byrcyn11 Biletomaty nie przyjmują 100 zł. 06.01.11, 09:41 I przyczyną nie jest jak niektórzy myślą akurat brak pieniędzy w biletomacie do wydania reszty. Jak mi nie przyjęło 100 zł., to z żoną wysupłaliśmy 2 razy po 24 zł (dla dzieci) i nie było problemów. Natomiast, dalej automat nie chciał przyjąć 100 zł, bym kupił 3 bilet za 48 zł. (reszta 52 zł). Poszliśmy przystanek dalej do drugiego automatu i też nie przyjmował. Niech by mnie kanar wtedy ukarał za brak biletu ! Poszedł bym nawet "na noże" ! Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Włos mi sie jeży 06.01.11, 09:48 jak to czytam... Wciąż jeżdżę na biletach papierowych, ale jak długo mi na to pozwolą....? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1984r2 Re: Włos mi sie jeży 06.01.11, 11:37 Ciekawe, czy jak wprowadzą cały ten "Tramwaj+" to ktoś z urzędników wpadnie na genialny pomysł i wprowadzi Urbancard+, aby ludziom "ułatwić" życie oczywiście :D Odpowiedz Link Zgłoś
srosinski Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazdę ... 06.01.11, 11:43 Kilka dni temu odważyłem doładować swój bilet miesięczny ( nieszczęsny urban card ) przez internet. Chciałem wcześniej to zrobić bezpośrednio w automacie ale wszystkie automaty które odwiedzałem miały jakaś awarie. To nawet wygodniejsze , pomyślałem ale po kupnie biletu trzeba go jeszcze zakodować i tu zaczęły się schody. Okazało się że mój kupiony bilet który został potwierdzony emailem zwrotnym jest niewidoczny dla tych głupich automatów. Jestem prawy obywatelem nie naciągaczem jak ktoś na tych forach pisze , ale dlaczego jak płacę za bilet i mam go ważny od tego dnia mam się bać kontroli bo jest awaria automatów ? Pani ta pisze że zapomniała zakodować i nie miała jak udowodnić że kupiła bilet. Ja posiadałem emaila potwierdzającego zakup biletu na moją urban car ( tu nr karty ) i dzień od którego jest ważny bilet. I uważam że ten dokument powinien być honorowany przez kontrolerów aż do momentu zakodowania ale w tym miejscu regulamin mówi że nie jest to brane pod uwagę, ale co jest jeszcze dziwne że wg miasta za awarie automatów winę ponosi pośrednik i dla miasta nie jest wytłumaczeniem to że nie mogłem zakodować bletu bo jest awaria automatu choć mam potwierdzenie jego zakupu. Uważam że te Urban card jest nie dopracowane i tylko utrapieniem dla Wrocławian. Odpowiedz Link Zgłoś
donal-dina Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazdę ... 06.01.11, 11:54 Wiadomo kto zarządza. Żydowska karta żydowskie oszustwa dymają gojów jak się tylko da.Tego co wymyślił kartę urbana należałoby ustawić pod pręgierzem i wytłumaczyć co nie co Odpowiedz Link Zgłoś
dwpp Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazdę ... 06.01.11, 12:03 Bilet przez internet to przedsięwzięcie w trosce o człowieka. A gdzie drwa rąbią tam wióry lecą więc jeden mandat to mały Pikuś. Socjaliści w trosce o człowieka wymordowali miliony ludzi wiec mandat należy przyjąc z pocałowaniem ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazd 06.01.11, 14:06 > Bilet przez internet to przedsięwzięcie w trosce o człowieka. A gdzie drwa rąbi > ą tam wióry lecą więc jeden mandat to mały Pikuś. Jeden mandat... a ilu rozgoryczonych ludzi szukalo CZYNNEGO urbanomatu? Jeden mandat to pikus, ale caloksztalt urbancardy to przypomnienie PRL-u... tylko troche utechnokratyzowanego, ale wciaz urzedackiego... > Socjaliści w trosce o człowie > ka wymordowali miliony ludzi wiec mandat należy przyjąc z pocałowaniem ręki. To jak w kawale o dobroci Stalina: A MOGL ZABIC? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazdę ... 06.01.11, 14:08 Wrocławskie lemingi uznały w ostatnich wyborach, że Urbankarta to genialny wynalazek. Koniec dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
pingwiniarz Re: Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazd 09.01.11, 11:56 Tak sobie myślę, a właściwie dlaczego wydruk potwierdzenia zakupienia biletu nie miałby być równoważnym dowodem jego posiadania? Po co jeszcze kodować go na karcie? W razie kontroli, kanar sprawdzałby tylko numer karty na potwierdzeniu z numerem karty okazanej przez pasażera. Mamy XXI wiek, bankowość elektroniczną, zgodnie z prawem nawet elektronicznie wygenerowane potwierdzenia przelewu nie wymagają podpisu ani pieczątki. Po co dla głupiego biletu robić sceny? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazd 09.01.11, 12:03 > Tak sobie myślę, a właściwie dlaczego wydruk potwierdzenia zakupienia biletu n > ie miałby być równoważnym dowodem jego posiadania? Po co jeszcze kodować go na > karcie? a) bo maszynki do kontroli sobie z tym nie poradza, b) bo mielismy odstapic od papierowych biletow... ps. jakby wystarczyl wydruk, to po co urbancarda? Kupuje sobie bezposrednio bilecik na MNIE (nie na urbancarde, ale na MNIE), i w razie kontroli pokazuje wydruk z przelewu online... Odpowiedz Link Zgłoś
pingwiniarz Re: Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazd 09.01.11, 12:17 Bądźmy konsekwentni. Miała to być KARTA MIEJSKA z prawdziwego zdarzenia. I ma być. Ponoć bedziesz mógł z niej korzystać płacąc za parkowanie, wchodząc do zoo czy aquaparku itp. Więc skoro już ma być to niech będzie. Ale odnośnie samego biletu na komunikację zbiorową, nie widzę powodu dla którego jest robiona taka szopka z kodowaniem kupionego biletu na karcie. Sam wydruk z nr karty nie styknie? Mieliśmy zrezygnować z papierowych biletów, to prawda, miasto podawało jakieś astronomiczne koszty ich obsługi, jako jeden z powodów konieczności ich wycofania. Ale ja nie mówię o powrocie do papierowych biletów, to nadal jest bilet kupiony w systemie elektronicznym, opłacony online, a ty w garści masz wydrukowane w domu, wygenerowane ci przez system potwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazd 09.01.11, 14:34 > Bądźmy konsekwentni. Miała to być KARTA MIEJSKA z prawdziwego zdarzenia. I ma > być. Ponoć bedziesz mógł z niej korzystać płacąc za parkowanie, wchodząc do zoo > czy aquaparku itp. Bądźmy szczerzy, to co wymieniasz, to "Miś". Po prostu ludzkość dawno wymyśliła pieniądze i może stosunkowo niedawno ale mocno już upowszechnione karty płatnicze, które zupełnie wystarczają do tych celów. Nadal jedyny główny sens tej karty Urbana to bilety o dłuższym zasięgu czasowym niż najdłuższe papierowe czasówki mniej cenowo atrakcyjne. Czyli jeśli chcieli elektroniką zaoszczędzić na drukowaniu kartoników, to mogli zrobić internetowy serwis który wygeneruje numer (z kodami kreskowymi do kontroli) i niech sobie klient sam wydrukuje ponosząc ten ogromny koszt owego wydruku. To co zrobiono zaś, to "Miś". Odpowiedz Link Zgłoś
pingwiniarz Re: Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazd 09.01.11, 19:40 Bądźmy szczerzy, to co wymieniasz to "Miś" Celowo w tym zdaniu unikałem przedstawiania swojego poglądu na kwestię wiarygodności naszej wrocławskiej władzuni, żeby znów nie narazić się na atak miłośników Rafała D. i fanów debetu pt. "malkontent" i "frustrat". Wprowadzili kartę miejską, która na razie jest biletem miesięcznym, ma mieć niebawem takie i inne funkcje, OK. Niech im się uda. A w dalszej części piszesz o tym samym co ja Czyli jeśli chcieli elektroniką zaoszczędzić na drukowaniu kartoników, to mogli zrobić internetowy serwis który wygeneruje numer ( > z kodami kreskowymi do kontroli) i niech sobie klient sam wydrukuje ponosząc te > n ogromny koszt owego wydruku. > To co zrobiono zaś, to "Miś". Skoro już wprowadzono system elektroniczny który ewidencjonuje wpłaty, generuje te bilety i wydruki, to nie widzę przeciwskazań, dlaczego wydruk potwierdzenia zakupu tego biletu, zrobiony u mnie w domu, nie miałby być równoważnym dowodem posiadania biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Kupisz bilet, ale i tak grozi ci kara za jazd IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 00:47 Kod kreskowy jest może i fajny, ale na pewno nie jak będziesz wozić wydruk przez 5 miesięcy... Ale wtedy czytalibyśmy wstrząsające artykuły, jak komuś kartka z wydrukiem wytarła się i nie zauważył tego, a bezwględny kanar nie uznał biletu. Odpowiedz Link Zgłoś