Dolary dla wiejskich bibliotek płyną od Billa G...

26.04.11, 13:06
super program
    • na100procent super ? 26.04.11, 13:08
      dolary płyną, tylko książek nie ma
      • Gość: mikser Re: super? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 13:55
        na100procent napisała:
        > dolary płyną, tylko książek nie ma

        Książek może i nie będzie, ale $zkolenia na pewno:
        "Bibliotekarze wezmą udział w cyklu praktycznych szkoleń, w tym m.in. obowiązkowym szkoleniu z rozwoju bibliotek"

        Tak przeszkolona bibliotekarka bardziej profesjonalnie wytłumaczy, dlaczego danej książki na pólłce nie ma. ;-P

        • Gość: kobieta Re: super? IP: *.sip.mia.bellsouth.net 26.04.11, 17:54
          Sensownym krokiem na tym etapie byloby przeprowadzic ankiete uzyskujac opinie i sugestje od mieszkancow dolnego slaska o tym czego oni oczekuja od bibliotek jak i co w ich zdaniu byloby potrzebne. Wydaje mi sie ze wiele miejsc jest poswiecopnych jako miejscom kultury, jest przesyt na dolnym slasku nawijania o kulturze, poniewaz jak widac nawijanie o kulturze nie podnosi kultury, wrecz przeciwnie tak jak ona jest prezentowana powoduje ze wiele osub od niej racczej stroni w swoje subkultury, wiec moim zdaniem bilbioteki powinny byc nakierowane na ksztalcenie konkretnych umiejetnosci jak i wiedzy technologicznej, naukowej, prawnej, itp. zeby ludzi wyposazyc w pozyteczne umiejetnosci jak i pozyteczna wiedze jak i zeby sie staly miejscami wymiany takiej wiedzy i miejscami spotkan.
    • Gość: kobieta Re: Dolary dla wiejskich bibliotek płyną od Billa IP: *.sip.mia.bellsouth.net 26.04.11, 17:26
      Najfajniejsza biblioteka w jakiej bylam to byla "the science and engineering library." Nie tylko byly tam ksiazki naukow ale mnustwo naukowych zurnali. Wydaje mi sie zeby popchac rozwuj dolnego slaska biblioteki powinny byc zaopatrzone nie tylko w literature klasyczna ale przedewszystkim w ksiazki techniczne. Wydaje mi sie ze na takie ksiazki bylby popyt. Takze fajnie by bylo gdyby biblioteki takze byly pojednane (przez kontrakty lub cos podobnego) ze szkolami jezykow, jak w warsztatami rozwoju kariery, warsztatami szkolacymi na uzytku komputera i oprogramowaniu. wydaje mi sie ze powinny miec wszechstronny program dla najmlodszych, po dzieci w wieku szkolnym, ale takz ei dla ludzi pracujacych, jak i zeby staly sie miejscami spoktan dla osub w wieku podeszlym. Szczegolnie ta ostatnia grupa jest Polsce zaniedbana. Trzeba ludzi po emeryturze bardziej zintegrowac i biblioteki moglby te role promowac.
Pełna wersja