Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ...

    • Gość: ban Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 10:01
      Zgadzam się z tobą w 100% @dydelf1973. "Bezstresowe wychowanie" doprowadziło do tego, że tacy zwyrodnialcy jak Marek Ł. chodzą po ulicach. Jakby dostał parę razy kijem w odpowiednim czasie wyrósłby na porządnego człowieka. Teraz, gdyby była prawdziwa sprawiedliwość, sąd powinien go skazać na złamanie kości udowej. Rodzina dziecka powinna uczestniczyć albo przynajmniej móc oglądać wykonanie wyroku.
    • Gość: Kazeniusz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:01
      kto jest bez winy niech pierwszy rzuci śliwką
    • jarunczyk Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:03
      28 lat kontra 7 lat , gdzie honor i zasady ,
      dorosły facet kontra dziecko , no szczyt odwagi ,kozak nad kozaki ...
      żal mi tego dziecka ale żal mi tego gościa.
      • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:04
        Mi natomiast żal Ciebie, skoro do banalnej sytuacji mieszasz "honor", "zasady" i traktujesz to jakby to był jakiś pojedynek. Nie był.
    • three-gun-max Artykuł jak z lat 50. 22.03.11, 10:03
      Zdania powyrywane z kontekstu i kompletna nieznajomość prawa u tej "dziennikarki". Niech się baba nauczy, że dane zachowanie musi spełniać wymogi takiego a takiego artykułu w kodeksie karnym. Jeśli ich nie spełnia to nie można nikogo za nie skazać i to nie jest widzimisię sędziego. Jak od takiego gnoja "dziennikarka" dostanie kamieniem zrzuconym z wiaduktu to bardzo się szybko babol wyleczy ze swojej miłości do młodocianych bandytów.
      • Gość: zetzero pleciesz androny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:37
        Może dziennikarka coś mu się nauczyć, choć tym wypadku do niej zastrzeżeń mieć nie sposób, ale ty powinieneś poduczyć się dobrych manier. Ciekawe, czy pod swoim aroganckim tekstem odważyłbyś się umieścić nazwisko. Rozumie, że katowanie dzieciaka to cię nie wzburza?
        Wstyd i żenada.
        • three-gun-max Re: pleciesz androny 22.03.11, 10:43
          Nie, nie wzburza mnie. Trzymałem kciuki za tego faceta.
      • Gość: do maxa Re: Artykuł jak z lat 50. IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.11, 12:05
        Jak od takiego gnoja "dziennikarka" dostanie kamieniem zrzuconym z wiaduktu to bardzo się szybko babol wyleczy ze swojej miłości do młodocianych bandytów.

        A jak twojemu synkowi......
        • three-gun-max Re: Artykuł jak z lat 50. 22.03.11, 12:15
          > A jak twojemu synkowi......

          straciłeś wątek, czy film ci sie urwał w połowie pisania?
      • Gość: gość portalu Re: Artykuł jak z lat 50. IP: *.play-internet.pl 22.03.11, 14:23
        u pana tez widac brak logicznego rozumowania. pewnie nawet szkoda panu tlumaczyc.
    • Gość: Michał Czy autorka zrozumiała w ogóle sąd? IP: *.pl 22.03.11, 10:04
      Gdzie w wyroku jest powiedziane, że można skatować dziecko??? Sąd tylko podkresił, że pobity chłopak sam przyczynił się do zdenerowwania kierowcy rzucając przedmiotami w przejeżdżające samochody, co mogłoby się skończyć nawet bardzo poważnym wypadkiem.
      • gnom_opluwacz Re: Czy autorka zrozumiała w ogóle sąd? 22.03.11, 10:06
        Nie zrozumiała. I potem taki durny artykuł idzie na stronę główną, i kształtuje świadomość prawną obywateli.

        A zresztą, palikot im w zad. Jak parę razy wydyma ich jakiś cwaniak, to może zaczną coś rozumieć.
      • Gość: phedonis Re: Czy autorka zrozumiała w ogóle sąd? IP: 80.53.176.* 22.03.11, 10:07
        kierowca pewnie zaliczył przed sliwką kilka dziur i wyrw w asfalcie i gdy zobaczył dziecko rzucające śliwki dał upust swojej furii. życzę mu tego by jego własne dziecko doświadczyło podobnej lekcji w przyszłości i by on jako ojciec musiał zaakceptować podobną argumentację sędziego stawiająca na równi zdrowie dziecka z trwającą ułamek sekundy niemal niezauważalną reakcją zawieszenia samochodu na pestkę w śliwce. Sędziemu także podobnych doświadczeń życzę. Skąd tyle zrozumienia w "niezawisłym sądzie" dla tego troglodyty kierowcy?
        A biedne dziecko lekkoatletą już nie zostanie w swoim życiu. Odebrał mu tą szansę bydlak, któremu zawalił się świat po tym jak mu zmarł dziadek jego dziewczyny i zawieszenie samochodu obliczione na miliony nierówności najechało na śliwkę.
        I tak wypaczamy nasze poczucie etyki
        • three-gun-max Re: Czy autorka zrozumiała w ogóle sąd? 22.03.11, 10:10
          > A biedne dziecko lekkoatletą już nie zostanie w swoim życiu. Odebrał mu tą szan
          > sę bydlak, któremu zawalił się świat po tym jak mu zmarł dziadek jego dziewczyn
          > y i zawieszenie samochodu obliczione na miliony nierówności najechało na śliwkę

          Ten mały śmieć i tak miał szansę co najwyżej na zostanie klientem lokalnego monopolowego.
          • cegla000 Na jakiej podstawie tak twierdzisz? 22.03.11, 10:16
            • three-gun-max Re: na podstawie jego zachowania 22.03.11, 10:21
              • cegla000 Na podstawie Twoich postów wnioskuję 22.03.11, 10:43
                że jesteś wąsatym , tłustym , zakompleksionym osiłkiem , który nie widzi świata dalej niż poza maskę swojego samochodu.
                • three-gun-max Re: a ja na podstawie Twoich postów wnioskuję 22.03.11, 10:47
                  Że jesteś ofiarą lewicowej ideologii, kompetnie odmóżdżoną, zapatrzoną w bezstresowy model wychowania, fanką wszelkiej maści bandziorów.
                  • cegla000 Czyli jednak napie...sz swoje bachory 22.03.11, 10:51
                    A mówiłeś że marchew lepiej smakuje
                    • three-gun-max Re: Czyli jednak nie 22.03.11, 10:57
                      • xnols Czyli jednak bezstresowiec!! 22.03.11, 11:02
                        • three-gun-max Re: czyli jednak nie 22.03.11, 11:55
          • Gość: Krzysiek No, to też dałeś upust swojej furii. IP: *.128.14.110.static.crowley.pl 22.03.11, 11:15
            Napisałeś: "Ten mały śmieć i tak miał szansę co najwyżej na zostanie klientem lokalnego monopolowego". A skąd wiesz, że to mały śmieć ? Skąd wiesz, na co miał szansę w życiu ? Skąd w Tobie tyle zapiekłej nienawiści ? Kim jesteś, żeby to oceniać w taki sposób ? Jakiś dzieciak porysował Ci lakier w samochodzie i pozabijałbyś wszystkich ?
            Sam jeżdżę samochodem i pewnie wkurzyłbym się w podobnej sytuacji. Ale reakcja musi być adekwatna do sytuacji - na pewno nie jest nią skatowanie dzieciaka. Ten facet po pierwsze jest agresywnym bydlakiem lub typowym, sfrustrowanym damskim bokserem (niezły wynik starcia - wygrać z siedmiolatkiem, gratulacje !), po drugie - jako agresywny bydlak, który nie kontroluje swojego zachowania nie powinien mieć prawa prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu po drodze publicznej. W ruchu drogowym sporo jest zaskakujących sytuacji. Może następnym razem kogoś zabije, bo zbyt długo musiał czekać na czerwonych światłach. Co do artykułu rzuca on światło na dość ponure zjawisko - głupotę osób, która ośmiesza piastowany przez nich urząd. Nic więcej. Sędzia mógł chcieć ukręcić sprawie łeb (może jemu też jakiś dzieciak kiedyś porysował lakier w samochodzie), ale dobrze byłoby, gdyby posłużuł się czymś w rodzaju inteligencji.
            • three-gun-max Re: No, to też dałeś upust swojej furii. 22.03.11, 11:55
              Mam gdzieś kto mu dał jakie szanse. Dostał na co zasłużył i tyle.
        • tbernard Re: Czy autorka zrozumiała w ogóle sąd? 22.03.11, 10:22
          > kierowca pewnie zaliczył przed sliwką kilka dziur i wyrw w asfalcie i gdy zobac
          > zył dziecko rzucające śliwki dał upust swojej furii. życzę mu tego by jego włas
          > ne dziecko doświadczyło podobnej lekcji w przyszłości ...

          Czyli nie jesteś lepszy, bo niewinnemu dziecku źle życzysz. Jeśli nawet ojciec na potępienie wieczne zasłużył, to czym winne jego dziecko? No i dlaczego zakładasz, że jego dziecko w wieku 7 lat będzie się szwędać po ulicach jak bezpański pies rzucając w cudze auta? Czyżbyś swoje tak hodował?
    • ksks3 Jakie państwo taki sąd ! 22.03.11, 10:06
      Mając takie sądy nasze państwo jest do dupy.
      • gnom_opluwacz Re: Jakie państwo taki sąd ! 22.03.11, 10:07
        Cóż za mądra, wyważona opinia! A jesteś w stanie ją jakoś uzasadnić?
      • Gość: phedonis Kierowca =mozg wielkosci SLIWKI IP: 80.53.176.* 22.03.11, 10:10
        kierowca pewnie zaliczył przed sliwką kilka dziur i wyrw w asfalcie i gdy zobaczył dziecko rzucające śliwki dał upust swojej furii. życzę mu tego by jego własne dziecko doświadczyło podobnej lekcji w przyszłości i by on jako ojciec musiał zaakceptować podobną argumentację sędziego stawiająca na równi zdrowie dziecka z trwającą ułamek sekundy niemal niezauważalną reakcją zawieszenia samochodu na pestkę w śliwce. Sędziemu także podobnych doświadczeń życzę. Skąd tyle zrozumienia w "niezawisłym sądzie" dla tego troglodyty kierowcy?
        A biedne dziecko lekkoatletą już nie zostanie w swoim życiu. Odebrał mu tą szansę bydlak, któremu zawalił się świat po tym jak mu zmarł dziadek jego dziewczyny i zawieszenie samochodu obliczione na miliony nierówności najechało na śliwkę.
        I tak wypaczamy nasze poczucie etyki.
        • Gość: anna Re: Kierowca =mozg wielkosci SLIWKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:13
          A czy życzenie wypadku dziecku tego kierowcy nie jest wypaczaniem etyki?
      • Gość: antygnom Re: Jakie państwo taki sąd ! IP: *.fwpl.fwc.com 22.03.11, 10:17
        Jest tu paru uczestników dyskusji, którzy przekonują mnie, że demokracja jest do d....
        Pierwszy z brzegu "gnom_opluwacz" bo jego inteligencja aż bije po oczach. A dziś jadąc do pracy pewnie zasłużył na połamanie kości, bo przekroczył parę przepisów. Ja jak mu dziś nikt nic nie połamie, to nie wiadomo jakie przepisy przekroczy jutro. I pewnie siedzi w biurze i okrada pracodawcę. Zasłużył na darcie pasów? I jeszczei idiotyzmy pisze. Co należałoby mu ukręcić za dzisiejsze przewiny?
        A jutrzejsze mogą być gorsze.
        • gnom_opluwacz Re: Jakie państwo taki sąd ! 22.03.11, 10:20
          Wyzyłeś się? To teraz na ochłonięcie poczytaj kodeks karny. Przyda Ci się.
        • masofrev Re: Jakie państwo taki sąd ! 22.03.11, 11:44
          Akurat gnom_opluwacz jest ze wszystkich wypowiadających się najbardziej kompetentny, a jego inteligencja istotnie pozytywnie wybija się na tle pozostałych uczestników dyskusji... W szczególności, jeśli skontrastować ją z twoją to jest nieskończenie większa... Co matematycznie jest możliwe w pewnym szczególnym przypadku ;-)
    • podkowianka Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:08
      Uzasadnienie wyroku to wyraz znieczulicy, na jaką cierpi sędzia.
      Według takiego toku myślenia każdy zirytowany dorosły może prać na kwaśne jabłko każdego dzieciaka na ulicy; sam może wymierzyć sprawiedliwość. Za chłopaka powinni odpowiedzieć jego rodzice, po zachowaniu i odzywkach można wnioskować, że nie potrafią dobrze dziecka wychować. Ale gdyby jakiś bydlak pobił i złamał nogę mojemu synowi, domagałabym się wysokiej kary i zadośćuczynienia. Dokąd zmierzamy? Czy każdy może wymierzać sprawiedliwość na własną rękę? Czy wszystko można tłumaczyć faktem, że gościa poniosły nerwy?

      A swoją drogą... Artykuł pisany jest językiem superekspresu czy faktu. Oto zwyrodnialec, który pobił - przepraszam, skatował niewinne dziecko. Jakby czytelnicy GW nie mieli własnego rozumu i trzeba było im podrzucać "mocne" słowa interpretujące zajście.

      Wstyd, Panie Redaktorze.
      • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:11
        Następna, która wie lepiej, co sąd miał na mysli. Zazdroszczę telepatycznych zdolności.
      • pawel_zet Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:14
        > Uzasadnienie wyroku to wyraz znieczulicy, na jaką cierpi sędzia.
        > Według takiego toku myślenia każdy zirytowany dorosły może prać na kwaśne jabłk
        > o każdego dzieciaka na ulicy; sam może wymierzyć sprawiedliwość.

        Nie może. Przeczytałaś ze zrozumieniem artykuł czy poprzestałaś na tytule? Sprawca został skazany. Dziennikarka jest w furii, bo liczyła może na to, że sędzie każe obciąć mu ręce lub poobcinać nogi.
        • podkowianka Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:24
          Hmmm, zwykle kończę na tytułach, bo czytanie sprawia mi trudność intelektualną...
          Napisałam tylko, że uzasadnienie jest wyrazem myślenia, które prowadzi na manowce. Jest też wyrazem niespójności w rozumowaniu, facet dostał karę, a w uzasadnieniu wskazano, że w zasadzie jego zachowanie jest w znacznym stopniu uzasadnione, bo wystraszył się śliwki.
          • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:43
            Jest też wyrazem niespójności w rozumowaniu, facet dostał karę, a w uzasadnieniu wskazano, że w zasadzie jego zachowanie jest w znacznym stopniu uzasadnione, bo wystraszył się śliwki.

            =========

            Trudno powiedzieć, co było w uzasadnieniu, bo Pani Dziennikarka zrobiła wiele, by sprawę zamącić. "Na oko" wygląda to tak, że to, co nazywasz "wystraszeniem się śliwki" wpłynęło na kwalifikację - zamiast "średniego uszkodzenia ciała będącego występkiem chuligańskim" zostało samo "średnie uszkodzenie ciała". Zupełnie slusznie zresztą, moim zdaniem.
            • Gość: podkowianka Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:08
              Przyjęta pozycja w tej dyskusji zależy od wielu czynników, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Po pierwsze nie wiemy do końca jak było naprawdę, bo Pani Redaktor obiektywna nie jest, mówiąc delikatnie.
              Po drugie wychodząc z pozycji prawnika/prawnika-amatora/prawniczego adepta widzi się sprawę nieco inaczej, niż z pozycji rodzica, któremu przychodzi do głowy, że coś takiego mogło się stać z jego dzieckiem. Uważam, że strach przed śliwką, jeżeli faktycznie był on brany przez sąd pod uwagę jako okoliczność łagodząca, jest niewłaściwa ze społecznego punktu widzenia. Czy mogłaby być łagodząca w przypadku, gdyby chłopak zginął w tej potyczce?
              To nie brzmi właściwie, że kierowcę wzburzyła śliwka (czy też utrata panowania nad pojazdem z powodu śliwki) do tego stopnia, że wychodzi i kopie 7-letnie dziecko.
              • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 11:39
                Ok, powiedzmy, że doceniam Twoją próbę argumentacji - więc napiszę grzecznie i uprzejmie.

                Otóż, jesteś w błędzie i mylisz dwie sprawy. Jedno to "znamiona czynu", drugie - "okoliczności łagodzące".

                Znamiona czynu to coś, co "musi być", by dało się pewne zachowanie określić jako takie, a nie inne przestępstwo. Hipotetyczny przykład:
                1) zdzielam Cię pałką po głowie i zabieram portfel.
                2) zdzielam Cię pałką po głowie. Podczas szamotaniny gubisz portfel. Prokurator twierdzi, że go zabrałem, ale np. są świadkowie, którzy widzieli jak bilem, ale widzieli też, że nie wziąłem portfela.

                W pierwszym przypadku mamy do czynienia z rozbojem, prawda? W drugim, fakt, że "nie zabrałem portfela", nie jest "okolicznością łagodzącą", a sprawia, że w ogóle o rozboju mowy być nie może. Ja "tylko" dokonałem lekkiego naruszenia ciała (pewnie też będzie występek o charakterze chuligańskim - skrócę to do WChCh, ale to inna para kaloszy). I jeśli na rozprawie prokurator będzie musiał zmienić kwalifikację, bo piętnastu świadków widziało, że nic Ci nie zabrałem - to nie będzie to "okoliczność łagodząca", a zupełnie inny czyn. "Okolicznością łagodzącą" byłoby, zupełnie przykladowo, gdyby ktoś mnie zmusił, albo gdybym np. gwałtownie potrzebował pieniędzy na leczenie dziecka.

                I tu masz podobną sytuację: prokuratura twierdziła - zupełnie slusznie - ze jest to "średnie uszkodzenie ciała" będące JEDNOCZEŚNIE WChCh. Gwoli jasności: WChCh to "takie coś", stosowane do różnych przestępstw w sytuacji, gdy są one "bezsensowne", "niesprowokowane", nakazujące zmodyfikować karę (tu akurat nie mialoby to znaczenia) oraz, przede wszystkim, zabraniające zawieszenia wykonania kary.

                Wszelakoż, fakt, że jednak była pewna "prowokacja", że ta złość nie była zupełnie "bezpodstawna" (co oczywiście nie czyni jej w ŻADNEJ mierze słuszną - po prostu... niebezpodstawną właśnie) sprawia, że do "średniego uszkodzenia ciała" nie można dodatkowo "dołożyć" występku chuligańskiego - w wyniku czego mamy zupełnie inne przestępstwo, "samo" średnie uszkodzenie ciała, bez dodatków.

                Natomiast paniusi z gazety wszystko się pomerdało i napisała coś w stylu: "prokurator oskarżył X o rozbój, jednak sąd uznawszy, że X nie zabrał portfela, złagodził wyrok". Otóż NIE jest to złagodzenie, to zupełnie inne przestępstwo. Uff, mam nadzieję, że na miarę moich możliwości to "jakoś" wyjaśniłem.

                Zaś co do samego wyroku... hmm, mógł dostać od trzech miesięcy do pięciu lat. Dostał trzy, co nie jest chyba ani za wysokie, ani za niskie - bo, ostatecznie, prawdopodobnie nie miał zamiaru bezpośredniego (czyli - "nie chciał"), a jedynie wynikowy (czyli - "powinien był się liczyć, że zrobi krzywdę i zrobił"), nie było katowania, wbrew temu co pisze dziennikarka, raczej tak ulubione przez sieciowych napinaczy "nakopanie w dupę". Nie usprawiedliwia to czynu, ale sprawia, że maksymalny wyrok chyba nie bylby słuszny.

                Zawiasy też mają sens o tyle, że jeśli nie miał kartoteki, jeśli rzeczywiście jakoś-tam się starał "pojednać z ofiarą" (nawet, jeśli robił to ze starchu), to jakoś-tam rokuje na przyszłość. Że może przy okazji powinien dostać ograniczenie wolności (czyli, po ludzku: "roboty publiczne"), no, pewnie powinien, ale w Polsce w ogóle z tym jest krucho.

                Mam nadzieję, że "na spokojnie", możesz rozważyć te argumenty i uznać, że wyrok nie jest "aż tak" skandaliczny.
                • Gość: podkowianka Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 12:33
                  Nie napisałam, że wyrok jest skandaliczny. Uważam, że jest sprawiedliwy. Nie zgadzam się jedynie z podnoszeniem sprawy śliwki, bo uważam, nie jako prawnik, że niewiele jest rzeczy mogących usprawiedliwić, choćby w małym nawet stopniu skopanie 7-latka.
                  Mam wrażenie, że jesteś straszną mądralą. Domyślam się, że zajmujesz się prawem.
                  Ale Twoja próba wywyższania się nad innymi rozmówcami (nie tylko w stosunku do mnie) nie jest chyba w pełni uzasadniona i trochę na wyrost. Poszukiwanie okazji, aby popisać się znajomością przepisów, akurat w tym przypadku jest nietrafione (nawet nie czytasz uważnie wypowiedzi, które później atakujesz). Moja wypowiedź bowiem zasadza się na tym, że komentujący tutaj ludzie podchodzą do sprawy, w zależności od tego, w jakim miejscu posadowiło ich życie, jakie mają wykształcenie, sytuację życiową, poziom emocji, czy są kobietami czy mężczyznami, czy mają dzieci, czy nie.
                  Czy mam dziękować, że zostałam potraktowana "grzecznie i uprzejmie"? Bo gdyby moja "próba argumentacji" była mniej trafiona, dostałabym sflekowana?
                  Doceniam więc Twoją próbę argumentacji i przyjmuję, że masz rację.
                  • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:55
                    Akurat ta nieszczęsna "śliwka" (plus bluzgi) jest o tyle istotna, że oznaczała w praktyce, czy facet pójdzie siedzieć, czy nie. Nie chodzi o usprawiedliwianie, facet pobił dzieciak i tu nie ma dwóch zdań, natomiast zmienia ona kwalifikację czynu. Podobnie jak w przykładzie z pobiciem - zabranie czy niezabranie portfela nie czyni napastnika sympatyczniejszym, ale zmienia przepis, z ktorego będzie sądzony. Podobnie jak np. intencja napastnika. Autorka tekstu tego nie zauważa, może nawet celowo, no i efekty widać.

                    Mądralą? Hm, po prostu nie spodobał mi się artykuł. Moim zdaniem jest zły, bałamutny, jednostronny, nierzetelny - i oczywiście, mógłbym napisać "ałtorka to idjotka gópia", no, ale wolałem odwołać się do jakiegoś konkretu. W tym wypadku - przepisów. Że sprawia to wrażenie wywyższania się? Może. Nie jest to moją intencją.

                    > Czy mam dziękować, że zostałam potraktowana "grzecznie i uprzejmie"?

                    Oczywiście, że nie.

                    > Bo gdyby moja "próba argumentacji" była mniej trafiona, dostałabym sflekowana?
                    > Doceniam więc Twoją próbę argumentacji i przyjmuję, że masz rację.

                    Gdyby była to argumentacja w stylu typowej tutaj - nie miałbym oporów.
                    • Gość: limuzyna Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.cdma.centertel.pl 22.03.11, 13:30
                      Uch, czytam tę dyskusję i ciarki mnie przechodzą... Uniknęłam cudem więzienia albo i czego gorszego. Mianowicie na przystanku stały dwie małolaty i darły się na cały głos k.... coś tam! J....ć coś innego! P....ć to! W ch...a z tamtym! I tak w kółko, na oko miały 13-14 lat. Jedna była aktywniejsza, druga mniej. Tramwaj nie nadjeżdżał, byłam coraz bardziej wkurzona, bo spieszyłam się do pracy, plugawe słówka latające mi koło uszu przeszkadzały kontemplować dla ukojenia nerwów kwitnące kasztany, podeszłam do nich, tę bluzgającą wzięłam za kołnierz od bluzki i potrzepałam nią w górze instruując, że takie słownictwo panience nawet z warszawskiej Pragi nie przystoi. Puściłam toto na ziemię i zostawiłam z rozdziawioną gębą, bo tramwaj akurat nadjechał. I teraz myślę - a gdybym pechowo ją choćby lekko uszkodziła...? Gdyby mi się wyrwała i plugawą gębusią przyłożyła w glebę to marny byłby mój los. Lepiej było zostawić, niech sobie bluzga, a co mi tam...Skoro nie przeszkadzało to mamusiom z młodszymi od tych panienek dzieciaczkami, które gorliwie uczyły się nowego języka, to dlaczego to miałoby przeszkadzać mniee?
                      • Gość: maluch Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 13:34
                        Popieram. Trzeba podejść i zwrócić uwagę. Hołotę wychowywać, skoro rodzice nie potrafią czy nie chcą. Ale żeby od razu szarpać...
          • pawel_zet Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:47
            No bo jest uzasadnione w jakimś stopniu. Na podstawie szeregu przesłanek jestem w stanie założyć się, że pani pseudodziennikarka wyciągnęła pękającą śliwkę z kontekstu. Natomiast powód zachowania kierowcy był: dziecko rzucało w samochód, zwyzywało kierowcę. Nie było tak, że dziecko spokojnie bawiło się, podszedł do niego niezrównoważony psychicznie facet i mu złamał nogę, co faktycznie byłoby zachowaniem chuligańskim. Oczywiście zachowanie sprawcy było nieadekwatne do sytuacji i nieakceptowalne, stąd też zostało uznane za przestępstwo przez sąd, a sprawca został skazany.
            • unhappy Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:49
              pawel_zet napisał:

              > Nie było tak, że dziecko spokojnie bawiło się, podszedł do
              > niego niezrównoważony psychicznie facet i mu złamał nogę, co faktycznie byłoby
              > zachowaniem chuligańskim.

              Dorosły, który kopie siedmiolatka NIE JEST zdrowy psychicznie.

              > Oczywiście zachowanie sprawcy było nieadekwatne do s
              > ytuacji i nieakceptowalne, stąd też zostało uznane za przestępstwo przez sąd, a
              > sprawca został skazany.

              A powinien utracić prawo jazdy i zostać skierowany na leczenie. Od opinii psychiatry powinno zależeć co dalej.
          • gnom_opluwacz PS 22.03.11, 10:47
            Jeszcze inaczej: "powód" nie musi być "moralny". Jeśli, dla przykładu, zniszczę samochód, bo właściciel nie chciał mi oddać pieniędzy, albo na przykład zdemoluję ogródek dziewczynie, bo dostałem paskudnego kosza - to będą to przestępstwa, ale jakoś "uzasadnione". Występek chuligański jest swoistym "dodatkiem" do właściwego przestępstwa, służy karaniu przestępstw "bezsensownych" - i właśnie dlatego rzucanie śliwkami i bluzgi dzieciaka mają znaczenie dla kwalifikacji.
        • aligator.1 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:24
          Nie do końca masz rację przedmówco. Przestępca został skazany i to jest w porządku. Nie w porządku natomiast jest uzasadnienie złagodzenia kary. Jak można argumentować złagodzenie kary za bestialskie zachowanie wobec dziecka tym, że w aucie było słychać huk i podskoczyło na pestce od śliwki. Toż to jakaś paranoja w wydaniu tego - pożal się Boże - sędziego.
          • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:40
            aligator: gdzie widzisz jakieś "złagodzenie kary". Jest w prawie "nadzwyczajne złagodzenie kary", ale tym wypadku zwyczajnie nie nastąpiło. Gdyby nastąpiło, skończyłoby się na grzywnie, albo ograniczeniu wolności.

            Dziennikareczce chodzi po prostu o to, że sąd nie zasądził wyroku, jaki chciała prokuratura. To naprawdę nic niezwykłego, o to właśnie w sądach chodzi.
          • pawel_zet Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:41
            Bestialstwo? Z tego, co zrozumiałem (mimo używania przez panią psuedodziennikarkę czasowanika "katować"), facet kopnął dziecko. Akurat tak się nieszczęśliwie złożyło, że mu złamał nogę. Lokalny szef PiS z Wrocławia kiedyś popchnął podpitego mężczyznę, który zaczepiał jego żonę i synka. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że facet upadł, uderzył głową w krawężnik i zmarł. Ów szef PiS, poseł na Sejm RP został uniewinniony. Jakoś nie przypominam sobie, by "GW" wówczas domagała się zlinczowania sędziego i pana posła.
            Jeszcze raz: oczywiście człowiek powinien panować nad emocjami i nikogo fizycznie nie atakować, ale jeżeli jest sprowokowany, to jest to pewna okoliczność łagodząca, którą należy uwzględnić przy wymiarze kary.
      • Gość: jajco Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:59
        znaczy pismaczka i gawiedź już ustalili - 7-latek ma prawo rzucać "drobnymi" przedmiotami w przejeżdżające auta. DO jakiej wielkości/wagi przedmiot jest "drobny"? Czy połówka cegły to jeszcze drobny?
    • borja2000 Sędzio z Legnicy! Zmień zawód na adwokata 22.03.11, 10:08
      Wtedy będziesz mógł bronić klientów do woli. Mam 7 letniego syna i k.... nie wiem, czy jakby to Jego pobito, to dałbym radę nie obić temu parówie kierowcy ryja. Obić ryja sędziemu nie mogę ale zastanawia mnie, czy jest ojcem a jeżeli jest, to współczuję dzieciom jego.
      • rpa2 Re: Sędzio z Legnicy! Zmień zawód na adwokata 22.03.11, 10:25
        To tobie tez powinni obić ryj za brak wychowania dziecka prawda?
      • Gość: babin Re: Sędzio z Legnicy! Zmień zawód na adwokata IP: *.251.208.8.threembb.ie 22.03.11, 11:45
        Gówniarz rzuca sobie śliwkami, kamieniami, i Bóg raczy wiedzieć czym jeszcze. Gdbym Matka z Ojcem go wychowywala to jak nie od tego Pana to odnich powienin dostas pozadny wpie...za to co zrobil. Takich szczeniakow jest coraz wiecej, bezstresowe wychowanie a gowniarze robia co chca. Pan oczywicie nie powinein mu zlamac nogi ale rozmiem jest zdenerwanie. Prawda jest tak, że te male gnojki nie maja do niczego szacunku. Dlatego tez Panu razcej nalezy sie przyklasnac a nie go karac.
    • gregsmile polska Temida zgubiła szalki i chodzi na kacu 22.03.11, 10:08
      przykre jest czytać o "wyczynach" niektórych sędziów czy prokuratorów. co gorsza, spora część tych osób ciągle awansuje. brak kontroli wewnętrznych i kolesiostwo w tym towarzystwie zapewniają w pewnym sensie bezkarność, dopóki media tych faktów nie opiszą.
    • otgees Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:09
      Wyjątkowo perfidna manipulacja.

      Współczuję Wrocławianom takiej "dziennikarki"
    • prawdziwy_wypiorczyk Dziwne... 22.03.11, 10:09
      Na miejscu ojca tego dziecka nie czekałbym na wyrok sądu,
      a owy kierowca przez parę ładnych miesięcy nie byłby w stanie dotrzeć na rozprawe...

      Fakt, że dzieciak przegiął, ale to nie powód żeby go katować.

      Wolałbym słuchać swojego wyroku za ciężkie pobicie, niż takiego o którym tu mowa.

      To jakiś absurd.
      • three-gun-max Re: Dziwne... 22.03.11, 10:11
        Nie zdziwił bym się gdyby ojciec był nieznany ;)
        • xnols Taj jak Twoj? 22.03.11, 10:17
          • three-gun-max Re: nie. 22.03.11, 10:22
            • xnols I tak Ci nie wierze. 22.03.11, 10:40
              • three-gun-max Re: bardzo się tym przejąłem 22.03.11, 10:48
                • xnols Trudno prawdą się przejmować 22.03.11, 10:54
                  • three-gun-max Re: Bo ponieważ? 22.03.11, 10:57
                    • xnols Sad but true 22.03.11, 11:07
                      • three-gun-max Re: cóż za samokrytyka :) 22.03.11, 11:56
                        • xnols O! skorzystałeś ze słownika. Brawo! 22.03.11, 12:14
                          • three-gun-max Re: jakiego słówka następnego się uczysz? :) 22.03.11, 12:15
                            • jar_ole ty i tak niczego nie rozumiesz... tylko klikasz 22.03.11, 12:20
                              • three-gun-max Re: to przedstaw mi swoją światłą myśl 22.03.11, 12:21
                                • jar_ole perły rzucać między wieprze??? dowodzisz, żeś głup 22.03.11, 12:28
                                  i... to po co???
                                  • three-gun-max Re: to napisz na ścianie w toalecie :) 22.03.11, 12:43
                                    • jar_ole twojej głupoty nie ujmują żadne regulacje między- 22.03.11, 12:49
                                      narodowe... można powiedzieć - jest bezgraniczna!!!
                                      • three-gun-max Re: twoja głupota spełnia normy UE :) 22.03.11, 12:53
                                        • jar_ole eee tam... nie pochlebiam sobie zanadto... 22.03.11, 13:00
                                          w gruncie rzeczy chodzi o to, żeby nie pieprzyć bez sensu... a ty już przekroczyłeś limity! Podnieca cię to? Jakieś zboczenie o którym nie wiem??? (Im głupiej tym przyjemniej?) Jesteś poniżej poziomu, do którego się schylam, więc grzecznie kliknę... wal się młotku (piszę to z żalem, gdyż wierzę w ludzi:(
                                          • three-gun-max Re: eee tam... nie pochlebiam sobie zanadto... 22.03.11, 13:13
                                            z tym schylaniem się to uważaj, GW to progejowska gazeta więc nigdy nie wiesz kto cię zaskoczy :)
                                            • jar_ole znów oceniasz wg. własnych doświadczeń??? 22.03.11, 13:37
                                              ...pewnie w wojsku nie było ci lekko:(
                                              • three-gun-max Re: nie 22.03.11, 14:06
                            • xnols Re: jakiego słówka następnego się uczysz? :) 22.03.11, 12:24
                              Zastanawiam się kim trzeba być, żeby być takim życiowym ignorantem?
                              • three-gun-max Re: odpowiedź masz w dowodzie osobistym :) 22.03.11, 12:43
    • wujeksknerus Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:12
      Patologia w panstwie. Nauczyciel nie moze gnojka pociagnac z ucho, ale obcy czlowiek moze zlamac noge. Role szkoly i rodzicow przejmuje otoczenie bo przeciez nikt nie da sobie wejsc na glowe.
      • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:18
        O, gratulacje. Przeczytałeś CAŁY TYTUŁ! Łał.

        Ale, wiesz co? Może przeczytasz też artykuł? A już gdybyś oddzielił komentarze histerycznej paniusi od faktów, to miałbym dla Ciebie pełen szacunek.
      • Gość: Stein Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:40
        Uważam że takiego sędziego,za taki wyrok i jego uzasadnienie,powinno sienatychmiast wysłac na badanie psychiczne.Toż to skandal.Małego dziecieka za to że rzucił śliwkelub zabawke tak zmaltretowac.Taki sędzia nie powinien pracowac w sądownictwie.Rodzice dziecka powinni złozyć odwołanie od takiego głupiego wyroku, a Minister Sprawiedliwości powinien zastanowić sie czy ten sędzia nie powiniec odejść .
        • sverir Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:48
          A Ty jesteś pewien, że znasz wyrok?
    • Gość: 2kotunia1 Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:12
      Kochani , pomińmi genezę zdarzenia. Fakt niezaprzeczalny smarkacz rzucił itd. Pan Sędzia natomiast, nie jest godzien piastowania tej funkcji. Przepraszam, skończony kretyn. Zero wyobraźni ( najechana śliwka powoduje wstrząs nadwozia? no chyba że to był orzech kokosowy!) Uzasadnienie na poziomie oprawców za swoje wyczyny,pana z wąskiem w obiektach otoczonych kolczastym drutem w latach ....dziestych ub. wieku. Brawo tak trzymać! A frajerowi, który zaspokoił pragnienie na działce pracowniczej butelką piwa i idzie prowadząc obok siebie dorobek całego życia w zgniłej komunie w postaci zdezelowanego roweru wymierzyć, dla odstraszenia innych potencjalnych głupców, 6 m-cy bezwzględnego pozbawienia wolności. O to Polska właśnie!!!
    • tourister Czy mozemy skatowac sedziego za taki wyrok? 22.03.11, 10:13
      Czy mozemy skatowac sedziego za taki wyrok??
    • kramas Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:13
      Kierowca powinien zostać uniewinniony , o ile w ogóle taka sprawa trafiła do sądu . Niech się gnojek od małego uczy szacunku dla cudzej własności . Skoro rodzice nie potrafili mu tego wpoić , ani dopilnować , żeby zachowywał się normalnie , to musiał to zrobić poszkodowany . Nie ważne czy to była śliwka , czy kamień , powinien mieć połamane obie ręce i jeszcze tyłek skopany . Na razie tylko rzuca czymś tam , jak dorośnie będzie chodził z nożem i jak ktoś popatrzy się na niego , to mu tym nożem skróci życie .
      Człowiek bronił swojej własności i jeszcze musiał się z tego w sądzie tłumaczyć . Ten kraj jest w stanie rozkładu .
      • Gość: antygnom Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.fwpl.fwc.com 22.03.11, 10:22
        Jesteś w pracy kramas? Natychmiast połam sobie ręce i rozbij łeb. Święte prawo własności tego wymaga. Okradasz pracodawcę!!!
      • slodkamarchewa Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 11:53
        Może trochę za ostro pojechałeś ale mam podobne zdanie!
        Co to za wychowanie rzucać w kogoś auto??
        Nie ważne czym.
        Dzieci są puszczane samopas i ulica ich wychowuje. A później ręce załamujemy, że mamy wandali złodziei i samych kryminalistów!!
        Za dzieciaka nigdy w życiu bym nie pomyślałam, żeby rzucać w kogoś auto.
        Zresztą mam na osiedlu takiego bachora, który jest w stanie wyzwać moją mamę na ulicy takimi słowami, że uszy więdną...... (sama jestem zszokowana jakie wyrazy można stworzyć)
        A jak pójdziesz do rodziców to jeszcze od nich dostaniesz bo oni "bardzo dobrze wychowują swoje dziecko" Tylko wziąć i wpie...ć takiemu bachorowi!!!!!!!!!
        Jak go widzę na tym rowerze na ulicy to mam ochotę się rozpędzić i go przejechać NAPRAWDĘ
        więc nie dziwię się temu gościowi, że skatował tego małego - szkoda tylko, że nie opamiętał się w odpowiednim momencie - mógł po prostu tylko mu dupę przetrzepać a nie tak masakrycznie.
        • Gość: . Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.11, 12:22
          Co to za wychowanie rzucać w kogoś auto??
          Mówi się:
          rzucać w kogoś autem.


          (nie mogłem sie powstrzymać)
    • t154 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:13
      A mnie się wyrok sądu podoba. Znaczy każdy sam może wymierzać sprawiedliwość. Plusy ? Sprawiedliwość "od ręki" bez czekania latami na wyroki sądu, mniejsze koszty utrzymania panstwa bananowego - po co sędziowie ? Wracamy do pierwszego kodeksu Hamurabiego. Cudo :) jeszcze ustawa o posiadaniu broni przez każdego i wytłuczemy swołocz. Głupich sędziów, polityków a co bardziej nerwowo pozbędą się sąsiadów . Ot sąsiad powie do nas : spie...j a my mu kule w łeb. Kara adekwatna przecież :P
    • angelic.a artykuł wart kosza 22.03.11, 10:14
      Przerażająca jest lekkość oceny tego, o czym nie ma się pojęcia. Pani K. ocenia decyzję niezawisłego sądu za pomocą manipulacji, chwytliwych, emocjonalnych haseł. Autorka artykułu odkleiła się od rzeczywistości i na poziomie abstrakcji zbawia świat i głosi jedyną i słuszną prawdę o nim. Wstrząsające jest tego typu "dziennikarstwo", nie tylko brak wiedzy i rzetelności, ale żerowanie w jakimś urojonym celu - chodzi o to by było głośno, by stać się kimś ważnym, zrobić lokalną "zadymę"? Pani powinna zdawać sobie sprawę, że rzeczywistość jest bardziej złożona... by uprawiać publicystykę, poza talentem, warto mieć odwagę zbliżyć się do prawdy i całe mnóstwo determinacji, by ją opisać.
      • Gość: zenek rzeczywistość jest bardzo złożona, jak imię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:47
        komentującego. Tipsy już pomalowane? to spadaka na solarkę pogadać o botoksie.
      • Gość: OXADE Re: artykuł wart kosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 12:37
        nic dodac nic ując
    • borsuk07 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:15
      a zbadal ktos powiazania rodzinne lub towarzyskie a gorzej gdyby kryło się coś " pod stolem ".
    • hank_chinaski Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:17
      Czasami sie zastanawiam czy kogo chroni prawo w naszym kraju?
      być może gdyby dziecko zostało zamordowane sędzia zmieniłby zdanie. Użycie przemocy w stosunku do dziecka jest karalne nawet kiedy tę karę wymierzają rodzice.
      częściowo winę ponosi nasz system sprawiedliwości gdzie z całym szacunkiem 'niedojrzały trzydziestolatek' zostaje sędzią. Do tego zawodu potrzeba refleksji, dystansu i doświadczenia życiowego. Niestety zakuwanie kodeksów na pamięć nie wystarcza, pewnych rzeczy po prostu nie da się nauczyć. Czy trzeba mieć doktorat z psychologii aby się zaśmiać z argumentacji obrony, że oskarżony był zdenerwowany z powodu śmierci krewnego żony?
      To skandal...dlaczego w Polsce oczywistości zawsze mają swoją idiotyczną interpretację podczas kiedy w każdym cywilizowanym miejscu na świecie oskarżony w takich przpadkach zostałby skazany.
      • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:19
        Zauważyłeś, że karę wymierzono? A, nie. Pewnie nie zauważyłeś. Pewnie nawet nie przeczytałeś tekstu. W sumie słusznie, po co kalać swój umysł wiedzą.
        • astarsos Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:47
          Dobry masz nick, piszesz tak jak w niej. Nie napisałam, że nie wymierzono kary, ale że w moim odczuciu jest ona taka jakby jej nie było, dolegliwośc dla faceta może być po prostu żadna. Przykre, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem lub też wychodzą jakieś frustracje i rozumiesz tak jak chcesz. Czytam te komentarze i zastanawiam się, kto wierzy, że bicie to jedyna metopda wychowawcza. Powiem tak dziecko bite nauczy się bić , biorąc wzór z dorosłych, którzy je tłuką. I tyle. Może sami byliście tłuczeni i szukacie usprawiedliwienia dla tłuczenia innych, że to niby to co Was spotkało to była normalka. Faktycznie Kodeks Hammurabiego to coś dla Was, np. za podglądanie wybijamy oczko, za lżenie ucinamy język i tak dalej, i tak dalej, fajowo będzie. W końcu nerwy uzasadnią wszystko.
          • gnom_opluwacz [...] 22.03.11, 10:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • papigo Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:18
      Niech ktos dotknie moje dziecko a zaden idiota sedzia mu nie pomoze. A taki sedzia to wstyd dla Polakow, powinien zostac wyslany na wczesniejsza emeryture. Proponuje obrzucic go sliwkami ale tymi invitro bo robia mniejszy huk!
      • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 12:20
        Hm, a jeśli to jakiś siedmiolatek "dotknie" Twoje dziecko? Połamiesz mu nogi?
        • astarsos Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 14:19
          Plączesz się, ja nie mieszam chaotycznie pjęć, jeśli byś wiedział o czym mówię, to nie miałbyś problemów ze zrozumieniem. A jeli chodzi o kwestie dzieci, dwulatek uderzył moje dziecko niespełna roczne. Zwróciłam mu uwagę, że tak nie wolno. Potem próbowałam ustalić gdzie jest jego Matka. GDy ta się odnalazła, była zdziwiona, że mam pretensje do niej.Uważała, że on tak wyraża swoje emocje i to jest normalne wśród dzieci. Mój mąż w między czasie zauważył jak dwulatek leje następne dziecko, dając mu z blachy w głowę. Ja byłam odrócona do nich tyłem, stałam przodem do matki, czyli widziała co znowu robi jej synuś. Ta wtedy już zabrała pośpiesznie swojego dwulatka, w między czasie mając pretensje do swojej około 6 letniej córki, że nie pilnowała dwulatka. Pozostawię tę sytuację bez komentarza. Sam skomentuj może się domyślisz o co mi chodzi. POwiem na koniec tylko tyle, że ja nie prałam dwulatka, choć uderzył moje dziecko. Jakoś do głowy mi nie przyszło, że mam prawo go zbić. Ale chyba według Twoich poglądów powinnam mu spuścić jakiś łomot. Także powodzenia na forum, widzę, że naprawdę Cię wciągnęło. P.s. dalej nie przekonałeś mnie co do swojej wiedzy z dziedziny prawa.
          • gnom_opluwacz Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 14:58
            Bardzo ładna historia. I co z niej wynika?
    • astarsos Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon 22.03.11, 10:19
      Karę w moim odczuciu facet dostał żadną, chyba nie ma sam dzieci, że tak mógł skatować czyjeś dziecko, dla mnie to potwór. A jego narzeczonej, tej której zmarł dziadek i co tak niby sprawcę poruszyło (czyżby spadek był za mały????), radzę poważnie: KOBIETO zastanów się czy nie zerwać póki czas, bo kiedyś z byle powodu stłucze Ciebie. Co do Sądu wyrok skomentuje tak, wygrał silniejszy, pewnie finansowo. I to jest smutne. Bo pewnie szanowny Sąd przestraszył się odwołania, tego co miał adwokata, czyli sprawcy. Smutne.
    • pyry_na_frytki [...] 22.03.11, 10:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pyry_na_frytki [...] 22.03.11, 10:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • manhu [...] 22.03.11, 12:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pyry_na_frytki [...] 22.03.11, 13:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • von_seydlitz Wg takei argumentacji to klapsa mógł dać... a nie. 22.03.11, 10:46
        Jestem zwolennikiem, że dzieciakowi można dać klapsa, ale właśnie wtedy trzeba być szczególnie opanowanym..... nawet najgorszego g... na ulicy, jak jest mniejszy to po co mu aż taką krzywdę robić, trzeba byc opanowanym i tyle.....
        • Gość: Hans [...] IP: *.bb.sky.com 22.03.11, 10:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bacowa dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komórki 22.03.11, 11:01
            jak można za rzucenie śliwki kogoś skatować? wyrok jest aprobatą sądu dla samosądów; bez względu czy było to celowe działanie czy niezamierzone od egzekwowania prawa są odpowiednie instytucje; Polska jak widać z powyższych wypowiedzi to dziki kraj z mieszkańcami którzy niedawno zeszli z drzew;
            • Gość: sewo Re: dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 11:16
              taki dziki kraj, spoko pare razy redaktorzy rzuca sie na takiego sędziego i bedziesz miał jak w londynie ze dzieciak w busie będzie mógł pluc ci w twarz a ty nie bedziesz mogł mu nic powiedziec nawet, bo dziecko przeciez, to wiadomo ze niewinne i bezkarne. niestety bezstresowe wychowanie doprowadzi do tego ze 12 letnie dzieci beda latać z nozami i zabijac starszych, co juz powoli ma miejsce takze i u nas. takze cześciej wieszajmy psy na takich sędziach a któregoś pięknego dnia taki 12 latek wsadzi ci pod żebro nóż :D
              • bacowa Re: dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komó 22.03.11, 11:33
                koń (i sędzia) jaki jest, każy widzi; ta kasta dawno powinna być zlustrowana pod względem dziwnie wydawanych wyroków;
                idąc takim tokiem myślenia jak ty i tobie podobni należy zlikwidować (będą oszczędności w budżecie państwa) instytucje do kontroli i egzekwowania prawa, czyli sądy, prokuratury, polcję itp; dać swobodę posiadania wszelkiego rodzaju broni i jej użycia ,,dla celów własnych'' wg. swoich poglądów, upodobania i widzimisie; to się nazywa ,,zdziczeniem Narodu'' i takie metody obowiązywały na Dzikim Zachodzie w czasach kowbojów i poszukiwaczy złota
                • Gość: aarft Re: dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komó IP: 195.117.99.* 22.03.11, 12:08
                  Pani redaktor zmanipulowala informacje.

                  Dzieciak rzucal, z poprzednich info wynika, pilka. z premedytacja kopal pilke.
                  Kierowca zareagowal slownie, a dzieciak odpowiedzial 'spie... pajacu'.
                  Gosc wyszedl i go kopnal - ten sie przewrocil i zlamal noge - nie skatowal go, tylko kopnal.
                  Kierowcy tak bylo wstyd przed sadem, ze na poczatku nawet nic nie mowil o lagodzacych okolicznosciach - po prostu przyznawal sie ze wstydu, ze dzieciak tak skonczyl.

                  a redaktorzyna pisze pierdoly.

                  i rada na przyszlosc - jezeli ktos w mediach mowi 'skatowal', 'upokorzyl', i uzywa innych slow o takim emocjonalnym znaczeniu, tzn. ze sprawa jest calkowicie blaha i musi sie wysilac, zeby kogos zainteresowac.

                  wiec zawsze z chlodna glowa podchodzimy do takich 'przelomowych' informacji.
                  • bacowa Re: dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komó 22.03.11, 12:25
                    jaka to różnica czy dzieciak kopnął piłkę, czy rzucił śliwką?

                    od ekzekwowania prawa nie jest poszkodowany, ale powołane do tego instytucje

                    nie pochwalam zachowania dzisiejszych małolatów, ale bezkarne samosądy chyba już za nami? jeszcze do niedawna w Stanch Zjednoczonych wieszano samowolnie Murzynów i tak dzieje się jeszcze w krajach Trzeciego Świata, ale w Polsce leżącej w cywilizowanej Europie, aspirującej do elity krajów? Polacy to jednak dzicz mieszkająca w środku Europy, co widać na codzień

                    nawet psa nie wolno kopnąć przyjacielu, bo można za to iść do pierdla; a tu skopać dzieciaka? złamanie nogi nie było konsekwencją głaskania





                    • sverir Re: dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komó 22.03.11, 12:32
                      > nie pochwalam zachowania dzisiejszych małolatów, ale bezkarne samosądy chyba już za nami?

                      Oczywiście, że tak. Dlatego kierowca dostał wyrok, został skazany, został uznany winnym, itd. Ile razy trzeba to napisać, aż czytelnicy przestaną wypominać sędziemu, że nie skazał kierowcy?
                      • manhu Re: dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komó 22.03.11, 13:02
                        Lewaku, nie dostał żadnej kary! Kara w zawiasach nie jest karą! Tym bardziej, że "sędzia" uznał, że złamanie nogi było stosowne do rzucenia śliwką, więc stosowna do złamania nogi powinna być kara śmierci. Jest to tak wielki absurd, że można na 99,99% założyć, że "sędzia" wziął łapówkę. Dla takich śmieci nie ma miejsca w sądach, powinna być im wymierzana kara śmierci, nieoficjalnie, przez służby specjalne.
                        • sverir Re: dopalacze wam całkowicie zlasowały szare komó 22.03.11, 15:35
                          Dostał karę w rozumieniu kodeksu karnego. Swoje wynurzenia na temat jakości kar i ich uciążliwości zachowaj dla kolegów pedałów z kółka różańcowego.
          • pyry_na_frytki To tacy jak ty, hitlerowcu ubezpłodnili Panią 22.03.11, 11:09
            Wiolettę Woźną, matkę Róży Szwak po ojcu Władysławie Szwaku tudzież innego drobiazgu (nazwiska rodzeństwa nie były podane), mieszkankę Błot Wielkich w (a jakże ) Wielkopolsce. Pan Władysław Szwak, jak się domyślamy niesakramentalny towarzysz życia Pani Wioletty Woźnej miał nadzieję na dalszy liczny przychówek mając zapewnioną pomoc ekonomiczną Księdza Proboszcza, zwolennika metod naturalnych. NIESTETY!!! Nastąpiło bezprawne UBEZPŁODNIENIE Pani Wioletty, która nie mogła wystarczająco klarownie protestować ze względu na liczne ubytki w uzębieniu. Ot i tragedia.
          • arnold19 [...] 22.03.11, 11:23
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: fa Re: zaszczane polackie gnidy zacznijcie szanowac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 12:44
            twój już mi opędzlował gałke
        • Gość: Jasio Re: Wg takei argumentacji to klapsa mógł dać... a IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 11:35
          Był opanowany do momentu jak usłyszał "Spie...j pajacu"
    • aligator.1 Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzuconą ... 22.03.11, 10:20
      Panie sędzio Seweryn.
      Pańska postawa i idiotyczne zgoła uzasadnienie wyroku ośmieszają polski wymiar sprawiedliwości (który i tak nie ma w społeczeństwie najlepszych notowań). Tym uzasadnieniem daje Pan zgodę na bezprawie i wskazuje drogę postępowania w konfliktach między obywatelami.
      Nie będę się długo rozpisywał bo szkoda dla Pana tracić więcej czasu.
      Na zakończenie życzę Panu, aby Pana dziecko kiedyś znalazło się w takiej sytuacji i żeby jakiś inny sędzia "Seweryn" postąpił tak jak Pan.

      Brzydzę się takimi ludźmi.
    • bolibok ten post komunistyczny pomiot 22.03.11, 10:20
      nadaje się tylko i wyłącznie do zutylizowania
    • Gość: AMATOR_LODÓW Re: Zdaniem sądu można skatować dziecko za rzucon IP: *.3s.pl 22.03.11, 10:20
      Pełne poparcie dal kierowcy! Dobrze tak gó...arzowi, następnym razem się zastanowi jak coś zrobi złego!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja