Rower miejski, czyli jak polizać loda przez szybę

28.03.11, 19:02
Żałosna historia. Cała wypożyczalnia to bardzo droga zabawka Dutkiewicza. Ma ona wymiar wyłącznie propagandowy. Zamiast realnych działań dla poprawy bezpieczeństwa rowerzystów, wyrzucamy grubo ponad milion w wypożyczalnie. Wystarczy policzyć koszt pojedynczego roweru żeby złapać się za głowę. Każdy rower jest 10 razy przepłacony. Dutkiewicza stać, bo przecież robi to za pieniądze publiczne. Ludzie we Wrocławiu maja rowery, ale nie maja po czym jeździć.
    • Gość: przemo Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.internetia.net.pl 28.03.11, 20:20
      jak wyliczyłeż że są one przepłacone 10 razy ? skad mozesz wiedziec jakie beda koszty ich utrzymania ?
      przeciez to nie beda rowery dla tych którzy nie mają rowerów tylko dla tych którzy chca przejechać z jednego miejsca w drógie i nie musiec martwic sie co zrobic z rowerem który nie jest potrzebny przez reszte dnia.

      Najlepiej jest cos krytykowac nie majac najmniejszego pojecia co sie krytykuje :))
      • Gość: amator Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.03.11, 20:29
        ja lubie loda ale bez szyby
        • Gość: kera Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.03.11, 21:07
          @amator lubie to
      • Gość: HM_ Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.03.11, 22:40
        W tej rzeczywistości takie rowery to umilanie życia na siłę. Przecież koszty serwisu będą astronomiczne przy mentalności dolnośląskiego chłopa miejskiego. Do tego wszędzie oblepione naklejkami lokalnego klubu piłkarskiego. :)
        Nie narzekam, ja przewiduję. :)
        • Gość: benek Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:12
          > W tej rzeczywistości takie rowery to umilanie życia na siłę. Przecież koszty se
          > rwisu będą astronomiczne przy mentalności dolnośląskiego chłopa miejskiego. Do
          > tego wszędzie oblepione naklejkami lokalnego klubu piłkarskiego. :)
          > Nie narzekam, ja przewiduję. :)

          Przynajmniej tych z naklejkami nie będą niszczyć :)
      • rocez wypożyczalnie zjada pieniadze na drogi rowerowe 29.03.11, 11:29
        Doskonale wiem co krytykuje. Krytykuje marnotrawstwo publicznych pieniędzy na nieefektywne i niepotrzebne wydatki. Nie ma żadnego znaczenia ile prywatna firma wyciągnie za to od miasta za obsługę systemu. Nie ma znaczenia kto jest cwany i na tym zarobi. To, że utrzymanie niepotrzebnej zabawki przez 3 lat jest drogie, to tym gorzej. Ważny jest tylko rachunek zysków i strat po stronie obywatela, a on jest jednoznaczny. Niecałe 200 rowerów na mieście za grube tysiące każdy (wuj z tym w czyją kieszeń), a poprawy mobilności będzie ŻADEN. Istniało wiele sposobów na o wiele bardziej efektywne i pożyteczne wydanie tej kasy, ale jak zwykle Dutkiewicz woli stawiać na propagandę. (żeby wypożyczalnia miał sens rowerów musiało by być 10 razy tyle, wtedy koszty obsługi w przeliczeniu na efekt nie byłyby by porażające i oczywiście musiały być we Wrocławiu warunki do jazdy).
      • Gość: benek Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:07
        > jak wyliczyłeż że są one przepłacone 10 razy ? skad mozesz wiedziec jakie beda
        > koszty ich utrzymania ?

        No właśnie to jest przepłacenie.
        Można wygenerować koszty jeszcze dwa razy wyższe i wtedy będą przepłacone 20 razy.
        Ty tez nie wiesz jakie będą koszty.
        Im mniejsza skala tym koszty stałe bardziej podwyższają koszty jednego roweru.
        Jeśli rower można kupić hurtem za 400 zł to na czym polegają koszty aby on kosztował 7-8 tysięcy. Toż za te kasę można kupić 20 rowerów (2800 szt) i je uwolnić przydzielając po 10-20 jakiejś grupie zarejestrowanych użytkowników. Nawet jeśli po 3 latach będzie 50% strat to i tak będzie to taniej.
        Przynajmniej użytkownicy nie będą płacić corocznego abonamentu.
        Weźmy ze na każdy rower zarejestruje się 10 osób do systemu.
        Zatem za rower wart 400 zł zarządzający oprócz 8000 zł od UM zainkasuje 3000 zł abonamentu.

        Koszt obsługi rzeczy wartej 400 zł wyniesie 10.600 zł (oczywiście należy odjąć cenę stacji).
        Za 200.000 zł mogę "ręcznie " wypożyczać 20 rowerów .
        jest jak jest.
        Pytanie czy przy takich relacjach to ma szanse się rozkręcić.
        A jeśli koszty dalej będą wysokie to pytanie ile zapłacimy za 1500 (planowanych) rowerów i o ile to zmniejszy budżet na budowę ddr?
        To chyba falstart bo brak ddr w centrum.










        > przeciez to nie beda rowery dla tych którzy nie mają rowerów tylko dla tych któ
        > rzy chca przejechać z jednego miejsca w drógie i nie musiec martwic sie co zrob
        > ic z rowerem który nie jest potrzebny przez reszte dnia.
        >
        > Najlepiej jest cos krytykowac nie majac najmniejszego pojecia co sie krytykuje
        > :))
      • Gość: benek Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:10

        > przeciez to nie beda rowery dla tych którzy nie mają rowerów tylko dla tych któ
        > rzy chca przejechać z jednego miejsca w drógie i nie musiec martwic sie co zrob
        > ic z rowerem który nie jest potrzebny przez reszte dnia.
        >
        Już widzę jak ci co mają rowery i jeżdżą nimi często lecą płacić za abonament.
        Ze dwa razy w roku skorzystam z RM i mam zapłacić 100-120 zł abonamentu ?



        > Najlepiej jest cos krytykowac nie majac najmniejszego pojecia co sie krytykuje
        > :))
        rocez nei ma pojęcia ?
        To ty nie masz pojęcia do kogo piszesz :)))
    • wari Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s 28.03.11, 22:35
      Tak więc średnio jeden rower będzie kosztował prawie 8 tys. zł. Zamiast wyrzucać kasę podatników na propagandowe zagrywki może zbudować trochę funkcjonalnych, wygodnych i bezpiecznych dróg rowerowych w mieście, może kilkadziesiąt monitorowanych parkingów, gdzie można zostawić własny rower bez obawy, że zostanie skradziony.
      • Gość: test Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.11, 07:33
        Tępaku. Nie jeden rower, a utrzymanie całości w przeliczeniu na jeden rower będzie wynosiło niecałe 8 tysięcy przez 3 lata! To ogromna różnica.
        • Gość: benek Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:23
          > Tępaku. Nie jeden rower, a utrzymanie całości w przeliczeniu na jeden rower będ
          > zie wynosiło niecałe 8 tysięcy przez 3 lata! To ogromna różnica.

          Tępaku nie utrzymanie całości tylko jednego roweru będzie kosztowało 8000 zł.
          Zapomniałeś dodać, że to jest całkowity koszt bo jeszcze będzie drugi milion, który zapłacą użytkownicy czy to za abonament czy za czas wypożyczenia.
          To tez nie wszystkie koszty bo dołożą reklamodawcy.
          Zatem firma za pilnowanie rzeczy wartej 400 zł policzy sobie ok 15.000.
          To już lepiej złodziei zatrudnić do pilnowania, będzie taniej :)



    • pawel_zet Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s 29.03.11, 07:44
      Ciekaw jestem, w jaki sposób obliczono liczbę rowerów zaginionych bez wieści podczas tych trzech lat użytkowania. Ta liczba ma wpływ na koszt funkcjonowania tego systemu, no chyba że założymy, że rowery nie będą odkupywane, ale w takim razie obawiam się, że ich liczba spadnie bardzo szybko do zera.
    • byrcyn11 Kilka dni temu jechałem ul. 29.03.11, 09:21
      Wyścigową, - której generalny remont zakończył się dopiero co i ... szczęka mi opadła, bo nie ma tam ścieżki rowerowej ! Nawet jeśli ciężko było "wykroić" dla niej miejsce (faktycznie jest trochę wąsko), to dość szeroki chodnik po wschodniej stronie powinien być zrobiony z puzzli w biało-czerwoną szachownicę i oznakowanie, że jest to trasa pieszo/rowerowa. Gdzie jest generał ? ;-)
      • Gość: szmatan Re: Kilka dni temu jechałem ul. IP: 195.116.30.* 29.03.11, 10:55
        masa krytyczna będzie miała gdzie jeździć
      • Gość: benek Re: Kilka dni temu jechałem ul. IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:25
        > Wyścigową, - której generalny remont zakończył się dopiero co i ... szczęka mi
        > opadła, bo nie ma tam ścieżki rowerowej ! Nawet jeśli ciężko było "wykroić" dla
        > niej miejsce (faktycznie jest trochę wąsko), to dość szeroki chodnik po wschod
        > niej stronie powinien być zrobiony z puzzli w biało-czerwoną szachownicę i ozna
        > kowanie, że jest to trasa pieszo/rowerowa. Gdzie jest generał ? ;-)

        Ten chodnik przeznaczono na parking dla aut mieszkańców którym się nie chce wjeżdżać za bramę albo przerobili garaże na formy.
    • Gość: mikser "Miś" wiecznie żywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 11:12
      Scena 63: (w teatrze)

      [Przedstawienie w teatrze]
      Aktorzy (śpiewają): Teraz jest wojna. Kto handluje - ten żyje. Jak sprzedam kaszankę, słoninę, rąbankę to bimbru się też napiję. Spod serca, kap, kap, słonina i schab, salceson i dwa balerony…
      Ojciec (na widowni, do syna): Widzisz synku? Tak wygląda baleron!
      Synek: Aha…
      /MIŚ - reż. St. Bareja/


      Widzicie? Tak wygląda rower miejski :P

      Ale wTopa!


      • map4 Re: "Miś" wiecznie żywy 29.03.11, 12:43
        Gość portalu: mikser napisał(a):

        > Widzicie? Tak wygląda rower miejski :P
        >
        > Ale wTopa!

        Podoba mi się ten pomysł z postawieniem stacji wynajmu rowerów w rynku, czyli w miejscu, w którym nie wolno jeździć na rowerach. Następnym logicznym krokiem byłoby budowanie parkingów miejskich w parkach czy też budowanie pętli tramwajowych w miejscach, do których nie dochodzą tory tramwajowe.

        To prestiżowe miejsce w rynku może mieć inne znaczenie: kierownik projektu postanowił postawić magazyn na rowery w miejscu, w którym magazyn będzie widziany przez Dutkiewicza z gabinetu. Wtedy premia dla kierownika będzie murowana, a Dutkiewicz będzie się mógł na własne oczy po raz kolejny upewnić, że z miastem jest wszystko w porządku.

        I to jest zapewne tajemnica ciągle rosnącej różnicy pomiędzy wypacykowanym rynkiem, na którym patrole straży miejskiej zderzają się ze sobą i całą resztą miasta, czyli obszarem, na którym strażnika nie uświadczysz, a nogi na krzywych chodnikach połamać możesz.

        W ramach upiększania miasta proponuję porwać Skodę z Dutkiewiczem w środku i zawieść go w rejony miasta, w których raczej nie bywa. Brochów, Leśnica, ulica Karmelkowa ... Dutkiewicz mógłby na nowo odkryć miasto, którym od ponad ośmiu lat zarządza.

        Przypominam, jakim zdziwieniem wykazał się Dutkiewicz, kiedy natknął się na korek przy moście prezydenta Tysiąclecia. No tak, skąd ma biedaczek wiedzieć, że korki tam to normalka, skoro on sam mieszka w Ramiszowie ...
      • Gość: benek Re: "Miś" wiecznie żywy IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:29
        > Widzicie? Tak wygląda rower miejski :P
        >
        > Ale wTopa!

        Rowery miały być w kwietniu i będą.

        A czy ktoś mówił że do jeżdżenia albo ile ?
        Najpierw muszą powstać ddr a RM można przetrzymać i pokazać nowiutkie na Euro2012.
        Inaczej mogą być poniszczone i podrapane .
        Najlepiej będzie otworzyć wypożyczalnie w pierwszym dniu Euro2012.

    • wojtas71 Rower miejski, czyli jak polizać loda przez szybę 29.03.11, 12:26
      żałość i nic więcej. mamy już tramwaj od wielu miesięcy zwany PLUS który nie jeździ mimo że tory są gotowe (Gaj), to będziemy mieli rowery które mozna oglądać przez szybę.
      • Gość: benek Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:30
        > żałość i nic więcej. mamy już tramwaj od wielu miesięcy zwany PLUS który nie je
        > ździ mimo że tory są gotowe (Gaj), to będziemy mieli rowery które mozna oglądać
        > przez szybę.

        Po co mają się zapaskudzić przed Euro2012
    • Gość: js Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 20:51
      Heh, cóż za malkontenctwo. Pewnie Wyborcza za dużo się Harrego Pottera naoglądała, że myśli, że w jedną noc postawią 17 stacji. Pah, i jest. I działa, i się nie psuje. Ot cuda z mydła. Efekt taki, że czegokolwiek się w tym mieście nie zrobi, to zaraz wyborcza splugawi :) Ale cóż, dziennikarki Wyborczej mają jeden poziom.... tak w okolicach Faktu.
      Ale może Next Bike ulegnie Pani dziennikarz i odpali stację. Dzięki temu będzie mogła wypiąć pierś na medale (to ona ich zmusiła) i pojeździć w koło wokół stacji (jedynej póki co) :D
      Brawo! :D
      • Gość: benek Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 11:40
        > Heh, cóż za malkontenctwo. Pewnie Wyborcza za dużo się Harrego Pottera naogląda
        > ła, że myśli, że w jedną noc postawią 17 stacji.
        heh to stacje mają być stawiane w nocy ?


        >Pah, i jest. I działa,
        A nie będzie ?

        > i się n
        > ie psuje.
        No chyba NIEcard nie przebije ?



        > Ot cuda z mydła. Efekt taki, że czegokolwiek się w tym mieście nie zr
        > obi, to zaraz wyborcza splugawi :)
        Czekamy aż coś w tm mieście wyjdzie.


        >Ale cóż, dziennikarki Wyborczej mają jeden p
        > oziom.... tak w okolicach Faktu.
        Ale ze jedna stacja i to nie do użytku to chyba fakt ?


        > Ale może Next Bike ulegnie Pani dziennikarz i odpali stację.
        Skoro NextBike daje tylko 20 minut darmowego czasu mimo ze cała Europa daje 30 to chyba dobrze ze będzie tylko jedna stacja.
        Przynajmniej człowiek nie spóźni się z oddaniem.
        Będzie też gwarancja że w stacji nie zabranie miejsca do odstawki i nie będziemy musieli płacić kary :)


        > Dzięki temu będzie
        > mogła wypiąć pierś na medale (to ona ich zmusiła) i pojeździć w koło wokół sta
        > cji (jedynej póki co) :D
        A co to RN nie będzie służył do jazdy do celu tylko między stacjami ?


        > Brawo! :D
        Za wcześnie, poczekaj z brawami do kwietnia.
        Ten artykuł jakby się ukazał pojutrze to bym myślał ze to żart.
        Ale to Wrocław przecież . Paw Europy.


    • cosiekryjeza Rower miejski, czyli jak polizać loda przez szybę 29.03.11, 22:53
      Zastanawiam się, dlaczego Wrocław nie mógł zamówić miejskich rowerów u Unibike'a, tylko wybrał niemiecką. I dlaczego system obciąży budżet miasta? W Trójmieście "koszty zakupu i utrzymania rowerów oraz wypożyczalni bierze na siebie zewnętrzna firma" ( http://bydgoszcz.naszemiasto.pl/artykul/751114,super-niezniszczalne-rowery-z-bydgoskiego-unibike,id,t.html ).
      W Krakowie działa - i to dobrze - kilka prywatnych firm wypożyczających rowery.
      A że wypożyczalnia ma być dowodem na to, że "Wrocław staje się miastem przyjaznym rowerzystom" to chyba pomyłka. Najlepszym wyznacznikiem stosunku miasta do rowerzystów jest infrastruktura!
    • aga.andro strona nextbike 30.03.11, 09:32
      Sprawdziłam - można sie podobno już zarejestrowac, coby w przyszłości korzystać z dobrodziejstw systemu wypożyczalni. Ale warunkiem rejestracji, poza przelewem 1 złotówki, jest akceptacaj Ogolnych warunkow umowy. OWU jest nawet pięknie podlinkowane w formularzu, tyle że odsyła nas do warunków w językach: łotewskim, rosyjskim i angielskim - czyli niby nie jest źle. Tylko że z wersji angielskiej jasno wynika,że korzystanie z rowerów poza terenem Łotwy jest zabronione:D
      Napisałam korzystając z formularza kontaktowego z prośba o zamieszczenie OWU po polsku, ale do dzis żadnego odzewu... Chyba kupię sobie rower
    • Gość: benek Re: Rower miejski, czyli jak polizać loda przez s IP: *.e-wro.net.pl 30.03.11, 10:53
      > Żałosna historia. Cała wypożyczalnia to bardzo droga zabawka Dutkiewicza. Ma o
      > na wymiar wyłącznie propagandowy. Zamiast realnych działań dla poprawy bezpiecz
      > eństwa rowerzystów, wyrzucamy grubo ponad milion w wypożyczalnie. Wystarczy po
      > liczyć koszt pojedynczego roweru żeby złapać się za głowę. Każdy rower jest 10
      > razy przepłacony. Dutkiewicza stać, bo przecież robi to za pieniądze publiczne.
      > Ludzie we Wrocławiu maja rowery, ale nie maja po czym jeździć.

      Pomysł RM w mikroskali 140-170 szt jest chybiony.
      Popierałem go tylko dlatego ze to PR Dutkiewicza i liczyłem, że za RM pójdzie zmiana myślenia czyli inwestycje w ścieżki w centrum.
      Niestety jeśli są plany połączenia ddr w centrum to na razie na papierze lub projekt jest dopiero robiony
      Będzie Euro2012 a ddr przybędzie dopiero po mistrzostwach.Niemcy w Berlinie zrobili odwrotnie i dziś mają taki poziom ruchu rowerowego że my nie wiem czy osiągniemy go za 15 lat.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja