Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wrocła...

IP: 217.168.132.* 04.05.04, 09:52
Ranyyy, ile tego malkontenctwa, w porównaniu z innymi koncertmi na tę okazję
prezentowanymi, ten naprawdę miał klasę i wspaniałych wykonawców (wcale się
nie wydzierali w niebogłosy!!) był spójny i ciekawy...i po co tak marudzić?
    • Gość: Vr Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.05.04, 11:55
      mnie ten koncert powalił, i tyle .Prawdziwa europa,Wrocław wypadł świetnie a w
      połączeniu z Dwoma Kolorami to ogromna promocja miasta . A sam pomysł: no cóż o
      gustach się nie dyskutuje ale czy autor woli repertuarziomali z kozanowa którzy
      rapują o brudzie nędzy itp .Patetycznie było?-może ale nie wyobrażam sobie
      innej formuły tego koncertu ...A co do rzeczonej fontanny-daj pan spokój-
      wypadła światowo i tyle ale ponarzekać każdy może...
      • Gość: Rafis Panie Leszku IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 04.05.04, 12:02
        Niech pan lepiej dalej pisze o "jedzeniu" bo to panu bardziej wychodzi :)

        pzdr.
      • newest Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 04.05.04, 12:05
        A ja jak rzadko podpisuję się pod słowami Leszka Pułki. Brakowało tylko Haliny
        Frąckowiak, Alicji Majewskiej i, tadam, Zbigniewa Wodeckiego!

        Po jakiego grzyba wydawać pieniądze (OGROMNE!), na Marylę Rodowicz, Agnieszkę
        Fatygę czy Bajora? We Wrocławiu są utalentowani artyści, z Wrocławia wyfrunęło
        w świat trochę aniołów, ale my promujemy Warsiawkę.

      • tonatos Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 04.05.04, 21:01
        Szanowni Państwo.Szkoda że nie trafiłam od razu na forum Waszej-regionalnej gazety.Pojawiając się na innym forum-zadając pytanie, na które nie znam odpowiedzi, naraziłam się tylko na lawinę dowcipów wątpliwej jakości i wszystko co najgorsze. Nie znam się na muzyce klasycznej.Nie musze się tego wstydzić.Trudno bowiem posiadać wiedzę w każdej dziedzinie. Słuchając I części koncertu, w niedzielę, zauroczył mnie utwór, "śpiewany" przez Pana Stana Borysa. Wystąpił jako pierwszy. Zależy mi mocno na tym, by znać nazwę utworu i kompozytora. Jest to utwór bardzo znany, bo po wielokroć - słyszałam go. Czy jest coś złego w tym- że pragnę poznąć coś pięknego , co jest mi obce?.Zostałam tak wyśmiana, że nie sposób wypowiedzieć.Szukałam dalej, aż trafiłam do Was.Czy też mnie wyśmiejecie? Czy udzielicie odpowiedzi. Mam nadzieję, że jako wrocławianie zachowacie się zgoła inaczej.pozdrawiam i czekam.
        • Gość: Rafis Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 04.05.04, 21:22
          Chyba autorem wszystkich tekstów był dyrektor festiwalu pan Kołakowski ale inne
          zapewne wiedza więcej.

          pzdr.
        • Gość: chórzysta Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.otvk.olawa.pl 05.05.04, 06:15
          To utwór Ablinionego.Nie pamietam tytułu.
          • Gość: a Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.04, 18:45
            > To utwór Ablinionego.Nie pamietam tytułu.

            Adagio g-moll
            • tonatos Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 07.05.04, 07:57
              Witam. Z poszanowaniem, dziękuję za odpowiedź. Jeśli będę miała ogromną ochotę i pęd do wiedzy w tym temacie, zwrócę się do Was - do Wrocławian. Postawa Państwa jest zgoła odmienna od -będę złośliwa- "warsiawki".Tam siedzą przed komputerami frustraci, złośliwcy, którzy tylko czekają na nowy temat od " nowego gościa" by sobie poużywać. Państwu zaś serdeczne dzięki.
      • Gość: Europejczyk Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 21:30
        takiego gówna już dawno nie widziałem i nie słyszałem..
        Hucpa z fatalnymi tekstami i tragiczną muzyką...
        EUROPO - BROŃ SIĘ PRZED "ANIOŁAMI" Z WROCŁAWIA!!!
    • Gość: gruby Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 14:34
      Nie ma Pan racji - panie Leszku. Koncert był piękny. Dla porównania - pewnie
      panu podobała się ta beznadzieja zafundowana przez Polsat . To było dopiero
      disco polo i jako wrocławianka wstydzę się za Dwa Kolory. Anioły Europy - to
      była uczta duchowa. A jak fantastycznie reagowali młodzi ludzie na Stana
      Borysa...
      • wroclawianka117 Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 04.05.04, 15:06
        Dokładnie, konecrt był genialny. Nowe piosenki, nowe wykonania, wspaniała
        reżyseria, chóry, orkiestra. Jeśli ktoś krytykje koncert, który został zrobiony
        wręcz perfekcyjnie, to dochodze do niosku, że robi to niesłusznie. Rozumiem, że
        komuś mogą się nie podobać wykoania piosenek. Ale cała aranżacja była genialna
        i wykonawcy również. Ławto jest coś krytykować, jeśli samemu nic nie potrafi
        się wymyślić.
        Koncert był na 6 z plusem. rewelacja. Poruszył mnie do głębi. Zresztą jeszcze
        kilka tysięcy naszych rodaków.
        Nikt nie spodziewał się, će coś tak pięknego można zrealizować we Wrocławiu.
        Przecież to był koncert zrobiony z wielką kulturą. To wydarzenie można tylko
        porównać do koncertu z okazji 59 rocznicy Powstania Warsawskiego w reżyserii
        pana Bielunasa. Naprawdę nic nie można tutaj zarzucić realizatorom. I będę ich
        bronić , jak dzielny rycerz do końca!!
      • tonatos Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 04.05.04, 21:12
        Gość portalu: gruby napisał(a):

        > Nie ma Pan racji - panie Leszku. Koncert był piękny. Dla porównania - pewnie
        > panu podobała się ta beznadzieja zafundowana przez Polsat . To było dopiero
        > disco polo i jako wrocławianka wstydzę się za Dwa Kolory. Anioły Europy - to
        > była uczta duchowa. A jak fantastycznie reagowali młodzi ludzie na Stana
        > Borysa...

        O Boże.Chyba trafiłam nareszcie na właściwą osobę.Proszę-proszę zapoznać się z moim listem pod nickiem "tonatos". Proszę o pomoc.
    • Gość: dobirek Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 15:03
      Byłem, widziałem i zastanawiam się w jakiej innej formule miał się odbyć ten
      koncert. Panie Leszku, przecież to był czas wyjątkowy! Wejście do UE! Tu musiał
      być patos i zadęcie. Ale ten patos i zadęcie w takich okolicznościach są - moim
      zdanie - usprawiedliwione. Przyjechałem do Wrocławia z żoną i synem szczęślwie
      w dniu koncertu, nazajutrz jechaliśmy do Wolsztyna i cieszymy się, że
      wolsztyńska Parada parowozów odbywała się 1 maja, gdyz dzięki temu mogliśmy
      zobaczyć i posłuchać koncertu "Anioły Europy". Jesteśmy z Bytomia, na całym
      Górnym Śląsku, poza Gliwicami, nie było żadnej nocnej imprezy witającej UE w
      Polsce - to jest ŻENADA!
    • magnes Po plenerowym koncercie Anioły Europy we Wrocławiu 04.05.04, 18:45
      W zasadzie z całej recenzji mogę zgodzić się wyłącznie z pierwszym jej
      akapitem. Faktycznie było elegancko, noc niezwykła i sukces ogromny. Tak, bo to
      nie wrocławianie Panie dziennikarzu, tkwią na skrzyżowaniu Disneylandu i PRLu,
      ale być może Pan tkwi w epoce, w której jedynie narzekania i ogólne
      malkontenctwo znajdują powszechne uznanie.
      Jeżeli rozbawił Pana (bo nie wiem, kogo miał Pan na myśli pisząc "rozbawił
      NAS") Michał Bajor, trudno. Jeżeli jedyny komentarz na temat występu aktora
      Comédie-Française to "Miał świetnie skrojony garnitur", również trudno. Co do
      przewagi utworów łatwych, lekkich i przyjemnych nad cholernym patosem - wesoło,
      radośnie i odpustowo było na wrocławskim rynku dwa dni później, z okazji
      koncertu "Dwa kolory". Tyle że nie każdego wrocławianina, proszę mi uwierzyć
      Panie Dziennikarzu, bawią piosenki w wykonaniu gwiazdeczek Idola, dodatkowo
      przy swądzie grillowanych kiełbasek.

      I na koniec, raz jeszcze w kwestii patosu, a także "porażających puent" -
      Pańskie opisy zabawnych widelców, filarnych liści sałaty lub puchowych pianek z
      majonezu porażają mnie co piątek nie mniej niż Pana "Anioły Europy"

      Pozdrawiam


    • Gość: kotbehemot Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 18:55
      Widac od razu, ze autor recenzji jest frustratem, pragnacym- owszem, dowcipnie i z polotem- wyladowac sie na tym, co pierwsze wpadnie mu pod reke. Na nasze- czytelnikow- nieszczescie, autor musial akurat napisac recenzje tego widowiska.. A szkoda ze nie recenzje filmu, opis z podrozy balonem dookola swiata albo krytyke nowego stroju Jolanty K.- wtedy byloby to mniej przykre i irytujace dla czytajacych te wypociny Wroclawian.

      Wroclawian, ktorzy dumni sa ze swojego miasta, uwielbiaja je za to wlasnie, ze zyje i swoja "zywoscią" bije na glowe wszystkie inne miasta Polski. Wroclaw to miasto pomyslow, dobrych i zlych ich realizacji, ciaglego zycia i tworzenia. A uwagi malkontentow sa w tym wszystkim jak dasy szescioletniego bachora, ktoremu nie podoba sie siodma z kolei przejazdzka na karuzeli.

      pozdrawiam
    • Gość: Piotr Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.komputerowe.com 04.05.04, 19:05
      Po raz pierwszy zgadzam się z Leszkiem Pułką w zupełności. Niestety, pan Kołakowski jest grafomanem potężnym i zarabiającym za swoje żenujące, literackie popisy potężne pieniądze.
      • wroc1 Jak dobrze jest człowiekiem być... 05.05.04, 09:43
        Cóż to bardzo smutna i głupia piosenka napisana przez grafomana... ? :-)
    • Gość: M_u Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 04.05.04, 19:17
      Wg Pana, Panie autorze " tkwimy na skrzyżowaniu Disneylandu z PRL-em...". Ja
      jednak sądzę, ze Pan tkwi w intelektualnym brodziku, a i dziennikarskiego
      oglądu Panu brakuje. Może by lepiej zająć się prowadzeniem rubryki wędkarskiej
      lub testowaniem kulinariów. Proszę się nie porywać na tematykę przerastajacą
      własne możliwości.

      • wroclawianka117 Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 04.05.04, 19:47
        Nie zgadzam się z panem Piotrem. Teksty były przepiękne i niezwykle mądre. Np.
        Janusz Radek śpiewał o tym, że zapomnienie to chwila wytchnienia. Te piosenki
        wg mnie miały głęboki sens. Ludzie przestańce wreszcie krytykować. Już nawet
        wypadałoby chociaż dlatego, że to we Wrocławiu. Przecież tą nieuzasadnioną
        krytyką, nic właściwie nie wnosicie? Żadnych arygumentów, tylko krytyka? Dajcie
        spokój. ten koncert był dobry, a Roman Kołakowski to człowiek z wielką klasą.
        Za każdym razem, kiedy wchodzi na scenę, powi coś mądrego. A jako dyrektor
        artystyczny PPA spisuje się na szóstkę, bo wszytstkie tegoroczne koncerty były
        na medal. Nie ma co tu narzekać!
        Marta
    • Gość: Bobby Znów głosno o Leszku P. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 14:59
      Wydaje mi sie, że dziennikarze czasami wbrew sobie piszą. Ot aby wywołać
      określony efekt. I chyba to się redaktorwi Leszkowi Pułce udało. Był już na
      fali, teraz jakby o nim trochę ciszej. Cóż można w takiej sytuacji zrobić -
      napisać coś o czym wrocławianie będą dyskutowali (o kimś, czytaj - L.P). A my
      dajemy się nabrać. Przecież tak naprawdę gusta nie podlegają dyskusji. Jak ktoś
      woli disco polo to jego sprawa. Zabrakło mi jednak w recenzji po prostu
      rzemiosła. Dziwię się tak szacownemu dziennikarzowi poczytnej gazety. Efekt
      jednak miał Pan murowany - znów jest o Panu głosno.
    • Gość: NaTkA Zgadzam się... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 15:57
      panie Leszku, chyba niestety coś panu ta recenzja nie wyszła, może po prostu
      nie jest pan stworzony do takich koncertów, tylko woli pan Łzy lub Wodeckiego!?
      No to na co pan oczekiwał, czyli lekkie piosenki były przecież dzień później,
      więc o co tyle krzyku?!
      Koncert we Wrocławiu był dobry, poezja także, a te multimedialne rzeczy na
      kamienicach, to chyba ostatnia rzecz, której powinien się pan czepić. Coś mi
      się tak zdaje, że obejrzał pan po prostu transmisję w tv, bo tak na pewno nie
      mówi człowiek, który był tam wtedy, razem z tysiącami innych wrocławian.
      • Gość: Magneto Re: Zgadzam się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 22:29
        > a te multimedialne rzeczy na
        > kamienicach, to chyba ostatnia rzecz, której powinien się pan czepić.

        To była akurat jedyna dobra rzecz na tej egzotycznej wschodnioeuropejskiej imprezie
    • nnnika Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 07.05.04, 10:09
      czy ktos zna jakas niezjadliwa recenzje pana Leszka Pulki?

      koncert obejrzalam z przyjemnoscia - niestety nie na zywo
      jestem pod ogromnym wrazeniem spiewu Marka Balaty
      mysle, ze dla wielu ten koncert mogl byc przezyciem
      a patos? - sa chwile, kiedy jest jak najbardziej na miejscu
      a moze to wzbranianie sie przed patosem, przed podnioslymi chwilami, ucieczka w
      cynizm i malkontenctwo - moze to wlasnie jest pozostaloscia po PRL-u?
    • Gość: betty Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 10:16
      Urzekła mnie, pomimo moich dwudziestu paru lat, prawie każda pieśn śpiewana
      przez artystów. Zwłaszcza Stan Borys i Krystyna Prońko. Uważam, że naprawdę
      warto robic takie koncerty i tak witać szczególny dla nas dzień. Czy ktoś
      zwrócił uwagę na teksty? Ponieważ nagrałam cały kocert słucham i ch i dreszcze
      przechodzą mnie po plecach. Niech cała Polska nam zazdrości, że to własnie ten
      koncert był u nas i w dodatku w telewizji. Jakże cudownie wyglądałą fontanna
      9wreszcie) i prezentowane na budynkach obrazy. W takich wydarzeniach chce się
      uczestniczyć. Pan Leszek Pułka - cóz za błąd w nazwisku jak mawia Igor
      Przegordzki, mój sąsiad. Kto z błedem w nazwisku dobrze może pisać o kulturze?
      • tonatos Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 09.05.04, 17:52
        do Gościa betty. Uprzejmie proszę o pomoc.Już troszeczkę wsparcia ze strony społeczności wrocławskiej posiadam, lecz nie do konca. Jestem pod ogromnym urokiem utworu wykonanego podczas I cz Aniołów..-utworu, który "śpiewał" Stan Borys. Od społeczności wrocławskiej, posiadam informację, ze jest to utwór mistrza ABLINIONIEGO. Natomiast w wywiadzie, z Romanem Kołakowskim, Pan Kołakowski wymawia nazwisko w brzmieniu ALBINIONI imię TOMASO. Która wersja nazwiska kompozytora jest prawidłowa?. Mili ludzie podali również, że utwór to Adagio g-mool. No dobrze, ale oznacza to tylko tempo utworu i tonację.Ja zaś z uporem maniaka, zakochana w tym utworze, dalej szukam, szukam nazwy utworu. Miły Gościu betty-piszesz, że cały koncert został przez Ciebie nagrany. Może Ty posiadasz wiedzę-której tak uparcie szukam. A na czym nagrane? proszę o odpowiedż. Zresztą proszę o odpowiedż, kazdego wrocławianina - jeśli posiada stosowna wiedzę. Moja wdzięczność będzię dozgonna.Pozdrawiam miłych, uczynnych Wrocławian. Jesteście zgoła inni od...sami wiecie jakiego miasta.
        • Gość: TomasZ Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 21:02
          „Adagio g-moll” - to tytuł utworu.
          muzyka Tomaso Albinoni,
          słowa Roman Kołakowski.
          Do pobrania www.pszczyna.net.pl/~jakubiec/utwory-
          tomaso.albinoni.adagio.g.moll.na.smyczki.i.organy_84583104294638282632.html
          • Gość: Tonatos Re:Podziękowanie dla Pana Tomasza Z. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 15:04
            Przepięknie dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź.Jestem w poszukiwaniu albumu kompozytora - chwilowo bez pozytywnych efektów.Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam.
        • Gość: betty Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 09:23
          dla tonatos - proszę podaj swój adres e-mail. napiszę Ci wszystko co wiem.
          pozdrawiam. betty
    • ka-8 Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc 09.05.04, 21:27
      Autor to jakis malkontent. Byłem, było miło, o coś jeszcze chodzi? Wszystko
      gra, Wrocek ma dodatkowo promocję... Czego sie czepia?
    • Gość: stefano Wiem , ze sie powtarzam... IP: *.wroclaw.mm.pl 10.05.04, 18:57
      ale juz od lat istnieje w naszym miescie tendencja do realizowania
      spektakularnych imprez bez udzialu dolnoslaskich artystow . Jesli nie mamy
      dobrego wykonawcy , w co nie wierze gdyz znam kilku osobiscie , to mamy zapewne
      bardzo dobrych konferansjerow , kogos kto potrafi nadac emitowanej na Polske
      imprezie choc drobny wroclawski smaczek , a tak znowu warszawsko-krakowsko .
      Pani Dymna , najsmutniejsza dama RP i mlody Sztur o skromnych zdolnosciach
      aktorskich , a juz napewno komicznych .
      Co mamy w drugi dzien na Rynku ? Oto pan Milowicz i mnie specjalnie nieznana
      pani .
      Jesli sie myle , to mnie poprawcie i podajcie wykonawce lub prezentera z
      Wroclawia , ktory w te 3 dni cos robil na scenie w Rynku .
      Obsluga techniczna podejrzewam tez z Warsiawy .
      Minimum na tej scenie przez 3 dni powinni byc wroclawscy prezenterzy , jak
      chocby np. Imiela zamiast Milowicza . To my jestesmy gospodarzami tego miasta i
      to my placimy rachunki za te imprezy , warto przy tej okazji wypromowac sobie
      kilku artystow .
    • Gość: cwirruss Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.04, 10:56
      jestescie wspaniali!slusznie ktos napisal,ze jedyna pozostaloscia prlu jest
      wlasnie to wasze cudowne marudzenie!prl,disney,egzotyka wschodu,co jeszcze
      wymyslicie kochani?aha,fontanna tez do dupy...
    • Gość: MKK Po koncercie Anioły Europy ... w wersji TVP ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 14:32
      Po obejrzeniu "wersji" telewizyjnej Aniołów wolałabym sobie
      powiedzieć: "szkoda, że mnie tam nie było". Niestety, telewizja nie przekonała
      mnie, zaś pan Leszek tylko upewnił, że jak marnować czas to już lepiej w
      domowym fotelu z garścią telewizyjnych paluszków.

      To co mnie zraziło, to niestety owe karteczki - niczym sztubackie ściągi - w
      rękach sławnych (!) aktorów. Sądzę, że gdyby kazano im mówić "od serca"
      brzmiałoby to znacznie wiarygodniej i prawdziwiej a już z pewnością w ustach
      pani Ani. A tak ... nadęte przesłania na pograniczu kiczu i obłudy.
      Nie pomógł dobry telewizor (taki co to z panem Kaczyńskim mamy podobne gusta),
      chór ewidentnie górował nad solistami. Pana Czyżykiewicza wolę w innym
      repertuarze, ale gdyby zaśpiewał o np. pępku w brzuchu na pewno nie spotkałby
      się na skrzyżowaniu PRL/Disneyland ;-)

      G.
    • Gość: Pablo Re: Po plenerowym koncercie Anioły Europy we wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 00:44
      To był najlepszy koncert na jakim wogle byłem !!!!!Bardzo mi sie podobał !!!!
      Aby więcej takich KONCERTÓW w naszym miescie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja