Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać rek...

28.01.11, 09:03
No właśnie, wyrobiłem sobie tę kartę i gdzie teraz można kupić bilet, ale nie mówcie mi o samoobsłudze i internecie, bo to dla mnie zbyt skomplikowane.
    • piast9 Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r 28.01.11, 09:09
      Tak. A Twój wpis na forum pojawił się po korespondencji listownej.
      • ilirian Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r 28.01.11, 09:29
        Pisać na forach nauczyłem się dziesięć lat temu, od tego czasu moje zdolności do uczenia się mocno zmalały.
        • such-a-klacz Re: Co z zasadą "daty stempla pocztowego"? 28.01.11, 16:05
          Czy potrafi magistrat i Mennica wyjaśnić obywatelom dlaczego powszechna i nie podlegająca dyskusji praktyka obowiązująca w gospodarce i urzedach, zdaje sie nie tyczyć akurat tych dwóch podmiotów. Masz stempel za PITa z 23:59 30 kwietnia z dowodu nadania i guzik cie obchodzi kiedy i jak dojdzie on do US. Nie twoja sprawa, nie twoja odpowiedzialnośc, swoje zrobiłeś/aś i od pewnego momentu odpowiedzialność naturalnie bierze druga strona

          URBAN to jakis wyjątek. Pożera kasę, masz jakis kwitek a jak nie dowód z konta lub konta karty i sprawa jest zawiązana. Nie można bezkarnie i w zgodzie z prawem przerzucac 100% odpowiedzialności na klienta samemu nie płacąc za nic. To własnie robi system Mennicy
    • Gość: zenek co znaczy: "tylko koszty operacyjne"?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.11, 09:13
      za fuszerkę mamy płacić???
      • Gość: derek Re: co znaczy: "tylko koszty operacyjne"?? IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 17:43
        tak, masz płacić. Nie lepiej Ci? Zamiast wszamanych 50 PLN jak stoisz i robisz gały do automatu,MPK poszło ci na ręke:

        Złożysz reklamację, powiedzmy że ją uznają potrącając 10 PLN. Czyli system ten sam, reklamacja płatna 10 PLN. Jak w banku. Już se przyznali podwyżki za planowane pokłosie "haraczu 10 PLN"
    • Gość: test Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r IP: 213.76.147.* 28.01.11, 10:10
      Skoro właśnie wyrobiłeś kartę to bilet masz już zakodowany. Nie zauważyłeś, że za niego zapłaciłeś?
    • Gość: czacza Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 10:15
      Wiadomosc stulecia: > Będą uznawać reklamacje< R E W E L A C J A !
    • Gość: mikser Urbancard - pierwsza Wiejska Karta w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 10:21
      Tylko we Wrocławiu. Tylko dla naiwnych.

      Wrocław - tu zacina się przyszłość.
      • Gość: lookasz Re: Aparat, paragon, wyciag karty zamiast narzekać IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 15:42
        Do systemu podejśc jak do jeża - płacisz, ryzykujesz wszamanie 50 PLN czy wiecej, ile to kosztuje wyjąć aparat i uwiecznić plus potem jakiś wyciag z konta czy rachunku karty. To nie kosztuje wiele więcej niż marudzenie na forum i ganianie od automatu do automatu
        • Gość: wrc Re: Aparat, paragon, wyciag karty zamiast narzeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 08:50
          Chyba żartujesz? Mam chodzić z aparatem i robić zdjęcia kwitów, bo pan Urban spieprzył sprawę i nie potrafił wybrać dostawcy systemu, a później nie potrafił ułożyć regulaminu usługi?
          Widzę, że już coraz więcej ludzi pogodziło się z totalitaryzmem systemu urzędniczego. Tylko po co obalaliście komunę?
          • Gość: lookasz Re: Ziarko do ziarka i zbiera się miarka... IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.11, 13:49
            źle mnie rozumiesz i mimochodem promujesz bezradność choć wbrew logice. Wypowiedzi poszkodowanych są dziesiątki. Jeśli jest kłopot z udowodnieniem że system za pomoca tandetnych automatów cię okrada, chyba lepiej dla spokoju wyjąć komórę, odpalić z bliska na wyświetlacz tryb filmu (3.0 Mb 1 minuta - pryszcz jak masz kartę) i mieć cokolwiek co potem pozwoli upomnieć ci się jak stracisz 5-2- czy 100 PLN. Własnie takie stękanie przez klawiaturę to jest sport dla sportu i nic więcej. Póki nie pójdzi pierwszy pozew mało sie zmieni.

