Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ...

21.03.11, 20:09
oj oj . Prosze prosze. A poprzedi artykul byl jednak troche inny. A teraz to juz mamy szczegoly i zaczyna sie nagonka na sprawce i sad. A guzik. Jak juz pisalem pod tamty artykulem. Facet przegial pale - bezwzglednie i kara mu sie rowniez bezwglednie nalezala. Ale smarkacza, ktory rzuca w samochody, niewazne czym, na zwrocona uwage odpowiada "S...j pajacu", sam bym chetnie przynajmniej wytarmosil za ucho. A przynajmniej zmusil do mycia owych samochodow. Niech pomysli nastepnym razem. bo tak sie rodzi i utrwala patologia "wychowania bezstresowego". Moge zrobic wszystko ale mi nikt nie zrobi nic bo jestem maloletni. A potem jest juz za pozno bo bezkarnosc wchodzi w krew i zaczynaja sie prawdziwe dramaty. A tak, straszliwie drastycznie, ale smarkacz sie doigral. Moze teraz na zasadzie psa pawlowa bedzi kojarzyl nie rob drugiemu... bo moze zabloec.
    • computerro Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 20:11
      W artykule brakuje informacji, dlaczego dzieciak rzucił śliwką w samochód. Czy mu ta śliwka wyleciała z rąk czy złośliwie i z premedytacją celował w samochód. Bo jeżeli celowo i złośliwie celował w samochód, żeby kogoś rozwścieczyć to mu się udało i ofiarą nie jest. Po prostu osiągnął swój cel.
      No a jeżeli to było niechcący to oczywiście winny kierowca...

      Nie można właściwie zinterpretować ani wyroku sądu ani artykułu, jeżeli nie znamy motywów rzucenia śliwką
      • Gość: boh [...] IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.11, 20:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: qwerty Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 23:19
          A myślisz, ze koleś chciał złamać dziecku nogę?
          • Gość: Hans [...] IP: *.bb.sky.com 22.03.11, 10:07
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • odchudzacz [...] 22.03.11, 10:10
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: lekarz Re: powinien bekartowi obciac lape a nie lamac no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:01
                biegnij do lekarza.szybko. chyba nie jest z tobą najlepiej:)
            • masochista eee, nie, powinien go zatłuc. 22.03.11, 10:12
              Głupich gnojów jest u nas jak psów. Rodzina dostałaby zasiłek pogrzebowy, a za 15 lat byłoby o jednego bezrobotnego mniej, jaki to jest zysk społeczny.
            • pyry_na_frytki Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pisz o 22.03.11, 10:18
              "katowaniu" małego niewychowanego przygłupa bo z zeznań wynika że był to wypadek. Facet poniósł konsekwencje a ty co chcesz, zlinczować go? Ciekawe jak sama wychowasz swoje dzieci. Też będą wrzeszczeć do dorosłych "spięrdalaj pajacu"? Trochę rozumu a nie tylko dziennikarskiej sieczki. Jest jakaś selekcja prócz znajomości na te posadki gazeciane?
              • alfalfa Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 10:24
                siedmiolatek wołający "spie...j pajacu" obraziłby Cię? Ty też masz siedem lat, że byś się tym tak przejął? Dorosły to nie taki co ma dowód...
                A.
                • hans.2000 [...] 22.03.11, 10:31
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • pyry_na_frytki Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 10:38
                  Kpisz sobie? Zdarzył się WYPADEK gdy niewychowany bachor upadał na ziemię a kierowca słusznie poniósł konsekwencje karne. Za okoliczność łagodzącą uznano że bachor dwukrotnie sprowokował kierowcę. Gdzie tu jest błąd sędziego?
                  • alfalfa Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 10:46
                    Sędzie idiotę mam w dupie, do Ciebie pisałem ale widzę, że czytać nie umiesz.
                    A.
                    • pyry_na_frytki Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 10:58
                      Skoro już o czytaniu to umiem czytać i widzę "sędzie" zamiast "sędziego"...Ech,...
                      • alfalfa Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 11:02
                        literówki się czepiasz? czep się tramwaju...
                        A.
                        • pyry_na_frytki Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 11:11
                          Zerknij ino proszę co znaczy "literówka"...
                      • Gość: setisun Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi IP: *.159.6.178.static.crowley.pl 22.03.11, 11:25
                        Sędzia to poprawna forma, zachęcam do zajrzenia do słownika, np. so.pwn.pl.
                        • pyry_na_frytki Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 11:35
                          Ja też zachęcam. Do przeczytania samego siebie.
                        • Gość: SędziĘ? Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi IP: *.ip.netia.com.pl 22.03.11, 13:27
                          A ja zachęcam do wyszukania definicji słowa "deklinacja".
                  • Gość: aurelis07 Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? IP: *.mmj.pl 22.03.11, 11:07
                    1. Gdyby głupi dzieciak rzuciłby we mnie śliwką, byłabym zła, być może chwyciła za ramię i zwyzywała od skretyniałych bękartów. Byłoby to z mojej strony chamskie, ale podpadłoby to pod usprawiedliwienie, że zostałam sprowokowana przez gnojka, który celowo rzucił śliwką.
                    2. Gdy 28-latek, niemal dwa razy większy i 4 razy starszy od dzieciaka dokonuje pobicia z tego powodu, łamie mu kości (!) to stwierdzam, że jest to psychopata, u którego można wywołać niebezpieczne zachowania rzeczą bagatelną. Takiego człowieka należy leczyć, a nie usprawiedliwiać. Mówiąc prostym językiem do prostych ludzi, jakich tutaj nie brakuje: pobicie dziecka za rzucenie śliwką, ma się tak samo, jak kastracja za wzwód po zobaczeniu na plaży laski w bikini.
                    3. Wolę nie myśleć co się może stać, jeżeli ktoś się spojrzy na tego sędziego zbyt krzywym okiem, zapewne i to podpada pod co najmniej wyłupienie gałek ocznych.
                    • pyry_na_frytki Re: Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? 22.03.11, 11:18
                      Przyznajesz zatem że będąc wielokrotnie starsza i jeszcze bardziej wielokrotnie cięższa od Poszkodowanego szarpałabyś go za ramię? A gdyby tak coś się z tym ramieniem stało? Przypadkowo wywichnęłabyś mu bark albo łokieć o co jak widać nietrudno zostałąbyś zaliczona przez Redaktor Lubiniecką i siebie samą do niebezpiecznych psychopatów i katujących dzieci kanalii. I żadne tam "nie chciałam, Wysoki Sądzie"!
                    • Gość: enka1904 Re: Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? IP: *.net.pl 22.03.11, 11:22
                      Nareszcie ktoś powiedział coś rozsądnego!! Reszcie uczestników tej pasjonującej publicznej debaty gratuluję poziomu "człowieczeństwa". Wole mieć do czynienia z siedmioletnim łobuziakiem (kiedyś z tego wyrośnie jak znam życie) niż z prawie trzydziestoletnim, niepanującym nad emocjami osiłkiem. Tylko "proste" chłopy mogą tak tłumaczyć skatowanie dziecka. Bez względu na powód. Sędziemu też życzę duuuużo zdrowia i polotu w uzasadnieniach wyroków:)
                      szyyyyt.....
                      • pyry_na_frytki Re: Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? 22.03.11, 11:27
                        Masz rację. Generalnie wałęsanie się po ulicach, rzucanie w samochody i ryczenie przez siedmiolatków do kierowców "spie...j pajacu" dobrze rokuje. Bedom z niego ludziska!
                        • wilma.flintstone Re: Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? 22.03.11, 11:42
                          pyry_na_frytki napisał:

                          > Masz rację. Generalnie wałęsanie się po ulicach, rzucanie w samochody i ryczeni
                          > e przez siedmiolatków do kierowców "spie...j pajacu" dobrze rokuje. Bedom z nie
                          > go ludziska!

                          Masz sporo racji. Pytanie tylko czy niemal trzydziestoletni facet, majacy niezaprzeczalna przewage fizyczna nad dzieciakiem, powinien sie posuwac do kopania i popychania. Ja na jego miejscu wzielabym gnojka za fraki i zawiozla na policje, albo do rodzicow. Zas tlumaczenie, ze facet zrobil jak ztobil, bo byl taki strasznie zdenerwowany smiercia dziadka narzeczonej...wybacz, ale zenada...
                          • pyry_na_frytki Re: Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? 22.03.11, 11:53
                            To nie jest żenada. Zdaje się że akurat jechał na pogrzeb i nie miał po prostu czasu żeby z troską włączyć się w proces wychowawczy. Pytanie zresztą jakby go mamusia naszego milusińskiego przyjęła:-D To był wypadek a robienie z tego ogólnopolskiej afery to dopiero szykany głupiej redaktorzyny. Ja pewnie poprzestałbym na dwóch siarczystych "liściach"...
                            • wilma.flintstone Re: Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? 22.03.11, 12:14

                              Ja naprawde zgadzam sie z wiekszoscia Twoich wpisow. Ale tez i biore pod uwage kwestie, ktora ktos tu nieco nizej trafnie ujal: gdyby zamiast tego dzieciaka w samochod czyms rzucal i wyklinal dwudziestoletni drech, to pan kierowca niechybnie powsciagnalby nerwy, co najwyzej pod nosem mruknawszy: "A to ch...!". W tej sytuacji jednak fizycznie skrzywdzil na pewno zle wychowane i karygodnie sie zachowujace, ale jednak MALE dziecko. I nikt sie przeciez nie domagal zeslania goscia na Kamczatke czy wtracenia do lochu pelnego wyglodnialych szczurow. Ale lagodzenie i tak przeciez niespecjalnie surowego wyroku, w takiej sytuacji, nie moze nie budzic emocji.
                              • wilma.flintstone P.S. 22.03.11, 12:17
                                wilma.flintstone napisała:


                                > Ja naprawde zgadzam sie z wiekszoscia Twoich wpisow

                                A szczegolnie z tym w temacie pani Woznej :D
                            • Gość: Laska Re: Pobicie za śliwkę jest sprawiedliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 22:29
                              Słuchaj Pyry.. - czy Ty aby jaki "śwagier" tego 28-latka nie jesteś? Tłumaczysz go, jakby od tego Twoje życie zależało. Ile Ty masz lat? Nie wiesz, że w odróżnieniu od 7-letnich dzieci, 28-letni faceci odpowiadają za swoje czyny? I niestety, noga u tego dzieciaka nie połamała się przypadkiem. Bo przypadkiem, to by było, jakby facet wpadł na niego przez nieuwagę np. jeżdżąc na rolkach. A 28-letni byk wyszedł specjalnie ze swego autka, aby nauczyć dzieciaka kultury. Jak nie umie kontrolować siły, to niech rączki w kieszeni trzyma. Bo jakby każdy wkurzony facet po wybryku małolata tak się zachowywał, to by szyn i gipsu zabrakło w szpitalach.
                              Samosąd na małych dzieciach, do tego tak brutalny, że kończący się ciężkimi obrażeniami nieletniego (7-latek to naprawdę dziecię jeszcze, w odróżnieniu od nieletniego 15-17-letniego) kwalifikuje się jednoznacznie do potępienia - zarówno społecznego, jak i sądowego.
                • Gość: Tomy Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 22.03.11, 11:12
                  Ja tam nie wiem jeśli do ciebie dziecko zwraca sie " Spierd.. Pajacu" to gratuluje opanowania ,dalszy etap rozwoju lingwistycznego to skur..,suk...yn,k..wa. Tylko czekać jak za 13 lat zacznie napier... rodziców bo nie dali kasy na fajki i piwo. Problemem jes tutaj brak poszanowania cudzej własności której nie nauczyła go rodzina, następnym razem poleci kamień w szybe pociągu" bo to fajna zabawa co nie "
                  • wilma.flintstone Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi 22.03.11, 11:48
                    Gość portalu: Tomy napisał(a):

                    > Ja tam nie wiem jeśli do ciebie dziecko zwraca sie " Spierd.. Pajacu" to gratul
                    > uje opanowania ,dalszy etap rozwoju lingwistycznego to skur..,suk...yn,k..wa.
                    > Tylko czekać jak za 13 lat zacznie napier... rodziców bo nie dali kasy na fajki
                    > i piwo. Problemem jes tutaj brak poszanowania cudzej własności której nie nau
                    > czyła go rodzina, następnym razem poleci kamień w szybe pociągu" bo to fajna z
                    > abawa co nie "


                    Ech, nikt nie zaprzecza ze widac tu slady braku wychowywania, nadzoru, dyscypliny, zeby nie powiedziec: patologii. Ale to jest wszytsko zadania i niedopatrzenia DOROSLYCH, ktore na pewno nie ograniczaja sie do jednorazowego wytlumaczenia, ze tak nieladnie. "Wytlumaczenie" autorstwa bohatera artykulu moze dzieciaka czegos nauczy, ale moze jedynie sprawi, ze ten w przyszlosci bedzie jeszcze bardziej agresywny i niereformowalny.
                  • Gość: Laska Re: Bydło wychowuje bydło. A ty Lubiniecka nie pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 22:35
                    Tomy, czyżbyś sugerował, że każdego szczyla (7-letniego przypominam), który coś odpysknie, czy np. śnieżką rzuci w samochód albo inne jaja sobie zrobi (choćby poleje z sikawki w lany poniedziałek) należy tak sponiewierać, żeby aż w szpitalu na długie tygodnie wylądował? No to gratulacje "jyntelygencji" :D
                    W sumie to niczym się od tego tytułowego bydła nie różnisz w takim razie :D
            • Gość: dziko36 Re: powinien bekartowi obciac lape a nie lamac no IP: *.internetia.net.pl 22.03.11, 12:27
              Drogi Hansie!
              Sądząc po nicku, bliskie ci są typowo faszystowskie poglądy...brzydzę się takimi ludźmi!
          • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:07
            Mysle,ze jak 28-letni mezczyzna kopie 7-latka, to moze sie spodziewac,ze zrobi mu powazna krzywde.Na tym polega miedzy nimi roznica-jak masz lat 7 to Twoja zdolnosc przewidywania i myslenia abstrakcyjnego(ktore nie sa w pelni uksztaltowane do wieku mniej wiecej 10 lat-dlatego fizyki,chemii i tym podobnych uczy sie od czwartej klasy wzwyz) stoja zdecydowanie nizej niz wtedy kiedy masz lat 28.Nie mowie,ze chlopak jak zloto i swiadectwo z czerwonym paskiem,ale zlamac mu noge za rzucenie sliwka?Boje sie pomyslec,jak byles karany w dziecinstwie jesli lamanie dzieciom nog jest dla Ciebie adekwatna kara.
            • Gość: qwerty Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.11, 10:16
              Druga część twojego posta, jest przykładem, że w dowolnym wieku można mieć zerowe pojęcie o erystyce i logice. Czy ja choćby zasugerowałem, że kara dla gó...arza była adekwatna? Ja po prostu szczerze wątpie, że nawet tak wzburzony facet, naprawdę miał zamiar połamać dziecku nogę. Z tego co przeczytałem nogę złamał mu przypadkiem, kiedy pchnął gó...arza na ziemię.
              • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:23
                28-letni mezczyna pobil 7-latka.Nic dodac,nic ujac.
              • aula27 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:31
                ja uwazam ze nie mial prawa nawet dotknac tego dziecka !!!!!
                • Gość: Monoekann Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.03.11, 10:35
                  Racja. Powinien mu kupic kilo sliwek by sie biedak nie nudzil po stracie tej jedynej.
                • Gość: Jasio Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 11:46
                  Ja uważam że miał prawo.
        • Gość: wiec to normalka Sedzia bije i maltretuje swoja zone i dzieci IP: *.bredband.comhem.se 22.03.11, 10:24
          co za prostak..! idiota skonczony!
          juz pierwszy wyrok w zawieszeniu byl chory...

          za taki numer w Szwecji dostalby 2-3 lata wiezienia
          • Gość: aha Re: Sedzia bije i maltretuje swoja zone i dzieci IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 22.03.11, 10:32
            A ile lat dostałoby w Szwecji dziecko, gdyby zdekoncentrowany kierowca wpadł w drzewo i poniósł śmierć na miejscu ?
            • wilma.flintstone Re: Sedzia bije i maltretuje swoja zone i dzieci 22.03.11, 11:51
              Gość portalu: aha napisał(a):

              > A ile lat dostałoby w Szwecji dziecko, gdyby zdekoncentrowany kierowca wpadł w
              > drzewo i poniósł śmierć na miejscu ?

              Mieszkam w Szwecji i znajac tutejsze podejscie podejrzewam, ze kilka sesji z psychologiem...
        • Gość: seba Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.xdsl.centertel.pl 22.03.11, 10:32
          ładny z ciebie stalinowiec aż dziw ze jeszcze tacy jak ty chodzą po tym świecie, osobiście za takie podejście do sprawy skatował bym twuj ubecki ryj jeśli bym tylko miał okazje cie spotkać
        • Gość: dzikopysk19 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetia.net.pl 22.03.11, 12:16
          Mam nadzieję, że Panem też ktoś niebawem rzuci o chodnik! Ktoś kilkakrotnie silniejszy fizycznie i sfrustrowany!
      • Gość: phedonis Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: 80.53.176.* 22.03.11, 10:05
        kierowca pewnie zaliczył przed sliwką kilka dziur i wyrw w asfalcie i gdy zobaczył dziecko rzucające śliwki dał upust swojej furii. życzę mu tego by jego własne dziecko doświadczyło podobnej lekcji w przyszłości i by on jako ojciec musiał zaakceptować podobną argumentację sędziego stawiająca na równi zdrowie dziecka z trwającą ułamek sekundy niemal niezauważalną reakcją zawieszenia samochodu na pestkę w śliwce. Sędziemu także podobnych doświadczeń życzę. Skąd tyle zrozumienia w "niezawisłym sądzie" dla tego troglodyty kierowcy?
        A biedne dziecko lekkoatletą już nie zostanie w swoim życiu. Odebrał mu tą szansę bydlak, któremu zawalił się świat po tym jak mu zmarł dziadek jego dziewczyny i zawieszenie samochodu obliczione na miliony nierówności najechało na śliwkę.
      • Gość: sodowa i komóra Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.tktelekom.pl 22.03.11, 10:52
        Daj mi swój adres bucu.
        Przyjadę do ciebie i jak tylko dziwnie na mnie spojrzysz to taki ci wpi..dol spuszczę że nie wyjdziesz ze szpitala przez rok.
        W sądzie powiem że sam się o to prosiłeś bo krzywo na mnie spojrzałeś i będę starał się jeszcze żebyś to ty mi wypłacił odszkodowanie za stres który przez ciebie przeżyłem.
        • Gość: staszek Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.03.11, 13:32
          > Daj mi swój adres bucu.
          > Przyjadę do ciebie i jak tylko dziwnie na mnie spojrzysz to taki ci wpi..dol sp
          > uszczę że nie wyjdziesz ze szpitala przez rok.
          > W sądzie powiem że sam się o to prosiłeś bo krzywo na mnie spojrzałeś i będę st
          > arał się jeszcze żebyś to ty mi wypłacił odszkodowanie za stres który przez cie
          > bie przeżyłem.

          Daj mi swój adres, wyślę swojego synka, żeby napierdzielał cię zgniłymi śliwkami i obrażał słownie tak długo, aż stracisz panowanie i go klepniesz, a wtedy WYDOIMY cie z moim prawnikiem.
      • Gość: qaz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:17
        takę mieli zabawę z kolegą no i trafili na krewkiego kierowcę.
      • staq ILE wziął sędzia ? 22.03.11, 11:18
        ILE wziął sędzia ?

        Adwokat rzeczywiście - zasłuzył na swoje pieniądze - pozostaje pytanie:
        jak on się z nimi czuje ?
        Zadowolony ?
        Może patrzeć w lustro ? Przestał sobie wmawiać uczciwośc ?

        Ten sędzia nie powinien być sędzią- to jasne.
        Skompromitował nie tylko swój sąd i miiasto
        - Legnicę będziemy pamiętać !

        Skompromitował też zawód, do którego go niebacznie dopuszczono

        Pozostaje życzyć obu, aby sami stanęli po drugiej stronie
        • Gość: Tek Re: ILE wziął sędzia ? IP: *.play-internet.pl 22.03.11, 12:04
          Czy adwokat się z sędzią podzielił ?
        • antobojar Sędzia kalosz !! Gratuluje p.Lubienieckiej chociaż 22.03.11, 19:14
          to wygląda na walkę z wiatrakami...
      • davvidda Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 19:11
        Być może siedmiolatek chciał gościa tą śliwką zamordować (w tym kontekście owo pobicie to po prostu byłaby obrona konieczna) Ale myślę że zamiast tego można spokojnie przyjąć, że motywem rzucenia śliwką była chęć narozrabiania. Tak zwykle bywa u siedmiolatków rzucających czymkolwiek w cokolwiek. Zazwyczaj przy tym nie zdają sobie sprawy z potencjalnych konsekwencji. Z tym, że ciężkiego pobicia przez dorosłego faceta do potencjalnych konsekwencji zaliczać raczej nie wypada. Facet chyba swój rozum ma, w przeciwieństwie do siedmiolatka. Powinien wiedzieć, że siedmiolatek, nawet zajadle miotający śliwkami, w starciu z rozwścieczonym 28-letnim facetem ma niewielkie szanse i nie należy nim rzucać i lać go gdzie popadnie.
        • Gość: Antoni Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 19:59
          Jeśli dziecko nie jest świadome konsekwencji swoich czynów, to znaczy, że nie powinno przebywać bez opieki na ulicy. Proste.
    • masofrev Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 20:17
      Czołowa gazetowa obrończyni uciśnionych, p. Lubiniecka, znów zabrała głos! I oczywiście wszystkim zarzuca brak logiki i rozsądnego rozumowania... Sama tymczasem popełnia co najmniej nadużycie tytułując swój artykuł: "Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą śliwkę". Tymczasem z wyroku sądu jasno wynika, że nie można nikogo katować: mężczyzna został przecież skazany. A że sąd znalazł okoliczności łagodzące? Cóż, widocznie takie były... Jak choćby takie, że cała sprawa zaczęła się od dziecięcego wybryku. Wybryku, zaznaczam, nieusprawiedliwiającego późniejszej reakcji kierowcy, ale jednak... Zawsze w życiu jest akcja i reakcja - co, w połączeniu z opisanymi problemami emocjonalnymi kierowcy, mogło w pewnym stopniu zaburzyć emocje kierowcy. I to właśnie rozważył sąd, czego oczywiście p. Lubiniecka nie zamierza dostrzec. Czy z uwagi na niedostatki swego rozumu, czy też z uwagi na zbyt emocjonalne podejście do życia - tego nie wiem, ale raczej z takim podejściem nie powinna brać się za profesjonalne dziennikarstwo.


      • dydelf1973 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 20:43
        o to, to, to....
      • siudamac Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 09:54
        dobrze napisane!
      • bleku666 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:02
        dokładnie tak!
      • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:12
        Reakcja "poszkodowanego" byla wysoce nieadekwatna do poniesionej "szkody".I tego sad juz pod uwage nie wzial.Jaka bylaby reakcja tego psychola na np.stluczke?Zabilby na miejscu kluczem do kol?Czy to tez by bylo w porzadku?W koncu ktos nie uwazal na drodze i uderzyl w Jego Samochod.
        • masofrev Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:38
          Otóż właśnie wziął pod uwagę nieadekwatność reakcji, bowiem mężczyzna został skazany za przestępstwo. Gdyby redakcja była adekwatna, zostałby uniewinniony...
          • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 11:12
            I zastosowal kare rownie nieadekwatna jak reakcja oskarzonego.
            • masofrev Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 11:22
              Kara jest nieadekwatna Twoim zdaniem. Zdaniem sądu (a przy okazji większości wypowiadających się na forum) jest w sam raz.
              • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:10
                Zdaniem wiekszosci Niemcow rozpetanie II wojny swiatowej i przemyslowe mordowanie ludzi bylo ok.Jak widac wiekszosc nie zawsze ma racje.Jest tylko glosniejsza.
                • masofrev Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:20
                  Twój przykład jest nieadekwatny, ponieważ wybrałeś Niemców i II wojnę światową... To tak, jakbyś poszedł do więzienia i zapytał więźniów, czy powinni siedzieć... Natomiast gdybyś zapytał całą opinię światową, czy rozpętanie wojny było słuszne, otrzymałbyś inną odpowiedzieć.
                  Oczywistym jest, że dyskutanci nie są absolutną większością, ale stanowią na tyle szeroki przekrój społeczeństwa, że można ich uznać za grupę w miarę reprezentatywną.
                  Poza tym o większości napisałem w nawiasie, czyli był to tylko poboczny wątek mojej wypowiedzi, z czego Ty uczyniłeś główną tezę swojej kolejnej.
                  • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:37
                    Po prostu stwierdzilem,ze wiekszosc moze sie mylic.Natomiast gdybys zapytal wiekszosc ludzi w normalnych spoleczenstwach(od razu zaznaczam,ze Polakow za takie nie uwazam)czy w porzadku jest lamanie nog niegrzecznych dzieci,to z pewnoscia odpowiedzi roznilyby sie drastycznie od tych na forum.Chcialbym zebys sie zdecydowal,czy mamy brac pod uwage opinie wiekszosci na forum,wiekszosci Polakow czy wiekszosci ludzi na swiecie.Twoja wypowiedz dotyczyla stanowiska wiekszosci uczestnikow forum.
                    Uzyles argumentu o postanowieniu sadu(a ten przeciez jak wiemy nigdy sie nie myli,zwlaszcza w Polsce)i dodales,ze popiera je wiekszosc uczestnikow forum.Interpunkcja nie ma tu nic do rzeczy.
                    I jesli dyskutanci na tym forum stanowia rzeczywiscie reprezentatywna probke spoleczenstwa(a obawiam sie,ze mimo pewnych zastrzezen co do slusznosci tego zalozenia,masz tu sporo racji)to po prostu rece opadaja a wszystkie dzieci w Polsce powinny natychmiast zostac ewakuowane przez UNICEF.
                    • sverir Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:46
                      > Natomiast gdybys zapytal wiekszosc ludzi w normalnych spoleczenstwach(od razu
                      > zaznaczam,ze Polakow za takie nie uwazam)czy w porzadku jest lamanie nog niegrzecznych
                      > dzieci,to z pewnoscia odpowiedzi roznilyby sie drastycznie od tych na forum.

                      Prawdopodobnie tak. Gdybyś zapytał jednak tę samą większość ludzi w normalnych społeczeństwach czy można rzucać czymkolwiek w samochód będący w ruchu, prawdopodobnie wyrozumiałość dla dziecka byłaby znacznie mniejsza.
                      • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 13:04
                        28-letni mezczyzna pobil i zlamal noge 7-letniemu dziecku,bo bylo niegrzeczne.I wiekszosc uwaza,ze to jest ok.A Ty jestes w tej wiekszosci.Brawo dla Ciebie i zycze milego dnia.Moze i twoim dzieciom ktos kiedys cos zlamie.Jesli wczesniej nie zrobisz tego Ty.
                        • sverir Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 24.03.11, 18:24
                          A może następnym razem siedmiolatek rzuci w Twój samochód kamieniem, wybije przednią szybę, trafi Twoje dziecko w głowę i ją rozbije? Brawo dla Ciebie i życzę miłego dnia.
                          • unhappy Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 24.03.11, 20:09
                            sverir napisał:

                            > A może następnym razem siedmiolatek rzuci w Twój samochód kamieniem, wybije prz
                            > ednią szybę, trafi Twoje dziecko w głowę i ją rozbije? Brawo dla Ciebie i życzę
                            > miłego dnia.

                            A gdyby tam siedziała jego matka?
                            • sverir Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 24.03.11, 22:03
                              Jego matka siedzi z tyłu.
                      • Gość: Janina Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.pool.mediaWays.net 22.03.11, 16:36
                        sverir@ Gdybyś zapytał jednak tę samą większość ludzi w normalnych
                        społeczeństwach czy można rzucać czymkolwiek w samochód będący w ruchu, prawdopodobnie wyrozumiałość dla dziecka byłaby znacznie mniejsza.
                        Zgadzam sie z Toba tylko w jednym "ze wyrozumiałość dla dziecka byłaby znacznie mniejsza" i na tym koniec.
                        Co znaczy ze nie mozna dziecka pobic bo sie jest zdenerwowanym.
                        Jezeli ten 28 latek nie potrafi panowac nad swoimi emocjami i jest przy tym agresywny nie powinien posiadac prawa jazdy. A i moze powinien go przebadac psychiatra
                        • sverir Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 17:16
                          > Co znaczy ze nie mozna dziecka pobic bo sie jest zdenerwowanym.

                          Oczywiście, że nie można i słusznie kierowca został skazany! Nie należę do osób, które uważają iż "bachor słusznie oberwał". To w końcu tylko dziecko.
                          Ja cały czas oponuję przeciw jednemu: przeciw uznaniu, że dziecko może swobodnie rzucać w samochody czymkolwiek: piłką, kamieniem, śliwką. Kodeks mówi, że charakter chuligański wymaga m.in. oczywiście błahego powodu. Ten oczywiście błahy powód to np. zwrócenie uwagi komuś, że za głośno się zachowuje. Zestawmy z tym teraz rzucanie przedmiotów w pojazd będący w ruchu! Bo nie rozumiem dlaczego z jednej strony społeczeństwo uznaje to co najmniej za wykroczenie (a w określonych okolicznościach jako przestępstwo), a z drugiej strony jako zabawę, która nie powinna nieść za sobą żadnych konsekwencji. Przecież to absurd.
                    • masofrev Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 13:24
                      flipvert napisał:

                      > Po prostu stwierdzilem,ze wiekszosc moze sie mylic.
                      Oczywiście, że może.

                      > Natomiast gdybys zapytal wie
                      > kszosc ludzi w normalnych spoleczenstwach(od razu zaznaczam,ze Polakow za takie
                      > nie uwazam)
                      A jakie uważasz? Nordyckie, anglosaskie, arabskie, afrykański? Napisz, proszę, bo na razie nie wiadomo. Napisz, też skąd czerpiesz wiedzę na temat tego, że większość ludzi w normalnych społeczeństwach uznałoby opisywany przypadek za skandaliczny. Jakieś badania opinii publicznej? Artykuły naukowe?

                      czy w porzadku jest lamanie nog niegrzecznych dzieci,to z pewnoscia
                      > odpowiedzi roznilyby sie drastycznie od tych na forum.Chcialbym zebys sie zdec
                      > ydowal,czy mamy brac pod uwage opinie wiekszosci na forum,wiekszosci Polakow cz
                      > y wiekszosci ludzi na swiecie.Twoja wypowiedz dotyczyla stanowiska wiekszosci u
                      > czestnikow forum.
                      No właśnie, większości uczestników forum, którzy stanowią moim zdaniem reprezentatywną część społeczeństwa. O większości ludzi na świecie pisałem tylko w kontekście Twojego przykładu Niemców aby pokazać, czy to, co w mniejszej grupie jest uważane za normę, w większej może nią nie być.


                      > Uzyles argumentu o postanowieniu sadu(a ten przeciez jak wiemy nigdy sie nie my
                      > li,zwlaszcza w Polsce)i dodales,ze popiera je wiekszosc uczestnikow forum.Inter
                      > punkcja nie ma tu nic do rzeczy.
                      W tym przypadku uważam wyrok sądu za słuszny z trzech powodów:
                      - wydał go sąd,
                      - jest zgodny z moimi odczuciami,
                      - jest zgodny z odczuciami większości uczestników dyskusji

                      .
                      • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 14:13
                        > A jakie uważasz? Nordyckie, anglosaskie, arabskie, afrykański? Napisz, proszę,
                        > bo na razie nie wiadomo.
                        Zeby daleko nie szukac uzyje mojego obecnego podworka czyli UK.To jest wedlug mnie normalne spoleczenstwo,bo zakaz bicia dzieci wydaje sie tu rzecza oczywista i wprowadzenie kar za taki czyn nie bylo tu obiektem narodowej dyskusji.W swietle prawa brytyjskiego kierowca(Marek mu chyba na imie)zasluguje na kare wiezienia(nie w zawieszeniu)za swoj czyn.Powiedzmy,ze uznaje za normalne protestanckie spoleczenstwa Zachodniej Europy i Skandynawii.Niestety nie podam tu odwolan do publikacji naukowych,bo szczerze mowiac nie chce mi sie ich szukac.Opieram swoje spostrzezenia na doswiadczeniu i moich prywatnych obserwacjach.
                        > W tym przypadku uważam wyrok sądu za słuszny z trzech powodów:
                        > - wydał go sąd,
                        Rozumiem,ze wyroki sadow stalinowskich tez uznajesz za sluszne,bo wydaly je legalne sady Rzeczypospolitej.
                        > - jest zgodny z moimi odczuciami,
                        Wizja sprawiedliwosci rodem ze sredniowiecza.
                        > - jest zgodny z odczuciami większości uczestników dyskusji
                        Patrz wyzej.

                        Wyrok nie jest sluszny lub nie.Moze byc zgodny z prawem,ale to wcale nie musi sie pokrywac z poczuciem sprawiedliwosci motlochu.
                        • masofrev Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 16:58
                          flipvert napisał:

                          > Zeby daleko nie szukac uzyje mojego obecnego podworka czyli UK.To jest wedlug m
                          > nie normalne spoleczenstwo,
                          A np. Turcja lub inne kraje muzułmańskie? Rosja? To już nie są normalne społeczeństwa?

                          > bo zakaz bicia dzieci wydaje sie tu rzecza oczywista
                          > i wprowadzenie kar za taki czyn nie bylo tu obiektem narodowej dyskusji.
                          A oczywiście wiesz, że w Polsce też obowiązuje bezwzględny zakaz bicia dzieci (kodeksowy!) i nikt specjalnie jego wprowadzeniu się nie przeciwstawiał?

                          > W swietle prawa brytyjskiego kierowca(Marek mu chyba na imie)zasluguje na kare wiezie
                          > nia(nie w zawieszeniu)za swoj czyn.
                          Rozumiem, że czerpiesz wiedzę z angielskiego kodeksu karnego? Albo były w Anglii precedensowe procesy, a o których mógłbyś napisać? Czy też po prostu wyobraziłeś sobie, że kierowca według angielskiego prawa zostałby skazany na karę bez zawieszenia?

                          > Powiedzmy,ze uznaje za normalne protestanckie spoleczenstwa Zachodniej Europy i > Skandynawii.
                          Np. USA? Gdzie można - w majestacie prawa - zaliczyć kulkę za wejście na czyjąś posiadłość? A i w UK chyba "my home is my castle" i można go bronić za wszelką cenę?

                          > Niestety nie podam tu odwolan do publikacji naukowych,bo szczerze mowiac nie chce mi sie ich szukac.
                          Bo, szczerze mówiąc, ich nie znasz.

                          > Opieram swoje spostrzezenia na doswiadczeniu i moich prywatnych obserwacjach.
                          O, przynajmniej to ustaliliśmy.

                          > Rozumiem,ze wyroki sadow stalinowskich tez uznajesz za sluszne,bo wydaly je legalne sady > Rzeczypospolitej.
                          Znów kulą w płot, jak w przypadku z Niemcami. Naprawdę nie rozróżniasz sądów w Polsce komunistycznej i sądów w Polsce demokratycznej?

                          > > - jest zgodny z moimi odczuciami,
                          > Wizja sprawiedliwosci rodem ze sredniowiecza.
                          W Twoim odczuciu. W prawdziwym średniowieczu (np. w kraju Vlada Palownika) i chłopiec i kierowca zostaliby wbici na pal: chłopiec za uszkodzenie samochodu, kierowca za pozbawienie Vlada przyjemności wbicia chłopca na pal ;-)

                          >
                          > Wyrok nie jest sluszny lub nie.Moze byc zgodny z prawem,ale to wcale nie musi s
                          > ie pokrywac z poczuciem sprawiedliwosci motlochu.
                          O, więc wszyscy jesteśmy biednym polskim motłochem w przeciwieństwa do "Jaśniepana hrabiego z UK"?
                          • flipvert Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 17:44
                            > A oczywiście wiesz, że w Polsce też obowiązuje bezwzględny zakaz bicia dzieci (
                            > kodeksowy!) i nikt specjalnie jego wprowadzeniu się nie przeciwstawiał?
                            Jasne, a roztrzasanie tego przepisu we wszystkich mozliwych mediach miesiacami przed jego wprowadzeniem to tylko moj ponury sen.
                            > Rozumiem, że czerpiesz wiedzę z angielskiego kodeksu karnego?
                            Dobrze rozumiesz.Przynajmniej tyle.
                            > > Powiedzmy,ze uznaje za normalne protestanckie spoleczenstwa Zachodniej Eu
                            > ropy i > Skandynawii.
                            > Np. USA? Gdzie można - w majestacie prawa - zaliczyć kulkę za wejście na czyjąś
                            > posiadłość? A i w UK chyba "my home is my castle" i można go bronić za wszelką
                            > cenę?
                            Od kiedy USA zalicza sie do "protestanckich spoleczenstw Europy Zachodniej i Skandynawii?Co maja prawa obrony wlasnosci do lamania nog niegrzecznym dzieciom?
                            > > Niestety nie podam tu odwolan do publikacji naukowych,bo szczerze mowiac
                            > nie chce mi sie ich szukac.
                            > Bo, szczerze mówiąc, ich nie znasz.
                            Zgadza sie, nie znam,ale to nie znaczy,ze nie mozna ich znalezc.Tylko,ze nie chce mi sie szukac.
                            > > Rozumiem,ze wyroki sadow stalinowskich tez uznajesz za sluszne,bo wydaly
                            > je legalne sady > Rzeczypospolitej.
                            > Znów kulą w płot, jak w przypadku z Niemcami. Naprawdę nie rozróżniasz sądów w
                            > Polsce komunistycznej i sądów w Polsce demokratycznej?
                            Demokratyczna Polska uznaje ciaglosc panstwa polskiego a co za tym idzie wymiaru sprawiedliwosci czyli rowniez wydanych wtedy wyrokow.Fakt,ze ofiary tamtych wyrokow zostaly zrehabilitowane tylko potwierdza moje racje.Panstwo sie pomylilo,panstwo przeprosilo.
                            > O, więc wszyscy jesteśmy biednym polskim motłochem w przeciwieństwa do "Jaśniep
                            > ana hrabiego z UK"?
                            Jak Ci ten but pasuje,to go nos.
                            Zycze przyjemnego bicia dzieci i zegnam.
                            • masofrev Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 17:55
                              > > Rozumiem, że czerpiesz wiedzę z angielskiego kodeksu karnego?
                              > Dobrze rozumiesz.Przynajmniej tyle.
                              Prawdę mówiąc sądzę, że kompletnie nie znasz angielskiego kodeksu karnego.


                              > Od kiedy USA zalicza sie do "protestanckich spoleczenstw Europy Zachodniej i Sk
                              > andynawii?
                              Nie zalicza się, oczywiście... Więc przynajmniej wiemy, że USA nie zaliczasz do normalnych krajów.

                              > Co maja prawa obrony wlasnosci do lamania nog niegrzecznym dzieciom?
                              Nic, pokazują jedynie, że co kraj to obyczaj - i że prawa w różnych kraju mogą być odmienne z uwagi na specyfikę ich społeczeństw. Nie wmawiaj nam więc, że mamy robić wszystko tak samo jak w UK - bo i UK ma swoje dziwactwa (np. obowiązek wyjawienia hasła użytego do szyfrowania w sprawach o terroryzm - rzecz w Polsce nie do pomyślenia). A, i nie ma u nas niewolnictwa - tymczasem nie dalej jak wczoraj czytałem o skazaniu dyrektorki jednej z firm w UK za niewolnicze traktowanie służby.

                              > Zgadza sie, nie znam,ale to nie znaczy,ze nie mozna ich znalezc.Tylko,ze nie ch
                              > ce mi sie szukac.
                              Ponieważ: 1) nie znasz ich, 2) nie umiałbyś ich znaleźć.

                              > Demokratyczna Polska uznaje ciaglosc panstwa polskiego a co za tym idzie wymiar
                              > u sprawiedliwosci czyli rowniez wydanych wtedy wyrokow.Fakt,ze ofiary tamtych w
                              > yrokow zostaly zrehabilitowane tylko potwierdza moje racje.Panstwo sie pomylilo
                              > ,panstwo przeprosilo.
                              A co ma ciągłość państwa do warunków wydawania wyroków?

                              > Jak Ci ten but pasuje,to go nos.
                              > Zycze przyjemnego bicia dzieci i zegnam.
                              I znów o tym biciu dzieci, jak nakręcona katarynka... W Polsce nie bijemy dzieci, kolego i każemy za ich bicie. A nim następnym razem zechcesz zabrać głos, przygotuj się merytorycznie.
      • Gość: palekh Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.aster.pl 22.03.11, 10:12
        Bezpośredni dowód na to że idioci dostają się na tak odpowiedzialne funkcje. Zapewne ten sędzia jest gejem i oskarżony po prostu mu się spodobał. A może dwa w jednym ? Daruj sobie resztę
    • Gość: seb Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.158.216.210.pat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 20:35
      Na miejscu tego Faceta podal bym autora tego artykulu do sadu. Tak sie sklada ze bylem naocznym swiadkiem tej sytuacji to ja wezwalem policje i skladalem zeznania w sadzie . Od poczatku wypisujecie klamstwa (jako gazea) prawdziwe dziennikarstwo jest wam zupelnie obce. Facet dostal karę ktora mu sie należala i tyle . Tak namarginesie chlopak rzucal w niego wielokrotnie kamieniami nie sliwkami na wielokrotnie zwracana uwaga glupio sie smial udawal ze rzuca sie pod kola samochodu a na koniec zwyzywal kierowce. Facet do niego podbiegl i go kopnal raz powtrzam raz i odszedl. Tak sie nieszczesliwie zlozylo ze zlmal mu kosc. Brednie o zncaiu sie katowaniu sa skandaliczne. Czemu Pan jako dzienikarz nie zainteresuje sie rodzina tego chlopca?? Czy pan wie ze rodzice maja ograniczona wladze rodzicielska?? W Cywilizowanym świecie oprocz wyroku dla kierowcy bylby tez wyrok ( o wile surowszy) dla opiekunow tego dziecka. Na koniec czy pn wie Kto pobił dyrektora tetru muzycznego we wrocławiu ?? Powiem Panu pobił go ten biedny poszkodowany chlopiec rzucajacy sliwkami a raczej jego o 20 lat starszy odpowiednik.
      • Gość: alienor Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetia.net.pl 21.03.11, 21:36
        Czytając wasze komentarzae, przestaję sie dziwić wyrokowi sędziego: jakie społeczeństwo, taki sędzia. A logika ostatniego zdania mnie powala: mały słusznie dostał wp*** za gościa, którym nie jest, ale na pewno kiedyś będzie.
        • Gość: seb Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.182.199.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 22:04
          Glupi jestes i tyle Twoja logoka i czytanie tekstu ze zrozumieniem jest na poziomie 7 latka. Jak łapia 20 letnich bandytow ktorzy czuja sie bezkarni to sie dziwisz skad sie biora tacy ludzie?? To ja wlasnie pokazałem skad biora sie wlasnie ze znieczulicy spoleczenstwa (siedzisz w domu piszesz debilne kometarze pojecia niemasz co sie dzieje na zewnatrz) Ludzi nie obchodzi co robia małe dzieci jak to mozliwe ze 7 latek tam sie bawil?? Bawil sie w rzucanie kamieniami w samochod (kamieniami nie sliwkami ja to widzialem). Ja nie obwiniam tego dziecka obwiniam doroslych ktorzy powinni opiekowac sie tym dzieckiem czemu nikt sie nimi nie zajmuje ?? Bołatwo jest napietnowac czlowieka poddanego krytyce medialnej krytyce stworzonej przez ludzi ktorzy nie maja pojecia o tym co sie tam wydarzyło, wydali wyrok na faceta wyrok linczu i teraz sa wkurzeni na maksa ze ich manipulacja sie nie powiodla ze nie udalo im sie wplynac na sad. Lobbowanie tego aby postawic przed sadem opiekunow tego dziecka juz nikomu nie przyniesie rozklosu nakladu itp
          Co bym zrobil gdyby to bylo moje dziecko?? Załamabym sie zupelnie bo to by byla moja wina .
          • 1410_tenrok [...] 21.03.11, 23:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: mac [...] IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.11, 23:54
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: kasik [...] IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.11, 10:07
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • pyry_na_frytki [...] 22.03.11, 12:11
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • pyry_na_frytki [...] 22.03.11, 12:17
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: taki jeden Facet postapił źle IP: 217.153.123.* 22.03.11, 13:01
                  i został ukarany stosownie do popełnionego przewinienia.
                  Gazeta wipisuje politpoprawne bzdury - czyli kłamie co mnie nie dziwi.
                  W normalnym kraju dzieciak trafił by do poprawczaka.
                  ======
              • Gość: kierowca Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:15
                Dzisiaj rzuca kamykami i śliwkami, a za chwilę pójdzie na wiadukt i będzie rzucał kamieniami w przejeżdżające autostradą pojazdy, bo to przecież takie zabawne i intrygujące, gdy na żywo można obejrzeć karambol na autostradzie. Dla mnie i tak bardziej poszkodowany jest kierowca, bo chwila utraty panowania nad sobą (czemu się wcale nie dziwię) kosztuje go bardzo wiele. Chciał małego chuligana przepędzić, ale nieszczęśliwie złamał mu nogę. Brawa dla sędziego!!!
                • tommyline Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:36
                  Winni są obaj, ale zastanawia mnie, skoro trwało to dłuższy czas, czemu nikt z przechodniów nie zadzwonił po gliny, żeby z młodym zrobiły porządek. Prawo jest takie, że nieletnim mogą się zająć TYLKO funkcjonariusze, każdy inny ma przesrane. To społeczeństwo jest chore, że nie reaguje.
                  • thannatos Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:51
                    tommyline napisał:

                    > Winni są obaj, ale zastanawia mnie, skoro trwało to dłuższy czas, czemu nikt z
                    > przechodniów nie zadzwonił po gliny, żeby z młodym zrobiły porządek.


                    I Ty naprawde myslisz, ze ktorykolwiek 'fukcjonariusz' po takim telefonie podnioslby srodzadzie znad biurka albo co gorsza ze stojki za rogiem z suszarka (kaska do kieszeni sama nie przyjdzie) i pojechalby biegac za smarkaczem, ktory wyzywalby go w miedzyczasie od pajacy i rzucal w niego kamieniami? A jakby go juz zlapal i wpakowal do radiowozu, to dowiedzialby sie od 'mamusi' tego smarkacza, ze jest wrednym sadysta, ktory smial dreczyc jej synka. A koledzy smarkacza nagraliby to wszystko swoimi jednokomorkowcami i godzine pozniej caly swiat mialby rozrywke na youtube.....

                    Nie zmienia to faktu, ze facet jako furiat zostal slusznie skazany i bedzie teraz muszal zyc z wyrokiem. Trzeba jednak pamietac, ze to nie on zaczal....

                    Brak mi w tym wszystkim jednego - wyroku dla 'mamusi' za niedopilnowanie synalka. Siedmiolatek ma prawo byc spolecznie niedorozwiniety, ale od tego sa opiekunowie, aby nad nim zapanowac.
              • januszz4 Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:25
                Gość portalu: mac napisał(a):

                > przestań gościu bredzić - może dzięki temu z gó...arza nie wyrośnie za jakiś cz
                > as zabójca...
                >
                > jeśli 7 latek już rzuca kamieniami w samochody to strach pomyślećco zrobi za na
                > stepne 7 lat
                Za następne 7 lat pójdzie na wiadukt nad autostradą i będzie dla jaj rzucał cegłówkami w przejeżdżajace pod nim samochody. Inna sprawa, że brutalnej reakcji kierowcy nic nie usprawiedliwia. W takiej sytuacji nigdy nie wiemy, czy dzieciak nie jest chory psychicznie, bo zachowanie przecież nie jest normalne. Jeśli były warunki do tego, żeby zatrzymać dzieciaka i wezwać policję, mógł to zrobić.
            • wielki_czarownik Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 00:04
              Oj Tenroku widać, że niewiele rozumiesz. W żadnym cywilizowanym kraju facet by nie poszedł siedzieć, bo w każdym cywilizowanym kraju znane są takie pojęcia, jak "okoliczności łagodzące", "silne wzburzenie", "współprzyczynienie się" itp.
              Facet postąpił źle - nie powinien kopać i powinien za to ponieść karę.
              Sąd powinien jednak wziąć pod uwagę całokształt sytuacji - zamiar sprawcy, jego stan psychiczny, zachowanie się poszkodowanego etc.
              Tutaj facet miał paskudny dzień, niewychowany dzieciak rzucał mu czymś w samochód a na zwróconą mu uwagę odpyskował. W facecie coś pękło, wyszedł, kopnął (raz, a więc nie ma tu mowy o jakimś znęcaniu się) dzieciaka w tyłek, wrócił do auta i pojechał.
              Wyszło, jak wyszło.
              Czy facet powinien kopać dziecko? Nie.
              Czy dzieciakowi należała się kara za rzucanie w samochody i pyskowanie do starszych? Tak.
              Czy facet chciał złamać dzieciakowi nogę? Nie.
              Czy facet miał paskudny dzień i mogło w nim coś pęknąć? Tak.
              Czy dzieciak sprowokował faceta? Tak.
              • flipvert Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:22
                Slusznie!"Tylko" zlamal noge a powinien przeciez zabic na miejscu kluczem do kol.Gnojkowi zle z oczu patrzylo,niegrzeczne sie odzywal do doroslych,rzucal sliwkami i powaznie uszkodzil pojazd tego Biednego Kierowcy,ktoremu wlasnie umarl dziadzius(narzeczonej dziadzius wprawdzie,ale Pan Kierowca byl z nim silnie zwiazany od lat a co najmniej od dziecinstwa).
                Zapomnialem tez dodac,ze oczywiscie 7-latki slyna ze swoich zdolnosci analitycznych,umiejetnosci abstrakcyjnego myslenia,zdolnosci przewidywania i spokojnego zachowania.Dobrze,ze chlopak zostal ukarany za to jaka osoba na pewno stanie sie w przyszlosci(wyrosnie na bandyte,w genach to pewnie ma).
                Brawo!Sprawiedliwosc ostoja Rzeczypospolitej!
                A tak na marginesie dodam,ze w Wlk.Brytanii nie byloby dla kierowcy ZADNYCH okolicznosci lagodzacych i zostalby skazany na kare bezwzglednego wiezienia.
                Brzydze sie Polska.
                • wielki_czarownik Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:28
                  flipvert napisał:

                  > Slusznie!"Tylko" zlamal noge a powinien przeciez zabic na miejscu kluczem do ko
                  > l.Gnojkowi zle z oczu patrzylo,niegrzeczne sie odzywal do doroslych,rzucal sliw
                  > kami i powaznie uszkodzil pojazd tego Biednego Kierowcy,ktoremu wlasnie umarl d
                  > ziadzius(narzeczonej dziadzius wprawdzie,ale Pan Kierowca byl z nim silnie zwia
                  > zany od lat a co najmniej od dziecinstwa).

                  Czytaj ze zrozumieniem. Nie powinien go bić, ale dzieciak nie powinien całej sytuacji prowokować. A o związaniu emocjonalny ze zmarłym lepiej nie pisz, bo nie wiesz jak było.

                  > Zapomnialem tez dodac,ze oczywiscie 7-latki slyna ze swoich zdolnosci analitycz
                  > nych,umiejetnosci abstrakcyjnego myslenia,zdolnosci przewidywania i spokojnego
                  > zachowania.Dobrze,ze chlopak zostal ukarany za to jaka osoba na pewno stanie si
                  > e w przyszlosci(wyrosnie na bandyte,w genach to pewnie ma).

                  Dobrze, że został ukarany, źle że został okaleczony. Kilka pasów w dupsko się małemu należało, ale łamanie nogi już nie.

                  > Brawo!Sprawiedliwosc ostoja Rzeczypospolitej!
                  > A tak na marginesie dodam,ze w Wlk.Brytanii nie byloby dla kierowcy ZADNYCH oko
                  > licznosci lagodzacych i zostalby skazany na kare bezwzglednego wiezienia.
                  > Brzydze sie Polska.

                  To się brzydź. Ale zanim zaczniesz się brzydzić, to doucz się na temat prawa karnego w cywilizowanych krajach.
                  • flipvert Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 12:17
                    " Nie powinien go bić(...)"
                    Dziekuje,nie mam wiecej pytan.
                    Obawiam sie,ze nie do konca rozumiem,co masz na mysli mowiac o cywilizowanych krajachi ich systemach prawnych.Wiem,ze takim krajem jest UK,czego dowodzi ich stosunek do ludzi bijacych dzieci.Wiem tez,ze karza za takie rzeczy bezwzglednym wiezieniem.Wiem,ze w Polsce bicie dzieci jest powszechnie stosowana metoda wychowawcza i nawet w wypadku powaznego okaleczenia dziecka jest to uznawane za co najwyzej "wypadek przy pracy" i konczy sie na pogrozeniu paluszkiem.Dla mnie jest to wyznacznik braku cywilizacji i zacofania.
                    Liste takich symptomow w wypadku Polski mozna ciagnac jeszcze dlugo,ale szkoda miejsca i czasu.
                    • wielki_czarownik Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 12:38
                      Powtarzasz obiegowe opinie. Polska ma bardzo surowe prawo i wyroki, jakie zapadają w polskich sądach są zdecydowanie wyższe, niż na zachodzie. Ludzie nie znają się na prawie i powtarzają zasłyszane opinie. Przykładowo mało kto wie, że w krajach zachodnich osoba skazana na dożywotnie pozbawienie wolności może wyjść z więzienia już po 10 latach, podczas gdy w Polsce musi odsiedzieć przynajmniej 25.
                      • flipvert Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 13:11
                        Nie powtarzam obiegowych opinii.Nie mieszkam w Polsce i wiem,jak sprawy sie tu maja.Co z tego,ze mamy surowe prawo skoro czesto zanim zapadnie wyrok,to skazany juz tyle lat spedzil w aresztach,ze od razu wychodzi na wolnosc.Ile trwaja srednio postepowania przed polskimi sadami?Jaka jest wykrywalnosc?I co to ma wspolnego z lamaniem nog niegrzecznym dzieciom?
                        • wielki_czarownik Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 13:16
                          Przewlekłość postępowania - masz rację.
                          Areszty? Skazani wolą więzienia - lepsze tam są warunki ;)
                          A wykrywalność w Polsce jest niezła. Większa niż np. w Belgii czy Holandii.
                • aula27 Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:47
                  wswzedzie by dostal wyrok ..... gdzie jest normalnie
                  • wielki_czarownik To on nie dostał wyroku? /nt 22.03.11, 10:57

              • 1410_tenrok oj, czarowniku, jesteś zabawny 22.03.11, 10:43
                wielki facet kopie małe dziecko............... i łamie mu nogę! W żadnym kraju za to nie będzie okoliczności łagodzących! Jeżeli chłopiec rzucił śliwką w samochód, to wedle zasady stosunkowości przewinienia, facet winien złapać go i zaprowadzić do straży miejskiej lub na policję (bądź wezwać jedną z dwóch). A tak był to brutalny samosąd, za który bandyta winien odpowiedzieć z całą surowścią prawa.
                Jednak tu, ogarnia mnie przerażenie, ponieważ większość - twój tekst jest w miarę wyważony - nie pojmuje, kto jest bandytą, a kto jest ofiarą. Sędzia idiota również. Lecz co wymagać od sędziego, skoro społeczeństwo klaszcze w łapki przy szczególnym brutalnym przykładzie samosądu!
                • wielki_czarownik Re: oj, czarowniku, jesteś zabawny 22.03.11, 10:51
                  1410_tenrok napisał:

                  > wielki facet kopie małe dziecko............... i łamie mu nogę! W żadnym kraju
                  > za to nie będzie okoliczności łagodzących!

                  Rozumiem, że jesteś specjalistą z zakresu prawa karnego?

                  Jeżeli chłopiec rzucił śliwką w samo
                  > chód, to wedle zasady stosunkowości przewinienia, facet winien złapać go i zapr
                  > owadzić do straży miejskiej lub na policję (bądź wezwać jedną z dwóch). A tak b
                  > ył to brutalny samosąd, za który bandyta winien odpowiedzieć z całą surowścią p
                  > rawa.

                  Oczywiście - to był samosąd. Oczywiście - kara powinna być. Oczywiście - trzeba wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności zajścia.

                  > Jednak tu, ogarnia mnie przerażenie, ponieważ większość - twój tekst jest w mia
                  > rę wyważony - nie pojmuje, kto jest bandytą, a kto jest ofiarą. Sędzia idiota r
                  > ównież. Lecz co wymagać od sędziego, skoro społeczeństwo klaszcze w łapki przy
                  > szczególnym brutalnym przykładzie samosądu!

                  Sędzia wziął pod uwagę takie sprawy, jak np. zamiar, postawę poszkodowanego etc.
                  • 1410_tenrok Oj, czarowniku, jaki ty jesteś zabaw 22.03.11, 12:48
                    rozumiesz, co to oznacza zasada stosunkowości? Wygląda na to, że nie!
                    Może byś się zajął zrozumieniem tej zasady i dopiero wówczas próbował pojąć, co się tam stało!

                    5-6% inteligentni, a reszta to idioci.................
                    • wielki_czarownik Re: Oj, czarowniku, jaki ty jesteś zabaw 22.03.11, 12:57
                      Ależ tenroku właśnie dlatego, że facet zareagował niewspółmiernie do zachowania dziecka, to został skazany. Przecież nikt nie mówi, że za rzucanie śliwką w samochód powinno się kogoś okaleczać.
                      Sprawa jest jednak taka, że po pierwsze pobity sam sprowokował zajście a po drugie bijący nie miał zamiaru dziecka aż tak stłuc. Te okoliczności sąd musiał wziąć pod uwagę. Tak samo fakt, że atakujący nie podszedł bez słowa do dzieciaka, tylko wpierw zwrócił mu uwagę i dopiero po "grzecznej" odpowiedzi zasunął dzieciakowi jednego kopa w rzyć.
                      Dlatego kara jest, jaka jest. Co innego, gdyby do grzecznie bawiącego się dzieciaka podszedł jakiś degenerat i bez powodu zaczął go wielokrotnie kopać.
                      • 1410_tenrok Oj, czarowniku, jaki ty jesteś zabaw 22.03.11, 15:07
                        ta dyskusja przypomina skecz o papudze z Monty Pytona.

                        "facet nie miał zamiaru"................ Nie liczy sie zamiar ale efekt, czy to też mam udowodnić????

                        nie rób sobie jaj!
                        • wielki_czarownik Re: Oj, czarowniku, jaki ty jesteś zabaw 22.03.11, 15:28
                          Właśnie mój drogi, że nie liczy się efekt, a zamiar.
                          Dlatego ktoś, kto chce zabić drugiego człowieka, ale mu się to nie udaje odpowiada za zabójstwo. W przeciwnym wypadku za co by miał odpowiadać? Pomyśl - morderca robi zamach nożem, nie trafia, zostaje obezwładniony i co? Jakie zarzuty mu stawiamy? Machanie nożem w końcu jest legalne!
                          Teraz druga sytuacja. Idziesz ulicą, niechcący potrącasz kogoś ramieniem. Ten ktoś upada, rozbija sobie główkę i umiera. Skazujemy Cię za zabójstwo? W końcu liczy się efekt!
                          Albo inna sytuacja - jedziesz samochodem, ślisko, mokro, wpadasz w dziurę, wylatujesz z drogi i przy okazji kasujesz inne auto powodując obrażenia u jego kierowcy. Liczy się efekt, więc co? Wyrok za wandalizm i spowodowanie uszkodzenia ciała?

                          Kwestia efektu jest nijako drugorzędna w prawie karnym. Podstawą karania jest wina, ta zaś w bardzo dużej mierze zależy od motywacji i umyślności. Dlatego też inaczej zostanie ukarany ktoś, kto w uzasadnionej złości kopnął w drzwi samochodu i spowodował straty na kilka tysięcy, inaczej ktoś, kto z nudów stłukł wartą 300 PLN szybę a jeszcze inaczej prawo potraktuje kogoś, kto niechcący strącił w sklepie telewizor z półki.
                        • Gość: Mike Re: Oj, czarowniku, jaki ty jesteś zabaw IP: *.skynet.net.pl 24.03.11, 11:45
                          daruj sobie. Dzieciak sprowokowal akcje nie sama sliwka a tekstem jakim przywital zwracajacego mu uwage. Powinien kopa w tylek dostac w ramach edukacji. Sorry ale nie wierze, iz zamierzeniem faceta bylo zlamanie nogi. Jezeli wpadnie ci suszarka do wanny, w ktorej kapie sie twoje dziecko to bedzie mord czy nieumyslne spowodowanie smierci? Nie zawsze liczy sie efekt - wazna jest droga.
                          • unhappy Re: Oj, czarowniku, jaki ty jesteś zabaw 24.03.11, 20:11
                            Gość portalu: Mike napisał(a):

                            > daruj sobie. Dzieciak sprowokowal akcje nie sama sliwka a tekstem jakim przywit
                            > al zwracajacego mu uwage. Powinien kopa w tylek dostac w ramach edukacji.

                            Podtrzymuje swoje zdanie, że tylko psychiczny może uderzyć dziecko za jakikolwiek tekst.

                            > Sorry
                            > ale nie wierze, iz zamierzeniem faceta bylo zlamanie nogi.

                            Oczywiście. On tylko z całej siły kopnął siedmiolatka. Jestem pewien, że jak każdy psychol nie kontrolował się w tym momencie.
                            • sverir Re: Oj, czarowniku, jaki ty jesteś zabaw 24.03.11, 22:05
                              > Podtrzymuje swoje zdanie, że tylko psychiczny może uderzyć dziecko za jakikolwiek tekst.

                              Iluż to psychicznych rodziców mamy, które dzieciom rozdają klapsy za pyskowanie!

                • Gość: filthpurger Re: oj, czarowniku, jesteś zabawny IP: 58.173.67.* 22.03.11, 11:36
                  100 % racji.
                  Kim ten 28latek jest ze ma prawo do samosadu?
                  Raz ktos okaleczony czy poturbowany zostaje z tym do konca zycia,nie ma drugiej szansy.
                  Jakie prawo ma ten durny 28latek do okaleczenia innych?.Kim on jest?!
                  Glupie zabawy dzieciakow maja to do siebie ze moga sie powtorzyc ale nikomu nie stanie sie krzywda do konca zycia.
              • alfalfa Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:45
                wielki_czarownik napisał:

                > Czy facet miał paskudny dzień i mogło w nim coś pęknąć? Tak.

                I co z tego? Dorosłego człowieka tłumaczy "miał zły dzień"? Poza tym, "pękło" bo "zmarł dziadek narzeczonej"?? Gdy umrze mu matka lub inna bliska osoba (a to nastąpi z całą pewnością) to (wg tej popieprzenej logiki "dzisiaj rzuca kamieniami, jutro cegłami") idiota kogoś zabije??

                > Czy dzieciak sprowokował faceta? Tak.

                Dorosłego faceta sprowokował dzieciak? Ty poważny jesteś czy jaja sobie robisz?

                Czy Wy już nie pamiętacie jak mieliście 7 lat, czy piszący tu dzieci nie mają?? Festiwal głupoty...
                A.
                • wielki_czarownik Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 10:59
                  alfalfa napisał:

                  >
                  > I co z tego? Dorosłego człowieka tłumaczy "miał zły dzień"? Poza tym, "pękło" b
                  > o "zmarł dziadek narzeczonej"?? Gdy umrze mu matka lub inna bliska osoba (a to
                  > nastąpi z całą pewnością) to (wg tej popieprzenej logiki "dzisiaj rzuca kamieni
                  > ami, jutro cegłami") idiota kogoś zabije??

                  Nie usprawiedliwia, ale w pewien sposób tłumaczy zachowanie. Dlatego sąd działanie w takich okolicznościach traktuje łagodniej, niż atak na zimno i z premedytacją.


                  > Dorosłego faceta sprowokował dzieciak? Ty poważny jesteś czy jaja sobie robisz?
                  >

                  Tak sprowokował. Najpierw rzucając czymś w samochód, potem pyskując doń.

                  > Czy Wy już nie pamiętacie jak mieliście 7 lat, czy piszący tu dzieci nie mają??
                  > Festiwal głupoty...
                  > A.

                  Jakoś nie przypominam sobie, abym mając 7 lat rzucał czymś w samochody i mówił do dorosłych "spier...".
                  • alfalfa Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 11:04
                    Czy może pamietasz w takim razie abys w wieku 28 lat za byle gó... kopał obcego dzieciaka tak, że zrobiłeś mu krzywdę?
                    A.
                    • wielki_czarownik Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 11:17
                      Też nie pamiętam, ale co to ma do rzeczy?
                      • alfalfa Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 11:38
                        Czyżbym pokazał Ci, że piszesz "od rzeczy"? Toż to Ty pisałeś o niepamięci "siebie 7 letniego"...
                        A.
                        • wielki_czarownik Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 11:54
                          Wybacz, ale nie rozumiem do czego zmierzasz. Napisałem, że mając 7 lat nie rzucałem niczym w samochody, zaś mając 28 lat nie kopałem dzieci. Co w tym jest "od rzeczy"?
            • gnom_opluwacz Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 09:39
              wielki_czarownik napisał juz właściwie wszystko, co było do napisania. Od siebie tylko zadam proste pytanie: z jakimi systemami sądowniczymi "normalnych państw" miałeś do czynienia, czy to w teorii, czy to w praktyce?

              Bo na razie mam wrażenie, że nie masz pojęcia nawet o rodzimym prawie.
              • 1410_tenrok nie mam pojęcia o rodzinnym prawie? 22.03.11, 10:47
                to w rodzinnym prawie dopuszczalny jest samosąd???? W którym paragrafie???? Zresztą, w żadnym państwie nie ma paragrafu dopuszczającego samosąd! A tu mamy jeszcze do czynienia z wyjątkowo brutalnym przykładem samosądu.

                A do czynienia miałem z systemami prawnymi państw strefy niemieckojęzycznej.

                Zanim zaczniesz pisać, pomyśl!
                • gnom_opluwacz Re: nie mam pojęcia o rodzinnym prawie? 22.03.11, 10:49
                  Nie masz pojęcia o alfabecie i czytaniu. "Rodzimym", nie "rodzinnym".
                  • gnom_opluwacz Re: nie mam pojęcia o rodzinnym prawie? 22.03.11, 10:50
                    A, i przy okazji nie masz też pojęcia o tym, co czytasz. Nikt tutaj nie dopuszcza samosądu, wyrok w ogóle o tym nie mówi.
                    • 1410_tenrok wreszcie to pojąłeś, zamiast bawić się w polonistę 22.03.11, 12:51
                      to był samosąd, a sędzia debil się do tego nie ustosunkował! Sędzia debil dał jasnym sygnał - każdy kierowca, który jest w stresie, bo mu padł dziadeczek, ma prawo do tego, aby katować innych uczstników!

                      Skoro dopuszczamy samosąd, to w takim razie winniśmy skasować sądy i policję!

                      Sędzia powinien sprzedawać warzywa, może to ogarnia intelektualnie.
                      • gnom_opluwacz Re: wreszcie to pojąłeś, zamiast bawić się w polo 22.03.11, 12:57
                        W prawie polskim nie ma takiego przestępstwa jak "samosąd". Może i ty kiedyś to pojmiesz. Zresztą, nawet gdyby było, to i tak trzeba byloby je udowodnić.
                        • 1410_tenrok kolejny inteligentny inaczej 22.03.11, 15:09
                          najpierw zajimj sie kodeksem karnym, następnie przypomnij sobie słynną sprawę trzech facetów, którzy sami wymierzyli komuś karę (w efekcie go zabili) i sprawdź, w jaki sposób zostali ukarani, a poźniej się wymondrzaj polonisto.
                          • gnom_opluwacz Re: kolejny inteligentny inaczej 22.03.11, 16:08
                            Ja rozumiem, że się frustrujesz, ale mam proste pytanie: czy we Włodowie zostali skazani za "samosąd", czy może za zabójstwo?

                            PS: pisze się - "wymądrzaj".
                        • 1410_tenrok a tu mamy właśnie link do kwestii o samosądzie 22.03.11, 15:15
                          pl.wikipedia.org/wiki/Samos%C4%85d_we_W%C5%82odowie
                          dokładnie taka sama sprawa................., tyle że kopniak nie spowodował skutku smiertelnego
                • wielki_czarownik A żebyś wiedział... 22.03.11, 10:56
                  Art. 216 i 217 KK pozwalają na pewnego rodzaju samosąd. W skrócie - jeżeli ktoś da drugiemu w mordę, a uderzony sam sprowokował zajście (np. obrażając napastnika), wówczas sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
                  • Gość: qwerty Re: A żebyś wiedział... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.11, 12:29
                    W teorii... To tak samo jak mozesz w teorii nawrzucać policjantowi jak Cie sprowokuje swoim zachowaniem. Tylko udowodnij to potem w sądzie :)
                    • wielki_czarownik Re: A żebyś wiedział... 22.03.11, 12:40
                      W praktyce, to jakieś 2 lata temu facet dopadł w ogrodzie złodzieja, dźgnął uciekającego ileś tam razy nożem w plecy doprowadzając do jego śmierci. Został uniewinniony, bo sąd stwierdził, że była to obrona konieczna. To było w Polsce!
                      Więc nie powtarzaj bzdur jak to prawo chroni bandytów a uczciwi ludzie nic nie mogą.
                      • 1410_tenrok jesteś chory, a do tego nie pojmujesz zasady 22.03.11, 12:55
                        stosunkowości, będącej podstawą stanowienia prawa w Europie!
                        Ten 28-latek - byczek, zachował się jak bandyta w stosunku do małego dziecka. Jego obowiązkiem było zawezwać SM lun Policję! I skoncz te idiotyzmy!

                        Kochasz bandytyzm??????
                        • wielki_czarownik Re: jesteś chory, a do tego nie pojmujesz zasady 22.03.11, 13:02
                          Po pierwsze, nie stosunkowości a proporcjalności.
                          Po drugie, zasada ta została złamana, co przecież od początku mówię.
                          Po trzecie, tak - powinien wezwać Policję.
                          Po czwarte, to dzieciak sprowokował całą sytuację.
                          Po piątek, facetowi nie można było przypisać zamiaru bezpośredniego w stosunku do ciężkiego uszkodzenia ciała.

                          Tak naprawdę cała sytuacja powinna wyglądać w ten sposób, że facet złapałby dzieciaka za ucho, zaprowadził do domu, tam tatuś/mamusia/dziadek chwyciłby gruby pas, sprał smarkacza na kwaśne jabłko i tyle.

                          Wyszło, jak wyszło. Bez dwóch zdań sytuacja naganna, zasługująca na karę, ale nie będąca przejawem jakiegoś nieuzasadnionego chuligaństwa czy bandytyzmu ze strony skazanego.
                          • 1410_tenrok jednak jesteś chory 24.03.11, 15:44
                            bandyta spowodował, że dziecko będzie kulawe! I tyle.
                            stosunkowość czy proporcjonalność= kara powinna mieć odpowiedni stosunek do czynu, a nie porporocje! Jakie proporcje? 3:5, 1: 10? 0,5: 10000000000000000000?
                            • wielki_czarownik Re: jednak jesteś chory 24.03.11, 23:51
                              Ile razy można Ci powtarzać o czymś takim, jak zamiar i wina?
                      • Gość: qwerty Baju, baju.. :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.11, 12:59
                        Zresztą tam jest napisane, odstąpić "sąd może od wymierzenia kary", co nie ozbacza "nie popełnie przestępstwa kto został sprowokowany"...
                        • wielki_czarownik Re: Baju, baju.. :) 22.03.11, 13:04
                          Owszem jest tak napisane, co jednak nie zmienia faktu, że jest to pewnego rodzaju legalizacja samosądu.
                      • 1410_tenrok czarownik jestes manipulantem 22.03.11, 13:04
                        a oto dowód z kodeksu karnego:
                        "Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
                        podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
                        § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
                        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
                        § 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
                        § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
                        § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

                        Art. 217. § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną,
                        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
                        § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
                        § 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego."

                        za każdym razem jest mowa o tym, że ściganie następuje z oskarżenia prywatnego!!!!!
                        A o samosądzie nie ma mowy!!!!!
                        • wielki_czarownik Re: czarownik jestes manipulantem 22.03.11, 13:18
                          Przeczytaj ze zrozumieniem. Szczególnie ten fragment:

                          " § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary."

                          Czyli jeżeli Kowalski sprowokuje Nowaka i dostanie od niego w papę, a następnie pójdzie z tym do sądu, to tenże Nowak może wywinąć się od kary. Jest to de facto przyzwolenie na samosąd.
                          • 1410_tenrok już powiedziałem, że jesteś manipulantem 22.03.11, 15:14
                            ponieważ rozmawiamy tu bandyckim samosądzie wobec 7-letniego dziecka, a nie o Kowalskim i Nowaku!
                            Skoro chcesz rozmawiać o prawie, to najpierw przemyśl problem, o którym chcesz dyskutować.
                            Capischi????
                            • wielki_czarownik Re: już powiedziałem, że jesteś manipulantem 22.03.11, 15:29
                              A czy ten przepis został tu zastosowany? Ja po prostu pokazałem, że w prawie jest sui generis przyzwolenie na pewnego rodzaju samosądy.
                              • 1410_tenrok nic nie pokazałeś, 24.03.11, 15:45
                                ponieważ te paragrafy nie odnoszą się do opisywanej tu sytuacji! I tyle!
                                • wielki_czarownik Re: nic nie pokazałeś, 25.03.11, 17:07
                                  A czy ja mówiłem, że się odnoszą?
            • Gość: obcy Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed IP: *.w90-44.abo.wanadoo.fr 22.03.11, 10:01
              Drogi nazywający innych "imbecylami"
              W "normalnym" kraju, jak to nazywasz, młodociana hołota jest bezkarna i niszczy co jej się podoba.... Tak wyglądają wszyskie większe miasta starego kontynentu. Dalej chcesz naśladować "humanitarną" europę?
              • 1410_tenrok zabawny wpis! 22.03.11, 10:49
                typowy dla sierot po komunie, wychowanych na lekcjach etyki, prowadzonych przez katechtekę/ę.

                Kochasz samosąd, co??????
              • flipvert Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed 22.03.11, 12:23
                To teraz juz 7-latki nazywamy "mlodocianymi"?Dlaczego nie isc na calosc i nie zaczac bic dla przykladu roczniakow,dwulatkow itd.?Pojecia nie masz jak tacy "mlodociani" potrafia rozrabiac.Rzucaja czym popadnie i w kogo popadnie,potrafia nawet oddac mocz na doroslego.Takiego gnoja to juz chyba od razu trzeba utluc,bo na bank gangsterem i pedofilem zostanie.
            • Gość: gosc Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.03.11, 10:34
              można się po prostu załamać.... jeżeli tacy sędziowie sądzą to nic dziwnego, że tacy bandyci mogą robić co chcą.... mam nadzieję, że prokuratura nie odpuści i będzie apelacja.... a jak odpuści, to może RPO by się zainteresował.... dobry pomysł... napiszę...
              • Gość: gość Re: facet tylko raz kopnął dzieciaka i miałe wed IP: *.elartnet.pl 22.03.11, 10:50
                Napisz może do własnego psychiatry, by Ci silniejsze leki przepisał, bo te które bierzesz już nie działają...
              • 1410_tenrok interesujące jest to, że pod moim polemicznym wpis 22.03.11, 10:54
                em znalazłem jedynie dwa głosy potępiające samosąd............ Cała reszta chwali postępowanie bandyty wobec dziecka. Ciekawe! Jak wiele to mówi o tym narodzie.

                1. Co to jest samosąd?
                2. co to jest stosunkowość kary, nawet jeżeli dopuszcza się wzburzenie kierowcy
                3. Co to jest pojęcie praworządności?

                Większość z was była łaskawa nie dorosnąć jeszcze do demokracji! Nadal macie mentalność homo sovieticusa!
      • Gość: śliwka nie kamień Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 21:58
        Pan mówi kamienie, sąd mówi śliwki...jak żeś Pan w tym sądzie zeznawał...!!
        • Gość: seb Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.182.199.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 22:08
          Jaka roznica tak naprawde?? ja zeznalem ze kopnal go tylko raz, dziecko i babcia ktorej nie bylo na miejscu mowila ze kopnal dwa razy i rzucil o ziemie a w samochod trafila pilka a nie sliwka czy kamien. Coz sad uznal ze to jednak byly sliwki nic na to nieporadze.
          • alfalfa Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:52
            Jaka różnica? Na przykład ugryź jedno i drugie to się przekonasz...
            A.
      • Gość: ĄgosćĘ Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 22.03.11, 10:00
        Proporcja siedmioletni chłopiec i dorosły, silny, wypasiony byk. Zderzenie mrówki z lokomotywą.
        Dobrze, że chłopak nie miał noża i go nie zarżnął. Miał prawo się bronić. Obrona konieczna byłaby adekwatna do ataku.
        • Gość: kierowca Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:22
          Równie dobrze reakcję mężczyzny można uznać za obronę konieczną, bo w końcu jego samochód został zaatakowany, a on działał w obronie własnego mienia.
          Dla mnie przy rozstrzyganiu sporów dzieci zawsze kluczowe jest pytanie: kto zaczął sprzeczkę?
          Ten kto zaczął zawsze jest winny - koniec i kropka. Cała reszta jest tylko konsekwencją zaczepki, a zaczepiany ma prawo do obrony.
      • Gość: palekh Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.aster.pl 22.03.11, 10:16
        Ta facet dostał karę bo raz kopnął dzieciaka. Za co on dostał tę karę? Panie świadku zastanów się Pan jaką siłe trzeba by złamać komuś nogę.
        • Gość: first aid Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:27
          Znam wiele przypadków, że kości łamią się właściwie same. Oglądaliście "Kuchenne rewolucje", gdzie dwóch gości siłowało się tylko na rękę i kość nie wytrzymała? Nie wyglądali na siłaczy, a jednak wypadek się zdarzył. Wszystko zależy od kruchości kości.
    • easy-joncio Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 20:37
      Czytam komentarze i własnym oczom nie wierzę. Co innego strzelić gó...arzowi klapsa w tyłek, co innego złamać nogę. Nic nie tłumaczy kierowcy. Gdyby zamiast siedmiolatka stał tam dwudziestoletni kark to "bohaterski" kierowca dałby po gazie bez słowa.
      • Gość: qwerty Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 23:24
        A inny kierowca in ceteris paribus wyjąłby bejsbola (czy też jego legalny odpowiednik) i połamałby karkowi obie nogi. Paradoksalnie byłaby to obrona konieczna i koleś mógłby zostac uznany za niewinnego. Jednym słowem szkoda, ze to nie kark rzucał śliwkami.
      • tbernard skoro gdybamy 22.03.11, 09:41
        > Gdyby zamiast siedmiolatka stał tam dwudziestoletni kark to "bohaterski" kierowca dałby po gazie bez słowa.

        Skoro już zacząłeś gdybologię: gdyby smarkacz nie rzucał i nie pyskował, to by całej sprawy nie było.
        • Gość: aurelis07 Re: skoro gdybamy IP: *.mmj.pl 22.03.11, 11:09
          A gdyby zupa nie była za słona... Rodzinom takich jak Ty mogę tylko współczuć.
          • tbernard Re: skoro gdybamy 22.03.11, 11:59
            i zawzajem
    • guest077 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 20:44
      Bawi mnie nadużywanie słowa "skatować"... Gnojek najnormalniej w świecie prosił się o wpie**ol i dostał to, czego chciał. I bardzo dobrze, bo jak się okazuje to jest to jedyna metoda wychowawcza. Nie ma czegoś takiego jak bezstresowe wychowanie, dzieciak jak nie dostanie po dupie to potem zakłada nauczycielom kubły na głowę.
      • Gość: Mumin Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.03.11, 21:10
        Jesteś takim samym kretynem jak wydający wyrok sędzia. Jednemu i drugiemu myślenie sprawia ból. Ciekaw jestem jaka byłaby reakcja, gdyby to wasze dziecko zostało potraktowane w taki sposób.
        • zetkaf Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 21:18
          > nie sprawia ból. Ciekaw jestem jaka byłaby reakcja, gdyby to wasze dziecko zost
          > ało potraktowane w taki sposób.
          Kiedys to ojciec spuszczal lanie dzieciakowi, jak sie za wandalizm bral... no coz, nie po raz pierwszy widac, ze rodzicom sie nie chce wychowywac dzieci....
        • Gość: guest077 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.03.11, 22:07
          Gdyby to moje dziecko rzucało śliwkami w auta to by dostało ode mnie w dupe. A w pierwszej kolejności, ja moje dziecko nauczę, że wandalizm to przestępstwo, za które można dostać bęcki.
          • Gość: chyzy ruj [...] IP: 173.0.56.* 22.03.11, 00:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: bezstresowywychów [...] IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 22.03.11, 10:45
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: empeczy Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.11, 09:13
          To ja opowiem sytuację: Wrocław, centrum miasta. Grupa gnojków rzuca śniegiem w przejeżdżające auta, na uwagi reagują wyzwiskami, policja mówi że przyjedzie i nie przyjeżdża (śnieg, pewnie stłuczki itp). To prawdziwa sytuacja sprzed 2 m-cy. Jaki będzie tytuł artykułu jak taki kierowca dostanie śniegiem w szybę, wystraszy sie i potrąci np idącą chodnikiem matkę z dzieckiem? A jaki będzie tytuł i twoja opinia kiedy ktoś kto się gó...arzy nie boi trzepnie jednego i drugiego w durny czerep? Reakcja kierowcy zbyt mocna i dobrze że ponosi karę, ale sprawa nie jest tak jednoznaczna - pomyśl, chyba że sam jesteś tym, od których wyzywasz
          • Gość: t Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:14
            Pamiętam do dzisiaj.

            Będąc w wieku tego dzieciaka (początek podstawówki) zdarzyło mi się pięknie trafić w przednią szybę rozpędzonego samochodu śnieżką. Ot, byłem smarkaczem, który znalazł sobie głupią zabawę.

            Reakacja kierowcy była natychmiastowa. Ostre hamowanie, i kilka porządnych klapsów w tyłek. Dziękować Bogu facet nie był nerwusem i potrafił sie opanować wiec skończyło się na posiniaczonym tyłku. Nikomu się nie przyznałem, nie mówiąc o skarżeniu, bo kara wydała mi się jak najbardziej zasłużona.

            No ale to było za "opresyjnej" komuny.
            • Gość: obcy Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.w90-44.abo.wanadoo.fr 22.03.11, 10:35
              doskonały przykład.
              • Gość: monyka Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ip.netia.com.pl 22.03.11, 11:10
                Gościu złamał dziecku nogę, kopał go i rzucił o chodnik. Mówicie jakby chodziło o worek ziemniaków a nie dziecko. Kara dzieciakowi się należała ale nie taka. Zaprowadzić za uszy do rodziców jak nie ukarają dzieciaka to zgłosić na policję. Jak starzy dostaną kare to sądzę że wytłumaczą dziecku zachowanie.
          • Gość: pmww Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.75.54.242.debica54.ptc.pl 22.03.11, 11:54
            Ale tu nie chodzi o usprawiedliwianie dzieciaka, bo dzieciaki z natury są w pewien sposób niepoczytalne, chodzi o to, że facet przesadził. Złamać kość udową nie jest tak znowu prosto, facet musiał dzieciaka mocno poturbować i chodzi tylko o to.
        • Gość: obcy Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.w90-44.abo.wanadoo.fr 22.03.11, 10:07
          Drogi Muminie,

          Moje dziecko NIGDY nie chwyciło by za kamień bo za rzucenie śliwką dostało by klapsa i sprawa taka by się po prostu nie zdarzyła/nie powtórzyła.
          Oczywiście możliwy jest też scenariusz, że ja potem za tego klapsa w obecnym ustroju dostałbym 40 lat w obozie pracy, no ale jaki kraj - takie wychowanie...
          • allerune Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:21
            > Moje dziecko NIGDY nie chwyciło by za kamień bo za rzucenie śliwką dostało by k
            > lapsa

            uważaj, w naszym kraju to jest zabronione :P

            Co do meritum się zgadzam. Żadne z dzieci które znam z mojego otoczenia nie zrobiłoby czegoś aż tak głupiego i bezmyślnego.
      • Gość: NIE ROZUMIESZ Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 22:03
        NIC NIE ROZUMIESZ, PRZECZYTAJ POPRZEDNIE WYPOWIEDZI...SZCZEGÓLNIE NAOCZNEGO ŚWIADKA PSEUDONIM "ŚLIWKA- KAMIEŃ"....mały dostał w p.... bo rodzice mają ograniczoną władzę rodzicielską!!!!!
        • Gość: monyka Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ip.netia.com.pl 22.03.11, 11:19
          A skąd wiesz że rodzice mają ograniczoną władzę rodzicielską i skąd wiedział to ten 28latek?
      • Gość: papiesz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.broker.com.pl 21.03.11, 22:05
        Przekrasz predkość cwaniaczku? Proponuję z pierwsze 5km ponad limit jedna kość, za drugie dwie kości, z trzecie 4 itd. wymierzane przez specjalnych brysiów z policji na miejscu. A jak zdechnie im tego dnia chomik mają prawo podwoić karę. I będziesz sam mógł te kości wybrać. Pasi?
        • guest077 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 22:13
          Gość portalu: papiesz napisał(a):

          > Przekrasz predkość cwaniaczku? Proponuję z pierwsze 5km ponad limit jedna kość,
          > za drugie dwie kości, z trzecie 4 itd. wymierzane przez specjalnych brysiów z
          > policji na miejscu. A jak zdechnie im tego dnia chomik mają prawo podwoić karę.
          > I będziesz sam mógł te kości wybrać. Pasi?

          Następny obrońca praw dziecka się znalazł k**wa jego mać :/ Czy wy nie zdajecie sobie sprawy z tego, że tak się trzęsąc nad tymi małoletnimi bandytami kręcicie bat na samych siebie ? A potem się dziwicie jak macie filmiki z gnojami zabijającymi dla zabawy kota, innymi gnojami, którzy zakładają kubły nauczycielom albo innymi gnojami, którzy zabijają policjantów na przystanku.
          • Gość: papiesz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.broker.com.pl 21.03.11, 22:24
            mhm.. Nprawdę myślisz, że ta szyna w udzie małemu pomoże i będzie mu drogowskazem na resztę życia? Ja nie
            I mam nadzieję, że on sam jak już będzie duży silny i nerwowy nie spotka Twojego (ani mojego) dziecka (wnuczka) w podobnej sytuacji.
            • wielki_czarownik Ja zaś myślę 21.03.11, 22:47
              Ja zaś myślę, że zarówno ten kopnięty jak i jego koledzy 10 razy się zastanowią, zanim następnym razem powiedzą do kogoś "spier..." albo przyjdzie im ochota rzucać czymś w samochody.
              • Gość: papiesz Re: Ja zaś myślę IP: *.broker.com.pl 21.03.11, 23:04
                Wielki Czarowniku. Zastanowią się tylko wtedy gdy, adresaci będą 3 razy więksi od nich. Tak jakby zastanowił się pan łamacz nóg siedmiolatków, gdyby to jakiś miejscowy herkulesik rzucał śliwkami.
                • wielki_czarownik Re: Ja zaś myślę 22.03.11, 00:06
                  Nie papieszu. Zakodują sobie, że zwykły człowiek potrafi się wkurzyć i następnym razem, jak zechcą takiemu dokuczyć, to się zastanowią.
                • tbernard Re: Ja zaś myślę 22.03.11, 10:04
                  Gość portalu: papiesz napisał(a):

                  > Wielki Czarowniku. Zastanowią się tylko wtedy gdy, adresaci będą 3 razy więksi
                  > od nich. Tak jakby zastanowił się pan łamacz nóg siedmiolatków, gdyby to jakiś
                  > miejscowy herkulesik rzucał śliwkami.

                  A skąd się biorą miejscowe herkulesiki (czy też karki) rzucające bezkarnie w czyjeś auta?
                  • 1410_tenrok a ja sobie myslę, że któregoś dnia 22.03.11, 15:24
                    ten kopacz dostanie wpieprz i skonczy na wózku................Nie dziasiaj, nie jutro..........
                    I co wtedy?????
                    Argumentacja ludzi typu czarownik, to argumentacja kretynów nierozumiejących zasady państwa prawa. Bandyta wymierzył karę, choć nie był uprawniony, a stosunkowość zachodząca pomiędzy przyczyną i skutkiem ma się jak piernik do wiatraka, i spowodował określone skutki dla ofiary, a jednocześnie sam zachował się jak bandyta.
                    Tacy jak czarownik uważają, że bandyckimi metodami należy traktować bandytów. Tyle, że stosując bandyckie metody sami zamieniamy się w bandytów, a do tego stosując brutalną przemoc, nie zasługujemy nawet na miano człowieka. Czarownik kocha więc bezprawie, a nasze miasta chce zamienić w krajobraz westernowy. A człowieczeństwi ma w tzw. żopie! Czy tacy jak czarownik należą do cywilizacji zachodu? Smiem wątpić!
            • zetkaf Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 22:54
              > mhm.. Nprawdę myślisz, że ta szyna w udzie małemu pomoże i będzie mu drogowskaz
              > em na resztę życia? Ja nie
              No coz, obecnie to wielka frajda, ze sie przed kolegami wykaze, ze np. rzucal kamieniami, ze wszyscy ogladaja cool-filmik z kotem. Jak poczuje, ze to nie do konca cool, jak sie koledzy tez spietraja, to przestanie byc bohaterem, a zacznie ofiara - a kto by sie zadawal z ofiarami. Wiec jesli nie kara bezposrednio, to przez odrzucenie spoleczenstwa miejmy nadzieje ze kara zadziala...
          • alfalfa Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 11:12
            Pojęcia nie masz to wychowaniu, obyś dzieci nie miał wulgarny przygłupie.
            A.
        • Gość: tz85 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 23:31
          Nie ma problemu. Ale oczywiście ja też bedę mógł ich połamać lub przejechać, tak?

          Koleś złamał prawo i zasądzono mu karę. Nikt tu nie postuluje, żeby wprowadzić "wolną amerykankę". Wiadomo, że prawo musi być przestrzegane. Wyrok sędziego jest bardzo dobry. Sąd wziął pod uwagę wszystkie aspekty tego czynu i wydał naprawdę dobry wyrok. Dziennikarka przegięła pałę w krytyce.
      • Gość: Maciej1111111 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 22:11
        Człowieku, ja życzę by tobie, ile razy zachowasz się źle wobec innych, kto coś połamał. Nie gadałabyś głupot ! Temu chłopcu facet złamał nogę !!! Chory jesteś ???
        • wielki_czarownik Złamał, ale pytanie czy celowo. 21.03.11, 22:50
          Wątpię, żeby facet wyszedł z auta z zamiarem złamania dzieciakowi nogi. Raczej przypuszczam, że chciał mu po prostu zasadzić zwykłego "kopa w dupę".
          Nigdy Ci się nie zdarzyło, żeby np. odepchnąć natarczywe cygańskie dziecko, które nie rozumie stwierdzenia "nie dam"? A jak się odepchnięty przewróci i rozbije główkę, to co? Skazać odpychającego za zabójstwo?
          • zetkaf Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. 21.03.11, 22:56
            > Wątpię, żeby facet wyszedł z auta z zamiarem złamania dzieciakowi nogi. Raczej
            > przypuszczam, że chciał mu po prostu zasadzić zwykłego "kopa w dupę".
            Ja sie spytam, czy ten "napastnik" ma doswiadczenie "bojowe" jak kibol? Pewnie nie, wiec skad ma wiedziec, od kiedy jest zwykly kop w du..., a od kiedy polamie kosci? Moze jeszcze mial sobie zrobic "noge dynamometryczna", zeby miec pewnosc, ze tylko zwykly kop byl?
            PS. proponuje dorzucic kare dla rodzicow - stawiamy pod mostem, i niech wszyscy w rodzicow rzucaja kamieniami. Cos mi sie wydaje, ze naszego spoleczenstwa, w przeciwienstwie do zydowskiego, nie powstrzyma nawet "kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamien"...
          • Gość: Papiesz Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. IP: *.broker.com.pl 21.03.11, 23:24
            Czarownik wielki, a rozumek? Odwołujesz się do 5 %, 6% inteligentnych w społeczeństwie ale sam raczej do mensy nie należysz, co? Jeśli to był 7 latek. to ma ~120cm wzrostu i waży najwyżej 25kg i wystarczyło wytargać go za ucho. A kopnięcie złamało mu kość udową, najgrubszą w organizmie. Może, skoroś taki inteligent, to umiesz wyrachować jakiej siły wymagało.
            W moim plemieniu kopanie kobiet, dziaciaków i leżących nie uchodzi. Gdyby tam ktoś był z mojego plemienia albo przynajmniej jakiś rozsądny kibol to pan kopacz miałby dziś szczenę w drutach i może byłby przestrogą dla takich jak Ty i wielu innych tutaj.
            • wielki_czarownik Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. 21.03.11, 23:54
              Bardzo łatwo jest się wymądrzać spokojnie siedząc przed monitorem, natomiast trochę trudniej podjąć racjonalną decyzję w nerwach.
              Nie twierdzę, że facet postąpił słusznie. Twierdzę jedynie, że oceniając jakiś czyn trzeba wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności - a więc sytuację oskarżonego (jemu w tym dniu AFAIK zmarł dziadek i to go mocno dobiło), jego wiedzę (może nie zdawał sobie sprawy z tego, że to śliwka a nie kamień) jak i zachowanie się pokrzywdzonego (a tu dzieciak przegiął pałę maksymalnie). Wtedy dopiero można obiektywnie ocenić zachowanie oskarżonego i wydać sprawiedliwy wyrok.

              Poza tym ława oskarżonych była za krótka. Oprócz napastnika powinni na niej siedzieć opiekunowie dzieciaka.
              • Gość: Pytacz Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. IP: 159.245.16.* 22.03.11, 06:58
                Czytaj ze zrozumieniem - zmarł dziadek ale nie oskarżonego ale "narzeczonej" oskarżonego - czyli dziewczyny oskarżonego. Było to więc średnio stresujące przeżycie dla takiego stopnia "pokrewieństwa".
                • sverir Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. 22.03.11, 07:28
                  W takim razie dwóch dziadków zmarło. Wcześniej dziennikarze pisali, że to był jednak dziadek tego kierowcy.
                  • Gość: xki Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:10
                    nie no, na pewno pół rodziny mu zmarło (jak to dobrze że człowiek ma dwóch dziadków, a jeszcze jak ma dziewczynę to czterech, a jak ma kochankę to się i sześć znajdzie) a człowiek był zdenerwowany bo nikt nie szanuje katastrofy smoleńskiej i japonia i cukier drogi

                    BEZ JAJ, JAK MOŻECIE USPRAWIEDLIWIAĆ BYDLAKA KTÓRY ZŁAMAŁ DZIECKU NOGĘ?! TO NIE JEST WUGLARNY, PALĄCY PAPIEROSY I KRADNĄCY PIWO ZE SKLEPU 12-14 LATEK Z GIMNAZJUM, TO JEST S I E D M I O L A T E K ! ! ! TAKIE DZIECKO KTÓRE DOPIERO PRZEDSZKOLE SKOŃCZYŁO I JEST W PIERWSZEJ KLASIE PODSTAWÓWKI!!!!!!
                    huligan? uzasadnienie? a jakby nie trafił i w głowę go kopnął? zawiasy na pół roku za 'nie chciałem i coś we mnie pękło'?
                    małe dzieci robią głupie rzeczy bo nie myślą o konsekwencjach, powtarzają słowa z podwórka i nawet nie myślą o tym że ktoś może podejść i zrobić im AŻ TAKĄ krzywdę
                    dorośli ludzie którzy wiedzą że 20-25kg dziecko ma kość udową grubości ich kciuka, a w dodatku zdali test na prawo jazdy, jeśli nie myślą o konsekwencjach to znaczy że to im kiedyś ktoś w dzieciństwie powinien coś co najmniej złamać 'za karę żeby się gó...arz nauczył'
                    • Gość: t Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:22
                      a kto go usprawiedliwia?

                      facet słusznie poniósł karę, a Sąd słusznie uznał, że jego zachowanie było niedopuszczalne i skazał go, ale jednocześnie stwierdził, że nie był to występek o charakterze chuligańskim

                      a dziennikarka bredzi
                    • Gość: ar magedon Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:00
                      Cytat:
                      "małe dzieci robią głupie rzeczy bo nie myślą o konsekwencjach, powtarzają słowa z podwórka i nawet nie myślą o tym że ktoś może podejść i zrobić im AŻ TAKĄ krzywdę"

                      To co napisałaś(eś) to jakaś kosmiczna bzdura. Dzieci robią głupie rzeczy, ale ten mały nie miał podstaw wychowania, bo nie dość, że robił głupie rzeczy, to jeszcze bezczelnie potem pyskował. & lat to aż nadto, żeby dziecko nauczyć przynajmniej szacunku dla starszych.

                      Cytat:
                      "BEZ JAJ, JAK MOŻECIE USPRAWIEDLIWIAĆ BYDLAKA KTÓRY ZŁAMAŁ DZIECKU NOGĘ?! TO NIE
                      JEST WUGLARNY, PALĄCY PAPIEROSY I KRADNĄCY PIWO ZE SKLEPU 12-14 LATEK Z GIMNAZJUM, TO JEST S I E D M I O L A T E K ! ! !" - dobre, uśmiałem się do łez - to "tylko" siedmiolatek, więc nie może być chuliganem.
                      Zapewniam, że z chuliganami często są już przedszkolaki. Przykład z przedszkola w którym pracuje moja żona: 5 latek zaatakował od tyłu wychowawczynię, która kucała przy innym dziecku. Nie pamiętam już dokładnie czym jej przywalił w głowę (jakąś dużą zabawką), ale ta pani przewróciła się na ziemię, bo ją "oćmiło",a w dodatku atak całkowicie niespodziewany. Ten młody "dżentelmen" na odchodnego kopnął ją jeszcze w twarz gdy leżała. Rodzice wezwani do przedszkola stwierdzili, że to nie możliwe, bo "Jasiu" to taki grzeczny chłopczyk. Z tym, że ten młody "bandyta" tak samo postępował już wcześniej z dziećmi. Nie rozumiem postępowania pracowników przedszkola, bo ja po każdym takim zajściu wzywałbym po prostu policję, skoro rodzice nie widzą problemu i nie mają ochoty zająć się "dzieckiem". Skoro 5 latek był taki "zdolny", to w wieku 7 lat możne już bez problemu być nawet zabójcą, nie mówiąc o chuligaństwie. A wszystko to jest WINĄ RODZICÓW i bezstresowego wychowania.
                      • Gość: pmww Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. IP: *.75.54.242.debica54.ptc.pl 22.03.11, 12:18
                        Oczywiście masz rację, że dzieci bywają takie jak piszesz i zgadzam się, że jest to wina rodziców ale czy to usprawiedliwia taki atak na dziecko? Rozumiem, że według Twojej teorii takie zachowanie zresocjalizuje takie dziecko, tak? Sam mam dzieci w tym wieku i w szkole lub przedszkolu zdarzają się dzieci, które terroryzują grupę i czasem nawet krzywdzą inne dzieci w tym moje. Oczywiście jestem tym oburzony, zgłaszam to opiekunkom, czasem zwracam uwagę rodzicom ale w życiu by mi nie przyszło do głowy atakować takie dziecko. Swoje dzieci staram się wychowywać, pilnować i generalnie ustawiać prospołecznie ale to nie zmienia faktu, że i tak od czasu do czasu wywiną jakiś numer, bo takie już są dzieci, nieobliczalne.
                        • sverir Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. 22.03.11, 15:29
                          > Oczywiście masz rację, że dzieci bywają takie jak piszesz i zgadzam się, że jest to wina
                          > rodziców ale czy to usprawiedliwia taki atak na dziecko?

                          Tak i nie. Na pewno nie usprawiedliwia w stopniu, który miałby zwolnić napastnika z wszelkiej odpowiedzialności za atak na dziecko. Czy jednak atak na dziecko z tego powodu jest dokładnie tym samym co atak na dziecko dla zabawy czy z nudów? Moim zdaniem nie. Jakkolwiek atak niedopuszczalny i godny potępienia, to są różne stopnie piekła.
                • wielki_czarownik Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. 22.03.11, 10:13
                  Wcześniej pisali, że jego dziadek, teraz że dziadek dziewczyny.
                  Natomiast czy śmierć dziadka dziewczyny była średnio stresująca? Nie wiemy. Może dziadek narzeczonej był równym gościem i Marek Ł. bardzo się z nim zaprzyjaźnił? Może dziewczyna była zżyta z dziadkiem, strasznie rozpaczała (nic dziwnego) i to wyprowadziło oskarżonego z równowagi? W końcu nikt nie lubi patrzeć, jak cierpi bliska mu osoba, prawda?
                  • 1410_tenrok a kogo to interesuje i co to za idiotyzmy 24.03.11, 15:47
                    pbandyta spowodował kalectwo dziecka, a sędzia kretyn postanowił wyciągnąć go z bagna. Pytanie: czy istnieje jakiś nieformalny stosunek pomiędzy sędzią a sprawcą kalectwa?
                    • wielki_czarownik Re: a kogo to interesuje i co to za idiotyzmy 25.03.11, 16:06
                      Otóż interesuje mądrych ludzi, którzy chcą aby kara była sprawiedliwa i adekwatna do czynu. Ty byś się sprawdził w średniowieczu - wtedy, jeżeli w budynku zgwałcono kobietę, to budynek burzono, bo "nie pozwolił uciec niewieście".
                      Rolą sądu jest ocenić wszelkie okoliczności zdarzenia po to, aby wybrać adekwatną karę. Inaczej przecież ukarać należy kogoś, kto zrobił coś przypadkiem, inaczej kogoś kto w uzasadnionych (mniej, lub bardziej nerwach) a inaczej kogoś, kto dokonał przestępstwa bez powodu, albo dlatego, że jest po prostu zły.
                      Pojęcia takie, jak wina, zamiar, szkodliwość społeczna... Znasz je?
                      Przykład - do sklepu wchodzą dwie osoby i kradną chleb. Jedna to emerytka, która jest głodna i nie ma pieniędzy, druga to lokalny dres, który chce pokazać, kto tu rządzi. Według Ciebie sąd powinien skazać obydwoje na takie same kary, bo w końcu liczy się efekt.
                      A gdyby dres ukradł tylko bułkę? To co? Babcię zamykamy na 10 lat a dresa na 5 (bo ukradł mniej)? W końcu liczy się efekt!
            • tbernard Re: Złamał, ale pytanie czy celowo. 22.03.11, 10:13
              Gość portalu: Papiesz napisał(a):

              > Czarownik wielki, a rozumek? Odwołujesz się do 5 %, 6% inteligentnych w społecz
              > eństwie ale sam raczej do mensy nie należysz, co? Jeśli to był 7 latek. to ma ~
              > 120cm wzrostu i waży najwyżej 25kg i wystarczyło wytargać go za ucho.

              I podczas tego szarpania za ucho gdyby się dzieciak wyrwał potykając się i przewracając skronią w krawężnik i zmarł, to zapewne pisał byś o morderstwie. Czyli mam rozumieć, zachęcasz do morderstwa?
        • Gość: limuzyna Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.cdma.centertel.pl 22.03.11, 12:39
          Wielką miałbyś ochotę porzucać sobie czymś w samochody, tylko odwagi brakuje, co? Dlatego tak się identyfikujesz z tym małym bohaterem walczącym śliwkami z przebrzydłym kapitalistą - może karkiem, ale może, może - dyrektorem banku?

          Za wrednej komuny każdy uczeń nosił stygmatyzującą tarczę, i każdy dorosły, spotkawszy szczeniaka na ulicy w godzinach szkolnych miał prawo wziąć go za frak i odstawić do dyrektora. Dzięki temu w podstawówce codziennie w klasie meldowało się 99% uczniów i przestępczość nieletnich praktycznie nie istniała.

          Ja tobie życzę, żebyś za trzy-cztery latka spotkał na swojej drodze wieczorem kilku koleżków tego pobitego biedactwa i w odpowiedzi na wyzwiska i zaczepki wdał się z nimi w przyjazną pogawędkę, tłumacząc, że bardzo brzydko jest tak postępować, jak oni. Pokaż potem filmik z tego spotkania.
          Pa.
      • Gość: exp Re:guest007 Zdaniem sądu można skatować dziecko IP: 210.8.175.* 22.03.11, 00:35
        Po dupie pacanie a nie rzucanie i kopanie!!!
        Pozatym to dzieciak (nie usprawiedliwiam go bo porzadek i bezpieczenstow jest mi bardzo bliskie) ale dzieciaki robia takie "psoty" Jestem pewna ze tez robiles, duzo nie trzeba to taki niestety glupi "odruch" Chetnie w ramach odwetu "przerysowalabym mu cale auto" moze by sie czegos nauczyl. Gdyby te "szczeniaki" mieli 16 - 17 lat patrzylabym na to inaczej (ciekawe czy i w tedy by tak podskoczyl ten koguci?). Wiekszosc waszych ocen to kretynstwo, obraz dzisiejszej Polski.
      • kaspar5 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 11:10
        Rozumiem, że w tyłek często dostawałeś a teraz przykładnie sam dajesz w tyłek. Twoi rodzice dostawali w tyłek od swoich, itd. Macie to w genach.
    • pssz A opiekunowie dziecka- za brak nadzoru? 21.03.11, 20:46
      Nie ma o tym ani słowa. W innym artykule tej samej gazety jest napisane, że kierowca zwrócił uwagę temu chłopcu i został przez niego zwyzywany wulgarnymi słowami. Więc to był rozwydrzony gó...arz, który myślał, że mu wszystko wolno.
      • Gość: xki Re: A opiekunowie dziecka- za brak nadzoru? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:14
        a jak byłeś w pierwszej klasie podstawówki to na podwórku bawiłeś się sam czy wychodziła z tobą mama?
        • hans.2000 co ty nazywasz zabawa zaropialy polski uliczniku ? 22.03.11, 10:40
        • tbernard Re: A opiekunowie dziecka- za brak nadzoru? 22.03.11, 10:56
          Gość portalu: xki napisał(a):

          > a jak byłeś w pierwszej klasie podstawówki to na podwórku bawiłeś się sam czy w
          > ychodziła z tobą mama?

          A co to ma za znaczenie? Zgodnie z prawem 7-latek nie może przebywać bez opieki w miejscu publicznym. O ile zachowuje się w sposób cywilizowany i kręci się tylko w obrębie placu zabaw, to można na to przymknąć oko. Jeśli rzuca w czyjeś auta przedmiotami, to rodzice powinni ponosić odpowiedzialność.
      • Gość: Kinga Re: A opiekunowie dziecka- za brak nadzoru? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:16
        Ale nawet to nie zmienia to faktu, że dzieliło ich 21 lat różnicy i pewnie jakieś 50 kg wagi (minimum) Więc o kogo powinniśmy wymagać dorosłego zachowania?? chyba nie od 7-latka?
        • unhappy Re: A opiekunowie dziecka- za brak nadzoru? 22.03.11, 11:23
          Gość portalu: Kinga napisał(a):

          > Ale nawet to nie zmienia to faktu, że dzieliło ich 21 lat różnicy i pewnie jaki
          > eś 50 kg wagi (minimum) Więc o kogo powinniśmy wymagać dorosłego zachowania?? c
          > hyba nie od 7-latka?

          Moim zdaniem ta sprawa to typowe "road rage". Pozornie normalni ludzie, w niektórych sytuacjach są agresywnymi psychopatami. Sprawca, przede wszystkim, powinien być zbadany przez psychiatrę, który orzekłby czy koleś może prowadzić samochód.
        • pssz Re: A opiekunowie dziecka- za brak nadzoru? 22.03.11, 20:32
          Ten chłopiec rzucał w samochody, powodując zagrożenie, a na zwróconą uwagę odpowiedział wulgarnymi wyrazami. Za zachowanie 7 letniego dziecka odpowiadają rodzice/opiekunowie. W tym przypadku to jest oczywiste, że powinni być ukarani.
          Natomiast, moim zdaniem, kierowca powinien zapłacić za koszty leczenia chłopca.
    • Gość: Geo Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.static.korbank.pl 21.03.11, 20:47
      W pełni popieram. Co prawda kierowca mocno przegiął łamiąc gó...arzowi nogę ale puścić mu tego płazem nie powinien był.
      Sam znam kilku takich wyrostków - podkradają pieniądze ze skarbonek w kościołach (na czym ich osobiście przyłapałem - nawet nie byli zażenowani), palą papierosy w ilościach hurtowych a i z piwem ich czasem widzę. Zaznaczę, że chodzą do podstawówki (nie, nawet nie do gimnazjum). Ciągłe dewastacje klatki schodowej, oszczerstwa i wyzwiska pod adresem lokatorów (szczególnie starszych) to codzienność. A dzieje się to wszytko w środku Wrocławia - na osiedlu Borek. Wzywanie straży miejskiej czy policji nic nie daje bo nawet jak dostali zdjęcia dzieciarni dewastującej śmietnik to nic z tego nie wynikło. Na wszelkie uwagi słyszy się teksty właśnie w stylu "S...j pajacu" przy czym to jest jednym z łagodniejszych.
      I co? No właśnie nic. I póki prawnie nie będzie można z takim elementem nic zrobić będą zdarzały się samosądy i pobicia bo jak inaczej zdesperowani ludzie mają sobie poradzić z tą falą przemocy młodocianych?
      • Gość: xki Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:16
        wyrostek? papierosy? weź się przejdź pod jakąś podstawówkę, zobacz jak wygląda siedmioletnie dziecko bo chyba coś ci się mocno pomyliło.
    • olenka1981 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 20:57
      Pani redaktor radze najpierw udać sie w okolice gdzi emieszka Arturek i jego koledzy z boiska , gorzej niz w trójkącie we Wrocławiu, to jest zielnica patologi i wierze w jedno ten dzieciak bawił sie w rzucanie w samochody, jak dzieje sie to tam bardzo czesto i po prostu trafił na kogos kto postanowił sam wymierzyc sprawiedliwośc, prawda jest taka ze gdyby zawołał polcje to babcia dzieciaka nei zapłaciła by za szkody materialne , które mogl spowodowac ale odszkodowania to domagać sie juz mozna dl abiednego wnuczka ktory za jakis czas bedzie zwykłym menelem tak jak jego sasiedzi rodzinka tam mieszkająca. Wystarczy do sprawy dołaczyc opinie opieki społecznej i policji ktora potwierdzi jaki grzeczny chłopiec:) zycze zeby Pani redaktor nikt nie rozwalił samochodu jak bedzie zbierała materiały lub przeprowadzała wywiad z Arturkiem :)
      • rosa_de_vratislavia Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 21:19
        olenka1981 napisała:

        >biednego wnuczka ktory za jakis czas bedzie zwykłym
        > menelem tak jak jego sasiedzi rodzinka tam mieszkająca. Wystarczy do sprawy do
        > łaczyc opinie opieki społecznej i policji ktora potwierdzi jaki grzeczny chłopi
        > ec:)

        Rozumie,że jak siedmiolatek ma pecha pochodzić ze "złej rodziny" i "złej dzielnicy"i być "niegrzeczny", to dorosły facet może go tak kopać,że złamie dziecku nogę tak,że będzie na kilka mięsiecy wyłączone z życia, nie pójdzie z kolegami do pierwszej klasy etc.

        Generalnie ważący pewnie 28 kg siedmiolatek to dobry obiekt do skopania. W dodatku zez "złej dzielnicy", więc na pewno przyszły pijak i złodziej.
        Należało mu się!
        • zetkaf Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 21:25
          > Rozumie,że jak siedmiolatek ma pecha pochodzić ze "złej rodziny" i "złej dziel
          > nicy"i być "niegrzeczny", to dorosły facet może go tak kopać,że złamie dziecku
          > nogę tak,
          gosciu przegial, ale z drugiej strony, co zrobic z chuliganska recydywa? Pozostaje pytanie, czy z taka cholota daje sie w inny sposob rozmawiac?
          • Gość: purify Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:39
            to, że to jest dzielnica patologiczna, to wiadomo. Zresztą mieszkam niedaleko Legnicy i ogólnie mam wrażenie, że to jest miasto dresów, co ten kierowca potwierdził swoim zachowaniem. Ale szczerze mówiąc, wystarczyłoby potrząsnąć chłopaczkiem i powiedzieć mu parę mocnych słów. Nie musiał go, mówiąc wprost, napie...ć. Skoro o śliwkę robi taką borutę, to wyobrażam sobie, co się dzieje, gdy jego żona przesoli zupę.
        • Gość: seb Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.182.199.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 21:54
          Kopnal tylko raz to nie to samo co skopal niemozna robic tego bvezkarnie wszak dostał wyrok. To ze dziecko pochodzi ze slamsow nie usprawiedliwia faceta to ze gowniarz czul sie bezkarny bezkarny tez nie ale opiekunowie tego dziecka tez powinni satnac przed sadem za brak opieki nad dzieckiem. To dziecko nie przechodzilo przez ulice to dziecko bawilo sie w rzucenie kamieniami w samochody i to nie byl pierwszy obrzucany samochod.
        • Gość: $ Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 22:19
          Przecież, oślico (nie da się Ciebie inaczej nazwać), sąd stwierdził że nie wolno tak kopać. A pani redachtórka się napina że niedobry sąd nie uznał tego za wybryk chuligański. No jak mógł, przecież dzieciak tylko rzucał w przejeżdżające samochody.
          • Gość: mela Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.aster.pl 22.03.11, 11:02
            >A pani redachtórka się napina że niedobry sąd nie uznał tego za wy
            > bryk chuligański. No jak mógł, przecież dzieciak tylko rzucał w przejeżdżające
            > samochody.

            ==
            Może się napinać, bo nie rzucił w jej samochód. Napinałaby się inaczej, gdyby kamienie o wyglądzie śliwki wylądowały na jej karoserii, co gorsza rozbijąc szybę i przy okazji jej głowę. Na kopnięcie "dowcipnisia" mogłaby nie mieć już siły.
        • Gość: amx Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.11, 23:58
          ten gó...arz doskonale wiedział co robi - masz inny sposób postepowania z takimi zanim do reszty się zozzuchwalą i w wieku 12 lat kogoś zabiją?
      • Gość: Maciej1111111 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 22:09
        Olenka, ja życzę ci by tobie, ile razy zachowasz się źle wobec innych, kto coś połamał. Nie gadałabyś głupot !
        • zetkaf Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 22:58
          > Olenka, ja życzę ci by tobie, ile razy zachowasz się źle wobec innych, kto coś
          > połamał.
          Kara proporcjonalna do wystepku - postepek okolo chuliganski zaowocowal postepkiem okolochuliganskim...
          Co innego "zachowac sie zle", co innego obrzucac kamieniami i innymi przedmiotami... ukamieniowania znamy juz z historii, rzadko kiedy konczyly sie tylko zlamaniami jednej konczyny...
      • Gość: exp Re:olenka1981 Zdaniem sądu można skatować dziecko IP: 210.8.175.* 22.03.11, 00:24
        Ty glupolu spojrz na siebie (idz do lustra) to ze ktos mieszka w takich a nie innych warunkach nie upowaznia nikogo do znecania sie nad nim. Masz ptasi mozdzek!
        Jestem za porzadkiem, prawem i sprawiedliwoscia - nie popieram nikogo niszczacych cokolwiek (bez znaczenia czy to mienie prywatne czy panstwowo powinnismy o wszystko dbac jakby to bylo nasze) ale zachowanie tego Bandyty to juz wielka przesada, sedzia i obronca powinni byc wywiezieni na taczkach na gnojowisko - te stare metody nie byly takie glupie.
        • Gość: aaaagnes Re:olenka1981 Zdaniem sądu można skatować dziecko IP: *.home.aster.pl 22.03.11, 10:20
          skup sie. czy to ze ktos mieszka w takich a nie innych warunkach upowaznia go do chuliganskich zachowan? no litosci.
      • Gość: pmww Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.75.54.242.debica54.ptc.pl 22.03.11, 11:48
        No i co z tego? Może i jest tak jak piszesz, może z Artura wyrośnie menel i dresiarz ale to nie usprawiedliwia dorosłego faceta kopiącego dziecko. Dzieci to dzieci, różne pomysły przychodzą im do głowy i miewają odpały a dorosły powinien zdawać sobie z tego sprawę.
      • Gość: Kat Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: 212.244.185.* 22.03.11, 12:41
        Zgadzam Się. Ukamienujmy chłopca zawczasu bo i tak wyrośnie z niego złodziej i morderca. A dzielnemu kierowcy medal i pomnik... i zarezerwujmy miejsce na Wawelu
    • tocqueville Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 20:58
      Brawa dla sędziego
      a wybiórcza nie pierwszy raz odrzuca wyroki sądu
      sama chce stanowić prawo rewolucyjnym sądem?
      rzucanie w auto = zamach na własność
      my car is my castle, miał smarkacz za swoje
      • Gość: (gość portalu) Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 21:47
        a żeby tak twojego dzieciaka kiedyś też pobito!

        MY CAR IS MY CASTLE ?!!!!???
        zapraszmy do empiku na lekcje angielskiego, bo w Anglii szorując kible w barach chyba się nie douczyło za bardzo
        • tocqueville Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 21:51
          rzucał w auta, dostał w kość - na drugi raz nie rzuci
          • Gość: tete Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: 83.1.81.* 22.03.11, 08:03
            Dokładnie - dostał w kość. Jednakże kara znacznie nieadekwatna do czynu, ale patrząc po twoim wpisie, widzę, że masz ten sam poziom "myslenia" co Ł. Na twój (celowo z małej litery - totalny brak szacunku) poprzedni post odpisał gość portalu - a gdyby twoje dziecko tak zostało pobite - mam jedną propozycję. Nie rozmnażaj się, w tym kraju jest wystarczająco dużo kretynów, jak Ł. i ty.
            Szorując kible w UK możesz "własnoręcznie" rozładować napięcie - z pożytkiem dla ludzkości!
            • szary-polak Sędzia wziął w łape, co w Polsce normalka.... 22.03.11, 10:39
              Gdyby to spotkało moje dziecko, to żadnych sądów tylko adres tego śmiecia....
              • Gość: Hans a bekarta bys poglaskal polacka gnido ?? IP: *.bb.sky.com 22.03.11, 10:44
            • zigzaur Zdarzenie z Florydy: 22.03.11, 13:04
              Zmrok. Kierowca jadący samochodem przez miasto poczuł uderzenie w szybę. Wyjął rewolwer i strzelił w kierunku, skąd nadleciał pocisk. Okazało się, że jakiś gnojek strzelał z procy kamieniami. Strzał okazał się celny i śmiertelny, kierowca był zawodowym żołnierzem.

              Kierowca został uniewinniony.
      • Gość: Paig Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.159.17.194.static.crowley.pl 22.03.11, 10:14
        Widzisz, wyrok nie jest jeszcze prawomocny, więc sąd II instancji może inaczej to ocenić. A Wyborcza dobrze robi, że pokazuje taką głupotę. Bo niezawisłość sędziego nie chroni go przed oceną opinii publicznej. I jeśli ktoś pisze w uzasadnieniu wyroku farmazony, to jest to bardzo groźne. Takich sędziów należałoby eliminować, a niestety nie ma po temu mechanizmów w naszym państwie.
        • Gość: t Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:26
          eliminować sędziego z powodu farmazonów jakiegoś pismaka?

          dobrze się czujesz?
        • angelic.a Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:41
          Nie mam nic przeciwko komentowaniu i ocenianiu działalności wymiaru sprawiedliwości, ale... po pierwsze- minimum wiedzy, po drugie - mniej emocjonalności - oczywiście u osoby, która ma ambicje "opiniotwórcze". Jak mam mieć poważne zastrzeżenia do argumentacji sędziego w oparciu o nierzetelny i pełen ignorancji artykuł. Nie widzisz, że jest stronniczy i podkoloryzowany? nie ma nawet próby oceny sytuacji z różnych punktów odniesień. Zapędy na wyeliminowanie kogoś z życia społecznego (np sędziego) proponuję rozpocząć od wątpliwości. To zawsze dobry punkt wyjścia, gdy brak jest jeszcze umiejętności sprecyzowania, dlaczego tak a nie inaczej nam się wydaje. Ostrożnie, ostrożnie i jeszcze raz ostrożnie. Napisać można wszystko i o wszystkim, zawsze się znajdą tacy, którzy przyjmą to bezkrytycznie, a to może być już krok do tragedii.
      • Gość: totentanz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ekspres.net.pl 22.03.11, 11:15
        Żona właśnie upuściła łyżkę stołową, co spowodowało huk, którego następstwem - oprócz wywołania wstrząsu wtórnego o sile 5.5 w skali Richtera - było drgnięcie mojego mięśnia trójgłowego. Poza tym niedawno zmarł dziadek szwagra mojej małżonki a także pies kolegi ojca jednego z moich współpracowników. Łapię za ceownik i idę jej nogi poprzetrącać - nie będzie mnie, rozstrojonego nerwowo 30latka, żadna baba w domu straszyć.
    • pokemon77 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 21:20
      trzeba byc zwierzeciem zeby z jakiego kolwiek powodu bic 7 latka, gdybym byl swiadkiem tego zdarzenia ten kierowca by mial klopot.
      • tocqueville Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 21:59
        jest sytuacja jedziesz ulicą i nagle widzisz że ktoś w ciebie czymś rzuca, śliwka nie śliwka, skąd możesz wiedzieć że to nie kamień, wychodzisz i zwracasz mu uwagę, a szczeniak ci krzyczy spier... i dalej rzuca
        facet podszedł i kopnął (ja bym tak nie zrobił pewnie, no nie wiem - a jakby rzucał w moje dziecko?), ale jemu puściły nerwy
      • Gość: $ Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 22:17
        To teraz spróbuj popracować głową i wyobraź sobie zupełnie prawdopodobną sytuację że kierowca widząc lecący w jego stronę przedmiot odruchowo gwałtownie na to reaguje i traci kontrolę nad samochodem. W efekcie wpada na chodnik, giną przypadkowi ludzie.

        Ale po co ja to piszę. Przecież Ty jesteś kierowcą-teoretykiem, wyćwiczonym co najwyżej w GTA internetowym napinaczem. Ty zaraz z wyższością odpowiesz że kierowca powinien się lecącym w jego stronę śliwkom i kamieniom (to oczywiście doskonale widać w tych ułamkach sekund) nie kłaniać. Bo nigdy w życiu nie siedziałeś za prawdziwą kierownicą i nie rozumiesz co to znaczy obserwować sytuację na drodze.
        • Gość: xki Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:22
          no jeśli kierowca ma odruchy tracenia kontroli nad pojazdem to nieźle ktoś musiał na badaniach lekarskich oszukiwać podczas zdawania egzaminu na prawko.
          jeśli zaś rozgląda się po dzieciach rzucających śliwkami które pewnie na chodniku były, zamiast patrzeć na drogę, to również gratuluję.
          w uzasadnieniu sądu czytamy że zdenerwował go odgłos jaki wydaje śliwka rozjeżdżana kołami samochodu więc chyba dziecko nie za bardzo trafiło, chyba że było więcej śliwek.

          jedynym gó...arzem tutaj jest ten 28 letni wyrostek z zapędami kibola któremu testosteron uderzył do głowy bo nie potrafi kontrolować emocji
      • Gość: qwerty Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 23:55
        Ja kiedyś miałem taką sytuację. Jechałem autobusem na Al. Niepodległosci w Warszawie. Dwóch gnojków (12-13lat) lało na samochody przez okno jakimś płynem. Nie widziałem tego, dopóki gó...arze nie zaczęli w pośpiechu chować plastikowej butelki. Parę sekund później autobus zatrzymał się, bo drogę zajechał mu jakiś samochód. Wysiadł z niego jakiś facet i podszedł do drzwi. Kierowca go wpuścił, a facet powiedział, że widział jak ci dwaj "dżentelmeni" leją mu coś na przednią szybę. Podszedł do nich i kazał oddać tę butelkę. Okazało się, że to był jakiś klej czy coś w tym stylu (wiem tylko ze było przezroczyste i lepkie). Facet chciał dzwonić na policję, ale kierowca autobusu zaprotestował, bo mu się spieszyło. W związku z powyższym poszkodowany wypłacił karę - plaskacza po łbie każdemu - samodzielnie i wyszedł z autobusu. Kierowca ruszył i nikt nawet nic nie mówił, tylko ci gó...arze zaczeli się burzyć, wyjmować komórki, żeby zrobić zdjęcia rejestracji auta tego "gnoja" który ich pobił, mówić głośno co to mu zrobi prawnik ich ojca itd... Klęli przy tym strsznie. Po chwili ze swojego miejsca podniosła się jakaś 50-55letnia kobieta (na oko 100kg), wzięła ich za karki jak kociaki i wypieprzyła z autobusu na chodnik (aurat zatrzymaliśmy sie na przystanku) bez słowa. Od razu mi się zrobiło lepiej na sercu. Wszyscy się uśmiechali :D

        Tak powinno się uczyć gó...arzy szacunku do cudzej własności - konsekwetnie!
        • Gość: papiesz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.broker.com.pl 22.03.11, 00:15
          I z tym się zgadzam. Bo kara plaskacza jet odpowiednia z takie przewinienie( może nawet zbyt łagodna) ale nie KOPANIE SIEDMIOLATKA. Ja nie uważam, że wyrok jest rażąco niski (bo nie jest), tylko że uzasadnienie rzeczywiście trochę przesadzone. Ostatnio bryła lodu spadła mi z plandeki Tira na maskę na A4 i jakoś mnie nie wystraszyła, ani nie zdenerwowała tak, żebym chciał łamać kierowcę tego Tira. Pretensje mam do idiotów którzy twierdzą, że kopiący miał rację i jest niewinny. I że wszystkim gó...arzom powinno się z dupy nogi powyrywać. Profilaktycznie żeby im co głupiego do łba nie wpadło.
          • allerune Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:30
            jak ktoś ma doświadczenie w biciu dzieci to może wiedzieć to co Ty, jak nie ma tego doświadczenia to niestety może sobie nie zdawać sprawę że kopniak w tyłek (pewnie dzieciak zaczynał uciekać) może się skończyć tak źle.
        • Gość: exp Re: qwertu Zdaniem sądu można skatować dziecko IP: 210.8.175.* 22.03.11, 00:45
          Zdarzenie ktore opisujesz moglo miec znacznie gorsze konsekwencje (brak widocznosci) pozatym szczeniaki byli starsi 12 - 13 to nie 7. Ten pan zachowal sie bardzo ladnie i prawidlowo!!! Po lbie nawet kopniak w d...pe by im nie zaszkodzil, ale przyznasz nie rzucanie i lamanie kosci!
          Oczywiscie jesli bylaby by to inna sytuacja np. rzucanie kamieniami (wiekszymi), stawianie innych w niebezpieczenstwie - ocena bylaby inna ale sliwka rzucona pod auto ... common to juz przesada!!!
          • Gość: qwerty Re: qwertu Zdaniem sądu można skatować dziecko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.11, 10:09
            Szczerze powiedziawszy, osobiście, zarówno w sytuacji o jakiej traktuje artykuł, jaki w tej którą sam opisałem, zapewne nawet nie dałbym gó...arzom klapsa. Pewnie bym ich tylko postraszył, opieprzył czy coś w tym stylu. Po prostu czułbym się wyjątkowo głupio, goniąc jakiegoś dwa razy mniejszego małolata po ulicy, lub zatrzymując autobus. Dorosły facet bijący dziecko, w każdym wzbudzi negatywne odczucia. Postronni mogą też nie rozumieć kontekstu (bo nie zauważą) i takie zdarzenie może przerodzić się w regularną bójkę między dorosłymi.

            Pomimo wszystko, w opisywanej sprawie wysoko oceniam rozwagę sędziego. Wyjęte z kontekstu stwierdzenia o dźwiękach, wydawnanych przez rozbijającą się o auto śliwkę itp. to nie jest powód do krytyki, a już na pewno nie tak stronniczej jak w wydaniu autorki artykułu. Tytuł sugeruje, że rzucanie śliwką sąd potraktował niemal jak okoliczność ekskulpacyjną (a przecież nie uniewinnił kierowcy), i wydał wyrok niczym ze średniowiecza, kiedy istniała instytucja prawna zwana "początkiem".

            Moim zdaniem wyrok jest bardzo wyważony i sprawiedliwy. Sąd wziął pod uwagę zarówno stan psychiczny sprawcy w chwili dokonania czynu, jak i to, że ofiara zachowywała się . Wyjtko głupie byłoby pomninięcie tego wszystkiego i skazanie faceta na bezwzględne więzienie bo "dzieci są nietykalne". Samo skazanie, powoduje i tak bardzo duże niedogodności. Nie można wykonywać niektórych zawodów, ani funkcji w przedsiębiorstwach państwowych, policjanci przy każdym legitymowaniu/kontroli drogowej stają się dziwnie oschli i bardziej bezczelnie (przynajmniej ja mam takie doświadczenia) itp.

            • Gość: dad do broniacych palanta zj..bow IP: 148.122.196.* 22.03.11, 13:02
              …do obroncow bandyty ,katujacego 7letnie dziecko.czytam I jeden wniosek mi sie nasowa,jestescie tak samo zjeba..i jak ten palant lamiacy dzieciakowi noge bo jakas j…na sliwka spadla na jego go..ny samochow.W 100% nie macie dzieci,jestescie jakimis popierd…nymi parowami ,dla ktorych taki dzieciak to tylko obiekt waszych chorych pedofilskich wizji.Nie wierze,ze normalny facet moze akceptowac pobicie malego dzieciaka ,argumentujac,ze to bandyta jakis I mu sie nalezalo.K..wa ,albo macie tak zryte lby,albo prowokujecie do podbijania tego topiku.Jestescie zwyklecw...e,razem z tym sedzia.Na miejscu ojca dziecka z kierowca bym sam “porozmawial”.Mami-parowo stan na przeciw sobie rownego,zaloze sie ,ze ty I te kmioty wturujace zeszczaly by sie ze strachu.!Nie wysilajcie sie pedaly z odpowiedzia ,bo I tak malo sie nie zrzygalem czytajac tych waszych madrosci…
              • Gość: qwerty Re: do broniacych palanta zj..bow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.11, 14:40
                Ktoś tu "akceptuje" to pobicie? Po prostu za głupi jesteś, żeby zrozumieć tekst czytany i dlatego odpowiadasz stekiem pomyj, na stonowaną wypowiedź. Nikt nie napisał, że kierowca dobrze zrobił. Po prostu sąd wydał dobry wyrok, a artykuł jest tendencyjny i tyle. Porównania do zgwałcenia za spódniczkę mini, jakimi szafuje pani redaktor, są naprawdę poniżej poziomu.
                • Gość: gość portalu Re: do broniacych palanta zj..bow IP: *.play-internet.pl 22.03.11, 15:02
                  > Ktoś tu "akceptuje" to pobicie? Po prostu za głupi jesteś, żeby zrozumieć tekst
                  > czytany i dlatego odpowiadasz stekiem pomyj, na stonowaną wypowiedź. Nikt nie
                  > napisał, że kierowca dobrze zrobił. Po prostu sąd wydał dobry wyrok, a artykuł
                  > jest tendencyjny i tyle. Porównania do zgwałcenia za spódniczkę mini, jakimi sz
                  > afuje pani redaktor, są naprawdę poniżej poziomu.

                  akceptacji w dziecinstwie ci brakowalo.. hmm... chcesz o tym pogadac??
                  • Gość: qwerty Re: do broniacych palanta zj..bow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.11, 17:29
                    Pozwól, ze odpowiem cytatem z klasyka: "talk to my ass, cuz my head ain't listing" :D
        • Gość: xki Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:24
          ale zdajesz sobie sprawę że 13 latek jest prawie dwa razy starszy od 7 latka?
          • Gość: qwerty Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.11, 12:27
            Tak, ale problem jest identyczny z punktu widzenia prawa. 0d 0 do 13 roku życia nie możesz gó...arzowi nic zrobić. Sąd też praktycznie nie może.
      • Gość: Doombringer Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.132.dream.net.pl 22.03.11, 08:22
        Nie jestem za biciem dzieci ale najwyraźniej Panie pokemon77 nie znasz możliwości 7-latków. Nie znam sprawy ani tego dziecka więc nie mogę powiedzieć jaki on jest. nie mniej jednak w swoim zyciu spotkałem gó...arzy 6-8 lat, którzy zadawali się z lokalnymi gansterami osiedlowymi i przejmowali ich nawyki. od zwykłego pyskowania do wszystkich, którzy śmieli zwrócić mu uwagę do plucia i bicia dorosłych. Ten o którym opowiadam kiedyś przy mnie przywalił babci po tym jak go dorwałem za notoryczne dzwonienie domofonem i rozjuszanie zwierząt. Kiedy go dorwałem nale zrobiło się niewiniątko. Mało ze strachu nie narobił w portki. I tak sie zachowywał kiedy babcia z pięściami do mnie wyleciała. Dopiero kiedy uświadomiem jej że wezwę policje i pokazałem film to nagle dosżło do niej ze gó...arz ją oszukuje swoim zachowaniem. Niedy zaczęła mu tłumaczyć nagle przestał płakać, uderzył ją (w sumie kopna w nogi pewnie chore skoro o lasce łaziła) i uciekł bo przestałem go trzymać kiedy wyleciała mordą na mnie. Przez kolejne 2 lata do mojej wyprowadzki z osiedla wkurzał mnie codiennie a wiedzac że go nie dogonie po wypadku trzymał dystans i zoacjowywał sie jak wcześniej. Nie jest to jedyny przypadek jaki znam ale jeden z tych gdzie ręce mnie swędziały zeby go połamac i zostawić żywego.

        Myslisz że jakie dzieci są na tyle mądre zeby rzucać kamieniami z wiaduktów nad A4? szczyle 6-9 lat. żaden nie pomyśli że to może skończyć sie tragicznie i podejrzewam ze zaden by sie nie przejał wypadkiem tylko spierniczyłby i po latach chwalił się jaki to on kozak. Może nie pamiętasz opisywaneje kiedys sytuacji jak banda gó...arzy wieku ok 8 lat bawiła się na lodzie i jak poszli sobie do domu nikomu nic nie mówiąc kiedy gośc ratował jednego z nich i sam utoną bo im nie zależało żeby w jakikolwiek sposób mu pomóc? Oto bezstresowe wychowanie dzieci. Oby tak galej. Jeszcze troche a takie dzieci będą stac na straży prawa bo nie bedzie już normalnych ludzi. Ale komentarze w stylu "co ja bym mu zrobił za pobicie dziecka..." to sa na prządku dziennym. Owszem. zgadzam sie jeśli chodzi o dziecko maltretowane lub wykorzystywane w wieku do lat 4 kiedy nie ma naprawde swiadomości co robi. Ale wbrew temu co wpaja sie wam do głó dzieci powyżej 6 roku życia dobrze wiedza co robią. Nie oznacza to dojrzałych decyzji ale rozpoznawanie różnic miedzy złem a dobrem tak. i jesli 10 latki potrafią uprawiać seks to co mogą 7 latki? Postawcie się w sytuacji, której wielu z Was nie doświadczyło bo za długo siedzicie w necie.
    • rosa_de_vratislavia "Huk miażdżonej śliwki" 21.03.11, 21:22
      Rewelacja.
    • jrk1974 A ja mam dość rządów GW 21.03.11, 21:24
      Wyrok w sprawie pobicia tego dziecka zapadł. Od każdego wyroku przysługuje apelacja i to sąd drugiej instancji, a nie dziennikarze (znający zazwyczaj tylko wyrok, a nie akta sprawy) jest od oceniania jego trafności.
      Mam natomiast nieodparte wrażenie, że wrocławska "Gazeta Wyborcza" z p. Sawką na czele zamierza przejąć rządy, przynajmniej w regionie. Kogo zaatakuje, ten jest z góry skazany na porażkę - jeśli będzie się stawiał spotka go seria napastliwych artykułów, które wprawdzie nie będą nic nowego nie wnosić do tematu, ale nie dadzą zapomnieć o danej osobie.
      Teraz GW wzięła się za ocenianie wyroków sądowych, choć sama niegdyś wypominała politykom, że śmią te wyroki komentować, zapominając o niezawisłości sędziowskiej, która poddawana jest w ten sposób politycznej presji.
      To tak w kwestii podziału kompetencji wśród władz publicznych.
      • jorgeestevez Re: A ja mam dość rządów GW 22.03.11, 10:04
        Jeny, co za bzdury,od kiedy to media nie maja prawa komentować wyroków sądowych??? Ktoś tu chyba nie rozumie co oznacza sformułowanie 'niezawisłość sądów".
      • Gość: zenek pieprzysz ciołku że kopara opada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:37
        To że sądy to ostatnie ścierwa to wiadomo wszystkim, a dziennikarze są od nagłaśniania, taka ich robota. Tutaj robią dobrą robotę
      • Gość: Asasello Re: A ja mam dość rządów GW IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.03.11, 10:41
        Skoro tak głupio pyskujesz to albo jesteś tym sku...synem, który skatował dziecko, albo jesteś tym pozbawionym moralności kretynem sędzią albo jego kochankiem. Albo niemcem z obsługi komór gazowych w niemieckim obozie zagłady Auschwitz. Innej możliwości nie ma.
    • zetkaf Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 21:29
      No coz, polamanie nog dziecku to moze przegiecie, z drugiej strony, czy normalny czlowiek wytracony z rownowagi jest w stanie ocenic, czy to jeszcze bedzie "tylko" wieksze pobicie, czy od razu polamanie nog? Co innego doswiadczony w boju kibol...
      Sorry, ale inne media opisywaly wlasnie to bardziej jak ... no wlasnie, chuliganski wybryk, ale nie doroslego, a gowniarza, podobnie jak seb. Zapewne nie jeden z was krzyczalby, ze trzeba ukarac gowniazeria obrzucajaca samochody kamieniami rzucanymi z mostu, gdy jednak ktos sie wzial za temat (ciekawe, co ma do powiedzenia w tej sprawie policja? ile zgloszen, ile interwencji?) to juz chuligan? A moze czlowiek walczacy o sprawiedliwosc, tylko troche zbyt brutalnie?
    • snowicki Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 21:30
      Jeśli za głupotę można bezkarnie połamać ręce i nogi to sędzia powinien uważać. Może być następny. Podobnie zresztą jak spora cześc komentujących.
      • Gość: seb Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.182.199.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 21:35
        Grozby tez sa karalne pajacu jeden
        • Gość: alienor Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetia.net.pl 21.03.11, 21:41
          Byłoby zbyt pięknie, gdyby sędziemu ktoś coś złamał... Ot tak niechcący, tylko go kopiąc. Niestety, żadnej mądrej refleksji w facecie by to nie wzbudziło, ale przynajmniej trochę sprawiedliwszy bylby ten świat :)
      • sverir Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 21:54
        Nie można. W końcu gość został skazany, prawda? To co jest przedmiotem dyskusji to fakt niezakwalifikowania chwalebnego czynu kierowcy jako występku o charakterze chuligańskim. A powód takiej decyzji sądu wydaje sie oczywisty: rzucanie przedmiotami w samochód (zwłaszcza w ruchu!) może być dla kierowcy kłopotliwe. Sugerujesz połamania rąk i nóg? Cóż, ja proponuję, żeby następnym razem dzieci rzucały w Twój samochód, zwłaszcza kiedy prowadzisz. Prawdę mówiąc wątpię, że zatrzymasz wtedy pojazd, pogrozisz palcem i powiesz "no, no dzieciaczki, tak nie wolno".
        • Gość: $ Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 22:11
          On tego nie zrozumie, bo tak jak najpewniej wszyscy ci "oburzeni" nigdy w życiu nie prowadził samochodu, tylko zawsze woziła go mamusia albo tatuś. Takim ludzikom się wydaje że samochód sam jedzie a kierowca rusza tylko kierownicą do rytmu z radiem.
      • Gość: amx Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 00:05
        a wiesz kolego jaki wyrok grozi za groźby karalne wobec sędziego - to chyba jednak ty powineneś uważać...

        a to nie była żadna głupota tylko celowe działanie zdemoralizowanego gnoja
    • sverir Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 21:51
      "Wydaje mi się, że rozumiem co, przypominając ten fakt, chce czytelnikowi uzasadnienia zasugerować: że gó...arzowi kara za to się należała".

      Natomiast pani redaktor chce czytelnikowi artykułu zasugerować, że zna i rozumie prawo karne, czyż nie?

      A przecież pani redaktor, powołując się na definicję chuligańskiego wybryku, podstępnie pomija fakt, że nie wystarczy aby powód występku był błahy. On musi być oczywiście błahy.

      Różne dziwa czytuję na gazecie.pl, ale pierwszy raz słyszę, że agresja wywołana rzucaniem w pojazd będący w ruchu jest wywołana oczywiście błahym powodem. Chłopiec ma dopiero siedem lat, ale gdybym ja rzucił, to odpowiadałbym co najmniej za wykroczenie, jeżeli nie za przestępstwo.

      Innymi słowy, pani redaktor atakując sąd, jednoczesnie broni tych wszystkich nastolatków, którzy z nudów rzucają w pojazdy kamieniami czy innymi przedmiotami. W końcu rzucanie w samochody to takie błahe, nieistotne sprawy, że sąd nie powinien uznawać tego za powód do jakiejkolwiek agresji.



    • amuzc Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 22:05
      "huk śliwki rozmiażdżającej się" , "śliwka spowodowała huk i szarpnięcie pojazdu"- czy można bardziej kretyńskie sformuowania wymyślić?


      • Gość: $ Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 22:37
        Jak zrobisz prawo jazdy to już te sformułowania nie będą ci się wydawały takie kretyńskie.
        • Gość: rt Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: 78.149.20.* 22.03.11, 10:20
          tak ci sie wydaje? co jst dla ciebie wazniejsze kiedy prowadzisz - twoj nie poobijany, nie zadrapany wymazony samochod czy moze zycie i zdrowie innych uzytkownikow dorg i pieszych? Czy jesli twoje dziecko stucze w domu cukierniczke z hukiem - katujesz je bo strata podwujna(drogi cukier na podlodze i trzeba nowa cukierniczke kupic)???
    • pawel_zet Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 22:08
      Autor artykułu albo wie znacznie więcej niż my, albo mu się kompletnie wszystko pozajączkowało.
      Przyznaję, że kilka razy pod wpływem doniesień prasowych sam wydawałem jakieś sądy na temat sprawców tego czy innego czynu zabronionego, zawsze jednak po pewnym czasie dopadały mnie wątpliwości, czasem nawet wstyd, że dałem się unieść emocjom. W tym przypadku ewidentnie emocjom dał się ponieść dziennikarz. Uważam, że powinien się wstydzić. Już sam tytuł jest nieprawdziwy i odpowiedni byłby w prasie brukowej, a nie w gazecie, która pretenduje do miana opiniotwórczej. Przecież zdaniem sądu nie można skatować dziecka za rzuconą śliwkę, nie można nawet dziecka uderzyć (sprawca nie skatował dziecka, bo skatowanie to ciężkie pobicie, ale uderzył, a tak się stało, że złamał przy okazji dziecku nogę). Sąd uznał, że sprawca popełnił przestępstwo i wymierzył karę. Że znalazł okoliczności łagodzące - cóż, może takie okoliczności były. Sam byłem gó...arzem i wiem, że gó...arzom głupie rzeczy chodzą po głowie. Może więc ten chłopiec rzucał w dziecko śliwkami. Świadkowie twierdzą, że zwyzywał kierowcę. Można się w takim przypadku zdenerwować. Trzeba trzymać nerwy na wodzy, ale czasem może być to trudne. Nie wiem, skąd te kpiny na temat przeżywania śmierci dziadka narzeczonej. Moim zdaniem są zupełnie nie na miejscu. Nie wiem, jakie stosunki łączyły tego pana z dziadkiem narzeczonej, ale domyślam się, że dziennikarz też nie wie.
      A już zupełnie dziwaczne i niedopuszczalne wydaje mi się krytykowanie sądu za wątpienie w wersję podaną przez chłopca i jedną panią, być może znajomą rodziny, że dziecko wbiegło na ulicę, chcąc złapać piłkę. Tak, to faktycznie piękna i jakże łzawa historyjka: chłopczyk biegnie za piłką, wbiega na ulicę, a nie panujący nad sobą kierowca łamie dziecku nogę. "GW" wykorzystała do maksimum tę łamiącą serca historię. Problem w tym, że zdaniem sądu niekoniecznie może być prawdziwa, co strasznie - jak widać - zdenerwowało kogoś w redakcji "GW". Im bardziej się zastanawiam nad tym, tym bardziej uważam, że postępowanie autora artykułu jest zwyczajnie nieetyczne. Ale przecież jego zdaniem jestem pewnie tylko internetowym trollem. I sumienie pozostaje w ten sposób czyste.
      • pawel_zet Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 22:10
        >Może więc ten chłopiec rzucał w dziecko śliwkami

        W samochód rzecz jasna.
      • Gość: seb Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.182.199.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 22:12
        Popieram cie w 100%
      • cacum Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:01
        Ty głąbie...
      • t154 [...] 22.03.11, 10:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: seb [...] IP: *.devs.futuro.pl 22.03.11, 10:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • tbernard [...] 22.03.11, 10:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • super_maupa Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:41
        +1
      • Gość: Jarek Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.telpol.net.pl 22.03.11, 10:51
        Nie jestem prawnikiem ale w mojej ocenie trudno jednoznacznie wypowiadać się bez znajomości akt. Uważam, że artykuł nie jest obiektywny a argumenty dopierane są pod z góry obraną tezę, że "biedne dziecko" zostało skatowane a "zły sąd" niewłaściwie uzasadnił wyrok. W prawie karnym z pewnością zupełnie inne jest znaczenie słowa "katować" niż w potocznym języku i aby uznać, że ktoś "został katowany" muszą być spełnione pewne przesłanki.
        Nie uważam również, że każdy sędzia jest nieomylny i merytoryczny, wprost przeciwnie ale w mojej ocenie nie może być przyzwolenia rzucania w samochód śliwkami, bo dzisiaj to jest śliwka a jutro być może kamień.
      • Gość: Jerry Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.bb.sky.com 22.03.11, 11:12
        Tak bronisz tego swira co tlucze dzieci ze musisz byc nim lub z najvblizszej rodziny ... albo taki sam luj
    • guest077 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 22:12
      Następny obrońca praw dziecka się znalazł k**wa jego mać :/ Czy wy nie zdajecie sobie sprawy z tego, że tak się trzęsąc nad tymi małoletnimi bandytami kręcicie bat na samych siebie ? A potem się dziwicie jak macie filmiki z gnojami zabijającymi dla zabawy kota, innymi gnojami, którzy zakładają kubły nauczycielom albo innymi gnojami, którzy zabijają policjantów na przystanku.
      • camparis Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 22:27
        On ma tylko 7 lat! Czy ty wiesz jak wygląda 7-latek? Mam 8-letnią córkę i wiem, że dzieci w tym wieku nie są w stanie rzucać kamieniami tak, aby zaszkodzić kierowcy w jeździe. To są małe, drobne ciałka. Niezależnie od tego czy chłopiec jest chuliganem czy nie - nikt nie miał prawa go kopać! Dlatego niezależnie od wyroku przykro mi uznać, że poziom zidiocenia sędziów sięga ostatnio zenitu.
        • Gość: seb Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.146.89.0.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 22:33
          Ale facet dostal wyrok i to nie taki blachy. W brew pozorom uczciwym ludziom taki wyrok moze powaznie namieszac w zyciu i mocno je utrudnic.
        • Gość: $ Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 22:34
          Wystarczy tego małego drobnego ciałka żeby rozbić rzuconym kamieniem szybę w samochodzie. A nawet bez rozbicia szyby można takim rzuconym kamieniem sprowokować czyjąś śmierć w wypadku. Nie podniecaj się tak drobnymi ciałkami, to może twój poziom zidiocenia opadnie.
        • tocqueville Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 22:38
          On ma tylko 7 lat! Czy ty wiesz jak wygląda 7-latek? Mam 8-letnią córkę i wiem, że dzieci w tym wieku nie są w stanie rzucać kamieniami tak, aby zaszkodzić kierowcy w jeździe. To są małe, drobne ciałka.

          ten na zdjęciu ma cztery lata
        • zetkaf Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 21.03.11, 23:03
          > On ma tylko 7 lat! Czy ty wiesz jak wygląda 7-latek?
          To wystarczy, zeby zrozumiec, ze obrzucanie kamieniami, czy nawet sliwkami, stwarza zagrozenie i nie powinien tak robic. I ze moze dostac za kare wpier...
          Jesli rodzice nie nauczyli, to kto ma to zrobic?

          >Mam 8-letnią córkę i wiem, że dzieci w tym wieku nie są w stanie rzucać kamieniami tak, aby
          > zaszkodzić kierowcy w jeździe.
          To kto rzuca kamieniami z mostow?

          > To są małe, drobne ciałka.
          I co, nie zdolne rzucic kamieniem? A moze niezdolne do nienawisci i agresji, bo przeciez male?

          > Niezależnie od tego czy chłopiec j
          > est chuliganem czy nie - nikt nie miał prawa go kopać!
          Zacznijmy od zrodla - chlopiec nie mial prawa byc chuliganem. Akcja - reakcja, odwieczne prawo fizyki, zadzialalo i tym razem...

          > Dlatego niezależnie od wyroku przykro mi uznać, że poziom zidiocenia sędziów sięga
          > ostatnio zenitu.
          Zidiocenie byloby nazwac chuliganstwem jedno kopniecie dziecka w afekcie...
          Co innego, zakatowanie, skopanie jak lubia to robic np. skini...
        • Gość: Antoni Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 08:19
          Jak mały bandyta rzuci kiedyś z wiaduktu kamień na Twoje pędzące auto, to zobaczysz, do czego zdolne są takie małe rączki.
          • cacum Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:26
            Grozisz mi? To nie była śliwka cio łku
        • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:14
          Mam 8-letnią córkę i wiem, że dzieci w tym wieku nie są w stanie rzucać kamieniami tak, aby zaszkodzić kierowcy w jeździe.

          ==========

          Mając jakieś, ja wiem, sześć czy siedem lat rzuciłem - mam nadzieję, że niespecjalnie - kawałkiem węgla tak niefortunnie, że rozwaliłem bratu czoło. Pragnę zaznaczyć, że ani ja, ani brat nie poruszałem się wówczas z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na godzinę.

          Może czas już skończyć z wiarą w przyrodzoną niezdolność dzieci do czynienia złych rzeczy?
        • jasda Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:18
          Dokładnie tak, huk?? Jaki kurcze huk. śliwka jest miękka, co takiego zrobiło to dziecko żeby mu nogę połamać. Można go było za ucho wytargać i do rodziców zaprowadzić, też mam 7 -letniego syna. i tak jak powiedziała koleżanka wcześniej. Nic nie usprawiedliwia skatowania dziecka. A takie pieprzenie że mały bandyta to po prostu ludzie walnijcie się w łeb.
          • jasda Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:21
            I osobiście uważam że tak jak w internecie wulgaryzmy tak w samochodach ludzie czują się bezkarni. w zaciszach swoich małych enklaw mieszkanek i samochodów. Jak ktoś śmiał zakłócić mu spokój w jego pięknym samochodzie. No tak przecież to huk był. AAAAAaa, to wszystko tłumaczy, miał prawo połamać dziecku nogę
      • Gość: 40 latek Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.11, 00:10
        Czy Ty kretynie widziałeś jak wygląda 7 letnie dziecko, jak wygląda śliwka, a jak kość udowa 7 latka? Jeśli chciałbyś się dowiedzieć zapraszam pp116@interia.pl
      • Gość: Jan Akuatny Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.lipska.net.74.13.83.in-addr.arpa 22.03.11, 10:20
        > Następny obrońca praw dziecka się znalazł k**wa jego mać :/ Czy wy nie zdajecie
        > sobie sprawy z tego, że tak się trzęsąc nad tymi małoletnimi bandytami kręcici
        > e bat na samych siebie ? A potem się dziwicie jak macie filmiki z gnojami zabij
        > ającymi dla zabawy kota, innymi gnojami, którzy zakładają kubły nauczycielom al
        > bo innymi gnojami, którzy zabijają policjantów na przystanku.

        guest077 Pojebany jesteś jaki bandyta uderza śliwką, BANDYTA KOPIE NA PRZEJŚCIU BEZBRONNEGO DZIECIAKA.
        Ale dla ciebie jest ważniejsza ryska na lakierze twojego autka.
        DLA MNIE JESTEŚ ZWYKŁYM PALANTEM i takich należy tępić.
        P.S.
        PRZYKRE ale to samo można powiedzieć o legnickim wymiarze „sprawiedliwości”
        • tbernard Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:46
          > Ale dla ciebie jest ważniejsza ryska na lakierze twojego autka.

          Może nie stawiał bym na szali ryski na lakierze i zdrowie dziecka. Ale jak bym miał wybierać, to wolał bym aby twoje dziecko robiło ryski na twoim aucie a nie na moim. Dlaczego namawiasz swoje dziecko aby chcąc robić ryski na autach wybierało auta cudze? Czyżbyś groził mu, że dostanie lanie jak wybierze twoje? Przecież to takie niepolityczne.
      • Gość: tr tak sie dzieje IP: 78.149.20.* 22.03.11, 10:23
        bo trole jak ty nie maja czasu i niechca poswiecac czasu dziecia gdyz wola zapie...c zeby kupic na raty fiata pande bo to jest dla nich najwazniejsze miec!!!!!
      • Gość: Jerry Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.bb.sky.com 22.03.11, 11:14
        A ty frustracie lubisz pomlaszczyć pałke
    • defragmator Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 21.03.11, 22:35
      Każdy kij ma dwa końce....
      Przyjmijmy scenariusz, że dziecko za rzucenie śliwką nie spotyka żadna kara, tylko co najwyżej widzi groźną minę odjeżdżającego kierowcy krzyczącego: "ty łobuzie ..."
      Spodobało mu się to i następnym razem idzie o krok dalej i z mostu nad autostradą zrzuca cegłówkę na auto przejeżdżające pod nim.....baaaam.. karambol ...ginie 15 osób a 20 zostaje rannych... zapewne kara jaka spotkała chłopaka nie jest adekwatna do czynu ale takie zachowania powinny być piętnowane
      może np "skatować" rodziców za to że nie potrafili dziecku wytłumaczyć, że takie zabawy są niebezpieczne....?
      • t154 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:16
        defragmator napisał:

        > Każdy kij ma dwa końce....

        No oczywiście. Koleś tylko skopał dziecko a mógł zabić. Medal mu się należy. No i pomnik of course. Jak wielkiemu polakowi lechujarkowi.
    • Gość: tragedia Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 22:48
      Jak dobrze, że oprócz niezawisłego sądu mamy jeszcze wszystkowiedzących dziennikarzy. Tak nędznego, jednostronnego i emocjonalnego tekstu dawno nie czytałem, nawet w tym szmatławcu.
    • wielki_czarownik Zdaniem gazety... 21.03.11, 23:57
      Zdaniem gazety można czegoś nie rozumieć, ale pisać na ten temat artykuł.
      • Gość: amx jak długo GW będzie mówiło nam co mamy myśleć IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 00:02
        co oni sobie wyobrażają - że dziennikarzyny są ponad sądem???
        • Gość: y.y A ktoś Ci powiedział, jak masz myśleć? IP: 195.117.118.* 22.03.11, 09:51
          Samodzielnie nie potrafisz? Dziennikarka napisała, co ona uważa na ten temat. Nie zauważyłem, aby w którymkolwiek zdaniu nakazywała Tobie albo komukolwiek innemu mieć takie same zdanie. Może najpierw czytaj ze zrozumieniem, a dopiero później komentuj, nie będziesz się ośmieszał.
          • gnom_opluwacz Re: A ktoś Ci powiedział, jak masz myśleć? 22.03.11, 10:09
            Problem w tym, że dziennikarka napisała tekst wprost rojący się od błędów, przeinaczeń i emocjonalnych stwierdzeń. Naprawdę sądzisz, że po czymś takim można wyrobić sobie zdanie?
    • pokemon77 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 00:14
      forumowicze juz zapomnieli jak to byc dzieckiem i co do glowy za glupoty przychodza ??
      powtarzam kopanie 7 letniego dziecka za cokolwiek to objawa zzwierzecenia.
      • Gość: gosc Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.tktelekom.pl 22.03.11, 09:25
        i dlatego facet dostał karę, ale jak widac niektórzy by mu dali DOŻYWOCIE
      • three-gun-max Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:13
        Nie zapomniałem. Nigdy nie wpadłem na to aby rzucać w czyjś samochód a potem wyzywać właściciela.
    • j-50 Antylogika sędziego z przypadku 22.03.11, 00:28
      Sędzia powinien następująco uzasadnić swój wyrok. Wina oskarżonego nie jest wielka, bo mógł on przecież dziecko zabić - a zupełnie przypadkowo tego nie zrobił.
      • Gość: oko Re: Antylogika sędziego z przypadku IP: *.devs.futuro.pl 22.03.11, 09:52
        Jak w starym kawale ze Stalinem - uratował życie chłpocu - a mógł zabić...
      • asus2005 Re: Antylogika sędziego z przypadku 22.03.11, 10:57
        Gdzie tam że przypadkowo dzieciaka nie zabił... Miłośiernie darowł mu życie, pokazując sie tym samym, jako wyjątkowo prawy obywatel i z tego powodu należy mu się order a nie wyrok.
    • Gość: pawel popieram wyrok sadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 00:35
      jw
      • borja2000 Re: popieram wyrok sadu 22.03.11, 10:09
        To życzę Ci obicia ryja na pasach.
        • Gość: gość Re: popieram wyrok sadu IP: *.home.aster.pl 22.03.11, 10:42
          a ja zycze obicia ryja kazdemu, kto zlosliwie rzuca czymkolwiek w jadace auta. i wyzywa zezloszczonego kierowce. logiczne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja