krzysztofczyz
28.04.11, 07:38
Statystyki pokazują, że nie jest tak źle. 40 przypadków w ciągu dwóch lat to mało. Można powiedzieć, że Wrocław wyzbył się rasizmu. Opisane przypadki wykroczeń czy przestępst choć powinny i zapewne są ścigane, to stanowią ułamek promila podobnych czynów w tym okresie.