            Na takich kanciarzy i monopolistów to działa zazwyczaj znakomicie otrzeźwiająco, pewno okaze się że upgrade softu i odpornosci automatów na proyki słonca, temperature i skoki napięcia da się zrobić w 3 dni.

            Ale po co? Niech kazdego dnia 1000 osób wtopi głupie 2 PLN w maszynkach w całym mieście. I co? Księgowy lub rozliczający konta WN/MA ma za friko 2000 PLNw kieszeni więc po co to zmieniać?????????
            • Gość: siostra Genowefa Re: Ziarko do ziarka i zbiera się miarka... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.03.11, 22:35
              Ciekawe na co przeznaczana jest nadwyżka z biletomatów?
    • tbernard to jakaś kpina 28.01.11, 11:08
      "Po naszym tekście magistrat zdecydował się zmienić ten niekorzystny dla pasażerów zapis. - Wydział transportu przekazał nam, że w takich przypadkach mamy uznawać reklamację - mówi Janusz Krzeszowski, rzecznik MPK. - Warunkiem jest to, że pasażer zgłosi się do nas w ciągu siedmiu dni i przedstawi dowody na to, że w momencie kontroli miał wykupiony bilet. Anulujemy mu wtedy mandat i będzie musiał zapłacić tylko tzw. koszty operacyjne, czyli 10 zł."

      Czytnik podczas kontroli nich zapisuje sobie numer karty i godzinę, jeśli bilet jest nie zakodowany. Gdy kontroler wróci do bazy, to łączy czytnik z systemem. W systemie jest informacja, czy dany numer karty miał kupiony bilet w momencie kontroli. Jeśli bilet nie był kupiony to z numeru karty powiązanego z peselem i wszystkimi koniecznymi danymi osobowymi (w końcu jest to karta imienna na konkretną osobę) system wie komu automatycznie wydrukować mandat do wysłania. Jeśli był wykupiony, to reklamacja automatycznie uwzględniana bez fatygowania klienta aby udowodnił, że nie jest wielbłądem. No chyba, że tu chodzi o skasowanie tych 10 złotych.
      Żaden dodatkowy nakład pracy nie jest potrzebny, żadne bzdurne koszty operacyjne.
      • krzysssztof Re: to jakaś kpina 28.01.11, 13:47
        tbernard całkowicie się z Tobą zgadzam po co jeszcze mam płacić 10zł skoro bilet de facto miałem?
        • mitchharris Re: to jakaś kpina 28.01.11, 14:13
          dziękujmy łaskawemu cesarzowi że po swojej kradzieży zdecyduje się nas łaskawie okraść tylko na 10 PLN wg korekty przez siebie ustalonej. Cudnie! 1000 okantowanych x 10 PLN = 10.000 PLN.

          Pełna pokora MPK, dziękujemy ach dziękujemy! Naprawdę byłbym niezwykle wdzięczny złodziejowi gdyby dał mi w łeb i zabrał portfel a potem mi go oddał pobierając zaledwie symboliczną dychę ;)
          • Gość: Zal Re: to jakaś kpina IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 29.01.11, 19:22
            Tutaj nie ma nic nowego, wcześniej, jak się zapomniało biletu i kontroler złapał to też trzeba było zapłacić 10 zł.
    • srosinski Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać rek... 28.01.11, 11:16
      Tu też chodzi oto że często nie można zakodować urban carty w automacie po wykupieni jej przez internet nie że się zapomniało ale że te cholerne automaty coś szwankują i nie działają jak powinni . Mam wydruk zakupu biletu z numerem karty i jeżeli nie moge jej zakodować to w takiej sytuacji powinni to respektować kontrolerzy,bo jak by nie było ja już za ni ten bilet zapłaciłem a że automaty mają awarie to urzędników to nie interesuje bo nie należą do nich. To Jest jakaś kpina . jeżeli zapłaciłem to mam prawo zakodować a nie bać się czy mnie kanar dorwie nie z mojej winy.
    • radeberger Jakie to MPK łaskawe :-) 28.01.11, 12:12
      Prawie jak w pewnym starym dowcipie..

      Święto kołchozowe w Rosji, Józef Stalin stoi w tłumie robotników, podbiega do niego mała dziewczynka: - Wujku Stalinie, wujku Stalinie, daj cukierka!
      Stalin na to:
      - Spie...j!!!
      W telewizji komentarz:
      - A mógł przecież zabić...
      • map4 Re: Jakie to MPK łaskawe :-) 28.01.11, 12:21
        radeberger napisał:

        > Prawie jak w pewnym starym dowcipie..
        >
        > Święto kołchozowe w Rosji, Józef Stalin stoi w tłumie robotników, podbiega do n
        > iego mała dziewczynka: - Wujku Stalinie, wujku Stalinie, daj cukierka!
        > Stalin na to:
        > - Spie...j!!!
        > W telewizji komentarz:
        > - A mógł przecież zabić...

        A ja chciałbym się dowiedzieć, czyj podpis widnieje na zgodzie magistratu na wprowadzenie regulaminu karty Urbana w jego pierwotnej wersji.
        Imię, nazwisko, stanowisko, data, poproszę. Do tych informacji dodać można wysokość wynagrodzenia urzędnika, który regulamin Urbana czytał i zatwierdził.
        • Gość: lookasz Re: Jakie to MPK łaskawe :-) IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 15:38
          nie dowiesz, ten typ dostanie jeszcze podwyżkę - jak Anioł z Al.4 :) Premia za głupote i brak mózgu.

          10 PLN - znaczy łaskawie cos tam przyznali ale "zmiana" polega na tym, że teraz za niemożnośc systemu do normalnej sprzedaży biletu i zaliczenia płatności będą wszystkich po równo walić ryczałtem - 10 PLN niezaleznie od wszystkiego. To się nadaje do UOKiK i Sadu
    • raafaello1982 Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać rek... 28.01.11, 12:48
      A co w przypadku, gdy nie mozna odczytac karty a jest wazna i zakodowana a automat nie wydrukowal potwierdzenia dokonania tranzakcji -też placi się 10zł?
      No i co w przypadku gdy ktos chcialby doladowac karte UrbanCard karta debetowa/kredytowa skoro zaden z automatow nie obsluguje tej formy platnosci? a fizycznie powinien!
      Jako ciekawostka natomiast: jesli ktos przewedruje Wroclaw i odwiedzi np.10 ich automatow czesc nei dziala, na innych nie widac nawet nic na ekranie, zadne nie obsluguja karty platniczej a chcialby zakupic zasilic taka karte to jest to niemozliwe, a co w przypadku gdy ktos sie spieszy i chcialby zasilic karte w danej chwili? Odpowiedz jest prosta lepiej wedrowki zaczac juz np.tydzien przed uplywajacym limitem waznosci danej karty
      • Gość: Gosc Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r IP: *.13-2.cable.virginmedia.com 28.01.11, 13:06
        My Polacy to potrafimy tylko wyliczac jakies braki lub byc niezadowoleni. Poczatki wszystkiego sa trudne. Nikt jeszcze nie napisal ze w koncu urzedy reaguja na uwagi klientow. Kiedys tak nie bylo.
        • morning.calm Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r 28.01.11, 13:14
          Zmieńcie jeszcze zapis dotyczący reklamacji kiedy automat pożera gotówkę. Powinni oddawać kwotę razem z odsetkami, bo te 50 czy 100 złotych mogło być ostatnimi pieniędzmi takiego, powiedzmy studenta...

          A przy okazji - NIGDY nie próbujcie zasilać karty w automacie przy Wyszyńskiego/Sienkiewicza!! On działa jak tygodniowa lokata bez oprocentowania - wkładasz 50zł, a za 7 dni odzyskujesz pieniądze na pl. Legionów po 3 godzinach stania w kolejce.

          Ciekaw jestem czy prowadzi ktoś statystyki ile bilonu miesięcznie pożerają te automaty nie wydając biletów jednorazowych i co się z tymi pieniędzmi dzieje, jak są księgowane? Jako darowizna?!
        • Gość: qqq Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.11, 16:26
          > Poczatki wszystkiego sa trudne.

          A co to klienta obchodzi ? Czy on zgodził się pełnić rolę testera systemu ?
          Płaci to ma dostać właściwą usługę. Inaczej zmieni usługodawcę - tyle że tutaj nie może. I w tym problem.
      • Gość: aldi Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r IP: *.internetia.net.pl 28.01.11, 13:35
        Automat na przystanku Mosty Warszawskie karty obsługuje. Nie obsługuje za to często monet bo wrzutnia raz się otwiera a innym razem nie.
        • mitchharris Wyjście? Pozwy cywilne i o zapłatę i odszkodowanie 28.01.11, 14:09
          Jeżeli nikt się nie zdecyduje qrwokratyczna maszynka nigdy nie zmięknie. Naprawdę Nie warto dla kradzieży parudziesięciu PLN? Tym bardziej że setki okantowanych można złożyć w jeden pozew zbiorowy, uprościć procedurę, przyspieszyć rozprawe i zmniejszyć koszta?? Myślę że warto, tym bardziej że okantowanych/okradzionych sa dziesiątki a może setki. Musimy egzekwować swoje prawa tak samo jak np.: MPK czy instytucje państwa egzekwują od nas "długi" typu ZUS o 3,50 PLN, pojedyńcze mandaciki i "debety" na 5 PLN kiedy potrafią przysyłac monity po 20 PLN a jak olejesz 5 monitów dają do kancelarii... im się opłaca a obywatelom CZYLI NAM się nie opłaci?

          To są elementarne sprawy, zobaczycie że pierwsze pozwy i rozprawy w tej kwestii nareperują URBANATOR szybciej niż jakiekolwiek artykuły w Gazecie i ciche klnięcia pod nosem tysięcy wrocławian wqrwionych na bubla jakiego nam zafundowano.

          Pamiętacie motocyklistów płacących 1-groszówkami albo mecenasa który podał A4 do sądu - wszyscy oni wygrali. Warto czerpać wzorce tym bardziej że do upierdliwości np. Amerykanów w kwestii ochrony swoich nawet dziwacznych i ekscentrycznych praw jeszcze nam naprawdę daleko....
          • sverir Re: Wyjście? Pozwy cywilne i o zapłatę i odszkodo 28.01.11, 15:46
            > Pamiętacie motocyklistów płacących 1-groszówkami albo mecenasa który podał A4 do sądu -
            > wszyscy oni wygrali.

            Pomijając naruszenie dóbr osobistych (mecenas też wygrał), to wszyscy oni byli pozwani lub oskarżeni w sprawie (adwokat nawet o wyłudzenie). O co tutaj miałby pozwać obywatel i kogo? Pytam serio, nie dla podważenia stanowiska.
            • mitchharris Re: Wyjście? Pozwy cywilne i o zapłatę i odszkodo 28.01.11, 16:13
              sverir żartujesz? wymagało by trochę posiedziećz kodeksami ale na bank jest powód na cywilny a i karny chyba też. Wyobraź sobie pospolite oszustwo: idziesz do sklepu dajesz kasę za dvd, masz jakiś dowód (paragon, ślad na RORze) a sprzedawca ci: nie dam i już. Co robisz: z marszu udowadniasz i artykułujesz policji czy prokuratorowi ten kant i masz dowody. Kwalifikacja prawna to nie koniecznie tylko Twoja sprawa jeśli w ogóle. W 90% ibrotu gospodarczego i urzedowego zasada "dowód nadania/kupna/zapłaty" jest momentem zmiany większości odpowiedzialnosc za wykonanie usługi / produktu z kupującego na tego który ma usługę wykonać, dac ci towar. Nie inaczej jest ze sprzedażą biletu. Nie jest sprawa Twoją, moją ani niczyją jakiekolwiek zaprzatranie sobie doopy kłopotami z księgowaniem opłat po stronie odbiorcy płatności. Gdyby tak było to w tydzięn zaliczylibyśmy gospodarczą padakę, cokolwiek byś opłacił nie odbierając towaru / usługi do ręki na zasadzie "natychmiastowej wymiany" z marszu naraziłbyś sie na oszustwo bo dostawca wydymałby cie tam samo jak teraz Mennica/Magistrat dyma ludzi. Uważasz że można wartościować zastosowanie KC lub KK wedłu "małości" kwot? Nie można, tu nie chodzi o grosze ale setki przypadków setek złotych
              • sverir Re: Wyjście? Pozwy cywilne i o zapłatę i odszkodo 28.01.11, 18:11
                Nie pytam o sytuację, w której biletomat kasuje pieniądze, ale nie koduje biletu, bo to sprawa oczywista. Pytam o sytuację, w której kasa zostaje na koncie pasażera, a biletomat nie potwierdza, że ją pobrał. W tym przypadku dajesz kasę za dvd, sprzedawca mówi "dziękuję", ale kasy nie bierze, dvd nie wydaje, po prostu nie informuje, że nie dokonał sprzedaży. Oskarżysz go o oszustwo?
                • mitchharris Re: Wyjście? Pozwy cywilne i o zapłatę i odszkodo 28.01.11, 20:24
                  nieee Panie :) co za różnica: biletomat czy mafia cygańska. Na skrzyżowaniu np.: chłopak ci leje breje na szybę pomacha i chcę pare PLN. OK, policja ich tępi ich sprawa ale chociaż cos robi a nie wyciaga łapę a potem bierze banknot i znika. Kapitan żbik zaraz bu go zgarnął i w prasie by mieli pożywkę.

                  Popatrz na codzięń aby cokolwiek opchnąć funkcjonuje zaufanie zbalansowane w drugą stronę: sprzedaż za zaliczeniem pocztowym lub termin płatności. Sprzedawca gotów pokryć Twojego rozmyślania, odmowy albo ryzyka przeciągania kasy. Urbankart to dokładne przeciwieństwo, jedyne występujące w przyrodzie i chyba z marszu pod 281 czy 283 kk podpada. Mniejsza z tym. Najlepiej niech ZUS poweźmie ten zwyczaj i karze na kolanach przynosić pani w okienku danego dnia o danej godzinie inaczej trafiasz na wokandę. Czym to się różni od kiełbasianych kolejek z Grabiszyńskiej z lat 80-tych. Teraz zamiast kolejki po parwkę jest kolejka po pyskówkę o zajumaną kaskę przez superrobota od biletów
                  • mitchharris Re: sori: 286, 304 kk 28.01.11, 20:31
                    Ten drugi to taki właśnie szantaż monopolisty. Musisz bo nie pojedziesz (tym co gwarantuje panstwo: komunikacja państwowa). Zostajesz zmuszony do takiego rozporzadzenia które konczy sie brakiem zaspokojenia umowy usługi w zamian za kradzież gotówki ze strony usługodawcy
                    • Gość: za rok Re: sori: 286, 304 kk IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.04.11, 07:06
                      Póki co mennica to serwisuje. Zakończy się umowa, Trzeba będzie podpisać nową. Z Mennicą albo firmą utowrzoną przez obecnych serwisantów. Zobaczymy
    • aboutblank >>> Ja tego bubla nie mam zamiaru wyrabiać 28.01.11, 19:27
      Bilet tramwajowy/autobusowy zawierające znaczną ilość danych osobowych w dodatku przechowywanych na karcie, a nie na zabezpieczonym serwerze. Żenada.

      Poza tym nie mam zamiaru, żeby ktoś w jakikolwiek sposób posiadał wykorzystywał informacje kiedy i gdzie się poruszam.

      Jakim prawem bilet komunikacji miejskiej jest imienny?!
      • pingwiniarz Re: >>> Ja tego bubla nie mam zamiaru 28.01.11, 21:38
        Czytając ten artykuł, chce się go skomentować w jeden sposób.
        Parafrazując Kisiela "dynamizm to system, gdzie bohatersko przezwycięża się trudności nieznane w innnych systemach".
        • Gość: kajko Re: >>> Ja tego bubla nie mam zamiaru IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.03.11, 20:36
          Na przykład w systemach bankomatów.
      • Gość: olekbolek Re: >>> Ja tego bubla nie mam zamiaru IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.03.11, 22:08
        Nie powinien zawierać więcej niż niezbędne dane do powiązania opłaty za przejazd z posiadaczem karty.
    • Gość: zenek autobus 134 nr boczny 7300. Biletomat zepsuty. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.11, 17:37
      Kierowca zapytany odpowiada, co o tym myśli. Nie mogę tego zacytować...
      Dutkiewicz by się zarumienił, gdyby usłyszał...
      • pingwiniarz Re: autobus 134 nr boczny 7300. Biletomat zepsuty 29.01.11, 19:13
        :)
        Kiedyś gdy jechałem autobusem, napatoczyły się kanary. Koleś sprawdzał karty tym swoim "gazomierzem". Podszedł do dwóch pań w wieku +50, odczytał te ich karty, jedna z nich rzekła "ho ho, Ameryka!". Kanar na to "ta..szkoda tylko że łacińska".
        Salwa śmiechu pasażerów w pobliżu: bezcenne.

        Aha, nie obiecuj sobie. Dutkiewicz w żadnym przypadku nie zarumieniłby się...
    • Gość: wacek Re: Poprawili regulamin urbancard. Będą uznawać r IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.03.11, 18:21
      kartonik ci się marzy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja