Dodaj do ulubionych

Zalane Wilczyce a wielki korek na Psim Polu

18.01.11, 21:37
Jedyna alternatywna droga dla mieszkańców całej okolicy zalana - i powoduje to rano gigantyczne korki, ciągnaće się Kiełczowską, Wilczycką, przez Zgorzelisko, Gorlicką, Krzywosutego, itd.. Tę wodę podobno można wypompować w godzinę, ale oczywiście po co to robić? Więc jutro znowu powtórka z rozrywki i komunikacyjny horror.
Dziękujemy naszym wspaniałym służbom!
Obserwuj wątek
      • Gość: dx Re: ZAWSZE jest wielki korek na Psim Polu IP: 87.99.25.* 18.01.11, 23:30
        Umciu, czyż nie widziałaś już kilka lat temu wspaniały plan rewitalizacji Psiego Pola, cudownej makiety, a na niej jeszcze cudowniejsze Psie Pole urocze i stylowe, ze stylowymi kamieniczkami i pięknym deptakiem zamiast tej rozjeżdżonej drogi z kocimi łbami i ogromną dziurą, o której piszesz, tak dzielnie ogrodzoną barierkami?
        Że co? Że niedlugo juz nie będzie czego rewitalizować, bo mimo, że tylko trochę dalej wybudowano nowe osiedla, a jeszcze troszkę dalej kwitnie budowa domków jednorodzinnnych, to stare Psie Pole zamienia się w jakąś ruinę, przez którą codziennie przejeżdżają tysiące samochodów, a w nich młodych i prężnych starających się nie patrzec na tę wszechogarniającą brzydotę, kilka nędznych sklepów i kuriozalny blaszak?
        Kogo to obchodzi? Prezydenta Rafała? Wolne żarty. Radnych z naszego okręgu? Oni też to widzą i stoją w tych korkach, ale ich najważniesjze plany to zorganizowanie kolejnego festynu.
        • map4 Re: ZAWSZE jest wielki korek na Psim Polu 19.01.11, 11:02
          Gość portalu: dx napisał(a):

          > Że co? Że niedlugo juz nie będzie czego rewitalizować, bo mimo, że tylko troch
          > ę dalej wybudowano nowe osiedla, a jeszcze troszkę dalej kwitnie budowa domków
          > jednorodzinnnych, to stare Psie Pole zamienia się w jakąś ruinę, przez którą co
          > dziennie przejeżdżają tysiące samochodów, a w nich młodych i prężnych starający
          > ch się nie patrzec na tę wszechogarniającą brzydotę, kilka nędznych sklepów i k
          > uriozalny blaszak?

          Od blaszaka to proszę mi się tu odspacerować. To jedno z niewielu pozostałych w mieście targowisk z prawdziwego zdarzenia, w którym na niektórych stoiskach można jeszcze trafić artykuły spożywcze prawdziwej, starej, dobrej i sprawdzonej jakości. Fakt, przydałoby się blaszak wymienić na jakąś ogrzewaną halę targową z prawdziwego zdarzenia, położyć normalne podłogi, zamontować normalne oświetlenie, utwardzić parking dla klientów i tak dalej ...

          Ten blaszak jeśli o jakość spożywki chodzi kasuje wszystkie wrocławskie galerie handlowe a niektóre artykuły przewyższają swoją jakością ofertę z EPI. Ręce mi precz od blaszaka !
            • map4 Re: ZAWSZE jest wielki korek na Psim Polu 19.01.11, 13:26
              Gość portalu: malwa napisał(a):

              > No może, może. Ale przyznasz, że jest ohydny wręcz?

              Przyznam. Dlatego fajnie byłoby ten barak zastąpić halą targową z prawdziwego zdarzenia, z ogrzewaniem, z utwardzonym parkingiem, z działającym ogrzewaniem i systemem wentylacyjnym. Pewnie po takim remoncie ceny by trochę wzrosły, w ślad za czynszem za stoiska, ale to akurat nie ma znaczenia. Do cen z galerii handlowych blaszakowi jeszcze naprawdę daleko, a (jak dla mnie osobiście przynajmniej) najważniejszym argumentem przemawiającym za blaszakiem jest jakość oferowanych w nim towarów.
                • map4 Re: ZAWSZE jest wielki korek na Psim Polu 19.01.11, 18:48
                  Gość portalu: em napisał(a):

                  > najważniejszym argumentem przemawiającym za blaszakiem jest jakość oferowany
                  > > ch w nim towarów.
                  >
                  > ??? Jaka jakość? Jakich towarów? Byłem tam kilka razy, dominuje chińska tandeta
                  > . Jakość czego masz konkretnie na myśli? Powaznie pytam

                  O jakość oferowanych towarów spożywczych chodzi. Nie płacą mi za reklamę poszczególnych stoisk, więc nie będę ich wymieniał. Ale polecam się przejść.
      • radeberger Re: ZAWSZE jest wielki korek na Psim Polu 19.01.11, 10:38
        Wrocław - za Wikipedią - 632 146 mieszkańców

        Uprośćmy do obliczeń, że wszyscy są uprawnieni do głosowania.

        W wyborach wzięło udział ok. 40% uprawnionych - ok. 252 858 ludzi.

        Psie Pole - za Wikipedią - 93 375 mieszkańców.

        Sternik uzyskał ok. 70% głosów wyborców - tj. 177 tysięcy.

        Gdyby KAŻDY leśniczanin zagłosował przeciw niemu - przy stałym poparciu dostałby ok. 111 638 głosów - tj. 44 % głosów.

        1 osiedle niezadowolonych wyborców - prawie 30% głosów pryska jak bańka mydlana.

        2 osiedla - żegnaj stołku.

        Reasumując: powstrzymam się od oceny wyborców. Taki styl życia musi wam widać odpowiadać, skoro podczas wyborów siedzicie na dupie. Jak dbacie - tak macie.
        • map4 Re: ZAWSZE jest wielki korek na Psim Polu 19.01.11, 16:50
          radeberger napisał:

          > 2 osiedla - żegnaj stołku.

          Też mnie to zdziwiło. Po tej hekatombie komunikacyjnej, którą Zadłużacz Wielki zgotował Psiemu Polu i Leśnicy wydawało mi się, że w tych dwóch częściach Wrocka nie dostanie ani jednego głosu. Wydawało mi się, że wkurzony do białości lud rzuci się wprost do urn, wybierając kogokolwiek, byle nie odpowiedzialnego za odcięcie Leśnicy i Psiego Pola od miasta dotychczasowego prezydenta.

          Wynik Dutkiewicza pokazuje, jak niewiele wspólnego ma jakość wykonywanej pracy z jej oceną w oczach wyborców we Wrocławiu. Mówiąc wprost: przestałem wrocławian rozumieć.
          • umciaciarumcia Re: ZAWSZE jest wielki korek na Psim Polu 19.01.11, 17:39
            map4 napisał:

            > Też mnie to zdziwiło. Po tej hekatombie komunikacyjnej, którą Zadłużacz Wielki
            > zgotował Psiemu Polu i Leśnicy wydawało mi się, że w tych dwóch częściach Wrock
            > a nie dostanie ani jednego głosu.

            pisałem o tym w TYM WĄTKU i miałem pisać dalej, ale mi się odechciało.
            Zgromadzeni wtedy w sali mieszkańcy Psiego Pola zachowywali się jakby byli w jakimś transie. Stężenie uwielbienia dla Wielkiego Wodza było w powietrzu tak wielkie, że aż kapało z sufitu. Wszelkie próby zadawania niewygodnych pytań (np. czemu Wielki Sternik chce zniszczyć handlowców z blaszaka) były natychmiast zakrzykiwane i wyszydzane przez większość.
            Szkoda gadać.
    • simon921 Alternatywy 19.01.11, 09:54
      Dla hardkowrowców: rower - ale najlepiej mieć tak jak ja możliwość przebrania i umycia w pracy;
      Dla pracujących w okolicach torów - pociąg - rano jeżdżą co 15 min., a czas dojazdu do Głównego to 23min. - dojście z blokowiska nie powinno być dłuższe niż 20 min., czyli w obecnych warunkach krócej niż przejazd tego odcinka autem (ja mam bliżej więc w czasie wielkich śniegów testowałem i bylo ok);
      Dla samochodziarzy - (najlepiej tych 4x4) - pooglądajcie polne drogi w okolicy;)
      Dla autobusiarzy - przykro mi... (jedyne co, to wysiąść na początku korka i z buta na ryneczek - może być szybciej...)

      Ogólnie biorąc - lepiej nie będzie - za dużo się buduje w okolicy.
      • Gość: dawid225 Re: Alternatywy IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 11:27
        Mozna jeszcze przejsc Widawe w brod, oczywiscie nie wtedy, jak wylewa. Czy ktos moze probowal, czy da sie? Prosze o podzielenie sie doswiadczeniem. Jak ktos pracuje na Kowalu (czy Kowalach) moglby chodzic pieszo z blokow.
        P.S.
        Chypa spadl snieg, wiec jutro korek powinien byc wiekszy, bo jak to sie mowi - zima zaskoczyla.....
          • simon921 Re: Alternatywy 19.01.11, 12:50
            > Alternatywne polne ścieżki są zasyfione, zabłocone,
            > oblodzone, zaśnieżone, itd. itp., a Krzywoustego na odcinku Zielna-"ryneczek"
            > nie jeżdżę, bo TAK SAMO skur.wiela dostaję jak stojąc w korku w autobusie.

            Spróbuj trasę Zielna-Farna-Tylna, a potem dalej Gorlicką w kierunku Wilczyc lub jak potrzebujesz na Kiełczowską to koło szkoły odbijasz w Mulicką:) Zimą bywa ślisko, ale nie gorzej niż na chodnikach.
            • umciaciarumcia Re: Alternatywy 19.01.11, 14:03
              Tak właśnie jeżdżę :)
              Na przemian z tą KLIK drogą, niegdyś planowaną obwodnicą psiego pola.
              Byłaby idealna, gdyby nie psy spuszczane ze smyczy i czysty, pięknie lśniący w promieniach nisko nad horyzontem świecącego zimą słońca LÓD.
              Mam ponad 10 km w jedną stronę i przy takiej jak dzisiejsza pogodzie po prostu odpuszczam rower. Za dużo jest w północno-wschodniej części miasta miejsc, gdzie można się zirytować lub nabawić kontuzji.
              • Gość: dawid225 Re: Alternatywy IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 13:34
                Dlaczego usuneli Twoja wiadomosc dwa wpisy wyzej? Przeciez tam chyba nie bylo niczego zlego czy obrazliwego? Byl link, jak przejsc rzeke. Czy wchodzenie do rzeki jest zabronione? Nie wierze tez, aby taka informacja miala znaczenie strategiczne z wojskowego punktu widzenia. Jakby czolgi mialy isc ze wschodu na wroclaw, to moglyby uzyc wskazanej przec Ciebie przeprawy.
                • umciaciarumcia Re: Alternatywy 22.01.11, 17:43
                  zachowała się częściowo w cytacie

                  > Alternatywne polne ścieżki są zasyfione, zabłocone,
                  > oblodzone, zaśnieżone, itd. itp., a Krzywoustego na odcinku Zielna-"ryneczek"
                  > nie jeżdżę, bo TAK SAMO skur.wiela dostaję jak stojąc w korku w autobusie.

                  GWno wychwala PO bardziej niż dutkiewicza. Ja piszę brzydko i o PO i o dutkiewiczu. Ale tym razem wygląda na to, że usunęli przez tego sku.rwiela...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka