancro Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport 04.01.11, 18:37
            Gość portalu: matizz napisał(a):

            > W kosza też większość potrafi zagrać w siatkę to samo . Gdzie kosz jest popular
            > niejszy od piłki nożnej? Chyba tylko na Litwie w całej Europie( no ale reszta E
            > uropy nie rozumie zasad bo jest "głupia") nie licząc innych kontynentów.

            Zależy co rozumiesz pod pojęciem "umie grac w kosza". "Za łebka" tez graliśmy na podwórku w różne gry, nie znając ich zasad tylko tworząc je ad hoc na własne potrzeby. W ten sposób można zagrać we wszystko! Widziałeś jak na boisku osiedlowym ktoś mierzy czas 3 lub 24 sekund? A może na boisku podwórkowym odbiera się drużynie piłkę za podwójne odbicie? Przekonaj mnie jeszcze, że pastuszkowie z Pierdziszewa uprawiają na ugorze pod lasem rugby!

            > Do siatki czy kosza też wystarczy duża sala gimnastyczna i i można grać .

            No jasne! A do waterpolo wystarczy duży, najlepiej kryty basen i też można grac, czyż nie? A do hokeja....

            > Tak na mecze Śląska piłkarskiego przychodzi niewiele mniej niż (...) czy Sparty na Olimpijskim( najlepsza liga na ŚWIECIE) razem wziętych .

            Zdaje się, ze ktoś wyżej wklejał frekwencję na stadionach żużlowej e-ligi (za sportowymifaktami.pl). Widzę, że się zaimpregnowałeś i nie przyjmujesz do wiadomości innych racji niż swoje.

            > Noga dostaje nawięcej bo jest najbardziej popularna we Wrocł
            > awiu i jest najbardziej emocjonującym sportem.

            No i o tym właśnie dyskutujemy! Najbardziej popularna - zgoda, z przyczyn o których pisałem w poprzednim poscie. Jednak czy najbardziej emocjonująca? A to już kwestia upodobań, a o tych się nie dyskutuje. Jeśli ktoś emocjonuje się półtoragodzinnym kopaniem pęcherza, zakończonym bezbramkowym remisem, to sprawa jego i jego psychiatry. Ja pasjonuję się żużlem czyli jak uważają niektórzy "jazdą w kółko" i też mi wolno! Mało tego nie jestem w swoich gustach odosobniony. Wystarczy porównać średnią liczbę kibiców na meczu żużlowej e-ligi ze średnią na meczu tzw. "ekstraklasy"(kto tą nazwę qwa wymyślił, co tam jest extra?!) a można dojść do ciekawych wniosków, pod warunkiem wszak, że wniosków nie wyciąga się przed analizą danych.

            > Jescze co do zrozumienia zasad i inteligencji kibiców. Pisanie o jakichś błędac
            > h 3 sekund, jakichś możliwościach intelektualnych obywatela RP to już totalna..
            > . . Widziałeś kibiców siatkarskich w Sofii( w Polsacie Drzyzga chyba gadał, że
            > to kibice piłkarscy ale nie to byli kibice CSKA Sofia - wszystkich sekcji)?

            ???
            > Piłka nożna jest najpopularniejsza( przez to najc
            > iekawsza) w Europie i na Świecie

            Zastanów się co piszesz! W USA "kopankę" nazywa się socere'em i prawie nikt tego nie ogląda. A słyszał kolega o NBA czy NHL? Będę się upierał, że najpopularniejszy na świecie jest ping-pong albo krykiet, który u nas jest niemal zupełnie nieznany

            gdzie tylko Rugby może z nią konkurować jeżel
            > i chodzi o rozgrywki międzynarodowe. I nie ma tu nic do znaczenia intelekt bo i
            > diotów na trybunach można znaleźć wszędzie.

            Ironizujesz nazywając innych na tym forum "ekspertami", a sam piszesz takie...., że szkoda słów!


            • Gość: matizz Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 19:40
              > Tak na mecze Śląska piłkarskiego przychodzi niewiele mniej niż (...) czy
              > Sparty na Olimpijskim( najlepsza liga na ŚWIECIE) razem wziętych .
              >
              > Zdaje się, ze ktoś wyżej wklejał frekwencję na stadionach żużlowej e-ligi (za s
              > portowymifaktami.pl). Widzę, że się zaimpregnowałeś i nie przyjmujesz do wiadom
              > ości innych racji niż swoje.
              Frekwencja Na Śląsku z rundy jesiennej Sezonu 2010/2011
              Wg oficjalnych danych z Ekstraklasa.org( a nie nieoficjalne często zawyżane dane ze (Sportowefakty.pl) średnia: 7967 widzów na mecz.
              Sparta: 6600 widzów na mecz ,Gwardia pewnie z 1 500 z tamtego sezonu w tym już jest lepiej ale nie liczyłem bo grała na razie 2 mecze, które są miarodajne.
              Na kosz chodzi 50-200 osób ( mówię o Śląsku).
              To widać Ty się zaimpregnowałeś i nie raczysz nawet sprawdzić danych.

              Tak samo mogę napisać, czy widziałeś gdzieś zasadę spalonego na podwórkowych meczach piłki nożnej :D pewnie występuję tak samo jak zasad 24 sekund.

              > Zastanów się co piszesz! W USA "kopankę" nazywa się socere'em i prawie nikt teg
              > o nie ogląda. A słyszał kolega o NBA czy NHL? Będę się upierał, że najpopularni
              > ejszy na świecie jest ping-pong albo krykiet, który u nas jest niemal zupełnie
              > nieznany
              Prawie nikt:D
              soccernet.espn.go.com/stats/attendance/_/league/usa.1/year/2009/major-league-soccer?cc=5739
              Nba i Nhl to ok. 17 tys średnio na każdym spotkaniu a na MLS według tych danych 16 tys, rzeczywiście duża różnica

              Na mundial w rugby we Francji na każdy mecz przychodziło średnio 47 tysięcy.
              Ciekawe na co chodzi więcej....? Tylko na piłkę nożną średnia z RPA 48 tysięcy a z Niemiec 2006 52 tysiące. :D
              Krykiet średnio max. 15 tys na poprzednich mundialach. Teraz będzie w Indiach więc jest okazja do porównania.
    • Gość: wuteesiak Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.e-wro.net.pl 04.01.11, 09:52
      I co panie Dante-szczena opadła?!
      • Gość: Dante Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.146.127.236.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.01.11, 18:19
        czemu by miała opaść? Było wiele meczów WTS z 4 tysiącami widzów. W przypadku piłki nawet na mecz z dupowatą Dyskobolią Warszawa przyszło 6 tysięcy. Jesienią frekwencja przy Oporowskiej spokojnie wynosiła siedem. Kto i co miałoby robić wrażenie? Żużel? A kto o nim słyszał w świecie?
        • Gość: koko Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 19:40
          co za roznica kto slyszal o zuzlu, wazne ze we wroclawiu na niego chodza. zreszta jesli jestes upierdliwy to policz sobie: slask 5,5 mln na rok, sparta 1,3 mln na dwa lata, zatem i ludzi moze byc mniej bo to raptem 12 % kwoty slaska (w przeliczeniu), wiec jak na slask chodzi 10 tys co jest gruba przesada to na sparte powinno chodzic 1200 kibicow. wiec teraz wiesz gdzie mozesz swoje wyliczanki wlozyc.
          slask ma byc i bedzie motorem napedowym nowego stadionu, od tego nie ma ucieczki ale czy naprawde nie mozna bylo dac tej biednej sparcie 1,3 mln na rok? oni naprawde sa w najwyzszej lidze ktora mimo wszystko w tym kraju jest medialna.
    • Gość: lolo09 Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.11, 18:08
      tak się kłócicie a ja bym spytał ile miasto da na sport młodzieżowy. Tylko wtedy można marzyć o wychowankach w przyszłości.
    • Gość: wroclawiak Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 19:30
      WKS Slask to rak na ciele miasta Wroclawia. Wiekszosc kibicow to gownarzeria z podwroclawskich wiosek. Kochaja Slask ale juz nie Wroclaw. Wystarczy popatrzec jak traktuja sciany Wrocławskich budynkow i srodki komunikacji miejskiej. Nie ma dla nich zadnej swietosci. WKS to zalosny klubik, ktorego kibice blagaja by wyszorowac mi szyby w aucie. Tepie te male zielone szmaty kiedy tylko, jakis wpadnie mi w lapy. Za to, ze sa brudni, chamscy i kradna kase z mojej kieszeni poprzez miasto. Wroclaw wolny od WKSu oto moje haslo! Zobaczymy jak bedzie wygladalo nawe 10 tys zielonych brudasow na 40 tys stadione. Ja juz wiem - jak male zielone g..o w pieluszce. Wrocicie ze spuszczonymi lbami na zapyziala Oporowska w rok. Ale cieszcie sie, miasto zaplaci za wasze mzonki.
      • Gość: plavik Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 11:41
        @wroclawiak widzę szczekającego kundla z Lubina :)
        • Gość: kibic Re: Miasto Wrocław dzieli pieniądze na sport IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.11, 21:31
          Obiektywniej będzie podać frekwencje za cały sezon tak jak podliczyłeś żużlowców. 6600 > 6250 jak byś nie liczył. Jak te 6250 widzów przyjdzie na stadion 40 000 to będzie to troszkę śmiesznie wyglądało.

          Klasyfikacja Ekstraklasy po 23. kolejce pod względem średniej kibiców na mecz:
          1. Korona Kielce - 10.635 (11 meczów, łącznie 116.990)
          2. Lechia Gdańsk - 10.136 (11 meczów, łącznie 111.500)
          3. Ruch Chorzów - 8.818 (11 meczów, łącznie 97.000)
          4. KGHM Zagłębie Lubin - 8.241 (11 meczów, łącznie 90.652)
          5. Śląsk Wrocław - 6.250 (12 meczów, łącznie 75.000)
          6. Lech Poznań - 6.136 (11 meczów, łącznie 67.500)
          7. Polonia Bytom - 5.583 (12 meczów, łącznie 67.000)
          8. Arka Gdynia - 5.450 (10 meczów, łącznie 54.500)
          9. Jagiellonia Białystok - 5.324 (11 meczów, łącznie 58.362)
          10. Legia Warszawa - 4.050 (10 meczów, łącznie 40.500)
          11. Odra Wodzisław Śląski - 3.825 (12 meczów, łącznie 45.900)
          12. PGE GKS Bełchatów - 3.769 (13 meczów, łącznie 49.000)
          13. Piast Gliwice - 3.000 (11 meczów, łącznie 33.000)
          14. Polonia Warszawa - 2.907 (12 meczów, łącznie 34.890)
          15. Wisła Kraków - 2.888 (9 meczów, łącznie 26.000)
          16. Cracovia Kraków - 1.475 (12 meczów, łącznie 17.700)

          Klasyfikacja Ekstraligi po sezonie 2010 pod względem średniej liczby kibiców na mecz:
          1. Falubaz Zielona Góra - 12.500 (10 meczów, łącznie 125.000)
          2. Unia Leszno - 12.250 (10 meczów, łącznie 122.500)
          3. Caelum Stal Gorzów - 9.187 (8 meczów, łącznie 73.500)
          4. Unibax Toruń - 7.216 (10 meczów, łącznie 72.165)
          5. Tauron Azoty Tarnów - 7.125 (8 meczów, łącznie 57.000)
          6. Włókniarz Częstochowa - 7.111 (9 meczów, łącznie 64.000)
          7. Betard Wrocław - 6.600 (10 meczów, łącznie 66.000)
          8. Polonia Bydgoszcz - 5.375 (8 meczów, łącznie 43.000)
Pełna wersja