Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod...

19.01.11, 10:08
Dziurawe drogi i brązowe przebiśniegi to wizytówki Wrocławia na Euro 2012! Zapraszamy miłych gości!



------------------------------------------------------------------
-Kto wam da?
-PiSda
    • yanuszka Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 10:09
      świetny pomysł z tabliczkami, wypróbuję!
      już widzę to miasto usłane maleńkimi tabliczkami "Szanowny Panie - sprzątaj psa swego sranie".
      • Gość: Doombringer Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.132.dream.net.pl 19.01.11, 13:12
        Autor artykułu trochę sie rozpędził ze swoimi rewelacjami. Żaden pies prowadzony na odpowiednio długiej smyczy a tym bardziej bez nie wdepnie w odchody innego psa. Psy maja wech o wiele czulszy od naszego i wybiórczy co oznacza że potrafią wyodrębniż z ogólnego dla nas zapach poszczególne zkładniki. Psy dobrze widza jak iśc żeby nie wdepnąć. Chyba że wiszą na smyczy i ciagną się za właścicielem i skupiaja na tym swoją uwagę a nie na używaniu nosa. Żaden pies nie wejdzie, nie wytrze sie ani nie zje odchodów innego psa. innych zwierzą chętnie ale nie drugiego psa. Co do samego problemu to ja przynajmniej mam progble w połowie z głowy bo mieszkam na obrzeżach wrocławia i mam po domem bezpańskie grunty i tam chodze jak nieliczna grupa właścicieli psów. A tam gdzie by nie posżły psy tam niezależnie od tego czy jest śnieg czy go nie ma i tak sie załatwią. Na chodnikach w pobliżu mojego mieszkania nie ma nic oprócz piasku po roztopach.
        • Gość: pies gadasz bzdury, mialem psa i wdteptywal w go... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 15:54
          psy do tego zjadaja czasami odchody innych psow, fuuuuuuj ale oblesne.

          A ze jestescie w duzej mierze prostkami to co poradzimy? Wystawa taki f...t swojego psa wprost pod moim plotem choc w okolicy kazdy ma wlasny ogrod!

          Albo wychodzicie wieczorem ,pod oslona ciemnosci i sru, dobry piesek zesral sie hehe sasiadowi kolo kubla na smieci to ten wtepnie sobie hihihi i dawaj piesku uciekamy do domu. PROSTAKI.
    • osielstwo Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 10:10
      Proponuję jeszcze taką refleksję, że niektóre niespodzianki pozostawiają po sobie psy bezdomne i nie za każdym przypadkiem wdepnięcia w minę kryje się czyjeś "chamstwo". I krótkowzroczność. A propos, można również patrzeć pod nogi. To się z reguły sprawdza - widoki mało ciekawe, ale buty czyste.
      • Gość: codzien Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 213.76.147.* 19.01.11, 10:17
        Co nie zmienia faktu, że problem jest i nie zwalnia właścicieli psów od sprzątania nieczystości po swoim pupilu. Szukanie winny wśród bezpańskich psów jest krótkowzrocznością i próbą usprawiedliwiania własnego zaniedbania. Przepisy nakładają na właściciela psa obowiązek posprzątania po pupilu. Jeśli właściciel psa tego nie robi, łamie przepisy.
      • Gość: cichy_bob Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 10:19
        O, obrońca się znalazł, pewnie twój pies sra z tobą przyczepionym do drugiego końca smyczy a ty tylko czekasz aż mu kupka wyjdzie i do domu.

        Współczuje psom, które żyją tylko w mieście, wychodzą na powietrze raz dziennie lub dwa (te to mają dobrze) żeby się wysr....
        • aro7 Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 12:22
          skoro płaci sie podatek miastu na psa, to może miasto powinno wydzielić pewną cześć trawników , właśnie na potrzeby psów. gdzie indziej byłby zakaz.NIEKTÓRE SPŁ. Mieszk. czy Wspólnoty na to wpadły - zdaje się, że zdaje to egzamin. wydaje mi sie, że sprzątniecie co jakiś czas( w razie potrzeby) tych miejsc byłoby by mniej kosztowne niż zabawy w specjalne kosze, służby je opróżniające i torebki. pakowanie kupy do folii jest przecież chorym pomysłem.. podobnie jak wycinanie drzewa na papierowa torbę. owszem może być z makulatury - ale też można ta makulaturę lepiej wykorzystać. Problemem jest wydaje sie to, że ludzie psy wysrywają gdzie popadnie a nie , że nie sprzątają. w Paryżu kiedyś był zakaz piesków na trawniku tylko miały załatwiać sie na chodniku, po którym jeździł na skuterze facet ze spec. odkurzaczem. ale czy to dobry pomysł? z innej beczki... NIE SPOTKAŁEM PSA BY ZAŁATWIAŁ SIE NA KLATCE SCHODOWEJ, NATOMIAST W STARYCH KAMIENICACH MA TEN ZWYCZAJ SPORO "LUDZI" i jakoś cieżko ich ucywilizować :/
          nie mówiąc o eksmisji meneli, którzy nie płacą, jak otworzą drzwi to tak cuchnie , że przejść trudno a kibel mają na zewnątrz kamienicy , więc wolą się odlać przy schodach...
          Fakt!! Psie kupy przeszkadząją i śliczne nie są! problem wydaje się leży bardziej w ilości.
          Trzeba zdać sobie sprawę, że część starszych ludzi, dla których pies jest jedym towarzyszem, będzie miało spory problem (zdrowotny) ze schyleniem sie i posprzątaniem po nim.
          Po drugie gdzie szukać pojemników?
          • lord_viadro Jestem więc sr.. ups - defekuje - Sonda 19.01.11, 12:39
            Wiosna zbliża sie nieuchronnie, gdzie wolicie rozłożyć kocyk piknikowo - romantyczny:
            1. na trawniku, na którym ominęliście zręcznie psie miny znajdując czyste miejsce..
            2. na trawniku, z którego większość kupy byłaby zebrana, jednak pozostały by mniej widoczne resztki przyklejone potem do kocyka ? ;)
            . Rozumiem , że teraz lepiej patrzeć w sms i ekscesy na swoim multisrulti aj-fonie niż pod nogi.. pół biedy kiedy w depnie się w kupę.. gorzej kochani, że przechodząc przez jezdnie (także na czerwonym-)też nie patrzycie, bo po co ? ale wtedy was,ktoś będzie musiał posprzątać..
            wracając do tematu, to straszne ale żywe stworzenia.. żona, mąż, dziecko, chomik, piesek żrą, a potem defekują.. czy przez to nie zasługują na miłość ?? lepiej być samemu niż z takimi "brudasami"?
            A ta nowoczesne porcelana w łazience daje tylko złudne uczucie hygieny :) DYĆ TO PRZECA JEST W NAS I Z NAS WYSZŁO !! Tylko martwe stworzenia tego nie robią...
            Umiaru i rozsądku życzę oraz czujności sapera na spacerze ;)
            • Gość: ojciec dyrektor Bogu należy dziękować, że wielkie PSY IP: 109.199.3.* 19.01.11, 12:59
              nie fruwają jak Gołębie :)
          • Gość: qwerty Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.11, 23:58
            > skoro płaci sie podatek miastu na psa, to może miasto powinno wydzielić pewną c
            > ześć trawników , właśnie na potrzeby psów. gdzie indziej byłby zakaz

            Się nie płaci, bo podatku nie ma. Został zniesiony na rzecz opłaty za psa, która nie jest od kilku lat pobierana (Rada Miasta nie podjęła stosownej uchwały).

            W parku na Nowowiejskiej jest wydzielona część z zakazem wejścia psów, liczne śmietniki i worki na odchody. Z moich obserwacji wynika, że sprząta coraz więcej psiarzy, co cieszy.
            Niestety, nadal wielu jest takich jak aro7, którzy znajdą sto powodów dlaczego nie sprzątnąć po psie. Jeśli kogoś brzydzi psia kupa, to może powinien sobie kupić pluszaka?
      • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 10:20
        srutututu, a dopóki władze nie będą chciały rozwiązać tego problemu, to radzę się z psim gównem oswoić. wiem że ciężko to przychodzi (ja nadal tego nie zrobiłem :/) ale to jedyne rozsądne rozwiązanie póki co
      • Gość: przypadek Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 10:20
        JEden z tych co ma własną willę z ogródkiem, ale psa wyprowadza na ulicę. Pies leje na moje ogrodzenie, wychodzę i puszczam kilka słów do właścicielki, ona w milczeniu odchodzi razem z psem. Za dwa dni widzę tego psa jak załatwia się na koło mojego auta (parkuję na ulicy rzecz jasna), wybiegam i mówię, tym razem do córki właścicielki psa żeby pies nie sikał mi na koła. Dziewczyna do mnie na to , że chyba nie jestem normalny bo na wszytkich krzyczę ( chodziło jej o matkę, którą kilka dni wcześniej okrzyczałem). Myślę sobie cóż, pewnie baby są głupie, pogadam z ojcem tej rodziny jak facet z facetem. Mijają dwa dni, patrzę, ten pies znowu obsikuje mi koła w samochodzie wybiegam, a z psem ojciec tej rodziny...
        • Gość: yglykmat Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.wro-com.net 19.01.11, 10:31
          Proponuję następnym razem wyciągnąć fujarę i odlać im się na samochod lub furtkę - oczywiście w ich obecności. Skuteczność gwarantowana. Tak nawiasem mówiąc to sam mam psa i jakoś mnie nie boli pozbieranie jego gówien z trawnika czy chodnika. Mało tego, zaobserwowałem pewną prawidlowość - im bardziej otwarcie i ostentacyjnie się te gówna zbiera tym wiecej naśladowców się na osiedlu znajduje (innym właścicielom jest głupio?).
          • Gość: kundel Prezydent nie potrafi posprzątać kup! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 10:43
            Idiotyczny problem nie do rozwiązania ? Nie, tylko urzędnicy miejscy z Prezydentem na czele zajmują się nie tym czym powinni. Budują muzeum ziem odzyskanych dla swoich kolesi.Ha ha.
            A tutaj psie wydzieliny na chodnikach, śmierdzące obszczane i zarzygane podwórka, sypiące się kamienice, gigantyczne dziury na ulicach itp itd. Czy ja muszę płacić podatki na tych darmozjadów i pasożytów?
        • idepozapalki Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 10:33
          Już tak nie przesadzaj. Jestem oczywiście przeciwnikiem psów srających gdzie popadnie, uważam co uważam na temat ich właścicieli... ale od psiego moczu szlag Ci felgi nie trafi.
          • Gość: JurandZeSpychaczem Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 193.0.242.* 19.01.11, 11:12
            > Już tak nie przesadzaj. Jestem oczywiście przeciwnikiem psów srających gdzie po
            > padnie, uważam co uważam na temat ich właścicieli... ale od psiego moczu szlag
            > Ci felgi nie trafi.
            Szlag nie. Rdza - tak.
      • Gość: anka Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.11, 10:41
        no przepraszam bardzo ale ile jest bezdomnych psów we Wrocławiu?? Twoje tłumaczenie i propozycja patrzenia pod nogi jest żałosne! niesprzątanie po psie jest zwykłym chamstwem i niechlujstwem, bo kupy swoich dzieci ludzie jakoś bez obrzydzenia sprzątają. nie rozumiem jak można nie posprzątać po swoim psie.
        • Gość: tr7t8 Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.wroclaw.mm.pl 19.01.11, 11:22
          no przepraszam bardzo ale ile jest bezdomnych psów we Wrocławiu??

          kiedyś bezdomne psy widywało się dość często na ulicach Wrocławia. teraz nie widzę ich praktycznie wcale (boję się obcych psów więc zauważam każdego bez smyczy).

          to nie bezdomne załatwiają się zimą na chodnikach, ale te które mają właścicieli. komu chciało się przez zaspy skakać, żeby pies zrobił kupę na części trawnikowej?
        • kupalnik Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 12:29
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > no przepraszam bardzo ale ile jest bezdomnych psów we Wrocławiu?? Twoje tłumacz
          > enie i propozycja patrzenia pod nogi jest żałosne! niesprzątanie po psie jest z
          > wykłym chamstwem i niechlujstwem, bo kupy swoich dzieci ludzie jakoś bez obrzyd
          > zenia sprzątają. nie rozumiem jak można nie posprzątać po swoim psie.
          Z tymi kupami dzieci nie jest do końca tak fajnie, bo też nie są sprzątane, a potwierdza to nos mojego foxteriera, który ma takie dziwne upodobania.... Może jakimś wyjściem byłoby (nie wiem jak) przetransportowanie tego śmierdzącego ładunku pod magistrat?
      • Gość: xXx Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.energetyka.local / 10.11.5.* 19.01.11, 10:51
        osielstwo napisała:

        > A propos, można również patrzeć pod nogi.

        Wierz mi że to nie wystarczy. Przejdź się wieczorem po Śródmieściu gdzie co druga lampa nie działa i prawie każda samotna staruszka, nienawykła do sprzątania klocków, ma psa do towarzystwa. Ostatnio obok drzwi do auta chodnik był TAK ZASRANY i jeszcze te stolce rozmazane po chodniku, że był wybór: zaryzykować może się nie nie wdepnie albo wsiadać od strony pasażera. Poszedłem na łatwiznę i zaryzykowałem i wiesz co? Wniosłem se do kabiny rozmazaną na bucie psią srakę! Miał rację Adaś Miałczyński w "Dniu świra", przyuważę którzy delikwenci srają psami po chodnikach i będę ładował klocki im na wycieraczkę pod drzwiami
      • Gość: YaBol Niezbyt mądrą refleksję zaprezentowałeś omnibusie IP: *.internetia.net.pl 19.01.11, 11:47
        Nie wiem, czy to prowokacja, czy wynik twojej głupoty, ale informuję cię, że w mojej okolicy nie ma bezdomnych psów, za to gówien zalegających wszędzie cała masa. Tak więc bezdomne zwierzęta nie są problemem, mogą być jedynie głupią wymówką dla właścicieli psów, chwytających się wszystkiego byleby nie sprzątać gówien. Twoja sugestia do patrzenia pod nogi jest dziecinna. W mieście powinno być czysto. Właściciele zwierząt mają obowiązek sprzątać po swoich pupilach. Z reguły jednak są zwykłymi chamami - po grzecznym zwróceniu uwagi, przeważnie wzbiera w nich agresja. Znam to z doświadczenia. Głaskać pieska jest przyjemnie, ale posprzątać po nim to już potwarz. Niestety - ogólny obraz jest taki, że większość właścicieli psów to śmierdzące brudasy łamiące prawo. Ja wiem, że są wyjątki, ale ogólny obraz jest kiepski, co widać na ulicach. Nie wyobrażam sobie jak można pozwalać załatwiać się psu na środku chodnika. To megaburactwo! Nic nie usprawiedliwia takich zachowań.
    • Gość: pelel Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.11, 10:21
      Wrocław europejską stolicą braku kultury do 2016 roku. O chamstwie w 2012 roku w trakcie czekającej nas "najkulturalniejszej" imprezy, strach pomyśleć.
      • czechofil Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 10:47
        Sprawa jest banalnie prosta. Taki jeden z drugim posiadacz pieska to najczęściej potomek chłopa zza Buga, który srał tam gdzie mu się zachciało, na łonie przyrody, a jedyne przed czym się wzdragał, to żeby nie kalać swojego domostwa. I, jak widać, pokoleniowa sztafeta trwa (obyczaje ludzkie są niezwykle silne), gó... na ulicy mało komu przeszkadza i jedyne co można zrobić, to próbować w jakiś sposób ten proceder ukrócić. Niestety nasza SM ma ważniejsze problemy niż upominanie niesfornych właścicieli psów, dlatego nasze chodniki wyglądają tak jak wyglądają... Parę dni temu idąc jedną z osiedlowych uliczek zauważyłem jak pewien piesek centralnie wysrywa się na środku chodnika, pańcia jego zaś patrzy na to ohydztwo z patologiczną obojętnością. Gdy ją spytałem, dlaczego nie sprząta po swoim pupilku, odpowiedziała, żebym się od niej odczepił. No to ja dalej do niej, dlaczego pozwala sr... psu na chodniku, po którym chodzą też małe dzieci i czy wie, że jej obowiązkiem jest po psie posprzątać. Na to babsztyl się zbiesił już okrutnie i zaproponował sprzątanie psich gówien jakimś bliżej nieokreślonym ekologom. W tym momencie stwierdziłem, że dalsza rozmowa nie ma sensu i życzyłem tylko tej pani na koniec, żeby weszła kiedyś po ciemku w psie odchody. A wszystkim psiarzom, którzy też mają problem ze zrozumieniem podstawowych zasad kultury i obyczajów międzyludzkich dedykuję słynną scenę z "Dnia świra". Musicie w końcu zrozumieć, że psie gó... w niczym nie różni się od ludzkiego, tak samo śmierdzi i brudzi...
    • mistrzu_ogniowy niech płacą podatek! 19.01.11, 10:34
      właściciele powinni płacić podatek od masy psa, za to wynająć odpowiednie służby porządkowe do sprzątania, bo sami to się nigdy nie ruszą żeby gó**a swoich pupili sprzątnąć...
      • Gość: mejbi Re: niech płacą podatek! IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.11, 11:17
        mistrzu_ogniowy napisał:

        > właściciele powinni płacić podatek od masy psa, za to wynająć odpowiednie służb
        > y porządkowe do sprzątania, bo sami to się nigdy nie ruszą żeby gó**a swoich pu
        > pili sprzątnąć..


        ...ale przecież płacą - podatek od posiadania psa :/

        • Gość: captain Close Re: niech płacą podatek! IP: *.dsl.mweb.co.za 19.01.11, 21:35
          Gość portalu: mejbi napisał(a):

          > ...ale przecież płacą - podatek od posiadania psa :/

          Mogę się mylić, ale mam wrażenie, że magistrat zrezygnował z pobierania tago podatku.
    • maria-1955 Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 10:35
      Wkurzają mnie zwłaszcza pozostawione kupy na chodniku, to naprawdę przejaw chamstwa . Na każdy spacer zabieram psa i woreczek foliowy do kieszeni. Sprzątanie kupy naprawdę nie jest wielkim problemem (mam małego psa ;)) , większym jest - co z tym pełnym woreczkiem zrobić. Ja wyrzucam do zwykłego kosza na śmieci, bo specjalnych nie ma. Zacznijmy od stawiania koszy na "kupki" a później róbmy akcje uświadamiające - pole dla gazety (myślę,że trzeba zacząć od dzieci, bo starsi ciężko zmieniają nawyki, dzieci dadzą przykład) .
      • zla_wiedzma Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 10:54
        maria-1955 napisała:
        > Zacznijmy od stawiania koszy na "kupki" a później róbmy akcje uświadamiające - pole dla gazety

        Są miejsca gdzie są takie kosze ale nie koniecznie są właściwie wykorzystywane bo np. łatwiej śmieci wyrzucić do takiego kosza niż zrobić dosłownie dwa kroki do śmietnika... Nawet najbardziej uprzejme uwagi są puszczane albo mimo uszu albo szeroko komentowane (czyt. wulgarnie)
        • Gość: mejbi Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.11, 11:25
          zla_wiedzma napisała:

          > Są miejsca gdzie są takie kosze ale nie koniecznie są właściwie wykorzystywane
          > bo np. łatwiej śmieci wyrzucić do takiego kosza niż zrobić dosłownie dwa kroki
          > do śmietnika... Nawet najbardziej uprzejme uwagi są puszczane albo mimo uszu al
          > bo szeroko komentowane (czyt. wulgarnie)

          no własnie - są tylko nieliczne miejsca, gdzie takie kosze stoją, a powinny stać w całym mieście :)
          • Gość: YaBol Mylisz się. Koszy na odchody jest dużo. IP: *.internetia.net.pl 19.01.11, 11:56
            Właściciel terenu ma chyba nawet obowiązek ich postawienia. Jeżeli w twojej okolicy nie ma, to powinnaś udać się do zarządcy terenu z żądaniem ich ustawienia. Na moim osiedlu jest ich sporo, ale gówien oczywiście jeszcze więcej. Niestety, odnoszę wrażenie, że żadne racjonalne argumenty nie przekonają właścicieli psów do sprzątania. Pozostaje jedynie perswazja - bezwzględne karanie (co jest trudne), albo zatruwanie im życia w odwecie. Póki co tylko takie metody mogą odnieść skutek.
          • Gość: ubu król kupa w Woreczku Foliowym... IP: 109.199.3.* 19.01.11, 12:04
            rewelacja... zachowa sie dla potomnych archeologów przez 200 lat :D
            • Gość: YaBol Folia biodegradowalna IP: *.internetia.net.pl 19.01.11, 12:27
              Naprawdę istnieje coś takiego mądralo, ale taki bystrzak powinien przecież o tym doskonale wiedzieć.
              • Gość: YaBol Poza tym odchody są odpowiednio utylizowane IP: *.internetia.net.pl 19.01.11, 12:28
        • Gość: xyz Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 87.99.44.* 19.01.11, 13:10
          Ty zła wiedźmo jak tam siebie nazywasz nie mierz wszystkich jedna miara, bo ci co nie maja psów czasami gorzej sie zachowują, kto parkuje na trawnikach przez co niszczy trawę, kto wrzuca wszystkie śmieci co popadną do koszów na psie odpady, kto z Was segreguje wogóle swoje śmieci dzieląc na plastikowe i szklane. Pokaż mi te miejsca gdzie są kosze na śmieci. Jeśli w całym parku jest ustawiony jeden kosz to mimo ze sprzątam po swoim psie to nie mam zamiaru go szukać tylko wrzucę do pierwszego lepszego który będę miała pod ręką. Ile razy jest tak że idę z psem sprzątam kupę rozglądam się za koszem na odchody a tu ani jednego więc jak tak to mam to w d***e i będę wrzucać do zwykłego
      • Gość: M Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 14:22
        Wydaje mi się, że worki z kupami można wrzucać do normalnych śmietników...
      • Gość: pies bedziesz miec stadion a tobie kosze potrzebne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 16:04
        kibole beda miec gdzie sie napierd... a ty bedziesz splacac stadion. Po co kosze w miescie kultury i sportu :D

        Kosze sa, w wielu miesjcach ich nie ma ale sa. Problem jest w prymitywach ktorzy wywalaja do nich wielka butelke 2L po coli.

        To nie szwajcaria, w tym kraju wiekszosc osob to plebs i prymityw i tylko praca u podstaw od szkoly podstawowej moze cos dac.

        Pies nie jest winny ze sra, winny jest paniusio albo paniusia ktora na to pozwala albo spuszcza ze smyczy samopas i tyle...

        Kosze nie zdaja rezultatu bo prymitywy szybciej wypelnia je smieciami komunalnymi. Kilka razy zagladalem z odraza do tych koszy ale kupy nie bylo, byly za to puszki, worki z biedronki i butelki PET.

        Zreszta ten kraj to 100lat za murzynami, mam rodzine w Szwajcarii. Tam sie sortuje odpady i nawet nikt nie mysli tego nie robic by by placil za wywoz smieci jak za zborze. A u nas... na cale duze osiedle jeden kubel na plastikowe odpadki - powinien byc pelny co dwa dni (patrzac ile moja rodzina sama sortuje odpadow plastikowych) a jest wywozony co 10dni, czyli nie wiel osob sie bawi w sorotwanie. Z kupami podobnie.
    • Gość: Nik Fajne opoznienie, GAZETO IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.11, 10:49
      snieg stopnial prawie tydzien temu, a psie gowna zdazyly sie juz czesciowo rozlozyc/wymyc z deszczami.
    • pawel_zet Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 10:52
      Mnie też to mierzi. Uważam, że trzeba by wprowadzić bardzo wysokie mandaty za niesprzątanie po psach, a straż miejska powinna zająć się egzekwowaniem prawa. Problem by na pewno błyskawicznie zniknął.
      • zla_wiedzma Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 10:56
        pawel_zet napisał:

        > Mnie też to mierzi. Uważam, że trzeba by wprowadzić bardzo wysokie mandaty za n
        > iesprzątanie po psach, a straż miejska powinna zająć się egzekwowaniem prawa. P
        > roblem by na pewno błyskawicznie zniknął.

        Tak tylko jak to zorganizować nie starczyło by strażników dla samych zarejestrowanych posiadaczy psów ;) no chyba że na podstawie donosu mieli by te mandaty wystawiać
        • Gość: tiktak Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.11, 11:03
          A gdzie jest i co robi SM ??????????????
          • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 11:18
            Tobie przeszkadza klocek psa a pomysl o m3 szamb jaka trafia z podwroclawskich wsi na pola i do przydroznych rowow ....

            Tego tez nikt nei kontroluje a wystarczy aby gmina wymagala dostarczenia rachunku za wywoz szamba ...

            Kolejna kwestia to palenie smieci w piecach ... capi to bardziej od psiego klocka ...

            Tak wie nalezy przy kazdym domu postawic straznika miejskiego z bloczkiem nadatów do wypisywania ... i po tygodniu nie byloby juz dziury budzetowej ... he he tylko ze nie tedy droga ...

            • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 11:32
              właśnie że tędy droga - zaraz by się też okazało, że gdyby ludzie przestrzegali przepisów odn. w/w problemów, to proceder usuwania różnych nieczystości to złoty biznes. a przestrzegać nie będą, dopóki nie będzie w sposób konsekwentny egzekwowane prawo
              • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 11:37
                Jaki biznes ? w tym kraju ? tu sie nic nie oplaca .... poczawszy od przemyslu a skonczywszy na browarach ...

                A tak z innej beczki ... skoro place podatki to mam miec odsniezone drogi ... skoro place podatek od psa to co mi sie nalezy? na co on idzie? .... Idac tym tropem to mam soie sam droge do pracy odsniezac? ....

                Egzekwowania prawa tak tylko dobrego prawa a nie chorego ... poza tym kto zaplaci za ta egzekucje ...
                • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 12:48
                  kiedy zarządca (np miasto w przypadku dróg) nie wywiązuje się z umowy grozi za to niewybranie w przyszłych wyborach. na razie nie mamy odpowiedzialności karnej dla urzędników i za niedotrzymywanie obietnic wyborczych (choć fakt, może i by się przydało - min. patrząc na przytoczone przez ciebie przykłady)

                  sam podatek na psa - nie mam pojęcia, posiadałem tylko kota
                  • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 13:11
                    Obietnica wyborcza jest np to ze mi zrobia dobrze nawet jak nie bede tego chcial ...

                    Ale odsniezanie ulic to ich psi obowiazek .. zostało za to zaplacone i nie ma dyskusji ...
                    • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 13:51
                      taki już urok demokracji. pisz do Strassburgu
      • Gość: xyz Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.internetunion.pl 19.01.11, 18:53
        Niech straż miejska w końcu się weźmie za takich "troskliwych" właścicieli! Nie widziałam jeszcze żeby ktoś za to dostał mandat, a dowodów pełno...
    • troll_koronny Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 11:06
      To teraz czekamy na artykuł o rowerzystach którzy zabijają ludzi na chodnikach i przeszkadzają w jeździe samochodem, oraz motocyklistach pojawiających się znikąd, przejeżdżających na przednim kole przed matką z dzieckiem i znikających w nieznanym kierunku :-)
      • Gość: tym Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.internetia.net.pl 20.01.11, 00:02
        zapewne trollu masz pupila więc zrzucasz problem na innych jak PiS, swoją drogą żal mi wszystkich tych co śmierdzą psią kupą bo śmierdzą, a na pochwałę bo zbierają po swoich pupilach zasługuje tylko promil wszystkich posiadaczy piesków.
    • beta83.live Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 11:14
      Po pierwsze- dlaczego mam chodzić slalomem, głowę mieć wbitą w stopy, a i tak wnosić do domu to, czego nie udało się uniknąć...??
      Po drugie ruszcie głową i pomyślcie przede wszystkim o dzieciach.
      Po trzecie jaka to absurdalna myśl, żeby iść wiosną do parku z kocykiem....

      Ludzie są obrzydliwi-od średniowiecza niektórych wiele nie dzieli. Wysokie kary to jedyny skuteczny sposób walki z brakiem wyobraźni. Żadne kampanie nie pomogą bo zwykle Ci "geniusze" niestety wiedzą lepiej.
    • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 11:14
      A czy ktos z was pomyslal co sie dzieje w pojemniku na "psie jaskoloki" - jakie to jest siedlisko i wylegarnia bakcyli?

      Czy zadal sobie z was ktos trud i pomyslal gdzie sie wywozi te "zapakowane w folie paczki" i jak sie je utylizuje?

      Mozna gonic wlascicieli do sprzatania "klocków" i wstawiac tabliczki tylko co to da ...

      • Gość: JurandZeSpychaczem Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 193.0.242.* 19.01.11, 11:23
        Święta prawda. Kilka lat temu byłem na kilkumiesięcznym pobycie w Niemczech. Tam lud zdyscyplinowany zbiera kupki i wrzuca do pojemników. Tyle, że z tych pojemników tak capiło, że trudno było znaleźć miejsce w parku, w którym można by było usiąść (lato, 30 stopni).

        Z dwojga złego wolę już kupsko, które swoim trybem, gdzieś pod krzaczkiem, rozkłada się w naturalnych warunkach.
        • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 11:36
          aa, no tak - "niedasię".

          pojemniki mogą być opróżniane z odpowiednią częstością (2x dziennie ?) bądź wypełnione płynem z odpowiednimi bakteriami, które zabijają różne zapachy
          • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 11:40
            Oraz koniecznie kogos do pilnowania i wydawania mandatów .... 24h na dobe 365 dni w roku ;D
            • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 13:00
              przy obecnym podejści, tak - potrzebna byłaby taka osoba. potem, społeczeństwo samo by się przyzwyczaiło.

              to tak jak z prowadzeniem - europejscy kierowcy przestrzegają przepisów nie dlatego że nie posiadają "genu polactwa" tylko dlatego że kiedyś ich do tego przyzwyczaił kij i marchewka
              • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 14:04
                Zapominasz o jednej rzeczy a mianowice o tym ze na zachodzie maja drogi i mozna na nich uczyc kultury jazdy .... w polsce nie może byc o tym mowy ...

                • forencka Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch 19.01.11, 17:03
                  To na beznadziejnych drogach nie można kulturalnie jeździć?
      • Gość: tr7t8 Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.wroclaw.mm.pl 19.01.11, 11:25
        torebki na psie odchody są papierowe.
        że społeczeństwo niekumate i w folie kupy pakuje - to już inna sprawa.
        • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 11:32
          niekumate niekumate ... a co sie dzieje z pampersami ... ktos to segreguje i jakos inaczej utylizuje?
          • Gość: inc Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.pclk.net 19.01.11, 11:54
            ale w czym wy macie problem? Kupy pampersy, podpaski i gile znosa - to wszystko z resztą smieci trafia na składowiska odpadów. Nikt niczego nie segreguje w tym kraju. ZAPOMNIJCIE!

            Posiadam dom z ogordem i dużego psa. Załatwia sie w jednym miejscu w rogu ogrodu. kupy sprzatane sa raz na tydzień, dzień przed przyjazdem smieciarki. I taka "paczuszka" wielkości wiadra trafia do mojego kubła na odpady domowe bo gdzie mam to dawać? Zawsze mysle że dobrze, że nikt tego nie posortuje bo gdyby trafilo to na sortownię reczną to... O_O
            • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 11:57
              nie mam problemu ...

              tylko moim zdaniem problem klockow psich nie znika w momencie ich zebrania ... i tego zdaje sie wiekszosc nie widziec ...

              podobnie jest z wyrzucaniem do smieci np padliny i ect ... grozi to wybuchem epidemii ...

              i tylko z tym mam problem ...
            • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 13:09
              jak masz duży ogród to kupy możesz wrzucać do kompostownika lub zakopywać
              • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 13:13
                i jakie potem pyszne pomidorki albo truskaweczki rosna ;) poprostu pycha mniam ...
                • Gość: szmatan Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 13:49
                  żebyś wiedział.

                  jeżeli jesteś na tyle tępy, aby pomyśleć żeby nieprzetworzoną srakę rzucać od razu na grządki, to pewnie i tak tego nie zrozumiesz:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Kompostownik
                  • Gość: feldgibel Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: 78.8.8.* 19.01.11, 14:10
                    Jednak z ciebie niezly kompostownik umyslowy ... a nie zauwazylesz przypadkiem ze na kompost wyrzuca sie odchody zwierzat ale tylko roslinozernych ?

                    Skoro pprawnym byloby tak jak mowisz to wszedzie mialbys juz kurchany kompostowe z psich i ludzkich gowien a na pola wywoziliby wszytscy ludzkie odchody .... a potem sadzili ogorki ktore lubia gesta i wilgotna ziemie ;)

                    Mysl co piszesz .... przypomnij sobie co wyszlo ze skarmiania krow krowami ....

                    Tak dla jasności pies nie jest roslinożernym stworzeniem ... psia karma to nie otreby ....
    • johanac Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 11:20
      Ciekawe, że mnie ten problem irytuje dopiero od chwili, kiedy mam psa i muszę z nim wyjść do parku. Wcześniej nie spacerowałam tyle :-) Mam dużego psa i NIE wyobrażam sobie, jak mogłabym po nim nie sprzątnąć. To szczyt chamstwa ze strony właścicieli. Sama niejednokrotnie zwracałam różnym osobom uwagę, proponując także woreczek (bo trzeba mieć ich kilka na wszelki wypadek) ale do niektórych ludzi (często do starszych państwa niestety) to jak do ściany mówić. Patrzy się gdzieś w przestrzeń i nic … Na pocieszenie mogę powiedzieć, że nadzieja w młodzieży. Młodzi ludzie dużo lepiej sobie radzą ze sprzątaniem po swoich pupilach. Do tej pory nie zdarzyło mi się jeszcze spotkać kogoś do lat 20, kto nie sprzątnąłby po psie.
    • guest077 A ja nie będę sprzątał 19.01.11, 11:23
      Zapraszam pana redaktora do odwiedzin i obfotografowania podwórka pomiędzy ulicami Wesołą Łódzką, Przestrzenną i Tomaszowską. Zobaczy Pan, że psie kupy to najmniejszy problem tutaj. Największym problemem są praworządni, płacący podatki, trzeźwi mieszkańcy, którzy dokumentnie zdewastowali to podwórko swoimi autami (ostatnio pan kręcił na trawniku bączki Transporterem, dobrze że nie wpadł w bajorko, które nam zafundował inny kierowca na tym samym trawniku).

      Dlatego też zapowiadam moim szanownym sąsiadom, że mój pies będzie srał gdzie będzie miał na to ochotę, z naciskiem na bliskość waszych okien. Nigdy po nim nie posprzątam, ponieważ jesteście bydłem, które nie zasługuje nawet na to, żebym się po tą kupę schylał.

      A tak nawiasem mówiąc, czemu psie kupy są tak łatwo podłapywane przez mieszkańców tego miasta, a np.: otaczający nas z każdej strony syf już nie ? Owszem - psie kupy są częścią tego syfu, a raczej jego konsekwencją. Jeśli otaczają nas kamienice, których nikt nie raczył remontować od 70 lat (są one zdewastowane nie przez żuli, chuliganów, graficiarzy a przez Wehrmacht i Armię Czerwoną) - to co się dziwicie że nikt tego otoczenia nie szanuje ? Jeśli mieszkasz w miejscu, gdzie zostały zdewastowane wszystkie trawniki a boisko do koszykówki stało się największym parkingiem o utwardzonym podłożu, to czemu niby miałbym dbać o samopoczucie moich sąsiadów ?

      To miasto to jeden wielki syf, brud, smród, ubóstwo i wszechobecne dziadostwo (ja tu się rozpisuję o Hubach, ale wejdźcie sobie nawet do jednej z tych odpicowanych kamienic na Rynku, to zobaczycie o czym mówię? - one tylko z zewnątrz ładnie wyglądają). Straż miejska wykłada na wszystko tradycyjną laskę, gmina ma wszystko w dupie, więc i ja na to leję.

      I tyle w temacie.
      • Gość: taka prawda Re: A ja nie będę sprzątał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 11:47
        Nie tłumacz chłoptasiu swojego zachowania. Jesteś takim samym buraczkiem jak Ci co jeżdżą po trawnikach i śmiecą.
      • Gość: YaBol Jesteś prostakiem IP: *.internetia.net.pl 19.01.11, 12:25
        Stanowisz modelowy przykład właściciela psa, który znajdzie najbardziej idiotyczną wymówkę byle nie posprzątać po swoim pupilu. Dziecko, nie każdy ma samochód, ale rozumiem, że uwielbiasz brać przykład z podobnych tobie buraków. Robienie porządków należy zawsze zaczynać od siebie, głąbie. Tylko prostak myśli "inni nie dbają o otoczenie, to ja też nie będę".
        • Gość: gość Re: Jesteś prostakiem IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.01.11, 12:30
          W sensie, że nazywając mnie "głąbem", "prostakiem", "dzieckiem", "burakiem" pokazałeś swoją wysoką kulturę ?
          • Gość: c.m. Re: Jesteś prostakiem IP: *.e-wro.net.pl 19.01.11, 20:24
            wyjcie z tej sytuacji powinno byc nastepujace:oblozyc maxymalnie wysokim podatkiem wlascicieli psow - karma rowniez powinna poszybowac w gore.Moze wtedy amatorzy psow stopnieli by o polowe,to i gowna tez by ubylo.
            • divak2 Był już taki jeden 20.01.11, 08:32
              co zabronił trzymania psów. Zaczynał jako czeladnik szewski i nazywał się Ceauşescu. Efektem tego są gromady półdzikich bezpańskich psów wałęsających się po każdym mieście w Rumunii.

              Dopóki pozostałe śmieci będą mogły się wlać po ulicach, butelki i puszki w miejscu ich opróżnienia, opony i stare meble po krzakach, to gadanie o psich gównach wygląda jak polowanie na czarownice i wiosenna zapchajdziura w prasie.

              Sam jestem właścicielem psa i zbieram niektóre jego sraczki - jak kundel złoży się na jakimś ruchliwym chodniku. Generalnie nie lubię po nim zbierać, bo czuję się jak ostatni frajer, kiedy widzę jak większość okolicznych kundli wychodzi na spacer bez smyczy a często i bez właściciela i ch. kogo obchodzi co się z nimi dzieje.
              Jak już posprzątam to jako bonus mam 200m dyrdania na przystanek, bo tam jest jedyny w okolicy kosz. To osiedle nazywa się Muchobór Wlk.
          • Gość: YaBol Pisałem językiem adekwatnym do poziomu ... IP: *.internetia.net.pl 20.01.11, 17:23
            ... twoich wypocin. Wiem, że zwracanie uwagi właścicielom psów to syzyfowa praca. Jesteś modelowym przykładem - dopóki nie będziesz czuł nad sobą bata w postaci dużej kary finansowej, dopóty będziesz roznosił gó wno po swojej okolicy. Szczerze życzę ci wdepnięcia w srakę na każdym spacerze.
      • rukasuzu Re: A ja nie będę sprzątał 19.01.11, 12:26
        Wspaniała filozofia wyciągnięta wprost od Karguli i Pawlaków: "jak on mi, tak ja jemu" - nic tylko pogratulować myślenia!
        Dopóki takie jednostki, jak guest077 będą na tym świecie, to niestety gó...ane otoczenie mamy gwarantowane.
        • Gość: gość Re: A ja nie będę sprzątał IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.01.11, 12:35
          Masz rację, jeśli o mnie chodzi. Dopóki będę żył w społeczeństwie, któremu nie przeszkadza żaden inny syf poza psimi gównami, dopóty z mojej strony będziesz miał te gówna zagwarantowane. Jeśli żyjemy w syfie to na całego, czemu mam się babrać sprzątając gó..., skoro to gó... to max 1% całego otaczającego nas syfu ?
          • rukasuzu Re: A ja nie będę sprzątał 19.01.11, 13:26
            Nie wiem skąd masz informację, że społeczeństwu nie przeszkadza ogólnie panujący "syf". Wręcz przeciwnie, przeszkadza i to bardzo, a psie odchody są tylko wierzchołkiem góry lodowej. Niestety jak się widzi tylko czubek własnego nosa to się tego nie dostrzega.
            Ponadto do sprzątania "innego syfu" wynajmowane są co roku odpowiednie służby, a "syf" pozostawiony przez Twojego pupila, masz obowiązek sprzątnąć Ty.
            Jeżeli wg Ciebie psie odchody stanowią %1 syfu, to co stanowi 99% i kto jest za ten syf odpowiedzialny?
      • Gość: VIKING Re: A ja nie będę sprzątał IP: *.wroclaw.mm.pl 19.01.11, 12:55
        Dobrze powiedziane. Podobny problem jest na moim osiedlu (Psie Pole)

        Nie mam psa. Miałem kilka. Uważam, że powinny być w parkach piaskownice, w które psy będą załatwiały swoje potrzeby - to przede wszystkim. Kupy raczej nie do woreczków foliowych bo to faktycznie trąci niepotrzebnym zatruwaniem środowiska i biodegradowalna folia problemu nie rozwiązuje...

        Pies załatwiający się na chodniku to skandal i tu faktycznie powinny być wysokie kary.
      • mniko75 Re: A ja nie będę sprzątał 19.01.11, 16:14
        Popieram w pełnej okazałości.

        Ja należę do tych wychowanych, co do dzisiaj sprzątali po psie. Ale mam dosyć! Ja się schylam po gówienko mojej psinki, a sąsiad z naprzeciwka wywala cały niedojedzony obiad za okno. To jak to? Jak organicznie nawozimy, to nawozimy wspólnie.

        Wrocław jest i będzie brudny, bo wspaniałe matki nie mają nic przeciw wpuszczaniu swoich pociech do zasranych i zaszczanych (przez ludzi) piaskownic, wspaniali i kulturalni kierowcy mają w dupie trawniki, chodniki, stawiają swoje rozklekotane fury gdzie się da i jak się da, nasza piękna młodzież chleje, rzyga i się koci w ciemnych zakamarkach Wrocławskich podwórek, panie animal-pro dokarmiają srające gołębie, wysypują chleb, resztki obiadowo - kolacyjne, bo lepiej wywalić żarcie na podwórko zamiast do kubła - toż to marnotrawstwo, a tak wspieramy populację ptaszków podwórkowych.

        Nie będę sprzątać, żeby każdy z Was - o kulturalni, wspaniali wrocławianie - wdepnął w gó... mojej psinki, a karmić ją będę takim żarciem, coby kupa wam się lepiła do buta i zejść nie chciała.

        Amen.
      • Gość: porządna Re: A ja nie będę sprzątał IP: *.mtnet.eu 20.01.11, 15:01
        jak ktoś chamem jest, to nim zostanie. i tak jest właśnie z tobą. i nie tłumacz się jak niedojrzały bachor, boś flejuch i śmierdziel z własnej winy, a nie przez kogoś. i jeszcze raczysz tym swoim syfem innych.
    • wielki_czarownik A co robi SM i Policja? 19.01.11, 12:07
      SM to wiadomo, co robi, ale Policja? Dlaczego służby nie karzą właścicieli zapchlonych obsrajchodników? Przykład - park na Staszica albo skwerek na Pomorskiej. Przecież tam jest g*wno na g*wnie!
      • Gość: feldgibel Re: A co robi SM i Policja? IP: 78.8.8.* 19.01.11, 13:15
        Policja ? psow w to nie mieszaj !!!
      • liwiaaa Re: A co robi SM i Policja? 21.01.11, 00:09
        Moja mama kiedyś za wyprowadzenie psa bez smyczy dostała 500zł mandatu, ojciec za nieposprzątanie kolejne 500zł... Tyle, że w mniejszej miejscowości.. Widocznie tam SM zależy na pieniądzach i wiedzą jak je zdobyć.. We Wrocławiu jak większość wie służby się obijają i chyba wychodzą z założenia ''jaka płaca taka praca''...
    • Gość: mikser Kandydat do miana Europejskiej Stolicy Kultury!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 12:23
      Jak myślicie, dlaczego Wrocław nie mam szans?
      • Gość: pies jakby nie mial to by nie trwonili podatkow na kamp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 16:23

        na kampanie medialne. A jednak to robia.

        Wiesz podobnie bylo z EXPO, co utopili w reklamach i "podrozach sluzbowych" (czytaj podroz sluzbowa i pewnie wycieczki - ale za reke nie zlapalem) to oni tylko wiedza.

        Wygral Szanghaj ktory moglby wroclaw kupic i zaorać. Ale Zdrojewski (on chyba mial ta wizje kiedys) swoje wiedzial. Teraz Zdrojewski jest ministrem kultury to moze na tym polu chce by jego miasto wygralo.

        Miasto kultury gdzie sraka goni srake na chodniku a glowna atrakacja ma byc morodbicie na stadionie ktory nie moze pelnic 100% roli obiektu multimedialnego bo nie jst zadaszony :)

        Ale 75% na sternika nadal glosuje. To macie.
    • elektryczny.klecznik Coponiektórzy oczywiściepieprzą bzdury : ) 19.01.11, 12:33
      Przestańcie histeryzować o stolicy kultury, Wrocław stolicy kultury jeszcze długo nie dostanie. Ta opcja jest tak nieprawdopodobna, że wszelkie ironizowanie na tym polu jest po prostu chybione.
    • divak2 Psy ganiające luzem 19.01.11, 12:58
      A jak chodniki mają nie być zasrane, jak połowa właścicieli puszcza na spacerze psy ze smyczy i kompletnie nie interesuje się co się z nimi dzieje, bo konwersują sobie przez komórkę albo oglądają niebo.
      Nic się nie zmieni w tej gó...anej materii, jeżeli będziemy podnosić raban z powodu psich sraczek tolerując jednocześnie wywalane butelek, puszek, woreczków i papierów tam gdzie przestały być potrzebne oraz zużytych opon i telewizorów po dziadku w krzaki.
      • Gość: Cyklop Re: Psy ganiające luzem IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.11, 13:38
        Rozwiązanie jest proste aczkolwiek brutalne, właściciel pieska złapanego na gorącym uczynku zjada psią kupę i po sprawie. Jeśli zrobi ktoś zdjęcie pieska srającego i pańci nie sprzątającej kupy (najczęściej życzliwy sąsiad, który wie gdzie mieszka delikwentka), wezwany patrol straży miejskiej udaje się do miejsca zamieszkania wraz z psią kupą. Puka do drzwi i podaje na talerzyku psią kupkę do zjedzenia.

        Gwarancja braku kup :)
        • Gość: dr Kaftan Dziękujemy, że Kolega podzielił się Doświadczeniem IP: 109.199.3.* 19.01.11, 13:55
          Swoim, jakże cennym w konsumpcji psich KUP...
        • Gość: pies KUPuje ten pomysl ;P ale zejdz na ziemie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 16:07
          SM jest od mandatow za zle parkowanie (no rozumiem jak ktos na trawniku parkuje). A policja za kupami nie lata bo nie jest to prestizowe zajecie no i wymaga troche wiecej zachodu.

          Powinien byc zakaz trzymania wielkich ras w blokach.

          Zobaczmy na taki trojkat, ZERO parku, zero trawnikow bardzo gesta zabudowa. Nie dosc ze plebs sam sobie niszczy mieszkania i klatki schodowe +elewacje to jeszcze na chodniku kupa za kupa. No coz jak lubia wnosic na butach kupe do domu.
      • Gość: pies za to mandat za brak opieki nad zwierzakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 15:59

        widzialem, naprawde, psa ktory wpadl pod auto (jeden jęk i koniec zycia) bo zobaczyl swoja pania (akurat dziecko wyprowadzalo psa) i jak glupi przebiegl przez droge bez zastanowienia.

        Smycz nie jest dla psa udreka, czasem ratuje mu zycie. Udreka to sa wlasciciele wyjacych po klatkach wilczorow trzymanych w M2.

        Zobaczcie ul Grunwaldzka, klakta 17. Zrobilismy z mieszkancami remont i przed domem byl trawnik z krzewami, cala elewacja byla odrestaurowana.

        Trawnik i skwer zostal rozdeptany przez prostakow na 2 nogach a pozniej zasrany przez okoliczne gownojady (psy). Teraz jest syf, nie warto robic :(

        Cala Grunwaldzka jest zasrana bo prostak musi miec psa i nie bedzie po nim sprzatal a z e pies ma dupe to srac musi i efekty mamy.

        Fakt, auta tez rozwalaja wszystko w okolicy ale zarzadca powinien jeb...ć po kilka betonowych zapor przeciczolgowych i auta nie grozne - za to psy wiecznie beda na tapecie.

        • Gość: gosc Re: za to mandat za brak opieki nad zwierzakiem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.11, 16:08
          mojego sasiada draznily psy srajace mu na trawnik. Rozrzucil kielbaski napelnione jakas trucizna.

          problem zdechl.

          Dobry sposob, pozdrawiam
          • Gość: feldgibel Re: za to mandat za brak opieki nad zwierzakiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.11, 09:31
            Zeby twoj sasiad i ty nie mial tego samego jak przyjedzie pogotowie z pawulonem ...

            nie ma to jak polak katolik ...

    • forencka Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 16:53
      Postuluję karać mandatem brak woreczka/torebki. Kto za?
    • apocrypha we Wrocławiu nie ma podatku od posiadania psa 19.01.11, 17:27
      Tak sobie czytam te komentarze i zauważam, że pada często stwierdzenie na temat płacenia podatków za psa. Informuję, że jakby ktoś te podatki płacił, to by wiedział, że od kilku lat we Wrocławiu nie jest pobierana opłata od posiadania psa i również w tym roku posiadacze psów z tej opłaty są zwolnieni.
      Dziwi mnie polityka władz miasta, gdyż podatek ten powinien być utrzymany, co powinno przekładać się na dalsze instalowanie kubłów na psie kupy (jest ich za mało), edukację społeczeństwa poprzez wzmożone patrole straży miejskiej mające na celu utwierdzenie obywateli pięknego miasta Wrocław w tym że ich sprzątanie po sobie i psie ma sens i ważny wymiar społeczny. Ponadto, aby zachęcić ludzi do płacenia tego podatku stosowny urząd powinien czuwać nad regularnymi wpływami z tego tytułu i grzecznie przypominać zapominalskim właścicielom o konieczności wnoszenia opłat z tytułu posiadania psa.
    • turbo-liberal Ja mam pytanie... 19.01.11, 20:30
      Dlaczego inwentarz domowy, który się kręci koło domu na wsi, jest dozwolony w mieście?
    • krzysztofczyz Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 19.01.11, 20:56
      Problem jest do rozwiązania na dwa sposoby. Pierwszy to przemówić do rozsądku właścicieli psów (w tym meneli i inych degeneratów, którym wszystko jedno). Drugi to karać za zanieczyszczanie. Łapanie psów, czy udowadnianie właścicielom do kogo należy konkretne g...jest utrudnione. Zwłaszcza, że Dutkiewicz w ramach oszczędności zmniejszył ilość etatów straży miejskiej. Pozostaje karać właścicieli posesji za brudy pozostawione w ich obejściu. Niech pilnują i pozbędą się tolerancji dla wielbicieli czworonogów. Miesięcznie kilka mandatów dopisanych do rachunków wspólnot mieszkaniowych, a wrażliwośc społeczna się podniesie.
    • Gość: mag Re: Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na ch IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 19.01.11, 21:25
      A gdyby tak włodarze miasta wprowadzili podatek za psa powiedzmy 1000 zł albo kary za brak sprzatąnia też 1000 zł to za te pieniądze mogliby wynając ludzi, którzy tak jak w angli po tajniacku tych ludzi by łapali,jakby jeden z drugim zapłacił, to może szybko by ten problem zniknął, a kto by nie chciał zapłacic to do sądu z nimi a w ramach kary sprzątanie miasta z psich kup 100 godzin-najlepiej na własnym osiedlu, wtedy miasto byłoby szybko czyste.
    • computerro Psy to inteligentne zwierzęta 19.01.11, 22:40
      Jak to jest, że jeszcze nikt nie wymyślił toalety dla psów. Takiej domowej toalety w łazience, ze spuszczaną wodą.

      Osoba, która to opatentuje, na pewno odniesie sukces
      • krzysztofczyz Re: Psy to inteligentne zwierzęta 20.01.11, 00:01
        Będąc w Szwecji poznać można było gdzie mieszka Polak po petach przed oknem. Na osiedlu wielkości Brochowa był jeden pies, za zgodą lokalnej władzy. Reszta była w przydomowych zagrodach. Czemu u nas nie potrzeba zgody współlokatorów na czworonoga(psa, kota i inne futrzaki)
        • Gość: feldgibel Re: Psy to inteligentne zwierzęta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.11, 14:49
          Ameryki nie odkryles .. w chinac wprowadzili limit ilosci posiadania dzieci ...

          Idzmy dalej ta droga ... 65 lat i kulka w leb ...
    • tenesi141 Czy wyście ludzie poszaleli ? 20.01.11, 05:05
      Niedługo każecie każdemu kupować doustne filtry powietrza bo niektórym śmierdzi z gęby i zatruwają powietrze? Albo pijakom wystawicie mandaty za śmiecenie milionami butelek?
      Nie tego nie zrobicie bo łatwiej napaść na babcię z pieskiem niż postawić się grupie agresywnych pijaków !
      Tacyście odważni i porządni nagle się zrobili ? A co robią wasi zarządcy posesji czy ich pracownicy?
      Otóż nic ni robią - a wg przepisów jeżeli właściciel psa nie sprzątnie kupy to obowiązek ten spoczywa na właścicielu posesji i co ?
      Ano nic panie sprzątaczki np ze spółdzielni mieszkaniowych poza obgryzaniem paznokci przez 4 godziny nic nie zrobią! Tak nie przesłyszeliście się 4 godziny - tyle musi odbębnić i to się nazywa praca ?
      Wracając do tematu, jak miasto stać było znieść podatek od psa to może warto powalczyć aby dać parę groszy bezrobotnym aby posprzątali to i owo ?
      Bo jak tak dalej pójdzie to każecie każdemu chodzić z prywatną spluwaczką w prawej ręce i miotłą w lewej.
      Bo a nuż coś się gdzieś napluje, albo na chodnik naśmieci!

      PS mam dwa b. duże psy i jakoś nie ma na podwórku "odważnych" zwracających mi uwagę?
      Łatwiej nabazgrać w internecie pod osłoną anonimowości niż podejść i się odważyć ? ;)
      • efedra Re: Czy wyście ludzie poszaleli ? 22.01.11, 03:27
        tenesi141 napisał:


        > Bo jak tak dalej pójdzie to każecie każdemu chodzić z prywatną spluwaczką w pra
        > wej ręce i miotłą w lewej.
        > Bo a nuż coś się gdzieś napluje, albo na chodnik naśmieci!

        Znaczy, jesteś z tych "kulturnych", co charczą i plują na ulicę, a jak nikt nie widzi, rzucają śmiecie pod cudzym domem?
        Założę się, że w pracy - jak tylko nikt nie stoi obok - puszczasz bąki.
    • kupalnik Śmierdzące jaskółki wiosny już spłynęły na chod... 25.01.11, 17:41
      Jestem właścicielką psa, który w czasie szkolenia "nauczył się" szacunku dla trawy: nie zwali kupy centralnie, ucieka na sam róg trawnika, a ja sprzątam jego kupę, bo tego wymaga elementerne poczucie odpowiedzialności i kultury. Nie wyobrażam sobie, by pies zwalił kupę na chodniku, nie zdarzyło się coś takiego w ciągu 12-tu lat jego żywota. Tak więc sprzątam po moim psie, płacę za leczenie jego łap pokaleczonych na potłuczonych butelkach, mam oczy dookola głowy, by wyprzedzić jego apetyt na resztki żarcia poniewierające się wokół siedzib istot dwunożnych i zastanawiam się, dlaczego te psy - poza sraniem - wycharkują na chodniki kawałki zaszlamowanych płuc, chleją wódę i zakąszają sałatką, którą pózniej lekko wyrzygują, wyrzucają tampony, wkladki higieniczne, prezerwatywy, pampersy, chusteczki higieniczne, o śmieciach wielkogabarytowych już nie wspominam, no dlaczego? No bo tacy jesteśmy my i - jak powiada pismo - czynimy sobie ziemię posłuszną. I to by było na tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja