KONCERT W RYNKU DLA WIPÓW!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 10:06
to w szczególnosci był koncert wipów dla wipów,dla wiekszosci wrocławian
koncert był widoczny na jedynym telebimie ustawionym tuz za krzeselkami dla
wipów.Na wysokosci Banku zachodniego nie wiele było widac a i z nagłosnieniem
tez było nie za dobrze.Ognie najgorsze, To na urodziny Eklerka były
lepsze.Tak wiec miało super a wyszło przecietnie,Szkoda Panie Prezydencie
Wrocławia, zadbałes o swoja wygode a Wrocławianom pozostaje jak zwykle
niesmak!Zdrojewski to był gość z wieksza klasą i to co było dobrego w naszym
miescie to bardziej z nim sie utozsamia.
    • thorpe Re: KONCERT W RYNKU DLA WIPÓW! 01.05.04, 10:33
      To w ogole byl nie najlepszy pomysł. Wiadomo bylo, że przyjdzie kilkadziesiąt
      tysięcy ludzi. I co? Smędzenie, jakieś anioły europy, Michał Bajor, jakieś
      natchnione deklamacje, nie mowiąc o hitach muzyki powaznej do słów
      Kołakowskiego - litości... Nikogo poza ludźmi blisko sceny to nie obchodziło,
      bo nie mogło obchodzić. Wiekszość spędzała czas na kolejkach po piwo a
      brzęczenie ze sceny dodawało tylko kolorytu.
      Ja rozumiem wielką Kulturę, ale jak na Rynek przychodzi kilkadziesiąt tysięcy
      ludzi, żeby świętować wejście do UE to wypada im zagrać trochę do zabawy, jakąś
      normalną gwiazdę, a nie tatusiów z PPA. Po prostu - nudy na pudy, czekanie na
      północ i dość nędzne fajerwerki - i nawet z uroczystym ogłoszeniem północy
      organizatorzy spóźnili się parę minut...
      • Gość: ae. Re: KONCERT W RYNKU DLA WIPÓW! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.04, 11:56
        Przeciez o koncercie tym wiadomo bylo juz od dawna. W dodatku nikt nie ukrywal kto tam bedzie i jak to bedzie wygladalo, wiec po co tam przyszedles? Zeby sobie teraz ponarzekac? Ja jestem oburzona tym, ze koncert Dzemu przez debilizm organizatorow byl niewypalem. Faktycznie Wroclawianie zostali w tym wszystkim pominieci przez idiotyczne krzeselka pod scena. Ciesze sie jednak, ze Kolakowski postawil na ludzi z klasa, z wielkimi mozliwosciami wokalnymi, ludzi na poziomie, a nie jakies totalne kretynstwo w stylu Blue Cafe czy Ich Troje. Ale Ty pewnie bylbys wtedy zadowolony, co? :> Nie martw sie. Nie wszystki stracone. W najblizszych dniach wystapia nasz polskie zalosne gwiazdeczki.
        • Gość: aniel chyba nie rozumiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 12:07
          "Ja rozumiem wielką Kulturę, ale jak na Rynek przychodzi kilkadziesiąt tysięcy
          ludzi, żeby świętować wejście do UE to wypada im zagrać trochę do zabawy, jakąś
          normalną gwiazdę, a nie tatusiów z PPA."

          to byl koncert PPA. NIkt nie kazal Ci przychodzic. Mnie wlasnie wkurzali tacy
          ludzie jak TY, popijajcy browara,wysmiewajacy to co dzialo sie na scenie i
          zachowujacy sie jak cholota.

          • Gość: zdegustowany Re: chyba nie rozumiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 12:33
            po pierwsze browarek mnie nie interesuje, ale moze juz nie jestem pierwszej
            młodosci ale lubie dobre imprezy np opera na odrze to było to cos co sie
            pamieta a ten załosny koncert a i owszem utkwi mi w pamieci ale jako
            niewypał.To nie była impreza powitalna tylko stypa i smuty. I chyba takowe
            pozostana po wejsciu do Uni.Szkoda ze nie było czegos radosnego i pozytywnego.
            Mysłałem ze bedzie cos niepowtarzalnego , pomyliłem sie. Z powazaniem.
            • thorpe Re: chyba nie rozumiesz 01.05.04, 13:24
              "wiec po co tam przyszedles? Zeby sobie teraz ponarzekac? Ciesze sie jednak, ze
              Kolakowski postawil na ludzi z klasa, z wielkimi mozliwosciami wokalnymi, ludzi
              na poziomie, a nie jakies totalne kretynstwo w stylu Blue Cafe czy Ich Troje.
              Ale Ty pewnie bylbys wtedy zadowolony, co? :> Nie martw sie. Nie wszystki
              stracone. W najblizszych dniach wystapia nasz polskie zalosne gwiazdeczki."

              "to byl koncert PPA. NIkt nie kazal Ci przychodzic. Mnie wlasnie wkurzali tacy
              ludzie jak TY, popijajcy browara,wysmiewajacy to co dzialo sie na scenie i
              zachowujacy sie jak cholota."

              Nie rozumiecie chyba, co sie wczoraj w nocy stało. To było najważniejsze
              wydarzenie w historii Polski od wielu lat. Przyszedłem, bo chciałem być w
              miejscu, gdzie zgromadziło się tyle ludzi, żeby powitać UE ze wszystkimi.
              Wszyscy w oczekiwaniu że będzie radośnie, podniośle. PPA nie znaczy przecież
              nudno, nawet tam są koncerty które po prostu potrafią porwać (no chyba, że
              niesławna gala poświęcona Satanowskiemu), przeciez piosenka właśnie po to jest!
              Nie udawajmy, że PPA to jakaś nietykalna świątynia sztuki. Po jakiego grzyba
              robili z tego spektakl z zadęciem jakby wystawiali Dziady?
              Dlaczego w ogóle to musiał być koncert PPA? Można go było zrobić w dowolnym
              innym terminie. I naprawdę mamy prawo być rozczarowani tymi smutami które tam
              się działy (piszę my, bo przecież jest dużo postów krytycznych w innych
              wątkach). Mieliśmy nie przychodzić? W porządku, widać lepiej witac Unię w domu
              przed telewizorem, albo na osiedlu na ławce z butelką piwa. A wielbiciele
              corocznych, rzeczywiście niezwykle wyrafinowanych artystycznie produkcji
              Kołakowskiego powinni mieć Rynek tylko dla siebie...
              Skoro okazało się, że jestem chołotą (hm hm, widze ze elity nie maja juz
              dzisiaj slowników ortograficznych. Nas prostych ludzi przynajmniej tego uczono
              w szkole) to zapamiętam zeby czasem nie przychodzić na koncerty na których będą
              Jaśnie Państwo by czasem nie zbrukać swoim zachowaniem przyjemności
              delektowania się za nasze pieniądze dośc mętnym w swoim przesłaniu ale wielce
              Artystycznym widowiskiem. Proszę sobie tylko znaleźc do niego odpowiednią salę
              np Impartu. A nam zostawić rozrywkę dla normalnych ludzi.
              • Gość: ae. Re: chyba nie rozumiesz IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.04, 13:39
                Kazdy ma prawo do organizowania koncertow na wroclawskim rynku, bo to miejsce publiczne. Kolakowski mial swoj zamysl, dostal na to kase, dostal pozwolenie i tyle. Ja osobiscie traktowalam ten koncert bardziej jako widowisko artystyczne, pomijajac nieco pretekst do jego zorganizowania. Nie uwazam bowiem, aby wejscie do Unii nalezalo az tak bardzo glosno swietowac. Dla Ciebie byly to smuty, ok. Rozumiem to doskonale. Ale nie zapominaj o tym, ze wiekszosc naszego spoleczenstwa czuje lek przed tym, co bedzie. Wcale nastroje optymistyczne nie dominuja. Uwazam, ze koncert odzwierciedlal po prostu te nawalnice przerozncyh uczuc, jakie nam teraz towarzysza. A moge zapytac jak Ty bys to sobie wyobrazal? Kogo bys widzial na takim koncercie? Wolisz takich naiwnych wazeliniarzy, ktorzy spiewaliby o tym, jak bardzo Unie nalezy kochac i jak cudownie nam teraz bedzie? Czlowieku, spojrz prawdzie w oczy. Spojrz na nasze wejscie do Unii z szerszej perspektywy. Jezeli uwazasz, ze nalezy teraz skakac z radosci, to chyba jestes nieco ograniczony i naiwny.
                • wroclawianka117 Re: chyba nie rozumiesz 01.05.04, 14:15
                  Dla mnie było to najwspanialsze widowisko jakie widziałam. Gratuluje
                  organizatorom i panu Kołakowskiemu. Teksty piosenek do muzyki poważnej były
                  przepiękne. PPA chciał wyjść do ludzi - i bardzo dobrze. Dziwię się właśnie
                  takim malkontentom, którym nigdy nic się nie podoba. Koncert był naprawdę na
                  wysokim poziomie. Same gwiazdy na scenie, chóry i orkiestra, animacje na
                  ścianach Sukiennic. Czego tu sobie jeszcze marzyć. Przepięknie śpiewający
                  Janusz Radek!!! A to, że Vipy siedziały na krzesełkach. Cóż w tym złego.
                  Zazwyczaj sponosrzy i organizatorzy muszą gdzieś usiąść... Ja stałam pod sceną
                  i mi to nie przeszkadzało. NA innych koncertach PPA będę siedzieć. A czasami to
                  nawet mogę stać, jeśli tylko można zobaczyć coś ciekawego i interesującego.
                  Koncert był rewelacyjny.
                  • Gość: gosc Re: chyba nie rozumiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 14:55
                    Trzeba było stac na wysokosci banku zachodniego inaczej by pani teraz spiewała.
                    A rewelacja az taka nie było,Sceny nie mozna było dojrzec bo zasłaniał telebim
                    i z akustyka tez było kiepsko.Gdybym siedzał tam gdzie wipy moze inaczej bym
                    spiewał.jak widac kazdy ma inny punkt widzenia
                    • Gość: Nanab Re: chyba nie rozumiesz IP: *.lanet.net.pl 01.05.04, 15:08
                      koszmar.. po prostu koszmar! za takie pieniadze zorganizowano cos zupelnie bez
                      ladu i skladu. paczawszy od konferansjerki prowadzonej w jakis nieprzemyslany i
                      na sile "zabawny" sposob, poprzez FATALNE naglosnienie az do malo udanych
                      fajerwerkow. liczylem na duzo duzo wiecej! dlaczego prawie nie bylo slychac
                      choru?! dlaczego orkiestra nie zagrala Mazurka Dabrowskiego?
                      2 lata temu mialem okazje przezyc final Przystanku Woodstock: filharmonicy z
                      Wroclawia doprowadzili wrecz do euforii ludzi, ktorzy zjawili sie tam glownie
                      dla zupelnie innych gatunkow muzycznych! a pokaz sztucznych ogni (mimo ze
                      organizowany zapewne za duzo mniejsze pieniadze..) byl 1000 razy lepszy.

                      Natomiast zasluzone brawa zebrali organizatorzy za pokazy wizualne. Swietnie
                      wygladaly kamiennice z "narzuconymi" rycinami oraz "obrysami"! Swietne.

                      Niestety ogolnie wypadlo bardzo blado..
                      • Gość: grr. Re: chyba nie rozumiesz IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.04, 18:28
                        Tylko jednak uwaga- Mazurek Dabrowskiego byl grany i nawet ludzie spiewali. Wiec chyba na innej imprezie byles. Poza tym dlaczego uwazasz ze calosc byla zorganizowana bez ladu i skladu? Rozumiem, ze moglby Ci sie nie podobac, ale podawaj przynajmniej sensowne argumenty, a nie zjezdzaj czegos tylko dla samego zjezdzania.
    • Gość: Lola Re: Prośba do organizatorów o troskę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.04, 23:21
      Bardzo prosimy o podawanie przed każdą taką ważna imprezą prognozy pogody.
      Byłyśmy przekonane, że będzie ciepło i pod spodem miałyśmy tylko stringi.
      Dlatego musiałyśmy wcześniej opuścić koncert. Panom w garniturach było też za
      zimno. Dlatego zostały wolne miejsca przed podium.
Pełna wersja