Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie...

05.05.11, 20:55
>…barierkę jest w stanie bez problemów przejść nawet kilkuletnie dziecko. Tylko po co normalny kibic ma ją przekraczać…<
Po to samo, po co barierkę przekracza poseł na Sejm…
    • Gość: w Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 21:04
      jak mamy zamykac kiboli jesli policja zalatwia bilety kibolom ktorzy maja sprawe karna i zakaz stadionowy?
      • Gość: kobieta watchsuka :) IP: *.sip.mia.bellsouth.net 05.05.11, 21:21
        www.calwatchdog.com/2011/05/01/public-servants-%E2%80%93-more-money-less-accountability/
        austintalks.org/2010/12/learn-how-to-get-government-officials-to-listen-to-you/
        • Gość: chyży ruj kolejny temat zastepczy PO IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.11, 23:56
          swietny wywiad prof. Płatek z UW
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9543775,Prof__Platek_o_zamykaniu_stadionow___Wladza_chce_stwarzac.html
          • Gość: dgdgdg Re: kolejny temat zastepczy PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 20:27
            Kodeks honorowy np. skopać pedała, drzeć ryja, że Polska i że patriotyzm ale swastyki na murach tolerować itd. Grypserka też ma kodeks, na którym się zresztą kibice wzorują. Faktycznie wyznacznik.
            • niestaly_czytelnik Swastyki jak sierpy i młoty 06.05.11, 22:35
              > swastyki na murach tolerować itd.

              Sierpy i młoty oraz Czegewary na koszulkach tolerować. I drzeć ryja o miłości i tolerancji.

              Na pewno cie to wkurzy, ale wśród młodych ludzi wraca moda na patriotyzm.


              • Gość: kobieta Re: Swastyki jak sierpy i młoty IP: *.sip.mia.bellsouth.net 11.05.11, 17:54
                Symbole symbolami, ale trzeba uderzac slowami w sedno problemow patologii spolecznych a NIE dehumanizowac mlodych obywateli POLSKI i marginalizowac ich przytaczajac medialnie nalepki takie jak "kibole" i uderzac ich sprzetem anty-terrorystycznym.

                tusk swoja radykalnie skrajna politka, robi wiele szumu wokolo skrajnej sprawy zeby podniesc sie na rankingach lecacych na leb na sadnazach. Tusk wysyla anty-terrorystow na mlodych ludzi, Tuska polityka dehumanizuje mlodych ludzi, Tusk w mlodych ludziach widzi potencjalnych terrorystow. Jego podejscie do rozwiazania problemu nie uderze w sedno problemu to znaczy niech sie Tusk wezmie za handlazy bronia, za handlarzy narkotykami, i handlarzy srodkami odyzajacymi. Tego w Biedronce sie nie kupi. A ostatnio co czytalam tutaj na forach to to ze nawet nijaka nauczycielka z UWr handlowala narkotykami w akademikach, ale to sa pomuwienia, moze Tusk powienien zaczac inwestygowac pewne szajki i zabrac sie za to co doprowadza do huliganstwa.

                Wiesz Tusk sie uwzial za mlodych kibicow i grozi i ch zamykaniem a tutaj popatrz sie jak FBI dziala i jakie prawdziwie zorganizwoane i SZKODLIWE i ufundowane szajki rozbijaja:

                www.msnbc.msn.com/id/32132371/ns/us_news-crime_and_courts/t/first-case-organ-trafficking-us/
                www.youtube.com/watch?v=UdvGpHI2UdU

                W polsce wysyla sie anty-terrorystow na tak zwanych przez media i Tuska "kiboli" to znaczy huliganow. Tusk dehumanizuje mlodych ludzi. Jezeli wladze sie biora za nieprawne zachowanie to trzeba zwalczac huliganstwo we wszystkich jego formach. To znaczy zwalczac huliganstwo takze zorganizownych przestepncow tak jak to robia w stanach, to znaczy zwalczac huliagnstwo ekonomiczne, jak i huliganstwo popelniane przez banki ktore doprowadza do zadluzen i innych patologi w spoleczenstwie.

                Nie moze byc tak w kraju ze Polacy sa poszczuwani jak terrorysci przez sluzby anty-terrosytyczne poniewaz Tusk sobie tak powiedzial. Czy ty nie doceniasz wagi tego zachowania i jak takie cos moze sie stoczyc na nastepna komune. To sa bardzo duze kroki. To przynajmniej mi wyglada jak poczatkek militaryzacji spoleczentwa gdzie obywatele sa traktowani jak terrorysci. To jest objawem paranoidalnej poiltyki Tuska.
                Czy kazdy 17 18 19 20 letni huligan bedzie teraz traktowany jak terrorysta we wlasnym kraju. C'mon trzeba sie dobrze zatanowic co to znaczy. Sam fakt ze Tusk dehumanizujaco marginalizuje ludzi ktorzy popadli tej patologi jako "kibole" i wytacza im "wojne" swadczy o jego postawie. Wydaje mi sie ze jego kroki daja bardzo niepokojacy precends. Jego rozwiazanie jest krotkometowe rozwiazanie, tutaj potrzeba dlugometowego rozwiazania ktore bierze pod uwage sendo problemu a nie jedynie objawy problemu i nie powinno byc tak ze tusk uzywa problemu i swoich dzialam ze podniesc wizerunek na sondazach.

                Moim zdaniem Tusk jest politycznym huliganem. Jego politka jest absurdalnym spekatklem odwarcajacym uwage od rzeczy bardzo waznych dla obywateli Polski. Tuska prowadzi radykalnie skrajna ekonomiczna polityke ukierukowana na wzbogacanie skrajnej elity jego kolesi. Wzial sie mlodych ludzi. Tutaj huliganstwo jest objawem a nie sednem patologii. Zamist zwalczac to co lezy na podlozu huliganstwa to Tusk sie wzial za ganianine za mlodymi ludzmi. To tak jakby lekarz poprzestal na leczeniu choroby np. zbijajac jedynie goraczke i zamykajac szpitale, a nie walczac lekami z patogenem ktory wywoluja ta goraczke u pacjeta.

                Powiniem sie wziasc za podloze patologii spolecznej to znaczy za to co doprowadza mlodych ludzi do patologicznych zachownian ktore sa reakcje na terazniejszy stan w panstwie: powienien prowadzic pro-rodzinna politka a nie anty-rodzinna polityke, powinien sie wziasc za pijanstwo poczynajac on ganiania za tymi co zprzedaja nieletnim alkohol, powienien wziasc sie za problem pijanstwa w podstawowkach, powieniem sie wziasc za zorganizowane bandy dilerow narkotykami, dlaczego sie do tego nie zabiera? powienien nie zamykac szkoly ale budowac ich wiecej i przeznaczac nie wiecej kasy na drogie anty-terrorystyczne bitewki z kibolami ale na polepszanie systemu edukacji podstawowej i wyzszej, i ksztalcenie mlodych ludzi tak zeby mogli znalezc dobrze placacy zawod w POLSCE (np. wiecej lepszych peilegniarek (takze meskich), powienien zainwestowac wiecej kasy w ludzi a nie tylko w infrastrukture (to znaczy multimilionowe kontrakty dla elity kolesi). Mowa na konferencji w Devon byla ze jednym z priorytetow jest zmniejszanie "gap" pomiedzy skrajnie biednymi i skrajnie bogatymi.
                english.aljazeera.net/indepth/opinion/2011/04/201142612714539672.html
                Tuska politka jest jak polityczne faszyzm. Tuska polityka idzie przeciwko temu zalozeniu uzgodnionemu w Devon, poniewaz jego polityka jest radykalnie skrajna faworyzujac male ale elitki jego kumpli to znaczy male ale bardzo zorganizowane elitki jego kumpli, i jest nastawiona na tworzenie spoleczenstwa ktore bedzie na ta elitki damrozjadow pracowalo za marny grosz, spoleczenstwo ktore w moje opini bedzie zniewolnione przez polityke Tuska. Np. W jego planie wedlug ustawy ktora przephcal jest pscyhologiczne profilowanie dzieci w pierwszych klasach podstawuwki, na zachodzi etak sie traktuje kryminalistow.

                www.psychologia.net.pl/serwis.php?level=980&rok=2011
                www.psychologia.net.pl/serwis.php?level=998&rok=2011
                Tusk traktuje mlodych obywateli panstwa jak potencjalnych terrorystow. A to jego polityka terroryzuje mlodych ambitnych ludzi. To jet jego absurdalne polityka. Jezeli ktos wpada w huliganstwo pochodzi przewaznie z patologicznej czesto rozbitej i biednej rodziny gdzie panuje pijanstwo lub brak kasy bo ludzie nie maja pracy. Idzie w grupy huliganskie poniewaz tam znajduje wsparcie od kolego i tam przynalezy. Tusk zamiast budowac wicej szkol i prowadzic pro-rodzinna politke, wywowal walke z huliganami. Jest oslem. Niepowinien wywowylwaz wojny z huliganami ale z huliganstwem nawet jezeli. Ja wywoluje wojne z tuska absurdalna polityka. Tuska pseudo - rozwiazanie jest rozbic rodziny i malzenstwa i wygonic ludzi na tulaczke za chlebem do Niemiec. Moze haslem Tuska polityki jest "Arbeit macht frei" ?

                Tusk chroni zorganizowanych huliganow takze w tych najwyzszych sferach ekonomicznych, wystarczy popatrzec sie jak jego partia zadzialala wobec afery hazardowej. Tusk chroni interesow zorganizowanych ekonomicznych huliganow. Tusk jest politycznym huliganem i jego poitka jest huliganstwem. Tuska polityka jest radykalnie skrajna i odwraca uwage od prawdziwych problemow ktore sa sednem objawuw patologii.
    • erhapl Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie... 05.05.11, 21:07
      >…barierkę jest w stanie bez problemów przejść nawet kilkuletnie dziecko. Tylko po co normalny kibic ma ją przekraczać…<
      Po to samo, po co barierkę przekracza poseł na Sejm…


      >…prośba naczelnika Komendy Stołecznej Policji, aby sprzedać bilet na finał Pucharu Polski "Staruchowi" (…) ukaranemu wcześniej zakazem stadionowym<

      Niedługo dojdzie do tego, że Komenda Policji poprosi o zgodę wstępu do przedszkoli na Żoliborzu dla pedofila, który ma zakaz na Ursynowie…
    • Gość: kobieta watchdog ;) raczej watchsuka IP: *.sip.mia.bellsouth.net 05.05.11, 21:17
      Ale politycy sie wzieli za polityke. Zamykajmy zkorumpowanych politykow, a nie szkoly. Zamykajmy administracyjnych zlodzieji a nie szkoly. Gdyby politycy zadbali o dostep do jakosciowej edukacji dla wszystkich mlodych nie tylko dzieci dziekankow i politykow do wyzszej edukacji, to nie bylo by problemu z huliganizmem. Gdyby politycy zadbali o dobre prace i iplace w Polsce nie byloby problemu ze zfrustrowanymi mlodymi ludzmi. A tutaj przyklad jak sie zamyka zkorumpoanych politykow, niech sie TUSK temu dobrze przyjrzy:
      www.msnbc.msn.com/id/20625136/ns/us_news-crime_and_courts/
      www.reportpubliccorruption.org/our-people.html
      "Big brother is watching, but the little brother is watching back." :)
    • pssz Działania pozorne 05.05.11, 21:17
      Co zrobią z tymi pozamykanymi stadionami? Niedługo będą musieli je otworzyć.
      • mitchharris Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość służb 05.05.11, 21:29
        Każdego zadymiarza z bandy która demoluje stadion i atakuje policjantów przy sprawnym wyłapaniu i osądzeniu można posadzić na kilka lat z kilku artykułów Kodeksu Karnego. Wyobraźmy sobie czym dla każdego z nas, z osobna skonczyłaby się dewastacja ławek w parku, z udziałem napaści na policjantów, rzucania w nim przedmiotami, grożeniem, darciem - za przeproszeniem - ryja i zakłócaniem porządku publicznego.

        Bandyci stadionowi winni być bezwzględnie wyłapywani i sądzeni za wszystko czego się dopuszczają: bez wyjątku - niszczenie mienia, napaść na funkcjonariusza, zakłócanie porządku, zakłócanie imprezy masowej. Że odpowiedzialność zbiorowa, że potem w długim procesie 99% okaże się jak zwykle niewiniątkami? Prosze bardzo: niezapobieganie przestępstwu będąc jego świadkiem, pomoc sprawcy, nie zawiadomienie organów o przestępstwie - to tez sa sankcje karne. Niech będzie jasna świadomośc że jak ktoś pakuje się na sektor typu "żyleta" czyli z największą hołotą to będzie wyłapany i ukarany jak oni wszyscy. Albo niech w pore ucieka gdy widzi co się dzieje..

        Rozwiązanie angielskie? TAK Ale niech ktos mi powie gdyby tam w Bydgoszczy była magiczna biała linia 1000 funtów to ktoby egzekwował jej przekroczenie? Tu jest pies pogrzebany. Możemu patrzeć na Anglię a u nas robić pozory, pozwalać by hołota stadem wbiegła za linię np.: 2000 PLN a potem wszystkich puścić i nie złapać ani jednego (Bydgoszcz).

        Moim zdaniem potrzebna jest metodyczna pacyfikacja: Kordon policji, otaczanie sektorów, łapanie wszystkich bez wyjątku, pałowanie, wsadzanie do aresztu i wyroki. Jak policjancik będzie sobie chodzi z kamerką VHS jak 12 lat temu to nigdy tego nie rozwiążemy. Monitoring jest od dawna - I NIC, zakazy stadionowe od dawna - I NIC, bo się okazuje że zakaz stadionowy to taki wybiórczy bilecik zamiast bezwzględnego zakazu wstępu na jakąkolwiek imprezę sportową w Polsce
        • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 07:50
          > Prosze bardzo: niezapobieganie przestępstwu będąc jego świadkiem, pomoc sprawcy, nie
          > zawiadomienie organów o przestępstwie - to tez sa sankcje karne.

          Niezapobieganie przestępstwu nie jest karalne, pomoc sprawcy (choćby psychiczną) też trzeba udowodnić), a niezawiadomienie organów o przestępstwie nie dotyczy ani aktów wandalizmu, ani napaści na funkcjonariusza publicznego.
          Z drugiej strony dziwi mnie wyjątkowa ostrożność sędziów, gdy chodzi o sądzenie kiboli. Sędziom bez trudu przychodzi skazanie na grzywnę studenta oskarżonego o obrażanie funkcjonariuszy. Kiedy jednak przychodzi do sądzenia za udział w bójce czy napaść na policjantów, nagle sędziowie przestają ufać policjantom, żądają 'twardych' dowodów, np. nagrań z monitoringu, dają wiarę kibolom, że oni niewinni, ze stadionu ich policjanci wzięli. I wypuszczają.

          > Jak policjancik będzie sobie chodzi z kamerką VHS jak 12 lat temu to nigdy tego nie
          > rozwiążemy. Monitoring jest od dawna - I NIC

          Jeżeli już, to najwyżej z powodu jakości nagrania kamerką VHS, a nie z powodu nieskuteczności monitoringu jako takiego. Kluby nie kwapią się do przekazywania materiałów policji, często okazuje się, że materiał jest nieczytelny, akurat nie zarejestrował zdarzenia, albo zwyczajnie zniknęło nagranie. Dobrze więc, że policja i ochrona nagrywa na własne potrzeby.

          > zakazy stadionowe od dawna - I NIC, bo się okazuje że zakaz stadionowy to taki wybiórczy
          > bilecik(...)

          Nic się nie okazuje, bo było od początku wiadome co jest w tzw. zakazie stadionowym. I wiadome było, że niektóre zakazy będą obowiązywały tylko na ograniczonym terytorium. Znamienne jest natomiast co innego: sądy wydały ok. 1800 zakazów, kluby raptem 180. Proporcje, wydaje się, powinny być odwrotne.
          • mitchharris Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 09:29
            sverir nie ma zadnego wylaczenia od braku zawiadomienia o przestepstwie i pomocy sprawcy. Chodzi by wszelkimi metodami prawa lapac i wsadzac holote. Bo jak co, to okazuje sie ze po demolce nikomu na 100 proc. nic nie udowodnia bo ryja nie widac, odciskow brak a w ogole byl tam przypadkiem. Chca na plyte wejsc? Ok - wchodzcie wszyscy, policja otacza stadion, bierze ich hurtem i kazdy jeden kibol ma sprawe. Bajdurzysz o tym monitoringu bo on nic nie daje.Nic kompletnie. Od lat
            • zetkaf Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 10:56
              > e widac, odciskow brak a w ogole byl tam przypadkiem. Chca na plyte wejsc?
              Odpowiedzialnosc zbiorowa? Owszem, zakaz wejscia na plyte zlamal kazdy, wiec skoro sie na plycie znalazl, to juz jest dowodem, ale nie kazdy wandal jest na plycie. Zreszta, zastanawiam sie, czy na plyte nie wchodzi nikt w ucieczce przed kibolami? (moze pytanie glupie, ale nie bywam na meczach).
              A co z tymi, co bija, tluka, ale na plyte nie wlizli? Puscic wolno?

              > Bajdurzysz o tym monitoringu bo on nic nie daje.Nic kompletnie. Od lat
              Rozwiazanie jest skuteczne, czego przykladem jest Wielka Brytania. Kiedys te nasze burdy byly drobna namiastka tego, co w UK, ale weszlo nowe prawo - i nagle sie okazalo, ze problem ucichl bodajze w pol roku. U nas od kilku lat robimy to samo, I NIC. Wiec... CZEMU?
              • mitchharris Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 12:00
                ano właśnie - kamery sa ale dla świętego spokoju bardziej i spełnienia wymogów formalnych. Pomijam kwestię rozdzielczości na zbliżeniach i jakości tego obrazu ale wiekszość bandytów przeciez sie maskuje, szalikuje, pali race, więc.... nic nie widać

                W kwestii skutecznych rozwiązan brytyjskich na naszym gruncie dalej pozostaje kwestia egzekucji. Dobrze - zdejmijmy płoty, narysujmy "linię grzywny" ale żeby miało to jakikolwiek sens nie można dopuszczac aby 200 osób kiedy chce łamało ten zakaz, potem spokojnie szło do domu a policja "będzie analizaować zapis video" bo to są bajki.

                O ile pamietam pierwsze monitoringi pojawiły się gdzieś w końcu lat 90-ych i wtedy już było to przedstawiane jako cudowne rozwiązanie. Kilkanaście lat mija, sprzet coraz lepszy i jakośc zbliżeń także i.....? Temat ten sam jak był wtedy
                • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 13:47
                  > ano właśnie - kamery sa ale dla świętego spokoju bardziej i spełnienia wymogów
                  > formalnych

                  Śmieszne. I kto bajdurzy? Ja - pisząc, że monitoring to świetne rozwiązanie, ale klubom nie zależy, żeby się sprawdzał? Czy Ty - pisząc, że kamery są dla świętego spokoju, bo jakość jest fatalna? Zaraz, zaraz... Przecież to dokładnie to samo. No, to jednak Ty też bajdurzysz.

                  • mitchharris Re: konserwa stanu jaki jest 07.05.11, 06:50
                    zadne rozwiazanie techniczne i prawne nie moze byc rozpatrywane w oddzieleniu od sposobu operowania nim przez czynnik ludzki. Tylko razem sa w polaczeniu albo sprawne-dobre lub sa fantazja. Na co komu kamera ze slepym operatorem lub prawo tylko papierowe? Promujesz fantazje na polskim gruncie z zastrzezeniami 'co by bylo gdyby'... ale nie jest. Jest odwrotnie do twych poboznych zyczen - fantazjujecie wraz z zetkaf
                    na potege. Skoro monitoring jest
                    dobry to dlaczego w praktyce
                    jest zly a policja go dubluje
                    tandetnym nagrywaniem z reki i
                    dalej nic z tego nie wynika?
                    Wiem co mowie i jest to
                    normalna propozycja realnej
                    walki z tym co ostatnio uroslo do
                    Tuskowego problemu nr1. Przez
                    tolerowanie latami opinii takich
                    fantastow jak ty.Sytuacja
                    wymusza odlozenie na bok
                    niuansow i wyszukanych praw
                    jednostek stadionowej holoty bo
                    to nie spotkanie lordow przy
                    kawie i poezji. Tak - sytuacja
                    wymaga bezwzglednego
                    wylapywania calych sektorow,
                    palowania i zamykania. Inaczej
                    niebawem
                    z dziecmi nie bedziesz chodzil na
                    zadne mecze, bo ich po prostu
                    dla publiki nie bedzie - zamkna
                    stadion za 800 baniek na amen
                    decyzja wojewody. Pozostanie ci
                    wtedy na pocieszenie fakt twej
                    wyjatkowej dbalosci o wyszukane
                    prawa kazdego anonimowego
                    troglodyty ktory moglby tam
                    wejsc i z 300 kolegami
                    zdemolowac w godzine.
                • zetkaf Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 20:59
                  > formalnych. Pomijam kwestię rozdzielczości na zbliżeniach i jakości tego obrazu
                  > ale wiekszość bandytów przeciez sie maskuje, szalikuje, pali race,
                  I co, odtworzyc zdjecie sprzed kilku minut, i juz wiemy, kto przed chwila nie mial szalika na twarzy, no nie? Poza tym, wystarczy odpowiedni zapis, obserwujaca wszystko ochrona i... i w momencie zakladania czapki przyjazne klepniecie w plecy polaczone z komunikatem slownym daja wyraznie do zrozumienia, ze albo zdejmujesz czapke, albo dalsza czesc meczu mozesz sobie poogladac w telewizji, o ile puszcza powtorke ;)

                  > W kwestii skutecznych rozwiązan brytyjskich na naszym gruncie dalej pozostaje k
                  > westia egzekucji. Dobrze - zdejmijmy płoty, narysujmy "linię grzywny" ale żeby
                  > miało to jakikolwiek sens nie można dopuszczac aby 200 osób kiedy chce łamało t
                  > en zakaz, potem spokojnie szło do domu a policja "będzie analizaować zapis vide
                  > o" bo to są bajki.
                  No coz, jak zwykle, problemem jest policja i egzekucja. Moze ktos wreszcie cos z tym zrobi?

                  > O ile pamietam pierwsze monitoringi pojawiły się gdzieś w końcu lat 90-ych i wt
                  > edy już było to przedstawiane jako cudowne rozwiązanie. Kilkanaście lat mija, s
                  > przet coraz lepszy i jakośc zbliżeń także i.....?
                  I w UK sie udalo. A w Polsce nie. Kamery - w UK wtedy byly gorsze, niz teraz moga zainstalowac w Polsce. Czyzby wiec tam inni ludzie byli? Bo ewidentnie winny jest nie czynnik techniczny, a ludzki...
                  PS. Im wiecej czasu minie, tym mniej Brytyjczycy beda pamietali, co sprawilo, ze u nich sie udalo. Moze wciaz jednak warto ich odwiedzic, popytac? Moze jeszcze nie zapomnieli?
              • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 13:56
                > Owszem, zakaz wejscia na plyte zlamal kazdy, wiec skoro sie na plycie znalazl, to juz jest
                > dowodem(...)

                Drużyna zdobyła puchar (pierwszy sukces od lat), kibic się cieszy, spontanicznie wbiega na płytę, gratuluje piłkarzom... I co? Ma być za to pałowany i wsadzany do więzienia za jakiego rodzaju przestępstwo?

                > Zreszta, zastanawiam sie, czy na plyte nie wchodzi nikt w ucieczce przed kibolami? (moze
                > pytanie glupie, ale nie bywam na meczach).

                Jak większość komentujących i znajdujących dobre rady. Znaczy rady bywają naprawdę dobre, natomiast problem jest z identyfikacją kibola. Dla niektórych kibol to każdy, kto nie siedzi na krzesełku, tylko choćby odważy się wstać.
                • zetkaf Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 21:03
                  > Drużyna zdobyła puchar (pierwszy sukces od lat), kibic się cieszy, spontaniczni
                  > e wbiega na płytę, gratuluje piłkarzom... I co? Ma być za to pałowany i wsadzan
                  > y do więzienia za jakiego rodzaju przestępstwo?
                  Jezeli jest wyraznie powiedziane, ze ma sie nie cieszyc, to ma sie nie cieszyc i basta ;)
                  A na powaznie - jesli wbieglo ich setka i NIC SIE NIE STALO, to mozna odpuscic. Jesli wbieglo ich setka i 90 zrobilo zadyme - to ze sie tym 10 dostanie, to ich wina. W koncu nikt nie kazal wbiegac na murawe, nikt nie obiecywal tez, ze jak beda grzeczni, to ich za zlamanie zakazu wbiegania na murawe nikt nie ukara ;)

                  > Znaczy rady bywają naprawdę dobre, natomiast problem jest z identyfikacją kibola. Dla
                  > niektórych kibol to każdy, kto nie siedzi na krzesełku, tylko choćby odważy się wstać.
                  No nie, radosc kibica to jego prawo, o ile robi to przepisowo i nie stwarza zagrozenia dla innych ;) Ale gdy mowa o pobitych, o podpalonych garazach, itp. - to juz nie jest radosc, to juz wandalizm i bandytyzm...
                  • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 23:30
                    > Jesli wbieglo ich setka i 90 zrobilo zadyme - to ze sie tym 10 dostanie, to ich wina.

                    Opowiem Ci pewną historię.

                    Był sobie mecz pomiędzy dwiema drużynami. Choć sam mecz nie był z gatunku wysokiego ryzyka (grały "zaprzyjaźnione" drużyny) policja stawiła się na meczu tłumnie. Słusznie - nigdy nic przecież nie wiadomo.
                    Stadion pełny, a i tak pozostało wielu kibiców chętnych do oglądania meczu. Część poszła na górkę w pobliżu stadionu i stamtąd oglądała mecz. Część próbowała coś dostrzec przez szpary w płocie okalającym stadion. A część poszła do klubowej restauracji, gdzie na ekranie wyświetlano transmisję. Przy restauracji był jeszcze ogródek piwny (co też ma znaczenie dla tej historii, ale to później).
                    W przerwie meczu stadion opuściło kilku kibiców. Chcieli tam wrócić, ale ochrona nie wpuściła. Słusznie - zgodnie z regulaminem nie można było opuszczać stadionu w czasie trwania meczu pod rygorem braku możliwości powrotu. Ochrona postąpiła prawidłowo.
                    W tym samym czasie przy wejściu na stadion zebrała się grupa osób. Niektórzy byli prostymi kibicami, którzy wyszli z restauracji i chcieli odetchnąć świeżym powietrzem. Niestety inni, zdecydowana mniejszość w tej grupie, to tzw. kibole, którzy za cel honoru postawili sobie sprowokowanie policji. Zaczęło się od zwyczajowej pyskówki - to jeszcze nie powód do pałowania, zwłaszcza że początkowo obywało się bez jakichkolwiek wyzwisk. Ale potem poszły ch...e, ku..., etc., i się zaczęło - poleciał jeden przedmiot, drugi, trzeci... Policja zaczęła zwierać szyki (i bardzo dobrze). Kibole, jak to kibole, rozpierzchli się na niemal wszystkie strony (z jednej mieli bramę na stadion, tam uciekać nie mogli). Reszta - a przypomnę, że to była większość w tej grupie - szybkim krokiem wróciła na teren restauracji (pomieszczenie + ogródek piwny). O ich podejściu do konfliktu z policją niewątpliwie świadczył stosunek do kilku nawianych prostaków, którzy zagrzewali grupę do walki z policją. Zostali olani. Co dalej się działo przed stadionem - nie wiadomo, w końcu większość osób stamtąd wróciła na mecz. Minęła druga połowa, mecz się skończył, część osób wyszła do ogródka piwnego, część została w restauracji - dopijając piwo, dopalając papierosy, korzystając z toalety i rozmawiając ze znajomymi. Jednak wkrótce potem do restauracji wróciła spora grupa osób, wśród nich kobiety i dzieci, a w powietrzu można było wyczuć gaz łzawiący (taka figura retoryczna, ale gaz naprawdę został użyty). Jak się okazało, kibolom udało się sprowokować policję do działania. Grupa policjantów nie tylko pogoniła kiboli, ale zapędziła się nawet do ogródka piwnego, użyła gazu wobec przebywających tam kibiców (zdaje się, że w ruch poszły nawet pały), po czym spędziła ludzi do restauracji i zamknęła drzwi od zewnątrz. W środku dym, duszno jak cholera, dzieci płaczą, nikt nie wie o co chodzi, a uzbrojony po zęby oddział policji stoi na zewnątrz i na coś czeka (paradoks całej sytuacji polegał na tym, że kilku kiboli, których policja szukała, w tym czasie przemywała oczy za ich plecami). Prostak, który rzucił krzesłem w drzwi (takie duże, przeszklone) został szybko osadzony przez pozostałych kibiców, którzy ani myśleli o wchodzeniu w jakikolwiek konflikt z prawem i policją. W końcu policja opuściła ogródek, akcja została zakończona sukcesem - kibice (w tym kobiety i dzieci) zostali spacyfikowani.

                    Powyższa historia jest prawdziwa, miała miejsce 30 maja 2009 roku w Krakowie. Być może użyłem zbyt prostego języka, być może podkoloryzowałem, być może wybieliłem kiboli (ale nieświadomie). Niemniej byłem w tej grupie, która została potraktowana gazem i spędzona do restauracji, a jedyną moją winą było to, że nie opuściłem jej wystarczająco szybko.

                    Wierz mi, że przed opisanym wyżej wydarzeniem, byłem nie mniej radykalny w swoich poglądach wobec kiboli niż Ty. Wyśmiewałem teorie kibiców o prowokacji ze strony policji (samą tylko obecnością); popierałem używanie broni gładkolufowej bez zastanowienia, lanie wodą, pałowanie, etc. I nadal uważam, że 'prowokacja policyjna' to idiotyczna wymówka ze strony zadymiarzy; nadal uważam, że w przypadku zamieszek na trybunach, policja powinna powstrzymać gadanie i negocjacje z kibolami, a szybciej interweniować. Jeżeli setka prostaków próbuje wyłamać płot, to nie ma co się zastanawiać - na 100% nie ma wśród nich nikogo, kto znalazłby się tam przypadkowo.

                    Niemniej po obejrzeniu interwencji policji z bliska, trochę spasowałem z takim bezwzględnym i bezwarunkowym traktowaniem "kiboli", a przede wszystkim z uznawaniem za kibola każdego, kto znalazł się w okolicy jakiejś zadymy czy po prostu jakiegoś bandyty. Może to idiotyczne, ale uważam, że nie ja jedyny zmieniłem zdanie w podobnej sytuacji. Ktoś, kto nie zetknął się w żaden sposób z bezwzględnym (co w żaden sposób nie oznacza brutalnym!) działaniem policji, może sobie dalej tłuc o tym, jak to policja powinna być bezwzględna, a nawet brutalna. Myślę jednak, że mógłby zmienić zdanie po solidnym oklepaniu za zbyt głośne zachowywanie się w porze nocnego spoczynku. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić człowieka, który dopiero co dostał kopa, że policja słusznie go sprała.
                    • zetkaf Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 23:41
                      > Powyższa historia jest prawdziwa, miała miejsce 30 maja 2009 roku w Krakowie. B
                      > yć może użyłem zbyt prostego języka, być może podkoloryzowałem, być może wybiel
                      > iłem kiboli (ale nieświadomie). Niemniej byłem w tej grupie, która została potr
                      > aktowana gazem i spędzona do restauracji, a jedyną moją winą było to, że nie op
                      > uściłem jej wystarczająco szybko.
                      No coz, nie jestem specem od rozrob, trudno mi oceniac, na ile sytuacja wymusila uzycie gazu, na ile - to naduzycie policji. Niestety, jesli sytuacja jest krytyczna, to gazu trzeba uzyc, bo chyba lepsze to, niz zeby policjanci dali sie zabic? Czy byla krytyczna - to juz inna sprawa.
                      Ale wlasnie dlatego popieram to, co zrobila ostatnio podobno policja - swym wejsciem spacyfikowala sytuacje bez uzycia sily, ale NIE PROBOWALA WYLAPYWAC KIBOLI. Tym doprowadzilaby pewnie do wznowienia konfliktu. Wlasnie po to kamery, zeby moc ich potem dorwac i ukarac, a nie ryzykowac wznowienie wojny. Inna sprawa, ze trzeba tez ZAPOBIEGAC - np. wytlumaczyc gosciowi, ze albo sciaga czapke z glowy, albo wychodzi ze stadionu. To pokazanie, ze przed kamera nie ucieknie, to pokazanie mu (poki jest sam, nie w grupie), kto tu ma sile i wladze. To taka pacyfikacja psychiczna, nie nadmierna.

                      Niestety, wojna wypacza. Takze wojna kiboli z policjantami. Niestety, zdarza sie (skoro sie zdarza, to juz z zalozenia za czesto) ze policja dorownuje w swych zachowaniach kibolom. W zeszlym roku glosno bylo o spacyfikowaniu gorzowskich fanow zuzla w Zielonej Gorze. Glosno sie mowilo o tym, ze dostali od policji nie za rozroby (bo te byly stosunkowo slabe, i przypuszczam ze latwe do spacyfikowania, na dodatek na poziomie tlukacych sie kiboli, a nie hurtem wszystkich), ale za to, ze z Gorzowa. Rzecznicy policyjny pytani potem przez dziennikarzy nieudolnie krecili, nagle sprawa z wielkiego szumu bardzo ucichla, jakby sztucznie wyciszona.
                      Dlatego mowie: ograniczac rozwiazania silowe, pokazac sile (niekoniecznie fizyczna) na JEDNOSTKACH (dodajmy: WINNYCH). Do tego doskonalym narzedziem w UK okazaly sie wlasnie KAMERY. Zamykanie stadionow to jedyna kara zbiorowa, ktora popieram, bo jest kara psychiczna, a nie fizyczna, szkod nie robi ani na ciele, ani na umysle, a wymiar edukacyjny jest ogromny. No, i strasznie uderza w winnych - czyli w KLUB. W winnych ZLEJ ORGANIZACJI, braku zaplecza technicznego, itp.
                      • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 07.05.11, 00:08
                        > No coz, nie jestem specem od rozrob, trudno mi oceniac, na ile sytuacja wymusila uzycie
                        > gazu, na ile - to naduzycie policji. Niestety, jesli sytuacja jest krytyczna, to gazu trzeba
                        > uzyc, bo chyba lepsze to, niz zeby policjanci dali sie zabic? Czy byla krytyczna - to juz inna
                        > sprawa.

                        Ja też nie wiem czy sytuacja była krytyczna. Ale właśnie dlatego trudno mi jest się zgodzić z bezwzględnym, bezwarunkowym, czasem bezmyślnym używaniem siły przez policję. Dlatego właśnie uważam, że policja powinna korzystać ze swoich uprawnień z całą stanowczością, ale adekwatnie do sytuacji. Kibole usiłują wyłamać płot? Należy użyć broni gładkolufowej. Kibole (albo nawet i kibice) wdają się w pyskówkę z policją? Najwyżej krótka prezentacja siły, może zwarcie szeregów, ale pałowanie nie jest konieczne.

                        > Dlatego mowie: ograniczac rozwiazania silowe, pokazac sile (niekoniecznie fizyczna) na
                        > JEDNOSTKACH (dodajmy: WINNYCH).

                        I ja właśnie o tym mówię. Jeżeli kibol jest winny napaści na policjanta, to nie rozumiem dlaczego miałby za to nie odpowiadać. Jeżeli zniszczył mienie (obojętnie czy klubowe, czy państwowe), powinien ponieść karę. Ale warunkiem jest wina, a nie fakt, że siedział w młynie wśród kiboli. Sam dawno na meczu nie byłem, ale jeszcze za czasów II i III ligi Śląska przychodziłem właśnie na młyn. Raz, że zwyczajnie najtańsze bilety były, a dwa - kiedy nie ma zadym ultrasi naprawdę potrafią zrobić atmosferę. Miałaby mnie policja prać z tego tylko powodu? To nawet nie jest śmieszne (tak, wiem, że Ty tak nie uważasz; ale lubię sobie popisać:))

                        > Do tego doskonalym narzedziem w UK okazaly sie wlasnie KAMERY.

                        No, niektórzy uważają, że monitoring do niczego się nie nadaje, a jeżeli uważasz inaczej, to masz kłopoty z logiką:) Niemniej zgadzam się z Tobą, kamery w niczym nie przeszkodzą, a mogą naprawdę pomóc.

                        > Zamykanie stadionow to jedyna kara zbiorowa, ktora popieram, bo jest kara psychiczna, a
                        > nie fizyczna, szkod nie robi ani na ciele, ani na umysle, a wymiar edukacyjny jest ogromny.
                        > No, i strasznie uderza w winnych - czyli w KLUB. W winnych ZLEJ ORGANIZACJI, braku
                        > zaplecza technicznego, itp.

                        Zasadniczo się zgadzam. Z tą różnicą, że wg mnie zamknięcie stadionu nie jest żadną karą zbiorową - to nie kibice są karani, tylko klub. I słusznie, bo mam już dość fałszywych zapewnień działaczy, że robią wszystko, żeby walczyć z bandytyzmem stadionowym.
            • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 13:52
              > sverir nie ma zadnego wylaczenia od braku zawiadomienia o przestepstwie i pomocy
              > sprawcy.

              W przypadku braku zawiadomienia - owszem, nie ma wyłaczeń. Jest wręcz przeciwnie, tylko niezgłoszenie kilku rodzajów przestępstw jest karalne (a nie odwrotnie). Natomiast pomoc, choćby psychiczną, trzeba mimo wszystko udowodnić. Chcesz wszelkich metod prawa? To nie neguj jednego z podstawowych.

              • mitchharris Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 15:31
                sverirku masz jednak straszne kłopoty z logiką i wnioskowaniem :) Słuchaj, ja twierdząc że rozwiązanie z kamerami jest złe i do d... mam na myśli całokształt, bez rozróżniania nazwy producenta, dioptrii policjanta gapiącego w monitro czy innych nieważnych czynników. Jest złe, co udowodniło przez długie lata i mniejsza o drobnostki i czynnikipierwsze. Skądinąd co za problem by policja lub ustawodawca wymusił na klubie bliskie filmowanie każdego sektora czy krzesełka, okreslił parametry, rozdzielczośc, kontrast i jasnośc po czym obligatoryjnie brał je do analizy po meczu? Można? Jak się chce - tak

                Ty znowu swoje, że twierdzisz że monitoring świetny ale klubom nie zalezy = monitoring w rzeczywistości jest do niczego, sumując czynniki wszystkie także ludzki.

                Mam wrażenie że co się wypowiadasz to kręcisz w kółko i sam nie rozumiesz innych i siebie.

                A z paragrafami idea jest jedna: skoro sady, policja i wszyscy kwapią się chwytać pijaczków, licealistów i każdego za drobne wykroczenia w tym ubliżenie policjantowi,to na sabotaż albo korupcję zes trony tych organów zakrawa fakt że nie przykładają się by chwytać i skazywać typków którzy zagrazają życiu policjantów wprost, rozumiesz? WPROST. Pałami,butelkami,nożami itp. Pomoc sprawczą w wypadku bydła na stadionie możnaby podpinać z okazji samego faktu zajmowania tego samego sektora, zakapturzonej głowy i zasłoniętej twarzy. De facto z 200 osobowego stada, może 20-30 osobiście kopnęło policjantów lub złoiło ich pałą,co nie zmienia faktu że "doping", fakt obecności fizycznej w miejscu przestępstwa, nacieranie grupowe i grupowe niszczenie mienia jest wobec każdego z nich POMOCĄ W SPRAWSTWIE. Przez takich filozofów jak ty od kilkunastu lat problem jest nierozwiązany. To wymaga radykalnych i skutecznych środków a nie szukania sposób na obronę prawną bydlaków a priori, jakby jakikolwiek interes społeczny za tym przemawiał.

                Może zmienisz zdanie jak z grupą kolegów będziesz miał okazję popełnić błahe wykroczenie czy przestępstwo a Prokurator wystawi ci kwitek na "grupę przestępczą" co ohoczo potrafią oni robić.
                • zetkaf Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 21:18
                  > sverirku masz jednak straszne kłopoty z logiką i wnioskowaniem :) Słuchaj, ja t
                  > wierdząc że rozwiązanie z kamerami jest złe i do d... mam na myśli całokształt,
                  > bez rozróżniania nazwy producenta, dioptrii policjanta gapiącego w monitro czy
                  > innych nieważnych czynników. Jest złe, co udowodniło przez długie lata
                  Rozwiazanie jest dobre, skoro pozwolilo rozwiazac najsilniejsze kibolstwo na swiecie. W UK zadzialalo, to chyba o czyms swiadczy? Pytanie, czy u nas chciano rozwiazac problem, czy jedynie pozorowac dzialania, zeby sie od kogos tam wszyscy odczepili?

                  > sza o drobnostki i czynnikipierwsze. Skądinąd co za problem by policja lub usta
                  > wodawca wymusił na klubie bliskie filmowanie każdego sektora czy krzesełka, okr
                  > eslił parametry, rozdzielczośc, kontrast i jasnośc po czym obligatoryjnie brał
                  > je do analizy po meczu? Można? Jak się chce - tak
                  A po co okreslac parametry? Wpisujemy w ustawe zapis, ze obraz musi umozliwiac identyfikacje sprawcy, i niech sie klub martwi, czy tansza kamera wystarczy, czy woli dac drozsza. I dopisujemy minimalny stopien rozpoznawalnosci (no, nie mowie, ze 100%, ale nie wiem, 90%? 99%?), szereg kar uzaleznionych od skutecznosci monitoringu (10% nierozpoznanych- zakaz wpuszczania tylko wlasnych, albo tylko obcych, albo nakaz pozostawiania odpowiednio duzego sektora miedzy naszymi a wlasnymi. 30% nierozpoznanych - i na 1 mecz zamkniete trybuny. 50% - na 3 mecze. 70% - do konca sezonu ;)

                  > Ty znowu swoje, że twierdzisz że monitoring świetny ale klubom nie zalezy = mon
                  > itoring w rzeczywistości jest do niczego, sumując czynniki wszystkie także ludz
                  > ki.
                  Nie monitoring sam w sobie zly, ale polskie jego wykonanie ;)

                  > Mam wrażenie że co się wypowiadasz to kręcisz w kółko i sam nie rozumiesz innyc
                  > h i siebie.
                  No wlasnie chyba dwie osoby maja wrazenie, ze to ty krecisz sie w kolko.

                  > A z paragrafami idea jest jedna: skoro sady, policja i wszyscy kwapią się chwyt
                  > ać pijaczków, licealistów i każdego za drobne wykroczenia w tym ubliżenie polic
                  > jantowi,
                  no wlasnie problem, ze sady i policja w ogole nie kwapia sie do niczego...

                  > to na sabotaż albo korupcję zes trony tych organów zakrawa fakt że nie
                  > przykładają się by chwytać i skazywać typków którzy zagrazają życiu policjantów
                  > wprost, rozumiesz? WPROST.
                  No, ale jak policjant ich nie rozdrazni i bedzie stal z daleka, to przeciez nie beda ganiac po calym stadionie i szukac policjanta, zeby mu dac w leb? Wiec bezpieczniej obserwowac z daleka ;)

                  > o stada, może 20-30 osobiście kopnęło policjantów lub złoiło ich pałą,
                  a zlapali 200... i zgodnie z polskim prawem, musza wiedziec, ktory kopal policjantow, bo tylko takich maja prawo karac. Za bycie lysym, za bycie w tym samym sektorze, itp. karac nie wolno, bo to prawnie dopuszczalne.

                  > ienia faktu że "doping", fakt obecności fizycznej w miejscu przestępstwa, nacie
                  > ranie grupowe i grupowe niszczenie mienia jest wobec każdego z nich POMOCĄ W SP
                  > RAWSTWIE.
                  Nacieranie grupowe trzeba udowodnic. A on powie, ze nie nacieral, on tylko szedl za innymi ;)

                  > Przez takich filozofów jak ty od kilkunastu lat problem jest nierozwiązany.
                  Rozumiem, ze bys bil kazdego, bo "moze on pobije policjanta"? To chyba jednak proponujesz metody... KIBOLSKIE ;)

                  > To wymaga radykalnych i skutecznych środków a nie szukania sposób na obr
                  > onę prawną bydlaków a priori
                  to nie szukanie sposobow na obrone bydlakow, to jedynie ich ukazywanie. Skoro byle forumowicz potrafi je znalezc, to mozesz byc pewien, ze znajdzie je tez "papuga" kibola, a kibol wyjdzie z wiezienia. Nie zabija sie poslancow przynoszacych zle wiesci, bo to nie oni sa winni...

                  > jakby jakikolwiek interes społeczny za tym przemawiał.
                  Interesem jest, ze zamiast sadzic bydlaka na koszt podatnikow i uniewinnic, to sie mu odpusci. I tak pozostanie bez kary na wolnosci, a chociaz na sadzie sie zaoszczedzi. Przy okazji, widzac slabosci systemu, latwiej opracowac SKUTECZNY plan dzialan, a nie tylko biedy sobie napytac...

                  > Może zmienisz zdanie jak z grupą kolegów będziesz miał okazję popełnić błahe wy
                  > kroczenie czy przestępstwo
                  od wielu lat jezdze "ciut szybciej" niz mowi prawo. I co? I nic... ile przepisow lamie nieswiadomie nawet nie wiem, bo mnie zaden policjant nie dorwal. Sytuacja na drogach w ogole coraz bardziej zaczyna mi przypominac to, co sie dzieje na stadionach (albo Egipcie ;)
                • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 06.05.11, 22:36
                  > sverirku masz jednak straszne kłopoty z logiką i wnioskowaniem :)

                  Bardzo proszę - wykaż mi te straszne kłopoty z logiką i wnioskowaniem. Wskaż miejsce, wskaż wnioskowanie, które wg Ciebie świadczy o tych kłopotach.

                  > Słuchaj, ja twierdząc że rozwiązanie z kamerami jest złe i do d... mam na myśli
                  > całokształt(...)

                  Świetnie, a ja mam odmienną opinię. Rozumiem, że miłość własna nakazuje Ci twierdzić, że jesteś w tych sprawach (a w zasadzie we wszystkich, w jakich się wypowiadasz) nieomylny i każdy, kto sądzi inaczej, ma po prostu kłopoty z wnioskowaniem. Być może faktycznie tak jest. Ale mnie nie przekonałeś i nadal nie przekonujesz. Od kilku postów tłuczesz w kółko, że monitoring jest po prostu niepotrzebny, zły, do dupy, nieprzydatny. Wyobraź sobie, że zrozumiałem Twoje stanowisko już za pierwszym razem. I wyobraź sobie też, że zwyczajnie mam inną opinię na ten temat (tak jest, moje posty to nie rozwinięcie Twoich myśli, tylko przedstawienie moich).

                  > Przez takich filozofów jak ty od kilkunastu lat problem jest nierozwiązany

                  Nie przez takich filozofów jak ja, tylko przez takich praktyków jak Ty, którzy nie potrafią znaleźć absolutnie żadnego systemowego rozwiązania, a popierają jedynie najbardziej prymitywne, siłowe podejście. Od początku istnienia kiboli w Polsce (choć w latach 80-tych to była "opozycja antystemowa") policja (a wcześniej milicja ze swoimi zomowskimi oddziałami) stosuje postulowane przez Ciebie rozwiązania: pałuje, traktuje gazem, wodą, używa broni gładkolufowej. I co? I gó.... Bandytyzm jak był, tak jest, przeniósł się jedynie częściowo ze stadionów w inne miejsca.

                  > To wymaga radykalnych i skutecznych środków a nie szukania sposób na obronę prawną
                  > bydlaków a priori, jakby jakikolwiek interes społeczny za tym przemawiał.

                  To nie obrona prawna bydlaków. To zwyczajne stwierdzenie, że postulowane przez Ciebie prymitywne rozwiązania siłowe są po prostu nieskuteczne. Pałowanie ludzi za to tylko, że są w młynie? Absurd.

                  > Może zmienisz zdanie jak z grupą kolegów będziesz miał okazję popełnić błahe wy
                  > kroczenie czy przestępstwo a Prokurator wystawi ci kwitek na "grupę przestępczą
                  > " co ohoczo potrafią oni robić.

                  Chyba coś Ci się pomieszało, panie kolego. W takiej sytuacji, jak wyżej napisałeś, miałbym zmienić zdanie i poprzeć Twoje stanowisko, że policja, prokuratura i sądy powinny jak najsurowiej karać za najdrobniejsze nawet przestępstwo? Wtedy nie byłbym nawet idiotą, a zwyczajnym samobójcą.
                  • mitchharris Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 07.05.11, 06:29
                    coz, fantazjujecie wraz z zetkaf na potege. Skoro monitoring jest dobry to dlaczego w praktyce jest zly a policja go dubluje tandetnym nagrywaniem z reki i dalej nic z tego nie wynika? Wiem co mowie i jest to normalna propozycja realnej walki z tym co ostatnio uroslo do Tuskowego problemu nr1. Przez tolerowanie latami opinii takich fantastow jak ty.Sytuacja wymusza odlozenie na bok niuansow i wyszukanych praw jednostek stadionowej holoty bo to nie spotkanie lordow przy kawie i poezji. Tak - sytuacja wymaga bezwzglednego wylapywania calych sektorow, palowania i zamykania. Inaczej niebawem
                    z dziecmi nie bedziesz chodzil na zadne mecze, bo ich po prostu dla publiki nie bedzie - zamkna stadion za 800 baniek na amen decyzja wojewody. Pozostanie ci wtedy na pocieszenie fakt twej wyjatkowej dbalosci o wyszukane prawa kazdego anonimowego troglodyty ktory moglby tam wejsc i z 300 kolegami zdemolowac w godzine. I pochwala doskonalego monitoringu ktory doskonaly jest ale... ale... ale... No sorry ale naiwne rzeczy prawisz
                    0 +
                    • sverir Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość 08.05.11, 10:40
                      > coz, fantazjujecie wraz z zetkaf na potege. Skoro monitoring jest dobry to dlaczego w
                      > praktyce jest zly(...)

                      Ponieważ jest słaba jakość tego monitoringu, ponieważ część transmisji 'gubi się' w czasie zgrywania materiałów dla policji, ponieważ część zadymy 'ucieka' kamerom, ponieważ kibole zasłaniają twarze, ponieważ w tłumie trudno zauważyć co bohater nagrania robił (czy tylko brał udział w zbiegowisku, czy rzucał w policję, itd.).

                      > a policja go dubluje tandetnym nagrywaniem z reki

                      Ponieważ środowisko kibiców (czy kiboli) jest hermetyczne i skromny promil pójdzie na współpracę z policją. Ponieważ często nagrane osoby nie widnieją w kartotekach, a wtedy po samym zdjęciu - bez współpracy z danym środowiskiem - nie zidentyfikuje się 'od ręki' osoby na zdjęciu. Faktycznie, wiesz co mówisz:)

                      > i dalej nic z tego nie wynika?

                      1800 osób ukaranych zakazami stadionowymi przez sądy - sądy, które bez twardych dowodów nie skazują. Mało? W skali liczby osób biorących udział w zadymach pewnie tak. Ale biorąc pod uwagę liczbę kiboli zatrzymywanych jednorazowo, praktycznie zdecydowana większość zatrzymanych jest skazywana. Sądzisz, że wyłącznie na podstawie zeznań policjantów biorących udział w pacyfikacji?

                      > Przez tolerowanie latami opinii takich fantastow jak ty.

                      Po tym co piszesz widzę, że jednak nie jest z Ciebie żaden praktyk, nie tylko nie gorszy fantasta ode mnie, ale w dodatku sam nie wiesz o co Ci chodzi. Przez lata policja działała właśnie tak jak Ty byś tego chciał. Prała kiboli bez zastanowienia, strzelała, polewała wodą, nie mówiła za co bije, po prostu działała. Efekty - sam zauważasz - mizerne. Teraz rządzący robią to, o czym ja piszę: zaczynają szukać rozwiązań prawnych i systemowych. I znów sam twierdzisz, że to krok w dobrym kierunku.

                      > Pozostanie ci wtedy na pocieszenie fakt twej wyjatkowej dbalosci o wyszukane prawa
                      > kazdego anonimowego troglodyty ktory moglby tam wejsc i z 300 kolegami zdemolowac w
                      > godzine

                      Jeżeli rząd i policja zaspokoją Twoje potrzeby, to stadion będzie pusty nawet jeżeli wojewoda go nie zamknie. Kto pójdzie na mecz jeżeli będzie mu groziło pałowanie z tego tylko powodu, że jakiś pajac z sektora wejdzie na murawę lub odpali racę? Sorry, ale w takim przypadku wolę obecną sytuację, kiedy wiem, że policja nie będzie mnie prała za sam fakt obecności w młynie.
          • mitchharris Re: śmieszne zakazy stadionowe 06.05.11, 15:48
            "Nic się nie okazuje, bo było od początku wiadome co jest w tzw. zakazie stadionowym. I wiadome było, że niektóre zakazy będą obowiązywały tylko na ograniczonym terytorium. Znamienne jest natomiast co innego: sądy wydały ok. 1800 zakazów, kluby raptem 180. Proporcje, wydaje się, powinny być odwrotne"

            A więc o 1980 za dużo bo 95 % tego bydła chodzi na mecze gdzie chce,jak chce i kiedy. Czasem liczy nawet na adwokaturę ze strony policji jak "Staruch" nad którego biednym losem pochyla sie naczelnik wydziału walki z kibolami. Kompromitacja to za małe słowo. Ten sam typek co już ma sprawy za napaśc na piłkarza, poprzednie zakazy, powinien bez względu na wszystko wisiec w bazie policji jako "poszukiwany", "niebezpieczny" itp a nie jako klient na usługi stadionowe świadczone przez policję. 1980 zakazów za dużo, zmarnowana praca sędziów i papierków bo zakazy te obejmuja konkretny stadion, konkretne nazwy rozgrywek więc bandyta może wchodzic w innej dzielnicy lub mieście bez przeszków albokorzystac z formalnej zmiany poziomu rozgrywek Liga / Puchar i vice versa. Do tego dochodzi korupcja na bramkach i przymykanie oczu, lewe dokumenty, fałszywki itp.

            Nie ma więc sensu bajdurzyć na poziomie rządu o rozwiązaniu które jest skompromitowane. Jeśli już : zakaz stadionowy na pesel, imię, nazwisko. W całej Polsce na bramkach każdego obiektu sprawdzanie tych danych. Sito które ma tylko takie oczko że fałszywka możeprzejść. A jak fałszywkę się złapię : konkretny paragraf za posługiwanie podrobionymi dokumentami, wyrok i odsiadka i kolejny leszcz jest z głowy... Można??
          • Gość: tiktak Re: Jest prawo do egzekucji i jest gamoniowatość IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.11, 16:02
            najprościej zamknąć
            zakazać
            nakazać
            to każdy głupek potrafi
    • Gość: Antoni Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 21:25
      Stadion powinien być zamknięty tak długo, aż wreszcie prezesowi jednego czy drugiego klubu wróci pamięć i jednak rozpozna chuligana na filmie z monitoringu. Dopóki kluby chronią i robią interesy z marginesem, nie mam mowy o skutecznej walce z bandytyzmem na trybunach.
      • Gość: kobieta Hamstwo - czyli sztuka przezycia IP: *.sip.mia.bellsouth.net 06.05.11, 03:17
        Niestety za czasow PRL bez hamstwa i huliganzmu ani rusz, czlowiek predzej by z glody umarl, ale takze nie zapominajmy ze to wlasnie hamstwo zagwarantowalo przyzycie kacykom ahem politykom w rzadzie. Wiec odziedziczone hamstwo z za czasow PRLowskich w spoleczenstwie musi miec swoje miejsce, moze na stadionie ono nie robi tyle straty jak w warstwach wladzy.

        Dziwie sie ze politycy wytykaja hamskie zachowanie kibicom, a szczegolnie Tuska oburzenie mnie zadziwia
    • Gość: skrzypce1 Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp IP: *.hsd1.fl.comcast.net 05.05.11, 21:32
      Tylko, ze nikt kiboli nie zamyka. Zwykli ludzie boja sie isc na mecze. A na mecz wyjazdowy do niezaprzyjaznionego miasta (i coz z tego, ze w Polsce) nawet myslec juz nie chce. To wszystko nie ma sensu! Panie Brzozowski, ja jestem za tym zeby rozwiazac zawodowa lige pilkarska w Polsce! Bandytyzm jest nierozerwalna czescia pilkarskiego widowiska. I to sie Panu podoba sie i dlatego krytykuje Pan wladze panstwowe? Ja, jako zwykly czlowiek mowie NIE dla takiej ligii. Kocham pilke, od malego bylem kibicem Slaska Wroclaw ale teraz mam duze watpliowsc, czy po meczu ligowym w moim miescie Wroclawiu nie wroce do domu porozbijany, okleczony. Pytam sie pana, dlaczego tak jest? To nie stadion winny ale wszyscy, ktorzy zajmuja sie pilka nozna, wlaczajac w to dziennikarzy. Wasze artykuly nieraz juz udowodnily, ze jest "cool" pisac o bandyckich napasciach kiboli. Pewnie, ze taki artykul sie sprzeda szybciej niz majestatyczna powiesc o nudnym meczu pilkarskim w polskiej lidze pilkarskiej. Byla korupcja, jest kibolizm polaczony z wandalizmem a co bedzie nastepne? Ludobojstwo? Po jak cholere krytykuje Pan decyzje wojewodow, ba Premiera RP. O tych ludziach moge powiedziec, ze chca naprawic zgnila polska pilke nozna. A Pan? Co Pan chce osiagnac swoja postawa jako dziennikarz?
      • kalam07 Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp 06.05.11, 07:54
        > Tylko, ze nikt kiboli nie zamyka. Zwykli ludzie boja sie isc na mecze. A na mec
        > z wyjazdowy do niezaprzyjaznionego miasta (i coz z tego, ze w Polsce) nawet my
        > slec juz nie chce. To wszystko nie ma sensu! Panie Brzozowski, ja jestem za tym
        > zeby rozwiazac zawodowa lige pilkarska w Polsce! Bandytyzm jest nierozerwalna
        > czescia pilkarskiego widowiska. I to sie Panu podoba sie i dlatego krytykuje Pa
        > n wladze panstwowe? Ja, jako zwykly czlowiek mowie NIE dla takiej ligii. Kocham
        > pilke, od malego bylem kibicem Slaska Wroclaw ale teraz mam duze watpliowsc, c
        > zy po meczu ligowym w moim miescie Wroclawiu nie wroce do domu porozbijany, okl
        > eczony. Pytam sie pana, dlaczego tak jest? To nie stadion winny ale wszyscy, kt
        > orzy zajmuja sie pilka nozna, wlaczajac w to dziennikarzy. Wasze artykuly niera
        > z juz udowodnily, ze jest "cool" pisac o bandyckich napasciach kiboli. Pewnie,
        > ze taki artykul sie sprzeda szybciej niz majestatyczna powiesc o nudnym meczu p
        > ilkarskim w polskiej lidze pilkarskiej. Byla korupcja, jest kibolizm polaczony
        > z wandalizmem a co bedzie nastepne? Ludobojstwo? Po jak cholere krytykuje Pan d
        > ecyzje wojewodow, ba Premiera RP. O tych ludziach moge powiedziec, ze chca napr
        > awic zgnila polska pilke nozna. A Pan? Co Pan chce osiagnac swoja postawa jako
        > dziennikarz?

        Co ty gościu za bazdury wpisujesz, boisz sie ze z meczu WKSu wrócisz okalczeony i pobity ? Kiedy ostatni raz na meczu byłes kibicu? Zazwyczaj najwięcej szczekają ci, którzy na mecze nie chodza i nie bedą chodzić, nie wiedza nawet którzy na bisku to nasi.
        Ja na mecze Śląska chodze od lat z trójką kilkuletnich dzieci i małżonką, nigdy nikomu nic sie nie stało, jest bezpiecznie, zabierałem tez na mecze dalszą rodzine która przyjeżdżała w odwiedziny do Wrocławia, wszyscy byli zachwyceni, włos nikomu nie spadł z głowy, przestan więc pisać banialuki !
        • sverir Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp 06.05.11, 14:07
          > Co ty gościu za bazdury wpisujesz, boisz sie ze z meczu WKSu wrócisz okalczeony i pobity ?

          Dobrze pisze. Boi się i ma prawo się bać. Taka jest renoma kibiców, także wrocławskich, że dojdzie do jakiejś bijatyki. Może dojść do zadym na Śląskim, mogą się prać w Bydgoszczy, dlaczego we Wrocławiu mieliby sobie odpuścić?

    • zetkaf Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp 05.05.11, 21:45
      A jak ma tych kiboli rozpoznac?
      Niech (chocby wzorem brytyjskim) stadiony poinstaluja kamerki, zapewnia porzadna ochrone. Jak sie ochrona sprawdzi i nie bedzie rozrob, to stadion utrzymuje akredytacje/zezwolenie/pies-mu-morde-tracal-jak-to-nazwac-;) i zarabia na bilecikach.
      Byla pojedyncza, sredniej wielkosci rozroba, stadion przekazuje nagrania z kamer, policja wylapuje kiboli, stadion utrzymuje akredytacje/zezwolenie/pmmtjtn.
      Byla duza rozroba (znaczy stadion czyli zarzadca nie potrafi zapanowac nad tlumem), traci akredytacje, i na bilecikach nie zarabia. Byla srednia rozroba i nie udalo sie ustalic wiekszosci sprawcow - to jakby byla duza rozroba.
      I zaraz stadiony same poinstaluja kamerki, zatrudnia wieksza ochrone, same beda pilnowac, komu biletu nie sprzedac...
    • msierak I dobrze że zamknęli stadiony 05.05.11, 22:01
      Moim zdaniem to dobrze. Jeżeli władza nie może sobie poradzić z kibolami, to może chociaż zrobi to kasa klubów. Dostają zakaz - wiedzą kto robi rozróby - nie sprzedają następnym razem biletów bandytom. I tyle.
      • limciu Re: I dobrze że zamknęli stadiony 06.05.11, 00:11
        Powinni jeszcze obciążać kluby kosztami Policyjnej ochrony. Oczywiście zmieni to ceny biletów albo skłoni kluby i PZPN do prawdziwego rozwiązania problemu tych bandytów. Nawet byli bandyci z PZPN ruszą dupy jak ich to dotknie finansowo. Mam wrażenie, że do tej pory bandyckie grupki kibiców, były dla klubów ważniejsze niż cała reszta niezorganizowanych kibiców. Widać prezesi klubów lubią mieć swoje wojsko. Zupełnie jak mafiozi. No to powinno ich to wojsko zdecydowanie więcej kasy kosztować. A bandytów można jeszcze wyłapać - przecież na nowoczesnym stadionie powinien być monitoring video. Od razu powinny być dowody dla sądu.
        NIE ZGADZAM SIĘ, ŻEBY PIENIĄDZE Z MOICH PODATKÓW BYŁY MARNOWANE NA OCHRANIANIE JAKIŚ MECZÓW !!! Niech płaca za to zainteresowani.
        • tomboy81 Re: I dobrze że zamknęli stadiony 06.05.11, 07:32
          limciu napisał:

          > Powinni jeszcze obciążać kluby kosztami Policyjnej ochrony. Oczywiście zmieni t
          > o ceny biletów albo skłoni kluby i PZPN do prawdziwego rozwiązania problemu tyc
          > h bandytów. Nawet byli bandyci z PZPN ruszą dupy jak ich to dotknie finansowo.
          > Mam wrażenie, że do tej pory bandyckie grupki kibiców, były dla klubów ważniejs
          > ze niż cała reszta niezorganizowanych kibiców. Widać prezesi klubów lubią mieć
          > swoje wojsko. Zupełnie jak mafiozi. No to powinno ich to wojsko zdecydowanie wi
          > ęcej kasy kosztować. A bandytów można jeszcze wyłapać - przecież na nowoczesnym
          > stadionie powinien być monitoring video. Od razu powinny być dowody dla sądu.
          > NIE ZGADZAM SIĘ, ŻEBY PIENIĄDZE Z MOICH PODATKÓW BYŁY MARNOWANE NA OCHRANIANIE
          > JAKIŚ MECZÓW !!! Niech płaca za to zainteresowani.

          Właśnie. Mecz na Oporowskiej 30 samochodów z 100 policjantów, kilka owczarków niemieckich i helikopter. Kto za to płaci? My.
          • Gość: jj Re: I dobrze że zamknęli stadiony IP: *.ipv.net.pl 06.05.11, 10:47
            Właśnie tomboy81! Masz rację!
            Komisariaty Policji ! Kto za to płaci? My! Dlaczego za to płacimy?
        • Gość: jj Re: I dobrze że zamknęli stadiony IP: *.ipv.net.pl 06.05.11, 10:45
          jest monitoring na stadionach. Policja ma do niego dostęp
          Obciążajmy też Główną Dyrekcję Dróg i Autostrad za to, że po drogach jeżdżą pijani kierowcy

          NIE ZGADZAM SIĘ, ŻEBY PIENIĄDZE Z MOICH PODATKÓW BYŁY MARNOWANE NA OCHRANIANIE
          JAKIŚ OSIEDLI, SZKÓŁ itp !!! NIECH PŁACĄ ZA TO ZAINTERESOWANI!
        • sverir Re: I dobrze że zamknęli stadiony 06.05.11, 14:04
          > NIE ZGADZAM SIĘ, ŻEBY PIENIĄDZE Z MOICH PODATKÓW BYŁY MARNOWANE NA OCHRANIANIE
          > JAKIŚ MECZÓW !!! Niech płaca za to zainteresowani.

          Policjanci nie ochraniają jakichś meczów, tylko pilnują tam przestrzegania prawa i porządku (wiem, brzmi śmiesznie, ale tak właśnie jest). Bójka, pobicie, niszczenie mienia, etc. - rzeczy, które tak chętnie robią kibole - jest łamaniem prawa. W tym kontekście śmieszne jest pisanie, że nie zgadzasz się na pilnowanie przez policję prawa i porządku. Równie dobrze kibole mogą prać się na jakimś osiedlu - i co? Też się nie zgadzasz na ochronę tego osiedla?
          • zetkaf Re: I dobrze że zamknęli stadiony 06.05.11, 21:24
            > Policjanci nie ochraniają jakichś meczów, tylko pilnują tam przestrzegania praw
            > a i porządku (wiem, brzmi śmiesznie, ale tak właśnie jest).
            Tylko czemu przy imprezie masowej, jaka sa juwenalia, koncert, itp. to organizator musi zapewnic "sily porzadkowe", a przy imprezie masowej jaka jest mecz - to policja musi pilnowac mienia organizatora przed wandalizmem?
            • sverir Re: I dobrze że zamknęli stadiony 06.05.11, 23:48
              > Tylko czemu przy imprezie masowej, jaka sa juwenalia, koncert, itp. to organizator musi
              > zapewnic "sily porzadkowe", a przy imprezie masowej jaka jest mecz - to policja musi
              > pilnowac mienia organizatora przed wandalizmem?

              Po pierwsze, organizator każdej imprezy masowej musi - zgodnie z ustawą - zapewnić udział służb porządkowych. Mecze piłki nożnej nie są tu żadnym wyjątkiem.
              Po drugie, przy okazji imprez plenerowych policja jest niemal zawsze, po prostu najczęściej w mniej zauważalnej liczbie.
              Po trzecie, udział policji w zabezpieczeniu meczu jest zasadniczo odpłatny.
              • zetkaf Re: I dobrze że zamknęli stadiony 07.05.11, 00:25
                > Po trzecie, udział policji w zabezpieczeniu meczu jest zasadniczo odpłatny.
                Aha, czyli to taka sama platna ochrona, jak zwykli ochroniarze? To co innego, tylko czemu sie mowi, ze POLICJA PONIOSLA KOSZTY?
                No i drugie pytanie. Cos mi sie kojarzy, ze nowa ustawa o policji zabrania przekazywania dotacji policji przez firmy, ludzi, itp. Czy mi sie zle kojarzy, czy ustawe zmienili, czy moze sa jakies wyjatki od reguly?
                • mitchharris Re: Kiboli z KGHM skazano w 2 dni 07.05.11, 14:33
                  Tekst linka
                  W ciagu dwóch dni skazano trzech wandali z KGHM - szybko ładnie i przykładnie za działanie będace zachowaniem identycznym do burd stadionowych. "Udział w zbiegowisku z zamachem na ludzi i mienie" Można? Czy sąd i policja mniej boi się wyłapywac kiboli niż związkowców? A może Gazeta coś przekręciła i kreatywny prokurator wyssał z palca artykuł dokładnie w kwestii jaką tak gorliwie podważał np.: sverir. Jeśli da się spiąć zbieg okoliczności w artykuł jaki jest zacytowany powinien być z automatu serwowany bandytom ze stadionów. Bez zawiasów, najlepiej
                  • sverir Re: Kiboli z KGHM skazano w 2 dni 08.05.11, 10:46
                    > W ciagu dwóch dni skazano trzech wandali z KGHM - szybko ładnie i przykładnie za działanie
                    > będace zachowaniem identycznym do burd stadionowych.

                    Ciekawe. W zadymie brało udział co najmniej kilkuset związkowców, złapali raptem trzech a Ty pochwalasz? A gdzie zachęta do spałowania wszystkich pikietujących? Gdzie żądanie skazania wszystkich za czynny udział w dewastacji mienia?
                    Faktycznie szybko i ładnie - acz wybiórczo - reagujesz.



                • sverir Re: I dobrze że zamknęli stadiony 08.05.11, 10:23
                  > Aha, czyli to taka sama platna ochrona, jak zwykli ochroniarze? To co innego, tylko czemu sie
                  > mowi, ze POLICJA PONIOSLA KOSZTY?

                  Nie wiem:) Może dlatego, że w przypadku porozumień między organizatorami a komendantem jest refundacja a nie zaliczka? A może dlatego, że organizatorzy płacą tylko części policjantów, a reszta przebywa tam w charakterze zabezpieczenia terenu (a nie samej imprezy)?

                  > No i drugie pytanie. Cos mi sie kojarzy, ze nowa ustawa o policji zabrania prze
                  > kazywania dotacji policji przez firmy, ludzi, itp. Czy mi sie zle kojarzy, czy
                  > ustawe zmienili, czy moze sa jakies wyjatki od reguly?

                  Nie wiem co mówi ustawa o policji o dotacjach. Wiem natomiast, co mówi o tym ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych. I ona zakłada, że organizator może podpisać porozumienie z komendantem (chyba powiatowym) za ochronę imprezy masowej.
      • Gość: jj Re: I dobrze że zamknęli stadiony IP: *.ipv.net.pl 06.05.11, 10:41
        bzdura! Byłeś kiedykolwiek na meczu? Skąd klub ma wiedzieć kto robi zadymy? Na jakiej podstawie ma odmówić sprzedania biletu?
        Zamknijmy drogi bo nie potrafimy poradzić sobie z pijanymi kierowcami
    • Gość: furora A dlaczego tu nie ma wysokich ogrodzeń?: IP: *.internetia.net.pl 05.05.11, 22:02
      Old Trafford:
      aatir.files.wordpress.com/2008/08/dsc_0219.jpg
      Anfield Road:
      elrockdelagrada.net23.net/wordpress/wp-content/imagenes/Liverpool_anfield_road1.jpg
      Emirates Stadium:
      2.bp.blogspot.com/-lTIS3FzZxBg/Tb2RQV8t89I/AAAAAAAAAF4/eejiJ_8zt-I/s1600/Emirates-Stadium-Arsenal.jpg
      Dziwne, że inni jakoś sobie z kulturą kibicowania poradzili, tylko my nie potrafimy.

      • jakas1 Re: A dlaczego tu nie ma wysokich ogrodzeń?: 06.05.11, 11:35
        Anglię podajesz jako przykład w kontekście wtargnięć kibiców na boisko?! I popierasz to jakimiś trzema idiotycznymi zdjęciami?

        www.youtube.com/watch?v=P4j3FUE9g3I 5:26 Brentford -Everton 2010
        www.youtube.com/watch?v=ymCV1Q8wZIg Birmingham-Aston Villa 2010
        www.youtube.com/watch?v=iSlEedi0Sms Stoke-Leicester 2008
        www.youtube.com/watch?v=bEg5aVzcy0c Plymouth-Newcastle 2010
        www.youtube.com/watch?v=XwDABNT--iU Leeds-Bristol 2010
        www.youtube.com/watch?v=GWk09d_cgRY West Ham-Millwall 2009
        www.youtube.com/watch?v=kE0rM6nlHhE Southampton-Burnley 2009
        www.youtube.com/watch?v=acMPboq0oQ8 Oxford United 2009
        www.youtube.com/watch?v=NvfLgguNw9k Motherwell sprzed kilku lat, ale ciekawostka: W Motherwell jest TRADYCJA corocznego wtargnięcia na boisko po ostatnim meczu sezonu. Sądzę, że premier brytyjski, który z tego tytułu zamknąłby stadion, bądź nakazał zakazy stadionowe w ciągu kilku dni przestałby być premierem

    • pleple.pl A co ma stadion i zadyma na nim, do 05.05.11, 22:03
      bandyckich ekip na blokowiskach i wielu innych miejscach Wrocławia ( zapraszam w okolice Pl. Pereca, np ). Co ma stadion do zabazgranych farbą ścian budynków, murków, wiat na przystankach... Co ma stadion do murali ( choć w miarę estetycznych ) na ND, Bielanach i wielu innych miejscach. Co ma stadion do otwartym tekstem pisanych gróźb...

      Bez "?", bowiem powyższe to retorycznie.
    • Gość: wsz Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp IP: *.play-internet.pl 05.05.11, 22:13
      zamykajmy placówki GieWu i ich funkcjonariuszy
    • leser.1 Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie... 06.05.11, 08:03
      Być może czegoś nie rozumiem, ale ...
      Za czynną napaść na policjanta Kodeks Karny przewiduje karę do 10 lat więzienia.
      Jeśli zaatakuję funkcjonariusza sztachetą w centrum miasta, to ten artykuł prokurator przedstawi mi w akcie oskarżenia, a Sąd wybierze "złoty środek".
      Kibolom BIJĄCYM SIĘ z Policją na terenie stadionu grozi - jak wynika z artykułu - ZAKAZ STADIONOWY!, który i tak nie jest respektowany.
      Czy obiekty sportowe mają jakiś immunitet, który pozwala bezkarnie łamać Prawo?
    • trefar Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie... 06.05.11, 08:56
      Zamykanie stadionów nic tu nie zmieni. Wszelkie konsekwencje za takie burdy winni ponosić organizatorzy i ci stadionowi bandyci, a kary powinny być dużo bardziej dotkliwe. Karanie winno się zacząć już od zasłaniania twarzy i wejścia na murawę boiska. Samą identyfikację należałoby zacząć od kamer na bramkach wejścia na stadion, co bardzo ułatwiłoby dalszą identyfikację, jeżeli ona będzie potrzebna. Zacznijmy w końcu działać, a nie straszyć, bo będziemy pośmiewiskiem Europy.
      • mitchharris Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp 06.05.11, 12:05
        Zgroza to jest to że budujemy stadionowi - wielkie i drogie, do spłaty przez parenaście, paredziesiąt lat (Wrocław bodaj 25) lat chyba głównie dla tej hołoty.
        Zamykanie stadionów przed wszystkimi na wniosek policji, której łatwiej jest z góry założyć że będzie niebezpiecznie niczego nie rozwiązuje bo tylko policja ma spokój.

        Kluby jednak funkcjonują w oparciu o budżety od sponsorów, reklam, wejśc stadionowych, kateringu itp. a sponsorzy oczywiście uzalezniają wejście z kapitałem od nośności marketingowej klubu, która przy pustych trybunach jest zerowa. Kółko się zamyka i puste stadiony przez wandali szybko doprowadzą do degrengolady extraklasy, która stanie się skorumpowanym bagienkiem grających w ciszy nieudaczników

        Mam wrażenie że Tusku zagrywa jak z dopalaczami czyli szybko i po omacku jak dziecko we mgle
        • zetkaf Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp 06.05.11, 21:23
          > Zamykanie stadionów przed wszystkimi na wniosek policji, której łatwiej jest z
          > góry założyć że będzie niebezpiecznie niczego nie rozwiązuje bo tylko policja m
          > a spokój.
          To takze kara. Kara dla klubu, kara dla kibicow. Jesli te kary beda zbyt czesto, to moze ukarani zastanowia sie, czy za duzo na nich nie traca, i postanowia cos zmienic?

          > Kluby jednak funkcjonują w oparciu o budżety od sponsorów, reklam, wejśc stadio
          > nowych, kateringu itp. a sponsorzy oczywiście uzalezniają wejście z kapitałem o
          > d nośności marketingowej klubu, która przy pustych trybunach jest zerowa. Kółko
          > się zamyka i puste stadiony przez wandali szybko doprowadzą do degrengolady ex
          > traklasy, która stanie się skorumpowanym bagienkiem grających w ciszy nieudaczn
          > ików
          No i przynajmniej nie bedzie kiboli ;)
          Oczywiscie, moze sie wczesniej okazac, ze nagle klub zobaczy, co traci, i dlaczego traci - i zamiast promowac "tych, co kochaja swoj klub i to okazuja" zacznie ograniczac mozliwosci tych, ktorzy tworza burdy?
    • bulobu Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie... 06.05.11, 12:36
      mitchharris
      Niech będzie jasna świadomośc że jak ktoś pakuje się na sektor typu "żyleta" czyli z największą hołotą to będzie wyłapany i ukarany jak oni wszyscy. Albo niech w pore ucieka gdy widzi co się dzieje..

      no i tym jednym zdaniem rozpieprzyłeś całkiem sensowny post...
      czy jak pójdziesz do knajpy wypić jedno piwo to mają Cię zlać i zawieźć na izbe jak tych co wypili 20 piw i rzygają po stołach ?
      itd... itp...
    • rwaku Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie... 06.05.11, 13:09
      Zwracam policji i organizatorom meczów Śląska na dwie sprawy: Pierwsza to okupowanie podwórek przy stadionie przed meczem (picie piwska, bluźnierstwo, sikanie gdzie popadnie), a mundurowi się tylko temu przyglądają: Po drugie, wywieszanie na stadionie płachty z napisem : Precz z komuną i lepiej umrzeć na kolanach... To nawoływanie do nienawiści. Kto za to odpowie?
      I po trzecie, czy Donald Tusk zakarze udziału kibicom w najbliższym meczu reprezentacji Polski po burdzie w Kownie? Nie, bo się boi!!!!
      • Gość: konrad Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 14:02
        Przez analogie powinno się KGHM zamknąć tam także zadyma była.
    • donal-dina Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie... 06.05.11, 15:22
      Tak to jest jak buraki dorwą się do koryta i chcą rządzić. W PRL-u takich problemów nie było. Najwyższa pora aby rząd wyciągnął wnioski z swojej nieudolności i ustąpił
      • zetkaf Re: Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezp 06.05.11, 21:26
        > Tak to jest jak buraki dorwą się do koryta i chcą rządzić. W PRL-u takich probl
        > emów nie było. Najwyższa pora aby rząd wyciągnął wnioski z swojej nieudolności
        > i ustąpił
        Moze najpierw niech od wladzy odsuna sie ci, co sie rzekomymi sukcesami w zwalczaniu kibolstwa chwalili (mam na mysli sady 48-godzinne).
    • onucka Zamykajmy kiboli, a nie stadiony! Będzie bezpie... 06.05.11, 20:37
      Za bezpieczenstwo na stadionach powinien odpowiadać organizator meczu To oni zarabiają na biletach Policja nie powinna mieszać się w wewnętrzne sprawy klubów Jesli kibole zdemolują stadion lub dojdzie do tragedij to odpowiedzialność spada na dzialaczy klubowych To oni są odpowiedzialni komu sprzedają bilet
    • niepada Porażająca bezradność 10.05.11, 12:00
      Po prostu, trzeba było odważyć się dużo wcześniej nazwać rzecz po imieniu: STADIONOWI PRZESTĘPCY - a nie kibice, pseudokibice, kibole etc.
      Podobnie, jak DROGOWI PRZESTĘPCY, a nie "pijani, czy nietrzeźwi kierowcy".

      Obudziliśmy się z ręką w przysłowiowym nocniku !
    • tbernard sztuczny problem 11.05.11, 11:29
      Wystarczy zamaskowanego kibola podczas zadymy nagrać kamerką sprzęgniętą z celownikiem strzelca wyborowego. Podczas fałszywego ruchu, typu rzucanie racą snajper powinien go unieszkodliwiać (ukatrupić na miejscu ale fachowo, czyli tak aby nikt postronny nie oberwał). Bo zamaskowany w takich okolicznościach powinien być traktowany jak niebezpieczny terrorysta a raca jako materiał wybuchowy. A tych nie zamaskowanych ale biorących udział w zadymie, można już łagodniej do porządku przywoływać, za pomocą kar finansowych, które w 100 procentach pokryją szkody.
      Każdy kto maskuje twarz podczas imprezy masowej powinien się liczyć, że zostanie zakwalifikowany do odstrzału jeśli będą zamieszki, więc powinien się solidnie zastanowić zanim twarz zasłoni. Pewnie zaraz paranoicy kibole zaczną lamentować, że chcę mordować ziewające matki Polki z dzieciątkami zawiniętymi w pieluszki. Na tego typu argumenty mam odpowiedź, że snajper nikogo nie morduje, on tylko palcem sobie rusza. No co, nie może sobie palcem poruszać?
    • zetkaf Nie ma to jak sukces policji... 11.05.11, 23:28
      Podobno dostali namiary na mieszkanie starucha. Wparowali do mieszkania, sila obezwladnili, zdaje sie nawet skuli. Potem... zaczeli sie zastanawiac, czy wparowali do wlasciwego mieszkania. I nagle uswiadomili, ze sa w zupelnie innym mieszkaniu niz powinni ;)
      No brawo policja, brawo ;)

      (ps. przynajmniej tak dzis w radiu slyszalem, i mam nadzieje, ze nie robili sobie prima aprilisu ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja