Jeżeli nie ma gdzie wyrzucać posegregowanych śm...

15.03.11, 09:40
A czy były wiceminister środowiska nie czuje się współodpowiedzialny za to do czego doprowadzono w polskich odpadach? Miał swoje "5 minut" aby rozpocząć euro-porządki - i co zrobił? A do czego doszliśmy? Trzeba na wyszukiwarce google.pl wkleić hasło "unijne sankcje za odpady" i już wszystko będzie wiadomo...
    • Gość: sceptyk Re: Jeżeli nie ma gdzie wyrzucać posegregowanych IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.03.11, 23:51
      "Pojawia się też szerszy problem: po co w ogóle uczyć dzieci postaw ekologicznych, skoro nie daje się im praktycznej możliwości wykorzystania tej wiedzy? Jeżeli nie ma gdzie wyrzucać posegregowanych śmieci, uczenie segregacji traci sens"

      Pan Ekolog jakoś nie zauważa, iż we Wrocławiu(i nie tylko) wystarczy rozejrzeć się troszeczkę i w zasadzie na większości podwórek stoją kontenery na plastiki oraz papier, rzadziej pojemniki na szklane odpady. Wiele sklepów zbiera stare baterie, apteki zbierają stare leki etc.

      Moje dziecko nie ma zajęć z ekologii - samo życie uczy je poszanowania przyrody, a my - rodzice- segregacji odpadów.
      Bardzo często to czysta ekonomia wymusza takie zachowania - lepiej pozbyć się posegregowanych odpadów za darmo niż płacić dodatkowe pieniądze za kolejny kubeł/kontener śmieci.

      Sam tytuł artykułu nie przystaje (jak to zwykle bywa na GW) do jego treści. Ot wyrwane zdanie z kontekstu - warto na drugi raz zastanowić się nad odzwierciedleniem w tytule problemu omawianego w artykule.

      Nawoływanie do wprowadzania lekcji z ekologii jest bez sensu - będzie to kolejny przedmiot o małej wartości poznawczej i praktycznej, porównywalny z "nauką jedzenia bezy łyżeczką" serwowaną przez boską Jolkę ;).
      Konkursy proekologiczne promujące takie postawy u dzieci i młodzieży są wiele skuteczniejsze bo głębiej zapadają w pamięć niż przynudzanie iż odpady segregować trzeba i pokazywanie ja to roślinkom/zwierzątkom się przez złych ludzi paskudnie żyje.
      Znając umiejętności i zapał nauczycieli (też proekologicznych) już widzę jak dzieciaki na ekologii będą się uczyć o rozróżnianiu poszczególnych rodzajów "plastiku", strukturach i działaniach organizacji proekologicznych itp. ;)

      Ale były rządzący nami Jaśniepan ProEkolog wie lepiej - on tyle w rządzie zdziałał że ho ho...
Pełna wersja