silic
20.03.11, 00:31
Sobotnia noc, skrzyżowanie Wyszyńskiego z Nowowiejską. Grupa młodych osób zmierza w stronę przejścia dla pieszych. Wyszyńskiego, od centrum, jedzie policyjny samochód na sygnale, skręca w Jedności w stronę Grunwaldzkiego. Jedzie szybko. Grupka wchodzi na pasy, słychać, że z tego samego kierunku zbliża się kolejny radiowóz. Grupa schodzi z jezdni tylko ów młody idiota zatrzymuje się na środku jezdni, dokładnie na torze jazdy radiowozu. Trwa tam niczym słup, zmusza radiowóz do zatrzymania się i ominięcia go. Następnie radośnie dołącza do grupki, prężąc się bohatersko.
Policja powinna strzelać do takich debili, oddałaby wielką przysługę wszystkim. Kretynowi pewnie nawet nie przyszło do głowy co robi. Pewnie jeszcze coś studiuje, o zgrozo.
Policji mimo tego akcja chyba się udała, po paru minutach przy skrzyżowaniu Wyszyńskiego z Orzeszkowej zdaje się złapali tego za kim tak gonili.