tom.i.jerry
18.01.11, 14:37
nie wiem czy słyszeliście o sytuacji lokatorów z kamienicy przy ul. świdnickiej 36. Budynek został sprzedany i jest problem kto jest aktualnym właścicielem ale nie o tym chcę tu pisać. chodzi mi o problem lokatorów, którzy tam mieszkają. są zastraszani przez "nowego właściciela" oraz jego "pełnomocników". Od kilku dni nie mają gazu, ogrzewanie również bywa wyłączane. mieszkają tam rodziny wielopokoleniowe, jedna kilkuletnia dziewczynka znalazła się ostatnio w szpitalu z powodu reumatoidalnego zapalenia stawów (przez nagłe spadki temperatur). w podziemiach tej kamienicy znajdował się klub muzyczny, który nowi właściciele chcą zamienić na dyskotekę, dlatego też robią wszystko żeby wyrzucić stamtąd aktualnego najemcę ( którego umowa najmu nadal obowiązuje). w grudniu postawili metalowe stemple zastawiając jedyne wejście do lokalu. stemple teoretycznie podtrzymują schody, podobno grożące zawaleniem, dlatego najemca zmuszony był zamknąć lokal. przeprowadzili mu nielegalną eksmisję, tzn wywieźli wszystkie jego rzeczy bez jego zgody! w kamienicy zaczęli kręcić się delikatnie mówiąc podejrzani ludzie, którzy 'postawili na sport' ;) mieszkańcy boją się przechodzić przez klatkę schodową, o wieczornym wyjściu już nie wspominając.
co wy o tym myślicie? jak można im pomóc? wiem że sąd i prokuratura to rozwiązanie, ale takie sprawy ciągną się miesiącami a nawet latami, a mieszkańcy żyją w strachu.