ankor47
19.04.11, 12:39
Tomasz Wysocki napisał wczoraj artykuł z za biurka bo nie jest możliwe aby nie widział tego co działo się na torach. Tłumy ludzi przy kasach, wielkie emocje, ogrom różnorodnych atrakcji dla dzieci i wszystko to zanegował pan redaktor. Pewnie chodzi o położenie "łapy" na jedyne miejsce we Wrocławiu gdzie widuje się panie w kapeluszach i gdzie nie wszystko wypada. Zrobić z tego miejsca "kibolowisko" będzie bardzo łatwo, ale co z końmi, co atmosferą nadzwyczajności tego miejsca.