Ochrona Impelu w nocnej komunikacji to sciema

IP: *.media4.pl 24.04.04, 01:36
Witka.
Jechalem ostatnio 247 okolo godziny 1 w nocy z piatku na sobote. Przy
Kameleonie wsiadla grupa pijanych debili i zaczeli sie awanturowac.
Poczatkowe gwizdy i krzyki przeszly w okladanie jednego chlopaka ktory
standardowo w takich sytuacjach zle sie popatrzyl. Gosc musial wysiasc na
kolejnym przystanku bo inaczej by mu dolozyli. Autobus byl umiarkowanie
wypelniony (czytaj: wszystkie miejsca siedzace zajete i pare osob na
stojaco). Nastepnie przeszlo do tluczenia szkla (butelka czy cos). Kierowca
napewno to zauwazyl bo az niespodziewanie przyhamowal. Ale nic nie zareagowal
na ta awanture. W takim razie po cholere w Gazecie MPK tak sie chwalila
wspolpraca z Impelem o ochronie komunikacji nocnej. Co z tego ze jest cos
takiego, skoro kierowca z tego nie skorzystal. Gdyby dal cynk ochronie i ci
szybko by sie pojawili zanim autobus dojedzie do nastepnego przystanku
zgarneli by tych kretynow i dla policji jak zloto. Izba wytrzezwien i spokoj.
Chyba bedzie trzeba czekac az kogos zabija w autobusie to wtedy cos sie
ruszy. Do dupy jest w tej Polsce...
    • Gość: Rafis Re: Ochrona Impelu w nocnej komunikacji to sciema IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 24.04.04, 12:03
      a widziałeś te nalepki? na nich napisany jest numer więc każdy może go uzyć.
      Kierowca postapił źle ale jak widać pozostałym pasażerom tez było trudno uzyć
      telefonu. Ty pewnie nie miałeś :)
      Masz racje w Polsce jest do dupy bo nikomu dupy sie ruszyc nie chce.Jak leja
      innych to siedzisz cicho, jak Ciebie zleją to inni tez tak zrobią.

      pzdr.
      • Gość: bentek Re: Ochrona Impelu w nocnej komunikacji to sciema IP: *.media4.pl 24.04.04, 16:42
        no faktycznie nalepki widzialem, musze rowniez potwierdzic twoja teze ze nie
        mialem telefonu (czytaj: komory nie mam w ogole) faktem jest rowniez ze nikt
        sie nie ruszyl na pomoc i ja rowniez bylem taki "dzielny".
        jednak uwazam ze powinien dzwonic kierowca bo on sobie tam siedzi w kabince
        nikt nie widzi co robi ani nie slyszy i moze zapodac przez radio sygnal
        tajniacko (nie sadze aby kierowcy musieli dzwonic na numer telefoniczny) i
        odrazu jechalby wolniej na miejsce spotkania aby tamci zdzyli rowniez dojechac.
        • Gość: Rafis Re: Ochrona Impelu w nocnej komunikacji to sciema IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 24.04.04, 18:13
          No to sie zgadzamy. Kierowca powinien miec obowiązek reakcji!
          Teraz możesz też coś zrobić dla tej sprawy-poskarżyć się na kierowce!

          pzdr.
    • woo-cash Re: Ochrona Impelu w nocnej komunikacji to sciema 29.04.04, 20:00
      Gość portalu: Bentek napisał(a):

      > W takim razie po cholere w Gazecie MPK tak sie chwalila
      > wspolpraca z Impelem

      Może MPK wozi pracowników Impela codziennie do pracy i na tym polega
      współpraca? ;-)

      Pzdr,
      Woo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja