katejra
26.04.11, 12:50
ponieważ nie wiem już do kogo się zwrócić o pomoc postanowiłam napisać na tym forum. Moze ktoś się zainteresuje problemem, który tutaj przedstawię i pomoże. Na pewno wiele osób wie gdzie jest Wyspa Opatowicka. Znajduje się na niej park linowy, miejsce do spędzania aktywnego odpoczynku. W dalszej części wyspy jest las w którym wiele ptaków i zwierząt. Za wyspa lezy osiedle Opatowice na którym mieszkają tacy sami ludzie jak w innych częściach Wrocławia. Problem polega na tym, ze od jakiegoś czasu (trwa to już parę lat) na wyspie są organizowane dzikie imprezy z bardzo głośną muzyka. Zawsze jest to nocą, nieraz przeciąga się go godzin rannych tj. około godz. 9-10. Później parę godzin ciszy i wieczorem od nowa. Ostatnio takie dzikie wrzaski i bardzo głośną muzyka "umilały" noc mieszkańców Opatowic w czasie minionych Swiat Wielkanocnych. Nie wiem do kogo się zwrócić żeby wreszcie zapanował spokój. Interwencje policji pomagają na krotko. Uważam, ze można zorganizować jedna dobra akcje i zlikwidować to "miejsce rozrywki". Podobnie zachowują się goście hotelu Wodnik, podpływając stateczkiem na kanał i urządzają głośną zabawę o północy. Ludzie nie zdaja sobie sprawy, ze za walem jest osiedle mieszkalne i hałas bardzo przeszkadza. Najwyższy czas zrobić z tym wszystkim porządek. Proszę pomóżcie bo władze osiedla udają, ze nie znaja problemu a sami nie damy rady.
zawsze jest to w porze nocnej