kalam07 07.01.11, 14:07 Wczoraj po ostrowie tumskim też jeździła piaskarka z Alby w okolicy godziny 17 i tez nie sypala, mimo ze 2 rundy mijajac mnie zrobila. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
baca63 Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 14:22 Żółty kogut to jest sygnalizator pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smith Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp IP: *.tktelekom.pl 07.01.11, 15:13 Oczywiście że nie,kogut jest dla bezpieczeństwa jazdy.Ale "fachowcy" wiedzą lepiej,tylko szkoda że nie widzą sypanej soli,przecież ją doskonale widać,szczególnie jak jest ciemno bo sól ma jasrawo-pomarańczowy kolor. Jakiś debil "fachoqwiec" wyśle maila a gazeta to publikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJP Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp IP: *.eltron.pl 07.01.11, 15:34 Wystarczy się przejść po okolicy opisywanej przez autora listu i samodzielnie sprawdzić efekty "pracy" piaskarek. Tylko wcześniej radzę wizytę u lekarza umówić, żeby potem z połamanymi kończynami w kolejce nie czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 18:45 > Oczywiście że nie,kogut jest dla bezpieczeństwa jazdy. Jazdy??? No coz, z kogutem nie jezdzilem, wiec specjalista nie jestem, ale zdaje sie ze kogut wrecz odwrotnie, jest dla bezpieczenstwa POSTOJU, czyli niejazdy. Bo pojazd z zoltym kogutem (a o takim przeciez mowa, a nie o policjach/karetkach/innych takich?) ma zwiekszone prawa co do parkowania, postoju, itp. ale przeciez jak juz jedzie, czy nawet wlacza sie do ruchu, to traktowany jest jak zwykly pojazd? Powiedzmy, ze jazda z zoltym kogutem powinna byc zakazana, ale to tak niegrozne uchybienie, samo w sobie nie stwarzajace zagrozenie, ze nie czepialbym sie tego, zawsze wiecej mozna nabroic, jak przy ktoryms parkowaniu sie zapomni wlaczyc blyskacza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 18:56 > Jazdy??? No coz, z kogutem nie jezdzilem, wiec specjalista nie jestem, ale zdaj > e sie ze kogut wrecz odwrotnie, jest dla bezpieczenstwa POSTOJU, och, przepraszam, jak napisano w ponizszych postach, akurat piaskarka chyba faktycznie lapie sie na zolte nie z powodow zblizonych do smieciarki, a z powodu nadgabarytu... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 19:58 Kolego zetkaf, nie kompromituj się. Zajrzyj do kodeksu drogowego, tam jest dokładnie wszystko opisane. Artykuł 54, punty 1 i 3 odnoszą się do pługu - punkt 1 z uwagi na wykonywane przez prace może poruszać się po drodze w sposób niezgodny z przepisami (a nie tylko zatrzymywać!), punkt trzeci "Pojazd, który ze względu na konstrukcję, ładunek lub nietypowe zachowanie na drodze może zagrażać bezpieczeństwu w ruchu drogowym, powinien wysyłać żółte sygnały błyskowe" Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 20:26 na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, ze raz na jakis czas (kilka razy rocznie) zagladam do KRD i sobie przypominam pewne aspekty, te dotyczace mnie. I jak mi kiedys przyjdzie plugowac, to tez zajrze... ps. na prawach specjalnych traktorow tez sie nie znam, zeby nie bylo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 08.01.11, 07:50 Wiesz, może Cię to zdziwi, ale on nie mryga dla siebie, tylko dla Ciebie właśnie. Więc fajnie by było wiedzieć co takie mruganie oznacza... Co oznacza niebieskie mruganie też nie wiesz, bo nie masz takiego na wyposażeniu, ale jak zostaniesz kierowcą karetki to zajrzysz i sobie przypomnisz? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 08.01.11, 09:38 > Wiesz, może Cię to zdziwi, ale on nie mryga dla siebie, tylko dla Ciebie właśni > e. Więc fajnie by było wiedzieć co takie mruganie oznacza... ze stwarza wieksze zagrozenie niz normalny pojazd i musze bardziej uwazac. To, czy jest szerszy od tzw. norm mnie nie obchodzi - moje oczy i bez tego powiedza czy sie zmieszcze, czy nie. Wole im zaufac niz zoltemu kogutowi, bo jak ktos go nie ma, to nigdy nie mam pewnosci ze jest "gabarytowy". Zolty kogut to TYLKO OStRZEZENIE, apel o zwiekszona czujnosc. Reszte musza dopowiedziec oczy, jak zawsze na drodze... > Co oznacza niebieskie mruganie też nie wiesz, bo nie masz takiego na wyposażeni > u, ale jak zostaniesz kierowcą karetki to zajrzysz i sobie przypomnisz? wiem, ze mam ustapic pierwszenstwa, nawet dopuszczalne jest drobne odstepstwo od przepisow O ILE NIE StWORZE NADMIERNEGO ZAGROZENIA... co do tego, czy karetka ma prawo wymusic pierwszenstwo na pieszych, jezdzic po szynach tramwajowych, wjezdzac na czerwonym, itp. - to mnie nie interesuje. Mnie interesuje jedynie to, ze jak ja widze, to w miare mozliwosci mam jej ulatwic przejazd. Nawet jesli oznacza to, ze mimo zielonego dla mnie swiatla nie przejade przez skrzyzowanie, bo utrudniam jej przejazd... ps. wiem tez, ze pojazdy z niebieskim kogutem maja takze sygnal dzwiekowy chocby po to, ze moze jechac z nieprzepisowa predkoscia i wyprzedzac mnie w sposob nietypowy - wiec moglbym ja za pozno zobaczyc. Te z zoltym takich praw nie maja, wiec ustawodawca nie widzial tez potrzeby dawania im sygnalu dzwiekowego. No, chyba zeby - to jak zwykle, gdy uslysze sygnal dzwiekowy pierwsze co, bede probowal zlokalizowac zrodlo potencjalnego zadrozenia i myslec, jak sie zachowac. Myslenie zawsze jest lepsze od pustego wypelniania przepisow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 16:08 baca63 napisał: > Żółty kogut to jest sygnalizator pracy? Oczywiście ze nie. Żółty kogut jest ponieważ pług ma przyczepiony z przodu lemiesz, który jest ponadgabarytowy. Odpowiedz Link Zgłoś
monop2 Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posypywać 07.01.11, 15:14 Ciężkie zarzuty stawia firmom dbającym o drogi. Nie podaje jednak żadnych dowodów, wszystko to są jego wymysły na podstawie obserwacji. Nie kontaktował się z tymi firmami, ani z miastem - gdyby to zrobił to by o tym napisał. Nie ma żadnych wątpliwości, że jest tak jak wymyslił - bo nie używa trybu przypuszczającego, tylko wali prosto z mostu: okradanie. To są zwykłe pomówienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mam Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 17:14 Panie monopol a jak nazwać jak nie oszukiwaniem, że piaskarki jeżdżą a piaskiem nie sypią. Już Panu wyjaśniam w części dla Pana zrozumiałej (bez dzwonienia do dupkiewicza lub innego "uczonego inaczej" z urzedu miasta), te piaskarki - a własciwie kierowcy - jechały po piwo bo wszak mimo zimy pić się chce, ot co:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 17:15 tak się składa monopie że ma całkowitą rację Sępolno i Biskupin w ogóle były nie odwiedzane przez pługi i piaskarki (może raz) a boczne uliczki zapomniane są już od ładnych pau lat. jak dla mnie pieniądze wyrzucone w błoto (po śniegowe). chyba jestes jednym z pierdzistołków w jednej z tych firm i za poleceniem szefa w godzinach pracy i po robisz PR swojej firemce - odśnieżanie we Wrocłąwiu to jedna wielka fikcja - ulice obok rynku a reszta to jedna wielka tragedia. We Wrocławiu jest aż 30 pługów w Poznaniu około 220 - nie sądzę ażeby koszty utrzymania czarnych ulic w obu tych miastach jakoś diametralnie się różniły tyle tylko że tu się tych firm od wielu lat nie rusza.... ciekawe dlaczego :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp IP: 87.99.20.* 07.01.11, 18:09 W Krakowie (również porównywalny z Wrocławiem) też pracuje ponad 200 jednostek. U nas wystarczy 35, po co więcej? I na dodatek jedyne co robią, to jeżdżą. Nieraz tej zimy, a i poprzedniej też, miałam okazję podziwiać ich nicnierobienie. Śniegu pełno, ja przejeżdżam po mieście 50 km i widzę jednego lenia z podniesionym lemieszem (co się będzie przepracowywał) i drugiego, stojącego sobie na poboczu. Twierdzących, że oni pracują, zapraszam podobnie jak przedmówca, na ul Gierymskich, Stanisławskiego, Pankiewicza i sąsiednie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 18:47 > tak się składa monopie że ma całkowitą rację Sępolno i Biskupin w ogóle były ni > e odwiedzane przez pługi i piaskarki och nie klam, sam kilka widzialem... chociaz fakt, wiekszosc z podniesionym plugiem, na dodatek nie byly na tyle rozklekotane, zeby cos gubic po drodze, jak np. piach czy sol ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elektryczny.klecznik Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posypywać 07.01.11, 15:30 Sytuacja z dnia wczorajszego około godziny 20-21 wyglądała tak - ślisko na Rynku, Świdnickiej (chodnik) od Rynku do Arkad, śliski chodnik od Arkad do Komandorskiej przy Capitolu, śliski chodnik do Swobodnej, ślisko od krzyżówki Swobodna/Komandorska do krzyżówki Swobodna/Borowska, dalej nie wiem bo wsiadłem w tramwaj, później ślisko na Glinianej i Gajowej. Ślisko do tego stopnia, że bezpieczniej było iść ulicą, która była tylko trochę mniej śliska od chodnika. Kocham to miasto, mimo tego, że ma mnie głęboko w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
liwiaaa Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 15:44 Chodniki są masakryczne :/ Idąc z ulicy Kniaziewicza przedwczoraj w nocy w stronę Arkad- cały czas szłam ulicą, schodząc z niej tylko jak jechał samochód.. Zdecydowanie lepiej wyglądają parkingi pod marketami niż okolice centrum.. A piaskarkę widziałam wczoraj przy św. Mikolaja- nie sypała.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smith Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp IP: *.tktelekom.pl 07.01.11, 16:06 Bo na lód nie sypie się piasku tylko sól.Sól też nie działa odrazu,rozpuszcza lód po około dwóch godzinach,w tym czasie jak pada marznący deszcz może utworzyć się nowa warstwa lodu. Niestety,nie ma innego sposobu,nawet w Niemczech z tym lodem sobie nie poradzili. Odpowiedz Link Zgłoś
elektryczny.klecznik Re: Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posyp 07.01.11, 17:43 > Bo na lód nie sypie się piasku tylko sól. Serio? Na lód nie sypie się piasku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DW A może piaskarka, pług, solarka, IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.11, 15:44 jechała gdzie indziej i kieowca z dobrej woli opuścił pług? Myślisz, że jak taki pojazd wyjedzie z bazy na klecinie a ma rejon na sępolnie, to przez całą drogę sypie i odśnieża??? Druga sprawa to to, że pługi są dosyc szerokie i żółte światło błyska po to, żeby kierowcy uważali. Trzecia sprawa, mógł mu się skończyc materiał. Zaglądał czytelnik mu na pake? Jak nie to niech zamnknie czytelnik pysk i się nie wypowiada, na tematy, o których nie ma bladego pojęcia!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: A może piaskarka, pług, solarka, 07.01.11, 16:10 Pewnie że tak. Dodam jeszcze: "W dobie GPS-ów można skontrolować pracę firm odpowiedzialnych za odśnieżanie i utrzymanie dróg. Tyle że system wykaże, że pługi nie tylko jeździły, ale wręcz, że pracowały (jeśli posiadają te bardziej zaawansowane czytniki)! Tyle tylko, że na jałowym biegu, czego już nie widać na odczycie" Na "odczycie" z GPS będzie widać czy pług się porusza. Jak dla mnie jeżeli firma jest w stanie sypać i poruszać się, to jeżeli potrafi to robić na jałowym biegu to super, zaoszczędzi na paliwie i będzie miała więcej kasy na piasek :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: A może piaskarka, pług, solarka, IP: *.tktelekom.pl 07.01.11, 16:19 Tyle że system wykaże, że pługi nie tylko jeździły, ale wręcz > , że pracowały (jeśli posiadają te bardziej zaawansowane czytniki) hehe,to są motogodziny i jak piaskarka nie pracuje to nie są naliczane motogodziny,tego nie da się oszukać,nie można przekręcić tak jak licznika,każdy samochód musi posiadać licznik motogodzin,inaczej nie mógłby być dopószczony do pracy dobre,"na jałowym biegu",na jałowym biegu motogodziny nie są nabijane,ale fachowcy...,ja jak na czymś się nie znam to się nie wypowiadam zeby nie robić z siebie błazna,weź tą uwagę do serca Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: A może piaskarka, pług, solarka, 07.01.11, 16:58 A ty zauważyłeś, że ja to cytuję z artykułu i do tego się (kpiąco) odnoszę? :-) Podpowiedź: " " A poza tym nie, że się czepiam, ale od tego dopószczonego to aż mnie oczki zabolały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: A może piaskarka, pług, solarka, IP: *.tktelekom.pl 07.01.11, 17:01 Wiem,zauważyłem dopiero jak wysłałem,nie było już jak poprawić.Nie wiem dlaczego, ale na klawiaturze zdarzają mi się takie błędy,pisząc normalnie-nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: A może piaskarka, pług, solarka, 07.01.11, 20:00 Spoko, ja nie jestem z tych co się czepiają, ale po prostu aż zakuło w oczy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: A może piaskarka, pług, solarka, 07.01.11, 20:28 > Nie wiem dlaczego, ale na klawiaturze zdarzają mi się takie błędy,pisząc normalnie-nigdy. Choc jakos sobie radze z ortografia, to naprawde ciezko mi zauwazyc w ogole jakies bledy ortograficzne u innych. Ale jak przeczytalem to... to padlem ze smiechu. Dysleksja, ale tylko na komputerze? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troll Gramatyk Re: A może piaskarka, pług, solarka, IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.01.11, 12:08 Imiesłowu "pisząc" też nie użyłeś poprawnie, bo to imiesłów czynny. Z Twojego posta wychodzi, że to błędy piszą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Troll co nie umie odpowiadac, ani zrozumiec... 08.01.11, 16:00 Gość portalu: Troll Gramatyk napisał(a): > Imiesłowu "pisząc" też nie użyłeś poprawnie, bo to imiesłów czynny. Z Twojego p > osta wychodzi, że to błędy piszą. :) Nie dosc, ze odpowiadac na forum nie umie ten troll (bo czemu odpowiadasz na czyjegos posta z mojego???), to jeszcze blysnal glupota ze lepiej nie mowic. Akurat z postu wynika, ze to NIE BLEDY pisza... ale to trzeba miec mature, zeby umiec zrozumiec tekst czytany, i to na dodatek ta nowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tam Re: A może piaskarka, pług, solarka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 17:18 jak widac waść masz pojęcie ale jak sam napisałeś tylko blade, tak jak twój prezio "dup.......z:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: za to jest!!!!!!!! Herb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 16:05 3.bp.blogspot.com/_sYsWbXIzJEc/TD6_0Rj-ozI/AAAAAAAAA-g/hHg-6PtUap0/s1600/herb.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sosiu-1 Jeszcze nie widziałem tej zimy sypiącej solarki!!! 07.01.11, 18:07 Wszystkie pojazdy które napotkałem pokonując codziennie drogę do pracy przez miasto i nie tylko, jeździły ma żółtych światłach ale niczego nie posypywały!!! Tej zimy jeszcze mi się to nie zdarzyło żebym był "obsypany" przez ten pojazd! Myślę, że za tym stoi jakiś wałek! Albo kierowcy oszczędzają na paliwie, żeby potem nadwyżkę odlać sobie i sprzedać taniej kumplom albo firma na tym zaoszczędza rozliczając się tylko ze statystyk czyli kilometrów przed tumanami z magistratu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grad zobaczta ile nierobów w ZDiUMie!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 18:10 www.tuwroclaw.com/wiadomosci,co-najmniej-8223-osoby-pracuja-dla-dutkiewicza,wia5-3266-5139.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Tytani pracy zimowej by żyło nam sie dostatniej IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.11, 18:29 Bo oni jeżdzą nabijając pługo-solo-godzino-kilometry bez użycia grama soli i centymetra pługa.Potem po niecałym miesiącu zimy rzekomo parę lub paręnaście milionów PLN miasto wypłaciło tytanom odśnieżania za "odśnieżanie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aspo mają taki zapieprz, że nie nadążają ładowac :) IP: *.bluel.net 07.01.11, 18:53 kto by sie przejmowal takim drobiazgiem jak piasek, skoro na dworze zima i trzeba jezdzic? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
wari Piaskarki jeżdżą po ulicach, zamiast je posypywać 08.01.11, 04:23 Jeśli się już pisze list do gazety to warto napisać go po polsku. "W tym czasie firmy oszczędzają tony piasku i soli Naszym kosztem.". Dlaczego "nam" jest z dużej litery, czy "mnie" i "ja" autor też pisze tak samo? Król jaki czy co... Odpowiedz Link Zgłoś
redaktor-4 Piaskarki jeżdżą po ulicach a magistrat płaci 08.01.11, 15:24 Piaskarki jeżdżą po ulicach a magistrat płaci z naszych pieniędzy. Kolesie magistratczyków nabijają sobie kieszeń io odpalają pozorancką dolę. Na każdym kroku widać nieudolność władz miejskich i brak mózgu Odpowiedz Link Zgłoś