Dlaczego czytniki nie czytają karty miejskiej

25.03.11, 08:34
A co na to rzecznik tzw magistratu? Zawsze ma ciekawe wytłumaczenia i z ciekawością poznałbym jego opinie w tym zakresie.
    • Gość: krecikozwierz Re: Dlaczego czytniki nie czytają karty miejskiej IP: 89.174.56.* 25.03.11, 09:11
      pewnie działanie chmury radioaktywnej znad Japonii.
      • Gość: kera Problem z PAY PASS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 10:07
        niecałe 3% sie psuje, czy to dużo? ważne, że wymieniają za free :) Śmieszy mnie to, że specjalnie w banku sobie wyrobiłem karte paypass, za którą płacę 1,5 zł miesięcznie. Kupiłem ją by bezprzewodowo płacić za bilety, ale do tej pory gdy próbowałem nią zapłacić to wyskakuje komunikat: brak możliwości połączenia, proszę wsunąć kartę... :/
        • Gość: gaax Wymiana kosztuje 18 zł IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.11, 10:11
          nie jest za free.
          • Gość: js Re: Wymiana kosztuje 18 zł IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.11, 22:12
            Jak zniszczyłeś to nie jest za free.
            • zetkaf Re: Wymiana kosztuje 18 zł 25.03.11, 23:46
              > Jak zniszczyłeś to nie jest za free.
              Pozostaje pytanie, czyja wina? Sorry, ale to nie zdjecie, ktore wklada sie w sztywna ramke i wiesza na scianie...
              rozumiem, ze niechlujowi sie popsuje po roku, a porzadnemu po 3 latach, ale bez przesady, ze jest ryska na karcie bankomatowej czy kredytowej to normalne, a wciaz dziala - urbanokarda widac, ze jakas wyjatkowo podatna...
        • Gość: andyman Re: Problem z PAY PASS IP: *.internetia.net.pl 25.03.11, 11:20
          Ja używam payWave Visa by PKO BP i nigdy nie miałem problemu z zakupem w automatach w tramwajach.
    • Gość: czacza czip-antena-czip IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.11, 11:03
      >Traci ona wtedy ciągłość obwodu czip-antena-czip i przestaje się komunikować z urządzeniem<
      A wiecie jak łatwo przerwać ciągłość obwodu czip-antena-czip w biletach papierowych ?
      Czy aby napewno chcecie powrotu tej obciachowo archaicznej technologii ?

      czip-antena-czip,
      czip, czip
      czip-antena-czip
      czip, czip, CZIP - czip, czip
      czip, czip, czip-antena-czip,
      antena-czip,
      czip, czip !
      • cancro Re: czip-antena-czip 27.03.11, 11:58
        Gość portalu: czacza napisał(a):

        > Czy aby na pewno chcecie powrotu tej obciachowo archaicznej technologii ?

        Napisz proszę, co jest obciachowego w tym, że bezproblemowo, bezstresowo można było kupić bilet taki, jaki się chciało, dodatkowo bez durnego kilkunastokrotnego klikania?

        Vivat Silesia Inferior!
        • Gość: czacza Re: czip-antena-czip IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.11, 21:33
          cancro napisał:
          >... bezproblemowo, bezstresowo można było kupić bilet taki, jaki się chciało, dodatkowo bez durnego kilkunastokrotne go klikania?<
          No widzisz ! Sam potrafisz sobie odpowiedzieć na swoje pytanie.
          I przy okazji - jest na świecie parę książek, w których znajdziesz wyjaśnienie hasła IRONIA.
          IRONIA, kolego, IRONIA !
    • Gość: vbapf ciągłość obwodu czip-antena-czip IP: 149.156.14.* 25.03.11, 11:28
      ciągłość obwodu "nasza kieszeń-->kieszeń miednicy-->baseny ludzi sternika" jest za to sprawna
    • Gość: mikser Czip, czip, hurra! :-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 12:33
      to już przestaje być śmieszne

      Zgłaszam postulat zorganizowania konferencji prasowej w tej sprawie z OBOWIĄZKOWYM udziałem Rafała Dutkiewica, Czumy, Urbana + jakiegoś "szopenfeldziarza" z Mennicy.

      Niech się z tego burdelu publicznie wytłumaczą!!!
      • Gość: Obserwator Re: Czip, czip, hurra! :-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 17:28
        Pan Prezydent ma ważniejsze sprawy na głowie i nie będzie się zajmował problemami ludzi, którzy sobie nie radzą i nie mają służbowej bryki z szoferem. To chyba jasne. I tak dobrze, że jeszcze jakieś tramwaje i autobusy gdzieniegdzie jeżdżą, bo przecież można wszystkie linie pozamykać i otworzyć dopiero na Euro 2012
      • Gość: js Re: Czip, czip, hurra! :-P IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.11, 22:22
        A dla mnie zaczyna być. Wyborcza chyba za mało kasy dostała, albo nikt jej nie dał na płatne reklamy, bo czepia się czego może. Artykuł o niczym. Pan Karol dostał kartę, która się zepsuła. Ojej. Wczoraj odwoziłem do sklepu wieżę Sony, która zepsuła się dzień po wyjęciu z kartonu. No CD nie czytał. Sądzę, że powinienem opisać to w prasie. Bo to skandal, że nie czyta. Ma czytać, bo ja płacę i żądam.

        Ludzie, zawsze jest odsetek kart walniętych z pola. 400 na 140 tys? To nawet pół procenta nie jest. Pan Karol pewnie się szarym mydłem pociął z rozpaczy i biegał po kioskach i automatach, zanim zrozumiał (a to i tak trzeba było mu wytłumaczyć), że karta się zepsuła. Normalnie tragedia życiowa. Zamiast pójść do BOK od ręki to lata jak potłuczony po mieście, nic dziwnego, że mu żyłka pękła i musiał wypruć się do gazety.

        Zaraz pan Zdzisław poskarży się, że złamała mu się przy skrobaniu szyby (skandal!), albo przy mieszaniu węgla w kozie (no się spaliła). To że system wdraża firma, która ma problem z elementarną obsługą klienta i głównie kłamie, jak się ktoś o coś pyta to rozumiem, że można się wkurzyć, ale to w prostej linii świadczy o tym, że niedługo będziemy czytać artykuły w GW na poziomie "Automat UrbanCard pożarł mi dziecko".
        • zetkaf Re: Czip, czip, hurra! :-P 25.03.11, 23:49
          > stał kartę, która się zepsuła. Ojej. Wczoraj odwoziłem do sklepu wieżę Sony, kt
          > óra zepsuła się dzień po wyjęciu z kartonu. No CD nie czytał.
          Pozostaje pytanie, czy kazano ci zaplacic za nowa wieze w ramach naprawy?

          > aczyć), że karta się zepsuła. Normalnie tragedia życiowa.
          Problem w tym, ze to nie pierwsza, a zapewne i nie ostatnia obsuwa systemu.
          Spojrz na to inaczej: policz, ilu masz uzytkownikow urban-systemu? Jaki procent z nich moze powiedziec, ze ogolnie system dzialal niezawodnie, albo chociaz w miare niezawodnie? Okazuje, ze to ledwie maly odsetek...
          • sverir Re: Czip, czip, hurra! :-P 27.03.11, 10:19
            > Pozostaje pytanie, czy kazano ci zaplacic za nowa wieze w ramach naprawy?

            Ewentualnie inne pytanie: czy za wydanie pierwszej karty trzeba było płacić, tak samo jak za wieżę?

            > Problem w tym, ze to nie pierwsza, a zapewne i nie ostatnia obsuwa systemu.

            Jasne. I nawet jeżeli to jest 400 na 140 tysięcy kart, to jest to - chciałoby się rzec - o 400 za dużo. Z drugiej strony gazeta.pl bardzo lubi - z niewiadomych przyczyn - opisywać każdy problem związany z urbancard jak problem systemowy, dotykający każdego użytkownika. Nie mając żadnych problemów z kartą, powoli zaczynam czuć się jak kosmita.
      • Gość: ja za to płacę Re: Czip, czip, hurra! :-P IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.04.11, 22:51
        No i spotkali się i polubownie wytłumaczyli. Nie jest winna mennica, nie jest winny urząd. Winni są wandale. Ale ja nie jestem wandalem. A konsekwencje tego stanu ponoszę. To coś jest jak z Kafki.
    • glange Prawo Murphyego 25.03.11, 13:49
      Włączone do kontaktu, lepiej działa.
    • Gość: czumi Re: Dlaczego czytniki nie czytają karty miejskiej IP: *.centertel.pl 25.03.11, 17:55
      Urząd nie będzie interweniować, karta ukaże się sama.
    • Gość: ekonomista Re: Dlaczego czytniki nie czytają karty miejskiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.03.11, 02:55
      Proponuję szybki powrót do kartonikowych biletów 30 dniowych.
      • Gość: HM_ Re: Dlaczego czytniki nie czytają karty miejskiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.03.11, 08:25
        Dlaczego zlikwidowano kartonowe bilety miesięczne? Chyba wyłącznie po to, aby więcej ludzi się wk...ło problemami z kartami elektronicznymi.
        Może jakaś petycja o przywrócenie kartoników?
        • Gość: wacek Re: Dlaczego czytniki nie czytają karty miejskiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.03.11, 07:48
          Popieram!
          • Gość: dżon Nie musimy na 100 sposobów tłumaczyć partaczy IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.11, 14:06
            Pryncypium jest jedno: ma być system i ma działać. Proradziłoby sobie z nim zapewne mnóstwo znanych z tego typu zastosowan firm. To jest proste i nikt dzisiaj nie przygląda się z podziwem jak np.: terminal sklepowy akceptuje płatnośc kartą albo że komórka w ogóle wybiera połączenie.

            Te wszystkie pseudo=racjonalnosci serwowane przez mennicę świadczą dobitnie o ich dyletanctwie. Jak nie prąd, to burze, wilgoć, wandale, latarnie uliczne, teraz że zbliżeniowo nie działa bo coś tam... a goowno mnie to obchodzi i powinno tyle samo obchodzić każdego innego człowieka. Jakby się w ten sposób zastanawiać nad rzeczywistością to powinniśmi Bogu dziękować ża każde zaparzenie kawy przez ekspres bo to przeciez takie skomplikowane działanie: para, temperatura, prąd, ciśnienie itd.

            Mennica to partacze i nic nie jest w stanie ich wytłumaczyć
            • Gość: cycek Re: Nie musimy na 100 sposobów tłumaczyć partaczy IP: 156.17.79.* 28.03.11, 10:09
              Dla karty za zimno źle za gorąco też źle. Gdzie mam ją trzymać w zimie przy minus 25 chyba w d... bo tam najcieplej.
              • Gość: mecenas Re: Nie musimy na 100 sposobów tłumaczyć partaczy IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.03.11, 08:49
                Dla mnie jako prawnika jest sprawą oczywistą że bankomaty są instalowane w niewłaściwych miejscach. Powinne być tak jak większość bankomatów zlokalizowane w budynkach na poziomie parteru lub pierwszego piętra a wejścia oznakowane w sposób widoczny z daleka.
    • Gość: wacek Re: Dlaczego czytniki nie czytają karty miejskiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.03.11, 16:54
      Po co te karty, kartoniki są tańsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja