Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać przes...

15.02.11, 07:09
Policja nawet nie potrafi zrobić porządku ze źle zaparkowanymi samochodami obok komendy na Podwalu a zaczyna się brać za następne pierdoły oj w tym kraju coraz gorzej

ps małżeństwo jest to związek kobiety i mężczyzny a nie 2 osób tej samej płci
tak było jest i będzie a różowi mogą biegać i bić sobie w bębny nasz kraj jest normalnym krajem
    • kalam07 Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać przes... 15.02.11, 07:32
      A kogo to obchodzi ? Co to za preferencje dla homolobby !? Bezpieczeństwo normalnych obywateli już nie jest ważne, a geje mają być pod specjalnym kloszem ?
      Ja też jestem zaczepiany przez pijanych wyrostków, gdy wracam z dziewczyna w nocy, jakoś GAZwyb sie tym nie interesuje !
      • Gość: Fibius Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 09:10
        W takim razie a kogo to obchodzi że zostałeś zaczepiony przez pijaków? Miło ci słyszeć taką odpowiedź? Geje chcę ci powiedzieć zaliczają się do normalnych obywateli, pracują, płacą podatki, mają polskie obywatelstwo więc jak ich także zaczepiają pijaki to mają prawo się bronić przy użyciu policji, tak jak ty. Dlaczego tego nie zgłosiłeś? Nie wiem, to twój wybór
      • heterofob2 "Ja też jestem zaczepiany" 15.02.11, 12:13
        Geje są zaczepiani dokładnie tyle, co ty - przeciętny człowiek, plus jeszcze drugie tyle ze strony homofobów.
        • heterofob2 zgłaszam! 15.02.11, 12:58
          Na przełomie października i listopada 2009 grupa skrajnościowych polityków zażądała (w interpelacji poselskiej 13696 i ustnych do niej uzasadnieniach), aby Policja i Prokuratura zorganizowały homofobiczną nagonkę:

          - ponękać Arkadiusza Karskiego - autora "O radości bycia gejem - strona pedagoga" heterofob.net, który wychowuje z mężem dziecko lub dzieci www.youtube.com/user/ark951;

          - spisywać celem zastraszenia gejów i lesbijki oraz osoby im sprzyjające jako "potencjalnych przestępców" www.facebook.com/event.php?eid=126358827399767;

          - potwierdzić autorytetem Policji i Prokuratury obrzydliwe homofobiczne insynuacje i kłamstwa (oczekiwania wzorowo spełnili - świadomie czy nie, fakt faktem - Marek Wyszkowski +48-22-60-126-98 m.wyszkowski@policja.gov.pl i Robert Majewski +48-22-46-49107 pz@warszawa.pa.gov.pl, pozwalając Lobbiemu Homofobów, aby wykorzystało do kampanii nienawiści ich osoby i pełnione stanowiska) docs.google.com/View?id=dgx92rmp_57gttggccm.

          Prokuratura Krajowa przystąpiła do wykonania żądania orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/0BE5C43D, biorąc za pretekst idiotyzmy, jakie znalazła na sieci lub podsunęło jej Lobbi ("namawianie, a nawet ogłoszenie"), kaczki dziennikarskie, a przede wszystkim - na kopyrtkę - moje teksty, które powstały w reakcji na wydarzenia. (A że "wydarzenia" trwają, to i teksty się piszą według zasady "na każde prokuratorskie kłamstwo czy insynuację zareaguję produkowaniem tekstów pasujących do nich ex post i zachęcających do dalszych prokuratorskich kłamstw i insynuacji, bo to nie mnie one kompromitują").

          www.facebook.com/album.php?aid=34539&id=100000405463091&l=cf05bd4348
          Na przełomie 2009 i 2010 Prokuratura Krajowa przekazała zlecenie na zorganizowanie haniebnej homofobicznej nagonki Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie, która je przyjęła (Ap V Ds. 3/10), ale spartaczyła do tego stopnia, że zamiast homofobicznych represji wyszedł trwający od stycznia 2010 (kiedy Robert Majewski po raz pierwszy otworzył usta) do dzisiaj PROKURATORSKI CYRK: docs.google.com/View?id=dgx92rmp_60fkbvvphk

          Latem 2010 wyszło na jaw, że Prokuratura Warszawska Apelacyjna dzielnie pozoruje, że wykonuje zadanie: przesłuchano niczym "potencjalnych przestępców" pierwsze osoby (te najbardziej zaangażowane w foralną walkę o prawa gejów i lesbijek spośród lajkujących heterofoba) oraz ich sąsiadów celem zdyskredytowania: docs.google.com/View?id=dgx92rmp_57gttggccm

          Okazało się, że ZNIKŁY fałszywe oskarżenia przeciw Arkadiuszowi Karskiemu, które padły jako jej rzekome "ustalenia" z ust ówczesnej Prokuratury Krajowej w listopadzie 2009 obok najobrzydliwszych homofobicznych insynuacji. Fałszywe oskarżenia - mimo absurdalistyczności ("namawianie, a nawet ogłoszenie") - Robert Majewski powtórzył w styczniu 2010 (choć od dwóch miesięcy było wiadomo, na czym stoją: www.youtube.com/user/ark951#p/u/14/GiNwDPaxPkY), a homofobieństwom przytaknął (orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/0BE5C43D).

          Temu wszystkiemu towarzyszyła korespondencja, jaką wysyłałem poszczególnym szczeblom (w mylnym przekonaniu, że chodzi o rzeczywiste śledztwo): w sumie koło trzydziestu listów, w większości z ostrzeżeniami, że nie radzę wysługiwać się Homofobom w ich kampanii, bo wszystko będę komentował i publikował. Symbolicznie dałem rok (!) każdemu zainteresowanemu, aby się wycofał ze swoich wystąpień. Każdy ma prawo się mylić, i nie każdy musi mieć odwagę odmówić Lobbiemu... no ale ROK?

          ROK!

          Wszystkie listy z wyjaśnieniami zostały zignorowane lub "zgubione".

          ------

          Poinformowana o skandalu (nagonka PK13696 + cyrk PWA13696) Prokuratura Generalna ograniczyła się do "podmiotowej" kontroli (PG VII Ko2 875/10) w Prokuraturze Warszawskiej Apelacyjnej, która nie przyniosła żadnego zwrotu w działaniach PWA. Ba! O ile że wcześniej Robert Majewski chlapał homofobicznym błotkiem "tylko" na własnym podwórku, tak teraz zabłocił gabinet Prokuratora Generalnego, który w swojej rozkosznej pobłażliwości woli w trosce o "parquet" biegać za Robertem z mopem niż powiedzieć mu, żeby wytarł buty.

          www.facebook.com/album.php?aid=34539&id=100000405463091&l=cf05bd4348
          Chodziło, aby Prokurator Warszawski Apelacyjny Robert Majewski wycofał ohydne insynuacje, którym przytaknął w odniesieniu do Fabka i Baltka - dwójki dzieci będących pod opieką Arkadiusza Karskiego, i fałszywe oskarżenia, jakimi nieprzytomnie rzucił (spomiędzy truskawek, w które się dał wpuścić Lobbiemu Homofobów mimo moich ostrzeżeń) w styczniu 2010 zgodnie z oczekiwaniami pomysłodawców 13696.

          Rzecznik Prasowy Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk: rzecznik@ms.gov.pl +48-695-700-064, +48-22-318-94-40

          ------

          Arkadiusz Karski
          Bukowno / Budapeszt
          gg910721
          heterofob.net ("O radości bycia gejem - strona pedagoga" - moje wuwuwu Prokuratura Krajowa podawała OFICJALNIE jako powód do nagonki)
          +3630 3544220
          www.youtube.com/user/ark951heterofob@gmail.com
    • Gość: bywa [...] IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 07:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • piotr_ze_wsi Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz 15.02.11, 07:32
      Robercie Biedroniu!
      Nie bój się policji, oni chcą ci pomóc:)))
      A ty zachowywałeś się podczas zatrzymania jak Janek Rokita w samolocie Lufthansy, krzyczący "pomóżcie, Niemcy mnie biją!". To nasza władza była, Robercie, więc się nie lękaj.

      Odnośnie podwala, to kto byłby tak bezczelny, żeby parkować tam na przejściach dla pieszych? Ktoś obcy? A musisz wiedziec, że tam pracuje z tysiąc osób. Gdzie mają zostawiać swoje auta? W Galerii Dominikańskiej?
      • Gość: Zal Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 15.02.11, 09:10
        Na PWr studiuje i pracuje ponad 10 tys. osób, czy to powód, abym zostawił samochód na środku drogi, bo nie ma miejsca w promieniu 10 metrów? Poza tym obok jest Renoma. Niezłe wytłumaczenie łamania przepisów i utrudniania życia innym, nie ma co.
    • Gość: tost Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.02.11, 07:48
      Nie jestem za zaglądaniem komukolwiek do łóżka. Ale nie chcę żeby moje kilkuletnie dzieci miały wątpliwą przyjemność oglądać "parady", na których oprócz normalnych homo łatwo zauważyć poprzebieranych dewiantów. I o ile szanuję Poniedziałka czy Raczka, to ludzie pokroju Jacykowa( z jego progejowskimi komentarzami) przed 23 w telewizji nie powinni sie pojawiać. Polskie prawo jest tak skonstruowane, że umożliwia spisanie stosownych aktów(testament, darowizna), które skutecznie i zgodnie z prawem zabezpieczą interesy;) par homo. Udowodnił to już przed laty Jerzy Waldorf przez 60 lat żyjący w udanym związku z wybitnym choreografem. Rodzina to mama, tato i dziecko, i niech tak zostanie co homoseksualiści o wysokim stopniu kultury akceptują. Nie akceptuję narzucania prawa przez radykałów ruchów gejowskich, bo niedługo okaże się "sąsiad" chce zalegalizować związek ze swoim jamnikiem, z którym jest związany i będziemy musieli się zgodnie z zapisami w konstytucji na to zgodzić. A przecież zdaniem "sąsiada" ich związek to nie zoofilia tylko głębokie uczucie. O ile zoofilia jest zboczeniem to już nikt nie może sąsiadowi zarzucić przytulania się do psa na podwórku, czy spania z nim w jednym łóżku. I niech tak zostanie, że uczucie pomiędzy istotami żywymi jest naważniejsze, o ile nie godzi w normy kulturowe większości. I o ile nie przeszkadza mi przytulanie się sąsiada do jamnika, to już niesprzątanie "2" psiaka z chodnika mi przeszkadza. A na zakończenie w nawiązaniu do artykułu: Każde przestępstwo powinno być ścigane, dostępność do prewencji powinna być na tyle szeroka i bezpieczna dla poszkodowanych, by nie bali się zgłaszać wykroczeń przy jednoczesnej ochronie ich jako ofiar. Ale o to we Wrocławiu bym się nie bał. Kochajmy się przy włączonym świetle...ale opuszczonych roletach. Udanego dnia wszystkim życzę.
      • piotr_ze_wsi Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz 15.02.11, 08:04
        Pedały pałają świętym oburzeniem, gdy mówimy o nich per "sodomici", czy "pedały" właśnie, bo to podobno uwałacza ich godności. Czy to nasza wina jednak, że słowa te mają wydźwięk pejoratywny, na podobieństwo pedofila czy zoofila? Nie.
        Przypomina mi się zarazem dowcip o politycznie poprawnych kibicach kolarskich, którzy chcąc zdopingować kolarza do szybszej jazdy, krzyczą: gejuj, gejuj!
        Nie dajmy się zwariować. Rowerzysto! Pedałuj!
        • urko70 Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz 15.02.11, 08:32
          piotr_ze_wsi napisał:

          > Pedały pałają świętym oburzeniem, gdy mówimy o nich per "sodomici", czy "pedały
          > " właśnie, bo to podobno uwałacza ich godności. Czy to nasza wina jednak, że sł
          > owa te mają wydźwięk pejoratywny, na podobieństwo pedofila czy zoofila? Nie.
          > Przypomina mi się zarazem dowcip o politycznie poprawnych kibicach kolarskich,
          > którzy chcąc zdopingować kolarza do szybszej jazdy, krzyczą: gejuj, gejuj!
          > Nie dajmy się zwariować. Rowerzysto! Pedałuj!

          Używając słów źle się kojarzących, słów nacechowanych emocjami, umożliwiasz adwersarzom skupianie się na słownictwie, na obrażaniu etc. Tym samym nie unikają rzeczowej i merytorycznej dyskusji. W moim odczuciu tost zrobił to bardzo dobrze.
          • urko70 Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz 15.02.11, 08:44
            urko70 napisał:

            > Używając słów źle się kojarzących, słów nacechowanych emocjami, umożliwiasz adw
            > ersarzom skupianie się na słownictwie, na obrażaniu etc. Tym samym nie unikają
            > rzeczowej i merytorycznej dyskusji. W moim odczuciu tost zrobił to bardzo dobrz
            > e.

            Powinno być: "tym samym unikają".
      • Gość: rosa Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz IP: *.static.korbank.pl 15.02.11, 08:33
        >"dostępność do prewencji powinna być na tyle sz
        > eroka i bezpieczna dla poszkodowanych, by nie bali się zgłaszać wykroczeń przy
        > jednoczesnej ochronie ich jako ofiar. Ale o to we Wrocławiu bym się nie bał."

        W artykule jest napisane, że przy policjancie agresywny gość groził kobiecie i wysywał,że "dopadnie lesbę",a stojący obok policjant na tę groźbę karalną nie reagował.
        Więc to szkolenie jest potrzebne.
        Podobnie jak dalsze uczulanie policji na kwestie przemocy domowej.
      • slawekpl Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz 15.02.11, 15:39
        Gość portalu: tost napisał(a):

        > Nie jestem za zaglądaniem komukolwiek do łóżka. Ale nie chcę żeby moje kilkulet
        > nie dzieci miały wątpliwą przyjemność oglądać "parady", na których oprócz norma
        > lnych homo łatwo zauważyć poprzebieranych dewiantów. > nie zoofilia tylko głębokie uczucie. O ile zoofilia jest zboczeniem to już nik
        > t nie może sąsiadowi zarzucić przytulania się do psa na podwórku, czy spania z
        > nim w jednym łóżku. Ko
        > chajmy się przy włączonym świetle...ale opuszczonych roletach. Udanego dnia wsz
        > ystkim życzę.


        I tak jak stara plyta - bez przerwy porownywanie do zoofilii, psedutolerancja " niech sie kochaja za zalonietym oknem", "waldorf tez mogl". O co wam ludzie chodzi. Zoofilia nie jest dobrowolna (tylko jedna strona ma prawo wyboru - moze raz na zawsze wejdzie to do tych "lepetyn"), ; tak - wszyscy robia za zaslonietym oknem tylko nie o to chodzi Panie W. nie o uprawianie milosci chodzi tylko o godne zycie , bez ponizania, bez wysmiewania sie i bez ciaglego udawania/chowania swojej orientacji. Nie chodzi tutaj o parade rownosci ale nawet jezeli .. to co? "waldorf tez mogl - mogl i nie mogl. On byl slawnym. Ale widocznie Pan nie jest zorientowany w temacie gdyz o przeszkodach i to barierach niepokonalnych nic nie wie...
        Dajcie spokoj sobie z ta pseudotolerancja (ja tez znam geja.... ale..) a zastanowcie sie - jezeli jestescie w stanie umyslowo pojac - rzeczywiscie nad trudna i nieuregolwana sytuacja homoseksualistow.
    • hristoforos [...] 15.02.11, 07:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • katonzwybiorczej [...] 15.02.11, 08:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Tola [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 09:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • heterofob2 artykuł jest o homofobach, a nie o gejach 15.02.11, 12:15

    • Gość: rosa Opowiadał mi pewien starszy człowiek... IP: *.static.korbank.pl 15.02.11, 08:28
      ..że w czasach jego dzieciństwa normą było,że np. dzieciaki smiały się i dokuczały inwalidom, rzucały nawet kamieniami w upośledzonych umysłowo,a niewybredne okrzyki wobec takich osób to był standard. Podobnie dręczono w szkole dzieci w okularach czy rude, leworęczne.
      Teraz, dzięki edukacji i swoistej "propagandzie", widzimy w nich ludzi, mających swoją godność.
      Nie widzę powodu, by tak samo nie miało być z gejami i lesbijkami. To są ludzie - płacą podatki jak my i mają prawo pójść na policję ze swoją sprawą i nie zostać wyśmianymi. W końcu utrzymują tę policję tak samo jak my, heteroseksualni.

      Nota bene policja w ogóle nie przejmuje się tego typu sprawami - potrafi zlekceważyć sprawy napastowania, molestowania i gwałtu i zastanawiać się, czy ofiara się nie "prosiła".
      • piotr_ze_wsi Zalegalizujmy pedofilię... 15.02.11, 08:38
        Jakiś czas temu przeczytałem artykuł o grupie pedofili z Holandii bodajże, która domagała się legalizacji pedofilii. Pedofile argumentowali, że zgoda dziecka na związek z dorosłym ma być wystarczająca do tego typu kontaktów. Oburzające? Dla mnie tak, ale tacy jak ja rzucali pewnie kamieniami w tych wszystkich przez ciebie i dziadka wymienionych. Ty jesteś bardziej postępowa pewnie i dla ciebie seks z ośmiolatkiem, który by się na to godził, nie byłby niczym odrażającym. A Fritzlowi co mogłabyć zarzucić? Ano tylko to, że więził córkę. Gdyby sama zgodziła się spłodzić mu dzieci, byłby przykładnym w twych oczach, ojcem. W podwójnym sensie ojcem...
        Zazdroszczę ci takiego kroczenia w awangardzie;)
        • Gość: kamyk_wj Re: Zalegalizujmy pedofilię... IP: *.access.telenet.be 15.02.11, 10:53
          Dobry człowieku ze wsi,
          nie wiem, dlaczego homoseksualizm kojarzy Ci się z pedofilią czy innymi zboczeniami.
          Homoseksualizm (w wersji aktywnej, bo przecież nie o sam seks w nim chodzi) to sprawa między dwoma dorosłymi osobami, za ich obopólną zgodą i chęcią.
          Dlatego pedofilia jest zabroniona, ponieważ zakłada się, że dziecko nie jest w stanie wyrazić świadomej zgody. A seks bez świadomej zgody to gwałt. Podobnie rzecz się ma z zoofilią - zwierzę nie może wyrazić świadomej zgody.
          A co dorośli ludzie ze swojej chęci robią w sypialni, to ich prywatna sprawa, niezależnie od płci.
          Zatem zastanów się chwilę zanim coś chlapniesz. W przeciwnym wypadku ktoś może Ci nasłać kontrolę, co tam kombinujesz pod kołdrą i wyśmiać, albo i o co oskarżyć.
          • Gość: aspo Re: Zalegalizujmy pedofilię... IP: *.am.wroc.pl 15.02.11, 13:10
            Gość portalu: kamyk_wj napisał(a):
            > A co dorośli ludzie ze swojej chęci robią w sypialni, to ich prywatna sprawa, n
            > iezależnie od płci.
            W sypialni - owszem, ich sprawa. Na ulicy (na paradach, ławkach w parku itp.), jesli robią z tego sprawę publiczną, niech się nie dziwią, że mniej odporne elementy społeczeństwa reagują tak, a nie inaczej (a że agresja jest głupią i prymitywną reakcją - cóż, głupie i prymitywne osoby znają tylko taką formę sprzeciwu wobec tego, co narusza ich porządek świata)

            Jesli chodzi o to, że homosie domagają się szczeglnych praw z racji tylko formy zaspokajania popędu, to czemu nie ma zachęty policji w stronę biednych ekshibicjonistów, ściganych w parkach, atakowanych parasolkami przez staruszki itp.?
      • urko70 Re: Opowiadał mi pewien starszy człowiek... 15.02.11, 08:40
        Gość portalu: rosa napisał(a):

        > Teraz, dzięki edukacji i swoistej "propagandzie", widzimy w nich ludzi, mającyc
        > h swoją godność.
        > Nie widzę powodu, by tak samo nie miało być z gejami i lesbijkami.

        Oczywiście. Ktoś tu juz pisał o tym, przypomnę: są różni ludzie, jedni pokroju Poniedziałka czy raczka inni pokroju Jacykowa. Pierwsi nie epatują swoją inną seksualnością i praktycznie nie różnią się od całej reszty społeczeństwa - dlatego społeczeństwo ich lubi. Drudzy wręcz przeciwnie: epatują swoją innością, i stąd brak akceptacji.

        Zwracam uwagę na to, że bardzo podobny brak akceptacji jest dla pary hetero obściskującej się w miejscu publicznym.

        > To są ludzie
        > - płacą podatki jak my i mają prawo pójść na policję ze swoją sprawą i nie zos
        > tać wyśmianymi. W końcu utrzymują tę policję tak samo jak my, heteroseksualni.

        Jak każda inna hetero osoba.

        > Nota bene policja w ogóle nie przejmuje się tego typu sprawami - potrafi zlekce
        > ważyć sprawy napastowania, molestowania i gwałtu i zastanawiać się, czy ofiara
        > się nie "prosiła".

        Czy to naganne zachowanie Policji jest w stosunku tylko do homo? Czy w stosunku faceta zgłaszającego że go żona pobiła już się tak nie zachowują?
        • Gość: rosa Re: Opowiadał mi pewien starszy człowiek... IP: *.static.korbank.pl 15.02.11, 08:45
          > > Nota bene policja w ogóle nie przejmuje się tego typu sprawami - potrafi
          > zlekce
          > > ważyć sprawy napastowania, molestowania i gwałtu i zastanawiać się, czy o
          > >fiara się nie "prosiła".
          >
          > Czy to naganne zachowanie Policji jest w stosunku tylko do homo? Czy w stosunku
          > faceta zgłaszającego że go żona pobiła już się tak nie zachowują?

          No własnie o tym pisałam. O przemocy, molestowaniu, gwałcie.
          Np. kobiety w ogóle nie zgłaszają gwałtów małżeńskich.

          • urko70 Re: Opowiadał mi pewien starszy człowiek... 15.02.11, 08:52
            Gość portalu: rosa napisał(a):

            > > > Nota bene policja w ogóle nie przejmuje się tego typu sprawami - po
            > trafi
            > > zlekce
            > > > ważyć sprawy napastowania, molestowania i gwałtu i zastanawiać się,
            > czy o
            > > >fiara się nie "prosiła".
            > >
            > > Czy to naganne zachowanie Policji jest w stosunku tylko do homo? Czy w st
            > osunku
            > > faceta zgłaszającego że go żona pobiła już się tak nie zachowują?
            >
            > No własnie o tym pisałam. O przemocy, molestowaniu, gwałcie.
            > Np. kobiety w ogóle nie zgłaszają gwałtów małżeńskich.

            Czyli jeśli to zachowanie policji NIE jest związane z orientacją seksualną osoby poszkodowanej to akcja nie powinna odnosić się do homoseksualistów tylko do WSZYSTKICH spraw związanych z przemocą.
            Wracając do tematu, można w takim razie powiedzieć że Policja "sprawiedliwie" obdarza swoim zachowaniem homo i hetero.
            • Gość: rosa Re: Opowiadał mi pewien starszy człowiek... IP: *.static.korbank.pl 15.02.11, 08:57
              > Wracając do tematu, można w takim razie powiedzieć że Policja "sprawiedliwie" o
              > bdarza swoim zachowaniem homo i hetero.

              Grzeszy zaniechaniem wobec jednych i drugich, ale wiadomo,że wśród homo ma szczególnie złą opinię, bo ich olewa całkowicie.
              Szkoleń o przemocy domowej policjanci mieli już wiele (a przyda im się jeszcze) a teraz mają o homo. I dobrze.
              Policjanci to często proste chłopaki i na pewne rzeczy nie wpadną, mogą nie rozumieć,że jakieś ich zachowanie może być odebrane negatywnie, więc szkolić, szkolić, szkolić...będzie dobrze.



              • urko70 Re: Opowiadał mi pewien starszy człowiek... 15.02.11, 09:16
                Gość portalu: rosa napisał(a):

                > > Wracając do tematu, można w takim razie powiedzieć że Policja "sprawiedli
                > wie" o
                > > bdarza swoim zachowaniem homo i hetero.
                >
                > Grzeszy zaniechaniem wobec jednych i drugich, ale wiadomo,że wśród homo ma szcz
                > ególnie złą opinię, bo ich olewa całkowicie.

                Ja nie w temacie, skąd to wiadomo?
    • trueapasz zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( 15.02.11, 08:34
      zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( czy to nie będzie tak że inne prawo dla nich a inne prawo dla nas złych homofobów :( bo przypadek z Różowym Ducze Biedroniem pokazuje dobitnie w jakim kierunku to wszystko ewoluuje
      • Gość: rosa Re: zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( IP: *.static.korbank.pl 15.02.11, 08:39
        > zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :(

        Na razie w takim,że homo płacą podatki jak wszyscy,a na policję liczyć nie mogą .
        Akcja "hiacynt" była całkiem niedawno i może nawet na wysokich stanowiskach w policji pracują jej organizatorzy.

        A swoją drogą to policjanci powinni mieć szkolenia z emapatiiw stosunku do ofira przestępstw, bo czasami traktują poszkodowanych jak winnych.
        • Gość: bronek Re: zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 09:20
          no właśnie do ofiar przestępstw bez względu na orientację, ja tez płace podatki a nie moge przejść przez centrum bo homosie urządzja sobie właśnie paradę. a jak wychodza z takiego clubu tropicana w katowicach i ida na dworzec pkp to słyszą ich całe katowice
          • rosa_de_vratislavia Re: zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( 15.02.11, 10:06
            Gość portalu: bronek napisał(a):

            > a nie moge przejść przez centrum bo homosie urządzja sobie właśnie paradę.

            Parady nie są zabronione, jeśli się wcześniej je złosi do urzędu miasta. Robią je sobie studenci w czasie juwenaliów, katolicyw Boże Ciało, wszyscy 11. listopada etc, etc.
            Taki urok życia w mieście...czasem ciasno, czasem hałaśliwie...ostatnio są też parady/marsze propoagujące heteroseksualizm. Serio. Była taka we Wrocawiu także.

            > ak wychodza z takiego clubu tropicana w katowicach i ida na dworzec pkp to słys
            > zą ich całe katowice

            Wołaj policję, jeśli zakłócają ciszę nocną.
            Generalnie klubowicze płci obojga, często podpici są uciązliwi i hałaśliwi.
      • wirusx Re: zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( 15.02.11, 11:50
        trueapasz napisał:

        > zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( czy to nie będzie tak że inne prawo dla nich a inne prawo dla nas złych homofobów :( bo przypadek z Różowym Ducze
        > Biedroniem pokazuje dobitnie w jakim kierunku to wszystko ewoluuje
        --------------------
        Nie wszystko ewoluuje, bo ty - mimo że piszesz "zastanawiam się" - nie, problem cię przerasta i zapewne twój rozumek nie mógłby pojąć dlaczego policjantowi nie podoba się , kiedy kogoś pogardliwie nazywasz Różowym Ducze... i jeszcze "myślisz", że jesteś dowcipny, biedaku...
        • Gość: Apasz Re: zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( IP: *.e-wro.net.pl 15.02.11, 18:28
          gdzież mi do twojego IQ które zbadałeś sobie tylko znanym sposobem i wydałeś sam sobie certyfikat na chusteczce z koktajlbaru, teraz habilitujesz się na forum podbudowując swoje ego nadszarpnięte przez kilku dresów ktorych zaczepiłeś w tramwaju i zostałeś potęznie skarcony czymś w stylu
          - masz cos do powiedzenia pedale
          no i pewnie z tego bierze się twoja krucjata po mrocznej różowej stronie barykady życia.
          Gnieciesz to w sobie a może zgłoś się na naszej polskiej Opry i opowiedz o tym
          jak to nienawidzisz polski i wszystkiego co polskie bo my tacy zacofani tacy zli tacy homofobi i fajnie by było jak by tu np zamiast polaków by tatarstan albo indie oj jak by było przeuroczo
          ci wszyscy kolorowi ludzie te nowe fascynujące postacie ta barwna kultura
          te kamieniowania grzeszników itp itd.

          ale nie łam się i wesołych świąt ;)
          • wirusx Re: zastanawiam się w jakim kierunku to idzie :( 15.02.11, 22:19
            Poza tym czujesz się dobrze? Pozdrów od swojego IQ siostrę Interpunkcję i siostrę Krucjatę. Szczęść boże!
    • kklement Hmm... Zastanówmy się... 15.02.11, 08:49
      Kiedy homoseksualista może paść ofiarą przemocy z powodu bycia homoseksualistą ? Tak na logikę to tylko wtedy, gdy się afiszuje ze swoją preferencją, prawda ?

      Cóż, przypomina mi się historia cudaka z brodą i w damskich ciuchach, który domagał się ochorny policyjnej, bo blokersi za nim wykrzykują "ciota".
      • Gość: rosa Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.static.korbank.pl 15.02.11, 08:53
        No dobra, ale wszyscy obywatele są równi i trudno oczekiwać,żeby jakiś procent nie mógł się na ulicy potrzymać za ręce ze strachu,że będzie zbierać zęby z chodnika.
        • kklement Re: Hmm... Zastanówmy się... 15.02.11, 09:01
          Tak jest ! Wszyscy są równi. Dlatego każdy facet ma prawo trzymać za rękę kobietę, tak samo każda kobieta ma prawo trzymać za rękę faceta. Niezależnie od preferencji.

          Zachowania homoseksualne wzbudzały, wzbudzają i wzbudzać będą niechęć i odrazę u większości społeczeństwa, bo dotyczą sfery głęboko "podkorowej", używając metafory informatycznej - są wpisane w BIOS.
        • piotr_ze_wsi Re: Hmm... Zastanówmy się... 15.02.11, 09:07
          We mnie osoby zachowujące się odmiennie od ogółu nie wzbudzają niechęci. Ot, nasz wrocławski ekscentryk, mieniący się Pierwszym Antyfacetem Rzeczypospolitej:
          wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/55,35751,5400470,,,,5400065.html
          jest tylko śmieszny. Można się postukać w czoło, uśmiechnąć z politowaniem.
          • wirusx Re: Hmm... Zastanówmy się... 16.02.11, 19:49
            piotr_ze_wsi napisał:
            jest tylko śmieszny. Można się postukać w czoło, uśmiechnąć z politowaniem.
            ---------------
            ... i od razu poczuć się trochę mniej nikim w swojej wsi na wieki wieków, prawda?

        • Gość: adaś michnik Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 09:21
          to niech się za ręce nie trzymają, no chyba że idą do przeszkola
          • jureek Re: Hmm... Zastanówmy się... 15.02.11, 11:42
            Gość portalu: adaś michnik napisał(a):

            > to niech się za ręce nie trzymają, no chyba że idą do przeszkola

            A jak mimo to będą się trzymać, to w ryja, tak?
            Jura
        • Gość: andy Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.e-wro.net.pl 15.02.11, 10:55
          > No dobra, ale wszyscy obywatele są równi i trudno oczekiwać,żeby jakiś procent
          > nie mógł się na ulicy potrzymać za ręce ze strachu,że będzie zbierać zęby z cho
          > dnika.

          Ty się bój aby cię nie napadnięto i nie obrabowano bo jak policja będzie robić za ochroniarzy pedałów to nie będzie kto maił zajmować się bandytami.

          Znasz jakiegoś geja bez zębów które stracił za trzymanie się za rączkę ?
          Jeśli nie to nie gadaj jak pedał który , który uważa ze inni są nienormalni.
          Ja widywałem często jak wyzywano pedałów za ich obsceniczne zachowanie i nie chodzi tu o trzymanie się za rączkę.

          Pedał to człowiek przypominający osobę która kuca na ulicy i wypina dupę w prowokacyjnym stroju i dziwi się że ludzie ją w tę dupę kopią.
          przecież pedały chcą aby się nad nimi znęcać aby nagłaśniać te sprawy i w ten sposób "walczyć o prawa gejów".
          Gej to osoba która chce być zauważana.
          Często drze się piskliwym głosem aby jak najwięcej osób go zauważyło, często kreci dupą , często ubiera się prowokacyjnie i nakłada wyzywający makijaż.
          To że są normalni geje nie oznacza że ci demonstrujący swoje odchylenia a raczej zboczenia, nie psują wizerunku wszystkich gejów.
          Gej to pewna powłoka i struktura psychiczna , w która ubrać się mogą ludzie o odmiennych skłonnościach jak i zboczeńcy.
          Nie dziwi zatem że jedni i drudzy chcą wywalczyć prawa aby taka powłoka dawała im swoisty immunitet .
          Kobieta obnażająca piersi na plaży może zostać ukarana.
          Gej który budzi obrzydzenie swym zachowaniem chciałby mieć prawa do jeszcze swobodniejszej możliwości prezentowania, że jest inny.
          To nie ma nic wspólnego z miłością.
          Miłość to nie jest rzecz którą trzeba okazywać całemu otoczeniu.
          Geje dostają po mordzie za inne czyny niż trzymanie się za ręce.
          Ja w pewnych miejscach też nie trzymam żony za rączkę.
          Mamy dość miejsc gdzie się za rączkę możemy trzymać.
          Nie rozumiem tej męki gejów którzy muszą się trzymać za rączkę na ulicy.
          Jeśli ja wiem, że o pewnych porach czy w pewnych dzielnicach mogę dostać w dziób lub stracić portfel to się tam nie pcham.
          Jeśli widzę pijaka to mu nie wchodzę w drogę bo mam prawo iść prosto po chodniku.
          Jeśli są ludzie którzy nie lubią gejów to nie trzymałbym się za rączkę i nie prowokowałbym bójki choć dobrze wiem, że geje mają bardziej prowokacyjne zachowania.
          Ludzie was nie lubią za to że tak demonstrujecie.
          Wy chcecie mieć "prawo" do demonstracji.
          Nie przyszło wam do głowy że jak będziecie bardziej demonstrować to właśnie na wasze życzenie wyzwolicie w społeczeństwie większą niechęć ?
          Nie byliście tak alni do czasu aż nie zaczęliście organizować parad miłości.

          To jest właśnie u podstaw gejostwa.
          Nie trzymanie się za ręce ale robienie wokół siebie jak najwięcej zamieszania.
          To czysty ekshibicjonizm.
          to nie rączek nie lubią ludzie tylko epatowania pedalstwem.
          Emancją tego jest wasze upodobanie do malowanie się czy prowokacyjnych ubiorów.
          To nie miłość, to bunt przeciwko normom społecznym.

          Nie pitol o rączkach bo my wiemy jak się demonstruje pedalstwo.
          Pedały wszystkich krajów , łączcie się.
          To jest wasza dewiza.
          Świat musi być opanowany przez gejów.
          Wtedy poczujecie się lepiej ?

          Brzydzi mnie widok narkomana i geja.
          Nie dziwi mnie, że inni też tak mają oraz, że wielu puszczają nerwy.
      • Gość: tost Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.02.11, 09:08
        zgadzam się
        parafrazując mój wpis
        Kochajmy się przy włączonym świetle...ale opuszczonych roletach.
        I problemu nie będzie.
        Nikt nie zabrania figli w domowych pieleszach, o ile sprawiaja one radość każdej ze stron.
        Afiszowanie się z innością zawsze powodowało agresję.
        I tak samo widok "dresa" wzbudza niesmak u pana w garniturze.
        Tak widok jawnego, afiszującego się homoseksualisty wzbudza niesmak/odrazę u osoby heteroseksualnej preferującej standardowy model rodziny.
      • Gość: Dorota Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 09:32
        Afiszowanie się zrównujesz ze sposobem ubierania się? Dobrze wiemy że to właśnie rodzaj myślenia typowo dresiarski, ale na pewno chcesz o tym pisać na forum, gdzie bez argumentów tego typu wypowiedzi wyglądają właśnie jak typowe bicie piany na skutek nadmiaru wolnego czasu?

        Kiedyś selekcja naturalna lepiej działała. Logiczne myślenie w przyrodzie się przydaje ;)
        • urko70 Re: Hmm... Zastanówmy się... 15.02.11, 09:53
          Gość portalu: Dorota napisał(a):

          > Afiszowanie się zrównujesz ze sposobem ubierania się?

          On nic nie pisał o ubieraniu się.
        • Gość: tost Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.02.11, 10:12
          wg jednej z autorek
          afiszowanie zrównuję ze sposobem ubierania?...
          częściowo masz rację
          równości z czym bo na pewno nie z kim rząda facet w gorsecie lub lateksowym wdzianku na "paradzie równości"
          nie identyfikuj mnie z "dresem" tylko z tego powodu, że nie chcę tłumaczyć kilkuletniemu dziecku dlaczego pokazują w Teleekspresie pana z plastikowym dildo na spodniach biegającego z kolegami w demonstracji.
          Dlaczego swingersi, fetyszyści czy amatorzy innych bunga bunga nie organizują demonstracji równości... bo wolą bawić się na zamkniętych imprezach. Nikt tam nie wchodzi. Nikt nie jest zbulwersowany. I nie trzeba organizować dodatkowych kampanii i grup wsparcia na policji, w celu zabezpieczenia ich bezpieczeństwa.
          Nie przeszkadza mi inność, jednak chcę zauważyć że nie możemy jakiejś marginalnej grupy społecznej stawiac nad inną. Nawet jeśli w Polsce jest kilkadziesiąt tysięcy homoseksualistów czujących potrzebę epatowania swoją innością na zewnątrz, to stoją oni w mniejszości do homoseksualistów, napawających się uczuciem do swojej połówki w domu. Nie mówiąc już o rodzinach( no właśnie rodzinach) hetero, którym zależy na wychowaniu zgodnym z przyjętymi w Europie regułami, niekoniecznie związanymi z Kościołem - bo pewnie zaraz ktoś zarzuci mi przynależność do toruńskich ekstremistów :)
          • Gość: Dorota Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 11:43
            Ok, widzę że można z Tobą jakoś rozmawiać.
            Najwyraźniej przeszkadza Ci ta sama grupka seksualnych ekstremistów która ma się do grupy wszystkich mniejszości seksualnych tak jak grupka dresów z NOPu do ludzi, powiedzmy, socjalistycznie-konserwatywnych? (mam na myśli np. zwolenników PiS? ciężko powiedzieć kto targetem dresów). I właśnie w tym jest problem. Dresy nie dobiorą się do gościa z koszulką "jestem swingersem" ale do gościa w różowych kozaczkach. To jest Twoim zdaniem równość społeczna?
            • Gość: tost Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.02.11, 12:48
              Wracając do tematu artykułu.
              Zyjemy w czasach średnobezpiecznych.
              Z roku na rok jest lepiej, prewencja, zmiany w prawie skutkują tym że w różnych miejscach można zacząć bywać... bez konieczności wykupienia dodatkowej polisy;)
              Jadąc do Gdyni nie założę szalika Śląska Wrocław( nie jestem kibicem)
              Idąc na koncert patriotyczny nie zakładam koszulki "jestem Żydem"
              Idąc do opery nie zakładam ramoneski.
              Wnioski - nie prowokuję...nie mam problemów.
              • Gość: Dorota Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 13:01
                No i właśnie w tym rzecz. Ludzie chcą móc chodzić po ulicach, bez zastanawiania się czy przypadkiem ktoś nie uzna że kogoś prowokują. A dresy potrafią wymyślać niezliczone powody do tego że jesteś pedałem, wystarczy że jesteś w pobliżu. Nie miałeś takiego problemu? Tym lepiej dla Ciebie, ale nie udawaj że nie znasz problemu.
        • kklement Re: Hmm... Zastanówmy się... 15.02.11, 12:14
          Facet z brodą w krótkiej kiecce i na szpilach to zdecydowanie więcej niż "sposób ubierania się".
          • Gość: Dorota Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 13:18
            Kwestia definicji, nie ma tu nic zdecydowanego i ewentualne szukanie dziury w całym pozostawiłbym filozofom.
            Prosty fakt pozostaje taki że dresy czepiają się ludzi którzy wyglądają nie tak jak im się to podoba i najczęściej nie da się w żaden sposób stwierdzić co to takiego. Problem istnieje tylko w ich głowach i to problem quasiideologiczny, bo z czystym logicznym rozumowaniem nie ma to nic wspólnego.
            • kklement Re: Hmm... Zastanówmy się... 15.02.11, 13:57
              Doskonale wiesz, o czym mówię, więc nie baw się w erystyczne gierki. Ten cudak jest po prostu obrzydliwy, tak jak obrzydliwe są psie odchody na chodniku. Odczuwanie obrzydzenia na widok jednego i drugiego przykładu nie ma nic wspólnego z byciem - bądź nie byciem - dresem. Nawiasem mówiąc używając sformułowania "dresy" sama wpadasz w wykopany przez siebie dołek. W dodatku nie popisujesz się przy tym zmysłem obserwacji, bo agresywni mężczyźni z nizin społecznych rzadko już ubierają się w dresy (ma to zapewne związek z dostępnością bardzo tanich ubrań z Chin w hipermarketach).
              • Gość: Dorota Re: Hmm... Zastanówmy się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 14:07
                Skoro jesteśmy przy nieuczciwych gierkach w dyskusji to sam w tym nieźle brylujesz.
                Bo jak inaczej mam rozumieć fakt że za przykład podajesz gościa jakich jest może tyle na świecie ile palców na ręce. Co to za argument? Czy ja mam też zrównać każdego przeciwnika gejów do tych którzy zabijali w imię walki z "pederastami"? Nie uciekaj się do celebrytów o których głośno w całej Polsce, bo zaraz wyjdzie że każdy gej i lesbijka jest jak on. Nie mówiąc już o tym że gejem to on z tego co wiem to nie jest.
    • rychoku Samoobrona 15.02.11, 09:05
      Wobec bezczynności powołanych do tego i opłacanych przez nas instytucji państwowych, mamy prawo i obowiązek!, przeciwstawienia się pedalskiej ofensywie wspieranej z zagranicy przez wrogów Polski. Minimum tego, co można zrobić, to np. ostracyzm towarzyski w miejscu pracy. W zbliżającej się kampanii wyborczej kandydatów należy pytać, jak zamierzają zwalczać patologie społeczne, w tym - oczywiście - demoralizację i ofensywę dewiantów.
      • Gość: Dorota Re: Samoobrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 11:48
        zejdź na ziemię. Bojąc się seksualności drugiego człowieka i ostracyzmem to się conajwyżej wpędzisz w własne getto w którym nikt nie będzie chciał żyć.
    • sakral do czego nawołuje ksiądz .................. 15.02.11, 09:11
      "prawo stanowione nie może być ponad prawem bożym"

      www.youtube.com/watch?v=5za4T-_KLS8
      krzyżowanie czy raczej ukamienowanie ?
      • art.usa Re: ksiądz; a sam co robi ze swym przez boga danym popędem płciowym? 15.02.11, 10:10
        Ksiądz to największy zboczeniec wszech czasów.
        Albo ma nadmuchaną kochanicę? Nie oni za dary PISu kaczuszek,
        jeżdżą do burdeli. Słyszałem że księża to największa klientela.
        Toruńskie Ajencje kwitną najbardziej.

        sakral napisał:

        > "prawo stanowione nie może być ponad prawem bożym"
        > krzyżowanie czy raczej ukamienowanie ?

        Biblia; ten co jest bez grzechu niech żuci pierwszy kamień.
    • Gość: zimka Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz IP: 89.73.4.* 15.02.11, 09:45

      Taaak.... Normalniejsze od nas kraje są tylko dalej na wschód. Chociaż, jeżeli utrzyma się trend demograficzny, to normalniejszego od nas sąsiada będziemy mieli w drugiej połowie tego wieku, również za zachodnią granicą. Gejów się pozabija, kobiety się pozawija i każda kobieta z odsłoniętą bezczelnie seksualnie kuszącą twarzą z umalowanymi ustami i nieokrytymi włosami na głowie (!), biustem w dekolcie, i gołymi gładziutko wydepilowanymi nogami prowadzącymi wiadomo dokąd i po co, będzie budziła słuszne oburzenie i odrazę. Na szczęście ja już wtedy nie będę czytywać internetowych komentarzy do opisów reakcji policji na prośby takich dewiantek o pomoc.
    • hilton2 Apel o zdrowy rozsądek 15.02.11, 09:57
      Nie dajmy się zwariować. A jaki to jest procent społeczeństwa, żeby policja specjalnie coś deklarowała? Niech się lepiej wezmą po prostu za poprawę bezpieczeństwa, a nie zaczynają uprawiać jakąś kiepską ideologię. Ludziom po prostu należy się spokój i bezpieczeństwo, a nie gejom, rudym, kulawym, dzieciom, dyrektorom banków, sklepikarkom.... U mnie na osiedlu nie trzeba być gejem, żeby dostać po gębie, mieć obrabowaną piwnicę itp. itd.
      Jeszcze chwila i pojawią się sklepy z wywieszkami: "U nas gej będzie obsłużony miło i kompetentnie". Kurde, żyjmy normalnie bo niedługo zaczniemy popadać w psychozę jakąś.
      • Gość: Dorota Re: Apel o zdrowy rozsądek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 11:53
        Bo widzisz. Gej to taki sztandarowy cel wszystkich tych którzy mogą Cię okraść i dać wpie...niezależnie od twoich preferencji. Po prostu czasami geja na ulicy nie ma i trzeba wybrać jakiegoś hetero, bo akurat idzie z dziewczyną i nie trzymają się za rękę. Walka ma sens jeśli wytacza się najpierw największe działa i jeśli dresowi się wbije w czajnik coś na temat chrześcijańskiego miłosierdzia do bliźniego to przestanie być dresem.
    • art.usa Polska jeszcze bardzo daleko do liberalizacji seksualnej 15.02.11, 09:59
      Człowiek ma to w sobie, jeżeli kogoś po wyzywać, czy komuś zdrowo przyciąć,
      to ma swe wyzwiska już nagrane.

      Kiedyś mnie strasznie podniecały Lesbijki w swych pięknych zabawach,
      ale dziś już mniej. Zabawy mężczyzn z sobą mają dobry wpływ u mnie na impotencję.

      Znam niestety dużo ludzi trochę innych, to ich sprawa i winno się ich zostawić
      w spokoju.
      Jeden z najstarszych znanych innych był Aleksander Wielki.
      Czyli ten problem istnieje już od tysięcy lat.
      Wiecznie coś zamiatać pod stół, robi się nudne nawet w Polsce.
    • Gość: andy Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz IP: *.e-wro.net.pl 15.02.11, 10:12
      > Policja nawet nie potrafi zrobić porządku ze źle zaparkowanymi samochodami obok
      > komendy na Podwalu a zaczyna się brać za następne pierdoły oj w tym kraju cora
      > z gorzej
      >
      A dlaczego lenie z policji mieliby robić porządek tylko pod swoją komendą ?
      W całym Wrocławiu dochodzi do łamania prawa.
      Wielokrotnie zwracałem się do policji o pomoc a policjanci wili się jak piskorze aby tej pomocy mi nie udzielić.
      Odsyłali zwykle do Straży Miejskiej tak jakby sami nie tali na straży prawa.
      Wszak odmawianie pomocy i brak reakcji ze strony policjanta na wykroczenie to jest przestępstwo.
      Im więcej sił policja będzie kierować na ochronę praw gejów tym więcej zaniedbań będzie miała na innych polach.

      Obecne lenistwo policji jest bardzo denerwujące ale jak się czyta jak szukają sobie dodatkowej roboty i to spokojnej i cieplutkiej typu pogaduszki z gejami i lesbijkami.
      No ale tu winna jest Gejeowsko Wybiórcza która od lat walczy na swych łamach z Kościołem Katolickim i wartościami przez neigo reprezentowanymi a wspiera lesby i pedałów.

      Chyba nie popełniam przestępstwa nazywając ludzi z odchyleniami pedałami i lesbami ?
      Jeśli popełniam to proszę o poinformowanie mnie to zaraz się poprawię.
      Lesby i pedały wzbudzają agresję ze względu na obsceniczny i prowokujący styl bycia.
      Budzą odrazę gdy się liżą na środku chodnika i dobrze o tym wiedzą, ale chyba właśnie o to im chodzi.

      Ja rozumiem ludzi którzy zwracają uwagę na obsceniczne zachowanie a pedalstwo zamiast się usunąć prowokuje do bójki.
      Chociaż bicie ludzi to przestępstwo ale trzeba reagować bo inaczej pedalstwo rozleje się jak zaraza.
      Nagle okaże się ze do klubu pedałów zacznie się zapisywać więcej osób w celu skosztowania nowych doznań seksualnych gdy im się stary partner znudzi.
      I niech sobie uprawiają wyuzdany seks w zaciszu domowym lub w burdelach ale niech nie epatują tym na ulicy.
      Zatem presja jaką wywołuje społeczeństwo pozwala pohamować aby te obleśne zachowania nie odbywały się an widoku publicznym a szczególnie na oczach dzieci.
      Jako dziecko byłem zaczepiany przez pedałów i bałem się ich uważając że to są zboczeńcy którzy z pedzie do nowych doznań seksualnych są gotowi zrobić krzywdę dziecku.
      Oczywiście nie wszyscy a le w tym tłumie chowają się zboczeńcy w tym pedofilie.
      We Wrocławiu dużo młodych chłopców w wieku 9-11 lat uprawia prostytucję.
      Kiedyś większość klientów zdobywali na Dworcu Głównym biorąc za swe usługi 20 zł.
      Jestem pewien ze z ich usług częściej korzystają pedały niż heteroseksualni.
      Możemy ich nazwać pedofilami ale przecież ci chłopcy gdy będą mieli 15 lat to seks z nimi nie będzie już pedofilią a zwykłym pedalstwem.
      A może 15 latkowie którzy od lat sprzedawali swe usługi mężczyznom ( bo nie kobietom) nie zostają pedałami?
      Badania wykazują ze pedałem staje się bardzo duży procent osób które były ofiarami przemocy seksualnej w dzieciństwie.
      Pytanie ile przemocy taki pedał w swoim życiu użyje i kiedy ten błędny krąg zastanie przerwany ?
      Im częściej pedały będą czuli się szykanowani na ulicy tym trudniej będzie im znaleźć partnerów do seksu na ulicy i tym częściej będą ograniczać się do seksu w swoim domu.
      Im częściej będą się czuli inni i odrzuceni przez społeczeństwo tym szybciej skorzystają z pomocy lekarskiej a nie będą szukali rozrywki w rozpuście i publicznie sie chwalili wolną miłością na ulicach.
      Widocznie mamy to w genach , że budzi w nas obrzydzenie widok dwóch całujących się facetów.
      Tak nas skonstruowała natura i żadne progejowskie prawo rodem z Holandii tego nie zmieni.
      JA rozumiem ze w szeregach policji też jest spor pedałów i lesb . Ja rozumiem ze wielu z nich idąc do pracy w policji miał na celu zawalczenie o zwiększenie praw gejów.
      Ale inie rozumiem dlaczego geje mają być traktowani na szczególnych warunkach?
      Przestępstwo jest przestępstwem niezależnie czy się skopie heteroseksualnego czy pedała.
      Choć rozumiem że do pracy z Romami zatrudnia się Roma to zdziwiłbym się gdyby do pracy nad prawami pedałów i lesbijek policja zatrudniał właśnie pedałów i lesbijki.
      Gdyby się okazało ze tak jest będą protestował , w końcu wszyscy jesteśmy równi wobec prawa a gej zajmujący się tymi sprawami byłby nieobiektywny.

      Jeśli policja wychodzi z takim programem a nie GW to obawiam się że to zachęcanie gejów do walki o zwiększanie swych praw.
      Przecież gej nie jest idiotą i wie, że jak go ktoś pobije to ma prawo zgłosić przestępstwo na policje.
      Tu wyraźnie artykuł jest instruktarzem jak szykanować policjantów którzy nie chcą stanąć w obronie obrażanego geja.
      Teraz geje będą biegać za policjantami i pytać ich o nazwisko i dlaczego nie stoją pod klubem gejowskim i nie pilnują aby pedałów nie obrażano.

      Jak geje urosną w siłę to zmienią nawet komendanta za uchybienia jakimś unijnym prawom szczególnej ochrony nad pedalstwem i braku skutecznej walki z homofobią.

      Nie chcę tego zepsucia w naszym mieście. Nie chcę importu gejostwa z Holandii tak jak nie chcę narkotyków które stamtąd płyną do Polski.
      A najbardziej nie chce biurokratycznej obłudy rodem z UE.
      Nie chcę aby liczba policjantów chroniących gejów dorównała liczbie wrocławskich pedałów bo jeśli tak się stanie to liczba pedałów będzie wzrastać i trzeba będzie powiększać wydział antyhomofobiczny w policji bez końca.


      Najpierw geje wywalcza prawo do lizania się na środku deptaka a potem wywalczą prawo do wychowywania dzieci.

      Pytanie dla myślących .
      Jaki procent dzieci gejów zostanie gejami ?
      Czy dziecko rodzi się z genami geja czy uzyskuje te skłonności na skutek obcowania z gejami ?
      Czy powszechna aprobata gejostwa i i widok pedalstwa na ulicy ma wpływ na zwiększanie się tej grupy ?
      Czy zwiększanie się udziału gejów w społeczeństwie ma wpływ na zwiększanie się przestępczości ?
      Polecam postudiowanie szokujących statystyk odnośnie używania przez gejów narkotyków czy liczby samobójstw lub chorób psychicznych.

      Pedale nie idź tą drogą.
      To co dziś daje rozrywkę i przyjemność a często i pieniądze zniszczy Twoje życie.
      Ty zaś niszczysz życie również swoich rodzin.
      natura przez tysiące alt pracowała nad konstrukcja psychiczna człowieka jak i jego potrzebami seksualnymi.
      Naśladowanie odmieńców to działanie wbrew naturze i musi się źle skończyć dla jednostek jak i dla społeczeństwa.
      Natura eliminuje odmieńców poprzez uniemożliwienie im rozmnażania się lub wcześniejsza śmierć na skutek odrzucenia przez społeczeństwo i życia w gorszych warunkach.Niestety warunki życia tak się poprawiły że ten drugi sposób nie jest taki skuteczny.
      Zatem należy przypuszczać ze liczba chorych psychicznie na skutek życia według zasad gejowskich będzie wzrastać.
      Rodzina to wartość nie do przecenienia.
      Geje zdają się to rozumieć dlatego chcą wychowywać nowych gejów którzy będą ich wspierać i zajmować się nimi na starość.
      Jestem pewien że to się nie uda bo nie znam par starych gejów .

      Nigdy bym nie tknął spokojnego geja ale rozumiem tych co leją gejów organizujących szumne parady. Choć tego nie popieram to uważam że jak gej zastępuje drogę na chodniku i prowokuje to raz na jakiś czas powinien dostać w gębę.
      Szczególnie jaj jest dwóch podejrzanych typów to należy się bronić ;)
      Niedługo będziemy musieli nosić opaski z napisem homofob :(
      Potrzeba tylko gejów wśród sędziów a takie będą wyroki dla homofobów.
      No ale zanim zrobi się skok na sądy trzeba opanować policję.
      GW już zdobyta.


      Nie mam czasu na e opisanie problemu pedalstwa w więźniach i koszarach wojskowych.
      Mozę i jestem uprzedzony ale to na skutek wiedzy i własnych obserwacji.
      Czekam kiedy w policji pedały będą wnioskować o przydzielenie do wspólnego patrolu.
      Ciekawe czy odmowa przełożonego nie będzie potraktowana jak pozbawianie praw gejów do "wspólnego spędzania czasu".
      • art.usa Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać 15.02.11, 10:38
        Andy, zacząłeś prace w ogródku i wlazłeś na grabie,
        temu masz takie odchyły i piszesz bez opamiętania.

        Wierzysz w to że ktoś ma tu tyle czasu by twoje wywody przeczytać?
        • Gość: andy Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać IP: *.e-wro.net.pl 15.02.11, 11:08
          ......prace w ogródku i wlazłeś na grabie,
          > temu masz takie odchyły i piszesz bez opamiętania.
          > Wierzysz w to że ktoś ma tu tyle czasu by twoje wywody przeczytać?

          A nie szkoda ci czasu odpisywać ?
          Partner się odwrócił do ciebie przodem ?
          Myślisz ze zależy mi bay gadać z pedałami ?
          Jesteś pedałem bo może te 3 linijki co napisałem to strata czasu ?

          Z tego co napisałeś wypływa prawda jak mi mówią koledzy.
          Pedałów trzeba bić , szkoda z nimi dyskutować.
          Jeśli jesteś pedałem to wygląda ze znajomi maja racje.

          Moi znajomi z pedałami nie gadają a tłumacza im co robią źle za pomocą pieści.
          Im mniej piszą tym więcej pedałów mogą nawrócić na normalne zachowanie.
          Skoro bicie pedała i pisane do niego jest złe to już nie wiem jak z tym zboczeńcami walczyć.

          Tu szacunek dla wszystkich niezboczonych pedałów którzy w zaciszu domowym płaczą że natura tak ich unieszczęśliwiła.
          Takiego można nazwać gejem ale dla mnie każdy demonstrujący gej to zwykły pedał.
          Zatem jest różnica między biciem geja a biciem się z pedałem.


          Najwyższa pora zacząć walczyć z pedalstwem bez łamania prawa bo ta zaraz się już a bardzo rozpanoszyła.
          Za bardzo byliśmy tolerancyjni i za bardzo wam roku urosły.
          Najlepszym sposobem walczenia z pedałami są kontrmanifestacje i zagradzanie pochodów gejowskich.
          Jak się geje wezmą do bicia to normalne że protestujący spuszcza im manto .
          UM nie ma prawa zabronić pedałom marszów , zastopować te zarazę mogą tylko mieszkańcy.
          Jeśli po tych protestach pedały poczują się gorzej to ich problem.
          Polska to kraj gdzie pedalstwo jest jeszcze pod kontrolą. Jak długo ?
          • art.usa Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać 15.02.11, 12:58
            Andy ja mam podobne odchyły jak Berlusconi.
            Czyli nic chłopcy.

            W sobotę byłem u przyjaciół.
            Kolega prowadzi dyskusje fotograficzne.
            Potwierdził moją wypowiedź, długie Posty czytam tylko na początku i na końcu.

            Nie chcę ci nic, ale jak zauważyłem jesteś początkujący,
            proszę streszczaj się, tak ci pewno i w szkole mówiono.

            "Pisownia to nie seks" by ją wyciągać w wieczność,
            tu musisz reagować krótko i węzłowato.

            życzę ci powodzenia w dyskusjach.
      • naimad24 Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz 15.02.11, 12:53
        Wzbudza w Tobie agresje widok całujących się facetów na ulicy i uważasz że należy im sie wpier///dol ???
        Jak zobacze najeba//ną kobiete na ulicy w zaawansowanej ciąży,która ledwo trzyma sie na nogach, to mam do niej podejść i przyjeba///ć jej z półobrotu, bo budzi to we mnie obrzydzenie ???
        Mi również do końca nie podobają się parady równości, choć mają formę heppeningu, dobrej zabawy, budzą również we mnie nie smak, pomimo że jestem gejem.
        Budzi we mnie również niesmak widok naćpanych nastolatków na Love parade, gdzie rozebrane kobiety i mężczyźni na ekstazach i innym gó...e wymachują piórkami sterczącymi z tylków.
        Czy w takim razie mam jechać na love parade i być agresywnym w stosunku do ludzi, którzy bawią sie inaczej niż ja ??
        mamy prawo do głośnego wygłaszania swoich poglądów, nieważne jak bardzo są one sprzeczne z naszymi przekonaniami. Dlatego kiedy pojawia sie jakas manifestacja, pojawia sie zaraz kontrmanifestacja.
        Jeśli homoseksualiści są grupą bardziej od innych narazonych na przemoc ze strony ludzi agresywnych, nie potrafiących odwrócić głowy na widok dwóch całujących sie facetów, tylko dających po głowie bejsbolem, to czy nie należy im sie chociażby informacja jakie w takim przypadku należą im sie prawa , jak mają w takich sytuacjach reagować ??
        Geje byli ,są i bedą i nauka nie rozwiązała do końca jeszcze przyczyny, dlaczego jakis tam procent, w każdej szerokości geograficznej na świecie rodzi sie ludzi o takich skłonnościach. Bezsprzeczne jest natomiast to, że dzieci wychowywane przez homoseskualistów nie zostają homoseksualistami.
      • wirusx Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz 17.02.11, 13:32
        Andy, masz problem z własną seksualnością, biedaku, to widać, słychać i czuć. Strasznie cię kręci ten temat. Przestań się kamuflować i udawać homofoba, bo to typowe dla takich kryptogejów jak ty. Zrób coming out i znajdź sobie wreszcie chłopaka bo i tak wszyscy się domyślają, odwagi! Od razu poczujesz się lepiej i przestaniesz wypisywać te żenujące pierdoły na forum a świat zobaczysz w kolorach tęczy... Pa, kochanie!
        • Gość: Apasz Re: Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać prz IP: 62.233.251.* 18.02.11, 08:12
          O mamy wielki coming out w wykonaniu wirusa ( mam nadzieje że to nie Aids ... choc z drugiej strony wasze środowisko jest największą wylęgarnią tej choroby ). Twoje wyjscie zza różowego parawanu oznacza że twoje wypowiedzi na tym forum w tym temacie nie powinny być brane w dyskusji ponieważ jestes zwykłym ped... a temat jest właśnie o pedzi... więc normalnym jest że bronisz swojej piaskownicy zachlapanej męskim ekskrementem. Swiat jest kolorowy i bez twoich rad tylko ty go chcesz przejaskrawić.

          Zawsze normą jest ogół a nie margine ty różowy faszysto :(
    • kuma1 Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać przes... 15.02.11, 10:22
      A może tak policja zajęba by się demoralizacją dzieci i młodzieży.Dbała o bezpieczeństwo w szkolach i placówkach wychowawczych.I to nie od święta ale z porządnym programem i współpracą z lokalnymi samorządami.
    • antobojar Ustawowo uznać że wszyscy jesteśmy biseksualistami 15.02.11, 10:39
      i po problemie...
      Na początku budzącego się życia KAŻDY z nas jest kobietą... hehe..
      A żeby odmówić praw obywatelskich GLTB, musielibyśmy zakazać uprawiania genetyki jako nauki... to właśnie genetyka daje najwięcej racji do uznania istnienia homoseksualizmu i w konsekwencji do praw dla gejów takich, jak te przynależne osobom hetroseksualnym...
      • Gość: genetyk Re: Ustawowo uznać że wszyscy jesteśmy zwierzętami IP: *.e-wro.net.pl 15.02.11, 11:19
        wiadomo, że mamy wszystkie odruchy życiowe takie jak zwierzęta.
        Genetyka potwierdza, że szympans jest w 98% podobny do człowieka.
        W świecie zwierząt rządzą prawa natury. Odmieńce i zobczeńce są usuwane od razu (no chyba , że uciekną).
        A u ludzi?
      • Gość: ja Re: Ustawowo uznać że wszyscy jesteśmy biseksuali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 11:27
        tak, ja jestem na przykład za tym żeby Unia dało im prawo rodzić dzieci :):) Skoro osoby heteroseksulane mogą to dlaczego taki jeden z drugim nie?
        A co!
        • urko70 Re: Ustawowo uznać że wszyscy jesteśmy biseksuali 15.02.11, 11:48
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > tak, ja jestem na przykład za tym żeby Unia dało im prawo rodzić dzieci :):) S
          > koro osoby heteroseksulane mogą to dlaczego taki jeden z drugim nie?
          > A co!

          Oczywiście koszt refundacji radzenia z niepłodnością u mężczyzn powinien pokrywać NFZ! I taką to dyspozycję Unia powinna przekazać do zacofanego polskiego społeczeństwa!
          • urko70 Re: Ustawowo uznać że wszyscy jesteśmy biseksuali 15.02.11, 11:52
            urko70 napisał:

            > Gość portalu: ja napisał(a):
            >
            > > tak, ja jestem na przykład za tym żeby Unia dało im prawo rodzić dzieci :
            > ):) S
            > > koro osoby heteroseksulane mogą to dlaczego taki jeden z drugim nie?
            > > A co!
            >
            > Oczywiście koszt refundacji radzenia z niepłodnością u mężczyzn powinien pokryw
            > ać NFZ! I taką to dyspozycję Unia powinna przekazać do zacofanego polskiego spo
            > łeczeństwa!

            Oczywiście niepłodnością w znaczeniu urodzenia dziecka - bo skoro wszyscy sa równie to czemu one mogą a oni nie....?
      • Gość: Gregor Re: Ustawowo uznać że wszyscy jesteśmy biseksuali IP: *.as43234.net 15.02.11, 11:28
        Z kilkoma wyjatkami jestem przerazony po przeczytaniu tego forum.

        Moze warto sie jednak zastonowic nad tym, ze lesbijki i geje placa podatki, wiec maja prawo do take samej ochrony przez policje, jak reszta spoleczenstwa. Sporo bylo przypadkow, ze byli oni lekcewazeni, wiec warto funkcjonariuszy przeszkolic w tym zakresie. Na tej samej zasadzie, jak nalezy im pomoc zrozumiec, jak pomoc osobie na wozku inwalidzkim itd.

        Co do glosow, ze nie nalezy im sie specjalne traktowanie. To moze tak powinni placic nizsze podatki? Bo przeciez nie beda oni potrzebowali zlobkow, przedszkoli, szkol, czy oddzialow pediatrii w szpitalach...

        O tym jednak zaden gej by jednak nie pomylsal, gdyz sa oni swiadomi, czym jest solidarnosc spoleczna. I moze kilka osob, ktore nawoluja do nienawisci tutaj tez by moglo o tym pomyslec.

        I tak przy okazji. Tym, ktorym tak przeszkadza widok pary gejowskiej idacej za reke warto sie zastanowic, jakie mysli ma pan czy pani w starszym wieku na widok calujacych sie gimnazjalistow? W wiekszosci tez by woleli unikac takich widokow...

        Live and let live!
    • wielki_czarownik A co z Biedroniem? 15.02.11, 11:30
      Podobno usłyszał zarzuty? Jak się w końcu ta sprawa skończyła?
    • heterofob2 dobrze - zgłaszam: 15.02.11, 12:32
      Na przełomie października i listopada 2009 grupa skrajnościowych polityków zażądała (w interpelacji poselskiej 13696 i ustnych do niej uzasadnieniach), aby Policja i Prokuratura zorganizowały homofobiczną nagonkę:

      - ponękać Arkadiusza Karskiego - autora "O radości bycia gejem - strona pedagoga" heterofob.net, który wychowuje z mężem dziecko lub dzieci www.youtube.com/user/ark951;

      - spisywać celem zastraszenia gejów i lesbijki oraz osoby im sprzyjające jako "potencjalnych przestępców" www.facebook.com/event.php?eid=126358827399767;

      - potwierdzić autorytetem Policji i Prokuratury obrzydliwe homofobiczne insynuacje i kłamstwa (oczekiwania wzorowo spełnili - świadomie czy nie, fakt faktem - Marek Wyszkowski +48-22-60-126-98 m.wyszkowski@policja.gov.pl i Robert Majewski +48-22-46-49107 pz@warszawa.pa.gov.pl, pozwalając Lobbiemu Homofobów, aby wykorzystało do kampanii nienawiści ich osoby i pełnione stanowiska) docs.google.com/View?id=dgx92rmp_57gttggccm.

      Prokuratura Krajowa przystąpiła do wykonania żądania orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/0BE5C43D, biorąc za pretekst idiotyzmy, jakie znalazła na sieci lub podsunęło jej Lobbi ("namawianie, a nawet ogłoszenie"), kaczki dziennikarskie, a przede wszystkim - na kopyrtkę - moje teksty, które powstały w reakcji na wydarzenia. (A że "wydarzenia" trwają, to i teksty się piszą według zasady "na każde prokuratorskie kłamstwo czy insynuację zareaguję produkowaniem tekstów pasujących do nich ex post i zachęcających do dalszych prokuratorskich kłamstw i insynuacji, bo to nie mnie one kompromitują").

      www.facebook.com/album.php?aid=34539&id=100000405463091&l=cf05bd4348
      Na przełomie 2009 i 2010 Prokuratura Krajowa przekazała zlecenie na zorganizowanie haniebnej homofobicznej nagonki Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie, która je przyjęła (Ap V Ds. 3/10), ale spartaczyła do tego stopnia, że zamiast homofobicznych represji wyszedł trwający od stycznia 2010 (kiedy Robert Majewski po raz pierwszy otworzył usta) do dzisiaj PROKURATORSKI CYRK: docs.google.com/View?id=dgx92rmp_60fkbvvphk

      Latem 2010 wyszło na jaw, że Prokuratura Warszawska Apelacyjna dzielnie pozoruje, że wykonuje zadanie: przesłuchano niczym "potencjalnych przestępców" pierwsze osoby (te najbardziej zaangażowane w foralną walkę o prawa gejów i lesbijek spośród lajkujących heterofoba) oraz ich sąsiadów celem zdyskredytowania: docs.google.com/View?id=dgx92rmp_57gttggccm

      Okazało się, że ZNIKŁY fałszywe oskarżenia przeciw Arkadiuszowi Karskiemu, które padły jako jej rzekome "ustalenia" z ust ówczesnej Prokuratury Krajowej w listopadzie 2009 obok najobrzydliwszych homofobicznych insynuacji. Fałszywe oskarżenia - mimo absurdalistyczności ("namawianie, a nawet ogłoszenie") - Robert Majewski powtórzył w styczniu 2010 (choć od dwóch miesięcy było wiadomo, na czym stoją: www.youtube.com/user/ark951#p/u/14/GiNwDPaxPkY), a homofobieństwom przytaknął (orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/0BE5C43D).

      Temu wszystkiemu towarzyszyła korespondencja, jaką wysyłałem poszczególnym szczeblom (w mylnym przekonaniu, że chodzi o rzeczywiste śledztwo): w sumie koło trzydziestu listów, w większości z ostrzeżeniami, że nie radzę wysługiwać się Homofobom w ich kampanii, bo wszystko będę komentował i publikował. Symbolicznie dałem rok (!) każdemu zainteresowanemu, aby się wycofał ze swoich wystąpień. Każdy ma prawo się mylić, i nie każdy musi mieć odwagę odmówić Lobbiemu... no ale ROK?

      ROK!

      Wszystkie listy z wyjaśnieniami zostały zignorowane lub "zgubione".

      ------

      Poinformowana o skandalu (nagonka PK13696 + cyrk PWA13696) Prokuratura Generalna ograniczyła się do "podmiotowej" kontroli (PG VII Ko2 875/10) w Prokuraturze Warszawskiej Apelacyjnej, która nie przyniosła żadnego zwrotu w działaniach PWA. Ba! O ile że wcześniej Robert Majewski chlapał homofobicznym błotkiem "tylko" na własnym podwórku, tak teraz zabłocił gabinet Prokuratora Generalnego, który w swojej rozkosznej pobłażliwości woli w trosce o "parquet" biegać za Robertem z mopem niż powiedzieć mu, żeby wytarł buty.

      www.facebook.com/album.php?aid=34539&id=100000405463091&l=cf05bd4348
      Chodziło, aby Prokurator Warszawski Apelacyjny Robert Majewski wycofał ohydne insynuacje, którym przytaknął w odniesieniu do Fabka i Baltka - dwójki dzieci będących pod opieką Arkadiusza Karskiego, i fałszywe oskarżenia, jakimi nieprzytomnie rzucił (spomiędzy truskawek, w które się dał wpuścić Lobbiemu Homofobów mimo moich ostrzeżeń) w styczniu 2010 zgodnie z oczekiwaniami pomysłodawców 13696.

      Rzecznik Prasowy Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk: rzecznik@ms.gov.pl +48-695-700-064, +48-22-318-94-40

      ------

      Arkadiusz Karski
      Bukowno / Budapeszt
      gg910721
      heterofob.net ("O radości bycia gejem - strona pedagoga" - moje wuwuwu Prokuratura Krajowa podawała OFICJALNIE jako powód do nagonki)
      +3630 3544220
      www.youtube.com/user/ark951heterofob@gmail.com
    • cul-de-sac Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać przes... 15.02.11, 12:34
      Zeby wspolpraca byla rzeczywistoscia, w policji trzeba by wymienic ok.90% funkcjonariuszy na myslacych bez ograniczen homofobicznych.
      • kklement Eehehehehe :) 15.02.11, 14:00
        To jeszcze społeczeństwo wymieńcie, bo 90% myśli, jak wy to nazywacie, "homofobicznie".

        A może prościej - wyprowadzka ?
      • katonzwybiorczej gej-Biedroń i zaatakowana pałka policjanta!!!!!! 15.02.11, 14:01
        Przypominam, że gej-Biedroń dnia 11.11.2010, wieczorową porą, jak było już ciemno BRUTALNIE ZAATAKOWAŁ PAŁKĘ POLICJANTA, KTÓRY BYŁ NA SŁUŻBIE!!!

        Czy uważacie, że wiecznie agresywna lesbijka-chłopczyca lub zniewieściały-gej w szpilkach i z dużą torbą (hehe) to ludzie normalni pod względem psycho-seksualnym?
    • slawekpl Polska Normalnieje 15.02.11, 15:23
      wyglada na to, ze Polska sie cywilizuje i normalnieje. OBY TAK DALEJ!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Apasz Re: Polska Normalnieje IP: *.e-wro.net.pl 15.02.11, 18:14
        hymmm zawsze normą był ogół a nie margines
    • Gość: vinner Re: Policja do gejów: Nie lękajcie się IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.11, 15:36
      ,,Ciepli,, chłopcy mają problem z końcówką przewodu pokarmowego więc pały im pomogą i mówią nie lękajcie się.Biała blondi w sam raz i jest ich w bród,zapraszamy na komisariaty.
    • vinner1 Re: Policja do gejów: Nie lękajcie się 15.02.11, 15:46
      Ciepli chłopcy mają problem z końcówką przewodu pokarmowego,blondynek ci u nas dostatek więc chłopcy nie lękajcie się,zapraszamy na bobrowanie.
    • hristoforos Re: Dyskryminacja heteroseksualości i normalności 15.02.11, 17:38
      Droga Tolu. To nie strach, a zwyczajne obrzydzenie i zniesmaczenie. Mnie nie interesuje kto z kim i jak , jeśli wszystko odbywa się w "ich" zaciszu domowym. Ich,czyli" Gejów" sprawa. Szlag mnie trafia,że od jakiegoś czasu środowiska gejowskie próbują wszystkim udowodnić,że są tacy sami jak inni, a zarazem chcą przywilejów bo są inni. Przeżarła mi się histeria narodowa dotycząca Smoleńska i gejów.
    • slarwar Policja do gejów: Nie bójcie się zgłaszać przes... 15.02.11, 19:13
      To tak jakby lis miał pilnować kurnika . . . Stosunek glin do homo jest przecież znany ! Zaufanie do prawa i policja - wolne żarty . . .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja