1 liceum ogolnoksztalcace

    • Gość: Absolwent 1974 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 00:36
      Witam wszystkich "jedynkowiczów". Uczyłem sie w latach 70-74 w klasie "B" i
      załapałem sie jeszcze na najstarsze pokolenie nauczycieli. Wychowawczynią moją
      była chemiczką p.Krzyżak ("nawiedzona" ale mile ją wspominam). Historii uczył
      mnie p.Środek (nie zwracał sie per ty lecz per panna lub ... paniczyk" - to
      wpływ nauczania na tajnych kompletach). Matematyka to p.Skrzyńska (osoba pełna
      kompleksów i w związku z tym b. zasadnicza). Polski to p. Wereszczak (młoda
      wtedy absolwentka filologii, raczej obojętna) Geografia to p.Bilewicz (dość
      sympatyczna jak pamiętam osoba) Fizyka to p.dyrektor Frydryszak, osobny to
      zupełnie rozdział ale którego zawsze będę szanował i mile wspominał. Biologia
      to p.Kuliszewska (bardzo sympatyczna osoba). Z braku miejsca nie będę wymieniał
      wszystkich. "Jedynke" zawsze będę wspominał z sentymentem, poniewaz tu
      pozanałem swoją żonę z która chodzilismy razem do tej samej klasy i
      siedzielismy w jednej ławce. Tym którzy narzekają na to, iz obecna "jedynka" to
      nie to napiszę rzecz istotną. Po uroczystościach związanych z jej 50-leciem
      istnienia, klasa nasza zorganizowała 3-dniowe spotkanie wyjazdowe z 75
      procentowym udziałem. W spotkaniu wzieli usdział równiez nasi zyjacy jeszcze
      nauczyciele i oczywiście dyrektor p.Frydryszak. Sentymentalnym wspomnieniom nie
      było końca a zabawy trwały do białego rana. Piszę o tym dlatego, iz byc moze
      grono pedagogiczne było z zupełnie innego pokolenia jak i młodzież również. A
      gdyby ktos chciał zaprotestować przeciwko temu to wyjasniam, iz moje dwie córki
      sa równiez absolwentkami "jedynki" (1995 i 2004) i mam ewidentne porównanie.
      Pozdrawiam wszytkich "jedynkowiczów" i będę tę budę miło wspominał bo w pewnym
      wieku zawsze wraca sie z sentymentem do źródeł. buffo@interia.pl
      • peter2715626 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 15.06.04, 04:32
        Witam wszystkich "jedynkowiczów". Uczyłem sie w latach 75-79 w klasie "B" i
        załapałem sie jeszcze na najstarsze pokolenie nauczycieli. Chemiczka
        p.Krzyżak "nawiedzona" tez mnie uczyla i tez mile ją wspominam. Pamietam jak
        kiedys koledze prysnela kwasem po oczach. Dobrze, ze nosil okulary. Historii
        uczył p. Wielinski, ktory dobrze mnie nauczyl lekcewazenia obowiazkow w miejscu
        pracy. Matematyka to p.Skrzyńska (nie zauwazylem kompleksów i duzo mnie
        nauczyla). Polski to p. Jablonska, bardzo ambitna i pracowita, wtedy nie
        lubilem jej, ale teraz wiem ile zawdzieczam i nigdy nie zapomne. Geografia to
        p.Bilewicz (bardzo sympatyczna jak pamiętam osoba, nie zapomne, jak energicznie
        demonstrowala ruchy gorotworcze demolujac tablice). Fizyka to pan ktorego
        nazwiska nie bede sobie przypominal, bo to byla tragedia, osobny zupełnie
        rozdział, o ktorym nalezy zapomniec. Biologia - sympatyczna mloda pani, ktorej
        nazwiska nie pamietam, ale pamietam, ze zajmowala sie harcerstwem. Rosyjski p.
        Dudek, ktora sie osmieszala uwielbieniem zwiazku sowieckiego. Niemiecki p.
        Richter, ktorej wysilek dobre sie potem przydal. Technika p. Antoniewicz, ktory
        widze nadal tam pracuje. Pokazal mi kiedys tranzystor czym wszczepil
        zamilowanie do urzadzen elektronicznych. WF p. Olszewski, ktoremu sie
        odwdzieczylem pare lat pozniej uczac jego syna angielskiego.

        Wspominam z sentymentem, poniewaz tu poznałem swoją pierwsza żonę z która
        chodzilismy razem do tej samej klasy i siedzielismy w jednej ławce. Szkola mnie
        dobrze przygotowala do zycia zawodowego, ktore bez wahania moge nazwac bardzo
        udanym.

        Niestety, po zdaniu matury skonczyly sie kontakty kolezenskie i nigdy sie
        wszyscy razem nie spotkalismy.

        Ostatnio z nadmiaru czasu, spedzilem troche czasu w sieci szukajac informacji o
        kolegach i kolezankach z klasy. Okazalo sie, ze jeden kolega zostal profesorem
        Uniwersytetu Wroclawskiego, drugi wlasnie habilitowal sie z matematyki, trzeci
        mieszka w Colorado, a czwarty jest proboszczem. Jedna z kolezanek zostala
        uznanym scenografem operowym a inna uczy polskiego i pisze ksiazki dla
        nauczycieli. Jezeli ktos wie cos wiecej, prosze o wiadomosci.



        =====================

        mordor.mds.pl/peter
        • Gość: goch Re: prof.Jabłońska -pamietacie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.04, 21:11
          Harcerstwem zajmowała sie chyba p.Pietruszewska - biologiczka- brunetka (
          często z kokiem bez grzywki)???
          A prof.Jabłońska- to wogóle osobna historia,bardzo mocno dawała się we
          znaki.Prof. Rychter zniechęciła mnie do niemieckiego na wieki wieków.
      • Gość: makulatura 70-74 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.04, 22:14
        Klasa "b" 1970-74 nadal zywa!!! Na poczatek refleksja: b. bym chciala
        porozmawiac po latach z wiekszoscia naszych nauczycieli,coz, skoro malo kto z
        Nich jeszcze zyje.Tu wskazowka dla mlodszych rocznikow-nie przegapcie swojego
        czasu!
        Nasi nauczyciele...Ktoz nie pamieta Jinksa ktory, o wstydzie, bywal przez
        klase maltretowany.Teraz za to laduje sie w sadzie.A p.Zajaczkowska ?
        Spotkawszy ja 2-3 lata temu goraco przepraszalam za moje wybryki, jednak
        profesor niczego nie pomietala, a moje sumienie nadal nieczyste. A
        p.p.Lewandowska/wf/,Slowik/plastyczne/, Trzcinska/rosyjski/, Harap/rekodzielo/,
        Zieniewicz-fizyczka za dobra jak na tamte czasy,Kuliszewska/biologia/,
        Nakonieczny, Czaczyk/PO/....
        A nasze kawaly, nie zawsze najwyzszego lotu.Jest co wspominac.
        • Gość: Sussee Do Jędrka77 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.04, 08:50
          Dyrektorką jest p. Podgórska,a Skrzyniarz jest Wc-dyrektorką;).Ale to jest
          chora kobieta,nikt jej w naszej szkole nie znosił!Dobrze,że nie miałam jej w
          komisji maturalnej,bo ona nawet jak uczeń świetnie odpowiadał to potrafiła się
          wykłócić o niższa dla niego ocenę tylko dlatego,że nie podobał jej sie garnitur
          czy za krótka spódniczka czy makijaż.Porypana,nie ma co!
      • Gość: bogr@poczta.onet.p Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 14:07
        mnie tez historii uczyl prof. Środek /był wtedy był równiez kierowniem
        internatu ,w tym domu naprzeciwko szkoły/ a ja mature zdałem w sławnym
        roku ... 1956 ,gdy zaczynałem w 1952 rano był apel i śpiewalismy ruski
        hymn,gdy w 1953 r dokonal swego nedznego żywota najwiekszy jezykoznawca wielu
        kolegów autentycznie plakalo,takie to byly czasy. moja klasa była
        ostatnia,która uczyl prof.Jacak laciny Pozdrawiam
    • Gość: też z I-ki Re: Zmarła prof.Grocholska -chemiczka IP: 195.205.117.* 30.06.04, 07:30
      • Gość: mariusz Re: Zmarła prof.Grocholska -chemiczka IP: *.mlaskio.uni.wroc.pl 16.08.04, 09:56
        To była moja wychowawczyni , pamiętam - dobre czasy 78-82 klasy biol-chem.
    • Gość: Daniel 1973-1977 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: 217.153.88.* 01.09.04, 16:39
      Witam,
      jestem ciekaw czy ktoś z klasy 'E' (1973-1977) tu zagląda, jeśli tak to proszę
      o kontakt na abap@op.pl,
      wychowawczynią była "Ruda", od chemii Zośka - dała mi poprawkę w 2 klasie, ale
      była fantastyczna - uczyła myslenia, o Dziku nie wspominam, buc z niego był
      potworny, Misior był super

      Pozdrawiam jedynkowiczów

      Daniel
      • Gość: Go 84-88 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.cable.wanadoo.nl 13.09.04, 10:38
        Pozdrawiam "Jedynkowiczow", Rocznik 1984-1988, a w szczegolnosci Klase "E"
        prof. Dryjanskiej.
        • Gość: Venus Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.vc.shawcable.net 16.09.04, 08:35
          Czy Skrzyniarz i Skrzynska to ta sama osoba?
          V.
          • jb.wroc Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 21.09.04, 00:03
            tak, ale na nazwisko poprawnie ma PANI ANITA SKRZYNIARZ
            • venus22 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 21.09.04, 19:45
              Skrzynska uczyla matematyki, byla filigranowa osobka, nie wiem jak miala na
              imie..
              Venus
              • peter2715626 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 22.09.04, 00:54
                Chyba Anna. Bardzo sympatyczna i profesjonalna jednoczesnie.
                Nauczyciel starej daty.
                Zdawalem u niej mature w 1979 i byla juz blisko emerytury.
                • Gość: makulatura Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 26.09.04, 02:29
                  Jasno widac, ze panie Skrzyniarz i Skrzynska to rozne epoki w historii szkoly i
                  nie nalezy ich mylic.Kto uczeszczal na lekcje matematyki do prof. Skrzynskiej
                  ten wie o czym mowie i nigdy sie nie pomyli.A czego uczyla p. Skrzyniarz ?
                  • Gość: makulatura Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 26.09.04, 02:32
                    Doznalam spoznionego olsnienia i widzi mi sie, ze prof. Skrzynska miala/ma?/ na
                    imie Bronislawa.Ale pewna nie jestem
                    • peter2715626 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 26.09.04, 23:32
                      Rzeczywiscie. Uzywalismy imienia Bronka, ale sympatycznie, bo nalezal jej sie
                      pelen szacunek.

                      • Gość: makulatura Bronka IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 02.10.04, 23:18
                        U nas /1970-74/nikt nie odwazylby sie na tak poufala ksywe.Skrzynia to bylo
                        jedyne co przechodzilo przaz usta na okreslenie osoby ktorej samo pojawienie
                        sie na horyzoncie powodowalo samorzutne ustawianie sie w pary.Dodam, ze prof.S.
                        nigdy tego nie wymagala a u innych nauczycieli wyprawialismy rzeczy niewiele
                        rozniace sie od tych sfilmowanych w szkole w Toruniu.Dzis doceniam, jak
                        wspaniale i rzetelnie wykonywala ona swoja prace zalujac rownoczesnie , ze
                        matma nie byla i nie jest moim zywiolem.
                    • Gość: Absolwent 1974 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 22:57
                      Utwierdzam Cię w imieniu Bronisława, miała imieniny 01.09. :-) Pozdrowniena od
                      Twojego kolegi z klasy. ps. Co za czasy to były ale to "se ne wrati"
        • Gość: andrzej1971 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:33
          cześć!
          Ale ja to chyba f.
          nie pamiętam kiedy kończyłem 88 czy 89.
          Pozdrowienia dla Wilka, Wojtka Węgrzyna, Gajka i wszystkich dziewczyn i kolegów
          np Kamila.
          Ps.: Maciek Ch.-widuję go na piwku . Wilka widziałem z tramwaju na 1-Maja kilka
          razy. Kaśka Hr.. i Lucyna Lasz... chodziły ze mną do szkoły policealnej, dawno
          dzieciate i mężate. Alina Kara... mieszka gdzie mieszkała - mężata i dzieciata.
          • Gość: absolwentka Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 22:53
            najlepszy numer.... w tym roku studniówka maturzystów odbywa sie w samej
            szkole!!! W auli tancza a co najlepsze na dlugim korytarzu beda rozstawione
            stoly!!! hehehe.... zarzadzenie pani dyrektor... a placa prawie tyle ile
            zaplacili w hotelu...
            no coz...
            milej zabawy!!! :-)
          • Gość: 1975 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace -czy ma patrona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:38
            W internecie o naszej jedyneczce cienko wiedzuni ani grama o absolwentach
            ,przedwojennej i powojennej historii szkoły.Za moich czsów Swierczewski
            zagrzewał do boju klasowych ,jak obecnie z patronem -nie wiem!.
            Pozdrówko dla Was ludzie jedynki .
        • Gość: belfer Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.net 28.03.05, 23:12
          i ja pozdrawiam jedynych w tym czasie, byłam w klasie "c" śp. Ewy Olszewskiej,
          klasę e pamiętam:) Cześć Aneta!
        • Gość: sa Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:06
          Pozdrowionka,też chodziłam do "E":)
    • Gość: Kasia Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.adm.uni.wroc.pl 01.12.04, 14:25
      Witam.
      Czytałam posty jedynkowiczów i w niektórych momentach łezka się
      zakręciła.Podnoszę do góry bo może ktoś jeszcze się odezwie.Ciekawa jestem co
      słychać u polonistki Borawskiej?Zasmuciła mnie wiadomość o śmierci Pani
      Olszewskiej.Czy ktoś pamięta dr Jabłońskiego z Chemii???To był gość:)
      pozdrowienia
      • Gość: ewamonika Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 12:26
        Ja pamiętam Jabłońskiego,i to jak stawiał krzeslo na stół i stamtąd monitorował
        przebieg sprawdzianu,i to poprawianie ocen na koniec semestru...
        • Gość: jola Wójtowicz IP: *.media4.pl 10.12.04, 14:34
          Czemu nikt nie pisze o pani Wójtowicz, chemiczce? To wspaniały, ciepły
          człowiek. Czy pracuje jeszcze w jedynce?
          • Gość: CAPRI 77 Re: Wójtowicz IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.02.05, 01:17
            Pani Profesor Wójtowicz to rzeczywiście wspanialy człowiek.Kobieta Ciepla,
            zawsze slużaca pomoca,zawsze przejeta losem wychowanków,zawsze starała nawiazać
            się nie tylko formalne wiezi z wycowankami. Byla moja wychowawczynia w klasie
            F, rocznik 1992 -1996.Pozdrawiam bardzo serdecznie Pania Profesor :) Już chyba
            nie pracuje w I LO, byc mzoe ,zę przeszła na emeryture,jeśli się nie
            mylę...Napewno na zasłużona....:))) Pozdrawiam Jedynkowiczów :)
            • Gość: jedynek Re: Wójtowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 20:49
              Oczywiście że jeszcze pracuje w jedynce! Uczyła mnie chemii kobita, tróje mi
              dała, to nic do niej nie mam. Ale w jedynce nie ma fajnych nauczycieli :/
    • rossa51 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 16.12.04, 22:04
      ciekawa jestem kto jest najstarszym zgloszonym tu absolwentem. Jestem z
      rocznika 66 do 69. Przezylismy wydarzenia marcowe. Ech to byly dziwne czasy.
      • Gość: Ola Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 29.04.05, 15:11
        Moja mama konczyla to liceum w bodajze 64 lub 65. W tym czasie do tej szkoly
        chodzila tez Pola Raksa, ale chyba byla o rok wyzej.

        pozdrawiam w imieniu mamy Ireny Drabent
      • Gość: ptycho50 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.e-wro.net.pl 30.09.07, 09:30
        Jestem, jestem. Kończyłem tę szkołę im. generała o złych manierach
        (nie kłaniał się)akurat w 1968 r. W listopadzie jest jakiś jubileusz
        100-lecia budynku !? Wybieram sie na organizowany z tej okazji zjazd
        absolwentów. Informacje na 100stolat@wp.pl
    • Gość: absolwent z.. 1956 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:38
      czy zyją jeszcze jacys moi rownieśnicy?
      bogr@poczta.onet.pl
      • evaski 60 rocznica 1 LO - 14/10/2005 29.09.05, 14:25
        Witajcie !
        Czy wiecie że w tym roku mija 60-ta rocznica utworzenia naszzego liceum.
        Obchody 14/10/2005 szczegóły na www.lo1.wroc.pl
        Wybiera się ktoś ?
        Pozdrawiam wszystkich absolwentów
        Ewa- matura 1980
    • Gość: absolwentka Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 13:34
      hop do góry, bo wątek obumiera :)
      • anka1013 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 03.02.06, 03:34
        Samo hop nie nie da. Trzeba cos napisac.
        Zdalam mature w 1979.
        Ktos jeszcze?
        • rosa_de_vratislavia Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 03.02.06, 17:26
          anka1013 napisała:

          > Samo hop nie nie da. Trzeba cos napisac.
          > Zdalam mature w 1979.
          > Ktos jeszcze?

          Nie jestem absolwentką, ale darzę "Jedynkę" sporym sentymentem, ponieważ do
          zeszłego roku tam pracowałam.
          Pozdrawiam polonistycznie swoich uczniów (szczególnie maturzystów, którym życzę
          udanej studniówki:)
          • asik81 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 21.02.06, 18:22
            Jest tu kto?
            Ja robiłam maturę w 2000 roku.Moją wychowawczynią była p.Uciechowska.
            Zagląda TU KTOŚ z mojej klasy?
            Profil ekologiczny

            Pozdrawiam
            asia
            • Gość: I LO WROCłAW Re: I LO nie ma sobie równych we Wrocku!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:34
              Zróbcie ludzie porzadna strone o I LO .Jak wchodze w Internet zero info o
              jedyneczce.Pozdrawionko dla strego rocznika 1971
              • Gość: II Lo Parkowa Re: I LO nie ma sobie równych we Wrocku!! IP: *.futuro.kielce.msk.pl 29.03.06, 16:35
                Rzecywiście macie przednie tradycje. I co z tego? A pośród absolwentów to
                najwidoczniej pomór jakiś był. Poprawcie się!
    • Gość: Powała nieba Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:00
      Hej, ludzie z 1 lo są goscmi na www.motta.pl
    • Gość: Emilchen 1999-2003 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:22
      Witam generację młodszych!
      Nasza szkoła miała specyficzny, przyjazny klimat. Wszystko się rypło wraz z
      dołączeniem gimnazjum. Hałas i problemy wychowawcze dawały się we znaki psorom
      i co lepsi odeszli. Z największym sentymentem wspominam mojego germanistę-
      Plucińskiego. Organizowane przez niego wymiany to najlepsze chwile związane
      z "jedynką". Pamiętam jeszcze księdza o ksywie "Patryk", na prawdę fajnie
      religię prowadził. Najwięcej śmiechu było na zajęciach p. Sinhy ('Isn't
      it?') :D. Na moich zajęciach potknęła się o podest i przyrżnęła w tablicę :D
      Wspomnień jest cała masa: Chociażby jak z braku wolnych klas mieliśmy niemiecki
      w byłym, jeszcze nieuprzątniętym gab. lekarskim, albo 'Asereje' na naszej
      studniówce w wykonaniu p. Korneluka (wychowawca) :)).
      Pozdrawiam wszystkich!
      • katka_83 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 26.07.06, 15:44
        a ja zdawałam mature w jedyneczce w 2002 roku :) klasa "d" :)
      • Gość: Pawelko56 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: 217.153.70.* 06.02.07, 10:39
        hejka czy jest tu ktos jeszcze z rocznika 1997-2001 od klasy Korneluka??
        ludziska... odezwijcie sie:)
    • Gość: Bliz Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.06, 15:29
      Matura 1979 klasa G. Wychowawczyni prof. Koszyk. Ale załapałem sie jeszcze na
      Szelwickiego, Majchra, wspaniałego nauczyciela prof. Pisule, matematyka
      Stanisławskiego vel Strusia, któremu po dzień dzisiejszy jestem wdzięczny ze
      mnie nie oblał na maturze. Dawne dobre czasy.
      • air191 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 13.08.06, 22:20
        :) Witam wszystkich. Jestem tu z ciekawości, chciałem poznać opinie dawnych
        absolwentów o szkole i tych ostatnich. Sam jedynkę skończyłem a tym roku (2006)
        Przeczytałem wszystkie poprzednie posty, postaram się przybliżyc troszke
        sytuacje panującą obecnie w szkole, napewno znajdą sie tacy którzy z wielu
        przyczyn nie mogą odwiedzić jedynki. Takze uczęstrzałem do klasy ''F'' o
        profilu humanistycznym. Co najlepsze początkowo wszyscy twierdziliśmy ze jest
        to klasa ogólna, o tym ze mamy być humanistami dowiedzieliśmy się przed
        diagnozami semestralnymi. Dziwnie troszke. Moją wychowawczynia była Pani
        Grochowska, nauczycielka biologii, sporo osób miało nie najlepsze zdanie o
        niej, chociażby dlatego że nie była w ich oczach zbyt miłą, ciepłą osobą. (dziś
        młodzież jest inna, sporo jest osób które się nie uczą a oczekują zbyt wiele,
        za co obwiniali właśnie nauczycieli) Osobiście bardzo szanuje tą kobiete,
        solidnie przygotowywała nas do kolejnych zajęć, dbała o ład w klasie, była
        profesjonalistką, i zapewne będzie nadal. Naszą salą była sala z numerem 35,
        niedawno klasa była przemalowywana. Jeszcze w pierwszej klasie na początku
        wygraliśmy chrzest, który organizowała klasa zwycięska z poprzedniego roku. Był
        to cykl rozmaitych konkurencji które odbywały się w szkolnej auli. Miło
        wspominam większosć nauczycieli, kązdy na swój sposób był wporządku,
        angielskiego uczył mnie Pan Szczupak (świetne poczucie humoru, niezapomniane
        miny, reakcje na rózne klasowe zdarzenia, żadko kiedy na koniec wystawiał pałe
        mimo ze niektórym wychodziła, od roku nie pracuje w szkole) języka niemieckiego
        róznie, początkowo Pani Juszczyk (świetna kobieta, młoda, pociągająca, ponownie
        uczyła mnie w 3 kl, przez ten czas nabrała sporo doświadczenia, i mimo ze w 3
        kl niemiecki przychodził mi łatwiej to ocene miałem duzo niższą :p, podobno ten
        rok był jej ostatnim w tej szkole z powodów osobistych) niemieckiego uczyła
        mnie także Pani Krejckant, dziwie się ze nikt o niej wcześniej tu nie wspomniał
        (kobieta z żelaznami a zarazem mądrymi zasadami, solidna, wymagająca, ucząca
        życia, idealna nauczycielka, czułem do niej szacunek i sympatię, zdaje się że
        jej syn teraz uczy się w szkole, ale nie jestem pewny) matematyka, początkowo
        Pani Juszkiewicz (równierz wspaniała kobieta, uwielbiająca młodziez,
        uwielbiająca uczyć, kochająca skrzypce i niemena, nawet jako przeciętniak z
        matmy miałem u niej dobrze, zresztą wszyscy mieliśmy, odeszła rok temu, mam
        nadzieje ze zdrowie jej dopisuje i ze nadal jest radosna jak dawniej, nawet na
        odejściu zostawiła mi swoją ksiązke z matmy do następnej klasy z dedykacją:)
        lubiła nas, a my ją, robiliśmy jej prezenty na mikołaja, a ona nam na dzień
        dziecka; skromniutkie, czy to czekoladki czy lizaczki:p) Jej syn uczył
        informatyki przez jakiś czas, Pan Rafał, później matmy uczyła nas Pani Boczula
        zdaje się, nie pamiętam do końca nazwiska, ale...takze świetna babeczka,
        poczucie humoru świetne, bardzo cierpliwa i przyjacielska, dobrze ucząca.
        Polskiego, jednego z moich ulubionych przedmiotów Pani Stańczyk-Pietkiewicz,
        różnie z nią było, często nie przychodziła do pracy, czy to ze względu na zły
        stan zdrowia dzieci, czy korków na mieście, przez to moze troszke straciła, bo
        dosć myśle ze dosć słabo byliśmy przygotowani do matury, zdarzały się z nią
        dyskusje, i często mimo naszej racji, czyli uczniów i tak wychodziło naturalnie
        na jej. Dosyć stronnicza nauczycielka, ale ogólnie polski w jedynce dobrze mi
        się kojarzy...mimo wszystko. Geografia, równiez dwie świetne nauczycielki,
        kobiety, Pani Basałygo (prawiąca kazania na lekcjach, dobrze przygotowująca do
        zajęć, potrafiła nawiązać jak nikt inny kontakt z uczniem, świetne poczucie
        humoru, szczerość, wyciągająca dobre cechy, umiejętności z kazdego ucznia) oraz
        Pani heh, zapomniałe kurcze,(przepraszam) a była niemal wzorem jezeli chodziło
        o charakter dla kobiety, hmmm powadziła zebrania samorządu szkolnego; to
        następnym razem o niej, nauczyciele wf, p.Paweł Didkowski, świetny nuczyciel,
        nazywny Banderasem, choć juz obciął tite, niektórzy mówią Włuczykij teraz,
        dziewczyny za nim śikają, porównują go to młodego mitologicznego boga. Jedyny
        nauczyciel któremu chciało się organizować urozmaicone zajęcia, zalezało mu
        widać, prowadzi siłke, teraz kosza, itd ogólnie the beściak. Pan Kołodziej, też
        o nim nikt tu nie wspominał a myśle ze warto, kolega z klasy z lat licealnych
        Pana Hermanowskiego, bardzo miły Gość, na poziomie, kulturaly, bardzo lubiany w
        środowsiku, tez troszke życia nauczył. No i właśnie WOS- Pan Hermanowski,
        wspaniały człowiek, świetny historyk i geograf, odbył teraz roczną przerwe w
        nauczaniu, często mozna go spotkać na Karłowicach spacerującego, przemizającego
        pieszo sporo km. No i oczywiście świetne poczucie humoru i niezapomniane teksty
        typu: "chcesz ze mną wojny?" (jak się go podrażniło) czy tez: "wstań jak do
        Ciebie mówie"; "Chyba nie chcemy wejść na ścieżkę wojennę?" i wiele innych,
        mozliwe ze z cytatów sprawia pozory innego niż w rzeczywistości, ale naprawde,
        bardzo miły i kulturalny Pan z zasadami. WOSu uczył nasz takze Pan Polański,
        który zdaje się takze wykłada na uniwerku, świetny znawca, specjalista w swojej
        dziedzinie, no i jego kontakt z uczniami i teksty typu:"licho nie śpi", itd
        Wreszcie Pan Kościk-hitoria, jego słynne testy w ramach sprawdzianów, które
        powtarzają się od lat, dobry historyk ale troszke przynudzający, wiecznie
        korzystający ze swoich notek zdaje się z czasów jeszcze studiów, wiele lekcji
        nam minęło na róznego rodzaju opowiadań z jego życia, ogólnie go zagadywalismy,
        odnosnie jego najwiekszego hobby czyli fotografowania, często zdarzało mu się
        zamyśleć, na długie minuty, nieraz było ich parenaście, zdarzało się ze
        zakładaliśmy się w klasie ile to będzie trwało, śmiesznie było, na jego biurku
        widnieje napis "Kościk- cool gościk". Fizyka ze świętej pamięci Panem, heh
        zapomniałem teraz ale sobie przypomne jeszcze, starszy, niski Pan, z poczuciem
        humoru i z darem do przekazywania wiedzy, i te jego zwroty do nas
        typu: "Słonka", "Kochani" itd i z Panią Góralewicz,róznie bywało ale miła Pani,
        naturalna kobieta i nauczycielka. Róznie dlatego poniewaz wielu dzisiejszych
        uczniów nie zywi sympatii do przedmiotu jakim jest fizyka, i wydaje mi się ze
        jest on jednym z trudniejszych przedmiotów. Podstawy Przedsiębiorczosci to tez
        Pan Hermanowski ale i później młodziutki Pan Skrzynecki, pozwole sobie
        powiedzieć spoko ziomek, świetne podejście do życia, bardzo obrotny, wzór
        przedsiębiorcy, z poczuciem humoru, haryzmatyczny, lubiany, rozumiejący
        uczniów. Chemia to Pani Wojtowicz, i potwierdzam miła i przyjazna osoba, dająca
        szanse, świetnie przekazująca wiedze dotyczącej chemii ale nie tylko:)
        Przysposobienie Obronne to Pan Karasewicz, niesamowity Facet, Wuja, prowadzący
        takze sksy w noge, zbierający karty telefoniczne:)(!), wprowadzający świetną
        atmosfere na lekcji, dobrze przekazujący wiedze, takze z ekstra poczuciem umoru
        i stylem bycia. Zdaje się to o uczących nauczycielach tyle, pewnie o kimś
        zapomniałem ale to jeszcze do nadrobienia...Dyrektorem Pani Podgórska, wc
        P.Skrzyniaz, Gimnazjum faktycznie zniszczyło tą szkołę, i dlatego naboru w
        przyszłym roku nie będzie, skończą ją tylko Ci którzy jeszcze do niego
        uczęstrzają. Pomnika Świerczewskiego zdaje się juz nie ma, a patrona szkoły jak
        nie było tak nie ma. Odbył się jakoś rok temu konkurs na jego patrona i były
        głosowania itd, ale ostatecznie nie podjęto chyba decyzji. Warto zwrócić uwage
        na świetnie działającą biblioteke, prężną, a wszystko to dzięki Panią
        prowadzącym, działała równiez gazetka szkolna:) Aktualnie budynek główny jest
        odświeżany od wew, dominują głównie kolory jaskrawe, nadto jasne:p Studniówka
        odbyła się w szkole, sporo było za i przeciw, ponoć ma nie być znwou jej w
        szkole w związku ze stratami jakie miały miejsce, hehhe, ale zabawa była
        • air191 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 13.08.06, 22:22
          hehe, troszke się rozpisałem, ale to i tak nie wszystko, troszke ucięło moją
          wypowiedź, ale co najważniejsze to jest, z czasem będe coś dopisywał, pozdrawiam
          • Gość: Wicus Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 10:40
            Matura 1975-ludziska kompletnie nie ma zadnych informacji o absolwentach
            jedyneczki w internecie .Szkoła do której uczeszczała Edyta Stein dawniej
            Victoria Schule .Kto wie czy jedyneczka jej imieniem nie odpowiadałaby historii
            szkoły.Apropo wystarczy spojrzec na IV LO Wrocław to jest jazda w dobrym
            kierunku , a wiec młodzi koledzy do archiwum i zróbcie starszym kolegom dobra
            stronke.Pozdrawiwm
    • tortoletka Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 03.11.06, 11:03
      30.11.2006 zmarła prof.Halina Pisula - nauczyciel historii.
      Mile Ją wspominam.
      • Gość: CAPRI77 zmarła prof.Pisula IP: *.lanet.net.pl 03.11.06, 17:01
        dla zainteresowanych - Msza Św w "okrąglaku" (parafia szkoły :)) kościół przy ul.Ołbińskiej o godz.8,00 w sobote 4,11.Miejsce spoczynku-Cmentarz Osobowicki,godz.10,30 [']
        • Gość: Uczeń Re: zmarła prof.Pisula IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.06, 18:13
          Wielka szkoda To był wspaniały nauczyciel. Wielka szkoda i smutek. Żałuje, że
          nie zajrzałem tu wcześniej, na pewno bym poszedł na pogrzeb.
          • madin22 Re: zmarła prof.Pisula 29.12.06, 20:12
            czytam i ryczę!!!wspaniały człowiek którego nie zapomnę.niedawno ją
            wspominałam.zobaczyłam przypadkiek dwa chyba lata temu ale nie
            podeszłam.żałuję.u PANI PISULI zdawałam komis z historii.
        • Gość: szalona Re: zmarła prof.Pisula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 19:58
          hej - z moich obliczen wynika ze chodzilysmy do jednej klasy:) pozdrawiam !
    • Gość: makulatura1974 nasza-klasa.pl IP: 212.127.95.* 02.01.07, 20:57
      W temacie jeszcze jedno miejsce, gdzie można odnaleźć kolegów ze szkolnej
      ławki. A może są jeszcze inne, jeśli tak to podajcie je..
      • Gość: mae 2003 swieze wspomnienia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.07, 18:52
        ehh, ale mi sie wzielo na wspomnienia po przeczytaniu wszych postow :) ja skonczylam szkołę w 2003 r. Bylam w klasie "H" pani Podgorskiej. Przez pierwsze 3 lata wice była p. Cetwinska, a potem p. Skrzyniarz, ktora uczyla mnie fizyki. Musze powiedziec, ze dzieki niej "prawie" polubilam fizyke ;) Bo tak naprawde nigdy jej nie umialam i dalej nie umiem :D Ale zajecia naprawde byly bezstresowe i dobrze prowadzone, tak, ze na PWr nie mialam wiekszych problemow z zaliczeniem fizy na chemicznym :D Bardzo milo wspominam p. Mazurek od biologii, ktora w 2001 odeszla do OKE. Pamietam, jak byla zachwycona szklanym modelem komorki, ktory zrobilysmy z kolezanka na konkurs :) Wiem, ze jeszcze rok temu on stal w sali 35 za kratami, moze ktos go pamieta? :) Bardzo lubilam tez lekcje polskiego z p. Janiszewska (pozdrawiam serdecznie!) :) Niesamowita kobieta, dzieki niej mialam jedną z dwoch piatek z polskiego w klasie w ciagu 4 lat, bo zle policzyla punkty ;) - matematyki to ona za bardzo nie umiala :) Musze tez wspomniec o p. Krejckant - dzieki niej super umiem niemiecki, umiala trzymac porzadek i budzila wielki szacunek. Historia - p. Koscik i jego extra testy (20/20 pkt), ale wtedy jeszcze uczyl porzadniej, tzn nie marnowal czasu na lekcji. Nie wiem, czy jeszcze uczy, ale mial poczekac, az jego ulubieniec (moj kolega z kl.A) zrobi studia i go zastapi :) Matma - p.Juszkewicz, wg mnie najlepiej uczyla matmy. Raz kiedys nasze zeszyty ze sprawdzianami zsunely sie jej do kaluzy przed szkola i suszyla je potem na kaloryferze :D Geografia - Uciechowska (teraz juz Kulczycka) i Basalygo. Bardzo fajne kobiety, dzieki nim polubilam geografie :) PO - oczywiscie p.Nakonieczny :)WOS - niesmiertelny Herman :) Infa - Edzio Rutkowski i ślimak (nazwiska prawdziwego nie pamietam :) Angielski - B. Pakuła - spoko babka, nie oddala nam 30% sprawdzianow :) Ogolnie bardzo milo wspominam moje szkolne lata :) I zapraszam wszystkich na nasza-klasa.pl wklejajcie zdjecia swoje i nauczycieli! :)
        • Gość: Marzena2 ty kończyłaś niedawno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:59
          ja w 82 :)
          a sentyment taki sam,jak widzę,
          już prawie nie ma nauczycieli z tamtych czasów,to zrozumiałe ale na zdjęciu w
          "naszej klasie"chyba widzę Misiorka - jeszcze uczy?To był mój matamatyk,równy gość.
          również polecam wszystkim wpisywanie się na tą stronę.
          • Gość: kinga82 Re: ty kończyłaś niedawno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 20:51
            czyżby MarzenkaJ. zklasy Grocholi, z biol.-chemu?mnie też uczył matmy Misiorek-bardzo miło go wspominam,fajnie,że jeszcze uczy, bo pp Grocholska nie żyje juz od kilku lat, ale była przeciż o pokolenie starsza, swoją drogą była nauczycielem niezapomnianym, choćby dlatego ,że po 25 latach potrafię w środku nocy wyrecytować układ okresowy:)
            • Gość: Marzena2 Re: ty kończyłaś niedawno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 21:35
              nie-Marzena N. z klasy p.Kuliczkowskiej,kończyłam jedynkę w 82 r.
              a ty z której klasy jesteś?
            • Gość: Marzena2 Re: ty kończyłaś niedawno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 22:29
              jeszcze jedno- z klasy p.Grocholskiej znałam tylko Beatę B.,niedawno odnalazłam
              ją przez nasza-klasa.pl i mam z nia teraz kontakt-jest w Niemczech
    • Gość: szalona Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 20:00
      Ja tez chodzilam do jedynki - zdaje sie ze razem z CAPRI... klasa F
      pedagogoczna, początek w 92 roku:) pozdrawiam
    • Gość: gość Wampir Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 15:31
      Aż by się chciało wrócić... Póki co spędzam czas tak:
      s17.bitefight.pl/c.php?uid=35686
      • Gość: Asia - 2000r Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.as.kn.pl 25.02.07, 23:11
        Ciekawe czy pani od niemickiego pan od anglika jeszcze popijają:)
        On zawsze chodził z piersiówką, a ona jak była pod wpływem to się jąkała -
        strasznie wredna baba.
        • martusss1 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 03.03.07, 21:48
          Rowniez konczylam "1" 1996 roku matura.Moj rocznik to 77.Klasa "c".Wychowawca
          Florkowska....Niech ktos sie odezwie..z mojego rocznika oczywiscie ;-)))
          • Gość: marta Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.e-wro.net.pl 26.03.07, 00:06
            A angielski z Malendą...
    • Gość: kij Czy jest strona ILO z wykazem ludków / roczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 00:07
      Są szkoły, które chwalą się swoimi absolwentami, a nawet teraz są uczelnie,
      które dają konto mailowe na całe życie. Przydałoby się coś takiego - lista /
      klasa / rocznik na stronie liceum.
      Ja tu dotarłem przez przypadek, i zacząłem się zastanawiać kiedy to liceum
      skończyłem - chyba, z obliczeń wychodzi mi że w 74 lub 75, dyrektorem był
      Frydryszak, wychowawcą chyba facet od WF, klasa E - to pamietam ale więcej -
      prawie nic, no ale jeżeli od 80 roku byłem we Wrocku tylko kilka razy to trudno
      się dziwić.
      Innymi słowy bez porzządnej dokumentacji - wykazu chyba ze wspomnień nici...
      ale pozdrowienia
      pewnie tu jeszcze zajrzę kiedyś...
      • Gość: Marzena2 Re: Czy jest strona ILO z wykazem ludków / roczni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 09:41
        Może strona www.nasza-klasa.pl troszkę odświeży Ci wspomnienia z tych lat?
        Ja też kończyłam tą szkołę,tylko później.
        Pozdrawiam.
    • meeva6 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 15.07.07, 11:33
      Hm... A ja właśnie zostałam absolwentką "jedynki' :D
      Pozdrawiam wszystkich:)
    • Gość: Jurus Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: 62.161.187.* 28.08.07, 17:17
      A co sie stalo z Dzinksem i Baska od historii?????
      Chyba najbardziej "malownicze" postacie z belfrow.
      Widzialem kilka lat temu Grocholska, postarzala sie od lat 1978
      kiedy mialem mature.
      Widzialem tez Misiorka i Cetwinska - wygladali bardzo dobrze.
      • Gość: Marzena2 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:28
        Dżinks już nie żyje...Barbara Kołodziejczyk-o Nią chyba ci chodzi....to sama
        chciałabym wiedzieć.
        • dale Re: 1 liceum ogolnoksztalcace 05.08.13, 17:19
          up up up :)
          Skonczylem 1 lo w 1997 roku w 2003 przyszlo mi tam pracowac przez rok ...

          pozdrawiam absolwentow z 1997 klasa G (p. Skrzyniarz)


          Rafal
          • Gość: malczuś Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.me 10.03.14, 22:48
            najlepsze liceum:)))
            • Gość: arletka Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.centertel.pl 04.11.14, 19:51
              jedynka w latach 1970-74
              to byli fajni nauczyciele
              a jak naprawdę nazywał się Dżinks?
              Kto pamięta
              • Gość: absolwentka84 Re: 1 liceum ogolnoksztalcace IP: *.internetia.net.pl 19.08.15, 20:12
                Julian Łuczyński
Pełna wersja