Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy...

17.03.11, 09:08
ochrona lokali to ,,niezbadane pole'' i nie okiełznane poprzez ramy prawa. Najczęściej ochronę lokali sprawują chłopcy po sterydach itd. Niestety, o profesjonalnej ochronie to ciężko tu mówić, zresztą nadużyciem jest słowo ,,pracownik ochrony'', bo bramkarze to lepiej oddajće słowo poziom ochrony. Pewnie wina jest obustronna, bo klienci to też nie aniołki, zwłaszcza po alkoholu. Jednak Policja powinna nie chować głowy w piasek i unikać teamtu, tylko rzetelnie przerpowadzić kontrolę, Kto i jak wykonuje ochronę w takich lokalach. Oczywistym jest też to, że w większości lokali osadziły sie wrocławskie grupy przestępcze
    • syn.ksiedza.proboszcza Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 09:13
      Dziennikarstwo w stylu Ryszarda Cebuli, przedstawić jedną wersję, kompletnie zignorować drugą stronę. Tego teraz uczą?
      • Gość: jj Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.internetia.net.pl 17.03.11, 09:17
        haha P1 i jego slawna "ochrona" z kolezkami , ktos tam jeszcze chodzi ?
        • Gość: gosc Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:16
          W P1 w toalecie są dwie kamery. Mojego znajomego ochrona również natłukła, fakt stawiał się, ale można takie sprawy załatwiać w delikatny sposób.
        • Gość: Facet po 30 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.03.11, 12:11
          P1 ma najbardziej agresywnych ochronirzy we Wroclawiu. Rozbuchani sterydami wariuja juz po polnocy. Slusznie sie spytal przedmowca "Kto tam jeszcze chodzi?"
          • Gość: wrocek bojkot Pisuaru1 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.11, 21:09
            juz nas tam nie zobacza.
        • Gość: lol Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.doplaty.gov.pl 17.03.11, 14:55
          spalic lokal a ochroniarzy pewnie bezmozgich miesniakow - ukamieniowac byle skutecznie - oto jedyne sensowne rozwiazanie
          • Gość: asdf Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.dynamic.mm.pl 17.03.11, 16:38
            Czy to oficjalne zdanie Pana/Pani pracodawcy?
      • Gość: kibuc Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 193.22.252.* 17.03.11, 09:28
        Może czytaj całość, a nie co trzecie zdanie. Masz wersję oskarżającego, masz też wersję właściciela lokalu.
      • Gość: Doombringer Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 79.139.101.* 17.03.11, 10:53
        Nie wiem czy synku zauwazyłęś ale wersje są dwie. Pobitego/gryzącego pisuar i przedstawiciela klubu. Ochrona milczy żeby nie natłuc dzienikarzom. Tak więc nie broń goryli chyba że jesteś jednym z nich. Kilka lat temu miałem też okazję zetrzec sie z dwoma bramkarzmi. skończyło się na groźbach z ich strony bo byłem w towarzystwie koleżanek które dołączyły sie do dyskusji i goscie wymiękli a ja z kolei nie pije alkoholu od kiedy mam prawko i nie musiałem łazic do kibla. Ale wiem, ze kilku przyglądało mi się jak siedziałem na sali szczególnie kiedy koleżanki były na parkiecie. To był na szczęście ich i mój ostatni pobyt tam. Kasa za wstęp, drozej niz na stacji a ochrona to mięśniaki z ziarnkiem fasoli między uszami...
      • Gość: kill Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.tktelekom.pl 17.03.11, 12:17
        Ochroniarz z prawdziwego zdarzenia powinien gościa obezwładnić i przekazać w ręce policji jeżeli ten rozrabiał.
        Tylko że w naszym kraju,nie było,nie ma i nie będzie ochroniarzy z prawdziwego zdarzenia dopóki będą zatrudniani bezmózgie karki i dopóki nie będą odpowiadać za swoje czyny.

        Gdyby te karki które go tak pobiły byli dobrze wyszkoleni zamiast nakoksowani to by do takiego pobicia nigdy nie doszło,kto daje ludziom z IQ 20 licencję ochroniarza?
        • Gość: poganin Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.denko.com.pl 17.03.11, 13:09
          zdecydowanie przesadziłeś z tym 20 IQ
        • tajemnicapanstwowa Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 17.03.11, 20:12
          o jakiej licencji rozmawiamy?
          nie spotkalem sie z lokalem w Polsce gdzie ochroniarze mieliby jakiekolwiek uprawnienia do wypelniana tak odpowiedzialnego zawodu.
          najczesciej sa to karki-dresy z pobliskiej silowni.
          • Gość: xxx Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.toya.net.pl 18.03.11, 00:09
            żaby to tylko było w klubach, w jednym z łódzkich sklepów Rossman tez zatrudniali dresiarzy jako ochronę, czy jeszcze tego nie wiem bo już tam nie chodzę. Od czasu gdy byłem tam z kolegami na zakupach. Jeden z kolegów był naturalnie łysy co chyba dresów sprowokowało do dość chamskich i prowokacyjnych zachowań.
        • Gość: szandor Lavey Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.szczecin.mm.pl 19.03.11, 04:54
          Zgadzam sie z Toba.Jesli dyskoteka zatrudnilaby ochroniza z licencja 1stopnia to do tragedi by nie doszlo. wedlog prawa jesli klijent dyskoteki stwarza problemy czy to bojka czy jakim kolwiek innym zachowaniem ochrona nie ma prawa uderzyc!!!!! ma natomiast obowiazek i przymus zalozenia dzwigni badz obezwladnienie i przekazanie go policji. Nie pochodze z wrocka ale nie musze u siebie tez widze takie akcje jak ochrona(przepraszam naladowane sterydami karki) jedengo z naszych lokali robi sobie w 5 worek trenningowy z klijenta poprostu zenada ,naszczescie zostala zwolniona po ukazaniu im dowodow w postaci nagran z kamery na ulicy jak i ze sklepow:)
      • tomek854 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 17.03.11, 17:24
        syn.ksiedza.proboszcza napisał:

        > Dziennikarstwo w stylu Ryszarda Cebuli, przedstawić jedną wersję, kompletnie zi
        > gnorować drugą stronę. Tego teraz uczą?

        No ja nie wiem, może rózni nas umiejętnośc czytania ze zrozumieniem, ale ja widzę dwie wersje w tym artykule:
        - pan z obrażeniami ciała: zaatakowali mnie ochroniarze
        - przedstawiciel klubu: pan był pijany, przewrócił się i uderzył o pisuar [i tak 42 razy :P]
      • Gość: leos Prezes przywalił, czy ziobro ? IP: *.multimo.pl 18.03.11, 23:49
        hehe
    • Gość: Koles to na pewno kibole WKSu ;) IP: 62.233.251.* 17.03.11, 09:16
      to na pewno kibole WKSu ci sami co pod redeco ;)
      • Gość: Edrea Re: to na pewno kibole WKSu ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:29
        Jak dla mnie najlepsza ochrona jest w BED. To tam można usłyszeć od ochrony 'dobry wieczór' i 'proszę' czy 'dziękuję'.
        • Gość: JurandZeSpychaczem Re: to na pewno kibole WKSu ;) IP: 193.0.242.* 17.03.11, 11:09
          > Jak dla mnie najlepsza ochrona jest w BED. To tam można usłyszeć od ochrony 'do
          > bry wieczór' i 'proszę' czy 'dziękuję'.

          Inni ochroniarze powinni... znaczy: tacy ochroniarze powinni się przewrócić na pisuar. Toż to psucie rynku :-)
          A poważnie: taka ochrona była kiedyś w "Szalonym koniu". Ech, to były czasy.
          • Gość: ania Re: to na pewno kibole WKSu ;) IP: *.internetia.net.pl 27.03.11, 20:18
            Witam. W tamtym roku była jeszcze taka ochrona w Trzech Kolorach teraz już niestety nie,zostało tylko grubiaństwo i raczej dzień dobry, dobranoc, proszę dziękuję to można tylko po wspominać,
    • olek_01 Co się dzieje z ochroną w lokalach ??? 17.03.11, 09:24
      Kurde,za moich imprezowych czasów było pod tym względem bezpieczniej albo ja miałem szczęście
    • Gość: p1sucks Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 194.146.120.* 17.03.11, 09:26
      W zeszłym roku ochrona już na wejściu bez powodu zaczepiła mnie i lekko przekopała. Nie było wyraźnej informacji, że wstęp jest płatny (jeszcze godzinę wcześniej wstęp był za darmo), a ja skierowałem się spokojnie po schodach w kierunku klubu. Zatrzymał mnie ochroniarz, chwila rozmowy i strzał z buta. Po tym incydencie napisałem maila do P1 oraz do firmy ochroniarskiej - z tego co kojarzę Asco. Oczywiście zero reakcji. Tak więc traktują beznadziejnie swoich klientów i pewnie sami się w końcu wykończą.
      • Gość: M 50% bramkarzy to bandyterka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:19
        Jesli odczuwasz dyskomfort z powodu ich obecności, widzisz że nadużywają siły lub są chamscy to omijasz trefny klub. na zawsze.

        mnie kiedyś poturbowali na dyskotece bo stwierdzili że katanka sztruksowa jest tym samym co kurtka i muszę zostawić ją w szatni. na sale wstęp tylko bluzach! styliści po kursie sterydowym.
        • Gość: bolek Re: 50% bramkarzy to bandyterka IP: 156.17.159.* 17.03.11, 11:09
          Ale jest całkiem spora grupa dobrych ochroniarzy. W sensie, że też chłopaki są po sterydach i nie są zbyt mocni w naukach ścisłych, ale ewidentnie ktoś ich przeszkoli i są ok: Dzień dobry, proszę bardzo, przepraszam... Znam takie miejsca.

          Co nie zmienia faktu, że jak gorzej trafiłeś i ich sprowokowałeś to mogłeś oberwać - ale najprawdopodobniej to co nazywasz "poturbowaniem" było po prostu chwycenie za szmaty i wyprowadzenie na zewnątrz (tego się nie da zrobić delikatnie jak się człowiek rzuca). Było wyjść jak Cię prosili... Tak jak pisałeś, omijać trefne kluby
        • Gość: dr Kaftan można by prace naukową napisać na temat : IP: *.3.199.109.static.rdi.pl 17.03.11, 12:00
          :" moda akceptowalna przez bramkarzy" na wejściu do klubu.
          czy ktoś tym panom nie dostarcza ściągi obrazkowej co jest kurtką, co bluza itp. aby swoje kompleksy rozkazywania innym realizowali gdzie indziej? może na kaprala? o ile uda im sie przebrnąć pozytywnie WKU.
          Ciężko zresztą pod ich ochroną zostawić bluze z portfelem telefonem itp.. i np marznąć w niedogrzanym klubie.
    • Gość: wro Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.11, 09:32
      Jak mnie gdzieś niechcą i czuję się zagrozony to niechodzię na fajkę z kolegą i kolerzanką tylko idę zostawiać swoją kasę w klubie za rogiem.
      W inny sposób nie nauczymy właścicieli lokalów szacunku do dawców kasy.

      ps. Trzeba było iść do teatru, a nie klubu z głośną muzyką. W teatrze nikogo nie biją. Troch kultury!!!! Sam jesteś sobie winien!!!!
      • Gość: rymcymcym Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.centertel.pl 17.03.11, 09:39
        Koleżanka pisze się przez "ż"
        • Gość: pokerface Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 09:54
          hahaha epic fail :D
      • Gość: Pol-Pot Niż intelektualny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:39
        To że "ochrona" to prymitywne wieśniaki nie jest żadną tajemnicą. Najczęściej to oni są najniebezpieczniejsi w klubie. Ja kiedyś skończyłem na tomografii kiedy zostałem potraktowany jak worek treningowy, za pomyłkę bo wyglądałem jak ktoś kto wkurzył spienionego sterydami bramkarza. To nic że jestem 10 razy mniejszy od niego. Przytomność odzyskałem w karetce.
    • sverir Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 09:55
      Pani redaktor Czajkowska powinna zapytać Pana redaktora Maciorowskiego o to co się stało. Pan redaktor spojrzy na strój pana Włodzimierza P., na posiadane przez niego przedmioty (w chwili pobicia, rzecz jasna) i dojdzie do wniosku, że ponieważ nie byli to harcerze lub ministranci, to z pewnością byli to kibole Śląska.

      Nie ma sensu zawiadamiać policji, a klub jest przecież - w tej sytuacji - niewinny.
      • mpp29 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 17.03.11, 10:13
        to tez dopiszcie prosze do atrakcji turystyczno krajoznawczych Wroclawia - atakujace pisuary (z nienacka oczywiscie) ;)
        • mpp29 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 17.03.11, 10:15
          przy okazji: pierwszy raz uzytko slowa z tytulu ostatnimi czasy zgodnie z jego poczatkowym znaczeniem ;) Po przeczytaniu tytulu bylem poczatkowo swiecie przekonany, ze chodzi o jakas afere polityczna ;)
      • Gość: długo_pis Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.11, 12:26
        nie mylic bandytow z ochroniarzami!!! ... ci drudzy maja licencje i wiedza ile mozna dostac za pobicie... jak facet bedzie swirował na komisji lekarskiej m in. w zus to chłopcy maja problem... beda utrzymywac komornika jego windykacje i klienta pobitego wypoczywajacego na kanarach... współczuje sa tacy twardziele co sie z tego powodu wieszaja nawet w celach
        • Gość: ja Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.sopragroup.com 17.03.11, 15:48
          Nic nie zrozumialem z twojego postu... napisz to jasniej prosze.
          • Gość: Kosta czego nie rozumiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 16:14
            kolega wyzej slusznie zauwazyl, ze jezeli pobity bedzie mial troche szczescia (w nieszczesciu), i sprawcy beda musieli placic mu grube odszkodowanie za trwaly uraz na zdrowiu, to na ich kasie moze siadze komornik, a sami moga wyladowac w wiezieniu. zas sam za uzyskane pieniadze bedzie dochodzil do sil pod palmami. juz jasne?
    • tomboy81 Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 10:15
      Zacznijmy od tego droga gazeto, że ochroniarz posiada licencję. Te buraki co siedzą w klubach to zwykłe patafiany z klubów sportowych itp, którzy nawet matury nie mają. Nie można wiec ich nazywać ochroniarzami tylko goryle wynajęci przez klub.
      ps. Mnie też często nie podobało się jak się do mnie odnoszą ci gnoje przy wejściu. To ja przychodzę zostawić swoje pieniądze dla tego klubu i to z nich te gnojki mają płacone dniówki. Wiem każdy z nich powie że płaci menadżer. Ciekawe skąd ma kasę, chyba z moich drinków i wejściówki.
      • Gość: gość Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:28
        A ja znam osobiście 5 ochroniarzy z wrocławskich klubów którzy mają wyższe wykształcenie i jeżeli klijęt jest agresywny to też mu przywala i co to oznacza,że to bezmózgi?
        • Gość: innynizwszyscy Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 194.181.153.* 17.03.11, 10:50
          kurde bez sensu post, pracowalem w norway 7 miesiecy i z ludzmi z pracy chodzilismy na tego rodzaju disco co sobote, ale tam ochrana kulturalnie podnosila ludzi ze stolkow aby mogli dalej pic i placic. proste 0 agresji, tak samo rozwalaja mnie artykuly gazet, w ktorych podnosi sie larum: czemu w japonii nie szabruja pobojowiska ? absurd. czy polska i reszta swiata oprocz japonii jest skazana na dziadostwo ?
          • Gość: innynizwszyscy Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 194.181.153.* 17.03.11, 10:57
            heh a tak poza konkursem to pisuar moze ostro zaatakowac jak sie zatka ;)
          • Gość: johnyboy Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 11:18
            Japonia różni się od Polski wskaźnikiem wykrywalności przestępstw i nieuchronnością kary. Nigdy nie będzie u nas lepiej, jeżeli te parametry nie ulegną w Polsce poprawie. Niestety nic nie wróży takiego kierunku zmian w polskim prawie, organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości.
            • Gość: innynizwszyscy Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 194.181.153.* 17.03.11, 11:40
              uwazam, ze nie o kare chodzi a o dobre wychowanie ... hmm mam na mysli raczej drill wojskowy, ale w takim cywilnym znaczeniu :/ (nie ma odpowiednika w zadnym zakresie) just fair i nic wiecej
            • wojtek-gdansk jonhyboy Japonia różni sie od Polski czym innym. 17.03.11, 12:16
              Może Japonia różni się minimalnym wskaźnikiem katolicyzmu.
              Tam nie uczą w szkole religii ale etyki.
              • Gość: innynizwszyscy Re: jonhyboy Japonia różni sie od Polski czym inn IP: 194.181.153.* 17.03.11, 13:09
                tam od malutkiego ucza ze trzeba dbac ... i sie trzymac zasad
          • Gość: innynizwszyscy Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 194.181.153.* 17.03.11, 13:18
            no i czemu nikt nikt nie podnosi larum ? czyzby gazjetw ? hipokryzja wstretna :/
          • tomek854 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 17.03.11, 17:27
            Gość portalu: innynizwszyscy napisał(a):

            > kurde bez sensu post, pracowalem w norway 7 miesiecy

            W norway pracował! Swiatowiec ;-)

            --
            orys.blox.pl
            • Gość: innynizwszyscy Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 194.181.153.* 18.03.11, 07:28
              no kóól
        • Gość: Jacek Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 12:17
          tak, jesli mu przywala to sa bezmozgami. powinni go zatrzymac, zwiazac, skuc, cokolwiek w tym zakresie, wezwac policje i wowczas taki agresywny koles ma sprawe za wszczynanie awantur, ochrona moze przekazac nagranie z monitoringu itd. Ochroniarz nie jest sadem, katem, tylko ochrona - ma ochraniac klientow klubu przed awanturnikami. Nie rozumiesz roznicy? Moze sam tez jestes bezmozgiem?
          • Gość: taki jeden A jak oni niby mają stosować legalne metody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 18:51
            skoro sami nielegalnie zawód ochroniarza wykonują?
            Oni tylko nielegalny wpie...mogą spuścić.... Innych mozliwości nie mają.
        • Gość: poganin Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.denko.com.pl 17.03.11, 13:11
          tak, bezmózgi, bo nie mają prawa nikogo bić, jedyne co mogą to kogoś obezwładnić, a swoją drogą to od kiedy trzeba mieć mózg żeby studiować? Są kierunki, na których się dosłownie nic nie robi.
          • Gość: Marek Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 13:22
            od wtedy, kiedy o przyjęciu do studiów decyduje konkurs świadectw i pkt na maturze :) Ochrona najgorsza a klijenci nacpani i pijani nie :) tez kiedyś tak mówiłem zrobiłem test stanełem przy wejściu jednego z lokali i zobaczyłem jacy ludzie wchodzą i co sobą reprezentują i co mówią(szczególnie Ci którzy maja kase w portfelu i sie wywyrzszaja tekstami typu moje trampki są droższe od Twoich spodni) to od razu zmieniłem zdanie o bramkarzach, bo nikt o zdrowych zmysłach nie zareagował y na takie słowa w jaki kolwiek sposób. Nikogo nie bronie, psychika im nie wytrzymala i obili kolesia bo przyfurczal, ale ludzie którzy tak biją piane niech sami zobaczą co dzieje się na mieście
            • Gość: rich Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.play-internet.pl 20.03.11, 20:35
              "stanełem", "wywyrzszaja" .. Jesteś kolejnym typowym zawistnym polaczkiem, ludzie których cechuje to że są zawistni, nie powinni pracować na takim stanowisku. Ewidentnie widać że z góry jesteś źle nastawiony do "klijentów".
        • Gość: pitt Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 15:04
          [...] klijęt [...]

          o matko boska. nie wiem czy znienawidzic cie za ortografie czy szanowac, ze w ogole umiesz pisac.
        • Gość: xxx Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.toya.net.pl 18.03.11, 00:12
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > A ja znam osobiście 5 ochroniarzy z wrocławskich klubów którzy mają wyższe wyks
          > ztałcenie i jeżeli klijęt jest agresywny to też mu przywala i co to oznacza,że
          > to bezmózgi?

          podaj mi proszę jakiekolwiek paragrafy prawa, które zezwalają na prewencyjne przywalenie?
          jakiekolwiek!
          to, że mają wyższe wykształcenie nie oznacza automatycznie, że nie sa bandziorami, a są jeśli czasem komus przywalają!
        • Gość: polska b Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.tepsalan.pl 18.03.11, 02:01
          oni mają takie samo wyższe wykształcenie jak Ty, klijęcie
        • tomboy81 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 28.03.11, 23:16
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > A ja znam osobiście 5 ochroniarzy z wrocławskich klubów którzy mają wyższe wyks
          > ztałcenie i jeżeli klijęt jest agresywny to też mu przywala i co to oznacza,że
          > to bezmózgi?
          Wyższe wykształcenie z zaocznych czy politechniki dziennej? :-)
      • Gość: maxx Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.wroclaw.mm.pl 17.03.11, 17:27
        Jesli nie wiesz to w P1 stoja ochroniarze z ASCO a wiec wszyscy maja licencje
        • tajemnicapanstwowa Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 17.03.11, 20:19
          zeby pracowac w firmie ochroniarskiej nierzadko nie trzeba miec licencji.
          one zazwyczaj "robia sie", dodatkowo co drugi taki "ochroniarz" ma stopien inwalidztwa by firma mogla czerpac kase z PFRONu
    • Gość: wroc Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 10:21
      Nie podoba się klub?
      Nie przychodzić. Klub się wtedy zmieni lub zbankrutuje.
    • Gość: mikser I średnica pisuara równa rozstawowi oczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:25
      jak to teraz wszystko takie "ergonomiczne" produkują :-P
    • tia666 Polski "ochroniarz" kojarzy mi sie z bezmozgim 17.03.11, 10:33
      sterydem, ktory to nie moze spokojnie ustac kilka minut, tak go rozpiera energia ze musi dac upust... demolujac ludzi.

    • tia666 Polski "ochroniarz" kojarzy mi sie z bezmozgim 17.03.11, 10:33
      sterydem, ktory to nie moze spokojnie ustac kilka minut, tak go rozpiera energia ze musi dac upust... demolujac ludzi.

      • janek-128 Re: Polski "ochroniarz" kojarzy mi sie z bezmozgi 17.03.11, 10:56
        to nie ochroniarze tylko banda sterydów, sama nazwa wskazuje ze ma ochraniać ludzi, po za tym dobry ochroniarz używa siły w ostateczności i generalnie powinien robić to przez blok i delikwenta wyprosić lokalu. I jak widzi kogoś pijanego wypraszać z lokalu( dla jego dobra by nie skroili go w lokalu). Tylko w tym dzikim kraju tak już jest, że ochrona bije swoich klientów.
        a menadżer zawsze będzie stał za swoimi "ziomkami".
    • Gość: Mila Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:52
      Dziwie się, że ten klub jeszcze istnieje. Byłam tam raz i nigdy więcej tam nie pójdę. Ochroniarze nie chcieli mnie wpuścić bo 'nie miałam mini, ale za 'lodzika' przymkną oko na mój nieodpowiedni strój' (byłam w jeansach i koszulce) a mojego chłopaka oraz dwóch kolegów chcieli pobić za to, że stanął w mojej obronie. Skończyło się tylko na potyczce słownej.

    • Gość: JurandZeSpychaczem Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 193.0.242.* 17.03.11, 10:56
      > ochrona lokali to ,,niezbadane pole'' i nie okiełznane poprzez ramy prawa. Najc
      > zęściej ochronę lokali sprawują chłopcy po sterydach itd. (...)

      Popieram w całej rozciągłości. Sam byłem kiedyś wprost "zaproszony" przez bramkarza "do bramy". Nawet nie próbował udawać, że chodzi o coś innego niż bójka z tym, że myślał, że dam się podpuścić na swoisty pojedynek. Zaproponowałem wówczas, że możemy taki "pojedynek" stoczyć przed wejściem do lokalu, ale jednak uznał, że to będzie przesada.

      A podpadłem "panom ochroniarzom", bo za wolno podałem dowód osobisty i usłyszałem "nie wejdziesz". Ponieważ moi znajomi zdążyli już wejść, czekałem na nich przed lokalem, co było "oczywistą prowokacją".
    • simgall Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 11:03
      Wiadomo, kto chodzi w Wielkim Poście na dyskoteki. Ci co wiedzą do czego służy pisuar.
      • Gość: de0 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.11, 21:40
        nie wszyscy podzielają katolickie urojenia. kaźdy ma prawo się bawić kiedy ma na to ochotę.
        • simgall Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 28.03.11, 06:20
          te katolickie jak piszesz "urojenia" są lepsze od ateistycznych pijackich urojeń. mają pozytywny skutek jakim jest szczęście. Warto być katolikiem.
    • prigoda Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 11:09
      We Wrocławiu ogólnie z tym jest problem. Ochroniarze działają strachem i przemocą, a powinna być kultura i uprzejmość. Ostatnio np w "Niebie" gdy wychodziłem, a za mną jeszcze kilka osób, ale tylko ja przystanąłem, wychylił się ochroniarz i mówi "zamknij K....! drzwi". Odpowiadam że nie wychodziłem ostatni to się naprężył jak struna i już widziałem że szykuje się do swojej "roboty". Przerażające, przecież to nie o to tu chodzi.
    • dziikii Goryle z P1 to cieniasy, mocni tylko w gębie 17.03.11, 11:18
      Albo w kilku na jednego, pijanego gościa.
      Jak kiedyś coś do mnie mieli, to zadzwoniliśmy po kilku znajomych chłopaków z sekcji, którzy bawili się w innym lokalu.
      Gorylom tak rura zmiękła, że kajali się, przepraszali i błagali prawie na kolanach, żeby dać im spokój, że już będą grzeczni. Nawet nam drinka chcieli postawić. Skończyło się na tym, że zwrócili paru osobom kasę za wjazd i poszliśmy do innego lokalu.
      Najśmieszniejsze jest to, że wcale nie zamierzaliśmy ich bić, bo co to za przyjemność rzucać takie worki mięsa o podłogę? Po prostu się przestraszyli.
      Więc jeszcze raz twierdzę, że to cieniasy są, umieją tylko pobić słabszego, najlepiej pijanego, żeby podreperować własne ego i zapomnieć na moment o kompleksach.
      • Gość: też czasem bywalec Re: Goryle z P1 to cieniasy, mocni tylko w gębie IP: *.ar.wroc.pl 17.03.11, 11:28
        dziikii napisała:

        > Albo w kilku na jednego, pijanego gościa.
        > Jak kiedyś coś do mnie mieli, to zadzwoniliśmy po kilku znajomych chłopaków z s
        > ekcji, którzy bawili się w innym lokalu.
        > Gorylom tak rura zmiękła, że kajali się, przepraszali i błagali prawie na kolan
        > ach, żeby dać im spokój, że już będą grzeczni. Nawet nam drinka chcieli postawi
        > ć. Skończyło się na tym, że zwrócili paru osobom kasę za wjazd i poszliśmy do i
        > nnego lokalu.
        > Najśmieszniejsze jest to, że wcale nie zamierzaliśmy ich bić, bo co to za przyj
        > emność rzucać takie worki mięsa o podłogę? Po prostu się przestraszyli.
        > Więc jeszcze raz twierdzę, że to cieniasy są, umieją tylko pobić słabszego, naj
        > lepiej pijanego, żeby podreperować własne ego i zapomnieć na moment o kompleksa
        > ch.

        To jeszcze powiedz gdzie i kiedy się bawicie. W takim towarzystwie można się poczuć bezpiecznie:):)
        A tak poważnie, sam nie jestem ułomkiem, ale wyobrażam sobie sytuację, że jestem gdzieś sam z dziewczyną i zostaję napadnięty prze kilku takich typów na raz. Masakra. Czy te ciołki nie mają honoru atakować bandą jednego człowieka?
      • Gość: hhhh Re: Goryle z P1 to cieniasy, mocni tylko w gębie IP: *.klodzko.vectranet.pl 17.03.11, 13:28
        faktycznie jesteś dziki !!!!!
      • Gość: lol Re: Goryle z P1 to cieniasy, mocni tylko w gębie IP: *.230.112-78.rev.gaoland.net 17.03.11, 14:01
        Masz fantazje chlopcze.Oni zapewne nie maja telefonow;) Kiedy przestaniesz fantazjowac przetestuj kiedys na realnie to co napisales a zobaczysz jak szybko "ich pomoc" nadje"zdza z innych lokali ;)
        • sverir Re: Goryle z P1 to cieniasy, mocni tylko w gębie 17.03.11, 17:16
          W padanie na kolana nie wierzę, w strach przed większą grupą jak najbardziej. Kiedyś znajomy oberwał w lokalu o wdzięcznej nazwie Buldog (od ochroniarza). Było ich kilku, a znajomy taki knypek, do pasa im sięgał. Kilka godzin później jeden z nich kończył na chodniku z płytą chodnikową na klacie, reszta jakoś się zmyła i nikt o komórce nie pomyślał. Może dlatego, że tym razem znajomy był z kumplami?
          • dziikii Re: Goryle z P1 to cieniasy, mocni tylko w gębie 17.03.11, 23:44
            > W padanie na kolana nie wierzę, w strach przed większą grupą jak najbardziej.

            Nie no, nie było tak, że klęczeli (napisałem "prawie" na kolana), ale baaaardzo byli skruszeni i serio przestraszeni.
            W jednym momencie prysł mit o ich sile, władzy itd...
            To było już kilkanaście miesięcy temu, ale pamiętam, że na początku tylko jeden z naszych spokojnie podszedł i powiedział spokojnie, że coś macie do naszego ziomka i że jak coś to możemy indywidualnie sprawę rozwiązać. Oczywiście na taką propozycję goryle od razu wszystkie się zbiegły i że "my Ci pokażemy indywidualnie" ( czyli, że gdzieś 6 na 1 ).
            No to ziomki wysiadły z autek i ponowiliśmy propozycję, że może jednak indywidualnie?
            I od razy goryle wymiękły, STRACH i KUPA w MAJTACH ;)
            Oczywiście jeden z goryli testowo spróbował się dotknąć z kolegą od nas i wylądował całym cielskiem na glebie ( koledzy trenują sporty walki i są dobrzy w samoobronie ). Tak więc to cieniasy. Oczywiście później próbowali telefonować po wsparcie, ale:
            1. my już na starcie zawiadomiliśmy policję
            2. po użyciu technik obezwładniających po raz 2gi z informacją, że agresorzy dzwonią po pomoc.
    • allerune Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej 17.03.11, 11:30
      choćby klient rzucił się z pięściami na ochroniarza, ten powinien go obezwładnić i wezwać policję. Obezwładnienie to zastosowanie chwytu, nie wolno stosować uderzeń. Takie jest nasze prawo...

      ... ale nasz ochroniarz to przede wszystkim główny samiec alfa danego klubu, drugim w kolejności jego zadaniem (w jego mniemaniu) jest wymierzanie sprawiedliwości, trzecim ustawianie wszystkich do własnego widzimisię (i wymierzanie sprawiedliwości tym którzy nie chcą się dostosować).

      Moim zdaniem powinno się poprawić prawo. Na bramce mogą stać tylko wyszkoleni i licencjonowani ludzie. Jeśli trafi się akcja, że klient danego lokalu ląduje w szpitalu z tego typu obrażeniami, niezależnie od tego kto je zadał, ochrona powinna za to odpowiadać dyscyplinarnie.

      A za tego typu zachowanie - do pierdla. Szkoda, że w Polsce POmyśli się o zmianie przepisów w momencie jak łyse pały kogoś zakatują na śmierć.
      • dziikii Racja! 17.03.11, 11:54
        allerune napisał:

        > Moim zdaniem powinno się poprawić prawo. Na bramce mogą stać tylko wyszkoleni i
        > licencjonowani ludzie. Jeśli trafi się akcja, że klient danego lokalu ląduje w
        > szpitalu z tego typu obrażeniami, niezależnie od tego kto je zadał, ochrona po
        > winna za to odpowiadać dyscyplinarnie.

        Jest możliwość odebrania licencji takiej agencji ochrony, klub P1 na pewno ma umowę z taką z jakąś firmą ochraniającą. Jeśli się okaże, że zatrudniali nieprzeszkolonych ludzi, albo na czarno, albo takich którzy pobili człowieka to beknąć może cała firma świadcząca usługi ochroniarskie.

        >
        > A za tego typu zachowanie - do pierdla. Szkoda, że w Polsce POmyśli się o zmian
        > ie przepisów w momencie jak łyse pały kogoś zakatują na śmierć.

        Tutaj też jest sprawa prosta:
        1. Obdukcja lekarska ( najlepiej na własny koszt, to coś ok 100 zł kosztuje pewnie)
        2. Jeśli lekarz stwierdzi obrażenia wymagają leczenia powyżej 7 dni to postępowanie wszczynane jest z urzędu ( zawiadamiamy policję albo prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa Art. 157 albo 158 Kodeksu Karnego )
        3. Jeśli obrażenia są poniżej 7 dni to trzeba wnieść prywatny akt oskarżenia
        4. W przypadku skazania obojętnie czy było to postępowanie z urzędu czy prywatne oskarżenie można dodatkowo na drodze cywilnej dochodzić odszkodowania ( trzeba udowodnić uszczerbek na zdrowiu, koszty leczenia, niezdolność do pracy, szkody moralne itp )
        • allerune Re: Racja! 17.03.11, 14:52
          > Jest możliwość odebrania licencji takiej agencji ochrony, klub P1 na pewno ma u
          > mowę z taką z jakąś firmą ochraniającą.

          problem jest taki, że firmy ochroniarskie to zwykle siedlisko policjantów-emerytów, oni już załatwią wszystko tak, że gość jeszcze zostanie oskarżony o zniszczenie pisuaru

          > Tutaj też jest sprawa prosta:

          zobaczymy czy tak prosta i czy ktokolwiek za to beknie, tylko czy tu o to chodzi żeby ludzi zamykać i karać, czy może o to żeby zapobiegać takim sytuacjom wogóle

          Trochę podróżuję i wiem, że w takiej Irlandii ochroniarz jest w pracy i poważnie podchodzi do swoich obowiązków. Nie wpuszcza pijanego buractwa, przerywa bójki, a jak kogoś trzeba wyprowadzić to najpierw zawsze grzecznie prosi i NIGDY nie uderzy klienta.
          • dziikii Re: Racja! 17.03.11, 15:04
            > tylko czy tu o to chodz i żeby ludzi zamykać i karać, czy może o to żeby zapobiegać takim
            > sytuacjom wogóle

            I jedno i drugie i drugie i jedno, to zapobiegać i karać - to idzie w parze IMO ;)
            W UK wprowadzenie drastycznych kar za chuligańskie występki na stadionach i ich bezwzględne egzekwowanie jakoś rozwiązało problem - teraz tam nawet płotów nie ma :)
      • Gość: xxx Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.toya.net.pl 18.03.11, 00:19
        odebranie licencji firmie ochroniarskiej i zamkniecie klubu, do tego milionowe odszkodowanie od właściciela tego klubu.
        To jest lekarstwo, pa takiej akcji we wszystkich klubach się uspokoi.
    • pata.m Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 11:31
      a drugie oko mu drugi pisuar zaatakował, tak?
      • Gość: innynizwszyscy Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 194.181.153.* 17.03.11, 11:45
        tak drugi trzeci czwarty ... i mamy gruz, tzn. pisuar sie rozsypal ;)
        • Gość: POtem atak PISuaru Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: 149.226.255.* 17.03.11, 13:48
          Trzeci pisuar trzymal za ubranie, a czwarty czail sie w okolicy
    • maoo Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 11:45
      Czy ktoś widział kiedyś dobrych ochroniarzy z dyskoteki.Na pewno tacy są.Nie ma ich na pewno w TG.
    • trombozuh Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 12:06
      No i widzicie, po co amerykańcom broń? Tam po prostu nasterydowany goryl musi siedzieć grzecznie, bo szybko trafiłby na kogoś, kto po prostu by go zastrzelił... a kolesiowi się dziwię, skoro był taki kasiasty, mógł nosić przy sobie głupi taser.
      • Gość: ru86 Re: Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.11, 12:30
        Jak już jesteśmy przy tym, że koleś jest kasiasty, to po cholerę pchał się do klubu, który jest godnym następcą takich miejsc, jak Dolmel i WZ?
        Tak jakby nie mógł pójść sobie np. do Eteru, gdzie ochrona reprezentuje jakiś poziom kultury...
    • Gość: Jasiek no to bye bye P1 IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 12:27
      ha, a mialem zabrac towarzystwo do P1 w ten weekend... no to pojdziemy gdzie indziej, bo nie bede ryzykowac, ze za spojrzenie, usmiech, albo za zbyt dobra zabawe ze swoja dziewczyna zazdrosny miesniak posadzi mnie na wozku do konca zycia.
    • maly_rzadzi_wiekszym Pisuar ostro zaatakował klienta wrocławskiej dy... 17.03.11, 12:29
      wyraźnie jest napisane, że kabanów zabolało, bo gosc szasta kasą.
      Postanowili nauczyć go skromności i oszczędnego trybu zycia.
      Przeciez to bardzo frustrujące, ze kaban dostaje 900 złotych za miesiąc stania w progu a koles połowe z tego przepuszcza w kilka godzin.
      nawet mur by sie zatrząsł na taka jiesprawiedlowość :P

      i nie byli to ochroniarze- ci maja licencję, broń, odbyte szkolenia psychologiczne, jak postępowac z ludzmi i sa odpowiedzialnu za swoja pracę.
      Opisane bydełko to zwykli stójkowi z nizin społecznych, napcpane, nakoksowane, zezwierzęcone gnojki.
    • Gość: Michał Jednej rzeczy nie rozumiem IP: *.pl 17.03.11, 12:48
      Skoro ochroniarze grozili panu Włodzimierzowi już przy wejściu to po co on tam wchodził? Jak bym poszedł bawić się w inne miejsce.
      • dziikii Na m-cu właścicieli zwolniłbym najpierw menadżera 17.03.11, 13:05
        Co to za żenujące tłumaczenie, że ktoś sobie o pisuar podbił jedno oko, drugie i jeszcze łuk brwiowy. Pan menadżer też nie jest lekarzem, żeby oceniać takie rzeczy jak obrażenia.
        Natomiast jego obowiązkiem jest dbać o dobro klientów lokalu. Bo to od klientów zależy, czy lokal będzie przynosił zyski, czy zbankrutuje z powodu braku gości, bojących się tam przychodzić.
        Tymczasem pan menadżer nawet nie sili się na bezstronność, zachowuje się tak, jakby był świadkiem sytuacji, gdy pijany gość rozbija sobie łuk brwiowy o pisuar.
        Skoro to pan menadżer wzywał policję, to rozumiem, że tylko po to, żeby pokazać porysowany pisuar ? Bo chyba innego powodu nie było, w końcu jeśli klient się sam przewrócił to przecież do przestępstwa nie doszło, prawda?
        • Gość: kasia Re: Na m-cu właścicieli zwolniłbym najpierw menad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 13:09
          siała baba mak nie wiedziała jak a dziad wiedział nie powiedział, a to było tak...tralalalalalala Wina leży po obydwu stronach nie ma co rozpaczać nad rozlanym mlekiem, życie toczy się dalej trzeba żyć z uśmiechem na buzi :) wiosna idzie
          • dziikii No to kryminał 17.03.11, 13:27
            Gość portalu: kasia napisał(a):

            > Wina leży po obydwu stronach nie ma co rozpaczać nad rozlany
            > m mlekiem,

            Masz rację, mleko się rozlało.
            Policja będzie musiała z urzędu wszcząć postępowanie i przekazać sprawę prokuraturze, jako że obrażenia klienta lokalu zdecydowanie wymagają leczenia powyżej 7 dni.
            O karze zdecyduje Sąd, a w tym przypadku to jest od 2 do 5 lat więzienia.
            Jak to często bywa, gorylom już w trakcie składania zeznań szybko się przypomni, kto bił.

            A swoją drogą, skoro uważasz, że wina leży po dwóch stronach to napisz proszę jakiego to przestępstwa p. Włodzimierz miałby się dopuścić?

            • Gość: gość Re: No to kryminał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 13:35
              nie wiem nie byłam tam na miejscu, ale choćby groźby lub obelgi słowne :)
              • dziikii Re: No to kryminał 17.03.11, 13:44
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > nie wiem nie byłam tam na miejscu, ale choćby groźby lub obelgi słowne :)

                Czy ochroniarze wnieśli już prywatny akt oskarżenia przeciwko panu Włodzimierzowi, skoro tak dotkliwie ich upokorzył ? Czego będą się domagać w ramach zadośćuczynienia? Przeprosin w prasie? ;)
                Lepiej niech domagają się takich w telewizji, bo w aresztach śledczych raczej prasa nie jest kolportowana...
        • Gość: Twoja Stara Re: Na m-cu właścicieli zwolniłbym najpierw menad IP: 149.156.67.* 18.03.11, 08:47
          poprzedniku.... albo przeczytaj dokładnie artykuł albo sie nie wypowiadaj!
          Pan menager wezwał pogotowie - bo nie widział potrzeby wzywania policji
          .... zresztą na ten temat powinny się wypowiadać tylko te osoby które tam były i cokolwiek widziały ..... ja mam to nieszczęście że pamiętam tego naćpanego gościa jak tańczył całą noc przy barze.... niech mu zbadają krew na obecność środków odurzających
          .... niestety nie wiem co się stało w toalecie.....
          najśmieszniejsze było to że jego laska oskarżała klozetbabcie o to że go pobiła .... a ona go próbowała ratować..... hahaha..... śmieszna historyjka
      • tbernard dla mnie to dzicinada 19.03.11, 03:23
        Dorośli ludzie idą się bawić. Jak chcą się bawić, to na plac zabaw. Są zjeżdżalnie, huśtawki, piaskownica. Foremki niech im mama kupi i inne zabawki i niech się bawią tam gdzie jest na to miejsce.
    • tanczacy.z.myslami Pisuar ostro zaatakował ... 17.03.11, 13:18
      "Uderzył się głową w pisuar i rozciął sobie łuk brwiowy."

      Zachowanie pisuaru jest naganne ale bywają i zachowania pozytywne. O ile pamiętam, to w przedostatnim Bondzie bohaterska umywalka w toalecie publicznej pomogła agentowi 007 w bójce z przeciwnikiem - najpierw mu parę razy przywaliła a potem o mało go nie utopiła...
Pełna wersja