Sternik pod dużym znakiem zapytania

23.01.11, 23:07
Sternik ma "mały" problem:

Rozporządzenie ministra finansów z 23 grudnia 2010 r.: od 1 stycznia 2011 r. samorządy muszą do zadłużenia wliczać nie tylko kredyty i pożyczki czy papiery dłużne, ale także zobowiązania wynikające z umów o partnerstwie publiczno-prywatnym, leasingu i umów z odroczonym terminem zapłaty dłuższym niż rok.

Więcej: Zmiany w liczeniu poziomu zadłużenia

Kto będzie komisarzem?
    • map4 Re: Sternik pod dużym znakiem zapytania 24.01.11, 00:46
      na100procent napisała:

      > Rozporządzenie ministra finansów z 23 grudnia 2010 r.: od 1 stycznia 2011 r. sa
      > morządy muszą do zadłużenia wliczać nie tylko kredyty i pożyczki czy papiery dł
      > użne, ale także zobowiązania wynikające z umów o partnerstwie publiczno-prywatn
      > ym, leasingu i umów z odroczonym terminem zapłaty dłuższym niż rok.

      Czyżby oznaczało to, że kredycik na galerię handlową dla Solorza, czyli na Solpol-3 doliczony zostanie do zadłużenia gminy ? Wow. Czekam na pierwszy od dawna zrównoważony budżet gminy Wrocław. Albo na komisarza.
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Sternik pod dużym znakiem zapytania IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.11, 00:53
        > Czyżby oznaczało to, że kredycik na galerię handlową dla Solorza, czyli na Solp
        > ol-3 doliczony zostanie do zadłużenia gminy ? Wow.

        WOw. Lepiej sprawdźcie, czy Sternik wrócił z tej dzisiejszej wycieczki do Paryża, czy poprosił o azyl?:))) Ale dajcie numer dziennika ustaw do rozporządzenia , bo chyba podnieśli też limit zadłużenia. W przeciwnym razie zabraknie komisarzy ludowych:))
      • sverir Re: Sternik pod dużym znakiem zapytania 24.01.11, 09:59
        Może i zostanie doliczony, ale nie wynika to ani z artykułu, ani z treści rozporządzenia. Nadal nie ma tam słowa o doliczaniu zobowiązań spółek komunalnych do zadłużenia gminy. Choć ja proponuję, żeby do zadłużenia wliczać także zobowiązania mieszkańców tworzących gminę.
        • Gość: Student UK Nie wygląda to dobrze IP: *.cs.nott.ac.uk 24.01.11, 11:32
          Szczególnie znacząca jest głośna cisza z Ratusza.
          • sverir Re: Nie wygląda to dobrze 24.01.11, 15:45
            Tak, bardzo znacząca. Najwyraźniej trwa analiza ile umów leasingowych i umów o przedłużonym terminie płatności wzięła na siebie Gmina Wrocław.
        • map4 Re: Sternik pod dużym znakiem zapytania 24.01.11, 13:09
          sverir napisał:

          > Może i zostanie doliczony, ale nie wynika to ani z artykułu, ani z treści rozpo
          > rządzenia. Nadal nie ma tam słowa o doliczaniu zobowiązań spółek komunalnych do
          > zadłużenia gminy. Choć ja proponuję, żeby do zadłużenia wliczać także zobowiąz
          > ania mieszkańców tworzących gminę.

          A partnerem Solorza w galerii handlowej to spółeczka miejska, czy też gmina bezpośrednio jest ?

          Coś mi się wydaje, że w Solopl-3 zaangażowana jest gmina bezpośrednio. To gmina przecież przekazała ziemię. To gmina jest współudziałowcem Śląska, a nie jakaś miejska spółeczka.
          • sverir Re: Sternik pod dużym znakiem zapytania 24.01.11, 15:44
            > Coś mi się wydaje, że w Solopl-3 zaangażowana jest gmina bezpośrednio.

            W galerię może i gmina jest zaangażowana bezpośrednio, ale kredyt na jej budowę dostał Śląsk.

            > To gmina jest współudziałowcem Śląska, a nie jakaś miejska spółeczka.

            Tym bardziej zadłużenie Śląska nie wliczałoby się do zadłużenia miasta.
            • map4 Re: Sternik pod dużym znakiem zapytania 24.01.11, 16:12
              sverir napisał:

              > Tym bardziej zadłużenie Śląska nie wliczałoby się do zadłużenia miasta.

              Papier jest cierpliwy. Pierwszym przekrętem księgowym jest wliczanie dochodów spółek miejskich do dochodu gminy ale niewliczanie ich zadłużenia do zadłużenia gminy. Drugim przekrętem księgowym jest uchwalone przez PO wraz z PSL niewliczanie do zadłużenia gmin kredytów wziętych na realizację projektów współfinansowanych z Brukseli.

              Enron upadł po ujawnieniu rzeczywistego stanu finansowego, ukrywanego wcześniej za pomocą kreatywnej księgowości, czyli sztuczek, które Wrocław stosuje od dawna.

              To jest oszustwo samo w sobie, to fałszowanie bilansów w majestacie prawa.
              Co wcale nie oznacza, że tych długów nie trzeba będzie spłacać.

              Niezależnie od tego, czy kredycik na Solpol-3 doliczymy do gminnego zadłużenia, czy też nie - będzie gorąco. Kiedy doczekamy się konkretnych liczb oddających stan miejskiego zadłużenia policzonego w zgodzie z nową metodą Rostowskiego ?
Pełna wersja