zyz_o
05.01.11, 08:51
Pamiętamy wszyscy buńczuczne pokrzykiwania Jego Osoby przed wyjazdem do Warszawy w celu "załatwienia bezpłatnej AOW".
Pamiętamy triumfalne pianie Jego Osoby i wiernych dworskich, że "... jednak się dało i będzie bezpłatna...". Nawet w tefałenie pokazali.
Był czas przedwyborczy i można było ogłosić kolejny sukces z kategorii nie "obiecanek", a załatwionych.
Dzisiejsze milczenie Jego Osoby i dworskich jest dziwnie wymowne. Aż strach myśleć, że wiedziała Jego Osoba o fiasku swojej wyprawy, ale przecież... za chwilę były wybory.