pssz 14.02.11, 15:26 Umowa na czas określony ma to do siebie, że może nie zostać przedłużona. Taka jest zasada. Panowie związkowcy chcą aby tę zasadę ominięto. Zazwyczaj firma potrzebuje pracowników do pracy, a nie działaczy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Grzegorz Re: Związkowcy będą pikietować przed zakładem LG IP: *.siemens.16.pl 14.02.11, 17:06 Niestety w Polsce dziś jest tak że jak ZZ nie ma to źle bo nie ma kto bronic pracowników ale polskie ZZ w obecnej formie to patologia. ZZ nie walczą o to o co powinny tzn. o przestrzeganie prawa pracy przepisów BHP, nadgodzin itd. tylko zajmują się same sobą i ciągle walczą o podwyżki bez względu na sytuację finansową zakładu. Skutki tego mieliśmy w stoczniach mamy powoli w PKP Poczcie itd. W Polsce potrzebne sa ZZ ale odpowiedzialne które po pierwsze walczą o przestrzeganie przez pracodawce kodeksu pracy a dopiero po drugie, jeśli sytuacja finansowa firmy na to pozwala (np. dobry wynik finansowy za mijający rok) o premie czy podwyżki. A największą patologią jest to że działacze związkowi mają stanowiska opłacane przez pracodawce czyli pracodawca musi z własnych pieniędzy utrzymać pracownika który nie wykonuje dla niego pracy więc co się dziwią że pracodawcy robią co moga aby się takich ludzi pozbyć. ZZ powinny być finansowane TYLKO I WYŁĄCZNIE ze składek, darowizn itp a działacze powinni działać społecznie poza godzinami pracy. Wtedy ZZ składałyby się ze społeczników którym naprawdę chodzi o pomoc sobie i współpracownikom a nie tylko o ciepła posadkę na koszt pracodawcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Związkowcy będą pikietować przed zakładem LG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 17:23 Panowie związkowcy, żyjemy w kraju kapitalistycznym, gdzie pracodawca nie musi przedłużać umowy na czas określony, a tym bardziej ze związkowymi nierobami. Jak wam się tu nie podoba to wynocha na Białoruś, tam wam Łukaszenka da stałą pracę za 50 dolców, z tym że koniec z protestami. Wybierajcie darmozjady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzia Nie kupować wyrobów ze znaczkiem LG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 17:55 Nie kupować wyrobów ze znaczkiem LG. I mówić głośno sprzedawcom dlaczego. Przestaną to zamawiać w hurtowniach i w końcu pracodawca odczuje, że ze zdaniem ludzi i obowiązującym prawem trzeba się w Polsce jeszcze liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Związkowcy będą pikietować przed zakładem LG IP: *.internetia.net.pl 14.02.11, 18:26 zapytam, a wiesz na czym polega praca związku w zakąłdzie? Pewnie nie, bo jesteś oszołomm na poziomie reklam telewizyjnych i dalej twój intelekt nie sięga...ciemnota to straszna rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Mój drogi 15.02.11, 11:33 To, że żyjemy w państwie (podobno) kapitalistycznym nie oznacza, że pracownicy mają się godzić na dyktat kapitalisty. Pracownik ma pełne prawo domagać się polepszenia swojej sytuacji. Jak długo tego nie zrozumiesz, tak długo będziesz wykorzystywany przez pracodawcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Związkowcy będą pikietować przed zakładem LG IP: *.internetia.net.pl 14.02.11, 18:32 rozsądny komentarz, ale : po pierwsze, organizacja zwiazkowa negocjuje podwyzki w oparciu o wynik finansowy spółki, nie ma negocjacji w ciemno, po drugie pensja jaką otrzymuje pracownik oddelegowany do pracy w związku jest wynikiem posiadania minimum 150 członków związku, poniezej nie ma etatu. Pensja ta to dotchczasowe wynagrodzenie tego pracownika, nic wiecej. Czyli 150 członków - jeden etat, 501 członków - drugi etat itd, zgodnie z ustawą. Co do poczty polskiej, to się nie wypowiadam, bo chciałbym zobaczyć sprawozdanie finansowe spółki , zresztą pewnie wiecej chętnych by było. Jeżeli pracownicy nadal mają mikro pojęcie o swoich prawach jako pracownicy. NSZZ ,,Solidarność'' ma fachowe zaplecze i na zakładach pracy może pomóc pracownikom i jest skuteczna, stąd takie anty związkowe nastawienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Związkowcy będą pikietować przed zakładem LG IP: *.internetia.net.pl 14.02.11, 18:24 typowy komentarz dla osoby kompletnie nie mającej pojęcia o pracy jaką wykonuje związek zawodowy na zakladzie pracy. Nie ma pojęcia działacz , to bzdura i brak wiedzy. Nie przedłużono umów tych ludzi, ponieważ nie zgadzali się na przekręty i łamanie kodeksu pracy. Robienie biznesu np nie przestrzegając czasu pracy, omijając fundusz socjalny, od trzech lat nie dając ludziom podwyżek, tak wyglada rzeczywistośc w zakałdzie pracy. Niestety żeruje się na osobach z terenów o dużym bezrobociu, którzy postawieni pod mur zrobią wszystko. Takie wypadki też były w obozach zagłady, podobny mechanizm, wyzysku człowieka przez człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Związkowcy będą pikietować przed zakładem LG 14.02.11, 20:38 Typowy komentarz związkowca, wycierającego sobie gębę kodeksem pracy, jednocześnie mając go serdecznie gdzieś. Umowa zawarta na czas określony wygasa w terminie w niej oznaczonym. Po jej wygaśnięciu można zawrzeć nową umowę, ale już nie można przedłużyć. Bo wygasła. Nawiasem mówiąc, kodeks pracy to nie tylko prawa pracownika, które może i pracodawca ma gdzieś. To także jego obowiązki i prawa pracodawcy, które związki mają gdzieś. Prawem pracodawcy jest niezawieranie nowej umowy z pracownikiem, którego umowa wygasła i tak w zasadzie nie ma nawet obowiązku się z tego tłumaczyć. Automatyczne zawieranie nowej umowy na czas określony (lub jej "wydłużanie") byłoby sprzeczne z jej istotą, a to już falandyzacja prawa w wykonaniu związkowców, którzy podobno dbają o to, żeby kodeks pracy był przestrzegany (jasne, ale tylko w części dotyczącej pracowników). Nawiasem mówiąc grubą przesadą jest porównywanie zakładów pracy, nawet LG, to obozów zagłady. Tam próba ucieczki groziła śmiercią, tutaj można swobodnie sobie odejść. Ale jeżeli trzymać się światłych porównań, to działania związkowców z takich zakładów przypomina bolszewików. Oni też zaczynali od rad robotniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
qwe-ta Popierać Związkowców!!!! 14.02.11, 22:15 Należy popierać Związkowców!!! Liczy się człowiek nie biznes. Zawsze stanę po stronie zwykłego pracownika, a nie korporacji, którą interesuje tylko jak najbardziej wydoić tego pracownika. Musimy dążyć do standartów Europy Zachodniej - kodeks pracy, prawa pracownicze, z tym każdy pracodawca musi tam się liczyć. I dlatego tam warunki pracy i ogólny dobrobyt społeczeństwa są dużo dużo lepsze niż w naszej zapyziałej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_emigrant A możesz napisać czym się zajmujesz? 14.02.11, 22:50 Tak ze zwyklej ciekawosci, kto popipera zwiazkowcow.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz postoj, postoj IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.11, 06:11 qwe-ta Należy popierać Związkowców!!! Liczy się człowiek nie biznes. Zawsze stanę po stronie zwykłego pracownika, a nie korporacji, którą interesuje tylko jak najbardziej wydoić tego pracownika. Musimy dążyć do standartów Europy Zachodniej - kodeks pracy, prawa pracownicze, z tym każdy pracodawca musi tam się liczyć. I dlatego tam warunki pracy i ogólny dobrobyt społeczeństwa są dużo dużo lepsze niż w naszej zapyziałej Polsce. Od tego stania po stronie pracownika to pewno juz cie doopsko boli. Postoj jeszcze, a dostaniesz reumatyzmu ... Odpowiedz Link Zgłoś
2zxc-bnm Związkowcy będą pikietować - i bardzo dobrze. 14.02.11, 22:40 Słuszne jest działanie związkowców - nie można z Polski zrobić "dzikiego wschodu". Że zasrany inwestor będzie płacił pracownikom głodowe pensje, a na dodatek nie będzie przestrzegał prawa pracy. Ludzie!!! - w najbogatszych państwach świata, Szwecja, Dania, Holandia, taki pracodawca, który łamie prawo pracy, miałby przesrane - nagonka mediów, naciski społeczne, polityczne spowodowałyby, że szybko musiałby tłumaczyć się ze swego postępowania. A dla tych, co tak bronią LG i "wolności gospodarczej" mam dwie rady: po pierwsze, zacznijcie podróżować po Europie Zachodniej, to zobaczycie jaką siłą są tam związki zawodowe i jak pracodawcy muszą się tam z nimi liczyć. A po drugie, najlepiej sami zatrudnijcie się do LG albo zatrudnijcie tam swoje dzieci - szybko odechce Wam się bronić Panów Pracodawców, jak zarobicie 1200zł za niewolniczą pracę, inaczej będziecie gadać oj inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_emigrant co za bzdury 14.02.11, 23:03 czlowieku, gdzie ty byles, co ty widziales... w holandii wiekszosci duzych firm nie zatrudnia sie ludzi w firmie tylko tymczasowych z agencji posrednictwa pracy, ktorej placi sie 16e na godzine a pracowanik w zaleznosci od agencji dostaje od 6-8 na reke, to jest sposob na walke ze zwiazkami zawodowymi, ludzie zatrudniani przez agencje traktowani sa karygodnie, bo nie sa pracownikami, wiec jezeli jest mniej pracy wysyla sie ich do domu wczesniej placac za tyle godzin ile przepracowali (nie mniej niz 3), jezeli nie ma pracy to sa na "stand by" i tyle, siedza w domu czekajac na telefon od agencji z informacja ze jest praca, takich ludzi nie stac na wlasny samochod, wiec agencja organizuje dojazd, polskie agencje specjalizuja sie w imporcie taniej sily roboczej z polski, organizuja transport do holandii, zakwaterowanie (domki kempingowe gdzie zima zamarza woda pod prysznicem) uwlaczajace godnosci czlowieka, czyniac z tymczasowego pracowanika niewolnika, widze jak niewielu udaje sie wyrwac z takiego zniewolenia ludzie bez wyksztalcenia, uposledzenie zyciowo, lenie, nieudacznicy zawsze beda traktowani z gory z minimum, o ile w ogole, czacunku tez nie zgadzam sie z tego typu traktowaniem, ale sami sa sobie winni, moi rodzice ciezko pracowali zeby zapewnic mi wyksztalcenie, ja spedzalem czas nad ksiazkami i dzieki temu dzisiaj jestem czlowiekiem niezaleznym o stabilnej sytuacji, wiem, ze w zyciu moge liczyc tylko na siebie, nie wyciagam reki po cudze, a szacunek do mojej osoby buduje ciezka praca a nie pikietami czas sie przebudzic, komuna sie skonczyla zwiazki zawodowe czyt. smierdzace lenie w 90% to utrapienie pracodawcow, oczywiscie, ze jest potrzeba kontroli standardow w firmach, ale wszelkiego rodzaju polskich zwiazkowcow, ekologoch, spolecznikow itp poslalbym w pierwszej kolejnosci do najciezszej pracy bo to zwykli naciagacze i cwaniaki tyle w temacie, pracowalem w wielu krajach i jak slysze o tym ze za granica zwiazki to potega i to samo powinno byc w polsce to mi sie cisnienie podnosi, na zachodzie zwiazki sa ale w panstwowych molochach, firmy prywatne skutecznie tepia zaraze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: co za bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 00:14 Kolego, Wesoły Emigrancie.....kilka uwag do Ciebie, jeśli pozwolisz. Po pierwsze: wybacz, mogę się mylić, ale nie wydaje mi się, żebyś spędzał wiele czasu nad książką i był wykształcony (co najwyżej na prywatnej uczelni), bo to co i jak piszesz, wskazują raczej, że właśnie - jak sam piszesz - zarabiałeś/zarabiasz na chleb tyrając "na czarno" na Zachodzie. Po drugie: drogi kolego, na Zachodzie Europy, uzwiązkowienie społeczeństw jest kilkakrotnie większe niż w Polsce; w Polsce do związków zawodowych należy 12-14% zatrudnionych, a np. w takich Niemczech 45%, w Holandii 67%, w Szwecji 76%. Więc jak widzisz tam większość ludzi należy do związków zawodowych - i tych, którzy pracujących w firmach państwowych i tych zatrudnionych w firmach prywatnych. Po trzecie: Drogi Kolego, nie dziw się, że Polacy pracujący "na czarno" na Zachodzie pracują w fatalnych warunkach - oni traktowani są tam jako tania siła robocza. Co innego gdyby właśnie byli legalnie zatrudnienie i należeli do związków - wtedy takie paskudne ich traktowanie byłoby niemożliwe. Po czwarte: wspominasz przykład Holandii. Tak już Ci pisałem w Holandii 67% zatrudnionych należy do związków (dane Eurostatu, dostępne w internecie lub można sprawdzić na stronie Holenderskiego Ministerstwa Pracy, także po angielsku). I w tej Holandii Drogi Kolego pensja minimalna wynosi około 1400euro. Jak myślisz, czy bez silnych związków zawodowych byłyby możliwe tak wysokie pensje? Oczywiście że Nie!!! Więc w interesie tak naprawdę każdego Polaka są silne związki zawodowe. No i po piąte: Drogi Kolego, polecam Ci przeczytać najnowsze wyniki badań socjologicznych na temat polskich imigrantów pracujących na Zachodzie Europy(dostępne w internecie). Jak pokazują te badania, dwie sprawy są dla nich najbardziej pozytywne tam w nowych krajach: oczywiście wysokie zarobki, i po drugie, właśnie to że są z szacunkiem traktowani przez swoich prcodawców. Więc kolego, jak pracujesz na Zachodzie zapisz się do tamtejszych związków zawodowych wtedy mnie będziej w Tobie frustracji i żalu. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: co za bzdury 15.02.11, 10:49 Że tak przyjmę nomenklaturę właściwą, drogi kolego i odniosę się do uzwiązkowienia. Generalnie związek zawodowy, jako wspólna platforma pracowników, to jest bardzo dobra idea. Nie wypowiadam się za przedsiębiorców-pracodawców, ale wydaje mi się, że sam nie miałbym nic przeciw porozumieniu się pracowników i wspólnemu występowaniu we własnych sprawach. Związek zawodowy broniący faktycznie naruszonych praw pracowników, kontrolujący pracodawców pod względem BHP, pilnujący terminowości wypłat i udzielania urlopów, może być wrzodem na tyłku. Ale wrzodem skądinąd koniecznym, żeby obie strony stosunku pracy się szanowały. Natomiast, dla mnie, nie do przyjęcia jest związek zawodowy, który uzurpuje sobie uprawnienia zarządu, rady nadzorczej i kierowników jednostek organizacyjnych pracodawcy. Związek zawodowy, który chce kształtować politykę zatrudnienia, politykę płacową, chce samodzielnie ustalać plan urlopowy, regulamin pracy, regulamin wynagradzania. Związek zawodowy, który mówi pracownikom jak, kiedy i gdzie mają pracować, poddający ostracyzmowi tych, którzy akceptują warunki płacy i pracy, jakie uzgodnili z pracodawcą. Związek zawodowy, który z pełną świadomością działa na szkodę pracodawcy, domagając się jednocześnie za to działanie podwyżek dla pracowników. Pytasz czy w Holandii byłyby możliwe tak wysokie pensje bez związków zawodowych? A czy byłyby tak wysokie, gdyby Holandia nie leżała na depresji? Różne czynniki wpływają na wysokość wynagrodzenia, a jak pokazują przykłady krajów najbogatszych, najlepiej zarabia się zwykle tam, gdzie związki zawodowe nie strajkują 365 dni w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_emigrant Re: co za bzdury 15.02.11, 20:33 drogi kolego, w sprawie edukacji bardzo sie mylisz ale to nie jest wazne, typowa proba dyskredytacji na poczatku wypowiedzi, rownie udana jak "ja panu nie przerywalem" po drugie, widac, ze nie pracowales na zachodzie i wiesz tyle co ludzie za komuny wiedzili o zgnilym imperializmie, widziales gdzies badania jaki jest odsetek ludzi ZATRUDNIONYCH, ktorzy moga nalezec do zwiazkow w porownaniu do TYMCZASOWYCH pracowanikow, ktorzy nie maga nalezec do zwiazkow, sugerujac, ze ja mam slabe wyksztalcenie, wnioskuje, ze ty masz wysmienite wiec sam wyciagniesz wnioski po trzecie, bycie tania sila robocza nie znaczy godzenie sie na uwlaczajace warunki, jezeli zapisaliby sie do zwiazkow, pomijajac fakt, ze nikt by ich tam nie chcial, to nie zostaliby zatrudnieni po czwarte: pisalem juz o proporcji ludzi na stalych kontraktach firmowych, tutaj tylko dodam, ze 1400e dotyczy tych wlasnie ludzi, tymczasowi maja minimalna stawke za godzine, czyli za to co przepracowali, wiec moga nawet zarabiac 500e na miesiac jezeli jest malo pracy po piate: wysokie zarobki to fikcja, no moze jezeli ktos porownuje prace sprzataczki w polsce i sprzataczki w anglii, roznica w stawce godzinowej jest z pewnoscia ogromna, podobne zjawisko widze u siebie w pracy, jako jeden z najlepiej oplacanych pracownikow odchodze co wywolalo zdumienie i niedowierzanie wspolpracownikow, mowili: przeciez w polsce ludzie zarabiaja 400 - 500e na miesiac tak mi mowili! tutaj masz prawie 8 razy tyle! na co ja spokojnym glosem odpowiadam: oni moze i tyle moga dostac ja licze na tyle samo co mam tutaj, mam wyksztalcenie, doswiadczenie i znajomosci w mojej branzy, wiec szanowny kolego, probujac mnie zdyskredytowac zarzucac slaba edukacje jestes w wielkim bledzie, ale nie bede cie z niego wyprowadzal, jako czlonek zwiazkow zawodowych, wieksza uwage przykladasz do dobrego wraznia nie zawartosci merytorycznej swojej wypowiedzi i na koniec: wez sie do roboty, bycie pasozytem nie przyniesie ci zadowolenia jak przejrzysz na oczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Ludzie pogomy tych zlodziejskich pracodawcow 4tys. IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 07:35 brutto albo zegnamy ile mozna dawac zarabaic tym zlodziejskim obdartusom i jeszcze zdrowie tracic.Jak cos im nie pasuje to wynocha sami zbudujemuy lepsza gospodarke Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Ludzie jednak głupi są 15.02.11, 11:35 Marudzą, że mało zarabiają, że są wykorzystywanie itp. a jak ktoś chce to zmienić, to nagle wrzask, że przecież kapitalizm mamy. Zrozumcie barany jedno - kapitalizm nie odbiera pracownikowi prawa do strajku, pikiety czy innego domagania się polepszenia swej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Re: Ludzie jednak głupi są IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.11, 21:34 dzialacze ( nauczeni polska obraza stanu) , chlopskiego stanu, niech pracuja na roli, skoro im miasto nie pasi!!!! Niech te mendy nie opracuja, oni nawet w USA pracujac wywlaliby zb lasu brunarnego niedzwiedzia,.... Zwiaai + swiadomosc sloidaruchowa, to smierc normalnego zakladu... Odpowiedz Link Zgłoś