Wydział prawa to złodzieje

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 21:58
Niedługo powstanie nowy budynek Wydziału Prawa imienia zaocznych studentów
prawa. Opłaty za studia zaoczne na tym wydziale to Skandal. Radosław G. ma
racje!!
    • postmodern Re: Wydział prawa to złodzieje 26.02.02, 22:21
      Ale budynek chyba będzie ładny...???
      • Gość: Wieszcz Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.koof.com.pl 01.03.02, 14:27
        Bąbka nie szargaj świętości, bo trza aby święte były. Ryzykujesz, że
        profesorskie świątki, które wymieniasz z nazwiska(Gelles,Bojarski,Zoll, Kegel),
        a także obrońcy świątków, kandydaci do świętości w dziedzinie prawa,
        wypowiadający się w prasie na temat zbrodni Gąsiorowskiego (dr Janusz Sawicki,
        doktorant prawa Andrzej Kisiel) wsadzą Cię na rok do ciupy. Nie licz na to, iż
        obroni Cię wspominający coś o prawach studentów profesor UWr (dzisiejsza
        GW).Ponieważ prosi o anonimowość, to chyba i on boi się dyscyplinarki za
        krytykę władz uczelni?
    • Gość: JVC Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 23:42
      Trzeba się było dostać na studia dzienne...Nie użalałbyś się teraz.
      • Gość: Obser Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.02, 01:17
        Gość portalu: JVC napisał(a):

        > Trzeba się było dostać na studia dzienne...Nie użalałbyś się teraz.

        Na dziennych to moze kwiatkow nie ma ? Tam pieniazki tez plyna.....
        • Gość: tos Re: Wydział prawa to złodzieje IP: 192.168.1.* 27.02.02, 08:43
          Kanadyjska armatura, marmur chyba z RPA - w sumie za ponad 30.000.000 zł !!!
          Rektor stwierdził, że nie ma co zrobić z kasą ! Co Wy na to, studenci ?
          • Gość: STrup Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.chem.uni.wroc.pl 27.02.02, 08:54
            Gość portalu: tos napisał(a):

            > Kanadyjska armatura, marmur chyba z RPA - w sumie za ponad 30.000.000 zł !!!
            > Rektor stwierdził, że nie ma co zrobić z kasą ! Co Wy na to, studenci ?

            Kiedy Rektor tak stwierdzil?
            Jestem zywotnie zainteresowany, bo naukowcy na NAJLEPSZYCH NAUKOWO wydzialach
            (chemia, fizyka, biologia) zarabiaja NAJMNIEJ W POLSCE, biorac uczelnie wyzsze
            wszystkich typow.
            Zarazem od lat trwaja awantury, ze jakoby uczelnia musi np. chemie dofinansowywac
            (co jest tylko polprawda - oddaje pieniadze wczesniej zabrane, ale dlugo by
            wyjasniac, niewazne). Jest to jakies 2 - 3 miliony rocznie.
            A tu znienacka 30 milionow na kolejny budynek, ktory za pare lat bedzie stal
            pusty, bo w koncu ludzie zmadrzeja i przestana pchac sie na kosztowne studia, po
            ktorych pracy dostac nie mozna, tyle tego sie naksztalcilo...
            • Gość: tos Re: Wydział prawa to złodzieje IP: 192.168.1.* 27.02.02, 09:04
              Nie sądzę, że kasę zaoszczędzoną z inwestycji można by było przeznaczyć na
              pensje. Ale na pewno za 30 baniek można zrobić dużo więcej niż jeden budynek z
              przepychem godnym Paryża ...
              • Gość: NJ Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.02, 10:49
                Gość portalu: tos napisał(a):

                > Nie sądzę, że kasę zaoszczędzoną z inwestycji można by było przeznaczyć na
                > pensje. Ale na pewno za 30 baniek można zrobić dużo więcej niż jeden budynek z
                > przepychem godnym Paryża ...

                Mozna by w koncu podlaczyc Inrernet do akademikow. Za pare lat palace wydz. prawa nic nie beda
                znaczyc, a umiejetnosci wyniesione ze studiow zaowocuja.
                A tak na marginesie, to umiejetnisc studentow prawa w poslugiwaniu sie Internetem jest co najwyzej
                mierna. Niech sobie buduja, poczekajmy pare lat... wtedy zobaczymy kto bedzie gora!
                • Gość: potwor znacznie wiecej niz 30 milionow IP: *.ii.uni.wroc.pl 27.02.02, 11:40
                  Dokladne dane o obecnych i planowanych inwestycjach
                  uniwersytetu sa takie:
                  - nowa biblioteka - 214 milionow (z tego 124
                  obiecal przyjaciel
                  rektora Leszek M. a
                  reszte uniwerek ma
                  wylozyc sam). budowa
                  zacznie
                  sie
                  jesienia.
                  - budynek prawa - 49 milionow
                  - informatyka - prawdopodobnie niecale 40
                  milionow, nie jest
                  jasne kiedy zacznie sie
                  budowa.
                  - herbarium - 8.5 miliona
                  - nowe audytoria chemikow - niecale 11 milionow
                  - trybuna przy sali gimnastycznej na Przybyszewskiego
                  - ok 4 milionow (tu nie mam
                  oficjalnych danych)
                  • Gość: STrup Re: znacznie wiecej niz 30 milionow IP: *.chem.uni.wroc.pl 27.02.02, 13:07
                    Gość portalu: potwor napisał(a):

                    > Dokladne dane o obecnych i planowanych inwestycjach
                    > uniwersytetu sa takie:
                    > - nowa biblioteka - 214 milionow (z tego 124
                    > obiecal przyjaciel
                    > rektora Leszek M. a
                    > reszte uniwerek ma
                    > wylozyc sam). budowa
                    > zacznie
                    > sie
                    > jesienia.
                    > - budynek prawa - 49 milionow
                    > - informatyka - prawdopodobnie niecale 40
                    > milionow, nie jest
                    > jasne kiedy zacznie sie
                    > budowa.
                    > - herbarium - 8.5 miliona
                    > - nowe audytoria chemikow - niecale 11 milionow
                    > - trybuna przy sali gimnastycznej na Przybyszewskiego
                    > - ok 4 milionow (tu nie mam
                    > oficjalnych danych)

                    Gwoli scislosci: audytoria Wydz. Chemii sa wspolna inwestycja Chemii i Prawa.
                    Rzecz w tym, ze Prawo nie ma miejsca na budowanie kolosalnych sal wykladowych i
                    cwiczeniowych dla tysiecy studentow, ktorych przerabia (slowo 'przerabia' prosze
                    rozumiec wieloznacznie) ;)
                    Chemia ma place, ale nie ma kasy, stad taka egzotyczna koalicja.
                    Z nowopowstalych audytoriow beda korzystac przede wszystkim prawnicy, chemikom sa
                    takie duze sale potrzebne tylko sporadycznie.

                    Mam wszakze pytania do Potwora co do Biblioteki:
                    1. Czy wiadomo, skad Uniwerek wezmie owe 214-124=90 milionow na nowa Biblioteke?
                    2. Skad wzial sie ten kosztorys? Jak go policzono? Co uwzglednia, oprocz murow i
                    podstawowego wykonczenia?

                    Oraz mam pytania dodatkowe do przyszlego Rektora (ktokolwiek nim zostanie):
                    1. Czy naprawde, w obecnej sytuacji gospodarczej kraju oraz Uczelni, potrzebna
                    nam jest taka olbrzymia inwestycja?
                    2. Czy jest sens, zeby sam Uniwerek odbieral swoim (nedznie oplacanym)
                    pracownikom chleb, zeby wybudowac MALO KOMU POTRZEBNA KOLOSALNA BIBLIOTEKE?
                    3. A jesli BU musi powstac, to czy nie byloby sensowne porozumiec sie z innymi
                    uczelniami Wroclawia i zbudowac cos naprawde spektakularnego, wobec czego nowa BU
                    Uniw. Warszawskiego bylaby jeno kurnikiem? Wspolnie daloby sie to zrobic!
                    • potwor Re: znacznie wiecej niz 30 milionow 27.02.02, 16:08

                      > Mam wszakze pytania do Potwora co do Biblioteki:
                      > 1. Czy wiadomo, skad Uniwerek wezmie owe 214-124=90
                      milionow na nowa Biblioteke
                      > ?

                      Wiadomo plan jest taki ze sprzedadza za 60 milionow
                      budynek przy szajnochy (tzn za 6500 zl/m2).
                      Jedyna niewiadoma to gdzie ten co kupi, no ale to
                      drobiazg przeciez jest.

                      Jeden gosc z mojej szkolki ma strone www o budowie
                      biblioteki
                      www.ii.uni.wroc.pl/~jma/

                      >
      • Gość: Stasiu Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 17:47
        Gość portalu: JVC napisał(a):

        > Trzeba się było dostać na studia dzienne...Nie użalałbyś się teraz.

        Na studia dzienne bez znajomości bądź kasy na łapówki - nie da rady.
    • Gość: Bąbka Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 17:03
      ja uważam że to oszuści. Dziekan Wydziału Prawa Kegel i Rektor Gelles zatajaja
      rzeczywiste koszty kształcenia na kierunkiu Prawo. Gelles ma okolo 10 procesów
      w Naczelnym Sądzie Administracyjnym o odmowe udzielenia prasie informacji na
      temat kosztów zajęć dydaktycznych na Prawie. Kegel pytany ostatnio o te koszty
      przez dziennikarza podarł z wsciekłości jego pisemne wystapienie w tej sprawie.
      Banda kanciarzy z tytułami naukowymi.
      • Gość: lola Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.koof.com.pl 27.02.02, 18:50
        I potem dziwimy się, że prokuratorzy, sędziowie, adwokaci, itp. bywają
        skorumpowani. Przykład idzie z góry. Oszuści uczą kanciarzy.
        • Gość: Bunia Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 11:54
          opłaty na prawie zaocznym ustalone są progresywnie - wyżej o rok, mniej o 50
          zeta; zaczynając studia semestr kosztował mnie 1150 zł; ale ponieważ wszystkie
          ceny skaczą co roku średnio o stówę dziś płacę 1600zł za semestr na IV roku...
          O zatłoczonych salach, o niesamowitej częstotliwości zajęć i o wszystkim o czym
          piszecie, to się już aż gadać nie chce...
          Na początku się bulwersowałam, teraz mi w zasadzie zwisa...
          I to że na nas wszyscy narzekają też mi dynda (to że jest nas jak mrówek, że
          jesteśmy tępi, gorsi od dziennych, niedokształceni) - tak jak nas traktują i
          jak nas przyjęli, takimi jesteśmy studentami...
          Smutne to ale prawdziwe.

      • Gość: ATM Re: Wydział prawa to złodzieje IP: 193.0.73.* 01.03.02, 18:41
        Trudno ztajac to czego nie ma podstawa oplat za zajecia dydaktyczne jest
        planowany koszt TYCH zajec (par.9 ust. 1 rozporzadzenia rady ministrow w
        sprawie gospodarki finansowej uczelni) Brak takiego planu jest rownoznaczny z
        brakiem mozliwosci zadania oplat tak jak strona wygrywajaca sprawe w sadzie
        ktora nie ma badz nie ujawnia kosztow nie ma prawa zadac ich zwrotu od strony
        przegrywajacej (art. 98 i nast. kpc)
    • Gość: Sayles Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 15:38
      wydział bezprawia we wrocławi uczy jak w świetle i majestacie prawa kraśc,
      wyłudzać i oszukiwać. Pan Janosik Geles kradnie biednym oby67watelom i daje
      biednym uczelniom na budowe pałaców.
      przykłady bezprawia i tolerowanie przestępczości wsród obsranych tytułami
      naukowców to normalna praktyka na uczelni no przecierz pan rektor czy dziekan
      z definicji jast praworządny
    • Gość: Sayles Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 15:42
      Geles UWr Mulak PWr Paradowski AM Noga AE rozliczcie sie z kasy

      złodzieje pokożcie ile nakrodliście ,pokożcie ile nakrodliście, pokożcie ile
      nakrodliście, pokożcie ile nakrodliście,pokożcie ile nakrodliście

      co robici e z naszą kasiorą
      • Gość: jojo Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.koof.com.pl 28.02.02, 16:11
        Ile śmieci może jeszcze ukryć rektorska toga, zwłaszcza rozmiaru "S" (Mulak
        PWr, Paradowski AM)?
        • Gość: vojt Wydział prawa palacem? IP: *.ics.muni.cz 28.02.02, 18:58
          Ktos napisal, ze palac buduja przy ul. Uniwersyteckiej. Ja jednak wolalbym aby
          choc troche nawiazywalby on do otaczajacej zabudowy (patrz uniwerek, kosciol,
          Antropologia). Jeden koszmarek juz tam stoi i tereaz bedzie sie odbijal w szkle
          nowego.
    • janek.p Kazdy Wydział prawa to złodzieje 28.02.02, 17:41
      Tak jest wszedzie. W Poznaniu na zaoczne przyjeli 5000 osob i musieli hale od
      Cegielskiego wynajmowac na wyklady. Oczywiscie nie ulali zbyt wielu osob w
      zimie (zeby zaplacily za 2 semestry) za to uwalili 98% w letniej sesji. I
      apiat' od nowa zapisy...
      • Gość: Platnik Re: Kazdy Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 19:14
        Zamiast "jeczec" na forum, ze czesne jest za wysokie to wezcie sie do nauki
        zdajcie na studia dzienne i bedzie gratis.
        • Gość: Gawel Re: Kazdy Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 19:51
          Gość portalu: Platnik napisał(a):

          > Zamiast "jeczec" na forum, ze czesne jest za wysokie to wezcie sie do nauki
          > zdajcie na studia dzienne i bedzie gratis.

          a co bedzie lepiej ?
          • Gość: Platnik Re: Kazdy Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 21:23
            Dla kazdego kto jeczy tak - nie bedzie placil. A poza tym skad to przekonanie,
            ze studia maja byc bezplatne.
            • Gość: Bunia Re: Kazdy Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.02, 09:33
              płacić jak najbardziej można, ale fajnie byłoby otrzymać w zamian wymierne
              jakościowo świadczenie
    • Gość: sumo Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 09:52
      Gość portalu: Jendroś. napisał(a):

      > Niedługo powstanie nowy budynek Wydziału Prawa imienia zaocznych studentów
      > prawa. Opłaty za studia zaoczne na tym wydziale to Skandal. Radosław G. ma
      > racje!!

      Masz rację. Pod lufami automatów zwożą tych baranów do kasy i siłą zmuszają do
      studiów. Poza tym studia zaoczne stoją bardzo wysoko. Syn dziekana okręgowej rady
      adwokackiej p. Krzysztoporskiego, będąc bardzo słabym studentem od razu dostał
      się, poza terminami egzaminów na aplikację adwokacką. Czyli poziom ksztalcenia
      musi byc wysoki.

      • Gość: bystra Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 11:47
        na cwiczeniach ostatnio przyszly doktor prawa obiektywnie ocenil studentow
        dziennych.sa bezczelni bo nie placa,nie maja pokory,zaoczni za to laknal wiedzy
        nie utrudniajac przy tym prowadzenia zajec-bo placa ciezkie pieniadze.teraz to
        oni dostaja sie czesciej na aplikacje-dzienni odpadaja.widzicie roznice...
        wreszcie doktorant powiedzil obiektywna prawde.zaoczni wyrowanli poziom z
        dzienny,i-to nie ulega watpliwosciom,kwestia pieniedzy za studia pozostawia
        wiele do zyczenia...
    • Gość: Bąbka Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 11:44
      Ten kto zarzuca studentom zaocznym, że mogli dostać się na studia dzienne
      (bezpłatne) niech skonfrontuje limity miejsc. Trybunał Konstytucyjny potępił
      uczelnie które marginalizują dydaktykę świadczoną bezpłatnie na rzecz dydaktyki
      świadczonej za odpółatnością. Poza tym Gąsiorowski walczy o jawność finansów w
      publicznej szkole wyższej, walczy z arogancją i pyszałkowatością Gellesa,
      Witkowskiego, Bojarskiego, Kegla ... Uciekając przed dzienikarzami i przed
      społeczeństwem od udzielenia odpowiedzi na pytania o konkretne pieniądze
      zachowują się jak złodzieje. Każdy złodziej wszakże ucieka, ŻEBY GO NIE
      ZŁAPAĆ.
      • Gość: Platnik Re: Kto powinien placic za studia Babki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.02, 12:01
        Limity przyjec na studia musza byc - bo studiowanie kosztuje. Np. pietnascie
        lat temu w czasach z rozrzewnieniem wspominanej minionej epoki, ktos kto
        niedostal sie na studia szedl do wojska (dotyczy chlopcow), dziewczeta do szkol
        pomaturalnych. Dzisiejsza studia platne sa dla mlodziezy szansa - rozszerzaj
        mozliwosci wyboru. Dzisiaj wiekszosc jeczacych nie nie mialaby w komunie szansy
        na narzekanie bo czas wypelnialaby im 2-letnia sluzba wojskowa."Darmowych
        obiadow" nie ma. Albo sami bedziemy placic za swoja nauke (i to jest sytuacja
        zdrowa - jezeli nie jestesmy w stanie sprostac konkurencji i dostac sie na
        studia dzienne - ich bezplatnosc nalezy traktowac jako czynnik mobilizacji do
        wysilku), albo wszyscy w postaci zwiekszonych podatkow.
        Nb. liczba miejsc na studiach bezplatnych po 1989 r. ulegla znacznemu
        zwiekszeniu.
        • Gość: Bąbka Re: Kto powinien placic za studia Babki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 12:15
          Liczba kolorowych telewizorów w gospodearstwach domowych Polaków też wzrosła
          szanowny obywatelu.
          Płać i nie pytaj dlaczego tyle - to dyktat uczelni któremu Gąsiorowski i ja
          oraz coraz więcej ludziu mówi NIE. Przeczytał najpierw wyrok Trybunału
          Konstytucyjnego z 8.11.2000 r. w sprawie opłat.
        • Gość: Bąbka Re: Kto powinien placic za studia Babki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 12:21
          Płatnik chyba nie rozumie problemu i sytuacje pragnie usprawiedliwić "minioną
          epoką". Nie ma granicy opłat - a sam kwestor Uniwersytetu Żukowski podaje, że
          opłaty ustala senat i n i e j e s t w tym niczym ograniczony. Student
          Gąsiorowski, który wyłożył pieniądze pyta tych którym je dał: co żeście z nimi
          zrobili ? Może Płatnik wiec co Gelles i Kegel robią z kasiorą od osiemnastu
          tysięcy studentów ?
        • Gość: ATM Re: Kto powinien placic za studia Babki IP: 193.0.73.* 01.03.02, 18:52
          Czy jest uczciwe aby w oplacie wliczone byly koszty nie zwiazne z zdanym typem
          studiow np. pokrywanie brakujacej dotacji dla dziennych za co ci odplacaja
          zagarniajac calosc pomocy stypendialnej panstwa ?
      • Gość: majka Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 12:01
        niestety panie pracujace w dziekanacie zaocznego prawa dla trzeciego
        rokuhmmjadna z nich przeszla kiedys sama siebie,kiedy uiscilam oplate z
        nadwyzka stu zlotowa za semstr,mimo ze zdalam w przedterminie,zazadalam od
        uczelni zwrotu nadplaty.co uslyszalam od piekniej pani:prosze zlozyc podanie do
        ddzikana[birokracja!!wpis w indeksie nie jest wystarczajacym dowodem!!]i
        jeszcze jedno zdanie,ponizej krytyki."czy pani nie ma teraz peiniedzy,musi je
        pani teraz odbrac,to tylko sto zl!!!!uczelnia zworci pod koniec studiow!!"
        szok!
        • Gość: Platnik Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.02, 12:38
          Babka - a ile Ty wlasciwie placisz tego czesnego za semestr. Sprobuj sie
          zapisac na kurs jezykowy i okaze sie ze za godzine placisz kilka razy wiecej
          niz za godzine wykladu na uczelni. Nie mowiac juz o cenie godziny placy
          hydraulika czy kafelkarza. Insynuacje, ze rektor i dziekan defrauduja pieniadze
          sa niepowazne a powiem szczerz sa takze chamstwem. Kazda uczelnia na koniec
          roku sporzadza sprawozdanie finansowe. Dochody z form platnych stanowia nie
          wielka czesc wydatkow. Przestan jeczec, ze ci sie cos nalezy, bo pewnie po
          studiach bedziesz uwazal, ze nalezy ci sie praca i mieszkanie bo masz to
          zapisane w konstytucji albo sa to Twoje "naturalne" prawa.
          Alternatywa do placenia za studia jest ich brak. Z pewnoscia byloby to z
          korzyscia dla uczelni. Ksztalciloby sie wowczas najlepszych, w bibliotekach i
          salach wykladowych nie byloby tloku. Nie trzeba byloby sie "meczyc"
          ze "studentami", ktorych poziom intelektualny predestynuje do wszystkiego tylko
          nie do tego by miec wyzsze wyksztalcenie (patrz lamenty studentow prawa, na co
          bardziej wymagajacych egzaminatorow). Tylko Babka czy to byloby korzystne dla
          Ciebie i wszystkich tych, ktorzy na "elitarne" studia stacjonarne nie sa po
          prostu w stanie sie dostac.
          • Gość: Wieszcz Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.koof.com.pl 01.03.02, 15:56
            Bąbka nie szargaj świętości, bo trza aby święte były. Ryzykujesz, że
            profesorskie świątki, które wymieniasz z nazwiska(Gelles,Bojarski,Zoll, Kegel),
            a także obrońcy świątków, kandydaci do świętości w dziedzinie prawa,
            wypowiadający się w prasie na temat zbrodni Gąsiorowskiego (dr Janusz Sawicki,
            doktorant prawa Andrzej Kisiel) wsadzą Cię na rok do ciupy. Nie licz na to, iż
            obroni Cię wspominający coś o prawach studentów profesor UWr (dzisiejsza
            GW).Ponieważ prosi o anonimowość, to chyba i on boi się dyscyplinarki za
            krytykę władz uczelni?

            • Gość: bystra Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 16:08
              nasaz anonimowy pracownik wydzialu prawa pragnacy zachowac anonimowsc jest tak
              samo narazony na dyscyplinarke jak kazdy odwazniejsy student
              zgadza sie farsa.

              albo mowia wszyscy,albo mowia i sa tlamszeni nieliczni wtedy.
            • Gość: Bąbka Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 16:11
              Temu doktorantowi Kisilowi gratuluje. Powinien zastanowić się prawniczo nad
              tym, że zrobili z niego "oracza" zajęć dydaktycznych ze studentami. Doktorant
              Kisiel tyra za darmo bo tak się przyjęło w uczelni, że doktoranci to ani pies
              ani wydra. Tyra na doktorat. A już to że wykonuje w istocie czynności
              nauczyciela akademickiego i że śmierdzi to pracą w rozumieniu prawa pracy, to
              Kisiel chyba na studiach nie doczytał. Kisiel już za młodu cierpi na chorobę
              środowiska - fałsz środowiskowy i mit świętości świeckości.
              • Gość: Wieszcz Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.koof.com.pl 01.03.02, 17:05
                Gość portalu: Bąbka napisał(a):

                > Temu doktorantowi Kisilowi gratuluje. Powinien zastanowić się prawniczo nad
                > tym, że zrobili z niego "oracza" zajęć dydaktycznych ze studentami. Doktorant
                > Kisiel tyra za darmo bo tak się przyjęło w uczelni, że doktoranci to ani pies
                > ani wydra. Tyra na doktorat. A już to że wykonuje w istocie czynności
                > nauczyciela akademickiego i że śmierdzi to pracą w rozumieniu prawa pracy, to
                > Kisiel chyba na studiach nie doczytał. Kisiel już za młodu cierpi na chorobę
                > środowiska - fałsz środowiskowy i mit świętości świeckości.
                ---
                Chyba jednak jest zadowolony ze swego losu (ten Kisiel-masochista jakiś?)i swym
                wyzyskiwaczom włazi w d... cytuję jego wypowiedź prasową: "Pan Gąsiorowski
                uderzył w najwyższe autorytety, w świętość, jaką jest uczelnia".
                Panie Boże, chroń nas Polaków Małych, przed świętymi prawnikami z UWr, a także
                przed św. Marią Jakimiec, w wolnych od pełnienia funkcji przewodniczącej Komisji
                Dyscyplinarnej chwilach, obserwującą gwiazdy (prof.astronomii).Per aspera ad
                astra!.Amen








                Panie Boże, chroń nas maluczkich przed świętymi prawnikami z UWr oraz
                św.astronomem-heliofizykiem, Marią Jakimiec, przewodniczącą Komisji
                Dyscyplinarnej UWr. Ad aspera ad astra!. Amen
              • Gość: Kisiel Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.prawo.uni.wroc.pl 05.03.02, 10:55
                Panie Bąbka, skąd Pan wie, że "tyrając" na doktorat haruję na uczelni za darmo?
                A tak właściwie muszę powiedzieć,że cała ta moja wypowiedż w gazecie została
                kompletnie przekręcona, bo niestety w gazetach się szuka przede wszystkim
                taniej, a to bardzo taniej sensacjii i nic poza tym. Przecież p. Gąsiorowski
                przez nikogo nie został zignorowany, a postępowanie dyscyplinarne ma nie za
                skargę, tylko za to że znieważył ludzi nie mając na to żadnych dowodów, co
                rzeczywiście jest przestępstwem(proszę zobaczyć w k. k.). Mając zajęcia ze
                studentami zaocznymi przekonałem się, że ok. 80% nigdy nie mieliby żadnych
                szans się dostać na studia dzienne. Moim zdaniem dyplom magistra prawa czy
                administracji zobowiązuje do pewnego poziomu, którego spora część studentów
                niestety nie reprezentuje. A że idą na te studia (często żeby nie iść do wojska)
                to się godzą na te warunki, mimo takiej opinii Wydziału (często delikatnie
                mówiąc niezbyt obiektywnej). Poza tym , Panie Bąbka, obraża Pan człowieka,
                którego Pan kompletnie nie zna, a to już świadczy tylko o Pańskiej kulturze. A
                jeżeli chodzi o obiekcje do Wydziału, to moim zdaniem chodzi o to, że ktoś nie
                może znieść tego, że inni zarabiają sensowne pieniądze i ich wiedza i
                kwalifikacje więcej kosztuje (po równo miało się za komuny i proszę zobaczyć co
                z tego wyszło).Panie Bąbka,przypisuje Pan innym różne chorby, ale Pan też chyba
                nie jest całkiem zdrowy (lub jest Pan zdrowy inaczej) cierpi Pan na chorobliwe
                pieniactwo. Jeżeli Potrafi Pan się zdobyć na szczerą dyskusję, to serdecznie
                zapraszam.
                • Gość: Bąbka Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 14:19
                  Jeżeli Kisiel uważasz, że student Gąsiorowski popłenił przestępstwo (np. z art.
                  212 KK) to zawiadom Prokuraturę. Jeszcze tego nie zrobiłeś ? A może na studiach
                  prawniczych nie nauczyli cię lub nie doczytałeś sam, że takie zaniechanie
                  doniesienia to też przestępstwo ?

                • Gość: Bąbka Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 14:22
                  Podyskutuj sobie Pan Kisiel z dziekanem Keglem o rzeczywistych kosztach
                  kształcenia na Wydziale Prawa, chyba niewiele treści będziecie sobie mieli do
                  powiedzenia.
                • Gość: Wieszcz Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.devs.futuro.pl 05.03.02, 16:48
                  Panie dr Kisiel, z Pańskich wypowiedzi wynika, iż stanowi Pan nieuleczalny
                  przypadek tzw. "gnidy salonowej", jakich wiele egzystuje w szkolnictwie
                  wyższym. Zrobi Pan niewątpliwie karierę akademicką, gdyż jest Pan pozbawiony
                  kompletnie zmysłu krytycznego, a na krytykę "świętości" za przykładem Pańskiego
                  pryncypała, jedyną odpowiedzią jest ŚMIERTELNA OBRAZA. Panowie! uczony, który
                  obraża się niczym pokojówka, jest żałosny i śmieszny. Kiedy ockniecie się i
                  zauważycie, iż Radosław G. jest tym dzieckiem z bajki, który zauważył, iż król
                  jest nagi?. Życzę Panu, aby Pan przestał nosić za nagim królem nieistniejący
                  tren. Dla Pańskiego dobra i obywateli, których Pan przez przypadek kształci.
                • Gość: PINK Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 17:15

                  Mając zajęcia ze
                  studentami zaocznymi przekonałem się, że ok. 80% nigdy nie mieliby żadnych
                  > szans się dostać na studia dzienne. Moim zdaniem dyplom magistra prawa czy
                  > administracji zobowiązuje do pewnego poziomu, którego spora część studentów
                  > niestety nie reprezentuje. A że idą na te studia (często żeby nie iść do wojska
                  > )---vide Twoje opowiesci o Czeczenii?!?!?
                  >
                  • Gość: Wieszcz Re: Bąbka nie szargaj świętości IP: *.koof.com.pl 10.03.02, 19:35
                    Gość portalu: PINK napisał(a):

                    > > )---vide Twoje opowiesci o Czeczenii?!?!?
                    > >

                    --------------
                    Co Kisiel opowiada o Czeczeni?. Chciałbym dociec, skąd się biorą obrońcy
                    świętości akademickich. Może inspirują ich ekstremiści muzułmańscy i perspektywa
                    raju muzułmańskiego (te hurysy?). Jaki raj obiecał Kisielowi Gelles za
                    przekraczającą granice śmieszności obronę?
          • Gość: ATM Re: Wydział prawa to złodzieje IP: 193.0.73.* 01.03.02, 19:01
            Gość portalu: Platnik napisał(a):

            > Babka - a ile Ty wlasciwie placisz tego czesnego za semestr. Sprobuj sie
            > zapisac na kurs jezykowy i okaze sie ze za godzine placisz kilka razy wiecej
            > niz za godzine wykladu na uczelni. Nie mowiac juz o cenie godziny placy
            > hydraulika czy kafelkarza. Insynuacje, ze rektor i dziekan defrauduja pieniadze
            >
            > sa niepowazne a powiem szczerz sa takze chamstwem. Kazda uczelnia na koniec
            > roku sporzadza sprawozdanie finansowe. Dochody z form platnych stanowia nie
            > wielka czesc wydatkow. Przestan jeczec, ze ci sie cos nalezy, bo pewnie po
            > studiach bedziesz uwazal, ze nalezy ci sie praca i mieszkanie bo masz to
            > zapisane w konstytucji albo sa to Twoje "naturalne" prawa.
            > Alternatywa do placenia za studia jest ich brak. Z pewnoscia byloby to z
            > korzyscia dla uczelni. Ksztalciloby sie wowczas najlepszych, w bibliotekach i
            > salach wykladowych nie byloby tloku. Nie trzeba byloby sie "meczyc"
            > ze "studentami", ktorych poziom intelektualny predestynuje do wszystkiego tylko
            >
            > nie do tego by miec wyzsze wyksztalcenie (patrz lamenty studentow prawa, na co
            > bardziej wymagajacych egzaminatorow). Tylko Babka czy to byloby korzystne dla
            > Ciebie i wszystkich tych, ktorzy na "elitarne" studia stacjonarne nie sa po
            > prostu w stanie sie dostac.
            Trzeba porownac oplaty w uczelniach pulicznych z 30% refundacja MEN i nieraz o
            40% nizsza oplata w KOMERCYCJNEJ uczelni jak to wytlumaczyc ?
        • Gość: madie Studentko prawa...!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 23:04
          Jezeli jesteś juz na III lub nawet na wyższym roku prawa to mogłabyś już
          wiedzieć, że aby zwrócić Ci nadpłaconą kwotę-pani w dziekanacie musi mieć
          potwierdzenie tego, że z taką sprawą się do niej zwróciłaś. To nie są jej
          prywatne pieniądze i ją ktoś z tego rozlicza.Nie sądzę, że nosi kasę w swoim
          portfelu.Także może zamiast wynurzeń na forum byś się troszkę bardziej skupiła
          na nauce...Pozdrawiam
    • Gość: VOX Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 16:38
      Na Wydziale Prawa studentów kształcą gwiazdy. Pierwsza gwiazda to prof. Zofia
      Świda. Swego czasu studencka prasa pisała jak Świdowa pisała na zlecenie
      Politechniki Wrocławskiej opinie prawne na temat niedopuszczalności adwokata
      zawodowego jako obrońcy w procesie dyscyplinarnym dotyczącym studenów lub
      nauczycieli akademickich. Według Świdy specyfika tego postępowania wyłączała
      możliwość obrony studenta przez adwokata. Tak więc Radek G. nie miałby według
      Świdy prawa do prowadzenia obrony przez adwokata. Znane są także wykwity Świdy
      co do tego, że terminy przedawnień czynów nie są zawite ale instrukcyjne. Jak
      to usłyszeli ostatnio w Sądzie Najwyższym to o mało z krzeseł nie pospadali.
      Druga gwiazda do kierownmik katedry prawa pracy Herbert Szurgacz. Uważa on że
      nauczyciel akademicki może mieć nawet 1000 godzin zajęć dydaktycznych choć
      ustawa dopuszcza max. tylko i wyłącznie 210 godzin rocznie.
      • Gość: Platnik Re: Wydz. Prawa - Golgota geniuszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.02, 17:22
        Ja tu widze, ze wam wlasciwie studia nie sa potrzebne. Pracownicy naukowi sa
        niedouczeni, o niskim morale, pazerni na pieniadze a wy przeciez "blyszczycie"
        na forum intelektem, rzeczowoscia, kultura osobista. Moze ktos zechce z
        pracodawcow zatrudnic u siebie Bombke et consortes, albo przynajmniej przyznac
        jakis honorowy tytul doktora albo przynajmniej magistra. Bo jak Kegel, Swida
        czy Gelles mozga byc profesorem to z waszymi kwalifikacjami wam sie to tez
        nalezy.
        • Gość: Mydło Re: Wydz. Prawa - Golgota geniuszy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 17:41
          czy to nie profesorowie wymyślili robienie mydła z człowieka i to całkiem
          niedawno ? Jest pewien kanon prawniczy, o którym wiedzą studenci, a pani Świda
          i pan Szurgacz nie wiedzą ?
        • Gość: Lilka Re: Wydz. Prawa - Golgota geniuszy IP: *.koof.com.pl 01.03.02, 18:06


          To smutne, że żaden z pracodawców nie zatrudni u siebie "Bombke et consortes", to
          tylko świadczy o tym, że nie jesteśmy społeczeństwem obywatelskim. Owa "Golgota
          profesorów" opóźnia na wszelkie sposoby rozwój społeczeństwa obywatelskiego w
          Polsce, chroniąc swych korporacyjnych interesów. Społeczeństwo nie ma prawa nawet
          wiedzieć, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami publicznych uczelni. Na codzień
          jednak ma do czynienia z "produktami" wydziałów prawa i jak niedawno
          przeczytałam, 60% owego przypadkowego społeczeństwa ma bardzo złą opinię o
          polskim wymiarze sprawiedliwości. Dlatego chyba mamy prawo wiedzieć, na co wydaje
          nasze pieniądze "Gelles et consortes"?.
          • Gość: Platnik Re: Wydz. Prawa - Golgota geniuszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.02, 19:30
            No i prosze to profesorowie wyprodukowali mydlo z czlowieka. A moze podasz ich
            nazwiska. Dla Lilki zas kryterium spoleczenstwa obywatelskiego jest
            zatrudnienie Bombki. Chyba jednak marnujecie czas na studiach.
            • Gość: bystra Re: do madie IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 00:55
              pilnuj swgo nosa
              nie pouczaj
              wyrazaj opinie,nie oceniaj
              i tak wszyscy wiedza ze kobiety z dziekanatu sa nieuprzejme
              tyle.
              • Gość: ^jas fas wydzial prawa IP: *.sup.uni-mannheim.de 19.03.02, 11:49
                Szanowni Panstwo
                ,przedciez od lat wiadomo, iz wydzial prawa.,,:)to fabryka idiotow.Internet dla studentow....jeszcze mogliby za duzo
                sie dowiedziec , a tak co powie Prof jest swiete i nie podwazalne
                .Inna teoria nie ma racji byt,.a tak ktosby musial na nowo sie uczyc a moze musialby przeczytac jeszcze jakas ksiazke
                ,a przeciez to jest nie ddo pomyslenia(mowa nie koniecznie o studentach)

            • Gość: Sayles Re: Wydz. Prawa - Golgota geniuszy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 17:17
              aty pł--tnik to jestes jakis warszawski cwaniak z pks-u z kozami w nosie
              przycmiony cieniem padającym od futrzastych kołnierzy uczelnianej świty
              dla niekturych psi odruch sfory to rzecz normalna jedni kradną a inni z
              podkulonymi ogonkami dają sie okradać, morze i uczelnie składają roczne
              sprawozdania ale na pewno nioe mają planu kosztów kształcenia na studiach
              zaocznych i exter-stycznch.
              jeżeli ja mam wyrazić swoją opinie to jest ona taka że Rektorzy publicznych
              szkół wyższych okradają obywateli polskich z pieniędzy i jest to podstępne
              chytre wyłudzanie pieniędzy w białych rękawiczkach pod pozorem stwarzania
              możliwości "kształcenia" i wzrosty współczynnika skolaryzacji, którym co chwile
              MENiS sie onanizuje i w ten sposób dokłada sie do przestępczego procederu
              działając z uczelniami w porozumieniu przestępczym
              • Gość: Platnik Re: Wydz. Prawa - Golgota geniuszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.02, 18:11
                Sayles - jestes po prostu glupi. Ot i tyle.
                • Gość: hrabiaa Re: Wydz. Prawa - Golgota geniuszy IP: 213.77.64.* 05.03.02, 22:12
                  Nie mam czasu na wszystkie posty. Czy ten wydzial, to jakas specjalna szkola
                  kieszonkowcow, czy tez jumowcow ? Chetnie zapisze sie na kurs I stopnia.
      • Gość: Luna Re: Na Wydziale Prawa kształcą gwiazdy IP: *.koof.com.pl 12.03.02, 17:10
        Gość portalu: VOX napisał(a):

        > Na Wydziale Prawa studentów kształcą gwiazdy.
        > Druga gwiazda do kierownmik katedry prawa pracy Herbert Szurgacz. Uważa on że
        > nauczyciel akademicki może mieć nawet 1000 godzin zajęć dydaktycznych choć
        > ustawa dopuszcza max. tylko i wyłącznie 210 godzin rocznie.
        ------------------
        Ta gwizda wyraźnie świeci-wg dzisiejszej "Rzepy" H.Szurgacz został mianowany
        sędzią Sądu Najwyższego
        >

    • Gość: bartosz Re: Wydział prawa to złodzieje IP: 212.160.137.* 12.03.02, 08:40
      Gość portalu: Jendroś. napisał(a):

      > Niedługo powstanie nowy budynek Wydziału Prawa imienia zaocznych studentów
      > prawa. Opłaty za studia zaoczne na tym wydziale to Skandal. Radosław G. ma
      > racje!!

      - tak, ale tylko wtedy, kiedy zostanie udowodnione, że faktycznie pieniądze
      pobierane od studentów sa wydawane nieprawidłowo.
      • Gość: aaa Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.koof.com.pl 12.03.02, 16:59
        Gość portalu: bartosz napisał(a):

        > - tak, ale tylko wtedy, kiedy zostanie udowodnione, że faktycznie pieniądze
        > pobierane od studentów sa wydawane nieprawidłowo.
        -------
        Problem w tym, że władze UWr nie chcą udowodnić, że pieniądze studentów są
        wydawane prawidłowo. Atak na Radosława G. za stawianie niewygodnych pytań o
        pieniądze daje dużo do myślenia....to nic innego, niż taktyka "łapaj złodzieja"
    • Gość: NSA Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 08:25
      5 kwietnia Naczelny Sąd Administracyjny we Wrocławiu będzie rozpatrywał skargi
      gazety na rektora Gellesa i zatajanie kosztów zajęć dydaktycznych na Prawie.
      Gelles nie chciał ujawnić ile "groszy" UWr zapłacił Akademii Rolniczej i
      Politechnice za wynajem sal dydaktycznych na zajęcia z zaocznymi z Prawa.
      Gelles nie chciał też ujawnić planu kosztów ani rozliczeń.
    • Gość: nyhavn Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.prawo.uni.wroc.pl 18.03.02, 11:12
      Bez przesady z tymi złodziejami. I tak całe to czesne to nie tak dużo, nawet
      poniżej średniej krajowej. A jak się komuś nie podoba może pojechać do wawy i
      tam zapłacić 2x więcej.
      • Gość: Magda Nie tylko prawnicy kradną IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 14:25
        Płaczecie,że za zaoczne studia trzeba płacić - a spróbujcie swoich sił na
        dziennych (tu nic nie ma za darmo). Co prawda nie studiuję prawa,ale wszędzie
        jest tak samo.Nasz kochany uniwersytet zdziera z nas jak tylko może (teraz
        musimy płacić za obowiązkowe praktyki, które co roku trwają około 3 tygodni w
        terenie - nocleg, dojazd, wyżywienie - zbierze się sumka nie mniejsz niż
        semestralna opłata za prawo, a jeszcze trzeba przeżyć we Wrocławiu z dala od
        domu przez cały rok akademicki). Jeśli są tacy, którzy łudzą się,że przeżyją za
        stypendium naukowe to się grubo mylą - za średnią 4,96 na naszym wydziale dają
        350pln - starcza na opłacenie mieszkania i nic więcej) Na dodatek stypendium
        płatne jest nieregularnie i nigdy nie wpływa na konto w zagwarantowanym
        terminie - a przecież od tysięcy stypendiów komuś rosną tysiące odsetek na
        koncie:) Na dodatek z pracą krucho - i kto tu ma powód do narzekania?
    • Gość: Dolar Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 18:25
      Gelles nie kryje się że forsę z zaocznych trzepie na ... budowę nieruchomych
      pałaców sprawiedliwości Prawa. Ale dlaczego tę kasę ma wyłożyć Gąsiorowski,
      który studentem jest blisko od pięciu lat i to na finiszu, a budynek bedzie
      stał lat 100. Inwestycja budowlana to nie koszt 18 godzin zajęć dydaktycznych
      studenta Gąsiorowskiego na semestr ! Gelles myśli kategoriami władzy ordynarnej
      i arbitralnej, że to co władzy nie zakazane to jej dozwolone. Tymczasem wladzy
      taka formuła wolności nie dotyczy, gdyż dotyczy ona obywateli.
      • Gość: Bufet Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.dtvk.tpnet.pl 24.03.02, 12:29
        Gość portalu: Dolar napisał(a):

        > Gelles nie kryje się że forsę z zaocznych trzepie na ... budowę nieruchomych
        > pałaców sprawiedliwości Prawa. Ale dlaczego tę kasę ma wyłożyć Gąsiorowski,
        > który studentem jest blisko od pięciu lat i to na finiszu, a budynek bedzie
        > stał lat 100. Inwestycja budowlana to nie koszt 18 godzin zajęć dydaktycznych
        > studenta Gąsiorowskiego na semestr ! Gelles myśli kategoriami władzy ordynarnej
        >
        > i arbitralnej, że to co władzy nie zakazane to jej dozwolone. Tymczasem wladzy
        > taka formuła wolności nie dotyczy, gdyż dotyczy ona obywateli.

        Co racja to racja
    • Gość: Dolar Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 11:50
      To skandaliczne żeby rektor Gelles nie rozróżniał pojęcia inwestycji budowlanej
      od pojęcia zajęć dydaktycznych. To oburzające, że ze studentów studiów
      zaocznych Prawa Gelles zrobił sobie sponsorów nowych budowli. Gelles uważa że
      żadnen przepis mu tego nie zabrania. Otóż zabraniają mu podstawowe zasady
      gospodarki finansowej.
    • Gość: Dolar Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 17:39
      Kompromitacja Uniwerku w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Radca prawny Kogut
      powiedział, że sporządzenie planu kosztów zajęć dydaktycznych na Prawie jest
      niemożebnie kosztowne, dlatego takiego planu kosztów być nie może.
      Kuriozum !!!
    • Gość: szeling Re: Wydział prawa to złodzieje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 17:50
      Dolar czyś ty zgłupiał. Jakie plany. Złodzieje profesjonalne tylko wszystko
      planują, złodzieje z Uniwersytetu Wroclawskiego nieczego nie muszą planować, bo
      20 tysięcy naiwniaków przynosi rektorowi kasiorkę i o nic nie pyta. Gelles
      wyciąga łapę jak ma taką potrzebe i dosteje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja