W Wałbrzychu rodzą ze znieczuleniem, we Wrocław...

23.02.11, 18:22
To manipulacja dziennikarska! Brak tematów czy co??? We Wrocławiu też się nie płaci za znieczulenie! Bo to żaden wydatek, ale z czysto medycznego punktu widzenia lekarze odradzają takich porodów. Stosuje się częsciej i tylko w ostateczności znieczulenie miejscowe, podczas którego matka jest cały czas przytomna i w kontakcie! Rodzenie ze znieczuleniem w Europie jest też stosowane coraz żadziej, gdyż może mieć to wpływ na zdrowie noworodka a poza tym matka po porodzie w znieczuleniu "dochodzi do siebie" znacznie dłużej i bardziej boleśniej niż bez znieczulenia!
    • Gość: yen Re: W Wałbrzychu rodzą ze znieczuleniem, we Wrocł IP: *.unknown.vectranet.pl 23.02.11, 19:41
      Co za bzdury sosiu-1! Rodziłam ze znieczuleniem (płatne i to sporo), nie było przy mnie "cały czas" anestezjologa, ale cały czas byłam przytomna i w kontakcie, doszłam do siebie szybciej jak dziewczyny po cesarkach, bez żadnego dodatkowego bólu czy powikłań. Kolejny poród też planuję ze znieczuleniem, jeśli tylko nie będzie przeciwwskazań medycznych. Żaden lekarz, z którym rozmawiałam w ciąży na ten temat, nie widział w znieczuleniach nic złego, a prowadzący wręcz był zwolennikiem takiego porodu. Kto odchodzi od znieczuleń, gdzie? Chodzi przede wszystkim o możliwość wyboru przez rodzącą.
      • sosiu-1 Odsyłam do poczytania fachowej literatury! 23.02.11, 20:08
        Widocznie byłaś niepoinformowana albo celowo wprowadzona w błąd! Polecam wybrać się do biblioteki bo takowe są w naszym mieście i poczytania trochę na ten temat! Albo o skontaktowaniem się z którymś z centrum rodzinnym, nawet przez neta, tam położna odpowie ci bardziej fachowo o co chodzi!!! Porody przez znieczulenie owszem ale tylko i wyłącznie cesarki! A i u naszych sąsiadów nie jest to polecane!!! Są matki i są matki, możliwość powikłań w późniejszym życiu i zaburzeń w rozwoju dziecka urodzonego po znieczuleniu jest bardzo wysoka! Lekarze po prostu "dbają" jeszcze o nas i nasze dzieci i nie traktują porodu jako przemysł! Czego wynikiem są nasze zdrowe polskie dzieci, statystycznie jedne z najzdrowszych w Europie!!! Wystarczy pójść pod niemiecką lub angielską szkołę i poobserwować, że co drugie, trzecie dziecko ma jakąś wrodzoną ułomność! Ale feminy i inne organizacje będą zawsze u nas głośno krzyczeć za pomocą mediów, że poród w Polsce to zło!!!
        • Gość: mamuśka Re: Odsyłam do poczytania fachowej literatury! IP: *.internetia.net.pl 23.02.11, 20:44
          Czytając Cię sosiu-1 mam wrażenie, że mylisz znieczulenie zewnątrz oponowe z narkozą. Przy znieczuleniu matka jest cały czas przytomna i kontaktuje a na dziecko nie ma to wpływu (narkoza ma) . Pomyśl tylko co piszesz, jak matka ma przeć i współpracować z położną gdy byłaby nieprzytomna?
        • mko7 Re: Odsyłam do poczytania fachowej literatury! 23.02.11, 22:04
          A mogłabyś podać jakieś źródło rewelacji o tych "strasznych" powikłaniach po znieczuleniu oraz "super zdrowych" polskich dzieciach? Jakoś mało wiarygodne są dla mnie te rewelacje.
        • 13monique_n Re: Odsyłam do poczytania fachowej literatury! 30.03.11, 13:14
          lata temu rodziłam dzieci - jedno tu, bez znieczulenia. Drugie - za oceanem, ze znieczuleniem. I różnica była taka, że po drugim jedynym fizycznym ograniczeniem było to, że nie mogłam podbiec dwie doby po porodzie (a jestem raczej ruchliwa i "biegam" raczej niż chodzę), zaś po polskim "zdrowym" porodzie ledwie nogami ruszałam jeszcze tydzień po. NIe ma porównania. A Ty, sosiu, jak nie jesteś kobietą, czyli osobą, która przynajmniej potencjalnie może poczuć ten "Spass", to lepiej milcz. Wiedza z książek na temat bólu jest żadną wiedzą.
    • Gość: larapida Re: W Wałbrzychu rodzą ze znieczuleniem, we Wrocł IP: *.xdsl.centertel.pl 23.02.11, 21:13
      Bezdura... Rodziłam miesiąc temu i chciałam ze znieczuleniem (nie udało się z powodów wymienionych w artykule).Żaden lekarz mi go nie odradzał ze względów medycznych. Poczytaj sobie najnowszą literaturę a nie jakie stare książki w bibliotekach. Robione były ostatnio badania dot poródów ze znieczuleniem które potwierdziły, że znieczulenei ma bardoz korzystny wpływ na zdrowie kobiety: szybciej dochodzi do siebie po porodzie, są mniejsze obrażenia okołoporodowe tzn. żadziej dochodzi do pęknięc macicy, rzadziej ancina się krocze itp. Korzyści psychologiczne: bezcenne. Ja o sowoim porodzie bez znieczulenia chcę jak najszybciej zapomnieć i póki nie będzie dostepne znieczulenei w standardzie nie zdecyduję się na drugie dziecko.
    • Gość: Monia Re: W Wałbrzychu rodzą ze znieczuleniem, we Wrocł IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.02.11, 22:14
      Manipulacja?? Szczera prawda. Która świadoma kobieta chciałaby rodzić we wrocławskich rzeźniach, to po pierwsze. Po drugie, taki luksus i opieka, jakie są we Wałbrzychu, to chyba tylko w prywatnych klinikach można spotkać. Poza tym żadna pani anestezjolog nie odradziła mi zzo, wręcz przeciwnie, jeszcze mnie do tego zachęcały. A były aż trzy. Przynajmniej się odstresowałam i odpoczęłam. Mimo, że trwało to tylko godzinę i nie objęło całego porodu, bardzo mi pomogło, zwłaszcza po wszystkim. Nadal byłam odprężona. A synuś ma się rewelacyjnie. Świadomy lekarz nie tylko zaproponuje, ale też zaleci zzo. Owszem, podanie epiduralu może poród przedłużyć, dlatego położne są bardzo przeciwne znieczuleniu i je odradzają. Wydaje mi się, że osoby, które tego nie doświadczyły, bądź nie są specjalistami w tej dziedzinie, nie powinny się wypowiadać. A jeśli chodzi o Brochów, to nie ma tam mowy o znieczuleniu.
    • qazokm W Wałbrzychu rodzą ze znieczuleniem, we Wrocław... 20.03.11, 15:36
      Gdy przypomnę sobie te nieludzkie porody w Wałbrzychu w latach 70-tych ( chyba przyjemniej rodziłoby się na kartoflisku, bo chamstwo personelu szpitala wołało o pomstę ) to obecna cywilizacja, nawet bez znieczulenia, zapiera dech.
      Pozazdrościć obecnym matkom wypada.
      • Gość: lucy Re: W Wałbrzychu rodzą ze znieczuleniem IP: *.finemedia.pl 30.03.11, 09:00
        mieszkam we wroclawiu ale rodziłam w wałbrzychu ze znieczuleniem i z zzo rodzi się naprawde o niebo lepiej niż bez i powiesiłabym na suchej gałęzi kazdego kto twierdzi ze kobiety powinny rodzic bez znieczulenia. Człowiek wywozi się tylko 70 km z wrocławia do wałbrzycha a jakość obsługi porodu jest nieporównywalna i tylko z politowaniem słucham opowieści moich koleżanek które ostatecznie zdecydowały się rodzić na wrocławskich taśmach i teraz z przerazeniem wspominają poród. Przecież nawet położne na szkołach rodzenia mówią ze we wrocławiu po likwidacji szpitala na 1 maja brakuje jednej porodówki a jest baby boom.
Pełna wersja