Dodaj do ulubionych

Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało rasizm

10.01.11, 09:41
Sam nie jestem hiphopowcem, ale po to walczyliśmy z faszyzmem, żeby każdy jadł chleb z czym chce.
Obserwuj wątek
    • Gość: cdr Re: Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało r IP: *.jgora.jzo.com.pl / 192.168.10.* 10.01.11, 09:46
      "wrzeszczane przez nich na Rynku hasła "

      a kiedy ulubieni przez gejzetę homosie wrzeszczą w swoich "kolorowych" paradach, opisywane jest to jako "wznoszenie haseł ku..."
      kiepska agitka. Wybiórcza - nie jesteście lepsi niż opisywani przez Was nacjonaliści... gwiżdżcie sobie jeszcze głośniej na polski hymn i polską flagę, umiecie chyba tylko to
    • strzelec76 Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało rasizm 10.01.11, 10:32
      W tym przypadku Sąd nie poszedł na pasku poprawności politycznej, lecz rozważył za i przeciw, stwierdzając że przestępstwa nie było. Trzeba się z tym pogodzić, panie redaktorze Harłukowicz. Jest pan za młody aby pamiętać jak paskudnie zyło się w kraju, w którym obowiązywała jedynie jedna racja. Skoro mamy wywalczoną demokrację, to trzeba przełknąć także tę gorzką pigułkę. Nikt nie mam monopolu na prawdę, i jedyną rację. Wolność poglądów to fundament demokracji i wolności, i tylko tego bronił Sąd. NOP-owcy nie nawoływali do przemocy, wyrażali swoje poglądy, które można ośmieszyć, postponować, ale nie wolno za nie karać. Gobineau nie był faszystą ani nazistą, sugerowanie jego związków z tymi ruchami, to celowe nadużycie i mijanie się z prawdą, po to aby wywołać określoną reakcję u czytelnika. Wszak potęgę Anglii zbudowano właśnie na micie wyższości białego człowieka, który to mit usprawiedliwiał wszelkie niegodziwości popełniane w imieniu Króla i Królowej na całym świecie, a nikt nie porównuje brytyjskiego imperium kolonialnego do III Rzeszy. To dość długi komentarz, lecz uważam za konieczne bronić wolności wyrażania własnych poglądów.
            • Gość: m4urycy Re: ?? IP: 195.20.110.* 10.01.11, 16:50
              To dobrze.
              Te pojęcia mają inen znaczenie, i próba utożsamiania czterech różnyc światopoglądów tylko dlatego że wszystkie się tak samo nie podobają utożsamianącemu swiadczy albo o elementarnym braku wiedzy co do tych światopoglądów, albo głębokim zakłamaniu i świadomej manipulacji.
              • kolejar Re: ?? 12.01.11, 04:24
                Gość portalu: m4urycy napisał(a):
                > Te pojęcia mają inen znaczenie, i próba utożsamiania czterech różnyc światopoglądów tylko dlatego że wszystkie się tak samo nie podobają utożsamianącemu swiadczy albo o elementarnym braku wiedzy co do tych światopoglądów...

                Właśnie nieutożsamianie tych rzekomo różnych światopoglądów świadczy o głębokim braku wiedzy na temat ich istoty, albo też o świadomym działaniu.
                Te pojęcia mają przerażająco podobne znaczenie, a wszystkie zaliczają się do skrajnych ruchów lewackich.
          • kolejar Re: ?? 12.01.11, 04:19
            wielki_czarownik napisał:

            > A co mają narodowcy do Adolfa? Czy ty wiesz, jaka jest różnica pomiędzy rasizme
            m, nacjonalizmem, faszyzmem i nazizmem?

            Narodowcy mają do Adolfa co i do np. Żyrynowskiego.
            Różnica między rasizmem, nacjonalizmem i nazizmem jest z praktycznego punktu widzenia żadna. Z faszyzmem teoretycznie mogłoby być inaczej, ale faszyści też skłonni do egzekwowania swoich racji przemocą fizyczną, a i historia dowodzi, że od rasizmu, nacjonalizmu i nazizmu nic ich za bardzo nie dzieliło.
            Nie ma żadnej istotnej różnicy między tymi chorymi ideologiami!!!
      • korcia2000 Re: Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało r 10.01.11, 16:37
        strzelec76 napisał:

        > W tym przypadku Sąd nie poszedł na pasku poprawności politycznej, lecz rozważył
        > za i przeciw, stwierdzając że przestępstwa nie było. Trzeba się z tym pogodzić
        > , panie redaktorze Harłukowicz. Jest pan za młody aby pamiętać jak paskudnie zy
        > ło się w kraju, w którym obowiązywała jedynie jedna racja. Skoro mamy wywalczon
        > ą demokrację, to trzeba przełknąć także tę gorzką pigułkę. Nikt nie mam monopol
        > u na prawdę, i jedyną rację. Wolność poglądów to fundament demokracji i wolnośc
        > i, i tylko tego bronił Sąd. NOP-owcy nie nawoływali do przemocy, wyrażali swoje
        > poglądy, które można ośmieszyć, postponować, ale nie wolno za nie karać. Gobin
        > eau nie był faszystą ani nazistą, sugerowanie jego związków z tymi ruchami, to
        > celowe nadużycie i mijanie się z prawdą, po to aby wywołać określoną reakcję u
        > czytelnika. Wszak potęgę Anglii zbudowano właśnie na micie wyższości białego cz
        > łowieka, który to mit usprawiedliwiał wszelkie niegodziwości popełniane w imien
        > iu Króla i Królowej na całym świecie, a nikt nie porównuje brytyjskiego imperiu
        > m kolonialnego do III Rzeszy. To dość długi komentarz, lecz uważam za konieczne
        > bronić wolności wyrażania własnych poglądów.
        Prawdopodobnie nie wiesz, co to jest rasizm i faszyzm. Zapytaj tych, którzy przeżyli hitleryzm i nie bierz w obronę neofaszystów. W Niemczech w dobie Republiki Weimarskiej zaczynało się tak samo...
        • Gość: m4urycy Re: Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało r IP: 195.20.110.* 10.01.11, 17:17
          Prawdopodobnie mylisz pojęcia.
          Faszyzm i rasizm to różne światopoglądy i wcale nie muszą występować razem (faszyzm w pierotnej wersji był równie międzynarodowy jak komunizm).
          Prawdopodobnie mylisz również pojęcie nazizmu i ideologii narodowej. Na gruncie niemieckim są sobioe bliskie, ale na gruncie polskim ideologia narodowa będzie się przeciwstawiała nazizmowi, ponieważ system ten, wywyższając narodowość niemiecką był od fundamentów antypolski
      • arturpio jedyna odpowiedz ! "No pasarán!" 10.01.11, 16:02
        niestety, jesli chodzi o rasizm i faszyzm, jedyna odpowiedia jest : No pasarán !

        Nie mozna tolerowac postepowania i wypowiedzi ktore sa przeciwstawne wlasnie i tej tolerancji i wolnosci o ktorej mowisz.

        Przyzwoici ludzie w tym miescie powinni sie zorganizowac, stanac przed tym urzedem gdzie wlasnie zlamano i prawa czlowieka, prawa UE i prawo (smiem jeszcze wierzyc...) polskie. Wzwac do ukarania urzednikow ktorzy chronia rasistow i faszystow.

        Nalezy zorganizowac manifestacje przeciwko tej brunatnej zarazie, krzyczac na caly kraj, Europe, swiat !


        N-O P-A-S-A-R-A-N !!!
        N-O P-A-S-A-R-A-N !!!
        N-O P-A-S-A-R-A-N !!!





    • xvart hipokryzja 10.01.11, 10:47
      nie da się tego inaczej nazwać niestety. Dlaczego nawoływanie przez homoseksualistów do przyznania im powszechnie nieakceptowanego prawa do zawierania małżeństw i adopcji dzieci jest przejawem wolności słowa, a równie powszechnie nieakceptowane nawoływanie przez narodowców do zastopowania imigracji przejawem wolności słowa już nie jest?
      Zdumiewa mnie brak zrozumienia dla podstawowych praw człowieka u ludzi, którzy mienią się obrońcami tychże praw. Wolność słowa oznacza niestety także prawo do głoszenia tzw. poglądów narodowych. Nie można jej stosować wybiórczo!
      Nie wszystkim musi się podobać nielegalna imigracja. Na tym właśnie polega demokracja. Każdy ma prawo publicznie powiedzieć, że nie lubi innego człowieka. Jeżeli natomiast zacznie nawoływać publicznie do zrobienia temu człowiekowi krzywdy, to wtedy mamy doczynienia z szerzeniem nienawiści.
    • Gość: praw_nick Re: Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 10:52
      Panie redaktorze, nawet przepisać z wyroku imienia i nazwiska sędziego nie potrafił pan poprawnie. Łącznie trzy byki w pospolitym imieniu i nieskomplikowanym nazwisku (jeśli dobrze się domyślam, o kogo chodzi).
      Jak więc należy oceniać wiarygodność i rzetelność pana tekstu, jeśli chodzi o streszczenie całego, 20 stronicowego uzasadnienia? Mam nadzieję, że ktoś je wrzuci do sieci I porównamy je z artykułem. Każdy student już na wstępie, bez czytania oryginału, wyłapać powinien absurd zarzutu, że "sędzia wczytała się w apelację skazanych" - w każdym uzasadnieniu sądu odwoławczego powinien być szczegółowy opis, co zawiera apelacja i do każdego stwierdzenia apelacji sąd odwoławczy powinien się odnieść (mówi o tym art. 457 § 3 k.p.k.).
    • kwachukwachu Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało rasizm 10.01.11, 11:02
      Wyborcza jak zwykle manipuluje naciągając wszystko ( w tym wypadku prawo) pod swój SUBIEKTYWNY punk widzenia. Nie widzę tu sprzeczności !!!! Skoro w tym kraju ludzie odpowiedzialni za mordowanie ludzi za komuny (np. Jaruzelski, Kiszczak, brat Michnika itp) do dziś nie usłyszeli wyroku to nie widzę powodu dla którego ludzie z NOP mieliby być skazani tylko za gloszenie swoich poglądów. I Wyborcza morderców konsekwentnie broni, a tych chłopaków chce Natychmiast KERAĆ !!! Wyborcza broni komunistycznych sędzów wsadzającach za komuny ludzi do więzień a ta Pania sędzine gani za złą pracę !!!!! O zgrozo !!!CO za manipulacja i zakłamanie !!!!!!! Opamietajcie sie do choleryyyy!!!!!
    • slavik222 ,,Wpływanie na psychikę" również przez Gazetę.. 10.01.11, 11:17
      Nie ulega wątpliwości,że zarówno goście z NOP, jak i sędzina przesadzili..
      Uzasadnienie grubymi nićmi szyte, podobnie jak wiele ,,opiniotwórczych:)" artykułów w Gazecie Wyborczej, która przegina często w drugą stronę(Gross i inni, paszkwilanckie artykuły przeciwko Rydzykowi,itp)).
      Myślę, ze tak długo jak Gazeta będzie trzymała swoja dotychczasową ,,linię programową" tak długo w sposób znaczący będą działać różniste NOP-y
    • kaarrrl A czy wy wiecie jak to jest miec inne rasy w kraju 10.01.11, 11:38
      Mieszkam 6 lat w UK i wierzcie mi nie chcielibyście mieć w polsce pakistanczykow, turków i innych azjatów i muzułmanów, którzy będą śmiać się że kobiety w polsce są łatwe że oni są madrzejsi, będą wam budować meczety . Będą wszystkiego się domagac , dostaną więcej praw niż wy macie. Nawet po polsku czytać ani pisać nie będą. Ledwo 2 słowa powiedzą . Polskę będą zmieniać na wzór własnego kraju. Nigdy się nie zintegruja z polakami. Tak postępują w całej zachodniej europie. Popieram wyrok sądu. Nikt nie będzie mi kazał kogoś lubić.
      • elzbieta09 Re: A czy wy wiecie jak to jest miec inne rasy w 10.01.11, 19:45
        Wiesz, Brytyjczycy powinni Cię wyrzucic z UK w imie tego samego prawa, w imię ktorego Ty chcialbys zabronić innym rasom wstepu do Polski. Pewnie ledwo dukasz po angielsku, a jesli nawet nie dukasz, to mowisz z akcentem, nie kochasz Wielkiej Brytanii jako mocarstwa, jestes Słowianinem, a wiec wg Brytyjczyków jesteś głupszy od nich. Pewnie tylko dlatego trzymaja Cię w swoim kraju, ze robisz za nich czarną robotę (moze budujesz lub remontujesz domuy, albo sprzatasz hotele?). A przede wszystkim rasowo jestes inny - NIE JESTES ANGLOSASEM. Gdybym miala Twoja mentalnosc i cos do powiedzenia w Wielkiej Brytanii, wyrzucilabym Cie z niej. W pełni na to zasługujesz.
    • arturpio a dlaczego nie "Mein Kampf" ? 10.01.11, 14:32
      W nastepnych wyrokach proponuje panu Robertowi Zdychowi, urzednikowi z sadu, powolywanie sie na "Mein Kampf" jako "podstawa prawna". Ostatecznie autor jest tej samej kategorii "klasykow" co Gobineau...

    • wielki_czarownik Rozczarował mnie artykuł (nihil novi) 10.01.11, 15:54
      Po pierwsze od dawna wiadomo, że selektywne cytowanie nie ma nic wspólnego z rzetelnością. Mogę wziąć dowolną książkę i tak zacytować, że wyjdzie co się chce. Jeżeli GW chce napisać obiektywny artykuł, to powinna umieścić na stronie całe orzeczenie wyroku.

      Po drugie rasizm nie był i nie jest zakazany. Zakazane jest nawoływanie do nienawiści rasowej, ale nie jest zakazane (i w demokracji nie może być!) bycie rasistą. Każdy człowiek ma prawo być rasistą, każdy człowiek ma także prawo uzewnętrzniać swoje poglądy, o ile nie nawołują one do przemocy. To jest podstawa demokracji i wolności. Wolność słowa, wyznania i poglądów! Chyba o to pan Michnik zabiegał w 89, prawda? Inną kwestią jest moralna ocena rasizmu a inną jego legalność.

      Po trzecie nie manipulujmy. Gobineau był rasistą (choć uważał czarnych, za lepszych w pewnych aspektach od białych!), ale za cholerę nie był nazistą! Równie dobrze można powiedzieć, że nazistami byli panowie Daimler i Benz, bo z ich dorobku hitlerowcy czerpali budując czołgi! Ba! Nazistami pewnie (w myśl tej logiki) byli bracia Wright, bo to z ich wynalazku Luftwaffe zrzucało bomby na Warszawę! A największym nazistą to w takim razie był chyba Fritz Haber (Żyd nawiasem mówiąc), który to opracował Zyklon B! Dobrze rozumuję?

      Po czwarte narodowcy okazali się spryciarzami, bo dobrze wiedzieli co wolno im powiedzieć, a co nie. Za dyscyplinę trzeba ich pochwalić. Balansowali na krawędzi (i doprowadzili lewactwo do szału), ale linii nie przekroczyli i prawa nie złamali (z zaakceptowaniem tego GW ma wyraźny problem).

      Po piąte ostrożnie z przyrównywaniem narodowców do nazistów i "pewnego doktrynera austriackiego pochodzenia", bo głupio by było, gdyby po przegranym procesie cywilnym GW musiała na pierwszej stronie przeprosić narodowców. Prawda?
      • wielki_czarownik Jeszcze coś mi się przypomniało 10.01.11, 16:02
        Niedawno GW nazywała narodowców faszystami. Dzisiaj są rasistami. Coś mi tu nie gra. Przecież faszyzm nie zawierał w sobie pierwiastka rasistowskiego. Dopiero potem, pod wpływem nazizmu pewne elementy rasistowskie się pojawiły, ale czysty faszyzm nie był rasistowski! Więc jak to jest? To oni w końcu są narodowcami, faszystami, rasistami czy nazistami?
        Proszę kogoś mądrego, żeby mi to wyjaśnił, bo ja się w tym wszystkim pogubiłem już.
        • arturpio masz racje... 10.01.11, 16:42
          "pogubiles" sie...

          narodowcami - tak. opierają światopogląd na abstrakcyjnym pojęciu "narodu", wymyslone w czasie Rewolucji Francuskiej w celu zastąpienia pojęcia "Boga" jako zrodlo władzy. Związane z "szowinizmem" (od Chauvin) i "ksenofobia (nienawiscia do "obcych", czyli innych).

          faszystami - tak. ustroj polityczny antydemokratyczny i antyliberalny, zastosowany po raz pierwszy we Wloszech w 1919 r. Oparty na autorytaryzmie, nacjonalizmie (j/W), przemocy, nierownosci, podziale społeczeństwa na korporacje i władzy dyktatora nieucieleśniającego "wole ludu".

          rasistami - tak. wierza w istnienie "ras" w gatunku nagiej malpy ("homo sapiens"), jak rowniez w "wyższość" niektórych nad innymi z powodow genetycznych.

          nazistami - tak. "nacjonalny socjalizm" (w odroznieniu od "socjalizmu międzynarodowego"), totalitarny ustroj polityczny wymyślony i zastosowany w Niemczech w 1920 r, obejmujący wszystko razem co wyżej, dodatkowo ludobójczy, podsumowany przez jego twórce w sloganie : "Ein Volk ein Reich ein Führer".

          "Proszę kogoś mądrego, żeby mi to wyjaśnił, bo ja się w tym wszystkim pogubiłem już. " - w Wikipedii znajdziesz zrozumiale artykuły opisujące wszystkie powyższe pojęcia...

          • sverir Re: masz racje... 10.01.11, 17:25
            > w Wikipedii znajdziesz zrozumiale artykuły opisujące wszystkie powyższe pojęcia...

            Te pojęcia są znacznie szersze niż sugerujesz i hasło "biała siła, czarna kiła" na pewno nie wyczerpuje żadnego z nich.
            • arturpio Re: masz racje... 10.01.11, 18:46

              nie wyczerpuja ale odpowiadaja : ksenofobii, rasizmowi. Bardzo dokladnie...

              A nota bene, kiła (czyli syphilis) sa w Rosji nazywane "choroba polska"... Dlugo panowalo przekonanie ze kiła pochodzi z kontynentu amerykanskiego (a nie Afryki!) i ze zostala przywieziona do Europy przez marynarzy Kolumba. Poszukiwania archeologiczne pokazuja jednak ze krętek blady wystepowal juz w antycznej Grecji (Hippocrates) i w rzymskiej Pompei. Nic wiec nie wskazuje na afrykanskie pochodzenie tej choroby, nie czekalismy na afrykanczykow aby sie nia zarazac w Europie, miedzy "bialymi", juz w VI wieku p.n.e. ...



              • sverir Re: masz racje... 10.01.11, 19:13
                Tak samo odpowiadają jak program przynajmniej jednej partii politycznej odpowiada w sferze gospodarczej narodowemu socjalizmowi - a mimo to partia ta działa legalnie (i słusznie!) i nikt nie planuje jej delegalizować za propagowanie narodowego socjalizmu. Idąc dalej, w poczekalni publicznego zakładu opieki zdrowotnej bez trudu można spotkać rasistę - szansa tym większa im ciemniejsza karnacja lekarza i starszy pacjent. Na meczach reprezentacji piłki nożnej w zasadzie sami narodowcy - ci, którzy nie identyfikują się z żadną z reprezentacji to margines - a nawet faszyści. Faszyści są nawet w parlamencie, chcieli uczynić Chrystusa Królem Polski (idea wodzostwa). Faszyzm można zarzucić nawet antyfaszystom.

                A co do różnych argumentów medycznych i historycznych, KKK też ma szereg dowodów na niższość "rasy" czarnej. Można z nimi podyskutować na niwie naukowej.
                • arturpio Re: Amigo! 11.01.11, 09:29
                  @wielki_czarownik Doszło?

                  przeczytaj sobie moze ze 3 razy co napisalem :

                  "faszyzm - ustroj polityczny antydemokratyczny i antyliberalny, zastosowany po raz pierwszy we Wloszech w 1919 r. Oparty na autorytaryzmie, nacjonalizmie (j/W), przemocy, nierownosci, podziale społeczeństwa na korporacje i władzy dyktatora nieucieleśniającego "wole ludu". "

                  teraz "doszlo"?

                  • wielki_czarownik Nie - nie doszło. 11.01.11, 11:40
                    Tak się składa, że o faszyzmie, nazizmie, rasizmie, nacjonalizmie trochę się na studiach uczyłem (nawet jakąś pracę się mi na ten temat zdarzyło napisać) i dlatego Twoja dziecinna definicja mnie nie interesuje. Zadaję proste pytanie - kim są osoby opisywane przez GW. Faszyzm, rasizm, nacjonalizm, nazizm to są zupełnie inne doktryny, charakteryzujące się innymi cechami i de facto wykluczające się. Nie możesz być rasistowskim faszystą, bo faszyzm nie zawierał w sobie elementów rasowych. Zresztą nawet nazizm znał pojęcie honorowego Aryjczyka.
          • wielki_czarownik Twoja odpowiedź nie zadowala mnie 10.01.11, 19:23
            Oni są faszystami, czy rasistami w końcu? Albo faszysta, albo rasista. Faszyzm z założenia nie był rasistowski. A skoro faszysta to nie nazista. Skoro nazista, to nie narodowiec.
            Tak samo, jak dziennikarze GW mieszasz pojęcia i wrzucasz je do jednego wora nie bacząc na ich znaczenie.
            • arturpio Re: Twoja odpowiedź nie zadowala mnie 11.01.11, 09:39
              Celem moim nie jest zadowalanie ciebie,

              Niestety, nic nie poradze aby rozszerzyc twoj horyzont intelektualny... wyraznie nie potrafisz zrozumiec ze cos moze byc i "takie" i "takie" i "jeszcze takie"... to jest logika "i" (.and.) i to dziala droga sumowania... taj jak 2+3+4 = rowna sie costam...

              przyklad : niemiecki narodowy socjalizm byl +i+ nacjonalizmen +i+ rasizmem +i+ socjalizmem +i+ faszyzmem.

              Wydaje mi sie ze rozumujesz tylko wedlug regul wylacznosci, a wiec wedlug modelu : "cos" lub "cos" lub "cos" (.or.). W tym przypadku to nie ma zastosowania. Oni sa +i+ rasistami +i+ ksenofobami +i+ narodowcami +i+ czyms moze jeszcze innym... nie wiem, nie "zglebialem" ich dennej (i przestepczej!) durnoty jako ze to co nas tutaj interesuje, to publicznie gloszony rasizm, co lamie podstawowe prawa czlowieka i zalozenia konstytucji obowiazujace (podobno?) w tym kraju jak rowniez prawo unijne do ktorego ten kraj tak natarczywie chce sie "laczyc".

              • wielki_czarownik Używasz słów, których nie rozmumiesz 11.01.11, 11:55
                Nazizm, rasizm, faszyzm, nacjonalizm to różne pojęcia. Nie można być faszystą i nazistą jednocześnie, bo obydwie z tych doktryn zawierają wykluczające się cechy.
                Dlatego też mądry człowiek powinien zdawać sobie sprawę z tych różnic i nie nazywać nacjonalistów faszystami, bo to świadczy tylko o jego ignorancji.
                Pamiętaj, że samo posiadanie 4 kół nie czyni urządzenia samochodem a już w szczególności Mercedesem.
                Polecam też przeczytanie (ze zrozumieniem) konstytucji i kodeksu karnego.
              • sverir Re: Twoja odpowiedź nie zadowala mnie 11.01.11, 12:04
                Ty masz natomiast zbyt szeroki horyzont intelektualny. Twoje rozumowanie jest bardzo oryginalne, ale na szczęście odosobnione. Ktoś nie lubi Murzynów, więc automatycznie staje się rasistą (dyskusyjne, ale do przyjęcia). Ponieważ rasizm jest, wg Ciebie, nierozerwalnie związany z faszyzmem i nazizmem, to jest automatycznie faszystą i nazistą. A stąd prosta droga do nazwania nacjonalistą i narodowcem, bo nacjonalizm jest bezsprzecznie związany z ww. ideologiami. A jeżeli ktoś nie lubi Murzynów a jednocześnie jest zwolennikiem demokracji przedstawicielskiej, to staje się liberałem, bo demokracja jest z założenia liberalna? Prowadziłoby to do absurdalnego stanowiska, że można być jednocześnie zwolennikiem idei wodzostwa i demokracji.

                > przyklad : niemiecki narodowy socjalizm byl +i+ nacjonalizmen +i+ rasizmem +i+
                > socjalizmem +i+ faszyzmem.

                Zły przykład. Narodowy socjalizm miał elementy nacjonalizmu, rasizmu, socjalizmu i faszyzmu, ale nie był połączeniem tych ideologii. Socjalizm, na przykład, z założenia jest prodemokratyczny, faszyzm - z założenia - antydemokratyczny. Nacjonalizm stawia na poczucie wspólnoty (stan psychiczny), rasizm na cechy biologiczne (stan fizyczny).

                > Wydaje mi sie ze rozumujesz tylko wedlug regul wylacznosci, a wiec wedlug model
                > u : "cos" lub "cos" lub "cos" (.or.). W tym przypadku to nie ma zastosowania.

                Nie ma zastosowania, bo Ty tak napisałeś?:) Nie wiem jak się nazywa Twoja reguła rozumowania, ale wygląda ona tak: jezeli do zbioru A należy kilka elementów zbioru B i kilka elementów zbioru C, to zbiór A jest zarówno zbiorem B jak i zbiorem C. Nie wiem co na to logika i matematyka, ale jakby tak narysować w diagramach, to wcale na to nie wychodzi.
                • arturpio wciaz nie .... 12.01.11, 01:10
                  Nie.

                  Wciaz manifestujesz swa zla wole, jako ze ktos kto "napisal kilka prac" (teoretycznie?) jakis poziom intelektualny powinien miec...

                  Piszesz : "Ktoś nie lubi Murzynów, więc automatycznie staje się rasistą". Starasz sie "na sile" opowiadac glupoty, przypisujac je Innym. Jako ze bardzo dobrze WIESZ o co chodzi : nie o to co sie prywatnie "lubi" lub nie (kazdy do tego ma prawo...), ale o to co sie PUBLICZNIE glosi, podzega, szerzy... co jest dopuszcvzalne lub nie jako postepowanie w spoleczenstwie a nie prywatnie, na swoj wlasny uzytek.

                  To samo z tym : "demokracja jest z założenia liberalna?". Dobrze wiesz ze jest dokladnie na odwrot... twoja metoda to "mowic nieprawde aby osmieszyc przeciwnika". Znana sztuczka magiczna, "czarowniku", ale tu nie przejdzie...

                  Ciag dalszy : "Narodowy socjalizm (...) nie był połączeniem tych ideologii." No wlasie - byl. Byl jakims takim chorym koktailem, gdzie wszystkie czchy tych systemow RAZEM wystepowaly... tez o tym wiesz (i nie tylko ty)!

                  "Nie wiem co na to logika i matematyka, ale jakby tak narysować w diagramach, to wcale na to nie wychodzi." . Tu masz racje. Spoleczenstwa nie dzialaja wedlug regul matematycznych i maja swoja wlasna "logike". Co zwykle przekracza horyzont intelektualny matematykow i logikow... jak rowniez wszelkich innych technokratow...




                  • sverir Re: wciaz nie .... 12.01.11, 09:12
                    > Piszesz : "Ktoś nie lubi Murzynów, więc automatycznie staje się rasistą". Starasz sie "na
                    > sile" opowiadac glupoty, przypisujac je Innym.

                    To nie głupota, tylko znaczne uproszczenie. Komuś o tak szerokich horyzontach intelektualnych, wydawałoby się, nie trzeba łopatologicznie pisać pełnym zdaniem. Ale jak wolisz: Ktoś nie lubi murzynów, ponieważ uważa, że czarna rasa śmierdzi. Wątpię, żebyś lepiej rozumiał intencje, ale dopóki jest szansa, będę próbował.

                    > Jako ze bardzo dobrze WIESZ o co chodzi : nie o to co sie prywatnie "lubi" lub nie (kazdy do
                    > tego ma prawo...), ale o to co sie PUBLICZNIE glosi, podzega(...)

                    Podałeś wyżej obowiązującą wersję definicji rasizmu: podział na rasy i hierarchia jakości (post z 10.01.11 z godz.16.42). Nie było w niej ani słowa o tym, że pogląd taki trzeba głosić publicznie aby stać się rasistą. Trzymajmy się więc powszechnie znanych faktów z wikipedii, ok?

                    > To samo z tym : "demokracja jest z założenia liberalna?". Dobrze wiesz ze jest dokladnie
                    > na odwrot...

                    Ot i argument: dobrze wiesz, że jest dokładnie na odwrót. Otóż nie, nie wiem tego. Wiem natomiast, że demokracja u podstaw swojego funkcjonowania ma prawa człowieka, swobody obywatelskie i jest raczej jednoznacznie w historii kojarzona z liberalną formą rządów. Dla odróżnienia od monarchii i dyktatury.

                    > Ciag dalszy "Narodowy socjalizm (...) nie był połączeniem tych ideologii." No wlasie - byl.

                    No właśnie nie, nie był. Był połączeniem niektórych ich elementów, ale nie wszystkich. Powiedz tylko, że narodowy socjalizm utożsamiał się z socjalistyczną ideą sprawiedliwości społecznej, to pochylę czoła przed oryginalnymi przemyśleniami.

                    > Spoleczenstwa nie dzialaja wedlug regul matematycznych i maja swoja wlasna "logike".

                    Niemniej nadal jest to jakaś logika. Ty natomiast starasz się odrzucić to, co dla Ciebie jest niewygodne a ultima ratio pozostaje argumentum ad vanitatem. Nie tędy droga.

                    A przy okazji, jak ktoś kto myli nick "sverir" z nickiem "wielki_czarownik" radzi sobie w gromadzeniu wiedzy o faszyzmie?
      • map4 Re: Rozczarował mnie artykuł (nihil novi) 10.01.11, 16:06
        wielki_czarownik napisał:

        > Jeżeli GW chce napisać obiektywny artykuł, to powinna umieścić na stronie całe
        > orzeczenie wyroku.

        Bez jaj. Od kiedy to informacja jest zadaniem gazwybu ?
        Indoktrynacja, owszem. Ale nie informacja przecież. Czarowniku, przypominam zaangażowanie gazwybu w propagowanie wuniowstąpienia, czy też rozdawanie gwizdków celem zagłuszenia narodowców. GazWyb jest stroną konfliktu, zaangażowaną po uszy. Jest lustrzanym odbiciem Naszego Dziennika. Na pewno nie jest bezstronnym kronikarzem.

        A wymaganie od pracowników gazwybu poziomu prezentowanego przez dziennikarzy jest już grubą przesadą. Czy zorientowałeś się, jakie tam są pensje ? Nakład im spada, wpływy z reklamy też. To z czego mają finansować dziennikarstwo, dziennikarzy, zbieranie informacji i wynagrodzenie dla informatorów ? Zostaje przeklepywanie depesz agencyjnych, szukanie newsów na własnym forum i mesjanizm.
      • arturpio Nie. Jest ! 10.01.11, 16:15
        "rasizm nie był i nie jest zakazany."

        - Jest niedopuszczalny jako model wspolzycia w społeczeństwie.
        - Gwałci podstawowe prawa człowieka.
        - Lamie zasade "rownosc" (ta z "rownosc-wolność-braterstwo") ktora jest podstawa "demokracji". Masz dziwne pojecie o "demokracji".... proponuje przestudiować ponownie Platona...

        Poza tym - "rasy" w gatunku nagiej malpy zwanej "homo sapiens" nie istnieja.

        Herr Adolf wydal miliony marek i uzyl tysięcy naukowców szukajac dowodu na istnienie "rasy". Mimo wytezonej pracy, szerokim badaniom, studiom i pomiarom, nie znaleźli...

        Jest to tylko światopogląd - choroba psychologiczna, wyobrażenie pochodzące z nienawiści, tworzące sztuczne podziały a sluzace wykorzystywaniu jednych przez innych...







        • Gość: m4urycy Re: Nie. Jest ! IP: 195.20.110.* 10.01.11, 17:06
          Wszystko o czym piszesz, to Twoje własne, prywatne poglądy.
          Na szczęście ani Twoje poglądy, ani poglądy nikogo innego nie są w tym kraju prawem (dzięki czemu mamy demokrację, a nie totalitaryzm), a to prawo właśnie świadczy o tym, co jest zabronione, a co nie.

          Poglądy to jedno (np. rasistowskie) a gwałcenie, to co innego.
          A rasy istnieją. Nie twierdzę, ze jedna jest lepsza od innej, ale w oczywisty sposób ludzie się różnią (kolor skóry to nie jedyna różnica, choć najłatwiejsza do zauważenia). Trzeba być daltonistą albo ślepcem,a by tego nie widzieć.

          Twierdzenie, ze inni są gorsi tylko dlatego, że są inni, to paranoja, ale równie głęboka lub nawet głębszą paranoja jest twierdzenie że nie ma żadnych różnic
          • arturpio Rasy nie istnieją.... 10.01.11, 18:35

            Pojecie "rasy" pojawia sie w encyklopedii nagle, gdzies w drugiej polowie XIX wieku, w czasie ekspansji kolonialnej. Larousse wymienia 4 rasy : biala, zolta, czarna i czerwonoskora. Czyli : kolor skory. Punkt... nic wiecej.

            Jesli wiec przyjac ze aspekt ogolny + kolor skory to jest "rasa", to ok, ewentualnie mozna sie z tym zgodzic. Tak jak u psow, krow czy koni : wyglad, budowa ciala. Ale na tym sie cala sprawa konczy. Nie dotyczy to nic innego, inteligencji, sprawnosci, itd. Wedlug tej definicji : Zydzi - nie sa "rasa". "Arabowie" - rowniez nie. "Paki" - nie. Cyganie - nie. Itd,. itd. No - i ta roznica "aspektu / wygladu" nie zaklada zadnej innej roznicy poza wygladem... zadnej "nizszosci" ani "wyzszosci".

            Rasizm polega na, zaklada wlasnie te "lepszosci" i "gorszosci". Jedni ludzie mieliby byc "lepsi" lub "gorsi" dlatego ze wygladaja tak albo inaczej, ze maja taki albo inny kolor skory. Co jest i "poza tematem", przekraca definicje, i nie opiera sie calkowicie na niczym. N-C-Z-Y-M. ZADNE studium, zadna analiza, zadne badania nie potwierdzaja, nie wykazuja zadnych roznic... Biolog nie jest nawet w stanie wykazac roznicy genetycznej (roznych genow) miedzy probka pobrana od "bialego" i "czarnego". Lekarz uzywa krwi do transfuzji bez wzgledu na jej pochodzenie "rasowe". A czarny (lub bialy) samiec moze zaplodnic biala (lub czarna) samice w gatunku "homo sapiens"... nie ma zadnych roznic, zadnych barier "naturalnych".

            Oczywiscie, nie nalezy mylic kultury, cywilizacji, etnicznosci, zachowania, spolecznosci itd, itd. z "rasa". To wszystko z "rasa" (czyli "wygladem") nie ma nic wspolnego...

            Jeszcze raz : rasa = wyglad. Nic innego...

            • sverir Re: Rasy nie istnieją.... 11.01.11, 12:06
              W takim razie według tej definicji w hasłach NOP: "Biała siła, czarna kiła" czy "Polska dla białych, HIV dla Afryki" nie są ani trochę rasistowskie - nie widać w nich deprecjonowania kogokolwiek za kolor skóry. Zwłaszcza to drugie pojęcie, odnoszące się do kontynenty zamieszkiwanego przez ludzi o wszystkich kolorach skóry.
        • wielki_czarownik Re: Nie. Jest ! 10.01.11, 19:31
          arturpio napisał:

          > "rasizm nie był i nie jest zakazany."
          >
          > - Jest niedopuszczalny jako model wspolzycia w społeczeństwie.

          Kwestia poglądów a nie prawa.

          > - Gwałci podstawowe prawa człowieka.

          Jakie?

          > - Lamie zasade "rownosc" (ta z "rownosc-wolność-braterstwo") ktora jest podstaw
          > a "demokracji". Masz dziwne pojecie o "demokracji".... proponuje przestudiować
          > ponownie Platona...
          >

          Czy jeżeli ja lubię blondynki i uważam je za lepsze od brunetek, to łamię zasadę równości? Jetem w związku z tym rasistą/faszystą/hitlerowcem/ssmanem itp?

          > Poza tym - "rasy" w gatunku nagiej malpy zwanej "homo sapiens" nie istnieja.
          >

          Czyli murzyn niczym się nie różni od żółtego ani od nordyka? To, czy te różnice nazwiemy rasą, modelem, typem itp. to kwestia semantyki. Fakt jest niezaprzeczalny. Czarny, biały i żółty różnią się. Nie tylko kolorem skóry. Porównaj np. czaszkę murzyna i nordyka. Takie same?

          > Herr Adolf wydal miliony marek i uzyl tysięcy naukowców szukajac dowodu na istn
          > ienie "rasy". Mimo wytezonej pracy, szerokim badaniom, studiom i pomiarom, nie
          > znaleźli...
          >

          Ależ naukowcy niemieccy dokładnie ustalili, jakie cechy czynią człowieka aryjczykiem. Co prawda trochę im się pomyliło, ale jakąś tam wizję mieli.

          > Jest to tylko światopogląd - choroba psychologiczna, wyobrażenie pochodzące z n
          > ienawiści, tworzące sztuczne podziały a sluzace wykorzystywaniu jednych przez i
          > nnych...

          Ojej! Jak strasznie emocjonalnie piszesz.
          • arturpio Re: Nie. Jest ! 11.01.11, 09:57
            wielki_czarownik napisał:


            > > "rasizm nie był i nie jest zakazany."
            > > - Jest niedopuszczalny jako model wspolzycia w społeczeństwie.
            > Kwestia poglądów a nie prawa.

            w spoleczenstwie, "poglady" = prawo...


            > > - Gwałci podstawowe prawa człowieka.
            > Jakie?

            uniwersalna deklaracja praw czlowieka i obywatela, karta ONZ, prawo Unii Europejskiej...




            > Czy jeżeli ja lubię blondynki i uważam je za lepsze od brunetek, to łamię zasad
            > ę równości? Jetem w związku z tym rasistą/faszystą/hitlerowcem/ssmanem itp?
            >

            mozesz sobie lubic kogo i co chcesz - prywatnie. ale nie masz prawa narzucac tego innym, gloszac publicznie, wzywajac do zbrodni. Inaczej mowiac : jesli chcesz sobie sam wskoczyc do pieca krematoryjnego, to prosze bardzo. Ale nie masz prawa tam wepchnac innego. Ani wzywac, organizowac, popierac ludobojstwo, nierownosc, wykluczenie, rasizm, nienawisc jako regule spoleczna ktora ma obowazywac nie tylko prywatnie ciebie, ale i innych.


            > Czyli murzyn niczym się nie różni od żółtego ani od nordyka? To, czy te różnice
            > nazwiemy rasą, modelem, typem itp. to kwestia semantyki. Fakt jest niezaprzecz alny. Czarny, biały i żółty różnią się. Nie tylko kolorem skóry. Porównaj np. czaszkę murzyna i nordyka. Takie same?

            tak, sa takie same. roznice dotycza tylko aspektu, wygladu, nie ma zadnej roznicy "organicznej". takie sa wlasnie wyniki badan rasistowskich wykonywanych w czasie panowania hitleryzmuw Niemczech. Mimo wytezonej pracy zespolow naukowych z wielu uniwersytetow, nie udalo sie im zbudowac i udokumentowac zadnego "naukowego" modelu "rasy".


            > Ależ naukowcy niemieccy dokładnie ustalili, jakie cechy czynią człowieka aryjcz
            > ykiem. Co prawda trochę im się pomyliło, ale jakąś tam wizję mieli.

            Nie udalo sie to im. Nie osiagneli rezultatu. "wizje" to oni na pewno mieli, na najblizszy komin krematoryjny, ale paradigmu nakowego, modelu, schematu - nie. Nic - ZERO! Same "dobre checi", pobozne zyczenia "jak to powinno byc", tylko ze niestety - te teorie nie sprawdzaly sie w doswiadczeniu. Nie poparte zadna statystyka, regulami "wielkich liczb", powtarzalnoscia...

            Te badania byly na nowo prowadzone, niedawno, przez genetykow. Nie aby udowodnic istnienie "ras", aby sledzic rozwoj gatunku "homo sapiens" w czasie i w przestrzeni, na roznych kontynentach. Niejako "podproduktem" tych badan (DNA, geny...) bylo sprawdzenie czy istnieja jakies regularnosci ktore mozna by bylo okreslic (nazwac) jako "rasa". I - TEZ - nawet wspolczesna genetyka nie stwierdzila takich regul (mimo ze szukano!).

            Tak wiec nie tylko ze nie ma ZADNEJ naukowej podstawy pojecia "rasy", ale i w dodatku nawet gdyby to "wreszczie" ktos "odkryl", to nie znaczyloby to ze roznice wygladu (formy) skutkuja "wyzszoscia" lub "nizszoscia"... co ma jedno do drugiego?


            • wielki_czarownik Re: Nie. Jest ! 11.01.11, 11:51
              arturpio napisał:


              >
              > w spoleczenstwie, "poglady" = prawo...

              Nie mój drogi. Poglądy = prawo, to zasada rodem z III Rzeszy albo Korei Północnej. W państwie prawa prawo = prawo. Prawem są odpowiednie akty normatywne a nie czyjeś poglądy.

              >

              > uniwersalna deklaracja praw czlowieka i obywatela, karta ONZ, prawo Unii Europe
              > jskiej...
              >

              Proszę konkretniej. Napisz mi w czym bycie rasistą łamie Kartę ONZ.


              > mozesz sobie lubic kogo i co chcesz - prywatnie. ale nie masz prawa narzucac te
              > go innym, gloszac publicznie, wzywajac do zbrodni. Inaczej mowiac : jesli chces
              > z sobie sam wskoczyc do pieca krematoryjnego, to prosze bardzo. Ale nie masz pr
              > awa tam wepchnac innego. Ani wzywac, organizowac, popierac ludobojstwo, nierown
              > osc, wykluczenie, rasizm, nienawisc jako regule spoleczna ktora ma obowazywac n
              > ie tylko prywatnie ciebie, ale i innych.

              Coś zaczynasz łapać. Czyli jeżeli będę krzyczał "brunetki do gazu" to robię źle. Prawda? Ale jeżeli będę krzyczał "blondynki są lepsze od brunetek" to już mi wolno, prawda? Nie nawołuję do nienawiści, dyskryminacji itp. tylko korzystam z najbardziej podstawowego prawa demokracji, jakim jest prawo do głoszenia poglądów. Każdy ma prawo głosić poglądy rasistowskie. Każdy ma prawo powiedzieć, że biały jest lepszy od czarnego. Zakaz zaczyna się w momencie w którym nawołujemy do nienawiści, przemocy bądź prześladowania.


              > tak, sa takie same. roznice dotycza tylko aspektu, wygladu, nie ma zadnej rozni
              > cy "organicznej". takie sa wlasnie wyniki badan rasistowskich wykonywanych w cz
              > asie panowania hitleryzmuw Niemczech. Mimo wytezonej pracy zespolow naukowych z
              > wielu uniwersytetow, nie udalo sie im zbudowac i udokumentowac zadnego "naukow
              > ego" modelu "rasy".
              >

              Czy ty czytasz to, co piszesz? Piszesz "są takie same, różnice dotyczą aspektu wyglądu". To są takie same, czy nie są? Jak są, to skąd jakieś różnice? Ja się nie pytam, czy biały jest lepszy od czarnego. Ja się pytam, czy jest taki sam. Nie jest. Biały jest biały, czarny jest czarny. To tylko jedna z wielu różnic.


              > Nie udalo sie to im. Nie osiagneli rezultatu. "wizje" to oni na pewno mieli, n
              > a najblizszy komin krematoryjny, ale paradigmu nakowego, modelu, schematu - nie
              > . Nic - ZERO! Same "dobre checi", pobozne zyczenia "jak to powinno byc", tylko
              > ze niestety - te teorie nie sprawdzaly sie w doswiadczeniu. Nie poparte zadna s
              > tatystyka, regulami "wielkich liczb", powtarzalnoscia...

              Co nie zmienia faktu, że sobie wymyślili i mieli jakieś uzasadnienie tego. Niezależnie od tego jak głośno będziesz krzyczał.

              >
              > Te badania byly na nowo prowadzone, niedawno, przez genetykow. Nie aby udowodni
              > c istnienie "ras", aby sledzic rozwoj gatunku "homo sapiens" w czasie i w przes
              > trzeni, na roznych kontynentach. Niejako "podproduktem" tych badan (DNA, geny..
              > .) bylo sprawdzenie czy istnieja jakies regularnosci ktore mozna by bylo okresl
              > ic (nazwac) jako "rasa". I - TEZ - nawet wspolczesna genetyka nie stwierdzila t
              > akich regul (mimo ze szukano!).

              Nie znam się na genetyce, więc nie będę dyskutował. Mam jednak oczy i nikt nie przekona mnie, że czarny jest taki sam, jak biały.

              >
              > Tak wiec nie tylko ze nie ma ZADNEJ naukowej podstawy pojecia "rasy", ale i w d
              > odatku nawet gdyby to "wreszczie" ktos "odkryl", to nie znaczyloby to ze roznic
              > e wygladu (formy) skutkuja "wyzszoscia" lub "nizszoscia"... co ma jedno do drug
              > iego?
              >

              A kto mówi, że by miało znaczyć o jakiejś wyższości czy niższości? Po prostu stwierdzamy, że ludzie się różnią. Tyle.
              • arturpio Re: Nie. i nie.... 12.01.11, 01:34
                "Prawem są odpowiednie akty normatywne a nie czyjeś poglądy."
                Prawem sa poglady prawodawcy.... czyli tego kto w danym momencie posiada wladze.... niestety... Prawa nie kupuje sie "gotowego do uzycia" w konserwie w supermarkecie, ale sie je uchwala, decyduje wedlug pogladow tych i innych, a nastepnie zmienia, bo sie nowemu dzierzycielowi wladzy "poglady" zmienily...

                "Napisz mi w czym bycie rasistą łamie Kartę ONZ. "
                Umiesz czytac? prosze : www.unic.un.org.pl/dokumenty/karta_onz.php
                a zwlaszcza art. 1, 13, 55, 56, 62, 68 i 76.

                "Każdy ma prawo głosić poglądy rasistowskie. Każdy ma prawo powiedzieć, że biały jest lepszy od czarnego."
                wciaz nie... nie, nie nie... i nie pytaj "dlaczego" bo to juz pisalem powyzej...

                "Ja się pytam, czy jest taki sam. "
                tak. jest "taki sam". genetycznie dokladnie to samo, jak kazdy inny czlowiek. "rozny w identycznosci" lub "kazdy inny, wszyscy tacy sami..." Na tym wlasnie polega roznica miedzy indywiduum i gatunkiem lub rasa.... jednostka i grupa...

                "sobie wymyślili i mieli jakieś uzasadnienie tego."
                tak. "sobie wymyslili" i mieli uzasadnienie : ideologiczne. fantazyjne, wyssane z malego palca lewej stopy (lub duzego, prawej?)... nieodpowiadajace zadnej obserwowalnej lub mierzalnej "materialnej rzeczywistosci"...

                "nikt nie przekona mnie, że czarny jest taki sam, jak biały."
                szkoda... bo jest dokladnie taki sam, jak kazdy inny czlowiek, biały, czerwony czy zolty... czy nawet zielony... kazdy z nas jest inny, ale wszyscy jestesmy tacy sami... na tym ta nasza "ludzka wspolnota" polega.
                przyklad : mozesz sobie zrobic transfuzje krwi z kazdego innego czlowieka, bez wzgledu na jego wyglad czy kolor skory. przezyjesz....

                "Po prostu stwierdzamy, że ludzie się różnią. Tyle."
                Tak. No wreszcie doszlismy do jakiejs zgody! dzieki.....

                o to wlasnie tu chodzi. prawdziwy rasista nie tylko ze czepia sie roznic, ale do tego je OCENIA - wartosciuje jako "lepsze" i "gorsze". ze niby ludzie o malych palcach a duzych uszach, to sa "gorsi" od szatynow o zielonych oczach i malym p...alcu, n. przyklad (lub na odwrot...).
                na tym wlasnie rasizm polega. a potem tych "gorszych" to albo zaprzegaja do jakiejs bardzo dla nich lukratywnej pracy, lub faszeruja nimi komory gazowe... w ramach "polepszania swiata"...

                • wielki_czarownik Re: Nie. i nie.... 12.01.11, 15:46
                  arturpio napisał:

                  > Prawem sa poglady prawodawcy.... czyli tego kto w danym momencie posiada wladze
                  > .... niestety... Prawa nie kupuje sie "gotowego do uzycia" w konserwie w superm
                  > arkecie, ale sie je uchwala, decyduje wedlug pogladow tych i innych, a nastepni
                  > e zmienia, bo sie nowemu dzierzycielowi wladzy "poglady" zmienily...

                  Znowu nie do końca. Poczytaj no np. coś o prawie natury.


                  > Umiesz czytac? prosze : www.unic.un.org.pl/dokumenty/karta_onz.php
                  > a zwlaszcza art. 1, 13, 55, 56, 62, 68 i 76.

                  Niestety masz problem z rozumieniem tekstu pisanego. Nic na to nie poradzę. Rasizm sam w sobie nie jest jednoznaczny z jakąkolwiek agresją. Bycie rasistą może polegać np. na tym, że człowiek ma wśród kolegów samych białych a czarnych po prostu nie lubi i nie chce mieć z nimi nic wspólnego, co nie oznacza, że chce im szkodzić w jakikolwiek sposób.


                  > wciaz nie... nie, nie nie... i nie pytaj "dlaczego" bo to juz pisalem powyzej..
                  > .

                  Dlaczego? Konkretnie proszę.


                  > tak. jest "taki sam". genetycznie dokladnie to samo, jak kazdy inny czlowiek. "
                  > rozny w identycznosci" lub "kazdy inny, wszyscy tacy sami..." Na tym wlasnie po
                  > lega roznica miedzy indywiduum i gatunkiem lub rasa.... jednostka i grupa...
                  >

                  Nie. Nie jest taki sam. Czarny jest czarny, biały jest biały.

                  > "sobie wymyślili i mieli jakieś uzasadnienie tego."
                  > tak. "sobie wymyslili" i mieli uzasadnienie : ideologiczne. fantazyjne, wyssane
                  > z malego palca lewej stopy (lub duzego, prawej?)... nieodpowiadajace zadnej o
                  > bserwowalnej lub mierzalnej "materialnej rzeczywistosci"...
                  >

                  Prawo jest wyrazem poglądów tego, kto je tworzy ;) Sam tak napisałeś.


                  > szkoda... bo jest dokladnie taki sam, jak kazdy inny czlowiek, biały, czerwony
                  > czy zolty... czy nawet zielony... kazdy z nas jest inny, ale wszyscy jestesmy t
                  > acy sami... na tym ta nasza "ludzka wspolnota" polega.
                  > przyklad : mozesz sobie zrobic transfuzje krwi z kazdego innego czlowieka, bez
                  > wzgledu na jego wyglad czy kolor skory. przezyjesz....
                  >

                  Co nie oznacza, że czarny jest taki sam, jak biały. Np. dziwnie bym wyglądał, jakby mi przeszczepili nos od murzyna. Może bym przeżył, ale coś by chyba nie pasowało. Prawda?


                  > Tak. No wreszcie doszlismy do jakiejs zgody! dzieki.....
                  >

                  A stąd już krok do rasizmu.

                  > o to wlasnie tu chodzi. prawdziwy rasista nie tylko ze czepia sie roznic, ale
                  > do tego je OCENIA - wartosciuje jako "lepsze" i "gorsze". ze niby ludzie o maly
                  > ch palcach a duzych uszach, to sa "gorsi" od szatynow o zielonych oczach i mal
                  > ym p...alcu, n. przyklad (lub na odwrot...).
                  > na tym wlasnie rasizm polega. a potem tych "gorszych" to albo zaprzegaja do jak
                  > iejs bardzo dla nich lukratywnej pracy, lub faszeruja nimi komory gazowe... w r
                  > amach "polepszania swiata"...
                  >

                  Nie sprowadzaj rzeczy do ekstremum. To, że ktoś woli blondynki, a rude go nie pociągają (a przez to uważa je za gorsze z seksualnego punktu widzenia) nie oznacza, że ten ktoś chce rude kobiety zabijać.
                  Każdy ma jakieś preferencje w doborze towarzystwa. Czasami są to preferencje rasowe.

                  A co do samego oceniania - wystarczy spojrzeć na dokonania cywilizacyjne w kolebce ludzkości, jaką jest Afryka i np. w Europie. Albo popatrzeć na jakieś zawody sportowe, by zauważyć jak beznadziejnie powolni są biali w porównaniu do czarnych. A żółci? Widziałeś na jakichś profesjonalnych zawodach, żeby w sprincie żółty czarnego przegonił? A widziałeś, żeby czarny ograł żółtego w tenisa stołowego?
    • pies_fafik A gdyby to murzyni demonstrowali..? 10.01.11, 16:38
      Obłuda wybiórczej w całej okazałości. Zróbmy zatem mały eksperyment: przypuscmy, że tego dnia odbywała sie demonstracja murzynów... przepraszam, w takim razie byli to "Murzyni" - bo z takim kuriozalnym przypadkiem pisania tego słowa z wielkiej litery już sie w wybiórczej spotkałem.

      A zatem wypobrazmy sobie, ze na rynku demonstrowali "Murzyni". Że skandowali hasła "Polska dla murzynów", "Polacy do Afryki" itd... I jaka byłaby reakcja tzw "srodowisk wybiórczej"? Zapewne na pierwszej stronie byłby przez długi czas powieszony artykul napisany w stylu propagandówki z lat 50-tych o pochodach pierwszomajowych: "o oto idą zwartym szeregiem emigranci z Konga. Ponad ich głowami powiewają kolorowe flagi .Ich polskie małzonki radośnie niańczą czekoladowe dzieci..."

      Oczywiscie, wywiad przeprowadzałaby jakiaś odpowiednio "dżenderowo" i "multi-kulti" zindoktrynowana reporterka. W rozmowie z uczestnikami wytkneła by Polakom brak akceptacji dla innych kultur i knsenofobie, objawiającą sie w kurczowym trzymaniu sie polskich obyczajow, norm zachowania itp. W artykule jako ekspert byłby cytowany przedstawieciel organizacji "Nigdy Wiecej", który podkresliłby słusznosc haseł głoszonych przez manifestantów. Wspomniany zostalby emigrant-męczennik Simon Mol. Po raz kolejny przywołany by zostal przyklad bestialstwa Policji, ktora na stadionie bez powodu strzelała w obronie własnej do szarżującego na nich tłumu kolorowych emigrantow... A oko fotografa wypatrzyłoby w tlumie pana Bieronia, ktory solidaryzowałby sie z uczestnikami machajac teczowa flaga.

      Pani reporter zakonczyłaby artykuł stwierdzeniem, ze byc może obowiązkowy parytet dla afro-polaków (min 50%) byłby najlepszym zadoscuczynienem za krzywdy przez nas im wyrządzone...

      Tak wyglądałby "świat według Szechtera". Na szczescie Państwo Polskie jeszcze nie do końca poddaje sie temu terrorowi politycznej poprawnosci...
    • korcia2000 Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało rasizm 10.01.11, 16:52
      Dziwią mnie zarówno stanowisko sądu jak i wypowiedzi części dyskutantów na forum. Obrona haseł rasistowskich i nacjonalistycznych niestety prowadzi do faszyzmu. Rasistowska doktryna Rosenberga była jednym z FUNDAMENTÓW FASZYZMU w hitlerowskim wydaniu. Sąd, odstępując od choćby symbolicznego ukarania zadymiarzy, stworzył groźny precedens dla nowych, coraz agresywniejszych wystąpień. Wolność słowa i tolerancja są ważnymi wartościami, ale nie mogą być nieograniczone. Czy jeżeli ktoś wezwie np. do prześladowania Murzynów to zaakceptujemy to również w myśl wolności? A rasizm w prostej linii prowadzi to takich sytuacji. Wystarczy przypomnieć holocaust.
      • Gość: m4urycy Re: Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało r IP: 195.20.110.* 10.01.11, 17:13
        A równość była fundamentem wielu utopii, począwszy od wczesnych chrześcijan żyjących w komunach, kończąc na rewolucji komunistycznej, czy choćby demokracji.
        jeżeli chcesz uznac za zgrodnicze wszystkie systemy lub swiatopoglądy odwołujące się (w mniejszym czy większym stopniu) do rasiszmu, to tak samo misisz potępić chrześcijaństwo i demokrację (opierają sie na równości, która przez rewolucję komunikstyczna w prostej linii doprowadziła do zbrodni stalinowskich)

        Z drugiej strony "nawoywanie do prześladowania" o ile się nie mylę jest już w polsce karalne (zgodnie z kodeksem karnym), jako nawoływanie do nienawiści.
        A juz napewno karalne jest samo prześladowanie.
      • gonzales.wroclaw Re: Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało r 10.01.11, 18:01
        > Dziwią mnie zarówno stanowisko sądu jak i wypowiedzi części dyskutantów na foru
        > m. Obrona haseł rasistowskich i nacjonalistycznych niestety prowadzi do faszyzm
        > u. Rasistowska doktryna Rosenberga była jednym z FUNDAMENTÓW FASZYZMU w hitlero
        > wskim wydaniu. Sąd, odstępując od choćby symbolicznego ukarania zadymiarzy, stw
        > orzył groźny precedens dla nowych, coraz agresywniejszych wystąpień. Wolność sł
        > owa i tolerancja są ważnymi wartościami, ale nie mogą być nieograniczone. Czy j
        > eżeli ktoś wezwie np. do prześladowania Murzynów to zaakceptujemy to również w
        > myśl wolności? A rasizm w prostej linii prowadzi to takich sytuacji. Wystarczy
        > przypomnieć holocaust.

        Sąd jest od tego, aby stwierdzić, czy zachowanie danej osoby było zgodne z obowiązującym prawem, czy też nie. Jeżeli nie było, nie można karać nawet symbolicznie.
        Poza tym, dozwolone prawem jest stwierdzenie, że Murzyni są gorsi od białych. Natomiast niedozwolone jest nawoływanie do prześladowania Murzynów z tego powodu, że są gorsi.
        • arturpio zlamanie konstytucyjnej równośći wobec prawa 10.01.11, 18:51
          "dozwolone prawem jest stwierdzenie, że Murzyni są gorsi od białych"

          nie.

          Jest to zlamanie konstytucyjnej równośći wobec prawa.

          "Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zabrania m.in. dyskryminowania lub wprowadzania szczególnych uprawnień dla osób ze względu na płeć, urodzenie, rasę, narodowość, wykształcenie, zawód i wyznanie."

          Tego typu twierdzenie jest wiec przestepstwem, zlamaniem konstytucyjnego prawa.
          • gonzales.wroclaw Re: zlamanie konstytucyjnej równośći wobec prawa 10.01.11, 19:16
            arturpio napisał:

            > "dozwolone prawem jest stwierdzenie, że Murzyni są gorsi od białych"
            >
            > nie.
            >
            > Jest to zlamanie konstytucyjnej równośći wobec prawa.
            >
            > "Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zabrania m.in. dyskryminowania lub wprow
            > adzania szczególnych uprawnień dla osób ze względu na płeć, urodzenie, rasę, na
            > rodowość, wykształcenie, zawód i wyznanie."
            >
            > Tego typu twierdzenie jest wiec przestepstwem, zlamaniem konstytucyjnego prawa

            Bzdura. Mogę sobie twierdzić co mi się żywnie podoba. Że Żydzi mają smykałkę do interesów, lepszą niż katolicy. Że Murzyni mają większe fajfusy niż biali. Że Murzyni opieprzają się zamiast uczciwie pracować. Że ludzie urodzeni w rodzinach prawników mają lepsze predyspozycje do pracy w zawodzie prawniczym, niż dzieci chłopów małorolnych. I tak dalej, i tak dalej. Żadnego z tych poglądów nie zabrania prawo, nawet jeżeli zabrania ich przyzwoitość.
            Ale, jeżeli poglądy te zacznę stosować w praktyce, czyli faworyzować Żydów, dyskryminować katolików; wprowadzać kryteria preferujące dzieci prawników; zastrzegać w ofertach pracy, że nie zatrudniam Murzynów; to dopiero wtedy będzie dyskryminacja stanowiąca pogwałcenie przepisów Konstytucji.
            • arturpio Re: zlamanie konstytucyjnej równośći 11.01.11, 10:10
              myslec prywatnie to sobie mozesz co sie tobie podoba. ale nie : "glosic", "podzegac" czy "nawolywac", demostrowac publicznie.

              Bez odwolywania sie do prawa miedzynarodowego, w Polsce prawodawca postanowil ze : "znieważanie lub nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, rasowym, etnicznym, wyznaniowym jest zabronione i karalne na podstawie art. 256 i 257 Kodeksu karnego. "

              Jak z tego widac, przed nikim nieodpowiedzialni urzednicy - sedziowie nie do konca jeszcze przekonali sie do woli ustawodawcy.

              Nalezaloby temu zaradzic i ten wyrok konsekwentnie przeprowadzic przez cala sciezke procedury, do Sadu Najwyzszego, a jesli i on bedzie wciaz chronic rasistow, to spowodowac skazanie Polski w europejskim sadzie Praw Czlowieka w strasburgu (czy Hadze?).

              Dla kraju rasistowskiego i ksenofobicznego w Europie miejsca nie ma!



              • sverir Re: zlamanie konstytucyjnej równośći 11.01.11, 11:44
                > Jak z tego widac, przed nikim nieodpowiedzialni urzednicy - sedziowie nie do konca jeszcze
                > przekonali sie do woli ustawodawcy.

                Sędziowie na pewno wiedzą, że wolą ustawodawcy było sankcjonowanie nawoływania do nienawiści rasowej. Spór nie dotyczy wiedzy sędziów, tylko ich oceny, na ile skandowane przez NOP hasła nawołują do nienawiści. Zabawne jak krytycy sądu (red. Harłukowicz, internauci) piszą o tej nienawiści, ale nikt jeszcze nie przedstawił mechanizmu. Pokusił się o to pan Kowalski ze stowarzyszenia Nigdy Więcej, ale do jego mechanizmu podobnież pasuje nawoływanie dziennikarzy gazety.pl do nienawiści z powodów poglądów politycznych.
              • gonzales.wroclaw Re: zlamanie konstytucyjnej równośći 11.01.11, 13:10
                Kolego, sam nie rozumiesz tego co piszesz.

                "znieważanie lub nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, rasowym,
                > etnicznym, wyznaniowym jest zabronione i karalne na podstawie art. 256 i 257 K
                > odeksu karnego. "

                Jeżeli powiem, że Murzyni brzydko pachną, a biali pachną ładnie, to będzie pogląd, który mogę sobie głosić i nikt mi nic na gruncie prawa nie zrobi. Jeżeli powiem do Murzyna: ty śmierdzielu, to będzie przestępstwo znieważenia. Jeżeli krzykną - biali, bijcie śmierdzących czarnuchów, to będzie przestępstwo podżegania do nienawiści na tle rasowym. I na tym kończę dyskusję.

                > Dla kraju rasistowskiego i ksenofobicznego w Europie miejsca nie ma!

                Wszystkie kraje w Europie są ksenofobiczne i rasistowskie, tylko w niektórych histeria poprawności politycznej wprowadziła drastyczne sankcje karne i cywilne za rasizm i ksenofobię.
                • arturpio Re: zlamanie konstytucyjnej równośći 12.01.11, 01:43
                  no, "kolega" twoim na pewno nie jestem...

                  twoj przyklad jest zabawny z powodu ktory zapewnie ignorujesz. otoz wlasnie Murzyni twierdza ze my, biali brzydko pachniemy. dokladniej, dla nich, smierdzimy "trupem".... takie jest ich postrzeganie "bialych"....

                  "Wszystkie kraje w Europie są ksenofobiczne i rasistowskie" - jest dokladnie na odwrot. Nawet "kraju Polska" (jako panstwa) tak ocenic nie mozna, jako ze prawo jest zrobione tak aby wygladalo "poprawnie". Niestety, i jak to z wroclawskiego przykladu widac, rzeczywistosc rozni sie od oficialnie gloszonych "szczytnych zasad" i "dobrych checi".

                  To co dla ciebie jest "histeria poprawności politycznej", dla mnie jest zaledwie minimalna "poprawnościa polityczna". No ale, jest to punkt widzenia, do ktorego masz calkowite prawo... Ja ciebie sadzic nie bede - zostawiam to czytelnikom... kazdy - jak chce. Ma do tego prawo.

                  Jak to Voltaire mowil : "mi sie jego poglady nie podobaja, ale dam sie pokroic na kawalki aby on mogl je glosic".



                  • gonzales.wroclaw Re: zlamanie konstytucyjnej równośći 12.01.11, 10:11
                    arturpio napisał:
                    >
                    > twoj przyklad jest zabawny z powodu ktory zapewnie ignorujesz. otoz wlasnie Mur
                    > zyni twierdza ze my, biali brzydko pachniemy. dokladniej, dla nich, smierdzimy
                    > "trupem".... takie jest ich postrzeganie "bialych"....

                    Wiem jak Murzyni postrzegają białych, ale trudno abym argumentował z pozycji czarnoskórego, skoro jestem biały.


                    > "Wszystkie kraje w Europie są ksenofobiczne i rasistowskie" - jest dokladnie na
                    > odwrot. Nawet "kraju Polska" (jako panstwa) tak ocenic nie mozna, jako ze praw
                    > o jest zrobione tak aby wygladalo "poprawnie". Niestety, i jak to z wroclawskie
                    > go przykladu widac, rzeczywistosc rozni sie od oficialnie gloszonych "szczytnyc
                    > h zasad" i "dobrych checi".

                    Kraj (państwo) szanowny Arturze to przede wszystkim ludzie. A ludzie są tak skontruowani, że nie lubią obych i odmieńców. Zwłaszcza w dawnych kolonialnych krajach Europy. Owszem, można zakazać prawnie pewnych zachowań, ale wszędzie ta,, gdzie prawo nie będzie miało dostępy będziemy mieć do czynienia z zachowaniami rasistowskimi i ksenofobicznymi. A katolog takich zachowań niespenalizowanych jest bardzo szeroki - wystarczy nie widzieć, nie słyszeć, nie reagować.

                    >
                    > To co dla ciebie jest "histeria poprawności politycznej", dla mnie jest zaledwi
                    > e minimalna "poprawnościa polityczna". No ale, jest to punkt widzenia, do ktore
                    > go masz calkowite prawo... Ja ciebie sadzic nie bede - zostawiam to czytelnikom
                    > ... kazdy - jak chce. Ma do tego prawo.

                    Cóż, ja zostałem tak wychowany w takim duchu, że pewne zachowania są niewłaściwe i w związku z tym potrzebuję kagańca w postaci poprawności politycznej. Poza tym, poprawnośc polityczna w wydaniu zachodnim służy do sekowania oponentów, a nie normowania życia społeczego.

                    >
                    > Jak to Voltaire mowil : "mi sie jego poglady nie podobaja, ale dam sie pokroic
                    > na kawalki aby on mogl je glosic".

                    Zbyteczne poświęcenie.

                    > no, "kolega" twoim na pewno nie jestem...

                    Zdecydowanie nie.
                  • map4 Re: zlamanie konstytucyjnej równośći 12.01.11, 10:38
                    arturpio napisał:

                    > Jak to Voltaire mowil : "mi sie jego poglady nie podobaja, ale dam sie pokroic
                    > na kawalki aby on mogl je glosic".

                    Wolno mówić, że murzyn jest gorszy od białego. Wolność wygłaszania poglądów się kłania. Dopiero twierdzenie "przyłóż murzynowi, przecież jest gorszy" jest szerzeniem nienawiści na tle rasowym.

                    Poglądy można szerzyć bez ograniczeń. To nie muszą być poglądy ani "grzeczne" ani "politycznie poprawne" ani nawet prawdziwe. Nawet Rydzyk ma prawo głosić swoje poglądy.
    • elzbieta09 Uniewinnienie aktywistów NOP usankcjonowało rasizm 10.01.11, 19:37
      Uniewinnienie rasistow jest ABSOLUTNYM SKANDALEM! Co robi w Polsce Rzecznik Praw Obywatelskich? Czym jest w Polsce niezawisłość sądów? Czym jest w Polsce PRAWO?Czyżby ogromną większość polskiego społeczeństwa - z wymiarem prawa włącznie - należało wysłać na szkolenie z zakresu człowieczeństwa (co to znaczy być człowiekiem) i praw ludzkich? Jak ten wyrok ma się do Konstytucji? Z wyroku sądu wrocławskiego w sprawie rasistów mogłaby być dumna Trzecia Rzesza, a Hitler może odznaczyłby tych sędziów żelaznym krzyżem?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka