krasnaladamu
28.04.11, 09:00
> "Czy festiwal rozwija się tak, jak planowałeś w chwili
> jego powstania?"
Dodajmy na marginesie, że to nie był pomysł Chmielewskiego, chociaż oczywiście bez jego poparcia do niczego by nie doszło.
> "I coraz bardziej widoczna: w tym roku jesteście nie
> tylko w Firleju, ale też na Świdnickiej z kabiną odsłuchową,
> w kościele św. Marii Magdaleny i w Puzzlach."
Do tego, co odpowiedział Chmielewski (kabina była już rok temu, również rok temu był koncert na Pergoli) dodałbym, że pierwsza edycja gościła również w klubie Droga Do Mekki. Poza tym festiwal wydaje się kurczyć - pierwsza edycja trwała przez dwa weekendy (chyba siedem koncertów), druga krócej, trzecia to już tylko cztery dni koncertów.
Dla jasności. Festiwal z całego serca popieram i polecam. Po prostu wydaje mi się, że dopiero ta edycja jest szerzej reklamowana w mediach, które teraz nie za bardzo wiedzą, co to jest.