porannakawa01
20.04.11, 06:49
We Wrocławiu pisiórki domagają się uchwały upamiętniającej ubiegłoroczne upamietnienie wybranych ofiar owej feralnej wycieczki.
Nie mają innego pomysłu na zaistnienie i kurczowo trzymają się tych okazji.
A potem upamiętnienie rocznicy pogrzebu?
A potem upamiętnienie upamiętnienia upamiętnienia?
To że szaleńcy, to i w to nas, normalnych chcą wciągnąć?