Gość: skrzypce1
IP: *.hsd1.fl.comcast.net
19.04.11, 03:05
Slask gra tak jak go na to stac. Uwazam, ze p. Lenczyk zrobil duzo z ta druzyna, poprawil jej gre, poukladal pilkarzy na boisku pod wzgledem ich przydatnosc i umiejetnosci. Przegrali. I co z tego? Dalo sie juz wyczuc w meczu z Widzewem, ze druzyna wroclawska traci na animuszu. Nie krytykujmy wroclawian za ich gre. To nie jest ich wina. Umiejetnosci maja takie a nie inne. To nie jest druzyna na gre w Europie - jeszcze. Tylko dziennikarze pompuja ten balon sukcesu, chwaly i slawy. Ale taka postawa wynika tylko z osobistych updoban dziennikarza a nie rzeczywistego rozenania sie w temacie pt. pilka nozna. Dzisiaj potrzebny jest rozwazony komentarz. Dla wielkich tego sportu kazdy mecz ligowy jest wazny. Nie ma meczu mniej waznego bo to np. Widzew i meczu bardzo waznego bo np. Wisla. Za kazdy wygrany mecz otrzymuje sie 3 pkt. Nieprawdaz p. Redaktorze? Jezeli Slask nawet wygra to trzecie miejsce w lidze to co dalej? Czy powtorzy sie historia, ktora podpowiada, ze po pierwszej rundzie pozegnamy sie z gra w europejskich pucharach? Jesli chcemy sie pokazac na boiskach europejskich to musimy zdecydowanie lepiej grac w lidze. A nie spekulowc, ze to Legia, Lech, Wisla... Te druzyny nie wiele pokazaly w Europie. Dziekuje, ale Slask musi jeszcze duzo potu wlozyc na treningach i ogromnie duzo kasy na zakup lepszych pilkarzy. Dlatego zycze im zeby nie wychylali spoza szeregu. Niech zaoszczedza nam wstydu w Europie w tym sezonie.