Nie mam siły kupować biletów w biletomatach

09.03.11, 10:32
ostatnio zdarzało mi się to samo... w tramwajach ciągle wyskakiwał napis, że transakcja odrzucona... tak więc, choć nie chcę, jeżdżę czasem na gapę... ciekawe swoją drogą, czy można w takim wypadku odwołać się od ewentualnego mandatu?
    • wegorz9 Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 10:46
      Mam to samo. Żeby kupić jednorazowy bilet, potrzeba ok. 10 kliknięć, żeby dotrzeć do odpowiedniej opcji w menu. Dwa razy próbowałem płacić kartą, niestety bez sukcesu.
      Porażka.
      • Gość: pasażer MPK Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.03.11, 06:12
        Do tak podstawowej funkcji dostęp powinien być błyskawiczny.
    • Gość: niusia Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: 213.231.192.* 09.03.11, 10:55
      Ja też poległam i już nawet nie próbuję kupować biletów w automatach w tramwajach, bo zawsze odrzuca mi transakcję. I na dodatek nie drukuje żadnego powteirdzenia, że transakcję mi odrzucono, więc jak miałabym potem udowodnić kontrolerowi, że próbowałam? Dlaczego ograniczono się do odtrąbienia sukcesu, że "oto mamy już możliwość kupowania biletów w tramwaju", i nikogo teraz nie obchodzi, że sukces był tylko na papierze, bo system zwyczajnie nie działa??
      • Gość: barcik Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: 192.100.112.* 09.03.11, 11:44
        Z tego co zauważyłem to w pojazdach automaty nie obsługują kart Maestro. Jestem ciekaw dlaczego?
        • Gość: aldi Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.internetia.net.pl 09.03.11, 12:54
          A ja płaciłem kartą Maestro kilka razy i problemów nie było.
    • Gość: korektor Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.ip.netia.com.pl 09.03.11, 11:04
      "podszedłem do większego brata biletomatu z autobusa"
      Z autobusu, nie z autobusa.

      "Przez najbliższe dni będę korzystał z samochodu"
      A nie z samochoda? ;)
    • aa.6 Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 11:07
      Też spotkałem się z takim przypadkiem że automat biletowy w tramwaju wydawał bilet ... przez kilka przystanków :) Cud techniki :)
    • Gość: mikser "Jeszcze nigdy tak niewielu nie kiwnęło tak wielu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 11:13
      Inaczej się chyba tego chorego pomysłu nie da określić.
      • Gość: xxx Re: Brak odwagi by ich wyjebać w kosmos partaczy IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 14:56
        Władze miasta zachowują się skandalicznie, jak potulne misie na usługach operatora wyjątkowego badziewia za które z naszej kasy poszło wiele milionów PLN. Dutek bardziej ceni PR i pokazowe przejazdzki jakimś elektrycznych pierdzikiem po Rynku w błyskach fleszy niż kłopoty normalnego plebsu teh miasta, jakie im zafundowała jego nieudolność, jego własna i jego klakierów przybocznych
    • Gość: Jerzy Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.mofnet.gov.pl 09.03.11, 11:14
      a ja kupuję (sporadycznie) bilet przez SKycash i działa bezbłędnie. Polecam
      • Gość: clawz71 Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.11, 11:21
        a jak na to reagują kontrolerzy?
        • Gość: gość Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.11, 11:56
          Gość portalu: clawz71 napisał(a):

          > a jak na to reagują kontrolerzy?

          Robią się bladzi i uciekają mamrocząc jakąś mantrę pod nosem.
        • Gość: m Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wemif.pwr.wroc.pl 09.03.11, 12:01
          Dwukrotnie mnie kontrolowano z biletem ze SkyCash i nie było problemu. Choć w obu przypadkach miałem wrażenie że kontroler blefował iż odczytał bilet - długo świecił czytnikiem na mój telefon po czym z nie przekonującą mnie miną stwierdzał "w porządku" i odchodził.
        • Gość: olo Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wro-com.net 09.03.11, 12:06
          koleżance, której nie udało się kupić biletu, kontroler kazał zaprezentować jeszcze raz jak kupuje. oczywiście nic z transakcji nie wyszło, więc jej odpuścił.
        • Gość: Fakir Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.11, 14:19
          normalnie :) skanują 2D. Jeden się pytał ile kosztuje łącze w telefonie :)
          na razie ten sposób nie zawodzi...
          • jkolonko Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 14:32
            Owszem, zawodzi! Żeby kupić bilet potrzeba wielokrotnie(!) łączyć się z serwerem, aby przejść do kolejnego etapu. Każda taka transmisja często kończy się przekroczeniem limitu czasu i wielokrotnie jechałem tak próbując w kółko, po czym... zdążyłem wysiąść, zanim bilet udało się kupić. Nie mniej jednak ogólnie jestem zadowolony z tej formy zakupu biletu, zgłosiłem do BOK skycash żeby nieco ulepszyli ich aplikację i dali możliwość wykonywania najpopularniejszych zakupów jednym kliknięciem (skoro w 99% przypadków kupuję bilet za 2.40 - jednorazowy lub czasowy, to po co mam przechodzić całą ścieżkę wyboru pełnej oferty) i jednym roundtripem. Jednak nie uzyskałem do dzisiaj odpowiedzi (chociażby takiej, że pomyślą nad usprawnieniem), a minął chyba miesiąc.
            • Gość: analityk Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.04.11, 12:43
              Jest to błąd po stronie koncepcji systemu
        • Gość: ToJa Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.internetia.net.pl 09.03.11, 19:35
          U mnie chwilę kilka razy skanował ekran komórki, to spytałem czy trzeba wyjąć aparat z pokrowca. Kontroler odpowiedział, że nie, znowu chwilę poczekał i powiedział, że wszystko w porządku, choć kątem oka widziałem na jego urządzonku czerwony krzyżyk i error ...
    • kajotgw Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 11:40
      A mi, i owszem, zaakceptowalo platnosc w autobusie, tylko, ze... nie dostalem biletu.
      Ponowna proba i ... z cudownej skrzynki wylecialy bilety dwa - niestety obydwa skasowane...

      Teraz juz bede zawsze prosil o potwierdzenie - zupelnie mi niepotrzebne, ale moze chociaz wypchnie bilet? :-)
      • jkolonko Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 14:35
        Też zdażyło mi się już nie dostać biletu, za który zapłaciłem. Poprosiłem za to automat o potwierdzenie transakcji i to już o dziwo wydrukowało się prawidłowo (na tym samym papierze, na którym powinien był się wydrukować bilet wcześniej).
    • gandalph A nie prościej zatrudnić konduktorów? 09.03.11, 11:41
      Skoro technika jest do d...y?
      Im bardziej skomplikowany system, tym bardziej zawodny, jak od dawna wiadomo.
    • wonderdummy Z biletomatami w pojazdach mam tylko dobre... 09.03.11, 11:49
      ...doświadczenia. Płacę kartą "migawkową" (paypass) i to zawsze działa. Można się przyczepić do organizacji interfejsu/menu, bo zakup najpopularniejszych biletów wymaga kilku kroków. Wydłuża to niepotrzebnie czas transakcji. Do tego łatwo przeoczyć monit z pytaniem o druk potwierdzenia. Zwłaszcza w tłoku. Operator powinien zatrudnić specjalistę od ergonomii i zmodyfikować opcje tak, by kupowanie szło szybciej.
      Co innego bieltomaty uliczne. Jak na razie są w stanie totalnej porażki. Ciekawe, ze te same lub bardzo podobne maszyny w Warszawie działają znacznie lepiej. Nawet te obtłuczone i wysmarowane.
      • Gość: jklk Re: Z biletomatami w pojazdach mam tylko dobre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 12:06
        A ja kiedyś zauważyłam, że mimo iż bilet w tramwaju nie został mi sprzedany (płatność kartą się rzekomo nie powiodła), to jednak moje konto zostało obciążone sumą 2,40! Wczesniej tego nie sprawdziałam, więc nawet nie wiem, ile im zapłaciłam za te niesprzedane w bilety - bo zdażyło mi się już mnóstwo razy, że biletowat w tramwaju odmawiał wydania biletu.
        Tak więc ostrzegam - sprawdzajcie konta! (chociaż w sumie co to da - jak im udowodnię, że tego biletu nie dostałam??? I przeciez tak na prawdę nie będę pisać podań o zwrot 2,40!
        • Gość: kajotgw Re: Z biletomatami w pojazdach mam tylko dobre... IP: *.ch.pwr.wroc.pl 11.03.11, 09:14
          A ja napisalem do nich maila (nic nie kosztuje) ze zgloszeniem, ze nie wydrukowalo biletu. I skontaktowali sie ze mna i sprawa jest w toku:)
      • Gość: pata Re: Z biletomatami w pojazdach mam tylko dobre... IP: *.ip.netia.com.pl 09.03.11, 12:20
        Niestety cały system Urbancard jest moim zdaniem 'porażką'. Wniosek ten nasuwa mi się po moich dotychczasowych doświadczeniach z kartą miejską i zakupem biletów. Wcześniej mimo problemów dawałem systemowi szanse ale sytuacja, która ostatnio mi się przydarzyła utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest źle. Moja narzeczona próbowała kupić bilet przez internet - przez pomyłkę w formularzu dotpay zamiast szybkiego przelewu internetowego wybrała płatność kartą i przerwała transakcję. Okazało się, że nie ma możliwości powrotu do tej transakcji i dokończenia jej, a bilet 'wisiał' na karcie jako oczekujący na płatność. Na infolinii po kilkukrotnym przełączeniu telefonu dowiedziałem się, że jak poczekam 12 godzin to transakcja się anuluje i będę mógł kupić bilet od nowa... Niestety po 12 godzinach dalej 'blokował' kartę. Na drugi dzień rano przy próbie zakupu biletu w automacie niby wszystko wyglądało ok ale gdy doszło do płatności automat nie chciał przyjąć karty. Tak się złożyło, że akurat obok automatu stała Pani rozdająca jakieś ulotki na temat urbancard i doradziła oglądając kartę płatniczą, że jest porysowana(?!?!?) i dlatego automat jej nie przyjmuje.. Dziwne ze w sklepach można nią normalnie płacić... Ostatecznie bilet udało się kupić przez internet ale dopiero po więcej niż 24 godzinach. Cala ta zabawa sprawa, że człowiek naprawdę się irytuję i złości. Chce być uczciwy i jeździć z biletem ale w tej sytuacji mam to gdzieś i jeżdżę bez biletu, a jak spotkam kontrolera to chyba roześmieje mu się w twarz udając wariata, a zamiast biletu pokaże mu porysowaną kartę płatniczą.
        • Gość: dave Re: Z biletomatami w pojazdach mam tylko dobre... IP: 89.201.163.* 09.03.11, 19:02
          Miałem podobną sytuację przy kupnie biletu przez internet. Przerwana płatność i brak możliwości jej ponowienia lub anulowania transakcji. Ponieważ uważałem, że takie funkcje powinny znaleźć się w sklepie internetowym postanowiłem napisać do BOK UrbanCard. W odpowiedzi usłyszałem że:

          "Funkcjonalność sklepu internetowego jest efektem kilkumiesięcznych analiz. Nie zamierzamy wprowadzać do tej funkcjonalności żadnych zmian. [...] Jeżeli użytkownikowi nie odpowiada funkcjonalność sklepu internetowego - nie musi z niego korzystać, może kupić bilet w automacie lub punkcie sprzedaży. Korzystanie ze sklepu nie jest obowiązkowe, sklep nie jest jedynym
          dostępnym kanałem zakupu biletu."

          No normalnie ręce opadają po przeczytaniu takiej odpowiedzi. Dziękujemy Ci o wielka Mennico za możliwość korzystania z tak wspaniałych usług i przepraszamy że mamy jakiekolwiek zastrzeżenia.
    • rejza Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 12:06
      taa, najlepiej zwalic wine na trefne automaty i tym samym jezdzic na gape. serio tak ciezko ruszy d.pe np do kiosku? pzdr
      • Gość: inc. Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.pclk.net 09.03.11, 12:25
        otóż cięzko. Komunikacją jezdżę rzadko i przeważnie wieczorem gdy nie ma już żadnych czynnych kiosków. Zreszta na moim osiedlu nie ma zadnego kiosku wiec w ciagu dnia tez nie mam jak kupic biletu. Po to sa automaty aby działały. Wchodze, wkładam kartę i oczekuje biletu a nie durnych komunikatów ze transkacja odrzucona. Mogli zrobić biletomaty w pojazdach na monety - nie było by moze az takich problemów.
        Aktualnie gdy odrzuca mi transakcje to robie zdjęcie komórka temu wesołemu biletomatowi i jade na gapę.Kary placic nie zamierzam skoro miasto nie potrafi mi dać mozliwosci zakupu biletu.
      • Gość: pata Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.ip.netia.com.pl 09.03.11, 12:32
        to w kiosku dalej można kupić bilety okresowe?
        • pawel_zet Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 13:21
          Nie można. Nie można nawet 30-minutowych. Dlatego też rada przedmówcy nie ma sensu. Miało być lepiej - wyszło jak zwykle, czyli do kitu. Szkoda tylko. że za nasze pieniądze.
          • zla_wiedzma Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 13:43
            > Nie można. Nie można nawet 30-minutowych. Dlatego też rada przedmówcy nie ma se
            > nsu. Miało być lepiej - wyszło jak zwykle, czyli do kitu. Szkoda tylko. że za n
            > asze pieniądze.

            Tu akurat mijasz się z prawdą. W kioskunp. pod Arkadami na Świdnickiej można nawet 60 minutowe kupić ;) baaa 24 godzinne też :)
            • pawel_zet Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 17:11
              Więc uściślam: kioski w okolicach mojego miejsca zamieszkania nie prowadzą sprzedaży biletów czasowych.
      • Gość: marduk Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.technologpark.net 09.03.11, 13:35
        rejza napisał:
        > taa, najlepiej zwalic wine na trefne automaty i tym samym jezdzic na gape. seri
        > o tak ciezko ruszy d.pe np do kiosku? pzdr

        oo... a to w kioskach już bez problemu można zapłacić kartą? A jak kiosk już zamknięty, to co?
        I jeszcze jedno - jak to zrobić, jak już się jedzie tramwajem / autobusem, w którego środku jest odmawiający współpracy biletomat - o którego problemach nie mieliśmy możliwości się dowiedzieć przed wejściem do pojazdu?
        Kto tu jest dla kogo? Komunikacja dla pasażera, czy pasażer dla komunikacji?
        • eliksir Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 14:27
          Ale nie ma obowiazku jezdzenia tramwajami/autobusami. I ja z takiej mozliwosci korzystam.
          Szkoda tylko, ze MPK nie jest sprywatyzowane, moze by prezes pomyslal jak zachecic pasazerow do korzystania z uslug swojego pracodawcy, a tak, prezes pewnie zainkasowal sowita premie za "unowoczesnienie".

          Wszak mozna ruszyc dupe do kiosku, fakt, ale po co dawac prowizje ze sprzedazy kioskarza? moze niech w MPK wprwadza okienko i tam sprzedja, niech ludzie rusza dupy do MPK.
      • Gość: nasty Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.11, 13:58
        Najlepiej oceniać. Kupuję bilety, rok jeździłam z miesięcznymi, ale teraz korzystam z MPK sporadycznie. Pierwsza próba zakupienia biletu - odjazd z ronda reagana. Już wielokrotnie miałam problem z automatami, dlatego bilet chciałam kupić w pasażu - pierwszy kiosk biletów brak, drugi kiosk to samo (pewnie z powodu awarii automatów w okolicy). Poszłam na przystanek - automaty oczywiście popsute (wyłączone całkowicie), stwierdziłam, że kupię w tramwaju - ale ekran tak samo wygaszony. Poszłam do przodu, licząc że motorniczy się zlituje, mimo że nie był weekend - pani nawet nie raczyła odpowiedzieć. Rozumiem, że w tej sytuacji trzeba iść na piechotę, bo po 19 na otwarty kiosk nie ma co liczyć.. Ewentualnie zahaczać o każdy przystanek, licząc, że może na którymś będzie sprawny automat? Dzięki temu raz przejechałam się 'na gapę'. Ale nie czuję się oszustką, której tak wygodniej. Odwiedzenie dwóch kiosków, przejście się po biletomatach na rondzie (a jest ich kilka), chęć zakupu biletu w tramwaju to chyba wystarczający wysiłek..
      • Gość: qe4 Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.11, 15:37
        Po to chyba stworzono automaty w tramwajach i autobusach żeby w razie sytuacji gdy nie zdążamy zajść do kiosku możemy je kupić od razu po wejściu. Widocznie Tobie się nigdzie nie śpieszy to i dupska nie musisz ruszać.
      • Gość: wrrr Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.SLOWIANKA.ds.uni.wroc.pl 09.03.11, 19:40
        Serio to kioski nie zawsze są czynne!!
      • Gość: mgall Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 21:47
        najłatwiej powiedzieć, żeby iść do kiosku. najłatwiej mieć gdzieś to, że NASZE pieniądze z różnych podatkopodobnych danin idą na automaty i system, który nie działa. może lepiej byłoby, gdybyśmy zamiast urban-zdzierstwo-karty mieli kartoniki i dokupowali znaczki na wzór opłaty skarbowej jak kilka lat temu? ostatnio przez niedziałający automat musiałem zapłacić karę. niestety nie mam koło siebie kiosku i nie mogłem kupić wcześniej biletu. ale i tak gratuluję innowacyjnego toku myślenia! automaty na złom - postawcie nam więcej kiosków! ile nowych miejsc pracy dzięki temu powstanie! kiosk na każdym przystanku!!!
    • map4 Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 12:51
      Jak się nie ma ochoty na aktywne wzięcie udziału w wyborach, to później trzeba znaleźć siłę na ganianie po mieście w poszukiwaniu czynnego biletomatu.

      Skoro wrocławianie olali wybory, więc niech teraz ganiają po mieście.
      Sami są sobie winni. Dobrze im tak.
      • Gość: eMWu Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.11, 13:04
        Ja brałam czynny udział w wyborach, ale co z tego?
        Nie podoba mi się fakt, że automat w tramwaju zabiera z konta 2,40 nie dając w zamian biletu!!! I reklamuj taką transakcję? Więcej wyda się na telefony niż to warte. Ech...
        Zaś kwestia, iż często nie udaje się autoryzacja jest tak przeze mnie "obadana", że nawet nie chcę o tym pisać, bo robię się agresywna na samą myśl. Ot i udogodnienia...
        • Gość: ala Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.internetia.net.pl 04.06.11, 23:49
          Temat był poruszany już jakiś czas temu, ale dopiero od niedawna dotyczy mnie, bo miałam dokładnie taką samą sytuację wczoraj - automat biletu nie sprzedał, pieniądze z konta ściągnął. Co robic?
          • Gość: towarzysz niedoli Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.06.11, 07:38
            Zanotować datę, godzinę, minutę, sekundę, numer automatu, numer pojazdu, spisać świadków, poprosić bank o wyciąg z konta, zapakować w e-mail, zażądać rekompensaty, wysłać do MPK, Mennicy, prokuratury, Dutkiewicza, banku, ...
            Jak będzie więcej takich udokumentowanych przypadków ...
      • na100procent naiwność mapa 4 05.06.11, 11:42
        jeśli wybory byłyby zorganizowane tak, że można głosować za lub przeciw wywalaniu kasy na kartę jerzego, to wziąłbym udział.

        niestety jest inaczej: na kogo byś nie zagłosował, dostaniesz to samo.

        to, że w niemczech nie kradną, to nie kwestia chodzenia na wybory.
    • sabina26-51 Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 09.03.11, 13:00
      W sobotę udałam się do biletomatu najbliżej domu z zamiarem zakupu biletu kartą- błąd połączenia. Chcąc uniknąć stresu spóźnienia się do pracy z powodu trudności z zakupem biletu w niedzielę zakupiłam bilet przez internet i dodam , że po raz ostatni!!! W poniedziałek poszłam go zakodować już na innym automacie, ale automat nie czyta karty URBAN zatem pojechałam na jednorazowym. Po pracy udałam się do punktu obsługi umieszczonego na liście opracowanej przez urbancard. Niestety, tam przykra niespodzianka- Pani nie została przeszkolona i nie zakoduje chyba że zapłacę u niej za bilet ponownie- kupiłam jedynie bilet jednorazowy. Automat koło domu w dalszym ciągu nie działał mimo zgłoszenia awarii. Następnego dnia pojechałam do BZWBK gdzie obsługują Karty Miejskie- ,, nie kodujemy biletów zakupionych przez internet, nie mamy takiej możliwości" usłyszałam po 40 minutach oczekiwania w kolejce. Zadzwoniłam złożyć reklamację i usłyszałam od Pana: ,, w mieście jest dużo biletomatów, to ze trafiła Pani na 3 niedziałające...hm...zapraszamy na Grabiszyńską"!!! Podsumowując: Punkty gdzie można kodować bilety kupione przez neta nie robią tego!!! automaty nie działają i najlepiej kupić sobie samochód do podróżowania po mieście w celu znalezienia działającego automatu. Do biletu za 48 złotych muszę zatem doliczyć ok. 12 wydanych na jednorazowe.
      • mitchharris Pora i dowody by tę hołotę z Mennicy wziąć za ryj 09.03.11, 14:03
        Artykuł w prasie niezliczone ilości, zeznan swiadków tysiące, TV, reportaże, zdjęcia zepsutych maszyn itp - materiału dowodowego w brud i niepodważalne przesłanki. Za co ci krętacze-partacze z Mennicy wzięli sto parędziesiąt milionów PLN. Dlaczego miasta nie stać na skuteczne zagranie w obronie swoich wyborców, klientów i mocodawców - czyli nas?
        • map4 Re: Pora i dowody by tę hołotę z Mennicy wziąć za 11.03.11, 09:20
          mitchharris napisała:

          > Dlaczego miasta nie stać na skuteczne zagranie w obronie swoich wyborców, kli
          > entów i mocodawców - czyli nas?

          Miasta na to nie stać, bo to jest miasto duchów. Mieszkańcy udają, że się miastem interesują a władza udaje, że nim rządzi. Realny jest tylko szmal który pożyczony przez gminę w banku przepompowywany jest do kieszeni takich spółeczek, jak "dynamicon".
          • Gość: mjb Re: Pora i dowody by tę hołotę z Mennicy wziąć za IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.11, 19:54
            cóż, kolejny przekręt ludzi zarządzających miastem - jeden błąd każdemu może się zdarzyć, ale wtopa za wtopą - to już musi być celowe -w końcu trzeba zebrać fundusze na kolejną kampanię reklamową swoich ludzi
            • Gość: jaskier Re: Pora i dowody by tę hołotę z Mennicy wziąć za IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.04.11, 00:09
              To jest po prostu nieudolność
        • embriao Re: Pora i dowody by tę hołotę z Mennicy wziąć za 05.06.11, 10:33
          mitchharris napisała:

          > Artykuł w prasie niezliczone ilości, zeznan swiadków tysiące, TV, reportaże, zd
          > jęcia zepsutych maszyn itp - materiału dowodowego w brud i niepodważalne przesł
          > anki. Za co ci krętacze-partacze z Mennicy wzięli sto parędziesiąt milionów PLN
          > . Dlaczego miasta nie stać na skuteczne zagranie w obronie swoich wyborców, kli
          > entów i mocodawców - czyli nas?

          Skąd ci się wzieło te sto paredziesiąt milionów złotych? Tamten przetarg został uniewazniony a mennica teraz jest wynagradzana prowizyjnie.
          • na100procent Re: Pora i dowody by tę hołotę z Mennicy wziąć za 05.06.11, 11:50
            Tzn ma monopol i dostaje 8% czyli karta kosztowała 180mln, jesli liczymy 5 lat
      • Gość: czacza Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.11, 14:05
        "Operator", "paypass", "interfejs", "SkyCash", "zakodowanie", "opcja" itd., itd…. Czy nie zdajecie sobie sprawy, że nawet gdyby to wszystko działało bez zarzutu, to dla tysięcy potęcjalnych pasażerów KM - chcących PO PROSTU ZAPŁACIĆ ZA PRZEJAZD - są to pojęcia (i czynności) Z OBCEJ PLANETY !
      • Gość: siostra Genowefa Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.03.11, 22:59
        Sprawę rozwiąże powrót do kartonikowych biletów.
    • Gość: czacza Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.11, 14:06
      "Operator", "paypass", "interfejs", "SkyCash", "zakodowanie", "opcja" itd., itd…. Czy nie zdajecie sobie sprawy, że nawet gdyby to wszystko działało bez zarzutu, to dla tysięcy potęcjalnych pasażerów KM - chcących PO PROSTU zapłacić za przejazd - są to pojęcia (i czynności) Z OBCEJ PLANETY !
      • Gość: wacek Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.03.11, 16:57
        Ja chce z powrotem kartonikowy bilet 30-to dniowy
    • hummer Stacje paliwowe Neste 09.03.11, 19:43
      spoxilinia napisał:

      > ostatnio zdarzało mi się to samo... w tramwajach ciągle wyskakiwał napis, że tr
      > ansakcja odrzucona... tak więc, choć nie chcę, jeżdżę czasem na gapę... ciekawe
      > swoją drogą, czy można w takim wypadku odwołać się od ewentualnego mandatu?

      Przy takim poziomie obsługi - zbankrutowałyby.
      • Gość: Mef Re: Stacje paliwowe Neste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 09:03
        Klecina- brak jakiegokolwiek biletomatu. Na pętli jest budka, w której siedzi starsza pani (przeważnie podsypia) i notorycznie wystawia wymięty kartonik w okienku-BILETÓW BRAK. Najbliższy sklep znajduje się 3-4 min od pętli-to sklep Społem (sprzedają tylko jednorazowe), który to ma profil spożywczo-przemysłowy a nie jest kioskiem z gazetami i biletami. Kiosków z biletami w promieniu 1-2 km nie uświadczysz. Jest jeden kiosk przy Wałbrzyskiej vis a vis kościoła na Klecinie, jest też oddział pocztowy przy Wałbrzyskiej. Z obu punktów to ok 12 min piechotą od pętli.
        Co zatem robić? Pozostaje zakup biletów w "tramwajce", ale to jest praktycznie niemożliwe. Próbowałam czterokrotnie bez powodzenia, jak przedmówcy. Zdążyłam w tym czasie dojechać na pętle Krzyki, wysiąść z 17 i kupić bilet w kiosku. A dlaczego w kiosku, bo..biletomat przez ok. 2 tygodnie wypluwał monety......nie przyjmując do wiadomości, że chcemy zapłacić za bilet. Prasa donosiła wtedy, jakoby tylko co 10 biletomat w mieście jest awaryjnych a ten na pętli Krzyki właśnie był tym 10-tym i niestety awarii nie usuwano przez kolejne 9-14 dni....
        • Gość: wacek Re: Stacje paliwowe Neste IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.03.11, 07:44
          No to powinni powrócić do czasu unormowania się sytuacji do kartoników. Będzie i wygodniej dla pasażerów i taniej.
    • Gość: logik Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.04.11, 13:12
      na logikę tak, o ile MPK w regulaminie gwarantuje możliwość zakupu biletu w tramwaju, ale wydaje mi się że wiążący jest zapis mówiący o tym że wsiadając do tramwaju należy mieć ze sobą bilet.
      • Gość: rikitiki Proste rozwiazanie IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 03.04.11, 01:04
        Pasazerowie moga wchodzic tylko jednym wejsciem, od strony kierowcy - wtedy przykladaja karte do czytnika cyfrowego albo placa drobnymi i kupuja bilet. Nie masz waznej karty, podladowanej urban card albo kasy na bilet - nie jedziesz. Proste jak drut , nie trzeba zadnych kontrolerow i tym podobnych kosztow.




      • pawel_zet Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 03.04.11, 09:00
        MPK niczego takiego nie gwarantuje. Stan prawny jest taki, że bilet należy skasować niezwłocznie po wejściu do pojazdu. Zatem urbanatory mobilne nie mają sensu, ponieważ wynika z tego, że korzystanie z nich naraża korzystającego na otrzymanie kary. Ale przecież o to chodzi MPK. Myślę, że w MPK wszystkim bardzo podoba się obecny system.
        • embriao Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 05.06.11, 10:34
          MPK nie ma nic do sprzedaży biletów.
          • pawel_zet Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach 05.06.11, 10:51
            Ma. MPK pobiera opłatę dodatkową za brak biletu. Im więcej ludzi złapią kontrolerzy bez biletu, tym większy zysk dla MPK.
    • Gość: kika Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 10:41
      Mi się notorycznie zdarza, że duży automat na przystanku nie chce przyjąc monet. Poza tym wkurza mnie ta cała karta miejska, kupuję zawsze bilet na dwie linie, bo w zupełnosci mi to wystarcza, a teraz z powodu remontu torowiska w mojej okolicy chciałabym zmienić te linie na inne. I co? I musze jechać do biura obługi klienta i odstać swoje w kolejce, zeby to załatwić, bo w automatach nie ma możliwości kupienia biletów na linie inne niż te z poprzedniego miesiąca. Oczywiście po zakończeniu remontu musze jechac do boku jeszcze raz, gdzie jest mi to kompletnie nie po drodze i po prostu nie mam czasu. Jak bilety były papierowe to sprawa była prosta, szło się do kiosku na osiedlu i prosiło o bilet na linie takie i takie. A teraz nie dośc, że nie mam czym dojechac do pracy, bo remont, to jeszcze zmusza się mnie do straty 2 godzin czasu, żeby kupić nowy bilet na dwie linie.
      • Gość: E. Re: Nie mam siły kupować biletów w biletomatach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.11, 09:23
        Nie musisz z tym jechać do biura obsługi klienta. Możesz to zrobić także w niektórych kioskach, oznaczonych napisem "tu doładujesz urbancard". Taki kiosk jest np. pod Cuprum na pl. JP II oraz na przystanku MPK przy moście Szczytnickim. Pewnie jest ich więcej, ja znam te dwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja